ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

FDA ogranicza stosowanie szczepionki J&J z powodu powikłań 
Amerykańska agencja zmieniła swoje stanowisko z uwagi na wysokie ryzyko wystąpienia powikłania po przyjęciu preparatu Janssen, czyli zakrzepicy z zespołem małopłytkowości (TTS).  
Atak pistapo w Gdańsku 
Atak "policji" na proteście w czasie przemowy Krzysztofa Kornatowicza - Gdańsk - 10.10.2020r.  
Sędziowie nie wierzą w kowida i nie dają się zastraszyć. Ale, czy innych karzą za brak maski? 
Impreza w SĄDZIE REJONOWYM. W sali rozpraw zrobili bankiet. Przyjechała policja 
Tego preparatu nie można nazywać szczepionką. Nazywam to konstruktem mRNA, rekombinowanym RNA, preparatem, który jest dziełem inżynierii genetycznej.  
Prof. zw. dr hab. Roman Zieliński “O szczepionce genetycznej Pfizera i testach PCR” 
Po wykrwawieniu starego Hegemona, Syjon sprzymierzył się z Chinami 
 
Prof. Sucharit Bhakdi: wykład na temat szczepień  
 
Dr. L.Palevsky tłumaczy mechanizm działania szczepionki mRNA i wypływające z niej jej zagrożenia 
Dr. Lawrence Palevsky, certyfikowany pediatra, autor i wykładowca, wyjaśnia, w jaki sposób szczepionka na COVID instaluje instrukcje genetyczne mRNA z białka wypustek SARS-Cov2, które następnie wykorzystuje nasze ciało do powielania się, co powoduje bezpłodność, krzepnięcie krwi i zakażenia przez wydzielanie cząstek białka wypustki dla bliskich członków rodziny poprzez oddech, ślinę, pot i złuszczanie się skóry, którzy z kolei doświadczają objawów krzepnięcia, siniaków i niepłodności, mimo że nie byli zaszczepieni szczepionka na COVID-19. 
Dr.Coleman szczepionka Covid możne zabić każdego 
Wszystkie zaszczepione istot zaczną umierać jesienią  
Folksdojcz 
Fantastyczny zespół - poruszający ważne problemy społeczne stworzył bardzo dosadną piosenkę, będącą miksem wywiadu telewizyjnego z śpiewem zespołu. 
Dr Mike Yeadon rozmawia z dr Reinerem Fuellmichem o kłamstwach dotyczących COVID  
„Nie bój się wirusa. To nie jest tak niebezpieczne, jak ci wmówiono.

„Bójcie się swoich Rządów - lub organów, które panują ponad tymi Rządami”. 
Skazany za pestki moreli, B17  
Faszyzm w barwach demokracji 
Czy zaszczepieni staną się własnością koncernów farmaceutycznych? 
Czy szczepienia służą nowoczesnemu niewolnictwu? 
Nowa książka Sucharita Bhakdiego - przedstawiona w rozmowie z Andreasem Sönnichsenem i Martinem Haditschem 
Profesor Sucharit Bhakdi i jego żona profesor Karina Reiss opublikowali bestseller „Corona False Alarm”. Istnieje wstępny fragment nowej książki zatytułowanej „Corona unmasked”, którą można bezpłatnie pobrać z Goldegg Verlag. W dyskusji wideo zorganizowanej przez RESPEKT PLUS z profesorami Andreasem Sönnichsenem i Martinem Haditschem, Bhakdi przedstawił rozdział o szczepieniach i ich konsekwencjach. Fragment nowej książki „Corona unmasked” jest dostępny do pobrania z Goldegg Verlag  
We Włoszech nadal zabija się ludzi respiratorami i propofolem… 
Od tych morderstw pod respiratorami rozpoczęto pseudo-pandemię  
Czy wirus istnieje? Czy SARS-CoV-2 został wyizolowany?  
Wywiad z Christine Massey. Czy wirus istnieje? Odpowiedzi na te prośby potwierdzają, że nie ma zapisów o izolacji / oczyszczeniu SARS-CoV-2 „wykonanej przez kogokolwiek, gdziekolwiek i kiedykolwiek”.  
Debata ws. pandemii COVID-19! 
Sytuacja w Polsce i na świecie! Klimczewski, Socha, Giorganni!  
Ivan Komarenko wywiad dla Głos Obywatelski 
W obronie Naszej wolności 
Młodzież izraelska w Polsce 
Doskonały dokument o wycieczce młodzieży izraelskiej do Polski. 
To tylko... / It's just...  
Jak Nas wganiają w kajdany 
Dr Carrie Madej bada fiolki „szczypawek” i ujawnia przerażające wyniki 
Dr Carrie Madej przedstawia na Stew Peters Show co znalazła w fiolkach szczypawek Moderna i J&J 
więcej ->

 
 

Odchylenie prawicowo-nacjonalistyczne

Dwudziesty pierwszy wiek rozpoczęliśmy od krwawych religijnych wojen, a zarazem też od wielkich wynalazków i ogromnych światowych postępów w polskiej medycynie.
Znamy już swój genetyczny kod, wynaleziono tabletki na ból głowy, brzucha i inne codziennie trapiące nas choroby i bat na operujących za flaszkę alkoholu. Śmielej podbijamy islam oraz coraz śmielej zdobywamy kosmos i jego przestrzeń, ale jak do tej pory nie wynaleziono tabletek zapobiegających wojnom i lekarstwa na chorobę zwaną emigracją.
Nasz niepodległy od niedawna naród szczególnie podatny jest na te dwa medyczne schorzenia.
Na krucjaty wojenne wysłali nas postkomuniści a kontynuację działań wyższych zapewniają obecnie panujący prawicowi krzyżowcy z osłem trojańskim i 10-ma rakietami w grodzie. Lud żądny zemsty za komunistyczną niesprawiedliwość, spragniony jest krwi i sprawiedliwości, a rządzący Piastowie zagrzewają do boju w myśl zasadzie tej tj. "Brak dowodów jest najlepszą przesłanką, że takie dowody istnieją".
Krnąbrny inteligentny lud opanowała epidemia emigracyjna. Objawy zaczęły się od tego, co to wszystkie poganki były w niego zapatrzone i wniebowzięte, ale on Kazimierz Odnowiciel dalej na banicji w Londynie. W mniemaniu rządzącego plemionami to, „cieniasowi” zrobiono krzywdę mianując go premierem, bo miał klasę i zdolność jednoczenia plemion.
Następnie przyszła fala rządów zakompleksionych karłów kawalerów, którzy dzielnie walczą z epidemią. Zrezygnowano nawet z 3 milionów mieszkań, bo i komu one są potrzebne jak wędrówka za chlebem ruszyła na dobre, a autostrady zamieni się na „trajektory” po rakietach. Do wysoko rozwiniętych grodów zaczęli przybywać ci, którym w ich rodzinnym ciemnogrodzie było ?le i skazani byli na wędrówki przez innych.
Ja żyłem wiek wcześniej w okresie rządzącej mafii komunistycznej to, że jestem za granicą to mój bunt, że w grodzie nic już nie można było zmienić, a także w młodości byłem zauroczony U.S. Dzisiaj mogę się mylić, ale tych nieuczciwych mieszkańców grodu to sądzę, że są dziesiątki milionów, którzy pracowali, służyli i wielbili komunę. To nie tylko system, ale podli ludzie ludziom szkodzili, a dopiero dzisiaj rządzący w obu epokach (i ciągle na intratnych posadkach) dochodzą do wniosku, że należy się zadośćuczynienie dla skrzywdzonych, żeby to stanowiło w Polsce normę na nieokreśloną przyszłość.
Partia Sprawiedliwych Piastów sięgająca do korzeni prawdy wydaje srebrniki żeby tylko zdobyć władzę i utrzymać ciąg wielkości srebrników na następną kadencję. Nowi nawiedzeni przystępują do partii z myślą, że będzie się rządzić i to jest jedno z głównych haseł kampanii wyborczej. Karły nie widzą problemów mieszkańców grodu i nie myślą jak by pomóc, ale mają swoje gotowe szablonowe rozwiązania. Taka mentalność sprawowania władzy udzieliła się z poprzedniej epoki.
Nowo-rządzący mienią się za uczciwych i o czystych rękach politykach myślących o swoim narodzie i nieomylnej dozgonnej absolutnej władzy grożąc wojskowymi sankcjami naruszanie ustanowionej kaczej demokracji.
Zawsze w historii grodu mieliśmy silnych premierów wspartych w silnej władzy ludowej np. towarzysz Cyrankiewicz powiedział tak niedawno w czerwcu 1956 roku, że ręka podniesiona na władzę ludową będzie obcięta.

Czy przewodnim hasłem w politycznej kampanii wyborczej może być uczciwość - tak, ale tylko w Polsce te populistyczne hasło może łyknąć tzw. naiwny ciemny lud?

Oszukiwano lud latami i dalej oszukuje się poprzez łamanie prawa i kreowanie korupcyjnych zasadzek na niewygodnych ludzi, gotowe szablony sprawowania władzy z tak znienawidzonej komunistycznej epoki. Władcy grodu z najwyższymi naukowymi stopniami komunistycznymi, to światli ludzie a widać, że nauka i wiedza nie poszły na darmo i marksistowska dialektyka - zaczynają owocować. Najjaśniejsze i najwyższe wykształcenie prawnicze znalazło swój upust w ustawodawstwie grodu i współpracy z rozwydrzonymi plemionami. Jeszcze tylko starszyzna plemienna ze swoim trybunałem przeszkadza w piastowskim sprawowaniu władzy, ale jaki problem wysłać ich na zasłużoną emeryturę i odznaczyć medalami, które wyciąga się z komunistycznej zakurzonej szafy. Dwa lata temu hucznie i z rozmachem rozpoczęto budowę nowego grodu IV Rzeczypospolitej. Problem był techniczny czy na tym istniejącym (przeszkadzali kupcy komunistyczni) czy też obok jak z tym stadionem dziesięciolecia w Warszawie. Z wielką trąbą ruszyła propaganda informacyjna w świat o niecodziennej budowie, a zazdrosnym sąsiadom od razu wbiliśmy topory wojenne w plecy. Nie obyło się też bez rodzimej krytyki, to od razu rozpoczęto walkę z „układem” i ciemnymi mocami zmaterializowanymi w szafie Lesiaka. Skończyło się na stwierdzeniu, Lesiaka że z Kaczyńskiego to żadna opozycja, o czym świadczy sfałszowana lojalka i brak działalności. Słynna „szafa” jakoś szybko wypadła z zainteresowań plemiennego rycerza. Potem dużo hałasu w celu rozwiązania sowieckiego WSI. Skończyło się mankiem i zanikiem wywiadu w grodzie Piastów. Podtrzymując napiętą atmosferę igrzysk trzeba było poszukać czegoś innego. Dekomunizacja! To strzał ślepego w dziesiątkę. Po krótkiej szarpaninie i próbie nakłonienia kilkuset tysięcy Polaków do podpisania oświadczenia lustracyjnego skończyło się na śmiechu. Powołano też nowy urząd do tropienia złoczyńców - ukochane dziecko, jakim jest CBA kosztowało tylko 25 milionów srebrników, a okazało się, że nie dorosło do powierzonych mu zadań. Jedno samobójstwo, jeden złapany i prawie skazany na karę śmierci (na jego szczęście nieprzywróconej jeszcze w Polsce), ale jednak wypuszczony lekarz i jedna, ale za to całkowita, kompromitacja w sprawie, Leppera. Widać, że wielki dekomunizator i honorowy rycerz z przy- dwornym katem jakoś zaniechali wielkich celów i postanowili zniszczyć Leppera jako cel łatwiejszy dla olbrzymiego plemiennego medialnego sukcesu. Dwa lata rządów PiS-u to ponad dwudziestokrotne straszenie wcześniejszymi wyborami, aż wreszcie gro?by się ziściły. Bilans nieustającej wojny ze wszystkimi, to kompromitacja i całkowita ruina wizerunku Polski w świecie.

Czy po tych wyborach wbijecie pierwszą łopatę pod budowę IV Rzeczypospolitej Ludowej?

Życzę wam wygranej w wyborach, ponieważ macie jedyną jeszcze szansę naprawienia tego, co w dwa lata spie….
Dwa lata temu byłem gorącym waszym zwolennikiem, ale jakoś z czasem temperatura ustąpiła i samoczynnie uzdrowiłem się. Polityka wasza nie daje efektów takich, jakich spodziewał się Naród i miliony emigrantów. Myślę, że w kraju wykształconych nie brakuje, niestety mądrych jest niewielu, którzy decydują o rozwoju kraju. Ustawiczne awantury celowo odwracają uwagę Polaków od zasadniczych zmian systemowych, które powinny być w Polsce już dawno przeprowadzone. Polityka to małżeńska sztuka, sztuka kompromisów i wybaczeń, ale czy to jest w stanie zrozumieć kawaler, chowany całe życie pod spódnicą mamy, a zachowujący się jak rozwydrzony bachor w piaskownicy zadufany w sobie i bez krzty samokrytyki.

W Polsce politykom zabrakło wyobra?ni i profesjonalizmu w ponownych zmaganiach przed wyborcami. Amatorstwo polityczne i brak kwalifikacji do sprawowania - odpowiedzialnych reprezentacyjnych rządowych funkcji to Polska specjalność. Lęk i za wszech miar lojalna postawa i poddaństwo wobec swojej partii to moda na poprawność polityczną - miernot politycznych. Dwa lata rządów populistów amatorów odsłania kulisy niemocy i partactwa polskiej sceny politycznej w polityce wewnętrznej i zewnętrznej. Oczywiście taka ocena dla rządzących jest niesprawiedliwa i krzywdząca, bo to przecież najlepszy rząd od wieków, wspomagany na szczęście dotacjami UE. Każdy z dotychczasowych polskich rządów mienił się najlepszym, a skutki sprawowania władzy opłakane od wieków. Tylko, że taka ocena jest w wyobra?ni nieomylnych rządzących, ale nie - rządzonych. Ostatnie lata wlokącej się transformacji i ogromna emigracja zarobkowa obrazują tylko nieudolność rządzących 38. milionowym narodem w środku Europy. Nie otumaniajcie ludzi systemem pro społecznym, na który was nie stać i budowaniu ustroju sprawiedliwości społecznej, bo nikt takiego jeszcze nie zbudował bogatszy od was. Mówcie lepiej, że zrobicie wszystko żeby ludzie w kraju mogli normalnie i godnie żyć, a nie żerować na waszych socjalnych obietnicach bez pokrycia. Starajcie się preferować stosunek do państwa obywatelskiego, rządzonego konsultatywnie (sprawy najważniejsze konsultowane ze społeczeństwem w formie referendów, plebiscytów). Ludzi do rządzenia dobierajcie takich, którzy potrafią jednoczyć a nie pieniaczy i nieudaczników życiowych, którzy muszą dowartościowywać się.
Do kandydatów na emigrantów z Polski przemyślcie wasze decyzje i nie szukajcie prawdy w opowiadaniach innych, jaką chcecie usłyszeć, bo nigdy jej nie usłyszycie. Czasem złudne może okazać się stwierdzenie, że gdzie indziej jest lepiej, nie uciekajcie przed sobą, jeżeli nie potraficie sami sobie pomóc we własnym kraju. Wydawałoby się, że pisanie o emigracji jest takie łatwe, przecież my emigranci znamy to najlepiej... Kto by chciał się dzielić swoimi klęskami, których nie brakowało, ale zbyt często i świadomie szybko o nich zapominamy i wolimy chwalić się swoimi sukcesami? Lecz czasami zwyczajnie brakuje słów. Mając za sobą ponad 20 lat na emigracji można powiedzieć, że wiele się w życiu doświadczyło i na ciekawe opowiadanie chyba wystarczy. Problem jednak w tym, od czego zacząć. W pogoni za pieniędzmi, za własnym szczęściem, za spełnieniem najskrytszych marzeń za miłością, ale chyba tą do dolara trafiłem aż tutaj... Niby tyle bratnich dusz a człowiek, po przyje?dzie czuje się taki samotny... Może to tęsknota - ale, za czym, to jednak przyzwyczajenie do najbliższych z rodziny - których nie ma, sprawia, że ciężko się przyzwyczajać do nowego miejsca. Pamiętam powiedzonko, że czas leczy rany i to święta prawda, ale zawsze jednak pozostają wspomnienia. To tutaj jak nigdzie indziej poczujesz się właścicielem swojej duszy i docenisz swoją wartość - rzucony na pożarcie przez ocean w wielki niewiadomy świat. Tutaj też odnalazłem spokój duszy, tu nauczyłem się pokornie słuchać i czuć siebie samego, bo i tylko na samego siebie jesteś skazany jak ten więzień z dożywotnim wyrokiem. Bo kiedy słyszysz tylko własne myśli i bicie serca uczysz się rozumieć to, co się w tobie rodzi, ten bunt i to, co kreśli sens twojego istnienia na następne lata. Pamiętaj na emigracji zawsze jesteś tylko gościem w obcym dla ciebie kraju, ale jak zaczniesz pracować dla siebie i na własny rachunek to masz pewną satysfakcję, bogactwo, wolność i niezależność, a tak tylko jesteś niewolnikiem samego siebie. Droga do własnego biznesu nie jest łatwa tym bardziej, że nie przyjeżdżasz z pieniędzmi a po pieniądze, a twoim kapitałem jest zdobyta wiedza, zawód i współczynnik IQ. Ważne jest by na emigracji na czas trafić w gospodarczą koniunkturę. To pozwala szybciej odbić się od dna. Ciężka praca i zawsze nauka to bod?ce do lepszego jutra. Życie prywatne zawsze jest, ale tylko zależne od ciebie jak im pokierujesz. Nie obejdzie się bez tych szalonych przygód życiowych, zwłaszcza tych, kiedy na drodze pojawi się kobieta i będzie mieszała w twoim życiorysie ile i jak popadnie. Oj było tych wybuchowych kobiecych mieszanek w moim życiu. Podzieliłbym je na amatorki i te kandydujące do Oskarów. Jedne słodkie niczym miód inne gorzkie jak piołun. Ale każda wniosła coś niezwykłego i nauczyła czegoś nowego o mnie samym, o życiu, o byciu o czynach dobrych i złych, o dobrze zagranej roli i sztuce, jaką jest nasze codzienne życie. Każdy człowiek budząc się z pewnej stagnacji znudzony już beztroskim życiem zaczyna z przyspieszeniem nadrabiać życiowe zaległości i nigdy nie jest za pó?no żeby zmienić swoje życie. Ameryka nauczyła mnie, że w życiu nie ma rozwiązań pośrednich jest zwycięstwo lub klęska. Jedno jest pewne, jeżeli chcesz i potrafisz coś osiągnąć to tylko przez walkę z sobą o swoje ja, a jeżeli chcesz osiągnąć więcej niż potrafisz w życiu to tylko przez miłość albo dla niej. Emigracyjna rzeczywistość jest okrutna, ale prawdziwa. Można znać człowieka i jego oblicze, nigdy nie zna się jego serca, tak jak i nie przewidzisz swojej emigracyjnej tułaczki. Dzisiaj, mało, kto walczy o prawdziwe uczucia, a częściej poddajemy się i ulegamy pokusie. Emigracyjną samotność można wypić aż do dna, choć to trudne i dla wielu bolesne. Na emigracji czujemy się samotni. Komu powiedzieć dzień dobry? Dla kogo wstać? Dla kogo oddychać mam? Patrzeć mam do pustych ścian? Było tak pięknie w kraju. Dlaczego człowiek docenia to, co miał dopiero, gdy to coś straci?

„Emigracja to taka jest jak dziki ptak, którego nie oswoi nikt, na próżno go wzywać, gdy odlecieć woli”

Emigracja to i miłość - cierpliwa jest, łaskawa jest, nie pamięta złego, nie cieszy się z niesprawiedliwości, wszystko znosi, wszystkiemu wierzy, wszystko przetrzyma? Człowiek na emigracji jest stworzony do walki przez całe życie. W tym kraju to jest walka o byt i o swoje ja, to największe pole bitwy. Tutaj możesz się sprawdzić tak naprawdę, co jesteś wart.

Hmm...

Więc czy warto było?

Każdego poranka wszyscy dostajemy szanse na nowe życie i tylko od nas zależy, czy zaświeci słońce. Pomimo chmur walcz, bo życie nie kończy się na kłopotach, a słońce świeci ponad nimi i wszędzie.

Wracajmy, więc do rzeczywistości i codziennego życia w grodzie Piastów, bo podano ważny komunikat dla tych zarażonych. Jarek ten drugi po Bogu Rydzyku w grodzie wystawi receptę dla tych dotkniętych epidemią, ale czy oby rewelacyjny i skuteczny okaże się lek na emigrantów i czy znowu nie naruszy większościowego układu pierwiastkowego tablicy Mendelejewa w UE. Rydzyk ten pierwszy po Bogu zadba o zmartwychwstanie tych poległych w wojnach Piastów w celu utrzymania poprawności chrześcijańskiej i godziwego zaludnienia w wyludnionym przez historię grodzie Lecha i Jarosława.
P.S. Pamiętajcie jak mnie dopadną PIS-owcy z ciągle żywą ideą Cyrankiewicza to następnym razem wyślę kastę audio ze swoimi spostrzeżeniami - na odległość z ojczystego grodu.

24 wrzesień 2007

Gregory Akko 

  

Archiwum

4 Rzeczpospolita w natarciu
grudzień 21, 2005
interia.pl
Protest PNLP
styczeń 30, 2006
MARDUK
POLSKA - UNIA 5
listopad 24, 2002
Prof. Jerzy Nowak
Amerykańscy Weterani Przeciwko Wojnie
marzec 19, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Kulczyk zebrał owacje na stojąco IAR
grudzień 9, 2004
Problem ze zrozumieniem tekstu czytanego
grudzień 3, 2007
Artur Łoboda
Wstyd za Instytut Pamięci Narodowej
luty 26, 2003
Dr Leszek Skonka
Komu i Czemu Iran Przeszkadza?
maj 3, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Być czy mieć?
maj 20, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Józef Piłsudski
Wzajemna lojalność i zaufanie obywateli

grudzień 10, 2002
zaprasza.net
Związek Sowiecki i Zamach na Jana Pawła II
marzec 3, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Recepta Radka Sikorskiego na ponizenie Polski
październik 7, 2006
dr Marek Glogoczowski
W hołdzie chłopom POLSKIM za obronę wsi przed SOWIETYZACJˇ.
listopad 5, 2003
Przygoda po charytatywnym zebraniu
luty 7, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
"IACS nie przeszkodził"
czerwiec 29, 2002
PAP
G.Kurczuk, punkt widzenia czy miejsce siedzenia?
październik 26, 2004
dr Adam Sandauer
Nigdzie nie ma czwartej Polski za to jeden wielki pic
styczeń 23, 2006
STRACH  pomyśleć...
styczeń 24, 2008
Bolesław Szenicer
Analiza Rządu Bush’a Przez C.I.A.
sierpień 24, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
John McCain - Wojowniczy Kandydat na Prezydenta USA
marzec 27, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2022 Polskie Niezależne Media