ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Gwałtowna zmiana wyników wyborów 
8 lipiec 2013      Artur Łoboda
Dekomunizacja - to wciąż aktualne hasło 
8 styczeń 2015      Artur Łoboda
Zygmunt Jan Prusiński ZBUDZISZ WE MNIE ROZKWIT DŹWIĘKÓW - część pierwsza 
20 czerwiec 2021      Zygmunt Jan Prusiński
Jestem rasistą 
14 lipiec 2020      Artur Łoboda
Historia się powtarza 
27 maj 2019      Artur Łoboda
Pozwijmy sędzię Zwierzyńską!!!!!!!!!!!!!!! 
6 marzec 2020     
Wielka Brytania do Polaków o wspólną walkę z islamem 
7 sierpień 2016      Polski Patriota
Nord Stream  
15 marzec 2021     
Wynieść z domu - co tylko się da 
10 styczeń 2013      Artur Łoboda
Obchody 32. rocznicy podpisania Porozumień Sierpniowych i 30. rocznicy powstania „Solidarności Walczącej” – 2012 r. 
31 lipiec 2012      Fundacja Pomorska Inicjatywa Historyczna
Noworoczny wywiad z Joanna Modzelewska https://www.youtube.com/watch?v=dn-wcx_h9i4 
1 styczeń 2019      TellTheTruth
Praworządność po norwesku 
28 luty 2020     
"Wolność artystyczna" wedle Zdrojewskiego 
27 listopad 2013      Artur Łoboda
Jak w komunizmie  
19 sierpień 2017     
SKUTECZNOŚĆ SZCZEPIONKI PFIZER NA COVID 19 – ANALIZA CHEMIKA 
4 styczeń 2021      Paula Konowałek
Zaskoczenie? 
2 luty 2018     
Ja nie mam się czego wstydzić 
1 maj 2017     
Co Witkacy zobaczył w Rosji? 
10 kwiecień 2014      www.polskawalczaca.com
Kto dzisiaj nami kręci 
27 listopad 2014      Artur Łoboda
Czy Pan Prezydent dba o polską ziemię? 
12 sierpień 2020      Aga

 
 

Zmurszałe filary państwa

Czego można oczekiwać, gdy do sądu pozwie się sąd? Za wydanie wyroku zasługującego na miano skandalicznego? O ile określenie skandaliczny nie jest tu oczywistym eufemizmem?

W lutym 2006 r. Sąd Rejonowy dla m.st. Warszawy w Warszawie, VII Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych - sygn. akt VII P 464/06 – wydał wyrok w sprawie wytoczonej przeciwko Urzędowi Patentowemu Rzeczypospolitej Polskiej, zasądzający od pozwanego odszkodowanie w wysokości 12.614,40 oraz zwrot powodowi kosztów zastępstwa procesowego w wysokości 1.800 złotych.

Wyrok zapadł w oparciu o stwierdzone naruszenie przepisów art. 58 § 1 i 2 KC w związku z naruszeniem przez pozwanego zasad wynikających z art. 48 ust. 3 ustawy o służbie cywilnej, będącego podstawą nawiązania stosunku pracy. W odniesieniu do części odszkodowania – 4.204, 80 – Sąd Rejonowy nadał rygor natychmiastowej wykonalności.

Od wyroku obie strony wniosły apelację, Przy czym apelacja powoda, sporządzona i wniesiona przez pełnomocnika z urzędu, radcę prawnego Andrzeja Barańskiego, została odrzucona z przyczyn uchybień formalnych. Konflikt i całkowity brak porozumienia z pełnomocnikiem z urzędu niemal od początku procesu spowodował, że powód w ustawowym terminie sam wniósł apelację. I tego już sąd nie mógł odrzucić z przyczyn braków formalnych bez wezwania do ich usunięcia.

W kwietniu 2007 r. Sąd Okręgowy w Warszawie, XII Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych – sygn. akt XII Pa 397/06 całkowicie zmienił wyrok Sądu Rejonowego na korzyść pozwanego Urzędu Patentowego RP, zasądzając od powoda na rzecz pozwanego koszty zastępstwa procesowego – 1350 PLN - oraz zasądzając zwrot otrzymanej kwoty objętej rygorem natychmiastowej wykonalności, zasądzonej przez Sąd Rejonowy.

Sąd Okręgowy w Warszawie odrzucił jako podstawę orzekania art. 48 ust. 3 ustawy o służbie cywilnej, a w jego miejsce przyjął za podstawę orzekania art. 24 i 25 ustawy o służbie cywilnej. Na podstawie tego wyroku pozwany Urząd Patentowy RP wystąpił o egzekucję komorniczą zasądzonych kwot.

W styczniu 2008 r. – sygn. akt KM 23/08 – Komornik Sądowy zawiadomił powoda o wszczęciu egzekucji, a następnie pismami w tej samej dacie i sygn. akt zawiadomił o zajęciu wierzytelności pismem do Naczelnika Urzędu Skarbowego, a także wezwał powoda do ujawnienia stanu majątkowego. Wobec wykazanego przez powoda braku majątku, komornik podjął dalsze czynności sprawdzające sytuację majątkową powoda w innych instytucjach.

Od wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie w lipcu 2007 r. wniesiona została skarga kasacyjna w oparciu o oczywiste naruszenie prawa materialnego poprzez niezastosowanie art. 48 ust. 3 uosc i niewłaściwe zastosowanie art. 24 i 25 uosc.

Sąd Najwyższy wyrokiem z dnia 19 lutego 2008 r. – sygn. akt II PK 256/07 – uchylił wyrok Sądu Okręgowego wskazując w uzasadnieniu, że wyrok i uzasadnienie Sądu Okręgowego w zakresie podstaw wyroku apelacyjnego, dotyczące art. 24 i 25 ustawy o służbie cywilnej są nieprzydatne dla orzekania w tej sprawie, a przepisy te były oczywiście niewłaściwie zastosowane.

Na gruncie wówczas obowiązujących przepisów nie było możliwości w tym konkretnym wypadku wniesienia skargi na wyrok niezgodny z prawem. Dopiero wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 1 kwietnia 2008 r. – sygn. akt 77/06 zmienił stan prawny i w ślad za wyrokiem zmieniono przepisy art. 424 KPC. Ponieważ jednak w już zmienionych przepisach skarga na wyrok niezgodny z prawem, w tej konkretnej sytuacji, zastępowana jest skargą kasacyjną, stąd znalazł tu zastosowanie art. 4241 § 3 KPC i w związku z tym art. 4171 § 2 KC – działania niezgodne z prawem funkcjonariuszy publicznych – sędziów.

Wyrok Sądu Okręgowego w Warszawie, w sposób oczywisty i rażący naruszył prawo. Sąd Okręgowy nie tylko zastosował przepisy ustawy o służbie cywilnej – art. 24 i 25 uosc, które odnosiły się do całkiem innej procedury postępowania, niż procedura rozpoznawana w sprawie.

Przede wszystkim zaś zastosował przepis, który w stosunku do powoda w żadnej sytuacji nie mógł być zastosowany. Stwierdzenie tego faktu nie wymagało żadnej analizy, ani też nie podlegało jakiejkolwiek interpretacji w konkretnym stanie faktycznym.

Z akt sprawy w postępowaniu przed Sądem I instancji, w tym z dokumentów powoda, ustaleniom poczynionym przez Sąd oraz z treści protokołów posiedzeń i z treści uzasadnienia wyroku Sądu I instancji wynikało to w sposób nie budzący żadnej wątpliwości.

Sąd Najwyższy podkreślił też w uzasadnieniu, że Sąd Okręgowy w Warszawie nie poczynił żadnych własnych ustaleń stanu faktycznego. Nie tylko więc bezpodstawnie pominął wnioski dowodowe powoda, które mogły mieć wpływ na wynik sprawy – w tym i kwestionowanie prawdziwości niektórych dokumentów składanych przez pozwany Urząd Patentowy.

Również pominął całkowicie żądania, w związku z tymi wątpliwościami, zobowiązania pozwanego do przedstawienia oryginałów dokumentów, których kopia została złożona do akt jako dowód w sprawie.

Tym samym wyrok Sądu Okręgowego w Warszawie wydany został z oczywistą i rażącą obrazą przepisów prawa. Na podstawie tego wyroku pozwany Urząd Patentowy uzyskał tytuł wykonawczy i komornik wszczął przeciwko powodowi postępowanie egzekucyjne.

W konsekwencji tego wyroku dokonana została – poprzez czynności komornicze - ingerencja w prywatność powoda, naruszając tym samym dobra osobiste chronione przepisami prawa, w szczególności prawo do prywatności i poszanowania życia rodzinnego oraz ochrony dobrego imienia.
Także naruszone zostały zasady art. 51 ust. 1 i 2 Konstytucji RP, bowiem na podstawie wyroku niezgodnego z prawem powód został zobowiązany do ujawniania informacji dotyczących jego osoby, a organ władzy publicznej przystąpił do zbierania informacji o sytuacji powoda w innych instytucjach państwowych. Ponieważ zaś czynił to komornik sądowy w celu dokonania egzekucji długu, co okazało się bezpodstawne, należy uznać, że dobre imię powoda zostało wystawione na szwank bezzasadnie.

W związku z powyższym powinny tu znaleźć zastosowanie przepisy art. 23 KC o ochronie dóbr osobistych. Przepis art. 23 KC zawiera jedynie przykładowy katalog dóbr osobistych. Nie ulega wątpliwości, że do tego katalogu zaliczane są prawa człowieka i obywatela zawarte w Rozdziale II Konstytucji RP. Naruszenie tych praw poprzez ingerencję w prywatność i naruszenie dobrego imienia na podstawie bezprawnego wyroku jest więc niewątpliwym naruszeniem dóbr osobistych.

Stąd powód wystąpił z pozwem przeciwko Sądowi Okręgowemu w Warszawie, na podstawie art. 24 § 1 KC, w związku z bezprawnym działaniem organów władzy publicznej – art. 4171 § 2 KC – o zadośćuczynienie pieniężne w kwocie 50.000 złotych.

Nie można też tracić z pola widzenia faktu, że czynności komornicze nadal były prowadzone wobec powoda przez wiele miesięcy już po wyroku wydanym przez Sąd Najwyższy w dniu 19 lutego 2008 r. Jak wynika z postanowienia o umorzeniu postępowania egzekucyjnego, postanowienie to wydane zostało dopiero w dniu 16 maja 2008 r.

Należy mieć na uwadze fakt, że wyroki Sadu Najwyższego są prawomocne z chwilą ich wydania. A skoro wyrok wydany został w obecności pełnomocników strony pozwanej – Urzędu Patentowego RP – oznacza to, że kierownik centralnego urzędu administracji rządowej, Prezes UP RP, funkcjonariusz publiczny, z pełną świadomością godził się na ingerencję komorniczą w dobra osobiste powoda wiedząc, że podstawa prawna do takiej ingerencji odpadła.

Zaniechanie w tym zakresie można uznać za celową zwłokę i niedopełnienie obowiązku wynikającego z respektowania przez funkcjonariuszy publicznych, a zwłaszcza przez osoby na wysokich stanowiskach kierowniczych urzędów państwowych zasad demokratycznego państwa prawnego.

W kwietniu 2009 r. Sąd Okręgowy w Warszawie, XII Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych, w wyniku ponownego rozpatrywania apelacji po uchyleniu przez Sąd Najwyższy wyroku w pierwszej apelacji, wydał ponowny wyrok w sprawie – sygn. akt XII Pa 294/08 – i w części dotyczącej odszkodowania zasądzonego przez Sąd Rejonowy, uznał tym razem roszczenie za zasadne.

Ciekawie jednak rozstrzygnął o kosztach zastępstwa procesowego. W pierwszej apelacji, gdzie powód, zdaniem Sądu, przegrał, kosztami zastępstwa procesowego pozwanego obciążył powoda. Tym razem, gdy w tym samym Sądzie i Wydziale przegrał pozwany Urząd, to nie obciążył pozwanego kosztami zastępstwa procesowego. Koszty te zasądził od Skarbu Państwa – płatne z kasy Sądu Okręgowego w Warszawie. Wyrozumiałość, wręcz przejaw empatii Sądu dla pozwanego Urzędu Patentowego RP wzruszająca.

Wyrok w tej drugiej apelacji oznacza to, że Sąd Okręgowy wyrokiem z kwietnia 2007 r. bezprawnie uniemożliwił powodowi uzyskanie części zasądzonego odszkodowania, które to prawo Sąd Okręgowy potwierdził dopiero dwa lata później w wyroku z kwietnia 2009 r.

W związku z powyższym powód wystąpił również o odszkodowania od Sądu Okręgowego w Warszawie za spowodowanie ponad dwuletniej zwłoki w uzyskaniu należności i zasądzenie – na podstawie art. 361 § 2 KC - na rzecz powoda odszkodowania za utracone korzyści.

Jak wynika z coraz liczniejszych doniesień prasowych, trzecia władza sądownicza zaczyna się jawić jako twór wymagający szczególnej uwagi pod kątem faktycznej roli, jaką pełni w państwie deklarującym się być demokratycznym państwem prawnym.
Powyższa historia dziejąca się tu i teraz to tylko jedna z setek podobnych. Ale bywają pośród nich znacznie tragiczniejsze w skutkach, gdzie w majestacie prawa niszczeni są ludzie, odbierane są ich majątki. Bywa, że w konsekwencji niesprawiedliwych czy wręcz korupcyjnych wyroków tracą zdrowie lub życie. A ci, którzy się do tego przyczynili, sędziowie, spokojnie nadal wykonują sprawiedliwość w wydaniu polskim.

Można z dużą dozą prawdopodobieństwa przypuszczać, jakie będą dalsze losy tego pozwu Sądu do Sądu. Zwłaszcza, że jest to wątek poboczny niejako, bowiem ta druga apelacja również została zaskarżona skargą kasacyjną. W tym wątek uporczywego i bezprawnego oddalania prawidłowo składanych wniosków dowodowych z żądaniem przedstawienia oryginałów dokumentów. Zupełnie tak, jakby uwzględnienie wniosków mogło zagrozić urzędnikom państwowym jakimiś konsekwencjami o charakterze kryminalnym.

Jednych dokumentów nie ma w ogóle, inne zaczęły ginąć, kopie innych pojawiają się już w kilku wersjach. Krąg wysokich urzędników państwowych, mających związek z tym wątkiem również coraz bardziej się poszerza.

Trudno się dziwić, że Europejski Trybunał Praw Człowieka ma coraz więcej pracy z naszym tzw. praworządnym państwem. Trudno też się dziwić, że w wielu, niewątpliwie emocjonalnych, ale też i niezupełnie pozbawionych podstaw wypowiedziach, zaczyna dominować określenie, że nasz tzw. wymiar sprawiedliwości to w istocie największa organizacja przestępcza.

Taki obraz rysuje się na podstawie lektury wielu artykułów, jak choćby „Sędziowska camorra” (http://wiadomosci.onet.pl/1443593,2677,kioskart.html). Z kolei Gazeta Prawna (Nr 38), w artykule Katarzyny Żaczkiewicz, opublikowała wyniki badań opinii publicznej o zawodach prawniczych.
Na pytanie: „Która z grup prawników jest najbardziej skorumpowana” - najwięcej głosów otrzymali właśnie sędziowie.

Generalizowanie zawsze krzywdzi uczciwych i przyzwoitych ludzi. Ale jeśli w swoich szeregach toleruje się – nierzadko – przestępców pozawijanych w sędziowskie togi, to stan sędziowski sam przyczynia się do tworzenia o sobie takich a nie innych opinii.


Witold Filipowicz
Warszawa
mifin@wp.pl
5 październik 2009

mifin@wp.pl 

  

Komentarze

  

Archiwum

Przesłanie do Narodów Europy Zachodniej
październik 9, 2005
Artur Łoboda
Śmierć opozycyjnego wobec Moskwy reportera
wrzesień 2, 2008
PAP
Planowane Zbrodnie na Polakach na Wołyniu i w Halicji w Latach 1939-1946
maj 8, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Wstrząs
wrzesień 14, 2003
Andrzej Kumor
Odezwa Do Nicości
kwiecień 30, 2006
Wiesław Sokołowski
Chciejstwo
luty 26, 2004
Ojczyzna.pl
Doktryna 3 Wrogów?
maj 5, 2005
realista
Czy poza UE nie ma zbawienia
marzec 31, 2003
ks. Czesław Bartnik
Najpierw naprawic krzywdy
luty 13, 2007
przesłała Elżbieta
Wizy za smierć
luty 5, 2005
zaprasza.net
Bezgraniczne szaleństwo
lipiec 14, 2006
Michał Likowski
10 tys. zł za paraliż miasta
luty 21, 2008
PAP
Libia odblokowana
październik 11, 2004
Powrot
październik 28, 2005
przeslala Elzbieta
10 lat grozi oskarżonym o malwersacje finansowe
lipiec 30, 2002
PAP
"Wykorzenić i wypalić"
marzec 16, 2006
Powrót do ?ródeł
listopad 11, 2003
Europa, Europa
luty 11, 2006
PAP
Kwaśniewski dba o przyszłość
kwiecień 28, 2005
Sąd w służbie korupcji
październik 7, 2003
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media