ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Doskonały pijar PiS  
7 kwiecień 2020     
Zasłona umarłych  
5 październik 2021     
Gdzie jest zabytkowy ołtarz z kościoła w Ustce ? Część II 
26 luty 2010      Zygmunt Jan Prusiński
Jak sukces zamienić w porażkę? 
14 maj 2020     
Jak poprawić zasadę Jednomandatowych Okręgów Wyborczych 
8 maj 2015      Artur Łoboda
Kiedy prostak zostaje ministrem 
17 maj 2016      Artur Łoboda
Jeśli chcesz zostać chuliganem piłkarskim, powinieneś być izraelskim chuliganem piłkarskim – wtedy Izrael wypłaci ci odszkodowanie, jeśli doznasz kontuzji 
21 listopad 2024     
John Magufuli: Śmierć afrykańskiego bojownika o wolność  
25 marzec 2021     
List prywatny 
12 luty 2018      Artur Łoboda
Emerytury równych i równiejszych 
23 luty 2012      Artur Łoboda
Nudni jak flaki z olejem  
11 maj 2022     
Chińska Operacja “Nietoperz”, czyli symulowana “pandemia” podbija (dobija?) świat Zachodu – Tomasz Gabiś 
19 lipiec 2020     
Wiktor Bater udzielił wywiadu Izwiestii. 
4 sierpień 2009      tłumacz
Esbecki Big Brother 
9 kwiecień 2009      Artur Łoboda
Przygoda z wierszem Andrzeja Bursy 
27 maj 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Gorszące wydarzenie 
20 grudzień 2025     
I jeszcze te wieńce ... 
28 grudzień 2017      Alina
Adam i Ewa 
4 listopad 2010      Goska
Kto z Was jechał ostatnio Zakopianką?  
6 październik 2020      Artur Łoboda
Czy europejska Wiosna Ludów 2012? 
16 marzec 2012      Artur Łoboda

 
 

Wielka Noc Kłamstwa o komercyjnym "Grzechów Odkupieniu"

Otrzymałem internetem wiele życzeń świątecznych, za które pragnąłbym podziękować. Jeśli zaś chodzi o obecne Święta, to mam do nich stosunek po prostu „grzeszny”. Bo Grzech Myśli, który Chrystus (dosł. „pomazaniec boży”) odkupił swą, wczoraj (Wielki Piątek) odgrywaną w trakcie niezliczonych spektakli Męką, wciąż we mnie tkwi i nie zamierzam się z nim rozstać. Co więcej, wszystkim moim korespondentom życzę, najzupełniej szczerze, tego samego, a mianowicie zbawienia od „odkupienia” Grzechu Pierworodnego Ludzkiego Myślenia, Co Dobre a Co Złe. Lepiej bowiem trwać w „grzechu poznania świata”, niż się samo-otumaniać swą bezmyślnością, przez Kościół Boży od wieków podsycaną. To Ja mówię (Jestem który Jestem).



Otóż jak to odkrył chrześcijanom św. Paweł, a za nim Ojcowie Kościoła, tacy jak św. Augustyn przytoczony poniżej, to był Grzech Adama, Pierwszego Człowieka, który Jezus na krzyżu swą Męką „zgładził”. Ten Grzech Pierworodny, jak podaje Stary Testament, polegał na „spożyciu owoców z Drzewa Wiedzy co złe a co dobre”, i za tę „zbrodnię przeciw bogu Izraela” nasi prarodzice zostali pokarani śmiercią (wcześniej byli bowiem oni, w odróżnieniu od innych głupich z definicji zwierząt, nieśmiertelni). Czy jednak winniśmy się cieszyć z tego, że poprzez Umęczenie Jezusa Chrystusa, „on grzechy nasze sam na ciele swoim poniósł na drzewo” – jak to pięknie przedstawił św. Piotr w swym Pierwszym Liście 2, 24?



Nie jest to bynajmniej moralne gdy ktoś inny pokutuje ze me własne zbrodnie, bo to tylko zachęcało by mnie do powtarzania tych zbrodni, z których można się, zrzucając je na kogoś innego, określanego mianem Baranka Bożego (względnie Kozłem Ofiarnym), najzupełniej komercyjnie „wykupić”. A zatem nie ma się co cieszyć z celebrowanego w Wielkanoc Grzechów Odkupienia, bo to tylko zapowiada, że nasze grzechy – oraz najzwyklejsze zbrodnie – właśnie dzięki Męce Chrystusa – jeszcze bardziej rozkwitną na świecie. Co doskonale da się zaobserwować, zwłaszcza w tak zwanej Ziemi Świętej, z jej historycznymi „cudownościami”, w postaci doliny Gehenny, gdzie Żydzi „dla uzyskania łaski boga” całopalili swe dzieci, z jej górą Kalwarią, gdzie zamęczono Jezusa, który „grzechu nie popełnił, ani nie znaleziono zdrady w ustach jego” (I Piotr 2, 22), i oczywiście z resztkami muru zwanego „ścianą płaczu” pozostałego po Świątyni na wzgórzu Syjon, w której rytualnie, właśnie teraz, w dniach Paschy, przed dwoma tysiącami lat dokonywano rzezi i całopalenia (holokaustu) licznych wołów, kozłów i baranów, w celu Izraela Grzechów Odkupienia.



Wszystkim zatem wierzącym w Grzechów Odkupienie poprzez Chrystusa Umęczenie dedykuję hymn, napisany przez św. Augustyna, który to hymn o Cudownym Zakłamaniu Świata przez Śmierć Chrystusa został zakazany do recytacji przez Watykan II, ale wraz z niedawnym zezwoleniem papieża Benedykta XVI na liturgię przedsoborową, mnisi mogą go znowu śpiewać w dzisiejszą noc Wielkiej Soboty: „Exultet jam Angelica turba caelorum: exultent divina misteria: et pro tanti Regia Victoria tuba insolet salutaria”.



„Uświęcająca siła tej nocy,

Oddala zbrodnie, z przewin obmywa,

Przywraca niewinność upadłym, a radość smutnym.



O zaiste błogosławiona noc,

W której łączy się niebo z ziemią,

Sprawy boskie ze sprawami ludzkimi,



O zaiste konieczny był grzech Adama,

Który został zgładzony śmiercią Chrystusa!

O szczęśliwa wina, skoro ją zgładził tak wielki Odkupiciel!”



Amen,



Sprawa druga, z pierwszą logicznie związana



Tak się złożyło, że wczoraj, w Wielki Piątek 10 kwietnia, celebrowano Rocznicę Umęczenia Oficerów Polskich w Katyniu i ta wyjątkowa celebra, jaka ten coraz bardziej odległy epizod II Wojny Światowej się otacza, też ma mieć charakter „grzechów III/IV RP odkupienia”:



„Uświęcająca siła tej Rocznicy Katynia,

Oddala (nasze, rządców III/IV RP) zbrodnie, z przewin obmywa,

Przywraca niewinność upadłym (zdrajcom RP), a radość smutnym (Polski sprzedawczykom).”



Dlatego pozwalam sobie przypomnieć tekst napisany rok temu przez mego rosyjsko-izraelsko-szwedzkiego kolegę Izraela Szamira, pod którym ja się podpisałem, wnosząc doń pewne poprawki, a zwłaszcza bardzo istotne odnośniki. Z odnośnika nr. 4 wynika, że przedwojenni oficerowie polscy, wychowani – głównie przez Kościół Katolicki – w nienawiści do komunizmu (czyli wspólnego posiadania środków produkcji, jak ten „nieludzki” ustrój się definiuje) sami sobie swą śmierć zgotowali – ci którzy zadeklarowali swą nie-wrogość do ZSRR obozy jenieckie przeżyli, tak jak arystokrata Józef Czapski, którego miałem przyjemność poznać przed 30 laty na wernisażu jego obrazów w Genewie. (W załączniku rosyjski tekst „Katynia”)


Alleluja i do przodu!
11 kwiecień 2009

Marek Głogoczowski 

  

Komentarze

  

Archiwum

Rosja jako " przyjaciel" Polski
sierpień 20, 2008
Jacobsdamm Warszawa.
Masoni
lipiec 23, 2008
Artur Łoboda
Zmarnowany czas Krakowa
marzec 17, 2004
zaprasza.net
USA sa niezastapione
kwiecień 19, 2008
Goska
POLSKA - UNIA 6
listopad 24, 2002
Prof. Jerzy Nowak
"Polska agresja" i "modelowanie od nowa" Bliskiego Wschodu
listopad 4, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Śpiewak śpiewa fałszem
styczeń 4, 2007
Zygmunt Jan Prusiński
Plac i słońce
styczeń 14, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Ostateczne cele globalistow
styczeń 13, 2008
Markus
Co wolno prezydentowi?
wrzesień 8, 2006
Cyrk polityczny zamiast pogrzebu
lipiec 12, 2004
Leszek Skonka
Czarny humor
czerwiec 6, 2003
zebrał i przesłał: bez podpisu
Waćpan wstydu oszczęd?
lipiec 31, 2007
Bogusław
Żyć i umrzeć w...szpitalu miejskim
marzec 3, 2008
Marek Olżyński
Zamglona przejrzystość władzy
wrzesień 6, 2005
Witold Filipowicz
Przeciwko UE
styczeń 25, 2003
RadioZet
Płażyński: zmiany pokłosiem kryzysu w rządzie
lipiec 5, 2002
PAP
Muzułmański festyn w Jerozolimie
sierpień 24, 2002
IAR
"Świadek incignito:
wrzesień 6, 2004
Kolejny podpis Kwaśniewskiego
lipiec 22, 2004
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media