ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Promieniowanie telefonów komórkowych, kontrola, uzależnienie – sposoby wyjścia z pułapki cyfrowej 
5G to technologia totalnej kontroli, która prze okazji niszczy zdrowie użytkownika 
Cała prawda o ataku z 11 września 
Jeden z filmów usułujących przedstawić prawdę i ataku z 11 września 2001 roku 
Damian Garlicki - ratownik medyczny przypomina! 
 
Dr Michael Yeadon: masowe morderstwa z paszportami szczepionek i szczepionkami uzupełniającymi 
Ten system jest wprowadzany za pomocą kłamstw w jakimś celu, i myślę, że celem jest całkowita totalitarna kontrola. 
Niemiecki agent na czele Instytutu Pileckiego 
 
Konferencja prasowa w sprawie listu EMA 21.11.2023r 
"Omijając i ignorując kilka przepisów, Komisja Europejska świadomie wprowadziła na rynek potencjalnie śmiertelne zastrzyki. Potwierdziło się, że skutki uboczne zależą od partii szczepionki, podobnie zanieczyszczenie DNA". Konferencja prasowa UE/FvD 21 listopada 2023 r. 
Dr Mike Yeadon rozmawia z dr Reinerem Fuellmichem o kłamstwach dotyczących COVID  
„Nie bój się wirusa. To nie jest tak niebezpieczne, jak ci wmówiono.

„Bójcie się swoich Rządów - lub organów, które panują ponad tymi Rządami”. 
Wzrost o 6000% zgonów spowodowanych szczepieniami w pierwszym kwartale 2021 r. w porównaniu z pierwszym kwartałem 2020 r 
Jak można się spodziewać, gdy nowe eksperymentalne „szczepionki”, które nie zostały zatwierdzone przez FDA, otrzymają zezwolenie na stosowanie w nagłych wypadkach w celu zwalczania „pandemii”, która ma obecnie ponad rok, liczba zgonów po zastrzykach tych zastrzyków gwałtownie wzrosła w Stanach Zjednoczonych. populacji o ponad 6000% na koniec pierwszego kwartału 2021 r., w porównaniu do odnotowanych zgonów po szczepionkach zatwierdzonych przez FDA na koniec pierwszego kwartału 2020 r. 
TO POWINIEN KAŻDY OBEJRZEĆ! 
David Martin - Wystąpienie w Parlamencie Europejskim na III Międzynarodowym Szczycie Covid  
Co musimy zrobić aby pokonać globalistów? 
Brat Alexis Bugnolo z Rzymu. 
Deborah Tavares o broni elektromagnetycznej stosowanej wobec społeczeństw cz I, 13 marca 2021 
Deborah Tavares z portalu StopTheCrime.net i PrimaryWater.org ma liczne filmy na YouTube i niestrudzenie bada dokumenty wypuszczane przez amerykańską administrację.  
Szkodliwe skutki szczepień dały się we znaki pacjentom. Powikłania występują po pewnym czasie 
 
Jak w 2022 planowano "nową falę" "epidemii kowida" w 2025 roku 
 
Hashtag COVID1984 
Szczególnie polecamy:
"Tłum uzbrojonych w miecze Sikhów atakuje policję w Nanded po tym, jak rząd zakazał publicznych procesji w związku z p(L)andemią. Tak się walczy o swoje prawa! "
 
"Babcia Kasia" 
Kim naprawdę jest Katarzyna Augustynek  
Kiedy Zełenski zagrał hymn narodowy przyrodzeniem 
 
Papież błogosławi strażników de Rotschild  
To nie jest pomysł Dana Browna na nową powieść, ale wydarzenie, które umknęło uwadze mediów w Polsce, a oznacza wsparcie Watykanu dla potężnych postaci świata finansów i przemysłu, deklarujących działania na rzecz przemiany systemu gospodarczego współczesnego świata.  
Wszystko pod kontrolą 
Od zawsze służby specjalne kontrolowały rzekome niezaplanowane spotkania oficjeli z obywatelami.
Przykład podstawionego Putina - jako przypadkowego przechodnia.
 
Strona Krzysztofa Wyszkowskiego 
Strona domowa Krzystofa Wyszkowskiego 
Szczepienia przeciw Covid prowadzą do uszkodzenia płuc 
 
więcej ->

 
 

"Krytyka i prawda" prof. Teresa Grabinska

Krytyka i prawda – wyrok Trybunału Konstytucyjnego w sprawie lekarzy

Teresa Grabińska

1. Pogląd Akademii Medycznej, że to kodeks etyki lekarskiej zabrania lekarzom krytykowania lekarzy, jest dowodem braku rozumienia tego, czym są zasady etyczne, i to na dwóch poziomach – raz od strony zdrowego rozsądku i intuicji oraz, po drugie, od strony zaawansowanych systemów teorii kultury. Kodeks etyki nie jest zbiorem przepisów ad hoc, lecz musi być on - jak powiada Mirosław Zabierowski – ogólnie kowariantny: ma w celu realizacji pewnego dobra ujmować całościowo przypadki, pomimo ich indywidualności. Po drugie, nie jest to też zbiór przepisów zebranych w jednym miejscu i wyłącznie w nim – a tak, w związku ze sprawą doc. Szychowskiej - błędnie się przekonuje czytelników i słuchaczy. Po trzecie, w tych błędach tkwią lekarze. Dlatego, po czwarte: a) przed zdaniami zbieranymi w kodeks etyki musi być zasada ogólna etyki, której, jak twierdzę na podstawie analizy, b) brak lub niedostateczne jej uwypuklenie w kodeksie etyki wykrył Trybunał Konstytucyjny (TK), a o której jeszcze się wypowiem w innym miejscu. Po piąte, TK nie wyartykułował ani do tezy (a), ani do tezy (b), ponieważ prawnicy przestali podnosić problem zgodności prawa stanowionego z prawem naturalnym, jednak się intuicyjnie na nie naprowadził. Po szóste, okuliści, pediatrzy, ortopedzi, dentyści i dosłownie całe środowisko lekarskie - lekarskich sądów, izb, komisji, lekarzy zrzesznych w poszczególnych partiach, lekarze posłowie i senatorowie, z absolutnie wszelkich ciał formalnych i nieformalnych itd. - stanęło o stopień niżej niż TK. Ponieważ cały ten akapit jest już zbyt trudny dla lekarzy, a także dla dziennikarzy, pisarzy, poetów, prawników, będę to stopniowo od różnych stron wyjaśniać.

2. Otóż krytyka ma być „prawdziwa” - uznał Trybunał Konstytucyjny (TK) i zarazem się ograniczył do tak ogólnego stwierdzenia. Ale co to znaczy prawdziwa? Na to pytanie nie da się odpowiedzieć w kategoriach języka potocznego. Niewątpliwie TK dokonał czegoś ważnego w sensie społecznym: TK złamał język gazety. Po prostu zapytał o to, co trzeba było lekarzom rozstrzygnąć na samym początku, nim zabrały się za doc. Zofię Szychowską ciała dyscyplinarne i sądy lekarzy. Trzeba było dociekać prawdy w kwestii, którą ona zgłosiła najpierw lekarzom a nie gazetom.

3. Tu, w sprawie lekarzy, chodzi o krytykę, której wolność TK istotnie – z jednej strony – ograniczył, a – z drugiej strony - rozszerzył. Ograniczył, bo nie wolno wypowiadać dowolnych opinii; rozszerzył zaś, bo uznał de facto, że przeciwnicy i prześladowcy doc. Szychowskiej, czyli cały świat lekarski i media od r. 1997 nie miały racji, bez sprawdzenia podstaw, aby bezwzglednie zabronić lekarzowi krytyki innego lekarza. To trudna sytuacja do zrozumienia dla lekarzy, którzy odsunęli doc. Zofię Szychowską od leczenia i zniszczyli ją jako uczoną.

4. Po wyroku TK media nieoczekiwanie zawiadomiły, że krytyka może być, ale pod warunkiem jej prawdziwości, a ponieważ w kulturze współczesnej prawda przestała pełnić regultywną rolę na rzecz np. rynku i nie bardzo wiadomo co to prawda, powstała konfuzja. Widać ją w wypowiedziach lekarzy. Mówi się też w mediach o prawdziwości, o krytyce w kontekście prawdy. Na pytanie o prawdę, o krytykę w prawdzie nie da się odpowiedzieć bez teorii kultury, nie tylko bez profesjonalnych analiz meritum sprawy.

5. Zastanawiając się nad jakimś innym przykładem konieczności zanurzenia faktu w ogólniejszą teorię, nad przykładem bardziej znanym z popularyzacji, powiedziałbym, że oceny etyczne wymagają tła, tak jak teoria względności wymaga tła geometrii afinicznej. Nie chodzi tu w ogóle o to, że sądy wartościujące nie są ani prawdziwe, ani fałszywe. Chodzi o to, że tak jak głębsze zrozumienie teorii względności wymaga jej odniesienia do abstrakcyjnej konstrukcji geometrycznej, tak kanon etyczny musi mieć odniesienie do ogólnej teorii kultury. Zanurzenie teorii względności w geometrii afinicznej nie zmienia fizyki, ale pozwala na odniesienie pojęć fizyki, zakorzenionych w empirii, do konstrukcji abstrakcyjnych, co pozwala na myślenie o zjawiskach fizycznych w oderwaniu od konketnych przejawów fizyczności.

6. Od r. 1989 lansuje się, że ważna jest praktyka, a nie teoria (nota bene mimo, że prądy idą z zachodu, to hasła te przypominają marksistowską praxis). Media donoszą, że zawołaniem „praktyka zamiast teoria” chlubią się uczelnie angielskie, unijne. Wiedza typu know how ma zastąpić wiedzę uteoretyzowaną, u której początków jest system aksjomatów i uporządkowany język, co pozwala wyrażać sądy i rozstrzygać o ich prawdziwości i sensowności.

7. Teoria względności dotyczy faktów (empirycznych). Etycy też mówią o faktach i je oceniają. Oceniają je wobec określonych kryteriów. W tradycyjmym kręgu kultury łacińskiej ocena etyczna faktu odwołuje się ostatecznie do norm etycznych przywołanych nie w związku z daną okolicznością faktu lecz (podobnie jak teoria względności odwołuje się do geometrii afinicznej) do ogólnych zasad rozumienia tego czym jest dobro. Wiele ocen etycznych wypowiada się, niestety, intuicyjnie. Wiele orzeczeń uzyskuje się poza układem aparatury pojęciowej, ostatecznie poza odniesieniem do polskich encyklik społecznych i poza odniesieniami dotyczących prawdy i nauki, oraz poza tym wszystkim co nazywam metafizyką szczegółową. W moim rozumieniu Trybunał Konstytucyjny prawidłowo, choć intuicyjnie ustalił, czy przepis paragrafu 52 kodeksu etyki lekarskiej jest zgodny z Konstytucją i w pewnym sensie zastosował koncepcję krytyki immanentnej Mirosława Zabierowskiego, choćby wtedy, gdy wskazał, że krytyka ma swój wewnętrzny przedmiot, który pozwala róznicować prawdę od fałszu. Krytyka nie może być regulowana wyłącznie zewnętrznymi środkami, jak zapisy w kodeksach etycznych takiej czy innej organizacji.

8. Jesli zapisy w kodeksach etycznych organizacji są formułowane prawidłowo, to właśnie u ich podstaw zawiera się głębsza prawda, wobec której ustala się słuszność zapisu. Jeśli w kodeksie etyki lekarskiej jest zapis o ograniczeniu krytyki jednego lekarza w sosunku do innego, to służy on nie po prostu postawieniu lekarza ponad krytyką, lecz służy dobru pacjenta, dla którego zaufanie do lekarza jest jednym z ważnych warunków leczenia. Zatem u podstaw zapisu o ochronie lekarza przed krytyką znajduje się dobro człowieka-pacjenta. Tym bardziej środowisko lekarskie jest zobowiązane do szczegółowego rozstrzygania sporów wewnątrz swojego środowiska. I temu przede wszystkim służy przepis o ograniczeniu krytyki zewnętrznej lekarzy.

9. Doc. Z. Szychowska jest lekarzem i nie musi, choć powinna, znać aparatury naukowej dotyczącej prawdy, krytyki, prawdziwości krytyki. Skrytykowała na poziomie operacyjnym (proceduralnym, w stylu know how), tzn. w ramach języka gazety, zabiegi bolesne, niepotrzebne i bez związku z leczeniem, wykonywane bez zgody rodziców. Były potrzebne być może do pracy naukowej, jednakże zjawia się tu błędne rozumienie terminu nauka. Doc. Szychowska nim publicznie wystąpiła z krytyką, próbowała sprawę kontrowersyjnych zabiegów rozstrzygnąć w gronie lekarzy Akademii Medycznej. Tu jednak, gdzie immanentna krytyka w merytorycznych zagadnieniach powinna mieć miejsce, sprawę zignorowano. Czy decydenci-lekarze lekceważący sprawę wniesioną przez doc. Szychowską nie przkroczyli kodeksu etyki lekarskiej? Skoro naczelnym celem pracy lekarza jest dobro czlowieka-pacjenta, to czy zignorowanie przez lekarzy zastrzeżeń doc. Szychowskiej nie narusza owego dobra?

10. Publiczne doniesienie doc. Szychowskiej na kontrowersyjne praktyki lekarskie, gdy nie znalazła zainteresowania w środowisku lekarskim, nie może być powodem zniszczenia lekarza - doc. Szychowskiej przez środowisko lekarzy. Wskutek zapomnienia(?!), że najwyższym dobrem dla lekarza jest człowiek-pacjent i braku wiedzy o podstawie ogólniejszej każdej zasady etycznej lekarze wpadli w popłoch, znale?li się nagle w pułapce języka potocznego, języka gazety. Różne ciała AM, najeżone wadliwym językiem gazety, ukarały doc. Szychowską karą nagany - zamiast wybić się na wyższy poziom i skorzystać z prac metodologicznych jak i etycznych. Doc. Szychowska odwołała się do sądu pracy i wygrała proces. Dolnośląska Izba Lekarska, kierując się limitowanym językiem, nadal kreowała sprawę tym wadliwym rozumieniem prawdy. Wadliwie sformułowana sprawa trafiła do lekarskiego sądu, który ukarał Docent Szychowską – upomnieniem. A ponieważ zasady metodologii, którymi się zajmuję, nie są znane najwyższemu sądowi lekarskiemu w Warszawie, ten uległ naciskowi implantowanej od r. 1989 kulturze separowania zdarzeń od ich ogólnego tła i wyrok utrzymał. W uzasadnieniu wyroku sąd lekarski wykazał się kompletną nieznajomością istoty krytyki.

11. We współczesnej cywilizacji krytykę się błędnie rozumie, powiedziałabym pozasystemowo, eklektycznie. Zagadnienie krytyki, tego czym jest krytyka jest podstawowe. I właśnie to lekarskim sądom wytknął Trybunał Konstytucyjny - że kodeks etyki lekarskiej jest niezgodny z Konstytucją, jeżeli zakazuje prawdziwej krytyki innych lekarzy. Zatem rzecz dotyczy krytyki. Stąd to zabezpieczające słowo „prawdziwej”. Trybunał stanął po stronie doc. Szychowskiej, chociaż w 99% nikt z lekarzy nie wystąpi tak jak doc. Szychowska. Sprawa doc. Szychowskiej to sprawa lekarzy. Gdyby lekarze chcieli się wgłębić w prawdę, nie byłoby żadnej sprawy doc. Szychowskiej. Innymi słowy TK stanął po stronie pani docent, lecz jednak przeciwko błędnie rozumianej krytyce w języku gazety.

12. Co prawda Trybunał uznał, że sądy lekarskie zbyt szeroko interpretują zakaz krytykowania lekarzy, który zresztą obraża zasadę wolności słowa, jednakże sprawa przedstawia się jeszcze inaczej. Na szczęście Trybunał kierował się ogólną kowariancją (w sensie M. Zabierowskiego), przynajmniej na poziomie intuicyjnym, i to uchroniło Trybunał od błędu. Powinien napisać więcej, że lekarze interpretują zakaz krytyki konkretystycznie, dosłownie, zbyt wąsko, antysystemowo. Trybunał uznał, że nie trzeba zmieniać kodeksu etyki, tylko sposób, w jaki używają go lekarskie sądy, co też nie jest wystarczające, bo w świetle ogólnych podstaw etyki kodeks powinien być inaczej opracowany. Trybunał w istotny sposób de facto naprawił błędny kodeks – co prawda naprawił ad hoc, ale jednak naprawił. Ma to znaczenie dla rozwoju kultury wogóle. Trybunał zaznaczył, że sądy mają badać prawdę, to czy lekarz krytykuje prawdziwie. Jest to wyraz zasady ogólnej kowariancji.

13. Trybunał nakazał badać, czy lekarz działa w interesie publicznym – jest to wypowied? ewidenitnie ad hoc (przy braku określenia czym ten interes jest, właściwsze byłoby wskazanie na dobro człowieka-pacjenta), ale oczywiście chwalebna, prawidłowa. Wypowied? ta zjawia się jednak wbrew językowi gazety. Sądy lekarskie nie robiły tego, co zrobiły z jakiejś złośliwości lecz z nieznajomości tego, co jest kulturowym tłem zapisów kodeksu. Również niewystarczające jest stwierdzenie, cytuję media, „jesteśmy zadowoleni z tego wyroku”, prof. Zbigniewa Hołdy z Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka, bez odwołania się do etyki i jej ?ródeł. Wykazuje się całkowitą nieznajomość tego, czym jest etyka i metodologia, jeżeli się powie, że „gdyby sąd badał sprawę, oceniając ją tak, jak nakazuje Trybunał Konstytucyjny, doc. Szychowska nie byłaby skazana”. A jak ma sąd lekarski badać sprawę, gdy merytoryczne kwestie (będące w zasięgu rozstrzygnięć lekarzy) się bagatelizuje i ekranuje się je zapisami w kodekcie etycznycm - wtórnym wobec prawdziwości rozstrzygnieć merytorycznych i wtórnych wobec zasad etyki jako takiej. Ten pierwszy błąd wytknął Trybunał, podczas gdy drugi błąd tkwi w niszczeniu kultury łacińskiej.



http://www.polskawalczaca.com/posting.php?mode=editpost&p=7161

8 czerwiec 2008
8 czerwiec 2008

przeslala Elzbieta Gawlas Toronto 

  

Archiwum

2009.02.13. Serwis wiadomości bez cenzury
luty 13, 2009
tłumacz
Czy religia pomaga politykom?
styczeń 5, 2008
Gregory Akko
PODKUWANIE ŻAB czyli SZANSA NA SUKCES
maj 28, 2008
Marek Jastrząb
Dwa teksty
październik 14, 2004
Czym się różni Wałęsa od Leppera
kwiecień 13, 2004
Artur Łoboda
Podróż po starym lądzie (2)
maj 1, 2008
Artur Łoboda
Umysłowy uwiąd
październik 28, 2008
Karol Jasiński
Po pierwsze nie szkodzić
listopad 25, 2008
Artur Łoboda
Pętla niemocy a 25-lecie 'Solidarności'
sierpień 11, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Wielka iluzja
sierpień 22, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Zmienna Rzeczywistość Potęgi USA
marzec 20, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
LISBONA = TARGOWICA
marzec 30, 2008
Inz. Jerzy Skoryna
Wielkanocny "odkupicielski" Balet Zdrajców oraz Nierządnic "Pana"
kwiecień 17, 2006
Marek Głogoczowski
Teoria spisku
czerwiec 10, 2005
Artur Łoboda
Jakim prawem! - List otwarty
czerwiec 12, 2004
ks. prof. Jerzy Bajda
Zaglada ludzkosci
maj 8, 2006
przeslala Elzbieta
Pomnik dla Reagana
lipiec 10, 2007
zmk
Cyrk w cyrku
wrzesień 17, 2004
Spisek generałów w USA?
kwiecień 16, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Banki w Polsce chcą zarobić na kryzysie
styczeń 24, 2009
Paweł Ziemiński
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media