ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Kodeks Norymberski a zbrodnie przeciwko Ludzkości 
24 listopad 2022      Artur Łoboda
Zanim ostatni zgasi światło 
26 czerwiec 2016      Artur Łoboda
Komentarz po śmierci Wajdy 
10 październik 2016      Artur Łoboda
Wsparcie polskojęzycznych polityków dla izraelskich zbrodni ludobójstwa  
5 listopad 2023     
Zygmunt Jan Prusiński Wiersze z książki "Kobieta i rosa"  
21 styczeń 2021      Zygmunt Jan Prusiński
Izrael, Tea Party i Strach Przed Żydami w USA 
30 styczeń 2011      Iwo Cyprian Pogonowski
Wojna cywilizacji 
20 grudzień 2016      Artur Łoboda
Miś Kamiński i Borys Budka w rękawiczkach 
30 marzec 2020      Alina
To telefonia komórkowa rozgrzewa Planetę! 
9 lipiec 2024      Artur Łoboda
40 lat i nic się nie zmieniło. A nawet jest gorzej.  
5 czerwiec 2012      Artur Łoboda
Jaki polityk taka i myśl 
28 maj 2020     
Polska to narodowa kultura 
20 sierpień 2014      Artur Łoboda
Słabnie Kontrola Bliskiego Wschodu Przez USA 
11 marzec 2011      Iwo Cyprian Pogonowski
Wierchuszka PiS to zakamuflowana opcja syjonistyczna 
12 luty 2018     
Demokracja - najwspanialszy z ustrojów politycznych. Tego nie zrozumieją tylko osobniki z patologicznych rodzin 
17 luty 2014      Artur Łoboda
BĄDŹCIE PRZEKLĘCI 
6 listopad 2014      www.trwanie.com
POWSTANIE WARSZAWSKIE - wiersz z okazji 70 rocznicy – Wiesław Sokołowski  
22 lipiec 2014      www.trwanie.com
Francesca Donato do UE: „Czy Draghi (premier Włoch) otrzymał licencję na zabijanie?” 
21 październik 2021     
Przegrana rewolucja. Niewłaściwy czas i miejsce 
2 grudzień 2018     
Zygmunt Jan Prusiński NIEBIESKI BLUES - część trzecia  
31 styczeń 2021      Zygmunt Jan Prusiński

 
 

Aforyzmy 20 Zygmunt Jan Prusiński

AFORYZMY - autor Zygmunt Jan Prusiński


Może i lepiej że nie wróciłem do tych schodów, gdzie nikt na mnie nie czekał choć taki byłem gorący.

Odbijam się piłką - pnie klną wyrażając nie aprobatę wyschnięcia, czasem przystanę złapię fragment wiersza, rozbudzę tudzież odblask jak jabłko nie zerwane o czasie.

Odpoczywa poeta, myśli o przyszłości której nie ma, w czasie pory deszczowej nadsłuchuje rynny w pieśniach - nawet lubi to brzmienie.

Wreszcie coś żyje w tej stagnacji społecznej, gdzie każdy mądry jest mądrzejszy od drewnianego płotu, lgnie za swoim ja - a to ja to nie ty, kobieta nie doszła, nie pokochała go w rannej modlitwie.

Okno otwarte, niech trochę świat usłyszy że czcionka maszyny nie odpoczywa - wbija się dźwięk jednostajny.

Ten co za oknem mieszka podobno jest pisarzem, jego książki leżą na parapecie, możesz przyjść zrobić zdjęcie, pochwalić się że go znasz, a jeszcze jak z nim wypiłeś kielicha to opowiesz to wnukom, niech legenda zostanie po nim żywa.

Szlakiem sosnowych ścieżek odbieram niecodzienny śpiew.

W bagnistym dorzeczu nie ma nic do rzeczy, uwiera spowiedź skazańca, co jedynie to za tymi polami kobieta ni zamknięta ni otwarta jęczy samotna w łóżku - tuląc swój narząd.

Jestem poetą ulicy, wkładam rękę pod sukienkę, szukam to co zgubiłem przed wielu laty, w tym zwariowanym rejsie doszukuję się impasu - jakby blues grał mi specjalnie o niedorzeczności cywilizacji.

Myśl próchnem się stała tylko ludziom się zdaje, mnie zupełnie inaczej, bo zamiera styl - kultura i honor.

Oglądam cię za szybą codziennie, że zapukasz do okna - jak dawniej broniłaś naszą spuściznę w książkach - tyle radości pośród wybranych liter.

Czy warto kochać i być wiernym, sam już nie wiem jakbym dziecinniał, a karty leżące na stole jakieś leniwe żeby choć raz pasjans się udał.

Rozumie mnie i z bliska i z daleka, jej instynkt to rytm rzeczny - jest w niej też wodospad...

Słoneczny uśmiech, w ręku kilka kamyków szklanych przyniosła mi w prezencie.

Zasnąłem na plaży wśród kamieni a ona poszła brzegiem morza - wybrała kierunek wschodni.

Moja odwieczna gdzieś ukryta, a zapach rozbudził namiętność.

Jako dorosły wybrał wzór człowieka spokojnego - że jest przez kobietę kochany, która przed lustrem myśli o nim.

Pamięta młodzieńczą miłość która z nazwy została - niewinne zaloty i skradania pocałunków, pamięta cygańskie tabory i wozy kolorowe - cygańską muzykę i tańce.

Jest tak znaczący przedział pomiędzy tobą a mną, rosną z nami drzewa, rachunek dla kelnera zostawimy na mchu opłacony uśmiechem.

Rozstrzyga się piękno namiętności, coś się budzi do życia jeszcze przed wiosną, sznuruję ci buciki obsypuję słowami.

Więc stoisz na tym balkonie i zapisujesz to co widzisz, małą uliczkę skradającą się by wyjść z miasta ku świtom.

Zaduma płonie jak ognisko równa się namiastka czegoś, werble nie przestają i kobzy wciąż nadęte - kawalkada trwa.

Nie da się opisać owych rys, szyba w oknie chroni zadumę, gołąb przybył - na parapecie zostawił ode mnie wiadomość, śniliśmy o sobie, tacy wędrowni szukaliśmy siebie.

Poniekąd masz rację kiedy stoisz na balkonie, wracasz małymi kroczkami do tamtych lat w Nowej Rudzie.
2 październik 2022

Zygmunt Jan Prusiński 

  

Komentarze

  

Archiwum

KOŚCI SPOPIELI CZAS odezwa do siewców i siepaczy
kwiecień 4, 2006
Wiesław Sokołowski
Białoruś przyjmie wyrzuconych studentów
kwiecień 1, 2006
thot
Nasze złodziejskie Państwo
październik 28, 2004
Mirosław Naleziński
Płoccy duchowni tuszowali skandale
marzec 3, 2007
PAP
Balcerowicz - portret doktrynera.
marzec 21, 2006
Przedruk
“Wyznania ekonomicznego hitmana”
październik 8, 2006
"Dziś"
Rekomendowani
czerwiec 29, 2003
http://www.dziennik.krakow.pl
Terapia szokowa w Iraku
marzec 31, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Strajkują sędziowie, prokuratorzy ze średnią dochodów 8tys. zł - kiedy zastrajkują emeryci i renciści żyjący za 650zł miesięc
wrzesień 24, 2008
ZR
Grajek ofiarą koncertów?
listopad 22, 2002
Artur Drożdżak, Piotr Baran http://www.se.com.pl/
Biblijni i współcześni rogacze
grudzień 3, 2006
zaprasza.net
Testament ks. Markiewicza
maj 2, 2003
przesłała Elżbieta
Przed szczytem Unia - Rosja Samara 2007
maj 18, 2007
wasylzly
Nowy Sekretarz ONZ- figurant amerykańskiej machiny terroru
styczeń 5, 2007
PNLP
Do prostego człowieka
luty 28, 2003
Julian Tuwim
"Batiuszka Putin"?
listopad 10, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Ręce opadają
sierpień 14, 2003
Andrzej Kumor
Oskarżeni i oskarżeni
maj 10, 2005
Adam Zieliński
Nie zmarnować tej szansy
październik 18, 2003
Nasz Dziennik
Seksskandal: List metropolity do wiernych Niedziela, 16 marca (10:14)
marzec 16, 2008
PAP
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media