ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Papież błogosławi strażników de Rotschild  
To nie jest pomysł Dana Browna na nową powieść, ale wydarzenie, które umknęło uwadze mediów w Polsce, a oznacza wsparcie Watykanu dla potężnych postaci świata finansów i przemysłu, deklarujących działania na rzecz przemiany systemu gospodarczego współczesnego świata.  
Nastąpił globalny zamach stanu 
Oszustwo covid-19 zostało wymyślone w jakimś celu; była to część planu, który zaczął się na poważnie w latach 60., kiedy grupa ludzi spotkała się i zgodziła, że świat jest przeludniony. 
Rothschildów apetyt na Chiny 
 
Kowidowa żydokomuna szykuje sądy kiblowe 
Reżim kowidowy Morawieckiego zamierza wprowadzić "komisarzy politycznych" dla ścigania wolnego słowa. 
Sędziowie nie wierzą w kowida i nie dają się zastraszyć. Ale, czy innych karzą za brak maski? 
Impreza w SĄDZIE REJONOWYM. W sali rozpraw zrobili bankiet. Przyjechała policja 
Ekspert od COVID-u, okazał się być awatarem stworzonym przez Chińczyków  
 
Tego nie pokażą w żadnym medium głównego ścieku 
Śmiertelny atak! Iran wystrzeliwuje przerażające rakiety - Israel Emergency
 
Dr.Coleman szczepionka Covid możne zabić każdego 
Wszystkie zaszczepione istot zaczną umierać jesienią  
Niemiecki agent na czele Instytutu Pileckiego 
 
Izrael. Historia Palestyny w XX wieku. 
 
Częstotliwości radiowe i mikrofalowe a manipulacja ludzkimi emocjami i zachowaniem 

 
 

 
Prawda o włoskiej "epidemii" - rozmowa z biologiem Elżbietą Wierzchows 
Program "niezaleznatelewizja" 
Nazwisko Horban na mapie świata 
 
Po wykrwawieniu starego Hegemona, Syjon sprzymierzył się z Chinami 
 
Naczelna Izba lekarska współpracuje z duchami zmarłych lekarzy  
Bezczelność kowidowców przekroczyła wszelkie granice. Powołują się na autorytet zmarłych lekarzy, by ścigać uczciwych lekarzy.  
Wołyń 1943. sł. muz. Lech Makowiecki  
Wołyń 1943. sł. muz. Lech Makowiecki. Utwór z płyty "Patriotyzm" 
FILM, KTÓREGO IZRAEL NIE CHCE, ŻEBYŚ OGLĄDAŁ 
 
Dr Michael Yeadon: masowe morderstwa z paszportami szczepionek i szczepionkami uzupełniającymi 
Ten system jest wprowadzany za pomocą kłamstw w jakimś celu, i myślę, że celem jest całkowita totalitarna kontrola. 
Deborah Tavares o broni elektromagnetycznej stosowanej wobec społeczeństw cz I, 13 marca 2021 
Deborah Tavares z portalu StopTheCrime.net i PrimaryWater.org ma liczne filmy na YouTube i niestrudzenie bada dokumenty wypuszczane przez amerykańską administrację.  
Chcą całkowitej eksterminacji wszystkich Palestyńczyków 
Izrael i Hamas: czy ludzi ogarnęło zbiorowe szaleństwo?  
więcej ->

 
 

"Wiosenny" XVII memoriał Jana Strzelczyka w Pięciu Stawach



W sobotę, 16 kwietnia odbyła się 17 edycja Memoriału Jana Strzeleckiego w Narciarstwie Wysokogórskim. Zawody te, tradycyjnie rozgrywane na początku marca, w tym roku zostały przeniesione na kwiecień, ze względu na wielkie zagrożenie lawinowe, jakie wystąpiło w marcu w Tatrach. Pomimo, iż organizatorom, rozstawiającym w piątek 15 kwietnia trasę, aż trzykrotnie towarzyszył wiosenny deszcz, to w sobotę było słońce „jak na zamówienie”. Na trasę, która zaczynała się na polance przed schroniskiem Roztoka (1030 m npm) wyruszyło, punktualnie o godzinie 8 rano, 20 dwu-osobowych zespołów z trzech krajów UE, przy czym z Polski aż trzy zespoły przyjechały z Jeleniej Góry pod Karkonoszami, a Austrię reprezentowały 2 zespoły z Bergrettung Schönwiess w Tyrolu. (Jeden z członków tej grupy Bergrettung, 55 letni Peter Schuler, który w roku 1991 wygrał III edycję Memoriału Strzeleckiego, dnia 5 stycznia 2005 zginął w Tyrolu w lawinie. Jego partner z 1991 roku, Hubert Schöpf brał udział w tegorocznej edycji Memoriału.)

Podbieg na czas przez Dolinę Roztoki miał około 7 km długości i 700 metrów deniwelacji i kończył się nad Wielkim Stawem w Dolinie 5 Stawów, przy rozgałęzieniu letnich szlaków na Zawrat i do Pustej Dolinki. Potem trasa biegła, już nie na czas, na Przełęcz Kozią (2137 m), skąd po stromym zje?dzie na stronę północną, ubezpieczonym 90 metrową liną, zawodnicy trawersowali ponad Zmarzłym Stawem do żlebu wiodącego na Zawrat (2159 m) i dalej, już po południowej stronie, zjeżdżali trawersem na Przeł. Schodki (2065 m). Stąd zaczynał się kolejny odcinek na czas, zjazd terenowy w zespołach, początkowo przez 8 bramek, a potem już „dowolny”, do mety ustawionej przy rozgałęzieniu szlaków nad Wielkim Stawem. Po tej „obowiązkowej” części trasy, która miała 1450 m przewyższenia, był jeszcze odcinek fakultatywny, liczący 550 m deniwelacji podbieg na Kozi Wierch (2291 m), który pokonało tylko 7 zespołów. Zawodnicy mieli znale?ć się w schronisku w 5 Stawach w limicie czasu 6 godzin.
Jak wszyscy się spodziewali tego już przed startem, zawody wygrał najlepszy obecnie w Europie Środkowej zespół ski-alpinistyczny, Słowacy Peter Svatojansky z Nowej Lesnej wraz z Milanem Madajem z Liptowskiego Mikulasza. Przebiegli oni ze schroniska w Roztoce nad Wielki Staw w 1 godz 5 min 35 sek. Za nimi byli przedstawiciele KW Zakopane, bracia Tomasz i Maciej Gąsienica-Mikołajczyk, ze stratą 8,5 minuty do zwycięzców, a następnie przedstawiciele grupy podhalańskiej GOPR, Jacek Żebracki i Szymon Zachwieja, w 11 min 25 sek za zwycięzcami.
Podobnie wyglądała klasyfikacja zjazdu na czas: Svatojansky z Madajem ukończyli zjazd w 1 min 34,35 sek, bracia Gąsienica-Mikołajczyk w 1 min 39,43 sek, a „Podhalanie” w 1 min 49,50 sek. Ci ostatni jednak zrezygnowali z „fakultatywy” na Kozi Wierch i w rezultacie znale?li się na miejscu piątym, za Marcinem Nędza-Chotarskim i Zbigniewem Mierczakiem z KW Zakopane, oraz parą Piotr Kożuch i Jakub Przystaś z GOPR Krynica.
W tych zawodach, podobnie jak to zaczęto praktykować na „Strzeleckim” już od kilku lat, była i druga grupa klasyfikacyjna, złożona z zespołów mieszanych żeńsko-męskich oraz kobiecych, do których w tym roku dołączono i „juniorki”, które przeszły trasę skróconą, bezpośrednio po zakończeniu podbiegu na czas podchodząc na start zjazdu na Przełęczy Schodki. Na siedem zespołów, które się znalazło w tej grupie, najlepszą się okazała para Aleksandra Buczyńska z Jędrzejem Malinowskim z AZS-TOPR Zakopane, z czwartym, w ogólnej klasyfikacji, czasem zjazdu 1 min 54,87 sek, przed Julią Wajda ze swą mamą Bożeną, też z KW Zakopane. Na uwagę zasługuje tu dzielność i zacięcie 15 letniej Julii Wajdy, która obie przełęcze a potem zjazd na czas pokonała ze zranioną, przez spadający kamień, nogą.
Otóż w kierunku licznej grupy zawodników, podchodzących około godziny 10.30 rano na Przełęcz Kozią, osunął się, wytopiony rannym słońcem ze ściany Zamarłej Turni, duży głaz, i jeden z jego „odprysków” ugodził Julię w nogę. Dopiero po ukończeniu przez nią zawodów, na mecie zjazdu jeden z ratowników TOPR obstawiających zawody, Kuba Brzosko zadecydował o wezwaniu helikoptera i transporcie Julii do zakopiańskiego szpitala.
Nie był to jedyny „wiosenny” wypadek w czasie tegorocznego Memoriału. Następnego dnia, wracający przez Przełęcz Kozią na Halę Gąsienicową organizatorzy zawodów przechodzili na nartach przez rozmiękły, wiosenny śnieg na Czarnym Stawie Gąsienicowym. Jedna z sędziów, Beata Stasik z Suchego, nagle zaczęła się zapadać, zanurzając w Stawie aż prawie do pasa. Na szczęście skończyło się na przemoczeniu i strachu. Z kolei kierownik zawodów, Marek Głogoczowski, wraz z reprezentacją austriackiego Bergrettung, następnego dnia przeszedł Przełęcz Szpiglasową, skąd w rozmiękłym, stromym śniegu zjechał do dolinki za Mnichem a następnie Morskiego Oka. Widząc przed sobą schronisko, na tafli zamarzniętego jeziora Austriacy wyruszyli do przodu i szybko zaplątali się w mini-wyspach i wysepkach ziemi oraz kamieni, utworzonych na Morskim Oku po zejściu nań, jeszcze w marcu, gigantycznej lawiny. Tak, iż obserwujący ze schroniska, błądzących po pociętym przez kanały wypełnione wodą stawie Austriaków, dyżurny ratownik TOPR Andrzej Skłodowski doszedł do wniosku, że „pewnie Głogoczowski chciał utopić w Morskim Oku Niemców”. Bo tak wyglądają realia narciarstwa wysokogórskiego w kwietniu, kiedy to w południe temperatura potrafi przekroczyć 20 stopni.
Zakończenie zawodów, połączone z rozdaniem nagród, okolicznościowych koszulek i licznych pucharów, dostarczonych na wysokość 1670 m „w ostatniej chwili” dzięki staraniom Kuby Marusarza, odbyło się w schronisku w 5 Stawach, przy czym za nagrody szczególne podziękowania należą się Naczelnictwu TOPR i Radiu RMF, nowej polskiej firmie „Hi-Mountain” (d. „Alpinus”), czeskiej firmie „Lanex” oraz krakowskiemu sklepowi „Wierchy”.

21 kwiecień 2005

Opracował Marek Głogoczowski 

  

Archiwum

Pokój Busha
styczeń 23, 2005
zaprasza.net
Nowe elity
kwiecień 16, 2008
przeslała Elżbieta Gawlas
List 0twarty do Ministra Spraiwedliwości i Prokuratora Generalnego Zbigniewa Ziobro oraz posła Artura Zawiszy
październik 1, 2006
Szambo
kwiecień 6, 2004
antyszmaciak
"Euro 2012: elitarni kibice i kupiec Ibrahim"
kwiecień 22, 2007
gazeta.pl
Kwaśniewski dba o przyszłość
kwiecień 28, 2005
Galilee Flowers - new updated edition
wrzesień 28, 2005
Polska sie rozwija, tylko nie wiem dlaczego ucikaja z niej nawet bezdomni i to w towarzystwie duszpasterza?
październik 31, 2006
Patriota
Teraz Bush - poglądy "prawicy" sprzed lat
październik 26, 2008
"Prawica"
Dyskryminacja nowych członków UE
październik 26, 2004
"Wiosenny" XVII memoriał Jana Strzelczyka w Pięciu Stawach
kwiecień 21, 2005
Opracował Marek Głogoczowski
Nie lękajcie się Mamona?
kwiecień 11, 2005
Marek Głogoczowski
Czyżby podstęp Busha?
luty 11, 2003
zaprasza.net
Korupcja
wrzesień 2, 2003
Kilka uwag o pieniądzu
kwiecień 26, 2007
Bogdan
Z tarczą na ramieniu ...
styczeń 17, 2008
Gregory Akko
BILANS MAJˇTKU POLSKIEGO
luty 24, 2004
Puszka Pandory otwarta
kwiecień 15, 2003
IAR
Sugestia
kwiecień 22, 2005
Dwa proste pytania
luty 20, 2003
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2025 Polskie Niezależne Media