ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Naomi Klein - Doktryna Szoku 
2 kwiecień 2013      Artur Łoboda
Teraz na Polskę można pluć bezkarnie 
28 czerwiec 2018      Artur Łoboda
Ostrzegam! Polscy przedsiębiorcy w pułapce 
8 styczeń 2018      Dariusz Grabowski
Dom pod lasem 
8 listopad 2018      Jolanta Michna
Mozart “lacrimosa”  
25 marzec 2016     
Światowy kryzys koronowy 2020: zniszczenie społeczeństwa obywatelskiego, inżynieria gospodarcza depresja, globalny zamach stanu i „wielki reset” 
1 luty 2021     
Odwodnienie Polski 
4 styczeń 2022      Artur Łoboda
Ich miejsce jest w więzieniu 
7 kwiecień 2015      Artur Łoboda
Krakowiak i Krakusi 
6 grudzień 2012      Artur Łoboda
Kto mieczem wojuje... 
10 grudzień 2024      Artur Łoboda
Finansowy potwór czyli cała prawda o Rezerwie Federalnej  
24 luty 2014      www.polskawalczaca.com
Wystrychnął się na dudka! 
24 listopad 2018      GadowskiTV
Marian Kowalski - przemówienie Anty KOD, 23.01.2016 r.  
24 styczeń 2016     
Niedzielski drogą administracyjną walczy z lekarzami leczącymi - zamiast teleporad 
8 styczeń 2021      Włodzimierz Bodnar
"Afera" z ukraińskim zbożem? 
22 kwiecień 2023      Artur Łoboda
Stanowcze - nie dla kłamstw! 
10 luty 2014      Artur Łoboda
Cyrk faszystowski
Totalitaryzm zdrowotny jest dziś krzykliwy i kolorowy.
 
29 sierpień 2021     
Uaktualniona "pedagogika wstydu" 
22 marzec 2017     
W jakimś sensie jesteśmy odpowiedzialni za tą zbrodnię 
10 listopad 2024     
Fałszywa katastrofa klimatyczna: 103 z 302 brytyjskich stacji pogodowych nie istnieje, ale dostarcza dane 
17 lipiec 2025      KLA.Tv

 
 

Aforyzmy 20 Zygmunt Jan Prusiński

AFORYZMY - autor Zygmunt Jan Prusiński


Może i lepiej że nie wróciłem do tych schodów, gdzie nikt na mnie nie czekał choć taki byłem gorący.

Odbijam się piłką - pnie klną wyrażając nie aprobatę wyschnięcia, czasem przystanę złapię fragment wiersza, rozbudzę tudzież odblask jak jabłko nie zerwane o czasie.

Odpoczywa poeta, myśli o przyszłości której nie ma, w czasie pory deszczowej nadsłuchuje rynny w pieśniach - nawet lubi to brzmienie.

Wreszcie coś żyje w tej stagnacji społecznej, gdzie każdy mądry jest mądrzejszy od drewnianego płotu, lgnie za swoim ja - a to ja to nie ty, kobieta nie doszła, nie pokochała go w rannej modlitwie.

Okno otwarte, niech trochę świat usłyszy że czcionka maszyny nie odpoczywa - wbija się dźwięk jednostajny.

Ten co za oknem mieszka podobno jest pisarzem, jego książki leżą na parapecie, możesz przyjść zrobić zdjęcie, pochwalić się że go znasz, a jeszcze jak z nim wypiłeś kielicha to opowiesz to wnukom, niech legenda zostanie po nim żywa.

Szlakiem sosnowych ścieżek odbieram niecodzienny śpiew.

W bagnistym dorzeczu nie ma nic do rzeczy, uwiera spowiedź skazańca, co jedynie to za tymi polami kobieta ni zamknięta ni otwarta jęczy samotna w łóżku - tuląc swój narząd.

Jestem poetą ulicy, wkładam rękę pod sukienkę, szukam to co zgubiłem przed wielu laty, w tym zwariowanym rejsie doszukuję się impasu - jakby blues grał mi specjalnie o niedorzeczności cywilizacji.

Myśl próchnem się stała tylko ludziom się zdaje, mnie zupełnie inaczej, bo zamiera styl - kultura i honor.

Oglądam cię za szybą codziennie, że zapukasz do okna - jak dawniej broniłaś naszą spuściznę w książkach - tyle radości pośród wybranych liter.

Czy warto kochać i być wiernym, sam już nie wiem jakbym dziecinniał, a karty leżące na stole jakieś leniwe żeby choć raz pasjans się udał.

Rozumie mnie i z bliska i z daleka, jej instynkt to rytm rzeczny - jest w niej też wodospad...

Słoneczny uśmiech, w ręku kilka kamyków szklanych przyniosła mi w prezencie.

Zasnąłem na plaży wśród kamieni a ona poszła brzegiem morza - wybrała kierunek wschodni.

Moja odwieczna gdzieś ukryta, a zapach rozbudził namiętność.

Jako dorosły wybrał wzór człowieka spokojnego - że jest przez kobietę kochany, która przed lustrem myśli o nim.

Pamięta młodzieńczą miłość która z nazwy została - niewinne zaloty i skradania pocałunków, pamięta cygańskie tabory i wozy kolorowe - cygańską muzykę i tańce.

Jest tak znaczący przedział pomiędzy tobą a mną, rosną z nami drzewa, rachunek dla kelnera zostawimy na mchu opłacony uśmiechem.

Rozstrzyga się piękno namiętności, coś się budzi do życia jeszcze przed wiosną, sznuruję ci buciki obsypuję słowami.

Więc stoisz na tym balkonie i zapisujesz to co widzisz, małą uliczkę skradającą się by wyjść z miasta ku świtom.

Zaduma płonie jak ognisko równa się namiastka czegoś, werble nie przestają i kobzy wciąż nadęte - kawalkada trwa.

Nie da się opisać owych rys, szyba w oknie chroni zadumę, gołąb przybył - na parapecie zostawił ode mnie wiadomość, śniliśmy o sobie, tacy wędrowni szukaliśmy siebie.

Poniekąd masz rację kiedy stoisz na balkonie, wracasz małymi kroczkami do tamtych lat w Nowej Rudzie.
2 październik 2022

Zygmunt Jan Prusiński 

  

Komentarze

  

Archiwum

Fachowcy od kreciej roboty
październik 2, 2003
prof. Iwo Cyprian Pogonowski
Trzech śmieci
czerwiec 28, 2008
(ls)
Zbrodnie USA przeciw pokojowi
marzec 29, 2003
Grażyna Dziedzińska
Gest minister Anny Fotygi: Żydowski aktywista otrzymał tytuł Honorowego Konsula RP w USA
czerwiec 20, 2007
BIBULA
Bush w 5. rocznicę wojny w Iraku: Wojna jest słuszna
marzec 21, 2008
marduk
100 lat za murzynami
luty 3, 2007
Artur Łoboda
Teozofia Filona z Aleksandrii jako podstawa poznawcza nauki i cywilizacji Zachodu
listopad 10, 2004
Marek Głogoczowski
Słowa Papieża, zmienione chytrze przez krętaczy ...
maj 21, 2003
Podstępny rak toczy służbę zdrowia
lipiec 20, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Czy zbliża się koniec dolara?
marzec 5, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Hołd ofiarom grudnia 13.XX.1981 Dla mojego brata Antoniego Browarczyka
grudzień 13, 2005
Grażyna Browarczyk
Greenspan: kryzys to moja wina
październik 25, 2008
Dziennik
Atak na Bejrut jako akt terroru i jego skutki
sierpień 4, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Pax Americana po Zydowsku
kwiecień 26, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Bauer chce kupić RMF
październik 27, 2006
PAP
Chore pomysły premiera Hausnera
październik 28, 2003
Adrian Dudkiewicz
Przyczynek do naprawy Rzeczypospolitej
październik 25, 2005
Artur Łoboda
Przed szczytem Unia - Rosja Samara 2007
maj 18, 2007
wasylzly
Amerykańskie "środki bezpieczeństwa"
luty 28, 2008
PAP
Edukacyjne wkręcania nosa w imadło
czerwiec 2, 2008
Marek Jastrząb
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media