|
Nareszcie jakaś pozytywna wiadomość z Polski...
|
|
Choć czuję się wynarodowiony, jednak pozytywne wydarzenia w Polsce sprawiają mi przyjemność. Szkoda że są tak nieliczne...
Taką pozytywną decyzją jest kontynuacja eksploatacji rządowego Tu154. Wyremontowany kosztem ponad 30 mln złotych, po wymianie silników i modernizacji osprzętu nawigacyjnego będzie służył zarówno premierowi jak i prezydentowi. No cóż, to gigant zabierający blisko 200 osób zdolny do transatlantyckich przelotów.
W ten sposób do końca zostały ośmieszone bździny z kręgów związkowców i pracowników sfery budżetowej jakoby przyczyną katastrofy pod Smoleńskiem i wcześniejszej (samolotu CASA) były wady techniczne przestarzałego sprzętu i sugestie zakupu nowego, droższego sprzętu.
Gówno chłopu nie zegarek do boku. Przyczyną obu katastrof było użytkowanie tych samolotów niezgodne z ich przeznaczeniem. Ani samolot CASA nie jest taksówką powietrzną do lądowania na leśnych przesiekach, ani Tu154 nie służy do lądowania na małych zapasowych lotniskach wojskowych.
Luksusowe limuzyny nie służą do jazdy po odludnych wertepach, a samochody terenowe do zdobywania szczytów...
Owszem, to prawda że pod Smoleńskiem na lotnisku Siewiernyj lądowały już transportowce wojskowe o podobnym udźwigu jak Tu154, np Iły. Trzeba jednak wziąć po uwagę że samoloty wojskowe projektowane są wg innych zasad. Dla nich podstawowym kryterium jest skrócenie drogi lądowania (tak zwany DOBIEG) i tolerancja dla warunków pogodowych i niedoskonałości lotniska. Oczywiście, odbija się to ujemnie na kosztach eksploatacji i komforcie lotu.
Dla porównania, nominalny dobieg Tu1154 wynosi 2100 metrów, a transportowego Iła o podobnym udźwigu tylko kilkaset metrów (brak dokładnych danych ze względu na tajemnice wojskową).
Wreszcie pozytywnym aspektem tej informacji jest implikacja współdziałania premiera i prezydenta. Wszelka dotychczasowa zewnętrzna rywalizacja była nie tylko szkodliwa, ale wręcz śmieszna.
|
|
|
|
tłumacz, wynarodowiony
|
|
|
|
Mało tych pozytywnych wiadomosci, trzeba je nagłośnić...
Dolnośląski Okręg Rodzin Katyńskich zażądał od Komitetu Katyń 2010 zmiany nazwy na Smoleńsk 2010.
Zwłaszcza dla mnie mnie to miłe zaskoczenie. Przed kilku laty przeprowadziłem prywatne śledztwo oparte na materiałach z Dolnego Śląska i nie wypadło ono dla Rodzin Katyńskich najlepiej...
http://www.zaprasza.net/a.php?PHPSESSID=7b9ace50dbeb6828413e5b63f37f7b21&articlesPage=7&article_id=30991
Brak związku między rzeczywistymi Sybirakami/rodzinami katyńskimi a ich formalnymi przedstawicielami. |
|
tłumacz
|
|
|
|
"W koło Macieju"
październik 6, 2006
przesłala Elżbieta
|
Czarne i białe
wrzesień 16, 2006
Marek Olżyński
|
Hej kto Polak na bagnety
kwiecień 12, 2006
Publikacja wolnej prasy polskiej
|
Kretyn Hausner
luty 28, 2004
Artur Łoboda
|
Konwój do Betlejem
październik 27, 2003
Israel Shamir
|
Mercedesy także mają punkty G
luty 20, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Potomkowie Jakuba Szeli
luty 27, 2007
Artur Łoboda
|
Przykra prawda historyczna
styczeń 25, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski, USA
|
List otwarty do p. A. Słonimskiego
luty 13, 2004
Adam Doboszyński
|
Nowy Mały Rynek
styczeń 18, 2007
www.krakow.pl
|
Biedni Polacy
kwiecień 21, 2003
przesłała Elżbieta
|
Kiedy kurator działa inaczej
marzec 15, 2006
Marek Olżyński
|
Seks polityków i artystów
sierpień 13, 2007
Tadeusz Oszubski
|
Po wyborach w USA
grudzień 26, 2004
Gregory Akko
|
CZY ISTNIEJE PAŃSTWO POLSKIE?
listopad 6, 2003
Józef Darski
|
"L" ("lewoskrętne") oraz "P" ("prawowite") odmiany chrześcijaństwa
wrzesień 21, 2006
dr Marek Głogoczowski
|
NIEMIECKIE NIEPORZˇDKI
marzec 1, 2003
Kazimierz Poznański
|
Dolina Rozpudy czy Dolina Rozpu..tana
luty 20, 2007
Jan Lucjan Wyciślak
|
Takie spotkania są potrzebne. Agitacja w więzieniu za Unią
kwiecień 8, 2003
PAP
|
Już "po ptokach"
Tylko polski Rząd udaje że jest inaczej.
grudzień 11, 2002
PAP
|
|
|