|
| Warto posłuchać |
|
| Chociaż scyzoryk się w kieszeni otwiera - to musimy zapamiętać takie zdarzenia i przypomnieć przed Trybunałem do spraw zbrodni kowidowych |
|
| Debata ws. pandemii COVID-19! |
|
| Sytuacja w Polsce i na świecie! Klimczewski, Socha, Giorganni! |
|
| Damian Garlicki - ratownik medyczny przypomina! |
|
| |
|
| Zawłaszczenie majątku przez bankierów poprzez rewolucje społeczne |
|
Co łączy rewolucję październikową, upadek muru berlińskiego, rozpad bloku wschodniego i dzisiejszą wojnę klimatyczną?
|
|
| Szczepionka do zabijania Ludzi |
|
Eksplozja nowotworów, zawałów i chorób po zastrzykach na Covid.
W dn. 8 lutego 2023 r. Dr David Martin gościł w programie 'Stew Peters Show' aby omówić niezaprzeczalny związek tzw. "szczepionek" na Covid z obserwowaną na całym świecie eksplozją nowotworów, zawałów serca i wielu innych chorób.…
|
|
| Lyndon B. Johnson i jego rola w zabójstwie J. F. Kennedy’ego przeprowadzonym w imieniu Izraela |
|
| |
|
| Zielony ŁAD zniszczy UE, a wcześniej zniszczy prywatną własność |
|
| |
|
| Demonstracja w Pradze przeciwko terrorowi kowidowemu |
|
Prowokacja policyjna w celu wywołania ataku na pokojową demonstrację przeciwko maskom w Pradze 18.10.2020.
Na wzór komunistów pisowskie media demonstrantów tych nazywają "chuliganami". |
|
| Żadna ze 137. instytucji naukowych badających kowida - nie wyizolowała, w czystej postaci SARS-COV-2. NIGDY! |
|
| |
|
| WHO: Poprzez zdrowie publiczne do globalnej dyktatury |
|
| Traktat WHO oraz poprawki do Międzynarodowych Przepisów Zdrowotnych to bezpośredni atak globalistów na demokratyczne, suwerenne narody świata (chociaż już wiemy, że tak naprawdę ani one „demokratyczne”, ani „suwerenne”) w celu ustanowienia sanitarnej dyktatury WHO pod pretekstem walki z niekończącymi się pandemiami (a według nowej, zmienionej niedawno przez WHO definicji „pandemii”, pandemią może być dosłownie wszystko - może być „pandemia otyłości”, „pandemia depresji”, „pandemia kataru”, "pandemia alergii", itd.) |
|
| Jak ludzie "umierają" w "szpitalach kowidowych" |
|
| Tak wygląda koronawirus Covid 19 w szpitalach zachodniej Polski |
|
| Konferencja prasowa w sprawie listu EMA 21.11.2023r |
|
| "Omijając i ignorując kilka przepisów, Komisja Europejska świadomie wprowadziła na rynek potencjalnie śmiertelne zastrzyki. Potwierdziło się, że skutki uboczne zależą od partii szczepionki, podobnie zanieczyszczenie DNA". Konferencja prasowa UE/FvD 21 listopada 2023 r. |
|
| Izraelscy żołnierze zamordowali 15 sanitariuszy i ratowników ze Strefy Gazy i zakopali w nieoznaczonym masowym grobie |
|
| |
|
| Bergolio vel Franciszek nagrodzony przez B’nai B’rith |
|
| Na zdjęciu poniżej widzimy dyrektora generalnego B’nai B’rith International Daniela S. Mariaschina, który wręcza papieżowi Bergoglio złoty kielich ozdobiony żydowskimi napisami i symbolami. Jest to symboliczna nagroda przyznana Franciszkowi za jego stałe wsparcie dla tej żydowskiej organizacji masońskiej. |
|
| Kolędowanie w Alternatywie dla Niemiec |
|
| |
|
| Wezwanie do przebudzenia |
|
| Film opisujący mechanizmy ekonomicznej władzy nad światem |
|
| Cicha Broń do Cichych Wojen |
|
| |
|
| Szczepionka covid zacznie zabijać w sezonie zimowym |
|
| Lekarze dla prawdy: „W okresie jesienno-zimowym 2021 r. Co najmniej 20-30% zaszczepionych przeciwko COVID umrze z powodu szczepionki,i przypiszą to nowemu szczepowi wirusa. |
|
| Na wzór hitlerowski |
|
| Eksterminacja starszych osób w Niemczech. |
|
| Ponad 5 lat po kowidzie wojna wobec uczciwych lekarzy trwa dalej |
|
| Zbrodniarze kowidowi niszczą lekarzy |
więcej -> |
|
"Krytyka i prawda" prof. Teresa Grabinska
|
|
Krytyka i prawda – wyrok Trybunału Konstytucyjnego w sprawie lekarzy
Teresa Grabińska
1. Pogląd Akademii Medycznej, że to kodeks etyki lekarskiej zabrania lekarzom krytykowania lekarzy, jest dowodem braku rozumienia tego, czym są zasady etyczne, i to na dwóch poziomach – raz od strony zdrowego rozsądku i intuicji oraz, po drugie, od strony zaawansowanych systemów teorii kultury. Kodeks etyki nie jest zbiorem przepisów ad hoc, lecz musi być on - jak powiada Mirosław Zabierowski – ogólnie kowariantny: ma w celu realizacji pewnego dobra ujmować całościowo przypadki, pomimo ich indywidualności. Po drugie, nie jest to też zbiór przepisów zebranych w jednym miejscu i wyłącznie w nim – a tak, w związku ze sprawą doc. Szychowskiej - błędnie się przekonuje czytelników i słuchaczy. Po trzecie, w tych błędach tkwią lekarze. Dlatego, po czwarte: a) przed zdaniami zbieranymi w kodeks etyki musi być zasada ogólna etyki, której, jak twierdzę na podstawie analizy, b) brak lub niedostateczne jej uwypuklenie w kodeksie etyki wykrył Trybunał Konstytucyjny (TK), a o której jeszcze się wypowiem w innym miejscu. Po piąte, TK nie wyartykułował ani do tezy (a), ani do tezy (b), ponieważ prawnicy przestali podnosić problem zgodności prawa stanowionego z prawem naturalnym, jednak się intuicyjnie na nie naprowadził. Po szóste, okuliści, pediatrzy, ortopedzi, dentyści i dosłownie całe środowisko lekarskie - lekarskich sądów, izb, komisji, lekarzy zrzesznych w poszczególnych partiach, lekarze posłowie i senatorowie, z absolutnie wszelkich ciał formalnych i nieformalnych itd. - stanęło o stopień niżej niż TK. Ponieważ cały ten akapit jest już zbyt trudny dla lekarzy, a także dla dziennikarzy, pisarzy, poetów, prawników, będę to stopniowo od różnych stron wyjaśniać.
2. Otóż krytyka ma być „prawdziwa” - uznał Trybunał Konstytucyjny (TK) i zarazem się ograniczył do tak ogólnego stwierdzenia. Ale co to znaczy prawdziwa? Na to pytanie nie da się odpowiedzieć w kategoriach języka potocznego. Niewątpliwie TK dokonał czegoś ważnego w sensie społecznym: TK złamał język gazety. Po prostu zapytał o to, co trzeba było lekarzom rozstrzygnąć na samym początku, nim zabrały się za doc. Zofię Szychowską ciała dyscyplinarne i sądy lekarzy. Trzeba było dociekać prawdy w kwestii, którą ona zgłosiła najpierw lekarzom a nie gazetom.
3. Tu, w sprawie lekarzy, chodzi o krytykę, której wolność TK istotnie – z jednej strony – ograniczył, a – z drugiej strony - rozszerzył. Ograniczył, bo nie wolno wypowiadać dowolnych opinii; rozszerzył zaś, bo uznał de facto, że przeciwnicy i prześladowcy doc. Szychowskiej, czyli cały świat lekarski i media od r. 1997 nie miały racji, bez sprawdzenia podstaw, aby bezwzglednie zabronić lekarzowi krytyki innego lekarza. To trudna sytuacja do zrozumienia dla lekarzy, którzy odsunęli doc. Zofię Szychowską od leczenia i zniszczyli ją jako uczoną.
4. Po wyroku TK media nieoczekiwanie zawiadomiły, że krytyka może być, ale pod warunkiem jej prawdziwości, a ponieważ w kulturze współczesnej prawda przestała pełnić regultywną rolę na rzecz np. rynku i nie bardzo wiadomo co to prawda, powstała konfuzja. Widać ją w wypowiedziach lekarzy. Mówi się też w mediach o prawdziwości, o krytyce w kontekście prawdy. Na pytanie o prawdę, o krytykę w prawdzie nie da się odpowiedzieć bez teorii kultury, nie tylko bez profesjonalnych analiz meritum sprawy.
5. Zastanawiając się nad jakimś innym przykładem konieczności zanurzenia faktu w ogólniejszą teorię, nad przykładem bardziej znanym z popularyzacji, powiedziałbym, że oceny etyczne wymagają tła, tak jak teoria względności wymaga tła geometrii afinicznej. Nie chodzi tu w ogóle o to, że sądy wartościujące nie są ani prawdziwe, ani fałszywe. Chodzi o to, że tak jak głębsze zrozumienie teorii względności wymaga jej odniesienia do abstrakcyjnej konstrukcji geometrycznej, tak kanon etyczny musi mieć odniesienie do ogólnej teorii kultury. Zanurzenie teorii względności w geometrii afinicznej nie zmienia fizyki, ale pozwala na odniesienie pojęć fizyki, zakorzenionych w empirii, do konstrukcji abstrakcyjnych, co pozwala na myślenie o zjawiskach fizycznych w oderwaniu od konketnych przejawów fizyczności.
6. Od r. 1989 lansuje się, że ważna jest praktyka, a nie teoria (nota bene mimo, że prądy idą z zachodu, to hasła te przypominają marksistowską praxis). Media donoszą, że zawołaniem „praktyka zamiast teoria” chlubią się uczelnie angielskie, unijne. Wiedza typu know how ma zastąpić wiedzę uteoretyzowaną, u której początków jest system aksjomatów i uporządkowany język, co pozwala wyrażać sądy i rozstrzygać o ich prawdziwości i sensowności.
7. Teoria względności dotyczy faktów (empirycznych). Etycy też mówią o faktach i je oceniają. Oceniają je wobec określonych kryteriów. W tradycyjmym kręgu kultury łacińskiej ocena etyczna faktu odwołuje się ostatecznie do norm etycznych przywołanych nie w związku z daną okolicznością faktu lecz (podobnie jak teoria względności odwołuje się do geometrii afinicznej) do ogólnych zasad rozumienia tego czym jest dobro. Wiele ocen etycznych wypowiada się, niestety, intuicyjnie. Wiele orzeczeń uzyskuje się poza układem aparatury pojęciowej, ostatecznie poza odniesieniem do polskich encyklik społecznych i poza odniesieniami dotyczących prawdy i nauki, oraz poza tym wszystkim co nazywam metafizyką szczegółową. W moim rozumieniu Trybunał Konstytucyjny prawidłowo, choć intuicyjnie ustalił, czy przepis paragrafu 52 kodeksu etyki lekarskiej jest zgodny z Konstytucją i w pewnym sensie zastosował koncepcję krytyki immanentnej Mirosława Zabierowskiego, choćby wtedy, gdy wskazał, że krytyka ma swój wewnętrzny przedmiot, który pozwala róznicować prawdę od fałszu. Krytyka nie może być regulowana wyłącznie zewnętrznymi środkami, jak zapisy w kodeksach etycznych takiej czy innej organizacji.
8. Jesli zapisy w kodeksach etycznych organizacji są formułowane prawidłowo, to właśnie u ich podstaw zawiera się głębsza prawda, wobec której ustala się słuszność zapisu. Jeśli w kodeksie etyki lekarskiej jest zapis o ograniczeniu krytyki jednego lekarza w sosunku do innego, to służy on nie po prostu postawieniu lekarza ponad krytyką, lecz służy dobru pacjenta, dla którego zaufanie do lekarza jest jednym z ważnych warunków leczenia. Zatem u podstaw zapisu o ochronie lekarza przed krytyką znajduje się dobro człowieka-pacjenta. Tym bardziej środowisko lekarskie jest zobowiązane do szczegółowego rozstrzygania sporów wewnątrz swojego środowiska. I temu przede wszystkim służy przepis o ograniczeniu krytyki zewnętrznej lekarzy.
9. Doc. Z. Szychowska jest lekarzem i nie musi, choć powinna, znać aparatury naukowej dotyczącej prawdy, krytyki, prawdziwości krytyki. Skrytykowała na poziomie operacyjnym (proceduralnym, w stylu know how), tzn. w ramach języka gazety, zabiegi bolesne, niepotrzebne i bez związku z leczeniem, wykonywane bez zgody rodziców. Były potrzebne być może do pracy naukowej, jednakże zjawia się tu błędne rozumienie terminu nauka. Doc. Szychowska nim publicznie wystąpiła z krytyką, próbowała sprawę kontrowersyjnych zabiegów rozstrzygnąć w gronie lekarzy Akademii Medycznej. Tu jednak, gdzie immanentna krytyka w merytorycznych zagadnieniach powinna mieć miejsce, sprawę zignorowano. Czy decydenci-lekarze lekceważący sprawę wniesioną przez doc. Szychowską nie przkroczyli kodeksu etyki lekarskiej? Skoro naczelnym celem pracy lekarza jest dobro czlowieka-pacjenta, to czy zignorowanie przez lekarzy zastrzeżeń doc. Szychowskiej nie narusza owego dobra?
10. Publiczne doniesienie doc. Szychowskiej na kontrowersyjne praktyki lekarskie, gdy nie znalazła zainteresowania w środowisku lekarskim, nie może być powodem zniszczenia lekarza - doc. Szychowskiej przez środowisko lekarzy. Wskutek zapomnienia(?!), że najwyższym dobrem dla lekarza jest człowiek-pacjent i braku wiedzy o podstawie ogólniejszej każdej zasady etycznej lekarze wpadli w popłoch, znale?li się nagle w pułapce języka potocznego, języka gazety. Różne ciała AM, najeżone wadliwym językiem gazety, ukarały doc. Szychowską karą nagany - zamiast wybić się na wyższy poziom i skorzystać z prac metodologicznych jak i etycznych. Doc. Szychowska odwołała się do sądu pracy i wygrała proces. Dolnośląska Izba Lekarska, kierując się limitowanym językiem, nadal kreowała sprawę tym wadliwym rozumieniem prawdy. Wadliwie sformułowana sprawa trafiła do lekarskiego sądu, który ukarał Docent Szychowską – upomnieniem. A ponieważ zasady metodologii, którymi się zajmuję, nie są znane najwyższemu sądowi lekarskiemu w Warszawie, ten uległ naciskowi implantowanej od r. 1989 kulturze separowania zdarzeń od ich ogólnego tła i wyrok utrzymał. W uzasadnieniu wyroku sąd lekarski wykazał się kompletną nieznajomością istoty krytyki.
11. We współczesnej cywilizacji krytykę się błędnie rozumie, powiedziałabym pozasystemowo, eklektycznie. Zagadnienie krytyki, tego czym jest krytyka jest podstawowe. I właśnie to lekarskim sądom wytknął Trybunał Konstytucyjny - że kodeks etyki lekarskiej jest niezgodny z Konstytucją, jeżeli zakazuje prawdziwej krytyki innych lekarzy. Zatem rzecz dotyczy krytyki. Stąd to zabezpieczające słowo „prawdziwej”. Trybunał stanął po stronie doc. Szychowskiej, chociaż w 99% nikt z lekarzy nie wystąpi tak jak doc. Szychowska. Sprawa doc. Szychowskiej to sprawa lekarzy. Gdyby lekarze chcieli się wgłębić w prawdę, nie byłoby żadnej sprawy doc. Szychowskiej. Innymi słowy TK stanął po stronie pani docent, lecz jednak przeciwko błędnie rozumianej krytyce w języku gazety.
12. Co prawda Trybunał uznał, że sądy lekarskie zbyt szeroko interpretują zakaz krytykowania lekarzy, który zresztą obraża zasadę wolności słowa, jednakże sprawa przedstawia się jeszcze inaczej. Na szczęście Trybunał kierował się ogólną kowariancją (w sensie M. Zabierowskiego), przynajmniej na poziomie intuicyjnym, i to uchroniło Trybunał od błędu. Powinien napisać więcej, że lekarze interpretują zakaz krytyki konkretystycznie, dosłownie, zbyt wąsko, antysystemowo. Trybunał uznał, że nie trzeba zmieniać kodeksu etyki, tylko sposób, w jaki używają go lekarskie sądy, co też nie jest wystarczające, bo w świetle ogólnych podstaw etyki kodeks powinien być inaczej opracowany. Trybunał w istotny sposób de facto naprawił błędny kodeks – co prawda naprawił ad hoc, ale jednak naprawił. Ma to znaczenie dla rozwoju kultury wogóle. Trybunał zaznaczył, że sądy mają badać prawdę, to czy lekarz krytykuje prawdziwie. Jest to wyraz zasady ogólnej kowariancji.
13. Trybunał nakazał badać, czy lekarz działa w interesie publicznym – jest to wypowied? ewidenitnie ad hoc (przy braku określenia czym ten interes jest, właściwsze byłoby wskazanie na dobro człowieka-pacjenta), ale oczywiście chwalebna, prawidłowa. Wypowied? ta zjawia się jednak wbrew językowi gazety. Sądy lekarskie nie robiły tego, co zrobiły z jakiejś złośliwości lecz z nieznajomości tego, co jest kulturowym tłem zapisów kodeksu. Również niewystarczające jest stwierdzenie, cytuję media, „jesteśmy zadowoleni z tego wyroku”, prof. Zbigniewa Hołdy z Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka, bez odwołania się do etyki i jej ?ródeł. Wykazuje się całkowitą nieznajomość tego, czym jest etyka i metodologia, jeżeli się powie, że „gdyby sąd badał sprawę, oceniając ją tak, jak nakazuje Trybunał Konstytucyjny, doc. Szychowska nie byłaby skazana”. A jak ma sąd lekarski badać sprawę, gdy merytoryczne kwestie (będące w zasięgu rozstrzygnięć lekarzy) się bagatelizuje i ekranuje się je zapisami w kodekcie etycznycm - wtórnym wobec prawdziwości rozstrzygnieć merytorycznych i wtórnych wobec zasad etyki jako takiej. Ten pierwszy błąd wytknął Trybunał, podczas gdy drugi błąd tkwi w niszczeniu kultury łacińskiej.
http://www.polskawalczaca.com/posting.php?mode=editpost&p=7161
8 czerwiec 2008 |
|
8 czerwiec 2008
|
|
przeslala Elzbieta Gawlas Toronto
|
|
|
|
Czego spodziewamy się po swoim życiu?
czerwiec 30, 2008
Marek Jastrząb
|
KONGRES POLSKI SUWERENNEJ - BILANS OTWARCIA
marzec 6, 2004
dr Paweł Ziemiński
|
Eklezjalna lustracja
czerwiec 28, 2006
Adam Wielomski
|
celulit i bilbord (nie cellulit i billboard)
maj 4, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Arogancja za nasze pieniądze
grudzień 15, 2003
|
Dowody bandyckiego napadu Żyda, obywatela Izraela, usunięte z Internetu?
styczeń 16, 2009
tłumacz
|
Unia Europejska bez Budzetu i bez Konstytutcji
czerwiec 19, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Moczymordo ty moja
październik 7, 2007
.
|
Test na sprawdzenie etyki urzędniczej - czy prowadzący Twoją sprawę sędzia lub prokurator jest skorumpowany?
kwiecień 29, 2006
Zdzisław Raczkowski
|
Staż dyskutanta
lipiec 14, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Ekonomia państwa narodowego
kwiecień 12, 2003
Roman Kafel
|
Wersalu i IV Rzeczypospolitej nie będzie, kończy się sezon polowań i nadciąga stan permanentnych wyborów zarażonych na władzę
sierpień 1, 2007
Gregory Akko
|
Whose Holocaust is it?
wrzesień 23, 2007
przysłał ICP
|
Zarzut antysemityzmu
maj 29, 2008
Dariusz Kosiur
|
Druga TARGOWICA
grudzień 27, 2002
Elzbieta
|
Jacek Kuroń negocjował z SB
sierpień 29, 2006
PAP
|
Czy jest wśród nas uczciwy prokurator?
marzec 10, 2006
Artur Łoboda
|
Pośpiech w sprzedaży STOENu
grudzień 16, 2002
zaprasza.net
|
Gdzie nadzór nad społecznym mieniem?
lipiec 4, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Świat stoi na głowie
kwiecień 22, 2005
|
więcej -> |
|