ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT KRONIKA KRAKOWA DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Mój dom, mój świat ...  
BOŻENA MAKOWIECKA - MÓJ DOM, MÓJ ŚWIAT...
Tytułowa piosenka z płyty "Mój dom, mój świat" powstała tuż po obaleniu rządu Olszewskiego.
O ile refren podobał się wszystkim, o tyle zwrotki - niekoniecznie... Stąd opóźniona o prawie 20 lat premiera teledysku ... 
Niezależna witryna Alexa Jones'a 
Alex Jones należy do nielicznych ludzi na świecie którzy mają odwagę mówić prawdę o antyspołecznej konspiracji 
Skazany za pestki moreli, B17  
Faszyzm w barwach demokracji 
Folksdojcz 
Fantastyczny zespół - poruszający ważne problemy społeczne stworzył bardzo dosadną piosenkę, będącą miksem wywiadu telewizyjnego z śpiewem zespołu. 
Przedsiębiorstwo holokaust 
Telewizyjny wywiad z Normanem Finkelsteinem 
Wezwanie do przebudzenia 
Film opisujący mechanizmy ekonomicznej władzy nad światem 
Młodzież izraelska w Polsce 
Doskonały dokument o wycieczce młodzieży izraelskiej do Polski. 
"Quo Vadis Polonia?" Lech Makowiecki  
 
Wszystko pod kontrolą 
Od zawsze służby specjalne kontrolowały rzekome niezaplanowane spotkania oficjeli z obywatelami.
Przykład podstawionego Putina - jako przypadkowego przechodnia.
 
Strzeżcie się Obamy 
Kto naprawdę stoi za Barakiem Obamą? 
Na straży wolności: Goldman Sachs  
Gerald Celente i John Stossel rozmawiają z sędzią Napolitano o różnych, nie do końca jasnych powiązaniach, między amerykańskimi bankami i rządem USA. Największe podejrzenia budzi bank Goldman Sachs, który ma dziwną nadreprezentację we władzach rządowych. Dla przypomnienia, dodam, że pracownikiem tego banku jest były premier RP, Kazimierz Marcinkiewicz, a bank był zamieszany w spekulacje na złotówce. 
Nie dajmy się lobbystom energetyki jądrowej! Wywiad z prof. Mirosławem 
Energetyka jądrowa jest przeżytkiem - nadzieje na tanią energię dawała w latach 60. ubiegłego stulecia, czyli przed pół wiekiem. Okazało się natomiast, że jest kosztowna, niebezpieczna, i nie wiadomo, jak poradzić sobie np. z jej odpadami. Istnieje jednak silne lobby łapówkarskie, które wciska energię jądrową do krajów słabych politycznie i gospodarczo. Nie możemy się mu poddać. 
Kaczyński również nas w to wciągnął 
Zbrodnie wojskowe w Iraku 
Żydzi tradycjonaliści przeciwko syjonistom 
 
Cała prawda o ataku z 11 września 
Jeden z filmów usułujących przedstawić prawdę i ataku z 11 września 2001 roku 
Próba upodmiotowienia obywateli za pośrednictwem internetu 
Celem serwisu jest umożliwienie obywatelom wyrażenia swojej woli w najważniejszych dla nich sprawach. 
Kto mordował w Katyniu 
Izraelska gazeta „Maariv” z 21 lipca 1971 r. wyjawia końcowy sekret katyńskiej masakry. 
Ameryka: Od Wolności do faszyzmu 
Amerykanie zaczynają rozumieć - co się dzieje z ich krajem. O tym mówi film pod wskazanym linkiem. 
Charlie Sheen & Alex Jones on 9/11 
Znany aktor Hollywood aktor zebrał się na odwagę powiedzenia tego co myśli o 11 września 2001 roku 
Niemcy 1940 - Izrael 2009 - Szokujące zdjęcia 
 
więcej ->

 
 

Odepchnięte dziecięcą nóżką

http://www.przeglad-tygodnik.pl/index.php?site=felietony&name=939

Polski rząd złagodził nieco stosunki z Rosją z dwu powodów. Po pierwsze, dlatego że takie było życzenie Unii Europejskiej i Waszyngtonu. Ten powód zasadniczo wystarczał, ale drugi też miał swoje znaczenie. Platforma Obywatelska szukająca często bezowocnie różnic programowych z Prawem i Sprawiedliwością skorzystała z okazji, żeby zaznaczyć swoją odmienność w polityce wschodniej. Okazja się pojawiła, ponieważ ta polityka zabrnęła w ślepy zaułek. ...
... Polska polityka wobec Rosji ma w sobie coś urwisowskiego: jest złośliwa, ale realnej szkody nie wyrządza. Solidarnościowa władza gotowa jest obarczyć polską gospodarkę olbrzymimi kosztami tylko po to, aby Rosjanom coś pokazać. Nawet problemy energetyczne zostały wessane przez rusofobiczną mitologię. Śmiech bierze, gdy się słyszy "ekspertów" z rozmnożonych instytutów do spraw wschodnich i prasy opiniotwórczej. Zajmują się głównie dobieraniem przykładów do tez z góry przyjętych. "Rosja" jest słowem samogrającym, wystarczy je wymawiać i już się uzyskuje pozór sensu, a nawet wtajemniczenia. Sprzymierzanie się w duchu antyrosyjskiej misji z krajami, o których nawet w szkole na lekcjach geografii nie uczą, jest polityką poczętą w pijanym widzie; niczego zdrowego ona na świat wydać nie może. Nieszczęście polega na tym, że nie da się jej wyprowadzić z samego tylko kaczyzmu. Sondaże niezmiennie wykazują, że większość Polaków nie popiera polityki antyrosyjskiej. Naród jednak popiera. Co to jest naród? Pisałem już kiedyś, że gdy wybucha powstanie, to narodem może być szkoła podchorążych plus kilku literatów bez nazwiska i grupa wtajemniczonych studentów. Taki naród wywołał powstanie listopadowe. Nikt natomiast nie zalicza do narodu tych ośmiuset tysięcy mieszkańców Warszawy, którzy w czasie powstania 1944 r. kryli się przez dwa miesiące po piwnicach, przeklinali powstańców i myśleli tylko o tym, jak by tu nie zginąć z głodu lub od kuli. Narodem byli ci mało liczni, którzy ich na to wszystko, a pó?niej jeszcze na wygnanie z miasta narazili. Niejeden raz w historii "Naród", ta nikła mniejszość, machał losem ogółu Polaków jak ogon psem. Trzeba sobie odpowiedzieć na pytanie, kto jest "Narodem" teraz, w czasach pokoju, w Polsce demokratycznej? Odpowied? nietrudna: jest nim postsolidarność i nikt więcej. Lewicowa i prawicowa, solidarna i liberalna, narodowa i europejska, antysemicka i filosemicka, ale tylko postsolidarność wyodrębnia się w stosunku do większości ludzi mieszkających w Polsce i decyduje o tera?niejszości, przyszłości, a nawet przeszłości kraju. Ten Naród wchłonął wszystkie stereotypy antyrosyjskie, jakie się ukształtowały w przeszłości, i dodał do nich swoje własne....

... Wicepremier Pawlak wydaje mi się razem ze swoim PSL-em reprezentantem zdrowego rozsądku w polskiej polityce. Tym bardziej zdziwiłem się więc, że podpisał się pod projektem gazociągu przebiegającego przez Estonię, Łotwę, Litwę i Polskę. Każdy z tych krajów ma swoich Kaczyńskich, Macierewiczów, Naimskich, których nieukrywaną ambicją jest zmagać się z rosyjskim imperializmem gazowym, naftowym, może niklowym i czym tam jeszcze Rosja jest bogata pod ziemią, bo na ziemi ciągle jeszcze jest raczej bardzo biedna. Już wiemy, że władze tych czterech krajów tylko marzą o tym, by móc zakręcać i odkręcać kurki od rosyjskich rur gazowych. W stosunkach z Rosją Polakom przede wszystkim brakuje rzeczowości. Każdy pozanarodowy Polak rozumie, że jeśli na polskim terytorium zostanie zbudowana amerykańska baza rakietowa, to tym samym podczas hipotetycznej wymiany ciosów rakietowych między Ameryką a Rosją (ja w taką ewentualność nie wierzę, ale ci, co instalują rakiety, zakładają, że nastąpi) Polska z własnego wyboru staje się pobojowiskiem, jak podczas pierwszej i drugiej wojny światowej była z konieczności. "Naród" polski ma inne podejście do zagadnienia. Gdy rosyjski polityk czy generał tłumaczy to, co każdy powinien pojąć własnym rozumem, to polscy komentatorzy wszechmediów podnoszą krzyk: generał Bałujewski nas straszy, Putin nam grozi, to jest agresja! Uroczy przykład nierzeczowości wyciąłem sobie z gazety. W związku z tarczą antyrakietową w Polsce rosyjski polityk przypomina, jakie straty Polska poniosła, będąc (nie z własnego wyboru, jak wiadomo) terenem starcia Niemiec i ZSRR. Komentator tak na to reaguje: "Co mają znaczyć te słowa? Że II wojna światowa była usprawiedliwiona? Że wynikała z konfrontacyjnej polityki Polski?... we wrześniu 1939 r. Polskę zaatakowały nie tylko hitlerowskie Niemcy, ale i ZSRR pod wodzą Józefa Stalina". Spróbujcie dyskutować z takim komentatorem - zjedzie na jakieś zwietrzałe komunały, zacznie się skarżyć i pominie istotę rzeczy. Mówcie dziecku: nie biegaj po zamarzniętym stawie, bo lód się załamie i wpadniesz do wody; dziecko w płacz: dlaczego chcesz mnie wrzucić do wody! Tak na przewidywane (choć moim zdaniem bardzo mało prawdopodobne) niebezpieczeństwa reagują polskie media. "Trudny problem w stosunkach polsko-rosyjskich: dostęp do archiwów katyńskich" - czytam w gazecie. Szczęśliwy kraj, który dostęp do archiwów sprzed prawie siedemdziesięciu lat uważa za trudny problem. Sprawa Katynia została posłana do komisji do spraw trudnych. Ta sprawa jest trudna tylko w takim razie, gdy się chce wskrzesić zamordowanych oficerów. Jeśli nie stawiać sobie aż tak ambitnego celu, nie jest ona trudna. Masakra sprzed 68 lat nie powoduje już żadnych skutków prócz wyobra?niowych. Rosjanie nie stawiają pomników mordercom z Katynia. Czy mam wymienić z nazwy naszego strategicznego sojusznika, który jeszcze większym mordercom pomniki stawia, a polski rząd nie uważa tego za sprawę trudną?

przysłał: marduk
26 luty 2008

Bronisław Łagowski 

  

Archiwum

Referendum w sprawie obcych rakiet w Polsce
wrzesień 13, 2006
marduk
Możemy się doigrać
styczeń 19, 2008
.
Kasa dla dyrektorów kasy
marzec 4, 2003
http://www.dziennik.krakow.pl/
Obóz pięknej Polski?
kwiecień 29, 2007
Remigiusz Okraska
Możecie sobie protestować - Cimoszewicze i tak zrobią swoje i naród się nie ruszy
kwiecień 17, 2003
przesłała Elżbieta
Europejczyk
maj 12, 2003
Katyń
luty 15, 2005
Marian Hemar
Akt oskarżenia w sprawie śląskiej afery korupcyjnej
czerwiec 28, 2002
PAP
Będzie dobrze!
czerwiec 2, 2003
"JM"
Spostponowany rencista-rekordzista
luty 21, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Gruzja w ogniskowej konfliktu
listopad 22, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Israel Über Alles
listopad 14, 2007
przysłał ICP
"Nowa Lewica Polska" a obchody rocznicy powstania "Pierwszej Solidarności"
wrzesień 16, 2005
Gracjan Cimek
GDZIE JEST POLSKA ?
czerwiec 4, 2007
Zygmunt Jan Prusiński
Żeby moje zwłoki nie były przenoszone do Polski
kwiecień 16, 2003
Syjonizm w czasach nazizmu
grudzień 22, 2006
przysłał Piotr Beim
Nowe mocarstwo nad Wisla
listopad 23, 2008
RP
Zabójstwo ośmieszone
listopad 18, 2007
Artur Łoboda
Ciekawe czy któryś patałach zastanowił się nad tym:
czerwiec 12, 2003
Addendum do "Tsunami korupcji w sejsmologii"
styczeń 10, 2005
Dr Marek Głogoczowski
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2012 Polskie Niezależne Media