ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

AI to wyrok śmierci, który już jest wykonany 
Pod koniec 2023 roku ukazała się książka Pana Profesora „informatyka w służbie ludobójstwa” w której opisuje całe swoje życie i to, jak największe korporacja świata budowały jego zdaniem swoje marki na ludobójstwie, w tym w trakcie II Wojny Światowej i obozach zagłady 
Polskie firmy nie obsługuja POLICJANTÓW 



 
Folksdojcz 
Fantastyczny zespół - poruszający ważne problemy społeczne stworzył bardzo dosadną piosenkę, będącą miksem wywiadu telewizyjnego z śpiewem zespołu. 
Jak tlenek grafenu reaguje w organizmie  
Przez szczepionkę dostaje się do tkanek i "mnoży się", tworząc sieć przewodzącą w całym ciele, a następnie...  
Szczepionka przeciwko ospie prawdziwej wyzwoliła wirusa AIDS 


Epidemia AIDS mogła zostać wywołana przez masową kampanię szczepień, która zlikwidowała ospę prawdziwą. Światowa Organizacja Zdrowia, która kierowała trwającą 13 lat kampanią, bada nowe dowody naukowe sugerujące, że uodpornienie szczepionką Vaccinia przeciwko ospie prawdziwej obudziło niepodejrzewane, uśpione zakażenie ludzkim wirusem obrony immunologicznej (HIV). 
Naczelna Izba lekarska współpracuje z duchami zmarłych lekarzy  
Bezczelność kowidowców przekroczyła wszelkie granice. Powołują się na autorytet zmarłych lekarzy, by ścigać uczciwych lekarzy.  
Przedsiębiorstwo holokaust 
Telewizyjny wywiad z Normanem Finkelsteinem 
Tu jest Polska, a nie Polin! Protest pod Sejmem! 
Protest przeciwko świecy chanukowej pod Sejmem w Warszawie.
 
Wojsko izraelskie zabija Żydów, by odpowiedzialnością obarczyć Hamas 
Na angielskojęzycznej, izraelskiej stronie ynetnews.com, pojawił się film nakręcony w podczerwieni przez jeden z izraelskich helikopterów typu Apache podczas ataku Hamasu na Izrael 7.10.2023 r. 
Aresztowanie Prezydenta Korei Południowej 
 
Warto posłuchać 
Chociaż scyzoryk się w kieszeni otwiera - to musimy zapamiętać takie zdarzenia i przypomnieć przed Trybunałem do spraw zbrodni kowidowych 
Powinniśmy się skupiać na wzmacnianiu odporności 
Prof. dr hab. n. med. Ryszard Rutkowski zadał pytanie Szumowskiemu.
Odpowiedzi nie uzyskał. 
Młodzież izraelska w Polsce 
Doskonały dokument o wycieczce młodzieży izraelskiej do Polski. 
LIST OTWARTY-PETYCJA w interesie publicznym do Marszałków i Radnych wszystkich województw 
Drogi Czytelniku!
Jeśli chcesz wzmocnić oddziaływanie poniższego pisma-petycji, to możesz wysłać takie samo albo podobne pismo-petycję od siebie lub większej liczby osób lub od organizacji.  
Niemiecki agent na czele Instytutu Pileckiego 
 
Toksykologia kontra wirusologia: Instytut Rockefellera i kryminalne oszustwo w sprawie Polio 
Wybuch choroby w roku 1907, w Nowym Jorku dał dyrektorowi Instytutu Rockefellera, doktorowi Simonowi Flexnerowi, złotą okazję do wysunięcia roszczeń do odkrycia niewidzialnego “wirusa” wywołującego coś, co arbitralnie nazwano poliomyelitis. 
GLOBALIZM - Prawdziwa historia 
Jak amerykański historyk Prof. Carroll Quigley odkrył tajny Rząd bankierów 
Kompleksowe badania wykazały spójne zmiany patofizjologiczne po szczepieniu szczepionkami anty-COVID-19 
 
Kryptoreklama-czy prawdziwe lekarstwo na cukrzycę? 
"W naszym kraju nie skupiamy się na leczeniu diabetyków, ale na zarabianiu pieniędzy przez duże koncerny farmaceutyczne." 
"Babcia Kasia" 
Kim naprawdę jest Katarzyna Augustynek  
więcej ->

 
 

Co jest w tym traktacie ?

Dwadzieścia kilogramów papieru, pięć i pół tysiąca stron, ponad trzydzieści centymetrów kartek ułożonych w stos - oto traktat o przystąpieniu Polski (i innych dziewięciu państw) do Unii Europejskiej.
Dla porównania, traktat północnoatlantycki powołujący do istnienia NATO mieści się na ledwie paru stronach. Jeszcze nigdy Polska nie podpisywała tak skomplikowanej umowy wprowadzającej tak wiele zmian w życiu Polaków. Tymczasem zapisy traktatu zna zaledwie garstka ludzi. Gdyby polski premier wiedział, co dokładnie podpisze 16 kwietnia w Atenach i do czego konkretnie Polska się zobowiązuje, to być może jeszcze raz zastanowiłby się nad tym, co robi.
Co jest w tym traktacie?

Łatwiej wymienić, czego w nim nie ma. Znajdziemy tam dziesiątki map, tabel, słownikowych haseł, a nawet wzory naklejek, jakie będą umieszczane na lodówkach i zmywarkach. Dowiemy się, jakich kwalifikacji wymaga się od pielęgniarek, mechaników na stacjach kontroli pojazdów i maszynistów kolejowych, jakie będą warunki pomocy publicznej dla polskich hut do roku 2006 oraz że świeże nieopakowane ryby mogą być sprzedawane bezpośrednio klientom tylko w powiecie, w którym mieści się zakład rybny. Zapisano, kiedy zostanie zmodernizowana obwodnica Warszawy, kiedy polskie mleczarnie będą produkować lepsze mleko oraz kiedy wędliny z zakładu panów Niebieszczańskich z Gryfowa na Dolnym Śląsku będą się nadawać do sprzedaży na terenie całej Unii Europejskiej. Te i setki innych szczegółowych zapisów ujmują to wszystko, co kraje kandydujące ustaliły podczas negocjacji z państwami Unii. Samej Polski dotyczy bezpośrednio około tysiąca stron.

Wszystko albo nic

Dokument napisano europejską prawniczą nowomową. Jest to kłopot, bo nie zawsze wiadomo, o co autorom chodziło. Nawet najlepsi polscy prawnicy dokładnie jeszcze nie wiedzą, czy na przykład zapisy o weterynarii będą działać na korzyść czy niekorzyść Polski. Za to znalazły się tam tylko fakty, bez upiększeń i komentarzy - tak często stosowanych przez polskich polityków. Dzięki temu wiemy jasno, co dostaną, na przykład, polscy rolnicy: że w 2004 roku wysokość płatności bezpośrednich wyniesie 25 procent tego, co dostają farmerzy w obecnych krajach członkowskich, czyli dokładnie tyle, ile od samego początku proponowała Bruksela. Te płatności mogą za zgodą Komisji Europejskiej zostać zwiększone o 30 procent, ale zależeć to będzie wyłącznie od polityki wicepremiera Kołodki. Unia da pieniądze, jeśli da je też Polska. Tyle na ten temat.


Warto tu zauważyć, że jedynie Cypryjczycy uzyskali odrębne rozwiązanie w dziedzinie dopłat dla rolników. Ich rolnicy od początku dostaną pełne dopłaty, ale i tak nie mają się z czego cieszyć, gdyż już teraz otrzymują wyższe wsparcie niż farmerzy w Unii. Dlatego Cypr musiał się zobowiązać, że nie będzie swoim rolnikom płacił więcej, niż zezwala na to unijne prawo.


Przyjęcie traktatu akcesyjnego oznacza przyjęcie całego dorobku prawnego Unii. Dopuszcza się jedynie te wyjątki, które zostały wcześniej uzgodnione, i to na na określony czas, czyli tak zwane okresy przejściowe. Najdłuższy polski okres przejściowy zapisany w traktacie wynosi 12 lat i dotyczy przepisów o zakupie ziemi rolnej przez obywateli wspólnoty.

Stałe zwolnienia ze stosowania unijnych przepisów są możliwe bardzo rzadko. Polska wywalczyła niewiele takich wyjątków, choćby złagodzenie unijnych wymogów wobec Spółdzielczych Kas Oszczędnościowo-Kredytowych oraz Banku Gospodarstwa Krajowego - mogą mieć one niższy kapitał niż ich unijne odpowiedniki oraz to zerowy VAT na międzynarodowe przewozy pasażerskie. Nasi negocjatorzy odnieśli również inny "sukces" podatkowy. W Polsce inaczej niż w Unii podatek VAT będą płacić małe firmy o niskich obrotach, które według unijnego prawa byłyby z tego zwolnione, co niewątpliwie wzbogaci budżet państwa, ale zuboży producentów.


Jednak te specjalne rozwiązania nie mają dla nas aż takiego znaczenia, jak te, które wywalczyła dla siebie Malta. Otóż ten najmniejszy kraj wstępujący do Unii będzie mógł nadal utrzymać prawo ograniczające zakupy tak zwanych drugich domów przez cudzoziemców i jako jedyny będzie ograniczać napływ pracowników z innych państw wspólnoty.

W traktacie wzmocniono prawnomiędzynarodową pozycję polskiej wódki. Zapisano w nim, że "Polska może wymagać, aby do produkcji wódki na jej terytorium etykietowanej jako ?Polish Vodka/Polska Wódka? stosowane były jedynie surowce pochodzące z Polski lub była produkowana zgodnie tradycyjnymi przepisami". Niestety, sytuacja polskiego wina nie wygląda już tak różowo. Traktat definiuje "Polskie wino/Polish wine" jako produkt wyrabiany ze skoncentrowanego soku lub moszczu winogronowego, które może być sprzedawane jedynie w Polsce.

W traktacie zapisano, ilu przedstawicieli wyśle Polska do poszczególnych instytucji Unii - liczby te odpowiadają dokładnie pozycji Hiszpanii - oraz jakie kwoty Polska będzie wpłacać do unijnej kasy i ile z niej otrzyma. Bardzo dokładnie wyliczono zobowiązania Polski w zakresie zmniejszenia zanieczyszczeń wody i powietrza i poprawy jakości najważniejszych dróg. Jeśli nasz rząd nie wywiąże się z nich, to Polska może stanąć przed Trybunałem Sprawiedliwości w Luksemburgu.

Wstępując do Unii Europejskiej, staniemy się automatycznie także członkiem kilku organizacji. Wejdziemy do Wspólnoty Europejskiej (dawniej EWG), Euroatomu (Europejskiej Wspólnoty Energii Atomowej), Europejskiego Banku Inwestycyjnego oraz strefy Schengen, a także Unii Gospodarczej i Walutowej. Wejście do tych dwóch ostatnich organizacji nie oznacza jednak, że już za rok znikną kontrole na granicy z Niemcami i Polacy będą obracać euro. Stanie się tak dopiero za kilka lat, i to po spełnieniu przez nas stosownych warunków. Natomiast w dniu wejścia do Unii Europejskiej przestaną obowiązywać umowy o środkowoeuropejskiej strefie wolnego handlu CEFTA.

Najważniejsze na początku

Traktat o przystąpieniu do Unii Europejskiej składa się z trzech części. Najważniejsza i najkrótsza jest pierwsza. Zawiera zaledwie trzy artykuły i mówi o wejściu 10 nowych krajów do Unii. Druga, najdłuższa, licząca ponad 5 tysięcy stron, w 62 artykułach oraz prawie 30 obszernych załącznikach i protokołach ujmuje wyniki negocjacji, czyli warunki członkostwa. Te dwie części staną się obowiązującym prawem. Trzecia, w której znalazły się różnego rodzaju deklaracje przyszłych i obecnych członków Unii, ma charakter fakultatywny.


I tu pojawia się kwestia niespecjalnie dla nas przyjemna. W pa?dzierniku na życzenie Holendrów kraje Piętnastki przyjęły zapis, że jeśli w ciągu trzech lat po rozszerzeniu Unii w którymś z nowych państw członkowskich pojawią się lub mogą się pojawić trudności w jakimkolwiek sektorze gospodarki czy zakłócenia z funkcjonowaniem rynku wewnętrznego lub wymiaru sprawiedliwości, wszystkie państwa członkowskie mogą podjąć odpowiednie środki ochronne (art. 37-39) - oznacza to, że w skrajnym wypadku można takiemu państwu nawet odebrać prawo głosu w tych dziedzinach, w których nie dostosuje się do unijnych wymogów. Ta klauzula może być stosowana tylko wobec nowych członków, czyli na przykład Polski, ale już nie wobec starych.


Klauzulę ochronną wywalczyła również Polska i polska delegacja rządowa przedstawiała to jako swój duży sukces w Kopenhadze. Unia przyznała, że w Polsce istnieją specyficzne problemy rolnictwa i nasz kraj może wprowadzić system monitorowania handlu. Jednak ten zapis znajduje się w trzeciej - fakultatywnej części traktatu. We wcześniejszej, drugiej, zapisano natomiast, że kraje członkowskie w żadnym razie nie mogą wprowadzać kontroli granicznych.


Nie ma też dzisiaj żadnego prawnego znaczenia oświadczenie polskiego rządu, że dla państwa polskiego nie istnieją w prawodawstwie unijnym żadne przeszkody w samodzielnym regulowaniu spraw o znaczeniu moralnym, jak również tych odnoszących się do życia ludzkiego. Jest ono nadzwyczaj ogólnikowe i służy chyba jedynie uspokojeniu niektórych biskupów i wiernych. Tymczasem zapis ograniczający aborcję, jaki uzyskała Malta, znajduje się w prawnie obowiązującej części traktatu. Warto dodać, że polskie oświadczenie nosi tytuł "Deklaracja Rządu Rzeczypospolitej Polskiej dotycząca moralności publicznej", co w czasach afery Rywina brzmi dość ironicznie.


Podpisanie traktatu 16 kwietnia w Atenach i jego wejście w życie rok pó?niej, 2 maja, oznacza, że od tego dnia unijne prawo zacznie obowiązywać na terytorium Polski. Od tej pory polscy sędziowie i urzędnicy będą musieli stosować się do niemal wszystkich wspólnotowych przepisów. W razie wątpliwości zapytania kierować będą nie do urzędów w Warszawie, ale instytucji Unii w Brukseli czy Luksemburgu. Dla wielu będzie do szokująca i trudna zmiana.

Wyjść też można

Inaczej niż w wielu innych umowach międzynarodowych w traktacie akcesyjnym nie ma słowa o możliwości jego wypowiedzenia, czyli wyjścia z Unii. Podobnie jest we wszystkich pozostałych unijnych traktatach. Dlaczego? Jeszcze do tej pory większość zachodnich polityków i eurokratów uważa, że Unię stworzono po to, by narody Europy coraz ściślej ze sobą współpracowały i dzięki temu życie ich obywateli stawało się łatwiejsze i lepsze. Zgodnie z tym rozumowaniem nie ma potrzeby, by do traktatów wpisywać coś, co będzie Europejczykom szkodzić.


Od jakiegoś czasu eksperci znale?li furtkę dla chcących opuścić Unię. Przewiduje to prawo międzynarodowe, mówiące, że kraje, które zawarły jakąś umowę, mają prawo się z niej wycofać. W Unii zdarzył się już taki precedens. W 1984 roku Grenlandia - część Danii o szerokiej autonomii i własnym parlamencie - podpisała traktat zmieniający jej status we wspólnocie, de facto oznaczający jej wyjście. Otóż przestała być członkiem wspólnoty, a stała się zamorskim terytorium stowarzyszonym z nią. Dla niektórych eurosceptyków przykład Grenlandii jest być może jakąś pociechą. Jednak należy dodać, że o ile 20 lat temu negocjacje o wyjściu były możliwe, to teraz trudno sobie wyobrazić na przykład rokowania o opuszczeniu europejskiej unii walutowej i rezygnacji ze wspólnego pieniądza.


Przeciwnicy wstąpienia Polski do Unii mogą mieć jeszcze pewne nadzieje, że traktat akcesyjny nie wejdzie w życie. Stałoby się tak, gdyby choć jeden parlament któregoś kraju Piętnastki nie ratyfikował go. Szanse na to są niewielkie, bo albo zgodzą się na wszystkich kandydatów, albo na żadnego. Inaczej jest w wypadku wstępowania do Unii. Tu każdy kraj decyduje sam za siebie. Odrzucenie traktatu przez któryś z nich oznacza nieprzyjęcie tylko tego jednego państwa. A więc 8 czerwca 2003 roku sami postanowimy, czy podpisany 16 kwietnia 2003 roku w Atenach traktat o przystąpieniu do Unii Europejskiej będzie obowiązywał również Polskę.

Andrzej Godlewski


3 maj 2003

przesłała Elżbieta 

  

Archiwum

Karuzela stanowisk
wrzesień 6, 2003
Stop manipulacji!
listopad 7, 2006
wampierze
"Czy Papież przeprosi ofiary Solidarności" (5)
listopad 14, 2003
Anna Kozioł
Tak się kolonizuje podbite gospodarczo narody
sierpień 16, 2004
Marcin Gesing
Rurociag i "Drang Nach Osten"
grudzień 3, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Prawda o powstaniu w Getcie Warszawskim. Czy Edelman kłamie?
kwiecień 22, 2006
przesłał Iwo Cyprian Pogonowski
Sędziowskie bagno płynie dalej
luty 7, 2006
PAP
"PO chce przywrócić wolność mediom" - tak twierdzi Wirtualna Polska
kwiecień 11, 2003
Komentarz na komentarz
luty 4, 2005
Gregory Akko
2008.07.19. godzina 1200 serwis wiadomości
lipiec 19, 2008
tłumacz
Wojciech Papis apeluje o pomoc dla Matek pokrzywdzonych przez ZUS
luty 21, 2009
Wojciech Papis
Podwójne święto, podwójna radość
listopad 12, 2005
Marek Olżyński
Typowy udział Żydów w sprawowaniu władzy w USA
kwiecień 30, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Final Letter from President Saddam Hussein to the People of Iraq
styczeń 23, 2007
marduk
Wojna ideologiczna?
wrzesień 2, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Walka zręcznie pozorowana
Unia Europejska

grudzień 5, 2002
Katarzyna Szymańska-Borginon "Newsweek" 46/02,
Liberalni doradcy Watykanu
grudzień 10, 2006
Marek Głogoczowski
Przepraszam
marzec 28, 2006
mik4
Pierwsze rozsądne posunięcie
listopad 6, 2005
wp.pl
Ustawa o Rzeczniku Pacjenta w Sejmowej Komisji Zdrowia
grudzień 7, 2006
Adam Sandauer
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media