ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Ceremonia otwarcia tunelu drogowego św. Gotarda 
Zapowiedź tego - co mamy dzisiaj 
Zamordowani lekarze odkryli powodujący raka enzym dodawany do wszystkich szczepionek  
 
Maseczki opadły – porażka programu „Polskie Szwalnie” 
Mimo że Agencja poniosła znaczne koszty w związku z realizacją projektu „Stalowa Wola”, produkcja maseczek nie została uruchomiona i zakończyła się na etapie testowym. 
Demonstracja w Pradze przeciwko terrorowi kowidowemu 
Prowokacja policyjna w celu wywołania ataku na pokojową demonstrację przeciwko maskom w Pradze 18.10.2020.
Na wzór komunistów pisowskie media demonstrantów tych nazywają "chuliganami".  
Dr Michael Yeadon: masowe morderstwa z paszportami szczepionek i szczepionkami uzupełniającymi 
Ten system jest wprowadzany za pomocą kłamstw w jakimś celu, i myślę, że celem jest całkowita totalitarna kontrola. 
Kowidowa żydokomuna szykuje sądy kiblowe 
Reżim kowidowy Morawieckiego zamierza wprowadzić "komisarzy politycznych" dla ścigania wolnego słowa. 
www.globalresearch.ca 
świetne analizy polityczne i gospodarcze w skali mikro i makro + anty-NWO 
Planet Lockdown 
Planet Lockdown to film dokumentalny o sytuacji, w jakiej znalazł się świat. Twórcy filmu rozmawiali z niektórymi z najzdolniejszych i najodważniejszych umysłów na świecie, w tym z epidemiologami, naukowcami, lekarzami, prawnikami, aktywistami, mężem stanu... 
Finansowany przez Google zespół „sprawdzający fakty” wydaje się być garstką fikcyjnych Hindusów w zubożałym miasteczku niedaleko Bangladeszu 
 
Chcą całkowitej eksterminacji wszystkich Palestyńczyków 
Izrael i Hamas: czy ludzi ogarnęło zbiorowe szaleństwo?  
Czy wirus istnieje? Czy SARS-CoV-2 został wyizolowany?  
Wywiad z Christine Massey. Czy wirus istnieje? Odpowiedzi na te prośby potwierdzają, że nie ma zapisów o izolacji / oczyszczeniu SARS-CoV-2 „wykonanej przez kogokolwiek, gdziekolwiek i kiedykolwiek”.  
Jak ludzie "umierają" w "szpitalach kowidowych" 
Tak wygląda koronawirus Covid 19 w szpitalach zachodniej Polski 
"Pytam w imieniu zdezorientowanych".  
"Pytam w imieniu zdezorientowanych". List prof. Rutkowskiego do ministra zdrowia 
Sąd nie chce wysłuchać byłych pacjentów profesora Talara 
Profesor Jan Talar, z powodzeniem przywracający do sprawności pacjentów, którym inni medycy nie dawali szans przeżycia, po raz kolejny stanąć musiał przed Okręgową Izbą Lekarską prowadzącą przeciwko niemu postępowanie dyscyplinarne. Sprawa została zawieszona do 1 października. 
Jedyna rozsądna analiza początku wojny przeciwko Iranowi 
Nagła Eskalacja Wojny i Trzęsienie Ziemi w Iranie. Przypadek… Czy Sygnał Czegoś Większego? 
To tylko... / It's just...  
Jak Nas wganiają w kajdany 
Lyndon B. Johnson i jego rola w zabójstwie J. F. Kennedy’ego przeprowadzonym w imieniu Izraela 
 
Ostatni mit (o polityce sowieckiej) 
 
Na wzór hitlerowski 
Eksterminacja starszych osób w Niemczech.  
1984 
Podstawowa lektura dla młodych Polaków 
więcej ->

 
 

Dziennikarska kaczka i medialna bomba


Kilka dni temu znalazłem ciekawą witrynę - Trojmiasto.pl. Okazało się, że tamże prowadzą rubrykę "Co mnie gryzie". Wysłałem mój artykuł do portalu o Międzynarodowym Dniu Obiektora. Następnego dnia (20 maja 2005) otrzymałem miły post od sympatycznej pani A. Bomby - manager (wg mnie - menadżer) ds. rozwoju portalu. Informuje w nim, że ukazał się mój artykuł oraz że czekają na mnie dwa bilety na wybrany film (do Kinoplexu, choć słowniki sugerują Kinopleksu, co również mnie gryzie). Ponieważ w Gdańsku bywam od wielkiego dzwonu, przeto poprosiłem syna o odbiór nagrody.

Nie sądziłem, że za zamieszczenie artykułu, hojny portal daje takie cenne nagrody, ale ponieważ nigdy nie byłem w owym gdańskim kinie - a całą rodziną nie byliśmy w takim przybytku kultury od lat - pomyślałem: a może wyślę kolejny artykuł, dostanę dalsze dwa bilety i wybierzemy się całą rodzinką autkiem najpierw do supermarketu (nieopodal kina) a potem przed wielki ekran, zatem spędzimy miły wieczór, jak przystało na drobnych mieszczan w nowej inteligentnej Polsce.

Po włączeniu kompa i odbiorze postów okazało się, że p. Kaczorowski (inna miła postać dramatu) informuje (23 maja 2005) o zamieszczeniu drugiego artykułu (o akcyzowej kompromitacji naszej władzy) i prosi o odbiór dwóch kolejnych biletów. Moje szczęście sięga zenitu, bowiem szykuje się całorodzinny wyjazd do sąsiedniego miasta wojewódzkiego i to parę dni po Cannes (nieco światła tamtejszych ramp poraziły mi umysł). Euforia trochę opadła, bowiem okazało się, że syn odebrał bilety tylko za pierwszy artykuł ok. godz. 14, a post był nadany ok. 12, zatem myślę - szkoda, że mają w firmie bajzel (mogli włożyć dwie nagrody do jednej koperty), ale cóż - darowanym koniom nie zaglądamy i trzeba będzie w pokorze ponownie jechać po drugą nagrodę...

25 maja 2005, przed wyjazdem syn przezornie zadzwonił, czy istotnie bilety są do odbioru i tu... bomba - bilety jednak się rozpłynęły! Po powrocie z pracy odbieram emajlową (tak powinniśmy pisać) pocztę od p. A. Bomby - *Witam; Przez nieuwagę kolega i ja równocześnie napisaliśmy do Pana w sprawie biletów. Wprawdzie bilety są za artykuł, ale nie umieszczamy tekstów tej samej osoby dwóch w ciągu tygodnia.*

Końcówka tekstu wprawdzie niezbyt zrozumiała, ale pytam się (siebie i redakcję) - jaka nieuwaga, przecież oboje zamieścili dwa różne artykuły, za które przyznali nagrody, zatem nie ma tu żadnego przewału (w przeciwieństwie do bliskiego redakcji sądu). Z odpowiedzi dodatkowo wynika rzecz nieprawdopodobna w wolnym i nielimitowanym świecie - portal może zamieścić tygodniowo jeden artykuł jednego autora... Być może pomylili się, ale to ich sprawa, nie moja (napisali - nie umieszczamy, ale umieścili!). Gdyby w pierwszym liście, obok gratulacji, dołączyli regulamin, z którego wynikałby ów zakaz, to albo kolejny artykuł wysłałbym po tygodniu, albo pod innymi danymi i z innego kompa (Polak jednak potrafi!), albo bym wysłał z adnotacją o zrzeknięciu się nagrody (oni jednak piszą nie tyle o zakazie dwukrotnego nagradzania, ale o zakazie dwukrotnego zamieszczania tekstów w jednym tygodniu!).

Nie zaszczycę słynnego kina w nowej dzielnicy starego grodu, nie wydam setek złociszy w sąsiednim markecie, nie zintegruję się z rodzinką dzięki "rozumnej a przyzwoitej" redakcji Trojmiasto.pl. Jeszcze wieczorem odesłałem do redakcji owe wygrane bilety. Niech dziadują beze mnie! Zaproponowałem przekazanie mieszkańcom domu dziecka - niech chociaż ktoś skorzysta na całej hecy. A regulamin trąca starą epoką - dziwaczny i niedostępny (skąd my to znamy). Może zaproponują olimpijczykom ćwiczącym przed Pekinem - jeden zawodnik może startować tylko w jednej dyscyplinie - albo w puszczaniu kaczek na wodzie, albo w podrzucaniu bomby kobaltowej.

Weszliśmy do mądrej Europy, mamy internet i coraz więcej wykształconych ludzi. Ale kiedy mamy wykreować coś rozsądnego, to urzędniczą głupotą paprzemy wszystko - nie tylko na ministerialnych szczeblach.
Portal po północy zamieścił motto - *Brudną sprawę ujawnia zwykle tylko czysty przypadek* (Stefan Pacek). No i masz ci babo placek - tylko przez przypadek straciłem bilety, a już witałem się z kaczką, znaczy gąską! Ludziska przez parę lat w cudowny sposób stają się miliarderami, a ja myślałem, że uda mi się zostać biletowym krezusem... Zapewne jednym sprzyjają regulaminy, a innym - nie.
PS Przed owym skandalem wysłałem jeszcze trzeci artykuł. Oczywiście, ani nie podziękowano, ani nie zamieszczono, ani nie podano powodu niezamieszczenia, ale przynajmniej wiem - nie wszedł na portal z powodu regulaminu...

26 maj 2005

Mirosław Naleziński, Gdynia 

  

Archiwum

Media wybiórcze, czyli ickowe szukania
listopad 30, 2005
Marek Olżyński
O "bohaterach" .....
maj 15, 2007
przeslala Elzbieta
WŁADZA JAK WULKAN Ten tekst dedykuję mieszkańcom mojego Otwocka, miejscowa prasa nie chce go drukować...
marzec 4, 2007
Dariusz Kosiur
Spada poparcie dla członkostwa w UE
listopad 27, 2002
PAP
Taki jeden
marzec 10, 2007
PAP
Najważniejszy agent PRL
wrzesień 18, 2004
PAP
Kretynizm zinstytucjonalizowany w wydaniu WP
czerwiec 15, 2003
Artur Łoboda
Znakomity człowiek, ale...
sierpień 19, 2003
MOTO
Apel do parlamentu Hiszpanii
marzec 26, 2007
Jan Lucjan Wyciślak
Dowody wg kosmopolitów
listopad 16, 2007
adam śmiech
Powstanie wymusił „Monter”...
sierpień 15, 2008
www.myslpolska.pl
Lech Kaczyński zachował się godnie
maj 14, 2006
StefanDetko
Czy doczekamy się Polskiego kongresmena w USA?
luty 28, 2009
Gregory Akko
Strzały w Wirginii i Skandal w Banku Światowym
kwiecień 23, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Były pracownik Optimusa przed prokuratorem. Protest Polskiej Konfederacji Pracodawców Prywatnych
lipiec 7, 2002
PAP
List Layli Anwar do Saddama Husseina.
styczeń 9, 2007
tezlav von roya
Konstytucja 3 maja
kwiecień 17, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Nierządy rządu, czyli poszeptywania szatana
lipiec 3, 2007
Marek Olżyński
SLD, SdPl, UP i UW.
luty 17, 2005
Czy jest wśród nas uczciwy prokurator?
marzec 10, 2006
Artur Łoboda
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media