ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Cygara z konki hegara – Lwów 1939 
22 kwiecień 2011      Iwo Cyprian Pogonowski
Moja kuracja 
30 marzec 2020     
Jawny totalitaryzm w mediach pro-rządowych 
16 październik 2021      Artur Łoboda
Błędna diagnoza?
Historia pandemii XXI wieku pokazuje, że jeśli chcesz lepszej przyszłości, musisz zrozumieć przeszłość
 
17 październik 2020     
Polskojęzyczne publikatory głównego nurtu informacyjnego należą do najbardziej antykatolickich w świecie.  
30 czerwiec 2009      tłumacz
Żądania wydalenia ambasador Izraela w Wielkiej Brytanii po „wyraźnym wezwaniu do ludobójstwa” 
8 styczeń 2024      Julia Conley
Toksyczna nauka o szczepionkach przeciw grypie 
5 grudzień 2020     
Rydz-Śmigły 
16 grudzień 2016      Artur Łoboda
Jaki program Powstania Narodowego? 
24 styczeń 2012      Artur Łoboda
15 tysięcy doświadczeń 
21 październik 2022     
Lekarz ostrzega, że ​​liczba ofiar śmiertelnych ujawnia ocenzurowaną prawdę: zastrzyki z COVID zabiły ponad 13 milionów ludzi na całym świecie, a „środki rządowe” i „Vaxxes” spowodowały „nadmierną śmiertelność” 
3 wrzesień 2023     
Kolejne motywy napaści „Wolnego Świata” na Libię 
6 kwiecień 2011      Gasienica
Dr Jaśkowski zapowiadał tą "epidemię" 7 lat temu  
5 listopad 2021      Artur Łoboda
Zawłaszczenie Państwa Polskiego pod sztandarami PiS 
17 lipiec 2020     
Zygmunt Jan Prusiński LAS KOBIET - część pierwsza 
27 marzec 2021      Zygmunt Jan Prusiński
FDA prosi sędziego federalnego o wstrzymanie do roku 2076 pełnego ujawnienia danych Pfizera dotyczących szczepionek przeciw COVID-19 
20 listopad 2021     
Manifestacja Rubinsteina w ONZ w 1945 roku 
6 maj 2020      Alina
Kobieta księżyca 
14 maj 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Naiwny jak Polak  
1 kwiecień 2019     
Od dziś wirusy nie żyją?! Wg red. Rachonia - tak! 
16 kwiecień 2020      Alina

 
 

PORTRET ZABÓJCY Z NORWEGII WG. IZRAELA SZAMIRA (Część I)



Poniżej znajduje się pierwsza część dwuczęściowego, psychologicznego opracowania zachowania się najnowszego bohatera „wyzwalenia Europy od islamu i marksizmu”, Andersa Breivika. Zostalo ono dokonane przez mego trój-paszportowego (RU, SV, IL) kolegę, Izraela Szamira. Podobne portrety tego norweskiego mordercy młodzieży zostały zrobione przez kilku profesjonalnych autorów piszących w aktualnym numerze tygodnika „Przegląd” (w którym i ja zamieszczałem, swego czasu, swe artykuły). Żaden z nich nie odważył się jednak dotknąć istoty „ponadnarodowego nacjonalizmu” Breivika, który przecież w swym eposie „2083” wyłożył „kawa na ławę” w imieniu jakiego to Narodu Wybranego zamierza wyzwolić Europę w wieku XXI: “ A zatem walczmy wspólnie z Izraelem, z naszymi syjonistycznymi braćmi, przeciw wszystkim anty-syjonistom, przeciw wszystkim kulturalnym marksistom/wielokulturowcom.”



W poniższym opracowaniu mego kolegi, z akademickiego wykształcenia matematyka, warto wypunktować rzeczy, nie dostrzeżone przez profesjonalnych, polskich psychologów:



1. Breivik bardzo dokładnie powiela zarówno „linię ideologiczną” jak i praktyczne zachowania się ponadnarodowej, superuzbrojonej organizacji militarnej, zwanej Paktem Północnoatlantyckim, w skrócie NATO. Jego manifest „2083” do tego stopnia nasycony jest nazwiskami współczesnych „mędrców USA” że podejrzewam, że powstał on w tej samej „jaczejce” Waszyngtonu, w której kilka lat wcześniej powstał sławny „Projekt Nowego Amerykańskiego Stulecia” (PNAC).



2. Występując w imieniu (boga) Izraela, Breivik ma całkiem racjonalną nadzieję, że nic złego, z powodu dokonanych przezeń zbrodni go nie spotka, tak jak nic złego nie spotkało dezertera z Armii Andersa, przyszłego laureata Pokojowej Nagrody Nobla Menachema Begina, który dokładnie 22 lipca 65 lat temu, wraz ze swą „polską” bandą Irgun, doknał zamachu bombowego na hotel Króla Dawida w Jerozolimie, w którym zginęło prawie sto osób. (Jak jeden z komentatorów artykułu „Quislings of Norway”, który się ukazał w Internecie na dwa dni przez „wyczynem” Breivika zauważył, „W Biblii Bóg powiedział, że będzie błogosławił tych, którzy błogosławią Izrael i przeklinał tych którzy go przeklinają.” )



3. Patrząc szerzej, to przecież właśnie w taki jak Breivik (oraz Begin) sposób, biblijny Mojżesz, wraz ze swą bandą Lewitów, mordując swych „braci i synów” zdobyli błogosławieństwo boga Izraela (II Mo 32:28), tego samego „boga”, którego do dzisiaj nakazuje nam czcić nasz chrześcijański Kościół . O tym, ewidentnie kryminalnym pochodzeniu „naszej chrześcijańskiej wiary”, pisałem już kilkanaście lat temu, w broszurze „Wojna bogów”.



A tak przy okazji. Od mego, mieszkającego głównie w Indiach francuskiego kolegi Côme Carpentier de Gourdon otrzymałem video, w którym przedstawiciel Czarnego Lądu podaje trzy główne przyczyny, dla których NATO chce zabić islamskiego socjalistę Muammara Kadafiego:



MUST-WATCH VIDEO: Why Gaddafi Must Die! Do You Believe Gaddafi Is Killing Its Own People? (31/7/11)



Na wideo możemy usłyszeć, że prezydent Obama jest przysłowiowym „Quislingiem”, zdrajcą ziemi swych ojców. (Podobnie zresztą jak bł. papież JPII był takim zdrajcą ziem Słowian – i właśnie dlatego, że ciągle błogosławił on boga Izraela, ten „bóg” go błogosławił zapewniając, że na Stolcu Apostołów, do stetryczałej starości dosiedział.)



dr Marek Głogoczowski, Zakopane, 4. 08.2011





PORTRET ZABÓJCY



Izrael Shamir analizuje idee Breivika:

Masakra miała na celu przede wszystkim wywołanie rozgłosu



Izrael Szamir



Część Pierwsza



Teraz, gdy ucichły krzyki i wyschły łzy, znowu możemy uzmysłowić sobie, jak życie podobne jest do filmu, tym razem – do tanich filmów grozy. W „Krzykach w piątek 13-go na Elm Street” seryjny morderca łazi po obozie młodzieżowym i wykańcza po kolei chłopców i dziewczyny. Breivik przeniósł celuloidową grozę do rzeczywistości, a senne koszmary pokazał w jasny dzień. Wiele lat zabijał ludzików w grach komputerowych, i w końcu przestał odróżniać żywych ludzi od wyświetlanych na ekranie komputera.



W tym był podobny do swoich rówieśników, żołnierzy i pilotów NATO, którzy tak samo chętnie jak on kierują swoimi bezpilotowymi samolotami, rozstrzeliwując bezbronnych Libijczyków i Afgańczyków. Czując się absolutnie bezpieczny, morderca Breivik strzelał do bezbronnych, nie bojąc się nikogo, podobnie jak jego rówieśnicy za pulpitami. Przypomniał Europie, że dawanie licencji na zabijanie może doprowadzić do morderstw we własnym domu, a nie tylko w dalekich krajach.



Dlaczego popełnił taką straszną zbrodnię? Żeby zwrócić uwagę na swoje wielkie dzieło pod tytułem „2083”. Pomimo rozmiarów – półtora tysiąca stron – nie widać tam dużej inteligencji. Gdyby było dobrze napisane – nie potrzeba byłoby zabijać, ludzie i tak by przeczytali. Teraz musimy przeczytać i zrozumieć, dlaczego ten młody Herostrates spalił tyle świątyń młodych dusz. Nad tym, dlaczego rzeź nastąpiła właśnie teraz – zastanowimy się później.



Na pierwszy rzut oka Breivik może wydawać się prawicowym nacjonalistą, nazistą i rasistą. Lecz podobieństwo to jest powierzchowne. Jego główne cechy to nienawiść do komunistów i wrogów Izraela. Muzułmanów nienawidził podwójnie, jako imigrantów i jako strategicznych przeciwników ukochanego przez niego państwa bliskowschodniego. Lecz komuchów, marksistów, Breivik nienawidził o wiele bardziej niż muzułmanów. Muzułmanów chciał deportować, a marksistów – rozstrzelać.



Lubił także Breivik ekonomię rynkową, szkołę chicagowską Miltona Friedmana, USA i Izrael, nie znosił przyjezdnych, a Palestyńczyków i Turków – zawsze i wszędzie… Wszędzie mu majaczyły meczety na miejscu kościołów, chociaż kościoły jego, bezbożnika, specjalnie nie interesowały.



2083 ujawnia nową, złośliwą odmianę politycznego wirusa, wyhodowanego w genetycznych laboratoriach neokonserwatywnych think tanków. Panowie Dyskursu przez wiele lat nazywali tradycyjnych konserwatystów „nazistami”, ponieważ przeciwstawiali się oni nieograniczonej imigracji. Bardzo byli oburzeni, że naziści uważali Żydów za zdemoralizowanych, nie wybaczali słabości homoseksualistom, i podziwiali duchowość muzułmanów. Zły facet powinien być rasistą, kochać Adolfa Hitlera, nienawidzić Żydów i gejów. Ten idealny wróg powinien tolerować komunistów, ponieważ komunizm i nazizm to, według Karla Poppera i George Busha, podobne do siebie ideologie totalitarne. Nowy wirus przeszedł przez wszystkie te filtry.



Wytrwała praca żydowskich ideologów w ruchu neokonserwatywnym przyniosła owoce, i obecnie Żydzi są poza wszelkimi podejrzeniami, homoseksualistów uznano za silnych ludzi bez skazy, a konserwatywnym muzułmanom odmówiono przynależności do nowego konserwatyzmu. Obecnie jesteśmy świadkami szybkiego powstawania wielu dobrze dofinansowanych partii politycznych i grup aktywistów łączących prawicowe idee z sympatią do Żydów, tolerowaniem gejów, i fanatyczną nienawiścią do islamu. Autor 2083 także jest prożydowski, progejowski, gwałtownie antymuzułmański i antykomunistyczny. Najbliższym jego analogiem jest Pim Fortuyn, zamordowany holenderski skrajnie prawicowy polityk, będący żydofilem i homoseksualistą. Breivik kroczy razem z Angielską Ligą Obrony (English Defence League), brytyjską grupą wyróżniającą się dużą agresywnością prożydowską i antymuzułmańską.



Na 2083 Breivika ogromny wpływ wywarły książki neokonserwatywnej żydowskiej skrajnej prawicy. Jak często zdarza się z kopiowanymi i przepisywanymi skąd indziej kompilacjami, trudno określić dokładne pochodzenie zlepka słów z innych źródeł i wydzielić poglądy własne autora. Jednak, gdyby 2083, kiedykolwiek opublikowano, to należałoby tam z należytymi zaszczytami wspomnieć o Davidzie Horowitzu i egipskiej Żydówce Bat Yeor, Danielu Pipes’ie i Andrew Bostom’ie. Są to pisarze, którzy zainspirowali Breivika do popełnienia zbrodni. Gilad Atzmon donosi, że kilka godzin przed atakiem Joseph Klein opublikował artykuł pod tytułem „Quislingowie Norwegii” (tutaj) dodatkowo zachęcający do morderstwa. Klein pisał: „Niesławnemu Norwegowi, Vidkunowi Quislingowi, pomagającemu nazistowskim Niemcom zniewolić własny kraj, należą się za jego odwagę słowa pochwały… Norwegia jest skutecznie okupowana przez antysemicką lewicę i radykalnych muzułmanów, i wydaje się, że sprzyja pomysłom zdemontowania żydowskiego państwa Izrael”.



Było to nawoływanie do boju, i Breivik pamiętał o nim, gdy ładował swoją broń. Treść 2083 świadczy o jego podziwie dla neokonserwatywnych źródeł. Setki stron zanieczyścił jadem cytatów z artykułów Davida Horowitza z Frontpage. Swoje honorowe miejsce ma także Bernard Lewis. Ciesząca się złą sławą Bat Yeor, egipska Żydówka mieszkająca w Szwajcarii, która ukuła termin Eurabia (oznaczający rzekomą konspiracje dążącą do podporządkowania Europy Arabom) i bardzo przyczyniła się do wzrostu obaw przed islamem, korespondowała z mordercą. „Życzliwie” doradzała mu i przesyłała swoje nieopublikowane teksty. Jest jedyną osobą wymienioną w jego Deklaracji Niepodległości Europejskiej. Według Breivika, jej radami powinni się kierować Europejczycy, którzy odzyskają niepodległość. Bat Yeor zapewniała „nieocenioną pomoc” jego projektowi, a on obficie ją cytował.



Robert Spencer, asystent w Jihad Watch Davida Horowitza, a także amerykański syjonista Andrew Bostom, to następne wielkie miłości mordercy, który przedstawił także samozwańczego eksperta od „islamskiego antysemityzmu” Daniela Pipesa z jego tezą, że „Fenomen palestyński stworzono z zamiarem usprawiedliwienia dżihadu”. Cytowany jest także Serge Trifkovic, antymuzułmański Serb, Melanie Phillips, brytyjska skrajnie prawicowa syjonistka, i Stephen Schwartz, wraz z wieloma innymi aktywistami i naukowcami, żyjącymi z demonizowania islamu. (Śmieszne, że ci panowie często potępiają mnie za mój „antysemityzm”).



Politycznie, sympatie mordercy są całkowicie po stronie Stanów Zjednoczonych i Izraela: „Twórcy Eurabii przeprowadzili w europejskich mediach skuteczną kampanię propagandową przeciwko tym dwóm krajom. Było to ułatwione, ponieważ w niektórych częściach Europy już wcześniej istniało zjawisko antysemityzmu i antyamerykanizmu.” Jeśli chodzi o gospodarkę, lubi on Miltona Friedmana i Hayeka; chętnie pozbyłby się podatków i państwa dobrobytu.



Breivik nienawidzi Palestyńczyków, i krytykuje „palestyński terrorystyczny dżihad”. Jak każdy dobry syjonista, kiedy tylko można, przypomina o Muftim i Holokauście: „Muhammad Amin al-Husayni, Wielki Mufti Jerozolimy, nacjonalistyczny przywódca arabski, czołowa siła stojąca za utworzeniem Legionu Arabskiego i ojciec duchowy Organizacji Wyzwolenia Palestyny, blisko współpracował z nazistowskimi Niemcami i osobiście spotkał się z Adolfem Hitlerem. W audycji radiowej z Berlina nawoływał muzułmanów do zabijania Żydów gdzie tylko ich dopadną… odwiedził incognito gazowe komory w Auschwitz.” Breivik oświadcza, że jedną z pierwszych rzeczy, które nowi niepodlegli Europejczycy powinni zrobić, jest wstrzymanie wszelkiego poparcia dla Palestyńczyków.



Dla Breivika, jak dla wszystkich jego żydowskich nauczycieli, Adolf Hitler uosabia zło ostateczne. Z tego powodu zaleca, by jego czytelnicy unikali takich złowieszczych słów jak „rasa”. 2083 jest przede wszystkim próbą sklasyfikowania innych oprócz „rasy” przyczyn muzułmańskiej nienawiści. W końcu pokazał światu, że nie jest rasistą: zabijał z zimną krwią niebieskookich Norwegów tak samo łatwo jak czarnookich gości. Breivik wręcz nienawidzi Davida Duke – za jego antyżydowskość. Jego nienawiść do islamu nie ogranicza się do granic Norwegii, a nawet Europy – jak wszyscy prawdziwi neokonserwatyści nienawidzi muzułmanów gdziekolwiek się znajdują.



Na wielu stronach Breivik opisuje zło uczynione Turkami, łącznie z masakrami Ormian, Greków i Kurdów. Jest duży rozdział o współczesnej historii Libanu, gdzie wyraźnie widać było rękę Izraela, lecz wojny przedstawione są, jako walka chrześcijan z muzułmanami. Jego ulubionym bohaterem historycznym jest wołoski hospodar Wlad Palownik, znany lepiej pod imieniem Drakuli.



Jego logika jest zarówno prymitywna jak i błędna: „Jeśli wszystkie grupy etniczne i wszystkie kultury są równe, to dlaczego Murzyni afrykańscy i karaibscy, Pakistańczycy, Hindusi, Chińczycy i Wschodnioeuropejczycy pragną masowo opuścić swoje kraje i żyć w krajach zachodnich?”



Breivikowi nie przychodzi na myśl najbardziej oczywiste wyjaśnienie: „ponieważ Zachód okradł ich do czysta”.



Oto dalszy ciąg tego fałszywego dialogu: „Jeśli naprawdę jesteśmy równi, to dlaczego reszta świata chce żyć na sposób zachodni, preferując styl życia wypracowany głównie przez ludzi białych? Dlaczego chcą się stać częścią kapitalizmu, prowadzić biznesy, pracować w przemyśle białych ludzi, dlaczego domagają się dobrobytu, jaki zapewnili sobie biali, i kupują i wykorzystują towary stworzone dzięki pracowitości i pomysłowości Zachodu – dzięki białym ludziom?”



Breivik nie umie prawidłowo rozumować. Jego neokonserwatywni informatorzy nie poinformowali go, że znienawidzeni imigranci pracowali kiedyś we własnych krajach w swoim dobrze sobie radzącym przemyśle. Zapomniał o kolorowych rewolucjach, działaniach Międzynarodowego Funduszu Walutowego, i wszystkich innych oznakach wielkiej aktywności neokonserwatystów.



W żadnym wypadku nie można Breivika określić mianem chrześcijańskiego fundamentalisty; nie jest także chrześcijańskim syjonistą. Jego stosunek do chrześcijaństwa jest w najlepszym razie obojętny, oznacza trochę więcej niż solidarność kulturalną. Nigdy nie zdecydował się na nazwanie siebie chrześcijaninem. Wciąż „walczy z sobą. Pewna krytyka chrześcijaństwa … jest usprawiedliwiona”. Jak wielu żydowskich aktywistów, popiera „Drugi Sobór Watykański … za wyjście naprzeciw Żydom”, której to interpretacji swego czasu opierali się powszechnie konserwatyści całego świata.



Jednakże, teologiczny liberalizm Breivika ulatnia się, gdy mówi o islamie. Chociaż jego argumenty odnośnie polityki imigracyjnej odnoszą się do imigrantów z całego świata, jednak wypowiada się on jedynie przeciwko imigrantom muzułmańskim. Nie wzywa własnego kraju do zaprzestania dyskryminowania państw muzułmańskich, pomimo że jest to główna przyczyna muzułmańskiej imigracji. Nawet nie rozpatruje żadnych z tym związków.



W każdym razie, dyskusja o imigracji praktycznie opanowała Europę. Zrozumienie, że imigracja pociąga za sobą wielkie koszty socjalne powoli przenika do wszystkich warstw społeczeństwa europejskiego i tendencja została odwrócona. Zaledwie kilka lat temu imigrację często uważano za czarodziejską różdżkę, która miałaby uchronić obywateli przed powtarzalnymi nudnymi obowiązkami; ludzie już więcej nie widzą tego w ten sposób. Imigranci nie byli niewolnikami, ani robotami; szybko się usamodzielnili, chociaż nie zintegrowali. Jeśli pracują, to spychają ludność miejscową w bezrobocie lub do gorszych prac; jeśli nie pracują, obciążają budżety pomocy społecznej. Uświadomienie posuwa się wolno, lecz zwrot jest nieodwołalny. Dzisiaj, Norweg nie musi strzelać do swoich współobywateli, aby wyrazić niezadowolenie z imigracji: taki stosunek stał się powszechny.



Na Counterpunch Vijay Prashad pisał: “wśród zamordowanej młodzieży z Partii Pracy były dzieci imigrantów ze Sri Lanki i Afryki Północnej. Ich Norwegia nie była Norwegią Breivika”. Dokładnie. Dlatego Breivik ich nienawidził: nie chciał by ich nowa, międzynarodowa Norwegia wyparła Norwegię jego młodości. Prashad potępia europejskich konserwatystów, którzy „nie mogą pojąć, że jedne istoty ludzkie są w stanie współżyć w zgodzie z innymi”, lecz historia Sri Lanki nie jest najlepszym przykładem na zgodne pokojowe współżycie. Jeśli obywatele Sri Lanki chcą „współżyć w zgodzie z innymi”, to mogliby spróbować tego we własnej ojczyźnie – bez potrzeby długiej podróży lotniczej do Norwegii. Prashad może nazywać prezydenta Sarkozy lub panią kanclerz Merkel „nazistami” za brak zgody na zwiększenie imigracji, ale nawet wtedy musi wiedzieć, że masakra na Utoya jest poważnym sygnałem, że wielu ludzi ma dosyć imigracji i chce jej powstrzymania.



W rzeczywistości, imigracja do Norwegi poważnie się zmniejszyła. Wycofując się ze swojej liberalnej polityki, norweski rząd – jak wiele rządów zachodnioeuropejskich – zmienił zasady, czyniąc imigrację prawie całkowicie niemożliwą. W głośnej sprawie, młoda dziewczyna z Kaukazu mieszkała jakieś dziesięć lat w Norwegii, skończyła tam studia uniwersyteckie, napisała po norwesku powieść – by w końcu zostać deportowaną, jako nielegalna cudzoziemka. Multikulturalizm to fałszywe hasło z przeszłości, a Breivik jest tak samo zacofany jak Prashad.



Tłumaczył: Roman Łukasiak
6 sierpień 2011

Wstęp MG, tłum. R. Łukasiak 

  

Komentarze

  

Archiwum

1-VIII-1944r.
sierpień 1, 2006
tatar
Polsce grozi gwałtowne wstrzymanie kredytowania
grudzień 12, 2008
PAP
Strajk górników
styczeń 23, 2008
Dariusz Kosiur
Niech nas Bóg broni przed światowymi dziełami
październik 28, 2004
Mirosław Naleziński
UE kością niezgody między LPR a rządem
sierpień 12, 2002
IAR
Głupi tylko ma pewność
wrzesień 7, 2002
Jan Kasprowicz
Tajne konszachty USA, Izraela i Iranu
wrzesień 16, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Dziwne dla Polaków Daty
listopad 27, 2007
Dariusz Kosiur
KOMUNIKAT ZARZADU GLÓWNEGO KONGRESU POLONII KANADYJSKIEJ
styczeń 30, 2003
Bush'owi wiatr w oczy ...
czerwiec 16, 2004
Austria: Kolejna osoba skazana za "negowanie Holokaustu"
grudzień 6, 2007
BIBULA
Firmy Busha i Cheneya miały filie w rajach podatkowych
sierpień 1, 2002
PAP
Dlaczego nacjonalizm?
lipiec 5, 2008
Dariusz Kosiur
KONWENT ORGANIZACJI NARODU POLSKIEGO
październik 14, 2004
Wszystko pod kontrolą - Henry Alfred Kissinger (Tajna władza Świata)
listopad 19, 2005
KWM - www.naszdziennik.pl
Co piszą inni
listopad 20, 2007
( . ) bez podpisu
Jan Paweł II - omylny
kwiecień 12, 2005
Artur Łoboda
USA wypałowują durną Europę bez wysiłku
kwiecień 10, 2008
marduk
Felieton kąśliwy
styczeń 9, 2006
Marek Olżyński
Orędzie biskupów polskich do biskupów niemieckich z 1965 -przypomnienie z aktualnymi uwagami
sierpień 26, 2007
tłumacz
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media