ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT KRONIKA KRAKOWA DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

www.globalresearch.ca 
świetne analizy polityczne i gospodarcze w skali mikro i makro + anty-NWO 
Wszystko pod kontrolą 
Od zawsze służby specjalne kontrolowały rzekome niezaplanowane spotkania oficjeli z obywatelami.
Przykład podstawionego Putina - jako przypadkowego przechodnia.
 
Cała prawda o ataku z 11 września 
Jeden z filmów usułujących przedstawić prawdę i ataku z 11 września 2001 roku 
"patriotyzm" po 1989 roku 
komentarz zbędny 
whatreallyhappened.com 
Warto dodać ten link do Pana strony: http://whatreallyhappened.com/

99% tez dotyczących religii, polityki i ekonomii i filozofii się pokrywa z tezami zaprasza.net. Topowa strona. 
Polscy "nacjonaliści" o żydach 
Po prostu zobaczcie 
Iwo Cyprian Pogonowski 
Notka wikipedii dotycząca osoby prof. Iwo Cypriana Pogonowskiego 
Żydzi tradycjonaliści przeciwko syjonistom 
 
Przedsiębiorstwo holokaust 
Telewizyjny wywiad z Normanem Finkelsteinem 
Próba upodmiotowienia obywateli za pośrednictwem internetu 
Celem serwisu jest umożliwienie obywatelom wyrażenia swojej woli w najważniejszych dla nich sprawach. 
Ostatni mit (o polityce sowieckiej) 
 
Wielkie pytania o 9/11 
Strona poświęcona analizie wydarzeń z 11 września 2001 
Patriotyzm 
Piosenka Lecha Makowieckiego 
Młodzież izraelska w Polsce 
Doskonały dokument o wycieczce młodzieży izraelskiej do Polski. 
PAKT WOJSKOWY POLSKA - IZRAEL.  
Ewa Jasiewicz,Yonatan Shapira na spotkaniu w Krakowie 22 czerwca 2010  
Mój dom, mój świat ...  
BOŻENA MAKOWIECKA - MÓJ DOM, MÓJ ŚWIAT...
Tytułowa piosenka z płyty "Mój dom, mój świat" powstała tuż po obaleniu rządu Olszewskiego.
O ile refren podobał się wszystkim, o tyle zwrotki - niekoniecznie... Stąd opóźniona o prawie 20 lat premiera teledysku ... 
Wołyń 1943. sł. muz. Lech Makowiecki  
Wołyń 1943. sł. muz. Lech Makowiecki. Utwór z płyty "Patriotyzm" 
Wezwanie do przebudzenia 
Film opisujący mechanizmy ekonomicznej władzy nad światem 
Historia kontroli bankowej w USA 
Dyktatura banków i ich system zadłużający, nie są ograniczone do jednego kraju, ale istnieją w każdym kraju na świecie.  
"Quo Vadis Polonia?" Lech Makowiecki  
 
więcej ->

 
 

Wigilijny śledzik... czyżby już ostatni?


Tak, to Watykan zarządził, aby dzisiaj, w Wigilię Bożego Narodzenia, wierni nie musieli się troszczyć jak zdobyć (i zgładzić) karpia i by nie musieli oczszczać swych żołądków konsumując na obiad li tylko tradycyjnego śledzika. Oficjalnie katolikom wolno dzisiaj, bez popełnienia grzechu, uczcić zbliżające się, najważniejsze chrześcijańskie święto (Wielkanocy by nie było, gdyby Jezus się wcześniej nie narodził) za pomocą chociażby i golonki.

Ta "rozmywająca" znaczenie Bożego Narodzenia decyzja Watykanu wskazuje, że Stolica Apostolska uczestniczy w "planie bożym", mającym na celu podcięcie tradycji chrześcijańskich - ponoć "rybka" (a nie krzyż) to był znak pierwszych chrześcijan, prześladowanych zarówno przez Żydów jak i Rzymian.

Kim zatem jest ten "Bóg" ("Bóg w cudzyslowie), którego plany realizuje Watykan? Znajomy pisarz (anty)amerykański z Nowego Yorku, John Rao napisał mi przed rokiem "USA is God" (USA jest Bogiem), gdyż przeciętni obywatele tego kraju z pokorą (a nawet i uwielbieniem) popierają wszystkie "misje" jakie USA w świecie wypełnia [1]. A zatem "God" - czyli "Bóg" - to po prostu rządząca USA klika, akualnie złożona z "neokonserwatystów", duchowo zdominowanych przez tak zwaną sektę "Lubawitchów" - fundamentalistycznych Judaistów, wywodzących się z zapadłej dziury Lubawicze gdzieś na Białorusi. (Patrz http://www.Public-Action.com , jak znajdę czas to przetłumaczę ten tekst na polski.)

Ci hyper-potężni (7500 głowic nuklearnych) "Lubawitche" zamierzają przekształcić USA w nowoczesną, hebrajską teokrację, w której nie będzie już wolno święcić "pogańskich" Świąt Bożego Narodzenia. I to jest właśnie "Bóg", którego polecenia posłusznie wykonuje nie tylko Watykan, ale także i kolejne "AW$LD" Rządy RP, a obawiam się że i sam Prezydent Putin, którego nazwisko swojsko mi się kojarzy z putain.

Ponieważ "plany boże" naszego "Pana Zastępów" są dostępne do wglądu każdej umiejącej czytać osobie (po polsku opublikowane są w "Info-Nurt" z listopada br., jest to kanadyjski miesięcznik osiągalny w Salonikach Prasowych Kolportera), więc każdy, kto choć trochę potrafi kojarzyć fakty, może dostrzec, że im lepiej będzie dla "Boga", tym gorzej dla opanowanej przez jego "Naród Wybrany" Ziemi.

Czy da się powstrzymać "Boga" przed realizacją jego planów? Na pierwszy rzut oka wydaje się że jest to niemożliwe, ale z "Bogiem" jest tak jak ze zwykłym rakiem, czy inną chorobą - jeśli się z góry poddamy, to nas on (czy ona) bardzo szybko strawi, jeśli się zawe?miemy, to opó?nimy jego postęp.

A zatem z okazji nadchodzących Świąt Narodzenia tego żydowskiego nieszczęśnika, który zawisł na krzyżu (zawisł po to, aby się "szczęściło" wierzącym w zbawczą moc krzyża kapłanom), przesyłam "Urbi et Orbi" następujące życzenia:

1) Aby (wbrew "planom bożym") moi studenci, po zakończeniu studiów, nie musieli szukać "chleba" w odległych krajach, pracując "na zawsze" jako zmywacze naczyń, czy barmanki, nie mówiąc o coraz bardziej licznych, prostytucjo-(putain)podobnych zawodach.

2 Aby (wbrew "planom bożym") polscy żołnierze nie musieli, już w nadchodzącym roku, wyjeżdać na kolejne "misje pokojwe" (określenie "naszego" papieża) do Syrii, Iranu czy Libii, ostatnio oficjalnie rozbrajanej w celu godnego przyjęcia "Pana Zastępów".

3) Aby (wbrew "planom bożym") w nadchodzącym roku nie zagnie?dziły się na terytorium Polski bazy US Army, wyposażone w uwielbianą przez "Boga" broń atomową.

4) Aby (wbrew "planom bożym") nie doszło do planowanego już za kilkanaście lat Zjednoczenia Świata pod "opieką " US Army i związanego z tym Ostatecznym Zjednoczeniem, Armageddonu. W trakcie tej "techno" imprezy "dom nasz i majętność cała i wszystkie miasta z wioskami" (o czym będziemy dzisiaj śpiewać w kolędach) będą się palić jak przysłowiowe zapałki.

Bo właśnie Episkopat polski, wykonując plany "Pana Zastępów", w tym roku zaczął oficjalnie zachęcać wiernych mu chrześcijan (chretiens, przez "bezbożnych" Francuzów i Szwajcarów zwanych cretins, czyli po prostu kretynami) do "radosnego oczekiwania" (dosłownie!), zwłaszcza w okresie poprzedzającym Bożege Narodzenie [2], na "powtórne jego (Chrystusa) przyjście na końcu Czasów". Mówiąc prostymi słowy, nasi biskupi-kretyni nakazują nam oczekiwać z radością, kiedy bomby atomowe [3] spadną na nasze (i miejmy nadzieję, także na ich święte) głowy!

Życzmy sobie zatem nawzajem, dzieląc się opłatkiem, niedoczekania realizacji "planów bożych", zaś Episkopatowi i Kardynałom zgromadzonym w Stolicy Apostolskiej życzmy OŚWIECENIA PO PROSTU PRZEZ ROZUM (A nie przez żadnego "ducha świętego", bo tenże "duch", jak się uważnie czyta Biblię, okazuje się być po prostu synonimem "boga" pod nazwą Mamon.)

Marek Głogoczowski
(oficjalnie doktor nauk humanistycznych, czyli dla Judeo-Episkopatu diabelskich...)

[1] Kult USA jako "Boga" jest szerzej omówiony w książce Clifa Longley'a "Chosen People" (Naród Wybrany), patrz http://www.guardian.co.uk/usa/story/0,12271,1007813,00.html .

[2] Episkopat Polski dokładnie w ten sposób zachęca wiernych do myślenia o Bożym Narodzeniu:
"Adwent (...) jest okresem przygotowania do uroczystości Narodzenia Pańskiego, przez którą wspominamy pierwsze przyjście Syna Bożego do ludzi. Równocześnie jest okresem, w ktorym przez wspomnienie pierwszego przyjścia Chrystusa kieruje się dusza ku oczekiwaniu Jego powtórnego przyjścia na końcu czasów. Z obu tych względów jest Adwent okresem pobożnego i radosnego oczekiwania." (z listu odczytanego w kościołach RP 20 listopada).

[3] Przyjście Chrystusa "na końcu czasów" zapowiedział chrześcijanom św. Paweł, w "II Liście do Thesaloniczan", podkreślając, iż przybędzie on w "ogniu płomienistym" [1, 8 - 2,12]. Paweł wzorował swą zapowied? na proroctwie Izajasza 66, 15, które brzmi niepokojąco podobnie do współczesnych osiągnięć US Army (Hiroszima, Drezno, Wietnam, etc.):
"Bo oto Pan (USA) przyjdzie w ogniu,
a jego wozy jak huragan ("Pustynna burza"?)
aby dać upust swemu gniewowi
i spełnić swą gro?bę (Baranka Bożego?)
w płomieniach ognia."

Amen
24 grudzień 2003

Marek Głogoczewski 

  

Archiwum

Dzień Kobiet wczoraj i dziś
marzec 9, 2007
Marek Olżyński
Niezłe towarzystwo
lipiec 14, 2008
wp.pl
Moralna odpowiedzialność za POLSKĘ
kwiecień 29, 2003
przesłała Elżbieta
Normalny człowiek polityki się nie ima
marzec 22, 2007
Marek Olżyński
Walka o hegemonię Izraela na Bliskim Wschodzie
marzec 13, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Operacja "Wielgus"
styczeń 18, 2007
przeslala Elzbieta
Ksiazki w wersji elektronicznej - bezpłatnie
lipiec 24, 2004
Administracja narodowa a UE
kwiecień 30, 2003
przeslala Elzbieta
Why Hitler set fire to the Reichstag
lipiec 13, 2005
D.I.
PoDUPAdłe organy
lipiec 16, 2005
Mirnal
Protest poszkodowanej przed Sądem w Białymstoku. Kobieta przykuła się do barierki przed drzwiami sądu
styczeń 13, 2007
Adam Sandauer
Ataki na polskość
wrzesień 8, 2007
..
Czy mamy dziś do czynienia z rozbiorem Polski?
Czy to jest zdrada narodowa?

kwiecień 29, 2003
przesłała Elżbieta
Prezydent podpisał ustawy, m.in o podatku PIT
sierpień 19, 2002
PAP
Lustracja" wraca jak bumerang i dziala jak bumerang...
luty 22, 2005
Jerzy Malinski
Zniewolenie ekonomią
lipiec 28, 2003
Prof. Anna Ra?ny
"Uniwersalny" Wróg USA i Izraela
luty 14, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Rząd nie rozumie co do niego się mówi
luty 1, 2003
PAP
Bush, Sharon, and the "War on Terror"
kwiecień 29, 2003
przesłała Elżbieta
Zmarł ks. Jan Twardowski
styczeń 18, 2006
interia.pl
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2012 Polskie Niezależne Media