ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Marian Kowalski - przemówienie Anty KOD, 23.01.2016 r.  
24 styczeń 2016     
148 przestępstw - kradzieże, rozboje, narkotyki! 
4 sierpień 2014      www.polskawalczaca.com
Moja wierna kochanka Unia... 
22 sierpień 2010      Zygmunt Jan Prusiński
Drugi paszport 
29 wrzesień 2010      Goska
Nie przeginajcie z Düsseldorfem 
9 luty 2016      Artur Łoboda
Pisudczyki robią przewrót 
2 styczeń 2016      Artur Łoboda
To tylko Orwell 
15 grudzień 2021     
Moszczenica 
7 listopad 2020     
Austria: Prawnicy otworzyli portal dotyczący szkód spowodowanych przez szczepienia koronowe 
8 kwiecień 2021     
Polish children kidnapped by Nazi government 
6 sierpień 2010      Iwo Cyprian Pogonowski
Gadowski "dokłada rządowi" 
4 grudzień 2016      GadowskiTV
Klaus Schwab wzywa globalny rząd do „opanowania” technologii sztucznej inteligencji 
18 luty 2023     
Wojny XXI wieku 
10 grudzień 2020     
Finansowy potwór czyli cała prawda o Rezerwie Federalnej  
24 luty 2014      www.polskawalczaca.com
Wróg publiczny nr 1
Wywiad z australijskim dziennikarzem Johnem Pilgerem na temat postępowania ekstradycyjnego przeciwko Julianowi Assange'owi, Nowiczokowi i rosnącemu zagrożeniu wojną z Chinami
 
11 październik 2020      Dennis J. Bernstein
Zmiany w płucach po przebyciu COVID-19? 
19 luty 2023     
Zmarł Zbyszek Łabędzki - twórca: www.ojczyzna.pl 
16 grudzień 2009      przesłała Elżbieta
W Bogu nadzieja. 
23 grudzień 2011      Bogusław
„Nie zastosujemy się”: Trump podnosi alarm w związku z „tyranami” Covid-19 przed wyborami w 2024 r 
1 wrzesień 2023      Douga Mainwaringa
Statut Kaliski to wielkie oszustwo 
1 październik 2019     

 
 

Aforyzmy 20 Zygmunt Jan Prusiński

AFORYZMY - autor Zygmunt Jan Prusiński


Może i lepiej że nie wróciłem do tych schodów, gdzie nikt na mnie nie czekał choć taki byłem gorący.

Odbijam się piłką - pnie klną wyrażając nie aprobatę wyschnięcia, czasem przystanę złapię fragment wiersza, rozbudzę tudzież odblask jak jabłko nie zerwane o czasie.

Odpoczywa poeta, myśli o przyszłości której nie ma, w czasie pory deszczowej nadsłuchuje rynny w pieśniach - nawet lubi to brzmienie.

Wreszcie coś żyje w tej stagnacji społecznej, gdzie każdy mądry jest mądrzejszy od drewnianego płotu, lgnie za swoim ja - a to ja to nie ty, kobieta nie doszła, nie pokochała go w rannej modlitwie.

Okno otwarte, niech trochę świat usłyszy że czcionka maszyny nie odpoczywa - wbija się dźwięk jednostajny.

Ten co za oknem mieszka podobno jest pisarzem, jego książki leżą na parapecie, możesz przyjść zrobić zdjęcie, pochwalić się że go znasz, a jeszcze jak z nim wypiłeś kielicha to opowiesz to wnukom, niech legenda zostanie po nim żywa.

Szlakiem sosnowych ścieżek odbieram niecodzienny śpiew.

W bagnistym dorzeczu nie ma nic do rzeczy, uwiera spowiedź skazańca, co jedynie to za tymi polami kobieta ni zamknięta ni otwarta jęczy samotna w łóżku - tuląc swój narząd.

Jestem poetą ulicy, wkładam rękę pod sukienkę, szukam to co zgubiłem przed wielu laty, w tym zwariowanym rejsie doszukuję się impasu - jakby blues grał mi specjalnie o niedorzeczności cywilizacji.

Myśl próchnem się stała tylko ludziom się zdaje, mnie zupełnie inaczej, bo zamiera styl - kultura i honor.

Oglądam cię za szybą codziennie, że zapukasz do okna - jak dawniej broniłaś naszą spuściznę w książkach - tyle radości pośród wybranych liter.

Czy warto kochać i być wiernym, sam już nie wiem jakbym dziecinniał, a karty leżące na stole jakieś leniwe żeby choć raz pasjans się udał.

Rozumie mnie i z bliska i z daleka, jej instynkt to rytm rzeczny - jest w niej też wodospad...

Słoneczny uśmiech, w ręku kilka kamyków szklanych przyniosła mi w prezencie.

Zasnąłem na plaży wśród kamieni a ona poszła brzegiem morza - wybrała kierunek wschodni.

Moja odwieczna gdzieś ukryta, a zapach rozbudził namiętność.

Jako dorosły wybrał wzór człowieka spokojnego - że jest przez kobietę kochany, która przed lustrem myśli o nim.

Pamięta młodzieńczą miłość która z nazwy została - niewinne zaloty i skradania pocałunków, pamięta cygańskie tabory i wozy kolorowe - cygańską muzykę i tańce.

Jest tak znaczący przedział pomiędzy tobą a mną, rosną z nami drzewa, rachunek dla kelnera zostawimy na mchu opłacony uśmiechem.

Rozstrzyga się piękno namiętności, coś się budzi do życia jeszcze przed wiosną, sznuruję ci buciki obsypuję słowami.

Więc stoisz na tym balkonie i zapisujesz to co widzisz, małą uliczkę skradającą się by wyjść z miasta ku świtom.

Zaduma płonie jak ognisko równa się namiastka czegoś, werble nie przestają i kobzy wciąż nadęte - kawalkada trwa.

Nie da się opisać owych rys, szyba w oknie chroni zadumę, gołąb przybył - na parapecie zostawił ode mnie wiadomość, śniliśmy o sobie, tacy wędrowni szukaliśmy siebie.

Poniekąd masz rację kiedy stoisz na balkonie, wracasz małymi kroczkami do tamtych lat w Nowej Rudzie.
2 październik 2022

Zygmunt Jan Prusiński 

  

Komentarze

  

Archiwum

Ambasada-Forteca w Bagdadzie
kwiecień 22, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Referent i petent
lipiec 7, 2008
Marek Jastrząb
Agentura wygrała 28 lat
lipiec 12, 2008
przeslala Elzbieta Gawlas Toronto
POLSKO - POLONIJNA ORGANIZACJA NARODU POLSKIEGO
listopad 14, 2004
Dziennikarskie… świństwo
grudzień 13, 2008
Witold Filipowicz
"PORZˇDNI LUDZIE ZACZYNAJˇ SIĘ BAĆ" oświadczył Miller
czerwiec 16, 2002
analityk
Mydlenie Oczu na Temat Iraku
listopad 30, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Mędrzec ze styropianu
luty 6, 2008
Marek Olżyński
"Ubaw terrorystyczny" w Londynie: USrael bombarduje Europę by ją sobie podporządkować?
lipiec 8, 2005
Marek Głogoczowski
Smiac sie czy płakac?
listopad 6, 2008
mik
Lewica, prawica, bęc
wrzesień 7, 2006
Artur Łoboda
Zwierzenia nawiedzonego
czerwiec 2, 2008
Artur Łoboda
Polityka sięgnęła bruku
styczeń 6, 2003
http://newsweek.redakcja.pl/
Odezwa do ludożerców
czerwiec 11, 2005
Wiesław Sokołowski
Jak nie kijem to pałą.
Pomysł kolejnego podatku dla turystów

sierpień 28, 2003
Artur Łoboda
Podróż po starym lądzie (2)
maj 1, 2008
Artur Łoboda
Nowe mocarstwo nad Wisla
listopad 23, 2008
RP
Pokój nie potrzebuje nowych rakiet !
maj 20, 2007
przysłał marduk
Na usługach korporacji
październik 30, 2005
PAP
"Wyprawki Maturzysty",
luty 3, 2003
Artur Łoboda
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media