ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

List otwarty do dyrektora generalnego BBC – Tima Daviego – Dlaczego ja nie będę płacić abonamentu telewizyjnego i dlaczego ty nie powinieneś płacić swojego 
26 styczeń 2024     
W służbie zbrodniczego systemu 
10 grudzień 2016      Artur Łoboda
Czego nie nadaje TVP-Info - antyrządowego protestu rolników w Warszawie 
13 październik 2020     
Przyczynek do historii Krakowskiego Kazimierza 
11 luty 2016      Artur Łoboda
G. BRAUN ZAREJESTROWANY LECZ UKŁAD NIEZACHWIANY 
12 luty 2019     
Nostalgia za komunizmem 
4 listopad 2009      Iwo Cyprian Pogonowski
"Emerytowany zbawca narodu" 
17 marzec 2022      Artur Łoboda
Kto wierzy w takie przypadki? 
18 kwiecień 2013      Artur Łoboda
Wielka gra o paliwo 
28 marzec 2009      Iwo Cyprian Pogonowski
Kapitalizm w najczystszej postaci 
8 wrzesień 2020     
Eskimoska "nauka" pobiła teorie Łysenki 
5 kwiecień 2021      Artur Łoboda
Hołownia : "świat wartości który wyznajemy" 
19 grudzień 2025     
Mord rytualny na polskiej kulturze 
10 lipiec 2014      Artur Łoboda
Grypa żołądkowa powróciła 
13 wrzesień 2021     
Deklaracja IV – Przywróć integralność naukową 
15 maj 2022     
"Proszę pamiętać o tym przy Wyborach" 
29 lipiec 2019      Artur Łoboda
GORSZE NIŻ CBDC: Globaliści publikują plan światowego ZNIEWOLENIA finansowego w ramach „ujednoliconej księgi” 
12 lipiec 2023      Mike Adams
Anty-covidowe inicjatywy społeczne w Niemczech 
30 lipiec 2020     
Cisza - która krzyczy 
23 marzec 2016      Artur Łoboda
Struktura mafijna w Krakowie (3) 
4 maj 2023     

 
 

Trump i realna droga do pokoju na Ukrainie


„Nie głosowałem na niego i byłem krytyczny wobec większości jego posunięć. Ale jeśli chodzi o wojnę... wierzę, że jest na dobrej drodze”



Wreszcie, istnieje perspektywa zakończenia wojny na Ukrainie.
Prezydent Trump i jego zespół ds. polityki zagranicznej stworzyli warunki do negocjowanego zakończenia wojny, zastępując fundamentalnie wadliwy i niebezpieczny zestaw polityk przyjętych przez jego poprzedników, w tym, ironicznie, Donalda Trumpa z jego pierwszej administracji.
 
To prawda nawet po bardzo publicznej awanturze w Gabinecie Owalnym 28 lutego.

To, co wywołało gniew Trumpa, to komentarze Zełenskiego na temat umowy dotyczącej minerałów, a następnie jego powtarzające się skargi na negocjacje z Putinem, co Trump jasno dał do zrozumienia, że ​​zrobi.
Trump najwyraźniej spodziewał się szybkiej ceremonii podpisania, aby przekonać zwolenników Ukrainy w jego własnej partii, takich jak senator Lindsey Graham — którzy zostali zaproszeni jako świadkowie — że wynegocjowany pokój będzie korzystny dla Stanów Zjednoczonych.
Kiedy Zełenski zamienił spotkanie w sesję debaty i obudził w Trumpie wspomnienia o fałszywych zarzutach „Russiagate”, które nękały jego pierwszą administrację, Trump zareagował przewidywalnie.
 
Rzeczywiście, każdy, kogo interesuje pokój, a nie groźba wojny nuklearnej, powinien pogratulować prezydentowi Trumpowi.
W końcu, jeśli wojna się skończy, a Rosja powróci do kooperacyjnych stosunków gospodarczych z Europą i Stanami Zjednoczonymi, skorzystają na tym wszyscy.
Jeśli wojna i próba izolacji Rosji będą trwały, wszyscy ucierpią, a współpraca w rozwiązywaniu wspólnych problemów, takich jak degradacja środowiska, masowe migracje i międzynarodowa przestępczość finansowa, stanie się niemożliwa.
 
Mówię to nie jako zwolennik Trumpa — nie głosowałem na niego i byłem krytyczny wobec większości jego posunięć.
Ale jeśli chodzi o wojnę na Ukrainie i stosunki z Rosją, uważam, że jest na dobrej drodze.
 
Moje osądy opierają się na dziesięcioleciach doświadczenia dyplomatycznego w negocjowaniu zakończenia zimnej wojny oraz na dogłębnej znajomości Ukrainy i Rosji, ich języków i historii.
Jestem dumny, że moje pokolenie dyplomatów zostawiło Europę w całości i wolności dzięki pokojowym negocjacjom.

Jestem przerażony, że kolejni amerykańscy prezydenci i europejscy przywódcy odrzucili dyplomację, która zakończyła zimną wojnę, porzucili porozumienia, które ograniczyły wyścig zbrojeń nuklearnych i sprowokowali nową zimną wojnę, która teraz stała się gorąca.

Przywrócenie przez prezydenta Trumpa dyplomacji, której prezydent Reagan i pierwszy prezydent Bush użyli do zakończenia zimnej wojny, powinno zostać przyjęte z zadowoleniem.
Ponowne ustanowienie bezpośredniej komunikacji między prezydentami Rosji i Ameryki jest niezbędnym warunkiem wstępnym dla jakiegokolwiek porozumienia.
 
Program ogłoszony przez sekretarza stanu Rubio i ministra spraw zagranicznych Rosji Ławrowa po ich spotkaniu w Rijadzie jest sensowny:

(1) rozszerzenie potencjału dyplomatycznego między USA a Rosją, niebezpiecznie nadszarpniętego przez serię wzajemnych wydaleń,
(2) współpraca w zakresie wspólnych interesów geopolitycznych i handlowych oraz
(3) zakończenie wojny na Ukrainie.
 
Na kilka dni przed ogłoszeniem porozumienia w Rijadzie, wiceprezydent Vance i sekretarz obrony Hegseth złożyli oświadczenia polityczne na konferencji Wehrkunde w Monachium, co wywołało gniew niektórych europejskich sojuszników oraz prominentnych polityków i dziennikarzy w Stanach Zjednoczonych.

W rzeczywistości komentarze te były albo stwierdzeniami faktów (Ukraina nie jest członkiem NATO), albo zmianami w polityce, które są nie tylko niezbędne, jeśli wojna ma się zakończyć, ale w rzeczywistości zapobiegłyby jej, gdyby zostały przyjęte przez poprzednich prezydentów:
(Ukraina nie zostanie członkiem NATO;
bezpośrednie zaangażowanie Ameryki w walki dobiegnie końca;
USA nie podejmą działań w celu ochrony europejskich sił NATO stacjonujących na Ukrainie).
 
Gdyby taka była polityka poprzednich amerykańskich administracji, wojna na Ukrainie nie wybuchłaby.
Nie są to kapitulacje z góry ani ustępstwa, jak twierdzą niektórzy krytycy.
Dotykają korzeni wojny.
 
Prezydent Zełenski, prezydent Francji Emmanuel Macron, brytyjski premier Keir Starmer i inni sprzeciwili się planowi Trumpa, aby najpierw negocjować z Rosją, a następnie wciągnąć innych.
Właściwie dwustronne rozmowy między USA a Rosją mają sens.
Były sekretarz obrony Lloyd Austin wypuścił kota z worka, gdy zauważył, że celem wspierania Ukrainy było osłabienie Rosji .
Ta polityka musi się zakończyć, jeśli w przyszłości ma być pokój w Europie i musi zostać wynegocjowana przez USA i Rosję.
 
Dokładnie taką procedurę zastosowała pierwsza administracja Busha, aby wynegocjować zjednoczenie Niemiec.
W 1990 r. Stany Zjednoczone po raz pierwszy zaangażowały się w dwustronne rozmowy z radzieckim przywódcą Michaiłem Gorbaczowem, zanim przekazały porozumienia pozostałym czterem stronom zaangażowanym w zjednoczenie Niemiec:
Wielkiej Brytanii i Francji ze względu na ich prawa w porozumieniach kończących II wojnę światową oraz dwóm państwom niemieckim bezpośrednio dotkniętym.
Pozostałe strony były informowane o tych negocjacjach w miarę ich postępu i wszystkie zaakceptowały wynik.

 
 
Jako uczestnik tych negocjacji mogę zaświadczyć, że amerykański sekretarz stanu James Baker ustnie zapewnił Gorbaczowowi, że jurysdykcja NATO nie przesunie się na wschód, jeśli Sowieci zgodzą się na przyłączenie Niemiec Wschodnich do Niemiec Zachodnich na warunkach określonych przez Niemcy Zachodnie.
Zgoda Sowietów była wymagana z powodu porozumień, które zakończyły II wojnę światową.
Odtajnione dokumenty, które są teraz dostępne, pokazują również, że brytyjski premier John Major, a także zachodnioniemiecki minister spraw zagranicznych Hans-Dietrich Genscher, udzielili podobnych zapewnień.
W rzeczywistości był to pomysł Genschera.

To właśnie te zapewnienia prezydent Władimir Putin wielokrotnie nazywa niespełnionymi obietnicami.
Choć nie zostały sformalizowane w traktacie, były obietnicami i zostały złamane.

Prezydent Putin nie kłamie ani nie angażuje się w bezpodstawną propagandę, gdy tak mówi.
Często twierdzi się, że Rosja nie ma się czego obawiać ze strony NATO, ponieważ jest to sojusz czysto obronny.
Tak, został pomyślany jako sojusz obronny, aby chronić Europę Zachodnią przed atakiem Związku Radzieckiego.
Ale po wyzwoleniu Europy Wschodniej i rozpadzie Związku Radzieckiego na piętnaście krajów Rosja nie stanowiła zagrożenia ani nawet potencjalnego zagrożenia.

Pod koniec lat 90. NATO zaczęło być wykorzystywane jako sojusz ofensywny.

Propozycje zbudowania struktury bezpieczeństwa dla Europy, która chroniłaby wszystkie kraje, zostały po prostu odsunięte na boczny tor przez Stany Zjednoczone i ich sojuszników.
Nikt nie wydawał się pytać, co zrobiliby, gdyby sytuacja była odwrotna i jak zareagowaliby na perspektywę baz wojskowych wrogiego sojuszu na ich granicach.
 
Jeśli zachowanie Amerykanów na przestrzeni całej ich historii jako niepodległego państwa może być jakimkolwiek wyznacznikiem, perspektywa baz wojskowych kontrolowanych przez obce mocarstwo w pobliżu ich granic — w zasadzie gdziekolwiek na półkuli zachodniej — była casus belli, jeśli nie została usunięta.
 
Kryzys kubański z 1962 r. był przykładem reakcji Stanów Zjednoczonych na postrzegane zagrożenie z zagranicy.
Stacjonowałem w ambasadzie amerykańskiej w Moskwie, gdy Związek Radziecki rozmieścił rakiety nuklearne na Kubie i mam żywe wspomnienia z tego kryzysu.

Przetłumaczyłem niektóre wiadomości, które radziecki przywódca Nikita Chruszczow wysłał do prezydenta Johna F. Kennedy'ego.
Gdyby Chruszczow nie wycofał się i nie usunął rakiet, Kennedy zaatakowałby, ale gdyby to zrobił, lokalni dowódcy mogliby wystrzelić rakiety nuklearne w Miami i inne miasta, a USA odpowiedziałyby uderzeniami na Związek Radziecki.

Kennedy więc zawarł układ:
ty zabierzesz swoje rakiety z Kuby, a ja usunę nasze z Turcji.
Zadziałało, a świat odetchnął z ulgą.
 
Inwazję Rosji na Ukrainę zainicjował prezydent Putin, ponieważ uważał, słusznie, że Stany Zjednoczone próbowały wciągnąć Ukrainę do wrogiego sojuszu wojskowego.
Dlatego w jego oczach została sprowokowana.
W 2003 r. Stany Zjednoczone najechały, zdewastowały i okupowały Irak, gdy Irak nie stanowił żadnego zagrożenia dla Stanów Zjednoczonych.
Więc teraz, w jaki sposób USA i ich sojusznicy prowadzą niemalże ogłoszoną wojnę przeciwko Rosji za zbrodnie, które sami nie tylko popełnili, ale popełnili z mniejszą prowokacją?
Przyganiał kocioł garnkowi.

Nie ma to na celu usprawiedliwienia rosyjskiej inwazji na Ukrainę.
Wręcz przeciwnie.
To katastrofa dla obu narodów, a jej skutki będą odczuwalne przez pokolenia, ale zabijanie musi się skończyć, jeśli Europa ma skutecznie stawić czoła licznym wyzwaniom, z którymi się obecnie mierzy.

Nie wiemy, jaką umowę ma na myśli prezydent Trump ani jak zareaguje prezydent Putin.
Negocjacje będą trudne i najprawdopodobniej długotrwałe.
Ale w końcu amerykański prezydent określił realną drogę do pokoju, a rosyjski prezydent powitał ten wysiłek.
To mile widziany początek procesu, który Amerykanie i Europejczycy powinni poprzeć.
 
Jack F. Matlock Jr.Jack F. Matlock Jr. jest zawodowym dyplomatą, który pełnił funkcję ambasadora USA w Związku Radzieckim w latach 1987–1991.
Wcześniej był starszym dyrektorem ds. europejskich i radzieckich w sztabie Rady Bezpieczeństwa Narodowego prezydenta Reagana i był ambasadorem USA w Czechosłowacji w latach 1981–1983. 
 
 
 
Źródło:
https://responsiblestatecraft.org/trump-ukraine-zelensky/
10 marzec 2025

Jack F. Matlock Jr 

  

Komentarze

  

Archiwum

Polska oddaje hołd USA
czerwiec 18, 2006
anty$
Jak to rozumieć...?
październik 31, 2008
Upadek polskich mediów
marzec 23, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
Prawybory w Krakowie
kwiecień 27, 2003
Eugeniusz Sendecki
Cyniczne kłamstwo o Arturze Sandauerze - www.polonica.net
styczeń 28, 2006
Adam Sandauer
Kilka uwag o podatku liniowym
luty 2, 2007
Dariusz Kosiur
Polska będzie płacić Żydom.
październik 14, 2006
Dorota
Prezydent Kwasniewski na cmentarzu w Langannerie-Urville
czerwiec 6, 2004
Mieli zbudować Japonię, a powstał Bangladesz
wrzesień 9, 2002
PAP
Bez wyboru
październik 9, 2005
zaprasza.net
Judasz z Warszawy
kwiecień 19, 2004
Artur Łoboda
Wiadomosci w PR po hebrajsku!!!
styczeń 26, 2007
Haaretz
USA już nie walczy żeby wygrac w Iraku
luty 22, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
O. Rydzyk: Smutna rzecz się stała
kwiecień 14, 2007
Walka o władzę
listopad 27, 2003
"Nasz Czas" (Litwa)
Tak działają przestępcy, którzy zniszczyli naszą Ojczyznę
kwiecień 17, 2003
http://www.dziennik.krakow.pl/
Kulczyk zebrał owacje na stojąco IAR
grudzień 9, 2004
Ważny protest dla ojczyzny
lipiec 30, 2007
Zygmunt Jan Prusiński
Czterdzieści i cztery
styczeń 11, 2007
Jarosław Tomasiewicz
Hubalczycy
maj 7, 2005
przesłała Elzbieta
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media