ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Brytyjska modelka zabita zastrzykiem? 
Trzy tygodnie po szczepieniu zmarła - po wystąpieniu wielu komplikacji - w tym białaczki.  
Lockdown w Anglii 
Była kochanka Borisa Johnsona ujawnia - z kim Premier GB konsultował wprowadzenie stanu wyjątkowego pod pretekstem fikcyjnej pandemii
 

 
Jak bankierzy wciągnęli USA w II wojnę światową 
Tajemnica Pearl Harbor. Prawda, którą ukrywają Amerykanie. 
Zełenski kupił sobie dwa jachty 
Ukraiński "Sługa narodu" i jego żona - kupują sobie bogactwa. Skąd mają pieniądze? 
Kryptoreklama-czy prawdziwe lekarstwo na cukrzycę? 
"W naszym kraju nie skupiamy się na leczeniu diabetyków, ale na zarabianiu pieniędzy przez duże koncerny farmaceutyczne." 
Maciej Pawlicki rozsądnie o Pfizer i szczepionkach 
Pfizer żąda od Polski zapłaty 6 mld zł!

 
Ljubljana - protesty przeciwko szczepieniom 
29 września 2020 roku po incydencie na obwodnicy Lublany trwa na Placu Republiki protest przeciwko szczepieniom Covid-19
 
Mój dom, mój świat ...  
BOŻENA MAKOWIECKA - MÓJ DOM, MÓJ ŚWIAT...
Tytułowa piosenka z płyty "Mój dom, mój świat" powstała tuż po obaleniu rządu Olszewskiego.
O ile refren podobał się wszystkim, o tyle zwrotki - niekoniecznie... Stąd opóźniona o prawie 20 lat premiera teledysku ... 
Atak pistapo w Gdańsku 
Atak "policji" na proteście w czasie przemowy Krzysztofa Kornatowicza - Gdańsk - 10.10.2020r.  
Prof. Sucharit Bhakdi: wykład na temat szczepień  
 
Wirusowe kłamstwa. Komu zależy na straszeniu nas przeziebieniem? 
 
wRealu24 
Niezależna Telewizja Marcina Roli 
Charlie Sheen & Alex Jones on 9/11 
Znany aktor Hollywood aktor zebrał się na odwagę powiedzenia tego co myśli o 11 września 2001 roku 
WHO: Poprzez zdrowie publiczne do globalnej dyktatury 
Traktat WHO oraz poprawki do Międzynarodowych Przepisów Zdrowotnych to bezpośredni atak globalistów na demokratyczne, suwerenne narody świata (chociaż już wiemy, że tak naprawdę ani one „demokratyczne”, ani „suwerenne”) w celu ustanowienia sanitarnej dyktatury WHO pod pretekstem walki z niekończącymi się pandemiami (a według nowej, zmienionej niedawno przez WHO definicji „pandemii”, pandemią może być dosłownie wszystko - może być „pandemia otyłości”, „pandemia depresji”, „pandemia kataru”, "pandemia alergii", itd.) 
Ceremonia otwarcia tunelu drogowego św. Gotarda 
Zapowiedź tego - co mamy dzisiaj 
Grzegorz Braun odpowiada na Państwa pytania 
Monika Jaruzelska zaprasza
 
Tu jest Polska, a nie Polin! Protest pod Sejmem! 
Protest przeciwko świecy chanukowej pod Sejmem w Warszawie.
 
"Norymberga 2" w Sejmie RP 
 
Próba upodmiotowienia obywateli za pośrednictwem internetu 
Celem serwisu jest umożliwienie obywatelom wyrażenia swojej woli w najważniejszych dla nich sprawach. 
Kompleksowe badania wykazały spójne zmiany patofizjologiczne po szczepieniu szczepionkami anty-COVID-19 
 
więcej ->

 
 

Wisława Szymborska
- czyli od Stalina do Unii


Im bliżej zakończenia negocjacji i rozstrzygnięcia, czy Polacy faktycznie chcą wejścia do Unii Europejskiej na zasadach przez nią narzuconych, tym bardziej atmosfera robi się nerwowa.
W dniu 11 listopada, czyli w Święto Niepodległości zawodowe "autorytety moralne" oraz garść innych obywateli III RP podpisali apel, zwany "Wawelskim". Wśród jego sygnatariuszy znalazła się laureatka Nagrody Nobla z 1996 roku w dziedzinie literatury, Wisława Szymborska. Takie podpisy mają zwiększyć wagę apelu i nakłonić osoby niezdecydowane, aby owczym pędem zwiększyły grono euroentuzjastów.
Wisława Szymborska ma w tym zakresie spore doświadczenie, albowiem podpisuje różne apele już od półwiecza. Jeśli zatem podpisała i ten apel, warto przyjrzeć się jej kwalifikacjom moralnym.


Przyszła poetka urodziła się w 1923 roku w Kórniku jako córka Wincentego Szymborskiego, zarządcy dóbr Władysława Zamoyskiego i Anny z domu Rottermund. O jej życiu w PRL-u wiadomo naprawdę niewiele, Szymborska otacza się bowiem nimbem tajemniczości, a o sobie nie chce mówić. Nie wiadomo, czy to tylko przekora, czy także niechęć wspominania wstydliwej przeszłości?

Poetka nie mówi prawdy

Zadebiutowała dość pó?no, bowiem miało to miejsce 14 marca 1945 roku, w pisemku kierowanym przez komunistycznego propagandzistę nie najwyższych lotów - Jerzego Putramenta. Jej ówczesne wiersze były ocenione jako bardzo słabe, ale po przeróbkach, dokonanych w redakcji, co nieco jednak ukazało się drukiem. Ich autorka zgłosiła się natychmiast po... honorarium. Pó?niej jednak produkowała wiersze taśmowo, a w 1952 roku, podczas najczarniejszej nocy stalinowskiej, ukazał się jej pierwszy tomik. Jakie czasy, takie wiersze...
Kolejny tom, opublikowany w 1954 roku, gdy stalinizm nieco już tajał, jest taki sam. Oto próbki jej ówczesnej twórczości:

Partia. Należąc do niej, z nią działać, z nią marzyć, z nią w planach nieulękłych, z nią w trosce bezsennej - Wierz mi to najpiękniejsze, co się może zdarzyć w czasie naszej młodości - gwiazdy dwuramiennej.

Były też wiersze do towarzysza Stalina, "Młodzieży budującej Nową Hutę", "Robotnik nasz mówi o imperialistach", "Lenin"... Cała gama trujących zachwytów, budzących dziś obrzydzenie, w dodatku wątpliwych pod względem warsztatu, nie mówiąc o polocie. Co więc robi nasza bohaterka? Konsekwentnie pomija ten okres milczeniem, korzystając z orwellowskiej formuły mówiącej, że to, co nie nazwane, nie istnieje. Tego jednak nie da się wymazać z pamięci. Dopiero w 1991 roku zaczęła nieśmiało nawiązywać do tamtej twórczości, szukając jednak dla siebie (i swych "dzieł") usprawiedliwienia: "Należałam do pokolenia, które uwierzyło. Ja uwierzyłam. Wypełniałam swoje 'wierszowane zadania' z przekonaniem, że robię dobrze. Jest to najgorsze doświadczenie w moim życiu".
Można powiedzieć, że każdy ma prawo do błędów. To prawda - miała je zatem i Szymborska. Ale błędy należy naprawiać, należy głośno i wyra?nie się od nich uwolnić. Na to już poetki nie było stać. Może brak odwagi w rozgrzebywaniu przeszłości, która jest - jak już dobrze wiemy - bardziej ponura, może jednak nostalgia za młodymi laty, okresem wzniesień i głębokiej wiary (choćby i w Lenina czy Stalina)? Tego się niestety, od Szymborskiej dowiedzieć nie można.

Specyficzna wrażliwość moralna

Dziś poetka nie zamyka się w swej literackiej "twierdzy" i nie ogranicza swej aktywności do poezji. Jest aktywna politycznie - służy swym nazwiskiem konającej Unii Wolności (którą wspiera zresztą od początku). Z całkowitym oddaniem poparła Adama Michnika i jego gazetę w walce z lustracją w 1992 roku.
Czy to tylko konsekwencje wstąpienia do PZPR pod koniec lat 40-tych? Wtedy też dawała przykład innym, jako początkujący literat, opisując "egzamin kandydata na członka":

Pytania brzmią ostro
ale tak właśnie trzeba
bo wybrałeś życie komunisty
i przyszłość czeka
twoich zwycięstw.

Wielbienie PZPR to była nie tylko bierna akceptacja zbrodniczego ustroju. To była jego afirmacja, to był wybór drogi życia. Formalnie - była w partii dwie dekady. Mentalnie - tkwi tam jeszcze znaczną częścią swej przeszłości, jeśli nie chce się od niej zdecydowanie uwolnić. Swym krytykom z tych właśnie pozycji dała zdecydowany "odpór", poetycko wyrażony w wierszu: "Pochwała złego o sobie mniemania":

Nic bardziej zwierzęcego
niż czyste sumienie.

Sama zatem odrzuca taki wybór. Woli zachować takie sumienie, jakie ma. Andrzej Szczypiorski (inny "autorytet" lewicy) tuż po przyznaniu jej Nagrody Nobla napisał: "To wzorowa etycznie postawa wobec rzeczywistości, którą poetka zawsze demonstrowała, nawet w najtrudniejszych czasach. Jest tak suwerenna duchowo postacią, że nawet najostrzejszy krytyk niczego nie mógłby wytknąć." Jak widać Towarzystwo Wzajemnej Adoracji istnieje i ma się dobrze.
Śmiać się czy płakać? Takie mamy obecnie "autorytety moralne", tak, jakby na inne nie było nas stać. A przecież to nie wszystko.

Zabić księży!

O ile Apel Wawelski w sprawie poparcia integracji Polski z UE jest - jak na razie - ostatnim takim aktem, podpisanym przez noblistkę, to warto przypomnieć, jakie były jej początki w tym zakresie.
Pod koniec 1951 roku UB dokonało licznych aresztowań w Kurii Krakowskiej. Do więzień trafiło kilkunastu księży, którym władze komunistyczne postawiły fałszywe, na ogół kryminalno-polityczne zarzuty, ze szpiegostwem, dywersją i zdradą włącznie. Na początku 1953 roku zapadły wyroki: trzy kary śmierci i kary długoletniego więzienia. Księża byli torturowani, znęcano się nad nimi również psychicznie, co było zresztą wówczas regułą i wszyscy o tym wiedzieli. Gdy skazani oczekiwali w celi śmierci na wykonanie wyroku, krakowscy literaci, którzy wierzyli w Stalina wiarą Szymborskiej, uchwalili "Rezolucję Związku Literatów Polskich w Krakowie w sprawie procesu krakowskiego". Warto przytoczyć jej treść, bo to rzadko dziś przypominany dokument, oddający ducha tamtych czasów:
W ostatnich dniach toczył się w Krakowie proces grupy szpiegów amerykańskich powiązanych z krakowską Kurią Metropolitarną. My zebrani w dniu 8 lutego 1953 r. członkowie krakowskiego Oddziału Związku Literatów Polskich wyrażamy bezwzględne potępienie dla zdrajców Ojczyzny, którzy wykorzystując swe duchowe stanowiska i wpływ na część młodzieży skupionej w KSM działali wrogo wobec narodu i państwa ludowego, uprawiali - za amerykańskie pieniądze - szpiegostwo i dywersję.
Potępiamy tych dostojników z wyższej hierarchii kościelnej, którzy sprzyjali knowaniom antypolskim i okazywali zdrajcom pomoc, oraz niszczyli cenne zabytki kulturalne.
Wobec tych faktów zobowiązujemy się w twórczości swojej jeszcze bardziej bojowo i wnikliwiej niż dotychczas podejmować aktualne problemy walki o socjalizm i ostrzej piętnować wrogów narodu - dla dobra Polski silnej i sprawiedliwej.
Wyobra?my sobie dziś taką rezolucję, skierowaną przeciwko...sygnatariuszom owych apeli i rezolucji. Ale byłby rejwach i oskarżenia o sianie nienawiści. A krakowską rezolucję, domagającą się śmierci skazanych księży, podpisały 53 osoby. Była wśród nich Wisława Szymborska w towarzystwie między innymi: Andrzeja Kijowskiego, Adama Włodka (jej pierwszego męża), Kornela Filipowicza (pó?niejszego męża Szymborskiej), Władysława Machejka (współpracownik gadzinowej prasy hitlerowskiej w Krakowie, po wojnie oficer Urzędu Bezpieczeństwa), Jana Błońskiego...

** ** **
Dziś Szymborska promuje swym głośnym już nazwiskiem Unię Europejską. "My... powinniśmy być w Europie obecni... Polska duchem i kulturą zawsze była w Europie" - czytamy w Apelu Wawelskim. Przecieranie oczu ze zdumienia nic nie da - tak, Szymborska podpisała to z całą świadomością, uważając, że ona też zawsze była w Europie. Wtedy, za Stalina, i pó?niej, pozostając i działając w PZPR, też. Ktoś więc tu się myli: albo ona, uchodząca za "Europejkę", albo ci, którzy w partii nie byli, krwiożerczych apeli i wiernopoddańczych adresów do Stalina nie podpisywali. Trzeciej możliwości nie ma.

Romuald Bury, Polskie Jutro, 2002-12-07
12 czerwiec 2003

 

  

Archiwum

Banki - Rząd zignorował uchwały Sejmu
wrzesień 29, 2004
Koniec roku 2001
październik 17, 2007
Artur Łoboda
Współpraca zagraniczna Krakowa - kurtuazja i konkrety
styczeń 22, 2008
krakow.pl
General Conclusion of Irving’a trial
kwiecień 15, 2008
przysłał ICP
Ukraińska Polska
maj 9, 2007
wasylzly
Są jeszcze normalne narody
marzec 9, 2004
RMF
Szanty i szlanty
listopad 14, 2004
Mirnal
HOŁOTA
czerwiec 26, 2003
http://www.kabaret-klika.prv.pl/
Co nas czeka w 2006 roku
styczeń 5, 2006
Artur Łoboda
Moralność a polskie media(torzy)
październik 5, 2005
Rozmowa niekontrolowana
maj 10, 2003
przesłała Elżbieta
Hitler’s genocidal actions inspired by Berliners?
sierpień 4, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Karta z dziejów ludzkości
listopad 18, 2004
Julian Tuwim
Ustruj dla człowieka
sierpień 27, 2003
"Głos"
Najbardziej zabezpieczony majątek w Polsce
sierpień 6, 2002
PAP
O pracę będzie coraz trudniej
luty 21, 2003
Bartosz Krzyżaniak http://www.zw.com.pl/
Pytania, na które odpowiedział Sejm
kwiecień 18, 2003
Elzbieta
"Stały fragnent gry..."
luty 10, 2004
Artur Łoboda
Za niedopełnienie obowiązków służbowych powinni odpowiadać urzędnicy a nie "państwo" bo to my finansujemy Skarb Państwa
listopad 10, 2005
PAP
Nowy *Dziennik* z usterkami
kwiecień 22, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media