ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Gaza to izraelski Auschwitz, a 7 października to palestyńska Noc Kryształowa 
18 październik 2024     
Paszporty szczepień i nie tylko 
11 styczeń 2023      Liberty Counsel
Rozkazy w jidysz, mordowali bezbronnych 
29 styczeń 2014      krzysiek4
Dotyk - miłość na wydmach 
9 maj 2026      autor Zygmunt Jan Prusiński
Dymisja Hanny Gronkiewicz-Waltz 
28 lipiec 2011      Bogusław
Nowa książka prof. Andrzeja Nowaka - HISTORIA i POLITYKA 
27 kwiecień 2016      Marcin Dybowski
Polonia Restituta 
10 listopad 2018      Paweł Ziółkowski
POpijar 
28 luty 2012      Artur Łoboda
Kto dzisiaj nami kręci - komentarz 
28 listopad 2014      Artur Łoboda
Opór jako sposób na życie 
11 styczeń 2021     
Nie panikujmy 
13 kwiecień 2022     
Dlaczego Polska jest taka - jaka jest 
1 marzec 2016      Artur Łoboda
Zbrodnia szczepionkowa - zawiadomienie o przestępstwie i nic? Gdzie jest minister zdrowia? Gdzie jest minister sprawiedliwości, premier i prezydent RP? 
10 luty 2019      Alina
Dlaczego zwolnienie generałów przez Trumpa oznacza eskalację wojny, na którą Ameryka nie może sobie pozwolić 
7 kwiecień 2026      Mike Adams
Karta Dużej Rodziny z opłatami za leki dla dzieci. 
17 październik 2014      www.polskawalczaca.com
Wiązanka i dekoracja 
20 kwiecień 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Odwracanie uwagi od uwagi 
12 październik 2016     
Kolejne oszustwo Obajtka? 
30 czerwiec 2021     
O kredycie społecznym wiedza podstawowa chociaż krytyczna  
10 wrzesień 2019      Alina
Nareszcie jakaś pozytywna wiadomość z Polski... 
      tłumacz, wynarodowiony

 
 

Trump i realna droga do pokoju na Ukrainie


„Nie głosowałem na niego i byłem krytyczny wobec większości jego posunięć. Ale jeśli chodzi o wojnę... wierzę, że jest na dobrej drodze”



Wreszcie, istnieje perspektywa zakończenia wojny na Ukrainie.
Prezydent Trump i jego zespół ds. polityki zagranicznej stworzyli warunki do negocjowanego zakończenia wojny, zastępując fundamentalnie wadliwy i niebezpieczny zestaw polityk przyjętych przez jego poprzedników, w tym, ironicznie, Donalda Trumpa z jego pierwszej administracji.
 
To prawda nawet po bardzo publicznej awanturze w Gabinecie Owalnym 28 lutego.

To, co wywołało gniew Trumpa, to komentarze Zełenskiego na temat umowy dotyczącej minerałów, a następnie jego powtarzające się skargi na negocjacje z Putinem, co Trump jasno dał do zrozumienia, że ​​zrobi.
Trump najwyraźniej spodziewał się szybkiej ceremonii podpisania, aby przekonać zwolenników Ukrainy w jego własnej partii, takich jak senator Lindsey Graham — którzy zostali zaproszeni jako świadkowie — że wynegocjowany pokój będzie korzystny dla Stanów Zjednoczonych.
Kiedy Zełenski zamienił spotkanie w sesję debaty i obudził w Trumpie wspomnienia o fałszywych zarzutach „Russiagate”, które nękały jego pierwszą administrację, Trump zareagował przewidywalnie.
 
Rzeczywiście, każdy, kogo interesuje pokój, a nie groźba wojny nuklearnej, powinien pogratulować prezydentowi Trumpowi.
W końcu, jeśli wojna się skończy, a Rosja powróci do kooperacyjnych stosunków gospodarczych z Europą i Stanami Zjednoczonymi, skorzystają na tym wszyscy.
Jeśli wojna i próba izolacji Rosji będą trwały, wszyscy ucierpią, a współpraca w rozwiązywaniu wspólnych problemów, takich jak degradacja środowiska, masowe migracje i międzynarodowa przestępczość finansowa, stanie się niemożliwa.
 
Mówię to nie jako zwolennik Trumpa — nie głosowałem na niego i byłem krytyczny wobec większości jego posunięć.
Ale jeśli chodzi o wojnę na Ukrainie i stosunki z Rosją, uważam, że jest na dobrej drodze.
 
Moje osądy opierają się na dziesięcioleciach doświadczenia dyplomatycznego w negocjowaniu zakończenia zimnej wojny oraz na dogłębnej znajomości Ukrainy i Rosji, ich języków i historii.
Jestem dumny, że moje pokolenie dyplomatów zostawiło Europę w całości i wolności dzięki pokojowym negocjacjom.

Jestem przerażony, że kolejni amerykańscy prezydenci i europejscy przywódcy odrzucili dyplomację, która zakończyła zimną wojnę, porzucili porozumienia, które ograniczyły wyścig zbrojeń nuklearnych i sprowokowali nową zimną wojnę, która teraz stała się gorąca.

Przywrócenie przez prezydenta Trumpa dyplomacji, której prezydent Reagan i pierwszy prezydent Bush użyli do zakończenia zimnej wojny, powinno zostać przyjęte z zadowoleniem.
Ponowne ustanowienie bezpośredniej komunikacji między prezydentami Rosji i Ameryki jest niezbędnym warunkiem wstępnym dla jakiegokolwiek porozumienia.
 
Program ogłoszony przez sekretarza stanu Rubio i ministra spraw zagranicznych Rosji Ławrowa po ich spotkaniu w Rijadzie jest sensowny:

(1) rozszerzenie potencjału dyplomatycznego między USA a Rosją, niebezpiecznie nadszarpniętego przez serię wzajemnych wydaleń,
(2) współpraca w zakresie wspólnych interesów geopolitycznych i handlowych oraz
(3) zakończenie wojny na Ukrainie.
 
Na kilka dni przed ogłoszeniem porozumienia w Rijadzie, wiceprezydent Vance i sekretarz obrony Hegseth złożyli oświadczenia polityczne na konferencji Wehrkunde w Monachium, co wywołało gniew niektórych europejskich sojuszników oraz prominentnych polityków i dziennikarzy w Stanach Zjednoczonych.

W rzeczywistości komentarze te były albo stwierdzeniami faktów (Ukraina nie jest członkiem NATO), albo zmianami w polityce, które są nie tylko niezbędne, jeśli wojna ma się zakończyć, ale w rzeczywistości zapobiegłyby jej, gdyby zostały przyjęte przez poprzednich prezydentów:
(Ukraina nie zostanie członkiem NATO;
bezpośrednie zaangażowanie Ameryki w walki dobiegnie końca;
USA nie podejmą działań w celu ochrony europejskich sił NATO stacjonujących na Ukrainie).
 
Gdyby taka była polityka poprzednich amerykańskich administracji, wojna na Ukrainie nie wybuchłaby.
Nie są to kapitulacje z góry ani ustępstwa, jak twierdzą niektórzy krytycy.
Dotykają korzeni wojny.
 
Prezydent Zełenski, prezydent Francji Emmanuel Macron, brytyjski premier Keir Starmer i inni sprzeciwili się planowi Trumpa, aby najpierw negocjować z Rosją, a następnie wciągnąć innych.
Właściwie dwustronne rozmowy między USA a Rosją mają sens.
Były sekretarz obrony Lloyd Austin wypuścił kota z worka, gdy zauważył, że celem wspierania Ukrainy było osłabienie Rosji .
Ta polityka musi się zakończyć, jeśli w przyszłości ma być pokój w Europie i musi zostać wynegocjowana przez USA i Rosję.
 
Dokładnie taką procedurę zastosowała pierwsza administracja Busha, aby wynegocjować zjednoczenie Niemiec.
W 1990 r. Stany Zjednoczone po raz pierwszy zaangażowały się w dwustronne rozmowy z radzieckim przywódcą Michaiłem Gorbaczowem, zanim przekazały porozumienia pozostałym czterem stronom zaangażowanym w zjednoczenie Niemiec:
Wielkiej Brytanii i Francji ze względu na ich prawa w porozumieniach kończących II wojnę światową oraz dwóm państwom niemieckim bezpośrednio dotkniętym.
Pozostałe strony były informowane o tych negocjacjach w miarę ich postępu i wszystkie zaakceptowały wynik.

 
 
Jako uczestnik tych negocjacji mogę zaświadczyć, że amerykański sekretarz stanu James Baker ustnie zapewnił Gorbaczowowi, że jurysdykcja NATO nie przesunie się na wschód, jeśli Sowieci zgodzą się na przyłączenie Niemiec Wschodnich do Niemiec Zachodnich na warunkach określonych przez Niemcy Zachodnie.
Zgoda Sowietów była wymagana z powodu porozumień, które zakończyły II wojnę światową.
Odtajnione dokumenty, które są teraz dostępne, pokazują również, że brytyjski premier John Major, a także zachodnioniemiecki minister spraw zagranicznych Hans-Dietrich Genscher, udzielili podobnych zapewnień.
W rzeczywistości był to pomysł Genschera.

To właśnie te zapewnienia prezydent Władimir Putin wielokrotnie nazywa niespełnionymi obietnicami.
Choć nie zostały sformalizowane w traktacie, były obietnicami i zostały złamane.

Prezydent Putin nie kłamie ani nie angażuje się w bezpodstawną propagandę, gdy tak mówi.
Często twierdzi się, że Rosja nie ma się czego obawiać ze strony NATO, ponieważ jest to sojusz czysto obronny.
Tak, został pomyślany jako sojusz obronny, aby chronić Europę Zachodnią przed atakiem Związku Radzieckiego.
Ale po wyzwoleniu Europy Wschodniej i rozpadzie Związku Radzieckiego na piętnaście krajów Rosja nie stanowiła zagrożenia ani nawet potencjalnego zagrożenia.

Pod koniec lat 90. NATO zaczęło być wykorzystywane jako sojusz ofensywny.

Propozycje zbudowania struktury bezpieczeństwa dla Europy, która chroniłaby wszystkie kraje, zostały po prostu odsunięte na boczny tor przez Stany Zjednoczone i ich sojuszników.
Nikt nie wydawał się pytać, co zrobiliby, gdyby sytuacja była odwrotna i jak zareagowaliby na perspektywę baz wojskowych wrogiego sojuszu na ich granicach.
 
Jeśli zachowanie Amerykanów na przestrzeni całej ich historii jako niepodległego państwa może być jakimkolwiek wyznacznikiem, perspektywa baz wojskowych kontrolowanych przez obce mocarstwo w pobliżu ich granic — w zasadzie gdziekolwiek na półkuli zachodniej — była casus belli, jeśli nie została usunięta.
 
Kryzys kubański z 1962 r. był przykładem reakcji Stanów Zjednoczonych na postrzegane zagrożenie z zagranicy.
Stacjonowałem w ambasadzie amerykańskiej w Moskwie, gdy Związek Radziecki rozmieścił rakiety nuklearne na Kubie i mam żywe wspomnienia z tego kryzysu.

Przetłumaczyłem niektóre wiadomości, które radziecki przywódca Nikita Chruszczow wysłał do prezydenta Johna F. Kennedy'ego.
Gdyby Chruszczow nie wycofał się i nie usunął rakiet, Kennedy zaatakowałby, ale gdyby to zrobił, lokalni dowódcy mogliby wystrzelić rakiety nuklearne w Miami i inne miasta, a USA odpowiedziałyby uderzeniami na Związek Radziecki.

Kennedy więc zawarł układ:
ty zabierzesz swoje rakiety z Kuby, a ja usunę nasze z Turcji.
Zadziałało, a świat odetchnął z ulgą.
 
Inwazję Rosji na Ukrainę zainicjował prezydent Putin, ponieważ uważał, słusznie, że Stany Zjednoczone próbowały wciągnąć Ukrainę do wrogiego sojuszu wojskowego.
Dlatego w jego oczach została sprowokowana.
W 2003 r. Stany Zjednoczone najechały, zdewastowały i okupowały Irak, gdy Irak nie stanowił żadnego zagrożenia dla Stanów Zjednoczonych.
Więc teraz, w jaki sposób USA i ich sojusznicy prowadzą niemalże ogłoszoną wojnę przeciwko Rosji za zbrodnie, które sami nie tylko popełnili, ale popełnili z mniejszą prowokacją?
Przyganiał kocioł garnkowi.

Nie ma to na celu usprawiedliwienia rosyjskiej inwazji na Ukrainę.
Wręcz przeciwnie.
To katastrofa dla obu narodów, a jej skutki będą odczuwalne przez pokolenia, ale zabijanie musi się skończyć, jeśli Europa ma skutecznie stawić czoła licznym wyzwaniom, z którymi się obecnie mierzy.

Nie wiemy, jaką umowę ma na myśli prezydent Trump ani jak zareaguje prezydent Putin.
Negocjacje będą trudne i najprawdopodobniej długotrwałe.
Ale w końcu amerykański prezydent określił realną drogę do pokoju, a rosyjski prezydent powitał ten wysiłek.
To mile widziany początek procesu, który Amerykanie i Europejczycy powinni poprzeć.
 
Jack F. Matlock Jr.Jack F. Matlock Jr. jest zawodowym dyplomatą, który pełnił funkcję ambasadora USA w Związku Radzieckim w latach 1987–1991.
Wcześniej był starszym dyrektorem ds. europejskich i radzieckich w sztabie Rady Bezpieczeństwa Narodowego prezydenta Reagana i był ambasadorem USA w Czechosłowacji w latach 1981–1983. 
 
 
 
Źródło:
https://responsiblestatecraft.org/trump-ukraine-zelensky/
10 marzec 2025

Jack F. Matlock Jr 

  

Komentarze

  

Archiwum

Nowe państwo w Europie - Prussia?
listopad 2, 2004
ks. prof. Czesław S. Bartnik
Dziad, czyli polski inżynier
maj 14, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Poziom zaufania społecznego
kwiecień 26, 2004
Roboty przymusowe
kwiecień 18, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Antypolonizm żydowski to nic nowego... (2)
lipiec 3, 2003
Mirosław J. Wiechowski
Co z Polska?
wrzesień 21, 2006
mik4
Jak Bush się szarogęsi w Krakowie
maj 30, 2003
http://www.dziennik.krakow.pl
Postkomuna zacieśnia szeregi
luty 26, 2003
PAP
Integracja czy podbój?
kwiecień 19, 2003
przysłał Piotr Letowt-Vorbek
O moralnych problemach kapitalizmu
grudzień 30, 2003
Skutki straty wartości dolara w USA
marzec 19, 2008
Iwo Cypian Pogonowski
Interesy koncernu ważniejsze niż prawa człowieka
sierpień 6, 2002
PAP
Komitet Honorowy PO
styczeń 9, 2008
komentator
Z narodowego punktu widzenia
sierpień 15, 2008
Dariusz Kosiur
Łatwy łup
grudzień 4, 2003
Artur Łoboda
Do umundurowania wystąp
lipiec 20, 2007
Marek Olżyński
Nie na darmo wybili nam 80% inteligencji
luty 21, 2008
Piotr Bein
Rozmowa w LOT-cie.
styczeń 4, 2005
Jadwiga
Pałac Kultury i Nauki im. Józefa Stalina
lipiec 22, 2008
Zygmunt Jan Prusiński
Spadek produkcji polskiej stali największy na świecie
lipiec 1, 2002
PAP
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media