|
| Ujawnienie globalnej gospodarki ludobójstwa w Gazie |
|
W raporcie oskarża ponad 60 korporacji o „podtrzymywanie i czerpanie zysków z izraelskiej okupacji, apartheidu i ludobójstwa”.
Do tych firm należą między innymi Google, Amazon, Hyundai, Booking.com i bank Barclays. |
|
| Peruwianski sad uznal B. Gatesa G. Sorosa i Rokefelerow odpowiedzialnych za tworzenie "pandemii" COVID 19 |
|
| |
|
| Aresztować Netanjahu |
|
| Protest w Warszawie po decyzji Rządu. |
|
| Szczepionka na covid ma służyć genetycznej mutacji ludzkości |
|
Dr. Andrew Kaufman Responds To Reuters Fact Check on COVID-19 Vaccine Genetically Modifying Humans
In the first interview the two discussed the coronavirus, they covered testing and they covered the vaccine. The video was quickly approaching 100k views but YouTube removed the video after only a couple days. This video will likely be taken down as well, because it does not conform to the establishment's narrative.
Not only did YouTube remove the previous video, Reuters, which is a massive international news publication that news sites from all over the world obtain their talking points from, published a fact checking report attempting to debunk Dr. Kaufman's claims that the new COVID-19 DNA vaccine would genetically modify humans. In this must see report, Dr Kaufman responds to the Reuters ‘fact checking’ report.
|
|
| WHO to zbrodnicza organizacja terrorystyczna, należy ją zniszczyć |
|
| Obecnie dziesiątki tysięcy ludzi na całym świecie pracuje nad ujawnieniem prawdy o WHO i rozpowszechnianiem informacji o jej zbrodniczych działaniach |
|
| Atak pistapo w Gdańsku |
|
| Atak "policji" na proteście w czasie przemowy Krzysztofa Kornatowicza - Gdańsk - 10.10.2020r. |
|
| Zdjęcia zawartości szczepionek na Covid-19 |
|
| |
|
| Naczelna Izba lekarska współpracuje z duchami zmarłych lekarzy |
|
| Bezczelność kowidowców przekroczyła wszelkie granice. Powołują się na autorytet zmarłych lekarzy, by ścigać uczciwych lekarzy. |
|
| Debata ws. pandemii COVID-19! |
|
| Sytuacja w Polsce i na świecie! Klimczewski, Socha, Giorganni! |
|
| Nazwisko Horban na mapie świata |
|
| |
|
| Maseczki opadły – porażka programu „Polskie Szwalnie” |
|
| Mimo że Agencja poniosła znaczne koszty w związku z realizacją projektu „Stalowa Wola”, produkcja maseczek nie została uruchomiona i zakończyła się na etapie testowym. |
|
| Braun przesłuchiwał Szumowskiego w Sądzie |
|
| |
|
| ZBRODNICZY DRUK 3238 + REFERENDUM “STOP BEZKARNOŚCI FUNKCJONARIUSZY PUBLICZNYCH” |
|
| |
|
| Veto dla Funduszu Zadłużenia! |
|
| Konferencja Konfederacji:Veto dla Funduszu Zadłużenia! Apel do prezydenta Dudy - 7 maja 2021 r. |
|
| Holenderski poseł Geert Wildersem przemilcza zbrodnie Izraelczyków |
|
| Holenderski poseł Stephan van Baarle skonfrontował się w parlamencie ze skrajnie prawicowym politykiem Geertem Wildersem, oskarżając go o wspieranie trwającej ofensywy militarnej Izraela w palestyńskiej Strefie Gazy, w wyniku której zginęło ponad 63 000 Palestyńczyków, głównie kobiety i dzieci. |
|
| Nanotechnologia w szczepionkach |
|
| PIĄTA KOLUMNA - SPRAWOZDANIE Z PRAC NAD ANALIZĄ ZAWARTOŚCI I DZIAŁANIA "SZCZEPIONEK" NA COVID |
|
| Nowa książka Sucharita Bhakdiego - przedstawiona w rozmowie z Andreasem Sönnichsenem i Martinem Haditschem |
|
| Profesor Sucharit Bhakdi i jego żona profesor Karina Reiss opublikowali bestseller „Corona False Alarm”. Istnieje wstępny fragment nowej książki zatytułowanej „Corona unmasked”, którą można bezpłatnie pobrać z Goldegg Verlag. W dyskusji wideo zorganizowanej przez RESPEKT PLUS z profesorami Andreasem Sönnichsenem i Martinem Haditschem, Bhakdi przedstawił rozdział o szczepieniach i ich konsekwencjach. Fragment nowej książki „Corona unmasked” jest dostępny do pobrania z Goldegg Verlag |
|
| Sąd nie chce wysłuchać byłych pacjentów profesora Talara |
|
| Profesor Jan Talar, z powodzeniem przywracający do sprawności pacjentów, którym inni medycy nie dawali szans przeżycia, po raz kolejny stanąć musiał przed Okręgową Izbą Lekarską prowadzącą przeciwko niemu postępowanie dyscyplinarne. Sprawa została zawieszona do 1 października. |
|
| Kompleksowe badania wykazały spójne zmiany patofizjologiczne po szczepieniu szczepionkami anty-COVID-19 |
|
| |
|
| PiStapo atakuje rodziny |
|
| Przypomnijmy sobie sceny ze świata Orwella. To już się dzieje. |
więcej -> |
|
"Krytyka i prawda" prof. Teresa Grabinska
|
|
Krytyka i prawda – wyrok Trybunału Konstytucyjnego w sprawie lekarzy
Teresa Grabińska
1. Pogląd Akademii Medycznej, że to kodeks etyki lekarskiej zabrania lekarzom krytykowania lekarzy, jest dowodem braku rozumienia tego, czym są zasady etyczne, i to na dwóch poziomach – raz od strony zdrowego rozsądku i intuicji oraz, po drugie, od strony zaawansowanych systemów teorii kultury. Kodeks etyki nie jest zbiorem przepisów ad hoc, lecz musi być on - jak powiada Mirosław Zabierowski – ogólnie kowariantny: ma w celu realizacji pewnego dobra ujmować całościowo przypadki, pomimo ich indywidualności. Po drugie, nie jest to też zbiór przepisów zebranych w jednym miejscu i wyłącznie w nim – a tak, w związku ze sprawą doc. Szychowskiej - błędnie się przekonuje czytelników i słuchaczy. Po trzecie, w tych błędach tkwią lekarze. Dlatego, po czwarte: a) przed zdaniami zbieranymi w kodeks etyki musi być zasada ogólna etyki, której, jak twierdzę na podstawie analizy, b) brak lub niedostateczne jej uwypuklenie w kodeksie etyki wykrył Trybunał Konstytucyjny (TK), a o której jeszcze się wypowiem w innym miejscu. Po piąte, TK nie wyartykułował ani do tezy (a), ani do tezy (b), ponieważ prawnicy przestali podnosić problem zgodności prawa stanowionego z prawem naturalnym, jednak się intuicyjnie na nie naprowadził. Po szóste, okuliści, pediatrzy, ortopedzi, dentyści i dosłownie całe środowisko lekarskie - lekarskich sądów, izb, komisji, lekarzy zrzesznych w poszczególnych partiach, lekarze posłowie i senatorowie, z absolutnie wszelkich ciał formalnych i nieformalnych itd. - stanęło o stopień niżej niż TK. Ponieważ cały ten akapit jest już zbyt trudny dla lekarzy, a także dla dziennikarzy, pisarzy, poetów, prawników, będę to stopniowo od różnych stron wyjaśniać.
2. Otóż krytyka ma być „prawdziwa” - uznał Trybunał Konstytucyjny (TK) i zarazem się ograniczył do tak ogólnego stwierdzenia. Ale co to znaczy prawdziwa? Na to pytanie nie da się odpowiedzieć w kategoriach języka potocznego. Niewątpliwie TK dokonał czegoś ważnego w sensie społecznym: TK złamał język gazety. Po prostu zapytał o to, co trzeba było lekarzom rozstrzygnąć na samym początku, nim zabrały się za doc. Zofię Szychowską ciała dyscyplinarne i sądy lekarzy. Trzeba było dociekać prawdy w kwestii, którą ona zgłosiła najpierw lekarzom a nie gazetom.
3. Tu, w sprawie lekarzy, chodzi o krytykę, której wolność TK istotnie – z jednej strony – ograniczył, a – z drugiej strony - rozszerzył. Ograniczył, bo nie wolno wypowiadać dowolnych opinii; rozszerzył zaś, bo uznał de facto, że przeciwnicy i prześladowcy doc. Szychowskiej, czyli cały świat lekarski i media od r. 1997 nie miały racji, bez sprawdzenia podstaw, aby bezwzglednie zabronić lekarzowi krytyki innego lekarza. To trudna sytuacja do zrozumienia dla lekarzy, którzy odsunęli doc. Zofię Szychowską od leczenia i zniszczyli ją jako uczoną.
4. Po wyroku TK media nieoczekiwanie zawiadomiły, że krytyka może być, ale pod warunkiem jej prawdziwości, a ponieważ w kulturze współczesnej prawda przestała pełnić regultywną rolę na rzecz np. rynku i nie bardzo wiadomo co to prawda, powstała konfuzja. Widać ją w wypowiedziach lekarzy. Mówi się też w mediach o prawdziwości, o krytyce w kontekście prawdy. Na pytanie o prawdę, o krytykę w prawdzie nie da się odpowiedzieć bez teorii kultury, nie tylko bez profesjonalnych analiz meritum sprawy.
5. Zastanawiając się nad jakimś innym przykładem konieczności zanurzenia faktu w ogólniejszą teorię, nad przykładem bardziej znanym z popularyzacji, powiedziałbym, że oceny etyczne wymagają tła, tak jak teoria względności wymaga tła geometrii afinicznej. Nie chodzi tu w ogóle o to, że sądy wartościujące nie są ani prawdziwe, ani fałszywe. Chodzi o to, że tak jak głębsze zrozumienie teorii względności wymaga jej odniesienia do abstrakcyjnej konstrukcji geometrycznej, tak kanon etyczny musi mieć odniesienie do ogólnej teorii kultury. Zanurzenie teorii względności w geometrii afinicznej nie zmienia fizyki, ale pozwala na odniesienie pojęć fizyki, zakorzenionych w empirii, do konstrukcji abstrakcyjnych, co pozwala na myślenie o zjawiskach fizycznych w oderwaniu od konketnych przejawów fizyczności.
6. Od r. 1989 lansuje się, że ważna jest praktyka, a nie teoria (nota bene mimo, że prądy idą z zachodu, to hasła te przypominają marksistowską praxis). Media donoszą, że zawołaniem „praktyka zamiast teoria” chlubią się uczelnie angielskie, unijne. Wiedza typu know how ma zastąpić wiedzę uteoretyzowaną, u której początków jest system aksjomatów i uporządkowany język, co pozwala wyrażać sądy i rozstrzygać o ich prawdziwości i sensowności.
7. Teoria względności dotyczy faktów (empirycznych). Etycy też mówią o faktach i je oceniają. Oceniają je wobec określonych kryteriów. W tradycyjmym kręgu kultury łacińskiej ocena etyczna faktu odwołuje się ostatecznie do norm etycznych przywołanych nie w związku z daną okolicznością faktu lecz (podobnie jak teoria względności odwołuje się do geometrii afinicznej) do ogólnych zasad rozumienia tego czym jest dobro. Wiele ocen etycznych wypowiada się, niestety, intuicyjnie. Wiele orzeczeń uzyskuje się poza układem aparatury pojęciowej, ostatecznie poza odniesieniem do polskich encyklik społecznych i poza odniesieniami dotyczących prawdy i nauki, oraz poza tym wszystkim co nazywam metafizyką szczegółową. W moim rozumieniu Trybunał Konstytucyjny prawidłowo, choć intuicyjnie ustalił, czy przepis paragrafu 52 kodeksu etyki lekarskiej jest zgodny z Konstytucją i w pewnym sensie zastosował koncepcję krytyki immanentnej Mirosława Zabierowskiego, choćby wtedy, gdy wskazał, że krytyka ma swój wewnętrzny przedmiot, który pozwala róznicować prawdę od fałszu. Krytyka nie może być regulowana wyłącznie zewnętrznymi środkami, jak zapisy w kodeksach etycznych takiej czy innej organizacji.
8. Jesli zapisy w kodeksach etycznych organizacji są formułowane prawidłowo, to właśnie u ich podstaw zawiera się głębsza prawda, wobec której ustala się słuszność zapisu. Jeśli w kodeksie etyki lekarskiej jest zapis o ograniczeniu krytyki jednego lekarza w sosunku do innego, to służy on nie po prostu postawieniu lekarza ponad krytyką, lecz służy dobru pacjenta, dla którego zaufanie do lekarza jest jednym z ważnych warunków leczenia. Zatem u podstaw zapisu o ochronie lekarza przed krytyką znajduje się dobro człowieka-pacjenta. Tym bardziej środowisko lekarskie jest zobowiązane do szczegółowego rozstrzygania sporów wewnątrz swojego środowiska. I temu przede wszystkim służy przepis o ograniczeniu krytyki zewnętrznej lekarzy.
9. Doc. Z. Szychowska jest lekarzem i nie musi, choć powinna, znać aparatury naukowej dotyczącej prawdy, krytyki, prawdziwości krytyki. Skrytykowała na poziomie operacyjnym (proceduralnym, w stylu know how), tzn. w ramach języka gazety, zabiegi bolesne, niepotrzebne i bez związku z leczeniem, wykonywane bez zgody rodziców. Były potrzebne być może do pracy naukowej, jednakże zjawia się tu błędne rozumienie terminu nauka. Doc. Szychowska nim publicznie wystąpiła z krytyką, próbowała sprawę kontrowersyjnych zabiegów rozstrzygnąć w gronie lekarzy Akademii Medycznej. Tu jednak, gdzie immanentna krytyka w merytorycznych zagadnieniach powinna mieć miejsce, sprawę zignorowano. Czy decydenci-lekarze lekceważący sprawę wniesioną przez doc. Szychowską nie przkroczyli kodeksu etyki lekarskiej? Skoro naczelnym celem pracy lekarza jest dobro czlowieka-pacjenta, to czy zignorowanie przez lekarzy zastrzeżeń doc. Szychowskiej nie narusza owego dobra?
10. Publiczne doniesienie doc. Szychowskiej na kontrowersyjne praktyki lekarskie, gdy nie znalazła zainteresowania w środowisku lekarskim, nie może być powodem zniszczenia lekarza - doc. Szychowskiej przez środowisko lekarzy. Wskutek zapomnienia(?!), że najwyższym dobrem dla lekarza jest człowiek-pacjent i braku wiedzy o podstawie ogólniejszej każdej zasady etycznej lekarze wpadli w popłoch, znale?li się nagle w pułapce języka potocznego, języka gazety. Różne ciała AM, najeżone wadliwym językiem gazety, ukarały doc. Szychowską karą nagany - zamiast wybić się na wyższy poziom i skorzystać z prac metodologicznych jak i etycznych. Doc. Szychowska odwołała się do sądu pracy i wygrała proces. Dolnośląska Izba Lekarska, kierując się limitowanym językiem, nadal kreowała sprawę tym wadliwym rozumieniem prawdy. Wadliwie sformułowana sprawa trafiła do lekarskiego sądu, który ukarał Docent Szychowską – upomnieniem. A ponieważ zasady metodologii, którymi się zajmuję, nie są znane najwyższemu sądowi lekarskiemu w Warszawie, ten uległ naciskowi implantowanej od r. 1989 kulturze separowania zdarzeń od ich ogólnego tła i wyrok utrzymał. W uzasadnieniu wyroku sąd lekarski wykazał się kompletną nieznajomością istoty krytyki.
11. We współczesnej cywilizacji krytykę się błędnie rozumie, powiedziałabym pozasystemowo, eklektycznie. Zagadnienie krytyki, tego czym jest krytyka jest podstawowe. I właśnie to lekarskim sądom wytknął Trybunał Konstytucyjny - że kodeks etyki lekarskiej jest niezgodny z Konstytucją, jeżeli zakazuje prawdziwej krytyki innych lekarzy. Zatem rzecz dotyczy krytyki. Stąd to zabezpieczające słowo „prawdziwej”. Trybunał stanął po stronie doc. Szychowskiej, chociaż w 99% nikt z lekarzy nie wystąpi tak jak doc. Szychowska. Sprawa doc. Szychowskiej to sprawa lekarzy. Gdyby lekarze chcieli się wgłębić w prawdę, nie byłoby żadnej sprawy doc. Szychowskiej. Innymi słowy TK stanął po stronie pani docent, lecz jednak przeciwko błędnie rozumianej krytyce w języku gazety.
12. Co prawda Trybunał uznał, że sądy lekarskie zbyt szeroko interpretują zakaz krytykowania lekarzy, który zresztą obraża zasadę wolności słowa, jednakże sprawa przedstawia się jeszcze inaczej. Na szczęście Trybunał kierował się ogólną kowariancją (w sensie M. Zabierowskiego), przynajmniej na poziomie intuicyjnym, i to uchroniło Trybunał od błędu. Powinien napisać więcej, że lekarze interpretują zakaz krytyki konkretystycznie, dosłownie, zbyt wąsko, antysystemowo. Trybunał uznał, że nie trzeba zmieniać kodeksu etyki, tylko sposób, w jaki używają go lekarskie sądy, co też nie jest wystarczające, bo w świetle ogólnych podstaw etyki kodeks powinien być inaczej opracowany. Trybunał w istotny sposób de facto naprawił błędny kodeks – co prawda naprawił ad hoc, ale jednak naprawił. Ma to znaczenie dla rozwoju kultury wogóle. Trybunał zaznaczył, że sądy mają badać prawdę, to czy lekarz krytykuje prawdziwie. Jest to wyraz zasady ogólnej kowariancji.
13. Trybunał nakazał badać, czy lekarz działa w interesie publicznym – jest to wypowied? ewidenitnie ad hoc (przy braku określenia czym ten interes jest, właściwsze byłoby wskazanie na dobro człowieka-pacjenta), ale oczywiście chwalebna, prawidłowa. Wypowied? ta zjawia się jednak wbrew językowi gazety. Sądy lekarskie nie robiły tego, co zrobiły z jakiejś złośliwości lecz z nieznajomości tego, co jest kulturowym tłem zapisów kodeksu. Również niewystarczające jest stwierdzenie, cytuję media, „jesteśmy zadowoleni z tego wyroku”, prof. Zbigniewa Hołdy z Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka, bez odwołania się do etyki i jej ?ródeł. Wykazuje się całkowitą nieznajomość tego, czym jest etyka i metodologia, jeżeli się powie, że „gdyby sąd badał sprawę, oceniając ją tak, jak nakazuje Trybunał Konstytucyjny, doc. Szychowska nie byłaby skazana”. A jak ma sąd lekarski badać sprawę, gdy merytoryczne kwestie (będące w zasięgu rozstrzygnięć lekarzy) się bagatelizuje i ekranuje się je zapisami w kodekcie etycznycm - wtórnym wobec prawdziwości rozstrzygnieć merytorycznych i wtórnych wobec zasad etyki jako takiej. Ten pierwszy błąd wytknął Trybunał, podczas gdy drugi błąd tkwi w niszczeniu kultury łacińskiej.
http://www.polskawalczaca.com/posting.php?mode=editpost&p=7161
8 czerwiec 2008 |
|
8 czerwiec 2008
|
|
przeslala Elzbieta Gawlas Toronto
|
|
|
|
"Fundusze strukturalne Unii Europejskiej"
kwiecień 26, 2003
przesłała Elżbieta
|
Konfidentów bój ostatni
sierpień 20, 2006
Stanisław MICHALKIEWICZ
|
Kasa dla dyrektorów kasy
marzec 4, 2003
http://www.dziennik.krakow.pl/
|
Anti-Communist Gorbatchev as the "Holy Terminator" of Russia
styczeń 17, 2005
Marek Glogoczowski
|
Drugie dno przyznania Polsce i Ukrainie roli organizatorów ME
kwiecień 21, 2007
pnlp
|
Badany będzie tylko Rywin
luty 5, 2003
http://www.rzeczpospolita.pl/
|
"Kazanie" na temat wartosci prawnej Deutero-Testamentu
lipiec 4, 2006
Marek Glogoczowski
|
Płoccy duchowni tuszowali skandale
marzec 3, 2007
PAP
|
można w najpodlejszym systemie robić coś pożytecznego...
Redakcyjna rozmowa z Mikołajem Kozakiewiczem
czerwiec 2, 2002
Krzysztof Markuszewski
|
Agentura tego dopilnuje
marzec 19, 2008
PAP
|
Tarcza, NATO w Euroazji a Indie
październik 6, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Albanizacja Polski
maj 4, 2006
Renata Rudecka-Kalinowska
|
Dymani na prawo i lewo. Latający kot w worku
luty 8, 2003
www.zw.com.pl
|
Zapraszamy do Toronto
kwiecień 4, 2008
przeslala Elzbieta Gawlas
|
WŁOSKIE "obozy koncentracyjne" zapraszają POLAKÓW
wrzesień 13, 2006
tatar
|
Dokąd Polsko ?!
luty 21, 2003
Artur Łoboda
|
Prima Aprilis w Kijowie
kwiecień 2, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Apel
październik 13, 2003
"Jakub Mariawicz"
|
Konflikt irański jest zapalnikiem globalnej bomby monetarnej
luty 16, 2006
maciek
|
List
lipiec 29, 2003
Jerzy Przystawa
|
więcej -> |
|