ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Uzasadnienie haniebnego wyroku Izby Lekarskiej przeciwko dr Zbigniewowi Martyce 
Przestępcy z Izby Lekarskiej pozostawili dowody na przyszły proces przeciwko nim 
PiStapo atakuje rodziny 
Przypomnijmy sobie sceny ze świata Orwella. To już się dzieje.  
Imperium KLAUSA SCHWABA i jego marionetki. DAVOS 2022. 
 
Kompleksowe badania wykazały spójne zmiany patofizjologiczne po szczepieniu szczepionkami anty-COVID-19 
 
Sędziowie nie wierzą w kowida i nie dają się zastraszyć. Ale, czy innych karzą za brak maski? 
Impreza w SĄDZIE REJONOWYM. W sali rozpraw zrobili bankiet. Przyjechała policja 
FDA ogranicza stosowanie szczepionki J&J z powodu powikłań 
Amerykańska agencja zmieniła swoje stanowisko z uwagi na wysokie ryzyko wystąpienia powikłania po przyjęciu preparatu Janssen, czyli zakrzepicy z zespołem małopłytkowości (TTS).  
Niemiecki agent na czele Instytutu Pileckiego 
 
Nie dajmy się lobbystom energetyki jądrowej! Wywiad z prof. Mirosławem 
Energetyka jądrowa jest przeżytkiem - nadzieje na tanią energię dawała w latach 60. ubiegłego stulecia, czyli przed pół wiekiem. Okazało się natomiast, że jest kosztowna, niebezpieczna, i nie wiadomo, jak poradzić sobie np. z jej odpadami. Istnieje jednak silne lobby łapówkarskie, które wciska energię jądrową do krajów słabych politycznie i gospodarczo. Nie możemy się mu poddać. 
Co musimy zrobić aby pokonać globalistów? 
Brat Alexis Bugnolo z Rzymu. 
Powszechny nakaz maskowania nadal jest bezprawny 
Pomimo nowelizacji ustawy o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi nakaz zakrywania twarzy jest bezprawny. 
Niepożądane Odczyny Poszczepienne po szczepionkach przeciw COVID-19 w Polsce 
Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego podaje jedynie zarejestrowane ubytki zdrowia po szczepieniach. Ale tylko do 4 tygodni po szczepieniu.


 
Papież błogosławi strażników de Rotschild  
To nie jest pomysł Dana Browna na nową powieść, ale wydarzenie, które umknęło uwadze mediów w Polsce, a oznacza wsparcie Watykanu dla potężnych postaci świata finansów i przemysłu, deklarujących działania na rzecz przemiany systemu gospodarczego współczesnego świata.  
Ludobójstwo COVID- konferencja w Wiedniu 23 październik 2020 
Znieść wolności obywatelskich,
Zniszczyć gospodarki,
Zamknąć małe i średnie przedsiębiorstwa,
Oddzielić, izolować i terroryzować członków rodziny,
Zubożyć ludzi, w tym zniszczyć miejsca pracy,
Usunąć dzieci z ich rodzin,
Internować dysydentów do obozach koncentracyjnych,
Udzielać immunitetu urzędnikom rządowym do popełnienia przestępstw: zabójstwo, gwałtu i tortur (Wielka Brytania),
Wykorzystać policję, wojsko i najemników do kontroli populacji,
Zmusić populacje do szczepień niemedyczną szczepionką zawierającą mechanizmy kontroli populacji bez ich świadomej zgody  
Iwo Cyprian Pogonowski 
Notka wikipedii dotycząca osoby prof. Iwo Cypriana Pogonowskiego 
Zdjęcia zawartości szczepionek na Covid-19 
 
Chcą całkowitej eksterminacji wszystkich Palestyńczyków 
Izrael i Hamas: czy ludzi ogarnęło zbiorowe szaleństwo?  
Monika Jaruzelska zaprasza Grzegorz Braun! cz.1 
 
CZY ROZUMIESZ SKĄD ZAMIESZKI I PRÓBA WYWOŁANIA WOJNY DOMOWEJ W USA?  
nie podejmuje żadnych interwencji w stosunku do osobników kierujących takimi organizacjami jak „Antifa” i Black Lives Matter – czyli George Sorosowi, Billowi Gates czy Amerykański wirusolog i członek powołanej przez administrację Donalda Trumpa grupy zadaniowej ds. epidemii COVID-19 Anthony Fauci – który jest siłą napędową dla Gatesa i Sorosa w sparawie Covid-19 i szczepionek. – to wszystko, zaprzecza opisom powyższego artykułu. Myślę że czas pokaże co dalej… 
David Icke w LondonReal TV 
Podczas bezpośredniej transmisji na YouTube (6 kwietnia 2020 r.) obejrzało 65 tysięcy osób. Zaraz potem został on usunięty ze wszystkich kanałów YouTubea, Vimeo i Facebooka. Wywiad - zwłaszcza od ok. 50 min. - polecamy polskim władzom, ekspertom, dziennikarzom, policji i wojsku oraz wszystkim tym, którzy czują, że w niedalekiej przyszłości mogą przyczynić się do zachowania godności i wolności przez człowieka.  
"Służę ludziom, nie instytucjom" 
Główny komisarz policji w Dortmund w przemówieniu do narodu niemieckiego…
I do POLICJI !!

 
więcej ->

 
 

Bliżej naprawienia krzywd


1 marca 2006 r. siedmiu represjonowanych w PRL działaczy opozycji powołało w Gdańsku Pomorski Społeczny Komitet Lustracyjny. Ma on ujawniać agentów SB m.in. wśród osób, które do dziś pełnią publiczne funkcje.

Inicjatorzy bardzo racjonalnie i przekonywającą uzasadniają cel powołania takiej obywatelskiej instytucji: „uważają, że nie zawsze IPN jest w stanie ustalić, kto na nich donosił, wiec postanowili zrobić to sami”. Nie chodzi im o wyręczanie IPN lecz dodatkowe jego wsparcie. Kolejne ekipy władzy „okrągłostołowej” hamowały proces lustracji i dlatego kierownictwo IPN powierzono Leonowi Kieresowi, który jawnie wypowiadał się przeciw lustracji (x). Zadbano także by w składzie Kolegium IPN nie znalazły się osoby represjonowane w okresie PRL i III RP. Inicjatorzy Komitetu słusznie dowodzą, że SB i współpracujący z nią TW ( tajni współpracownicy) i donosiciele, żonglowali( i czynią to nadal) teczkami rzekomych i rzeczywistych agentów, pomawiali celowo uczciwych ludzi o współpracę agenturalną, by ich wyeliminować z działalności obywatelskiej, a chronili skutecznie swoich współpracowników. Wydaje się jednak, że inicjatorzy niesłuszne preferują ujawnianie i piętnowanie agentów, tajnych współpracowników, donosicieli, zamiast dążyć przede wszystkim do naprawienia krzywd niewinnym, zasłużonym działaczom. Nie ulega wątpliwości, że podobne instytucje obywatelskie powinny powstać także w innych regionach kraju, przynajmniej w tych, gdzie opozycja obywatelska relatywnie była aktywna przed sierpniem 1980 roku oraz w okresie strajków sierpniowych np. na Dolnym Śląsku, we Wrocławiu, Szczecinie, Lublinie … Kryje się jednak realne niebezpieczeństwo przeniknięcia do tych komitetów b. agentów, TW, i ludzi nijakich. Wówczas cała inicjatywa może okazać się chybiona i przynieść niepowetowane szkody społeczne. Przeciwnicy lustracji na pewno będą próbować wprowadzić swoich ludzi do tych komitetów, w formie „konia trojańskiego”, jak uczynili to przy tworzeniu kierownictwa NSZZ „Solidarność”. Dlatego w gremiach tych powinni znale?ć się ludzie krystalicznie czyści, faktycznie czynni, aktywni społecznie i ewidentnie pokrzywdzeni, posiadający nie tylko zaświadczenia z IPN „osoby pokrzywdzonej" ale także powinni być wolni od poszlak i zarzutów, że kiedykolwiek korzystali z przywilejów reżimu PRL i III RP, że piastowali stanowiska zastrzeżone dla obywateli uprzywilejowanych przez reżim, że nie korzystali z ułatwień wyjazdów zagranicznych na Zachód, ze stypendiów zagranicznych, partyjnych awansów naukowych, wojskowych, zawodowych, talonów samochodowych, preferencyjnych przydziałów mieszkań, domów, meldunków warszawskich, nie byli aktywistami partyjnymi … Takich obywateli o czystych rękach i sumieniach, na szczęście jest w Polsce dostatecznie wielu. PZPR faworyzowała także tzw. „bezpartyjnych bolszewików”, i członków tzw. „stronnictw sojuszniczych”: SD, ZSL, PAX, Klubu Inteligencji Katolickiej, księży patriotów … bardziej gorliwych we współpracy z reżimem, niż członkowie partii. Wreszcie konieczne jest jednoznaczne ustalenie, że pretendenci do tych zespołów nie uczestniczyli w zmowie partyjno-esbecko-kościelno-solidarnościowej w Magdalence, przy „okrągłym stole”, w podziale władzy w 1989 roku, nie brali udziału z inicjatywy PZPR, SB, KSS KOR (Kuronia, Michnika, Modzelewskiego, Geremka, Frasyniuka, Labudy itd.) w zrywaniu umów sierpniowych, w zwalczaniu działaczy opozycji przedsierpniowej, usuwaniu aktywistów związkowych w okresie powstawania NSZZ „Solidarność”. Chodzi o nie dopuszczenie, by ludzie tacy , jak Frasyniuk znale?li się w tym gronie, o którym Mirosław Krupiński pisze wręcz, że w stanie wojennym wykonywał on gorliwie polecenia szefa SB gen. Czesława Kiszczaka, za co Kiszczak mu się sowicie odwdzięczył.

Cyt. (…) w czasie kiedy interesy „Solidarności „ jako całości były dla mnie pierwszoplanowe, tego aspektu „solidarności więziennej” nie poruszałem, aby obrazu „S” nie psuć. Teraz w roku 2001, zaczynają docierać do mnie, układające się w całość dalsze fragmenty politycznej prostytucji, których dalej maskować powodów nie mam. (…)

Gdzieś na przełomie lat 82/83 przywieziono do Łęczycy Władysława Frasyniuka. Przez kilka dni trzymano go oddzielnie, a następnie „dokwaterowano” do nas. Było nas już wtedy ponad dziesięciu i od czasu do czasu zmieniano nam strategicznie cele. Po jednej z takich roszad znalazłem się sam na sam z Frasyniukiem w małej celi z czteroma pryczami. Zastanawiałem się nad celem takiej rozrzutności metrażowej –cele były zwykle przepełnione, tutaj pomimo dwóch pustych prycz nie dokwaterowano nam nawet wtyczki ( byli tacy). Najmniej machiawelicznym wytłumaczeniem mogło być , że cela miała dobry podsłuch i chciano posłuchać naszych rozmów. Rozbawiony pomyślałem że słuchających spotka raczej zawód bo Frasyniuka za tytana intelektu raczej nie uważam – zatem szans za ekstra fertyczne dyskusje z mojej strony nie było. W jakimś jednak stopniu się pomyliłem – Władek miał dziwnie wiele do powiedzenia. Nie mówił wprawdzie własnym językiem tylko cytatami z Michnika , Kuronia & Co ale mówił zadziwiająco wiele, zadziwiająco płynnie. Wręcz recytował. Nie było w tym „prawie monologu” , nic o „Solidarności” , członkach KK , której obaj byliśmy, ani o sytuacji Polski, której wykładnikiem była nasza obecność w Łęczycy. Było natomiast wiele o strategii dojścia do władzy i o władzy tej przyszłym składzie. A ów referowany skład był z grubsza, taki jak to dziś bym określił pomagdalenkowy - czyli Frasyniuka idole, Frasyniuk i ci, co z nimi trzymać będą. ( …) Do tej pory nie jestem pewien co było powodem tej wylewności. (…) Może inspiracja Kiszczaka & Co, którzy mogli uważać mnie za kandydata przyszłego magdalenkowca. Może wreszcie frasyniukowe mniemanie , że nikt okazji przyłączenia się do przyszłej władzy się nie oprze i będzie o jej względy czynem i lojalnością zabiegał. Najbardziej dziś prawdopodobna wydaje mi się mieszanina wszystkich trzech powodów – bo przecież ktoś musiał nam to tet a’ tet w pół pustej celi zorganizować , a mój „wykładowca teorii dorwania się do przyszłej władzy” mówił otwarcie, jak do swojego. A ja go nieszczęsny zbyłem jak głupiego dzieciaka i wyśmiałem ( nie próbując nawet uwagi na spodziewany podsłuch i Frasyniuka własne walory intelektualne , polemizować) wywołując najpierw zdziwienie i konsternacje, następnie wyra?ną wrogość. Musiał jakiś plan w stosunku do mnie się w tedy rypnąć. …Czyj?

„Była jeszcze pó?niej jakaś próba z jego strony podsunięcia mi do podpisania deklaracji, że uważam TKK (Tajna Komisja Krajowa, przyp. LS) za jedyną siłę przewodnią i reprezentację „Solidarności” i społeczeństwa, a kiedy i to wyśmiałem, zostaliśmy wrogami, bo ja go po prostu lekceważyłem. Lekceważyłem niesłusznie – jak dowiodła pó?niejsza Magdalenka, której prescenariusz było mi dane wysłuchać w cztery oczy od Władysława Frasyniuka w więzieniu w Łęczycy na początku roku 1983. (s 92-.97, podkr. L.skonka).

x/ Mirosław M. Krupiński, Zaułki zbrodni, Ottawa.2005, wydawca Anna Kozłowska

( Mirosław Krupiński, wybrany na II Zje?dzie Krajowym wiceprzewodniczącym KKK, kierował „S” na początku stanu wojennego )

Zacytowałem wypowied? M. Krupińskiego, by ostrzec przed niebezpieczeństwem przeniknięcia do tych gremiów takich ludzi, jak Frasyniuk, Barbara Labuda, Lech Wałęsa, Tadeusz Mazowiecki, Bogdan Borusewicz, Jan Lityński, Bronisław Geremek, Józef Pinior, Bogdan Zdrojewski, Andrzej Celiński i im podobni. Przytoczony tekst wyjaśnia także dlaczego Frasyniuk publicznie głosi, że nie jest zainteresowany poznaniem zawartości swojej teczki i listy osób, które na niego w pewnym okresie donosiły. Wałęsa taż przyznaje, że w stanie wojennym, w Arłamowie, gdzie był internowany, urabiano go przygotowując i zachęcając do przyszłej współpracy z komunistami, zapewniając mu przywództwo Związku i odsunięcie jego przeciwników od władzy w nim, na co on, rzekomo „dla dobra kraju” (!?) się zgodził. W jednym z listów (mail’ów) pisał, że w trakcie przygotowywania do rozmów w Magdalence i przy „okrągłym stole”, otrzymał od Kiszczaka gotową listę, kogo do rozmów z ramienia Solidarności włączyć, a kogo pominąć. Oczywiście, Wałęsa, zaprzeczył, że żądanie to uwzględnił i zapewniał, że przedstawił rzekomo własną listę, która jakoś dziwnym trafem okazała się adekwatna do życzeń Kiszczaka ( z Geremkiem, Michnikiem, Kuroniem, Mazowieckim, Frasyniukiem, Bujakiem, na czele). Następnie, ludzie Kiszczaka pod szyldem „Solidarności” dobierali sobie członków rządu, posłów, wojewodów, prezydentów miast, a także montowali skład kierownictwa „Solidarności”. A więc dzisiaj mamy, to co mamy.



Inicjatywę gdańską trzeba uznać za słuszną, celną i godną naśladowania. Uważam też za celowe uruchomienie podobnych komitetów na terenie Dolnego Śląska i innych regionów Polski oraz w środowiskach Polonii.

Dr Leszek Skonka



1. Były działacz opozycji demokratycznej, uczestnik Ruchu Obrony Praw Człowieka i Obywatela, organizator Wolnych Związków Zawodowych na Dolnym Śląsku, współorganizator i współkierujący strajkiem w sierpniu 1980 roku we Wrocławiu .

2. Członek prezydium w pierwszym składzie Zarządu Regionu Dolnośląskiego NSZZ. Organizator i prowadzący pierwsze kursy ( jeszcze w czasie strajku) na temat organizowania i działania związkowego, a następnie w MKZ po zakończeniu strajku, dla działaczy i organizatorów nowych związków.

3. Sprzeciwiał się wprowadzaniu KOR-u i upolitycznieniu Związku, zerwaniu Umowy Gdańskiej, awanturnictwu politycznemu KOR. Chciał by związek nie wychodził poza swój statut i realizował ustalonych 21 postulatów strajkowych. Za swoją postawę, z inicjatywy KOR, Michnika, Kuronia. Frasyniuka, Karola Modzelewskiego … oskarżony został publicznie, bez jakichkolwiek podstaw o sprzyjanie PZPR, działanie na szkodę Związku, współpracę z SB. Usunięty ze wszystkich funkcji, również ze Związku ”Solidarność”, spotwarzony publicznie, bez prawa do obrony, zaocznie skazany na karę śmierci cywilnej 19 pa?dziernika 1980 r.

4. Założyciel i przewodniczący istniejącego od 1988 roku Komitetu Pamięci Ofiar Stalinizmu w Polsce oraz Instytutu Badań Stalinizmu i Patologii Władzy, zbudował w 1989 roku pierwszy w Polsce i na świecie Pomnik Ofiar Stalinizmu we Wrocławiu.

(x
13 kwiecień 2006

Leszek Skonka- Wrocław 

  

Archiwum

Prokuratura czy agencja ochrony?
czerwiec 24, 2004
30 milionów durniów?
grudzień 15, 2002
Artur Łoboda
Zmora Zagłady Nuklearnej
luty 22, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Skrótowy opis procesów socjologicznych które nastąpiły w Polsce
maj 26, 2005
Adam Sandauer
Czy lobby Izraela zniszczy kandydaturę Barack’a Obama?
marzec 18, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Gdzie te niskie ceny?
sierpień 13, 2004
hhh
Czarne chmury nad Iranem – geopolityczna mapa świata na początku 2006
styczeń 21, 2006
Gracjan Cimek -
Nie ma dyskusji
wrzesień 6, 2005
Dziedzic
USA w cieniu potęgi koszmarów?
styczeń 19, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski, USA
MY, POLACY W 2008 ROKU...
czerwiec 7, 2008
ZYGMUNT JAN PRUSIŃSKI
Prawnicze szambo
marzec 18, 2005
PAP
PiS wysyła młodych na zmywak
luty 17, 2006
IAR
Sugestia
kwiecień 22, 2005
Czytane między wierszami
wrzesień 4, 2003
Artur Łoboda
Manipulacja polityką
czerwiec 9, 2008
przeslala Elzbieta Gawlas Toronto
Bunt izraelskich pilotów
wrzesień 26, 2003
Waldemar Chamala
"M.Jurek prezydentem RP"?
kwiecień 25, 2007
Dariusz Kosiur
Na usługach klasy rządzącej
listopad 10, 2003
W Święta Bożego Narodzenia
grudzień 24, 2008
Artur Łoboda
Prokom coraz droższy
lipiec 22, 2002
Rzeczpospolita
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media