ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Tu jest Polska, a nie Polin! Protest pod Sejmem! 
Protest przeciwko świecy chanukowej pod Sejmem w Warszawie.
 
AI to wyrok śmierci, który już jest wykonany 
Pod koniec 2023 roku ukazała się książka Pana Profesora „informatyka w służbie ludobójstwa” w której opisuje całe swoje życie i to, jak największe korporacja świata budowały jego zdaniem swoje marki na ludobójstwie, w tym w trakcie II Wojny Światowej i obozach zagłady 
FILM, KTÓREGO IZRAEL NIE CHCE, ŻEBYŚ OGLĄDAŁ 
 
"Pytam w imieniu zdezorientowanych".  
"Pytam w imieniu zdezorientowanych". List prof. Rutkowskiego do ministra zdrowia 
Dr. Zelenko przed sądem rabinicznym o zbrodni szczepień przeciw Covid 
Dr. Zelenko opracował słynny „Protokół Zelenki” dotyczący wczesnego leczenia ambulatoryjnego COVID, za pomocą którego z powodzeniem wyleczył 6000 pacjentów i który obejmuje m. in. hydroksychlorochinę i cynk. Bez owijania w bawełnę wyjaśnia, dlaczego szczepienie przeciwko COVID jest prawdopodobnie najniebezpieczniejszą naukową herezją w historii ludzkości i ostrzega przed potencjalnym ludobójstwem na planecie 
Dyrektorzy Moderny i AstraZeneca obwiniają Rządy za niebezpieczne szczepionki 
Chciałbym poznać datę, jeśli to możliwe, kiedy rozszyfrowaliście całą sekwencję DNA tego wirusa, czy też opieraliście się wyłącznie na sekwencji dostarczonej przez rząd chiński?
Czy podczas prób na ludziach umierali u was ludzie, a jeśli tak, to na jaką chorobę umierali? 
Rozmowa Adnieszki Wolskiej z Sucharitem Bhakdi 
 
Powinniśmy się skupiać na wzmacnianiu odporności 
Prof. dr hab. n. med. Ryszard Rutkowski zadał pytanie Szumowskiemu.
Odpowiedzi nie uzyskał. 
Zełenski kupił sobie dwa jachty 
Ukraiński "Sługa narodu" i jego żona - kupują sobie bogactwa. Skąd mają pieniądze? 
Prawda o włoskiej "epidemii" - rozmowa z biologiem Elżbietą Wierzchows 
Program "niezaleznatelewizja" 
Wezwanie do przebudzenia 
Film opisujący mechanizmy ekonomicznej władzy nad światem 
Ponad 5 lat po kowidzie wojna wobec uczciwych lekarzy trwa dalej 
Zbrodniarze kowidowi niszczą lekarzy 
Izby lekarskie to organizacje przestępcze 
 
Ujawnienie globalnej gospodarki ludobójstwa w Gazie 
W raporcie oskarża ponad 60 korporacji o „podtrzymywanie i czerpanie zysków z izraelskiej okupacji, apartheidu i ludobójstwa”.
Do tych firm należą między innymi Google, Amazon, Hyundai, Booking.com i bank Barclays. 
Holenderski poseł Geert Wildersem przemilcza zbrodnie Izraelczyków 
Holenderski poseł Stephan van Baarle skonfrontował się w parlamencie ze skrajnie prawicowym politykiem Geertem Wildersem, oskarżając go o wspieranie trwającej ofensywy militarnej Izraela w palestyńskiej Strefie Gazy, w wyniku której zginęło ponad 63 000 Palestyńczyków, głównie kobiety i dzieci. 
Kto zmasakrował ludność Buczy?  
Różni niezależni analitycy wskazywali na rażące dziury i niespójności w dominującej narracji. Wszystkie siły rosyjskie opuściły Bucza w środę 30 marca, zauważa Lauria, powołując się na zgodę wszystkich stron:
rosyjskich i ukraińskich urzędników oraz zachodnich obserwatorów mediów. 
Lyndon B. Johnson i jego rola w zabójstwie J. F. Kennedy’ego przeprowadzonym w imieniu Izraela 
 
Ljubljana - protesty przeciwko szczepieniom 
29 września 2020 roku po incydencie na obwodnicy Lublany trwa na Placu Republiki protest przeciwko szczepieniom Covid-19
 
Zielony ŁAD zniszczy UE, a wcześniej zniszczy prywatną własność 
 
Przemoc seksualna wobec dzieci  
Organizacje pedofilskie na najwyższych szczeblach władzy 
więcej ->

 
 

"Faszyści" - do gazu!

W dziennikarskich relacjach z „Parady Równości”, jaka przeszła ulicami Warszawy 10 czerwca, pojawił się osobliwy ton i nowe słownictwo. Reporterzy, a zwłaszcza wytresowani w politycznej poprawności dziennikarze TVN, przedstawiali przebieg parady w sposób przypominający relacje z pierwszomajowych pochodów w latach 60-tych i 70-tych. Ten skwapliwy entuzjazm, ten nadskakujący ton, ta widoczna skłonność do potęgowania efektu, objawiająca się choćby w mnożeniu wieści po drodze; z „tysiąca” uczestników stojących przed Sejmem, do „co najmniej trzech tysięcy” na skrzyżowaniu Marszałkowskiej z Alejami Jerozolimskimi. Skąd się tego nauczyli, od kogo? Czy potrzebę „podkręcania” liczby uczestników wyczuli szóstym zmysłem, czy też na odprawie taką instrukcję przekazał im oficer prowadzący, a może zwyczajnie, taki rozkaz dostali od kierownictwa redakcji, tajnie współpracującego z razwiedką? Wszystko to być może i w dodatku jednocześnie, bo też unikano pokazywania demonstrantów najbardziej „wyzwolonych”, więc zapewnienia o atmosferze radosnego spontanu trzeba było niestety przyjmować na słowo honoru. Brakowało tylko trybuny honorowej, na której hołdy od homoseksualistów płci obojga, od przodu i od tyłu odbierałby, dajmy na to, Aleksander Kwaśniewski, albo ktoś taki, no i słynnego: „jaka szkoda, że państwo tego nie widzą!”.

O ile jednak osobliwość tonu, w jakim dziennikarze relacjonowali „Paradę Równości” pokazuje, że transformacja ustrojowa nie zmieniła znowu aż tak wiele, o tyle nowe słownictwo, jakie w tych relacjach się pojawiło, zapowiada powrót najgorszego. Oto młodzi reporterzy TVN, komentując pojawienie się w okolicach Sejmu kontrdemonstracji członków Narodowego Odrodzenia Polski stwierdzali, jako rzecz oczywistą, że oto pojawili się ”faszyści” i „nacjonaliści”, których demonstracja jest „nielegalna” w związku z czym policja będzie ich „rozpraszać” i „izolować”. Wiele wskazuje na to, że tak właśnie się stało, w związku z czym dobrze byłoby wiedzieć, czy policyjna eskorta, równie liczna, co sama „Parada Równości”, była również dobierana pod kątem seksualnej orientacji funkcjonariuszy, czy jakimś innym.

Pojawienie się w relacjach informacji o wysypie „faszystów” na warszawskie ulice z całą pewnością wpisuje się w pełzający zamach stanu, jaki zagrożona razwiedka, rzesze jej tajnych współpracowników oraz współdziałających z nią gangów, właśnie w Polsce przeprowadza, przy aprobacie zagranicy. Prasa niemiecka i rosyjska w ocenie obecnego rządu polskiego są tak zgodne, że podobnej zgodności nie było chyba od 23 sierpnia 1939 roku. Wtóruje im lewicowa prasa francuska: „Le Monde” sugerował, by Unia Europejska zastosowała wobec Polski sankcje, a ostatnio rząd premiera Marcinkiewicza zaatakowany został również przez żydowską gazetę dla Amerykanów, czyli „New York Times”, którą pan Krzysztof Kłopotowski tak scharakteryzował na łamach „Rzeczpospolitej”: „wychowuje Amerykę w duchu laickim”, tzn. „broni wolności wypowiedzi, łącznie z blu?nierstwami przeciwko chrześcijaństwu”. No proszę – „przeciwko chrześcijaństwu”. Taki ci to z tego Artura Sulzbergera szermierz wolności. Więc żydowska gazeta dla Amerykanów też zdiagnozowała polski rząd, jako „nacjonalistyczny” i „homofobiczny”. Okazuje się, że nie ma znaczenia, czy goje dostaną zezwolenie na paradę, czy nie. Jak jest rozkaz, że rząd jest „homofobiczny”, to jest, nawet jeśli będzie gojom podawał tyły. Że jest „nacjonalistyczny” – tak samo. Herman Göring mawiał, że o tym, kto jest Żydem, to on decyduje. Podobnie właściciel „NYT”, pan Sulzberger, nieubłaganym palcem wytyka „nacjonalistów”, co oczywiście nie przeszkadza mu basować syjonizmowi, który wprawdzie jest rozpalonym do białości szowinizmem, no, ale „co wolno wojewodzie, to nie tobie smrodzie” z narodu mniej wartościowego. W tej sytuacji pogromcom „nacjonalistów” i „homofobów” trzeba tylko dostarczyć na ulice Warszawy „faszystów”, żeby zapalili razwiedce, a także pozostałym pieszczochom „okrągłego stołu” zielone światło na przywrócenie zaprojektowanego wtedy monopolu. I razwiedka, za pośrednictwem rozbudowanej w mediach agentury, dostarcza materiał w postaci „faszystów” na warszawskich ulicach, niczym sławne białe nied?wiedzie. Dlaczego strategiczni partnerzy i szermierze wolności stawiają na razwiedkę? To proste. Po transformacji ustrojowej razwiedczyki się przewerbowały; ten do gestapo, tamten do CIA, ów – do Mosadu, a jeszcze inni – dochowali wierności KGB. To po co rozwiązywać razwiedkę? Czy nie lepiej rozwiązać „nacjonalistyczny” i „homofobiczny” rząd?

Oprócz wymiaru, że tak powiem, geopolitycznego, pojawienie się „faszystów” ma również przyczynę pedagogiczną. „Faszyści” są bowiem konieczni dla przeforsowania praw pozwalających na więzienie, a potem – również fizyczne likwidowanie przeciwników politycznej poprawności. Dlatego właśnie razwiedkowe stacje telewizyjne pokazują „faszystów”, żeby przyzwyczaić ludzi do myśli, że „trzeba coś z nimi zrobić”. Zdaje się, że i niezawisłe sądy też już zrozumiały powinność swej służby, czego dowodem jest choćby sprawa Łukasza Wróbla z Lublina, którego sędzia Dorota Wiśniewska, z donosu Partii Demokratycznej skazała na 2000 zł grzywny za „zgorszenie w miejscu publicznym”. Co zrobił w miejscu publicznym pan Łukasz Wróbel? Kochał się inaczej z szympansem, czy może zademonstrował swoja tajną broń panienkom w ramach akcji „poznajmy się”? Nic z tych rzeczy! Pan Wróbel urządził na Placu Litewskim w Lublinie antyaborcyjną wystawę „Wybierz życie”. To ona tak zgorszyła Partię Demokratyczną, że aż pani sędzia Wiśniewska musiała urządzić nabożeństwo wynagradzające. No dobrze, a gdzież się podziało słynne „pokolenie Jana Pawła II”? Czy naprawdę przejęło się jego „naukami”, również tymi o aborcji, czy też chwilowo o nich zapomniało z uwagi na „Paradę Równości”? Na zwołaną w Warszawie tydzień wcześniej demonstrację w obronie rodziny i tradycji przyszło zaledwie 200 osób. Nie słyszałem też, by ten wyrok skomentował lubelski Arcypasterz.

Lubelski przypadek nie jest odosobniony. Wrocławska policja aresztowała 37-letniego mieszkańca Świnoujścia za umieszczanie na stronie internetowej „Krew i Honor” różnych personaliów, m.in. homoseksualistów. Ci podnieśli z tego powodu wielki klangor, chociaż właściwie nie bardzo wiadomo dlaczego, skoro forsują ostentacyjne manifestowanie swej obecności na ulicach pod hasłem: „poznajmy się”. Jednak ta policyjna nadgorliwość i nadskakiwanie zasrańcom, gojom, lesbijkom i panu Edelmanowi najwyra?niej reputacji rządu premiera Marcinkiewicza nie poprawia. Więc czy nie pora przypomnieć sobie przysłowie: „nie bąd? słodki, bo cię zliżą”?

21 czerwiec 2006

Stanisław Michalkiewicz 

  

Archiwum

Co tanie to drogie
Rozszerzenie UE o wiele tańsze niż przewidywano

grudzień 17, 2002
PAP
Kwestie wiary
listopad 6, 2007
Artur Łoboda
U studentów Kaczyński ma...
kwiecień 12, 2006
Armia oprawców
luty 14, 2008
marduk
Zionists Made A Deal With The Devil
styczeń 11, 2007
przysłał ICP
Szewczyk: Kosowo - fałszywe państwo
luty 22, 2008
Patrycja Szewczyk
Kołowrotek
październik 30, 2007
Słoneczny Zegar
EBOR - kolejny skok na kasę
listopad 23, 2003
PAP
Mędrzec ze styropianu
luty 6, 2008
Marek Olżyński
Krzyżem leżeć!
styczeń 6, 2004
http://angora.pl
Ekonomia państwa narodowego
kwiecień 12, 2003
Roman Kafel
"Mondre rady, mondre rady, mondre rady..."
grudzień 22, 2008
Artur Łoboda
Debata przed referendum
maj 22, 2003
dr inż. Antoni Zięba
Kontynuatorzy z SLD (3)
"Sami swoi" w MSZ

czerwiec 21, 2003
Paweł Siergiejczyk
Powell nie przekonał Watykanu
luty 7, 2003
PAP
Akcja bezpośrednia, czyli o bezużyteczności uległości
luty 14, 2007
Piotr Ciszewski
Ksiazka, ktora warto przeczytac
czerwiec 13, 2007
Wieslaw Kwasniewski
Kwestia uregulowania problemów wizowych między Polską a USA - część oświatowa
marzec 24, 2008
tłumacz
Listonosz odchodzi na emeryturę
wrzesień 11, 2002
opowiedział Krzysztof K
"Nie ulegajcie pokusom bogactwa"
sierpień 26, 2004
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media