ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Regulacja giełdy i finansów w USA  
29 marzec 2009      Iwo Cyprian Pogonowski
Szczepionki wywołują choroby, którym mają „zapobiegać” 
19 październik 2020      hens
Kolejne zawiadomienie do Prokuratury - na "platformowe" Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego 
20 maj 2015      Artur Łoboda
Łapaj wirusa.... 
31 marzec 2020     
Poszukać dla UE kozła ofiarnego 
27 maj 2012      Artur Łoboda
Pod tymi domami ginęli ludzie 
31 grudzień 2025     
PRZECIW TYRANII - wiersze z lat młodości - WIESŁAW SOKOŁOWSKI 
3 luty 2014      www.trwanie.com
Izabela Szafrańska - Stromą granią 
8 marzec 2021      Nutka z Kropką
Rejterada łapówkarzy mafii farmaceutycznej? 
11 listopad 2014      www.polskawalczaca.com
Dlaczego pensje w Polsce są niskie? 
1 czerwiec 2015      Artur Łoboda
Żydofobia 
25 listopad 2013      Artur Łoboda
Pacierze są w tobie, pragnienia tym bardziej... 
22 kwiecień 2025      Autor: Zygmunt Jan Prusiński
La polonophobie allemande 
17 maj 2013      Artur Łoboda
Morawiecki chce wykończyć ludzi starych 
8 październik 2020     
To nie własna wina skłania Niemcy do wspierania ludobójstwa, ale ich chęć przeniesienia winy za Holokaust na Palestyńczyków 
22 kwiecień 2024     
Zygmunt Jan Prusiński Wiersze z książki "Kobieta i rosa" 
19 styczeń 2021      Zygmunt Jan Prusiński
Andrzej Zaorski 1942 -2021 
31 październik 2021     
Bójka policyjna z demonstrantami podczas debaty parlamentu na temat zmian w prawie dotyczącym COVID w Berlinie 
21 kwiecień 2021     
Zatrzymaj Panie Boże Zegar ! 
11 kwiecień 2010      Zygmunt Jan Prusiński
Putinowska wojna propagandowa 
12 październik 2018     

 
 

Aforyzmy 20 Zygmunt Jan Prusiński

AFORYZMY - autor Zygmunt Jan Prusiński


Może i lepiej że nie wróciłem do tych schodów, gdzie nikt na mnie nie czekał choć taki byłem gorący.

Odbijam się piłką - pnie klną wyrażając nie aprobatę wyschnięcia, czasem przystanę złapię fragment wiersza, rozbudzę tudzież odblask jak jabłko nie zerwane o czasie.

Odpoczywa poeta, myśli o przyszłości której nie ma, w czasie pory deszczowej nadsłuchuje rynny w pieśniach - nawet lubi to brzmienie.

Wreszcie coś żyje w tej stagnacji społecznej, gdzie każdy mądry jest mądrzejszy od drewnianego płotu, lgnie za swoim ja - a to ja to nie ty, kobieta nie doszła, nie pokochała go w rannej modlitwie.

Okno otwarte, niech trochę świat usłyszy że czcionka maszyny nie odpoczywa - wbija się dźwięk jednostajny.

Ten co za oknem mieszka podobno jest pisarzem, jego książki leżą na parapecie, możesz przyjść zrobić zdjęcie, pochwalić się że go znasz, a jeszcze jak z nim wypiłeś kielicha to opowiesz to wnukom, niech legenda zostanie po nim żywa.

Szlakiem sosnowych ścieżek odbieram niecodzienny śpiew.

W bagnistym dorzeczu nie ma nic do rzeczy, uwiera spowiedź skazańca, co jedynie to za tymi polami kobieta ni zamknięta ni otwarta jęczy samotna w łóżku - tuląc swój narząd.

Jestem poetą ulicy, wkładam rękę pod sukienkę, szukam to co zgubiłem przed wielu laty, w tym zwariowanym rejsie doszukuję się impasu - jakby blues grał mi specjalnie o niedorzeczności cywilizacji.

Myśl próchnem się stała tylko ludziom się zdaje, mnie zupełnie inaczej, bo zamiera styl - kultura i honor.

Oglądam cię za szybą codziennie, że zapukasz do okna - jak dawniej broniłaś naszą spuściznę w książkach - tyle radości pośród wybranych liter.

Czy warto kochać i być wiernym, sam już nie wiem jakbym dziecinniał, a karty leżące na stole jakieś leniwe żeby choć raz pasjans się udał.

Rozumie mnie i z bliska i z daleka, jej instynkt to rytm rzeczny - jest w niej też wodospad...

Słoneczny uśmiech, w ręku kilka kamyków szklanych przyniosła mi w prezencie.

Zasnąłem na plaży wśród kamieni a ona poszła brzegiem morza - wybrała kierunek wschodni.

Moja odwieczna gdzieś ukryta, a zapach rozbudził namiętność.

Jako dorosły wybrał wzór człowieka spokojnego - że jest przez kobietę kochany, która przed lustrem myśli o nim.

Pamięta młodzieńczą miłość która z nazwy została - niewinne zaloty i skradania pocałunków, pamięta cygańskie tabory i wozy kolorowe - cygańską muzykę i tańce.

Jest tak znaczący przedział pomiędzy tobą a mną, rosną z nami drzewa, rachunek dla kelnera zostawimy na mchu opłacony uśmiechem.

Rozstrzyga się piękno namiętności, coś się budzi do życia jeszcze przed wiosną, sznuruję ci buciki obsypuję słowami.

Więc stoisz na tym balkonie i zapisujesz to co widzisz, małą uliczkę skradającą się by wyjść z miasta ku świtom.

Zaduma płonie jak ognisko równa się namiastka czegoś, werble nie przestają i kobzy wciąż nadęte - kawalkada trwa.

Nie da się opisać owych rys, szyba w oknie chroni zadumę, gołąb przybył - na parapecie zostawił ode mnie wiadomość, śniliśmy o sobie, tacy wędrowni szukaliśmy siebie.

Poniekąd masz rację kiedy stoisz na balkonie, wracasz małymi kroczkami do tamtych lat w Nowej Rudzie.
2 październik 2022

Zygmunt Jan Prusiński 

  

Komentarze

  

Archiwum

Stalowa katastrofa
październik 28, 2003
http://www.obywatel.org.pl/
Policjanci izraelscy użyli dziecka jako żywej tarczy
kwiecień 25, 2004
PAP
JAK UNIKAĆ MYŚLOZBRODNII I POZOSTAĆ BOHATEREM
listopad 6, 2003
Józef Darski
Demokracja, czyli "sztuka manipulacji"
maj 13, 2003
Artur Łoboda
Czesi zrobią to, co się nawet Stalinowi nie śniło
luty 28, 2008
marduk
Wieszcze i świnie
kwiecień 1, 2003
Artur Łoboda
Odszkodowanie za stalinowski obóz pracy
październik 8, 2004
Po co lustracja?
sierpień 9, 2008
jobstalker
Miłość Bli?niego
czerwiec 5, 2003
Maria Zabierowska
Kolowrotek
październik 30, 2007
Sloneczny Zegar
Watykan przeciw interwencji USA w Iraku
grudzień 23, 2002
PAP
Prawdziwa mafia
sierpień 9, 2006
Sylwester Lstkowski, Wojciech Sumliski
Polacy zadowoleni z czlonkostwa w UE
listopad 30, 2006
PAP
Zapomniane wartości kultury słowiańskiej
styczeń 24, 2004
przesłała Elżbieta
Do przyjaciół gówniarzy
marzec 19, 2007
S.I.W
Karol Marks - W kwestii żydowskiej
maj 4, 2008
Unijna pomoc dla polskiej rodziny
styczeń 31, 2008
PAP
Kobylanski to jednak hitlerowski kolaborant
sierpień 2, 2006
stan
Ojczyzna
sierpień 11, 2003
Zbigniew Łabędzki
Do trzech razy sztuka?
marzec 11, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media