|
Kłamcy z "Wyborczej"
|
|

Parę dni temu "Gazeta Wyborcza" dostała od nas po uszach za dziennikarskie pałkarstwo zastosowane wobec zasłużonego dyrektora Capelli Cracoviensis Stanisława Gałońskiego. Ośmieszona i skompromitowana natychmiast zapragnęła odwetu.
Moralistom z zespołu Michnika nie podoba się, że zaapelowaliśmy do zespołu dziennikarskiego naszego pisma o dobrowolne złożenie deklaracji o ewentualnych związkach ze służbami bezpieczeństwa PRL. Ci z własnego nadania moraliści uważają, że zarząd Wydawnictwa Jagiellonia wybiega przed orkiestrę i chce rozwiązań, o które dopiero zabiega PiS. Tak, od dawna uważamy, że zawód dziennikarza jest zawodem szczególnego zaufania społecznego i nie powinno być w nim miejsca dla agentów.
"Gazeta Wyborcza", zwalczając od początku pomysł lustracji, czyli pomysł nadania słowu przyzwoitość wartości, którą w tej redakcji ma się za nic, chce odwrócić kota ogonem. I trudno się dziwić. Mając w zespole niejakiego Maleszkę, o którym jego dawni koledzy z "Solidarności" mówią "niebywała wręcz kanalia", uważają, że trzeba wciąż mącić i ideę najłagodniejszego choćby sprawdzianu przyzwoitości w zawodzie dziennikarskim ośmieszyć.
W PZPR też bywali przyzwoici ludzie, choć zapewne nie na wysokich szczeblach. I ich bardziej szanuję od krętaczy z "Gazety Wyborczej", którzy łżą w żywe oczy, wpisując mnie na listę członków PZPR, choć w tej organizacji nigdy nie byłem ani przez sekundę.
Albo jak piszą, że przejęliśmy "Dziennik Polski", nie wspominając ani słowem, że "Dziennik" kupiony został przez Wydawnictwo Jagiellonia w 1991 r. na przetargu, a w skład spółki wchodził wówczas i jest w niej do dziś m.in. Uniwersytet Jagielloński. Między przejęciem a wygranym przetargiem jest mniej więcej taka sama różnica jak pomiędzy dobrodziejem a złodziejem, albo między dziennikarstwem a dziennikarstwem "Gazety Wyborczej". W nadtytule wczorajszego wypracowania napisano, że rzecz dotyczy "Dziennika Polskiego", jednej z największych gazet krakowskich. I tu też zwykłe, koniunkturalne kłamstwo. Nie jednej z największych, ale niepodważalnie największej. Wszak łączna sprzedaż w Krakowie "Gazety Wyborczej" i - na przykład - "Gazety Krakowskiej" to znacznie mniej niż sprzedaż "Dziennika Polskiego". Zazdrość jest zwykle marnym doradcą.
"Gazeta Wyborcza" chciałaby, aby rzeczy w Polsce biegły, tak, jak chce tego jej wydawca. Dzięki Bogu od dłuższego już czasu wpływ "Wyborczej" na przebieg wydarzeń w kraju jest coraz bardziej nikły. Jej obłudne wskazania w dziedzinie etyki i moralności nic już prawie nie znaczą, bo nie da się udawać przyzwoitego idąc pod rękę z Urbanem, Kiszczakiem, Jaruzelskim i łkać nad losem Maleszki. Łkać może dlatego, by nie chciał powiedzieć coś więcej. Panowie z "Wyborczej". Pilnujcie swego poletka kłamstw, doprawdy jest czego. I nie zapędzajcie się w cudze zboże, bo potraficie tylko tratować.
Dziennik Polski |
|
25 styczeń 2006
|
|
Tomasz Domalewski
|
|
|
|
POLSKA - UNIA
listopad 24, 2002
Prof. Jerzy Nowak
|
Ważna informacja dla rolników!
luty 25, 2006
jasiek z toronto
|
Lista Hausnera
luty 11, 2005
Włodzimierz Knap
|
Mieszkam prawie 27 lat w Australii prowdze wlasny biznes
grudzień 13, 2006
les
|
Ile w rzeczywistości wydajemy na ochronę zdrowia?
maj 16, 2006
Adam Sandauer
|
Zjednoczmy siły
maj 29, 2003
przesłala Elżbieta
|
Wielkie kościoły
wrzesień 11, 2002
opowiedział Krzysztof K
|
Izraelski rabin za rozstrzeliwaniem buntowników
lipiec 18, 2002
PAP
|
BANKI WYWOݎ Z POLSKI MILIARDY ZŁOTYCH
luty 17, 2009
Dariusz Kosiur
|
Argumenty przeciw Unii
kwiecień 21, 2003
przesłała Elżbieta
|
Globalne zniewolenie rozlozone na etapy
wrzesień 20, 2007
Wojciech Wła?linski
|
Czy Kanał Panamski Będzie Powiększony?
kwiecień 26, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
"Bagno" "trzęsawisko" określają sytuację naje?d?ców
październik 4, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Za prezydentury Tuska to było(by?) fajnie
grudzień 10, 2005
”Pestka”
|
Obrona przed "wojną ostateczną"
styczeń 16, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
|
W kwietniu złotym pokieruje polityka
kwiecień 4, 2004
Puls Biznesu
|
Aby Kwaśniewską stać było na charytatywność, przy współudziale jej męża umierają ludzie
listopad 30, 2003
http://www.se.pl
|
We are buying up Manhattan, Poland, Rumania and Hungary
grudzień 16, 2007
PB
|
Kompleksy Kwaśniewskiego
listopad 19, 2003
|
Dramat szefowej fundacji
październik 31, 2004
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
więcej -> |
|