|
Aforyzmy 5 Zygmunt Jan Prusiński
|
|
AFORYZMY - autor Zygmunt Jan Prusiński
Na szklistym stole rosy leżą bajki.
Są źródła czasu, nawet gdybyś miał czas nie zliczyłbyś tych nut które płyną.
Rzeki prowadzą bieg stanu wyrzeczenia, a kierunek jest wciąż ten sam, z południa do samej północy.
W legendzie znaczeń każdego z nas osobna nie kujemy w kamieniu czarnej chmury.
Nie burzymy gwiazd choć są chwilowo puste w dolinach zielonych westchnień, na miarę kory i piasku.
Malinowa Zatoka nigdy nie śpi, niech wchłania morskie szepty.
Przytul mnie na jasnej ścieżce gdzie róż przywitanie i sosnowy zaśpiew na wzgórzu.
Niedaleko ode mnie jest Malinowa Zatoka, zaprowadzę cię o świcie - bo tam wschody słońca wróżą.
Zasadzimy drzewko miłości, ty znajdziesz dla niego miejsce i nazwiesz go po swojemu.
Jeśli jesteśmy tak opodatkowani, to proponuję brać podatek od ilości stosunków małżeńskich w danych miesiącach - zastrzegam, to mój autorski wniosek.
Kiedyś napisałem żeby brali podatki albo za to że małżeństwo śpi razem, albo za to że śpi osobno.
Świat stał się jednym obozem, karmią nas niskimi treściami - chodzi o poziom intelektualny.
Narzucają nam swoją wolę więc nie jesteśmy wolni - codzienna porcja idiotyzmów, czy istnieje w życiu honor?
Szedł tędy Zbigniew Herbert, zerwał kilka ciekawych stron do wiersza.
Mistrz liczył kamienie po drodze, jednak nigdzie o tym nie napisał.
Rozebrane dziewczyny ubierają halkę mgły, tańczą w głębi obrazu madisona; nie jest łatwo nauczyć się starego tańca.
Widzę, trawa rośnie a poezja odpoczywa.
Rzeka wyschła z braku liryki, pusto w sadzie smutnych jabłoni.
Kochasz ten kraj (romantycznie), wiem że wrażliwym ludziom jest ciężko skruszyć ziarno prawdy – intymność uczuć na ostrym zakręcie; sucha wierzba płacząca czyta ci wiersze.
Na pewno jesteś człowiekiem Jerzy, malujesz grafitowe obrazki marzeń ręką dziecka niewinnego z nocy układanej.
|
|
5 lipiec 2022
|
|
Zygmunt Jan Prusiński
|
|
|
|
Argentyński Buzek
kwiecień 25, 2004
PAP
|
"Polska agresja" i "modelowanie od nowa" Bliskiego Wschodu
listopad 4, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Blefowanie i pogróżki Waszyngtonu przeciwko Iranowi
maj 27, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Co straciliśmy?
Co jeszcze stracimy?
grudzień 10, 2002
Artur Łoboda
|
Czy przeproszą
sierpień 19, 2003
Tłum. Alex L.
|
Rada luzuje politykę
lipiec 29, 2004
|
Wielkie nic w siebie zapatrzone.
PRL - bis
grudzień 17, 2002
przyjaciel portalu
|
Drodzy Rodacy
wrzesień 29, 2006
mik4
|
Odpowiedzialność za słowa
kwiecień 25, 2003
|
Najtrudniej dojrzeć zło tuż przed naszymi oczami
październik 7, 2003
Artur Łoboda
|
Koniec wolnej prasy
sierpień 22, 2003
ABCnet
|
nie do zniszczenia
styczeń 9, 2006
Zwykły Polak
|
Lichwiarski Kapitalizm
wrzesień 1, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Słowiańskie nostalgie i imperatyw globalizacji
grudzień 2, 2003
Marek Głogoczowski
|
Demokracja to nie "wolny rynek"
marzec 29, 2006
Ewa Groszewska
|
Głupcy, kiedy ich bieda dosięgnie, w przeciwieństwa uciekają
czerwiec 16, 2003
Artur Łoboda
|
Jak nie białe, to brunatne
lipiec 7, 2006
Stanisław Michalkiewicz
|
Restytucja Mienia Żydowskiego i Obietnice Tuska
marzec 15, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Kryzys tożsamości
wrzesień 18, 2003
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Gdybym...
luty 16, 2005
Marian Hemar (Marian Hescheles 1901-1972)
|
|
|