|
| Wzrost o 6000% zgonów spowodowanych szczepieniami w pierwszym kwartale 2021 r. w porównaniu z pierwszym kwartałem 2020 r |
|
| Jak można się spodziewać, gdy nowe eksperymentalne „szczepionki”, które nie zostały zatwierdzone przez FDA, otrzymają zezwolenie na stosowanie w nagłych wypadkach w celu zwalczania „pandemii”, która ma obecnie ponad rok, liczba zgonów po zastrzykach tych zastrzyków gwałtownie wzrosła w Stanach Zjednoczonych. populacji o ponad 6000% na koniec pierwszego kwartału 2021 r., w porównaniu do odnotowanych zgonów po szczepionkach zatwierdzonych przez FDA na koniec pierwszego kwartału 2020 r. |
|
| 1984 |
|
| Podstawowa lektura dla młodych Polaków |
|
| Grzegorz Braun odpowiada na Państwa pytania |
|
Monika Jaruzelska zaprasza
|
|
| Pandemia covid nigdy nie istniała |
|
| Ogłoszony w 2020 roku apel 33 lekarzy z całego świata należących do sojuszu World Doctors Alliance, w którym ostrzegają przed ryzykiem związanym z nowymi eksperymentalnymi szczepionkami na Covid-19, wyjaśniają na jakiej zasadzie one działają i co dokładnie czyni je tak niebezpiecznymi. |
|
| www.globalresearch.ca |
|
| świetne analizy polityczne i gospodarcze w skali mikro i makro + anty-NWO |
|
| Szkodliwe skutki szczepień dały się we znaki pacjentom. Powikłania występują po pewnym czasie |
|
| |
|
| Czy to broń mikrofalowa spowodowała poważne oparzenia i obrażenia protestujących w Canberze w Australii? |
|
| |
|
| Przemoc seksualna wobec dzieci |
|
| Organizacje pedofilskie na najwyższych szczeblach władzy |
|
| Chazarskie tajemnice Rosji |
|
| Mowa tu o szeregu mesjanistycznych założeń leżących niemal na granicy proroctw i legend, u których podstaw leży jeden cel – że na obszarze, gdzie obecnie toczą się walki na Ukrainie, ma powstać nowe państwo żydowskie. |
|
| Powinniśmy się skupiać na wzmacnianiu odporności |
|
Prof. dr hab. n. med. Ryszard Rutkowski zadał pytanie Szumowskiemu.
Odpowiedzi nie uzyskał. |
|
| Skazany za pestki moreli, B17 |
|
| Faszyzm w barwach demokracji |
|
| "patriotyzm" po 1989 roku |
|
| komentarz zbędny |
|
| Awantura w Sejmie o maseczki! |
|
| Terror covidowy przeniósł się na teren Sejmu. Przeciwko temu protestuje Grzegorz Braun. |
|
| Historia kontroli bankowej w USA |
|
| Dyktatura banków i ich system zadłużający, nie są ograniczone do jednego kraju, ale istnieją w każdym kraju na świecie. |
|
| Izraelscy żołnierze zamordowali 15 sanitariuszy i ratowników ze Strefy Gazy i zakopali w nieoznaczonym masowym grobie |
|
| |
|
| whatreallyhappened.com |
|
Warto dodać ten link do Pana strony: http://whatreallyhappened.com/
99% tez dotyczących religii, polityki i ekonomii i filozofii się pokrywa z tezami zaprasza.net. Topowa strona. |
|
| WHO: Poprzez zdrowie publiczne do globalnej dyktatury |
|
| Traktat WHO oraz poprawki do Międzynarodowych Przepisów Zdrowotnych to bezpośredni atak globalistów na demokratyczne, suwerenne narody świata (chociaż już wiemy, że tak naprawdę ani one „demokratyczne”, ani „suwerenne”) w celu ustanowienia sanitarnej dyktatury WHO pod pretekstem walki z niekończącymi się pandemiami (a według nowej, zmienionej niedawno przez WHO definicji „pandemii”, pandemią może być dosłownie wszystko - może być „pandemia otyłości”, „pandemia depresji”, „pandemia kataru”, "pandemia alergii", itd.) |
|
| Veto dla Funduszu Zadłużenia! |
|
| Konferencja Konfederacji:Veto dla Funduszu Zadłużenia! Apel do prezydenta Dudy - 7 maja 2021 r. |
|
| Lockdown w Anglii |
|
Była kochanka Borisa Johnsona ujawnia - z kim Premier GB konsultował wprowadzenie stanu wyjątkowego pod pretekstem fikcyjnej pandemii
|
|
| 16 czerwca globaliści wywołali mRNA „biologiczne tsunami” na japońskim stadionie piłkarskim pełnym 40000 widzów – „Replikony” w celu rozprzestrzeniani |
|
Wiadomość wręcz nieprawdopodobna.
Ale zapamiętajmy ją.
|
więcej -> |
|
Zła wola uwola
|
|

Waldemar Kuczyński jest schyłkową postacią na scenie politycznej. Na szczęście - ten niegdysiejszy aktywny działacz nieboszczki PZPR i wschodząca (do połowy lat 60-tych XX wieku) gwiazda Wyższej Szkoły Nauk Społecznych przy KC PZPR nie zrobił w PRL takiej kariery, o jakiej marzył. Chciał być uczonym - ekonomistą, ale to okazało się nie takie proste. Dziś można wszystko zrzucić na przeszkody ze strony ówczesnych władz, ale z drugiej strony wiadomo, że komuniści byli dla swych dysydentów także w tym zakresie nader łaskawi. Ci, którzy chcieli dalej się kształcić, mogli to robić nawet w więzieniach, jak Karol Modzelewski (doktorat zrobił) czy Jacek Kuroń (nie zrobił, bo wybrał działalność bieżącą). Kuczyński z jakichś powodów uczonym nie został - może to i dobrze. Jego specjalizacja ("teoria wielkości przedsiębiorstwa socjalistycznego") do dziś wywołuje uśmiech politowania nawet w kręgach jego znajomych.
Po 1989 roku stanęła przed nim wielka szansa - ekonomista od lat związany z jednym (w dodatku z tym "jedynie słusznym") odłamem opozycji "demokratycznej" (a jakże, bo inne to co najmniej ciemnogród i faszyzm), notorycznie zwany "doktorem" (co najwyra?niej bardzo mu schlebiało, bo nigdzie nie widziałem z jego strony choćby chęci sprostowania) został nagle członkiem elity rządzącej. Był współzałożycielem i członkiem władz Unii Demokratycznej, przekształconej następnie, po jej połączeniu z Kongresem Liberalno-Demokratycznym, w Unię Wolności (następnego dnia po zmianie nazwy tej partii Jacek Kuroń w porannym wywiadzie radiowym skomentował fakt zmiany nazwy: "i tak ludzie będą mówić, że to sojusz Żyda ze złodziejem"). Do członków i działaczy Unii Wolności natychmiast przylgnęła obelżywa w istocie nazwa "uwole", co świadczy, że opinia publiczna dość dobrze orientowała się w rodowodach znacznej części jej elit przywódczych.
Zausznik "naszego Tadzia"
Sam Kuczyński określił się jako "zausznik" Tadeusza Mazowieckiego, którego znajomość ekonomii była analogiczna do znajomości ciepłych klimatów wśród Eskimosów. W pseudoliberalnym rządzie Jana Krzysztofa Bieleckiego Waldemar Kuczyński został ministrem przekształceń własnościowych. Opinia publiczna prawie natychmiast wychwyciła istotę rzeczy, określając ten resort jako "ministerstwo przekrętów własnościowych", bo dostrzegała, że to tam właśnie odbywa się wielka transformacja zamiany kapitału społecznego (w tym głównie państwowego) w prywatny.
Kilka lat temu Kuczyński wystąpił w jakimś programie ekonomicznym w TV PULS, jako specjalista od wszystkiego, czyli po prostu uwolski komentator. Zapytany w trakcie programu, czy nie widzi nic złego w tym, że w trakcie ponad dziesięcioletniej już transformacji powstał ogromny obszar społecznej biedy i odrzucenia a równolegle wyrosły niebotyczne fortuny, liczące się w skali światowej, sięgające siedmiu miliardów dolarów (co było aluzją do wielkości majątku, zgromadzonego przez jednego z beneficjentów tych zmian), Kuczyński odpowiedział po krótkim zastanowieniu: "nie widzę w tym nic złego". I zaraz dodał, że to jest przecież majątek wyrażany nie w gotówce, lecz w akcjach, w udziałach, depozytach, funduszach itp., a więc wszystko w porządku. Wot, mentalność socjalistycznego ekonomisty, który poczuł liberalny wietrzyk na swych pleckach.
W rządzie Jerzego Buzka był szefem doradców ekonomicznych i został na tym stanowisku nawet wtedy, gdy jego macierzysta partia wyszła z hukiem z koalicji z AWS. Albo to było szczególne umiłowanie stołka, albo też ktoś musiał zostać i pilnować interesów. A dlaczego nie jedno i drugie? Wszak da się to nie?le ze sobą pogodzić.
Życzliwy (inaczej)
Dziś Kuczyński jest politycznym i ekonomicznym (w sensie zawodu - choć gdzieś tam podobno coś wykłada w jakiejś prywatnej szkole wyższej) emerytem. Jak na uweckiego "yntelektualistę" przystało, prowadzi swego internetowego bloga, a w nim pojawiają się na bieżąco jego twórcze przemyślenia i oceny. I oto 14 lipca (w piątek), gdy odbywało się zaprzysiężenie nowego premiera Jarosława Kaczyńskiego, Waldemar Kuczyński nie wytrzymał i dokonał takiego oto wpisu: "Życzę porażek na wszystkich frontach, bo każde zwycięstwo tego Układu to porażka Polski i zagrożenie dla wolności. Życzę także porażek gospodarczych, choć za to płacą ludzie. Ale tylko one mogą wstrząsnąć bazą wyborczą tej wstecznej władzy i uniemożliwić dalsze hodowanie Chwasta zwanego IV RP". (Podaję nie istniejące już ?ródło: http://kuczyn.com/2006/07/14/piatek-140706-zycze-jak-najgorzej/).
Tekst ten niedługo pó?niej został przez autora usunięty (w ciągu niespełna godziny, zapewne po pierwszych internetowych komentarzach Czytelników) a w to miejsce pojawił się tekst: "Przepraszam" o następującej treści: "Wycofuję wpis. Chwilowa utrata samokontroli. W żadnym wypadku nie miałem intencji życzenia czegokolwiek złego Polsce. Jeśli to tak zabrzmiało przepraszam. Przepraszam tych, którzy poczuli się dotknięci. Biję sie w piersi. Także wobec Pana Premiera, oby mu sie udało w tym co może być dobre dla kraju. Oczywiście oceny rządzenia PiS, obecnej koalicji i Kaczyńskich nie zmieniam.
Komentarze państwa zostają. Oczywiście z wycofanym wpisem możecie robić co będziecie uważali za słuszne. Jeszcze raz przepraszam, także tych którzy mogą sie poczuć zawiedzeni wycofaniem komentarza, ale myślę, że to słuszne". Pozostawiłem oryginalna pisownię obu wpisów, więc dlatego są w niej oczywiste błędy. Warto zwrócić uwagę na język Kuczyńskiego, który życzy Kaczyńskiemu "porażek na wszystkich frontach", jakby to nadal był front walki o ustanowienie i utrwalenie władzy ludowej; "zagrożenie dla wolności" nie występuje wtedy, gdy coś nie podoba się Kuczyńskiemu, to także oręż z propagandowego arsenału dawnych towarzyszy tego autora; "wsteczna władza" w odniesieniu do obecnej koalicji oraz nazywanie IV PR "chwastem" (który powinien być wyrwany z korzeniami) to też wynik przesiąknięcia wulgarną propagandą PRL. Można mieć dla niego tylko jedno usprawiedliwienie - a gdzież to miał się tego oduczyć? Przecież nie na skutek stałego czytania "Gazety Wyborczej".
Dialektyka rodem z PRL
Gdy jeden z komentatorów ("Bernard") ripostował: "A ja życzę sukcesów. Zwłaszcza sukcesów gospodarczych, bo znam ludzi którzy nie mają na chleb i na mieszkania. Być może Panu zależy, żeby zdychali z głodu [...] Bardzo mnie Pan rozczarował tym wpisem", to Kuczyński natychmiast mu odpowiedział, już całkowicie się pogrążając: "Panie Bernardzie nie zabiegam o oczarowanie. [...] Chcę natomiast zwrócić Panu uwagę, że życzenie sukcesu każdemu rządowi, także w sprawach dobrych dla ludzi i robienie z tego koniecznej normy musiałoby w roku 1933 zaowocować masowymi życzeniami dla Kanclerza Hitlera. Od razu mówię, że nie robię żadnej paraleli między obecnym szefem rządu, a tamtym Panem. Broń Boże. Podaję ten przykład dla zilustrowania absurdalności pańskiego poglądu, bo właściwie przez pierwsze 50 lat mojego życia powinienem życzyć sukcesów gospodarczych komunistom, za nic mając to, że ułatwi im to trzymanie mnie za mordę. A ja, i ogromna liczba ludzi, życzyliśmy im czegoś wręcz przeciwnego [...]".
I znowu trudno dostrzec u Kuczyńskiego choćby krztynę wstydu, który za nic ma Czytelników, którzy pamiętają jego członkowanie w PZPR. Czy był tam Konradem Wallenrodem, czy jednak tym samym Waldemarem? Czy po to wstąpił do tej agenturalnej przecież organizacji, aby życzyć jej jak najgorzej, tyle że od środka? To dziś tak gadka-szmatka dla naiwnych, więc jeśli ktoś chce, niech mu wierzy. A porównanie Kaczyńskiego do Hitlera? To dialektyka rodem z PRL.
Obijanie w komentarzach
Warto tu jeszcze zacytować kilka komentarzy. Na przykład "Galba" napisał: "Gratuluję, dawno żaden lewak tak ładnie się nie odsłonił jako nieprzyjaciel Polski. Owszem - szkodzą, ale żaden wprost nie napisze, że zależy im na tym, by w Polsce działo się ?le". A "Kataryna" ujął (ujęła?) to jeszcze dosadniej: "Brawo Panie Waldemarze! Czekam na jakieś bliższe szczegóły, czegoż to Pan Polsce i Kaczyńskiemu życzy. Polsce może scenariusza argentyńskiego? A może jakiegoś zamachu terrorystycznego, klęski żywiołowej? A Kaczyńskiemu, czego jemu można życzyć? Może śmierci ukochanej matki? Ciężkiej choroby? Żeby go wreszcie szlag trafił? Jak wszystkiego złego, to wszystkiego złego.
Jest Pan podłym człowiekiem.
Życzę Panu, Panie Waldemarze, naprawdę szczerze życzę, żeby Pańskie życzenia wobec Polski i Kaczyńskiego się nie spełniły. Bo jeśli się - odpukać - spełnią, to do końca życia będzie Pan żałował tych słów".
Warty rozpropagowania jest kolejny wpis "Bernarda": "Zastanawiałem się dłuższą chwilę nad Pana tekstem. I po przemyśleniach chyba już wiem o co chodzi. Odpowied? jest banalna - nie rządzą nasi. Nasi, czyli "z Układu" - z SLD, PO, PD, SB, TW. Nasi są wywalani ze spółek, rad, trybunałów itd. [...] Niech więc wszystko trafi szlag, niech zbankrutują firmy, ludzie wylądują na bruku, niech załamie się złotówka, a wzburzony tłum niech spali siedzibę Jarosława na Nowogrodzkiej. I po co? Tylko po to, żeby znowuż rządzili nasi. Cała reszta się nie liczy. Dobro Polaków, kraju, stan zadłużenia, termin wejścia do strefy Euro, to jest g* warte, bo nie rządzą nasi. Taka jest moja ocena Pana tekstu. [...]".
Komentator podpisujący się jako "proces7" przypomniał Kuczyńskiemu to i owo: "Pomijam już totalne brednie, które Pan wypisuje, bo skoro Pan doradzał polskim premierom, to powinien Pan doskonale wiedzieć, jak niewielki wpływ ma dziś rząd w Polsce na główne trendy w gospodarce. Mówiąc oględniej, Kaczyńscy nie są w stanie zbyt wiele zepsuć w ekonomii. W tych ostatnich wyborach głosowałem na PO, wierząc, że utworzą wielką koalicję z PiS-em, a w wyborach prezydenckich na Tuska. W 1997 roku głosowałem na UW. Obecnie nie interesuję się wcale polityką. Pomijam już niedorzeczność tych całych Pańskich życzeń, a tylko zacytuję Pana:
"Siedem lat pod Paryżem
W sierpniu 1982 dla dalszego leczenia córki wyjechałem z nią do Francji, dokąd w półtora roku pó?niej przybyła reszta rodziny". Tak Pan pisze o sobie tu: http://kuczyn.com/zyciorys/. A niechby tak, przypuśćmy, Pańskie sny, czy marzenia się spełniły i ktoś inny miał chorą córkę, a nasz kraj rzeczywiście przeżył jakiś kryzys, bankructwo finansów publicznych i ten ktoś nie umiałby sobie zorganizować pieniędzy, wyjazdu, by ratować zdrowie, czy życie córki, a zrujnowane państwo nie potrafiłoby mu zapewnić jej leczenia. Niech Pan cofnie się myślami ćwierć wieku wstecz i przypomni sobie tę dwunastoletnią dziewczynkę. Potrafi Pan?".
(…) |
|
18 lipiec 2006
|
|
Jeremi Jedlicz
|
|
|
|
Polacy w oczach Żydów na przestrzeni wieków
luty 29, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Żądają 17 tysięcy lat więzienia
styczeń 11, 2006
|
Brytyjski Żyd będzie nadzorował treningi policji w całej Unii Europejskiej, w zakresie tzw. przestępstw nienawiści i antysemi
grudzień 11, 2006
BIBUŁA - pismo
|
... pomniejszają rolę szczytu G8, a zwłaszcza Rosji i Putina ...
czerwiec 7, 2007
tłumacz
|
Po co lustracja?
sierpień 9, 2008
jobstalker
|
Chcą zakazać prezerwatyw
listopad 8, 2006
PAP
|
Igrzyska lustracyjne - Polska 2007
styczeń 26, 2007
przeslala Elzbieta
|
GUS: Tak dobrze nie było od 9 lat
styczeń 30, 2007
Interia.pl
|
Jak funkcjonują największe gangi (4)
PKO BP i reszta świata
luty 25, 2005
Jarosław Supłacz
|
Po to się rozpoczyna wojnę aby na niej zarabiać
wrzesień 28, 2004
|
Smacznego. SOBCZAK i SZPAK
styczeń 20, 2003
http://angora.pl/
|
Kolejna bitwa o Polskę przegrana
listopad 28, 2006
Artur Łoboda
|
Izrael, USA i Pakistan
luty 1, 2008
Iwo Cyprian Pogobnowski
|
Prymitywna rusofobia tygodnika WPROST inspiracją do nauki demokracji...od Rosji
wrzesień 16, 2007
tłumacz
|
157 mld USD - "dziura" w budżecie USA
sierpień 10, 2002
PAP
|
O kogo chodzi?
marzec 12, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
POLSKA potrzebuje pilnie poważnej naprawy!
wrzesień 13, 2007
Dariusz Kosiur
|
Punkt widzenia a miejsce siedzenia
czyli "poczucie przyzwoitości wedle Millera"
czerwiec 5, 2003
red. Krzysztof
|
Trybunał Narodowy
sierpień 27, 2003
"Nasza Polska"
|
O gronach gniewu jeszcze ,CIUT
październik 25, 2006
T.P. OSZOLOM POLSKI.
|
więcej -> |
|