|
| Im – wolno, nam – nie |
|
| Wielka bitwa o port w Hajfie zakończyła się. Chiny rozpoczną swe zawiadywanie portem w roku 2021, co postawi USA przed alternatywą, czy Szósta Flota będzie dalej zawijała do Hajfy, czy też należy urzeczywistnić pogróżkę wycofania się? |
|
| Zabójcze leki - prof. Stanisław Wiąckowski - 15.03.2017 |
|
| Zapis wykładu prof. Stanisława Wiąckowskiego omawiającego m.in. leki i ich składniki, które wbrew powszechnym opiniom nie leczą, a wręcz przyczyniają się wzrostu zgonów. Wiedza ta jest ukrywana przez koncerny farmaceutyczne, a nazwy leków zmieniane i dalej są dopuszczanie i promowane w sprzedaży mimo wiedzy, iż ich działanie jest zabójcze. |
|
| Kryptoreklama-czy prawdziwe lekarstwo na cukrzycę? |
|
| "W naszym kraju nie skupiamy się na leczeniu diabetyków, ale na zarabianiu pieniędzy przez duże koncerny farmaceutyczne." |
|
| Ludobójstwo COVID- konferencja w Wiedniu 23 październik 2020 |
|
| 23 października 2020 zespół złożony z Claire Edwards (byłej redaktor pracującej dla ONZ, badaczki i mówczyni), Stevena Whybrow (dziennikarza śledczego, aktywisty, badacza Prawa Naturalnego i mówcy), Lucasa Alexandra (dziennikarza i prowadzącego telewizję internetową Age of Truth) oraz kilku innych osób, doręczył prezydentowi Austrii pismo, które następnie zostało odczytane i wyjaśnione bardziej szczegółowo na konferencji prasowej. |
|
| Folksdojcz |
|
| Fantastyczny zespół - poruszający ważne problemy społeczne stworzył bardzo dosadną piosenkę, będącą miksem wywiadu telewizyjnego z śpiewem zespołu. |
|
| 1984 |
|
| Podstawowa lektura dla młodych Polaków |
|
| Konzentrationslager Fuehrer |
|
| Niemcy - obóz koncentracyjny dla niewierzących w wirusa |
|
| Komuszy dogmat «Zielonej Energii» zamroził Teksas |
|
| Sieć energetyczna w Teksasie załamała się pod wpływem temperatur bardziej prawdopodobnych w Sioux Falls niż w San Antonio, pogrążając ponad 4 miliony ludzi w ciemności i pozostawiających ich bez ogrzewania |
|
| Powinniśmy się skupiać na wzmacnianiu odporności |
|
Prof. dr hab. n. med. Ryszard Rutkowski zadał pytanie Szumowskiemu.
Odpowiedzi nie uzyskał. |
|
| Szczepienia pełne kłamstw |
|
To szczepionki, a nie wirusy, powodują choroby.
Wirusy pobudzają proces zdrowienia. Nie są naszymi wrogami, stoją po naszej stronie.
Wybuch epidemii świńskiej grypy z 2009 roku ma swoje korzenie w inżynierii genetycznej i jest wynikiem działania człowieka. |
|
| NIEMIECKI LEKARZ OPOWIADA CIEKAWOSTKI (DNI ŚFIRUSA 4) |
|
| |
|
| Opresja szczepień - nieznany zapis wideo - prof. Stansiław Wiąckowski |
|
| W wrześniu 2016 roku ekipa NTV odwiedziła w Kielcach wybitnego człowieka. Profesor Stanisław Wiąckowski to odważny naukowiec, autor kilkuset publikacji na temat ochrony środowiska i zdrowia. |
|
| Deklaracja Wielkiej Barrington |
|
| Po atakach, oto wypowiedź profesora Sucharita Bhakdi. |
|
| Przemówienie Ławrowa na posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa ONZ wrzesień 2026 |
|
| |
|
| Wirusowe kłamstwa. Komu zależy na straszeniu nas przeziebieniem? |
|
| |
|
| Iwo Cyprian Pogonowski |
|
| Notka wikipedii dotycząca osoby prof. Iwo Cypriana Pogonowskiego |
|
| Mikroskopijne, zaawansowane technologicznie metalowe przedmioty widoczne w szczepieniach COVID |
|
| Dr Zandre Botha stwierdziła również ekstremalne uszkodzenia krwinek czerwonych u wszystkich badanych przez nią pacjentów po szczepieniu COVID. |
|
| Planet Lockdown |
|
| Planet Lockdown to film dokumentalny o sytuacji, w jakiej znalazł się świat. Twórcy filmu rozmawiali z niektórymi z najzdolniejszych i najodważniejszych umysłów na świecie, w tym z epidemiologami, naukowcami, lekarzami, prawnikami, aktywistami, mężem stanu... |
|
| Klimat i trop finansowy |
|
| To właśnie mega-korporacje i mega-miliarderzy — (...) są głównymi zwolennikami “oddolnego” ruchu dekarbonizacji — od Szwecji przez Niemcy po USA i dalej. |
|
| Nazwisko Horban na mapie świata |
|
| |
więcej -> |
|
Kiedy kurator działa inaczej
|
|

Historia Tomasza G. z Łuszczanowic (powiat bełchatowski) śmiało mogłaby posłużyć jako scenariusz dla dobrego filmu. Jak w każdym porządnym scenariuszu i w tej historii nie brak wątku miłosnego dwojga młodych ludzi, który z czasem przemienia się w prawdziwą nienawiść. Nie brak jej błyskotliwych akcji, te dodatkowo podkreślają działania lokalnego wymiaru sprawiedliwości. Nie brak dramatu – walki o jedyne dziecko. Mamy, w tej historii, wszystko czego nikt nie chciałby przeżyć na własnej skórze. Kiedy związek dwojga młodych ludzi, Tomasza i Iwony, zaczyna się rozpadać rozpoczyna się walka - prawdziwa wojna o jedyne dziecko, córkę Martynkę.
Sprawy nie wloką się latami, tu akcja (zapewne dramatu dla obojga stron) rozgrywa się wartko, wręcz w tempie błyskawicznym. Jest wiele nagłych zwrotów, które powodują, że napięcie rośnie z godziny na godzinę. I nie ma w tym nic z przesady. W tym związku nie układało się najlepiej od samego początku. Młodzi małżonkowie wpierw mieszkali razem potem oddzielnie by znów zamieszkać razem po to aby rozejść się na dobre. Ich związku nie scementował nawet fakt narodzin jedynego dziecka. Przeciwnie, kolejne kłótnie małżeńskie powodują wzrost napięcia, z awantur przemianują się w rękoczyny, których ofiarą pada mąż i ojciec małej Martynki.
Na redakcyjnym biurku leżą dokumenty dotyczące wszystkich zdarzeń jakie wydarzyły się od dnia zawarcia związku małżeńskiego (01 maja 2004 r.) do dnia dzisiejszego. Leży pozew o rozwód z 02.11. 2005., zaświadczenie ze Szpitalnego oddziału ratunkowego o odniesionych urazach na wskutek pobicia przez żonę, wystawione w dniu 31.10. 2005. Leżą: postanowienia, notatki służbowe, protokoły przeszukania, zatrzymania, pisma do: sądu, policji, prokuratury, wnioski, skargi i zawiadomienia, zaświadczenia i uzasadnienie zatrzymania.
Leżą odpowiedzi z Biura Rzecznika Praw Obywatelskich, Komendy Powiatowej Policji w Bełchatowie i Komendy Wojewódzkiej w Łodzi na skargi kierowane do: MSWiA Ludwika Dorna, Ministra Sprawiedliwości - Zbigniewa Ziobro, Naczelników Wydziałów i Resortów Sprawiedliwości, Departamentów Kontroli, Komendanta Głównego Policji i Rzecznika Praw Obywatelskich.
Reasumując na biurku leży kompletny materiał, który mógłby posłużyć na ów scenariusz do filmu. W kalendarzu dziennikarza zapisane zostały daty i godziny przeprowadzonych rozmów i notatki z ich przeprowadzenia. Rozmawiałem kilkakrotnie z (jeszcze) żoną p. Tomasza; do opublikowanego artykułu w Internecie odniosła się negatywnie - żądała abym napisał, że było dokładnie odwrotnie: nie ma pan pojęcia co się działo w naszym związku, pan uważa, że 1,5 miesiąca bez dziecka to mało? Że sąd , policja za szybko działają? To jest właśnie bezprawie...
Jednak na obalenie przedstawionych w publikacji zdarzeń nie przedstawiła żadnych dowodów, które uprawdopodobniłyby jej wersję. Owszem mamy postanowienia Sądu Rejonowego w Bełchatowie, który był prawidłowo powiadomimy (pani kurator Ch. także) o toczącej się przed Sądem Okręgowym w Łodzi sprawie rozwodowej.
Jest wiele spraw, które można uznać za kontrowersyjne, jednak to co może najbardziej bulwersować, to fakt zatrzymania Tomasza przez bełchatowską policję, na czas, kiedy to inni funkcjonariusze policji w asyście kuratora zawodowego wykonali postanowienie Sądu Rejonowego w Bełchatowie w przedmiocie odebrania córki Martynki z rąk jego rodziców, pod których opieką pozostawał pod jego nieobecność gdy był w pracy.
Z analizy pisma Komendanta Policji Powiatowej w Bełchatowie, insp. Władysław Kędziak, wynika że Tomasz G. naiwnie wierzył w praworządność i dobrowolnie dał się zatrzymać, a siły fizycznej użyto przeciw niemu tylko dlatego, że dał się podstępem sprowadzić na komendę policji. W tym czasie znajdował się pod zarzutem z art. 211 kk dotyczącym uprowadzenia małoletniej córki.(?)
Ciekawi zwłaszcza miejsce i okoliczności uprowadzenia malutkiej Martyny. Gdzie ją ojciec – „porywacz” ukrywał skoro „odbicia” dokonano z ich wspólnego miejsca zamieszkania, z którego wcześniej bez dziecka oddaliła się matka dziewczynki. Jak zinterpretować „porwanie” i „ukrywanie” własnego dziecka - Martynki skoro jej ojciec w czasie rzekomego ukrywania dziecka chodził z małą do lekarza, a nawet udał się na zaplanowany urlop w góry, aby zmienić klimat potrzebny dla wyzdrowienia Martynki? Wrócili i okazało się, że mała jest już zdrowa.
„Odbicie” nosi cechy naruszenia prawa. Albowiem wykonanie postanowienia Sądu jakie zostało wydane na wniosek Iwony G. w zakresie przymusowego odebrania dziecka przez kuratora sądowego mogło zostać wykonane z udziałem komornika sądowego, którego zobowiązany był do tej czynności powołać kurator zawodowy, pani Ch... Komornika jednak nikt nie informował, tym bardziej nie wzywał.
Z tego co udało się już ustalić oraz z materiału, którym dysponujemy wynika, iż pani kurator Alicja Ch. zawęziła swoje pole działania ograniczając się jedynie do granic Sądu Rejonowego w Bełchatowie.
Aby wyjaśnić wszelkie niedomówienia i spekulacje o kwalifikacjach pani Ch. zwróciłem się do prezesa sądu okręgowego w Łodzi poprosiłem o informację, czy pani kurator w tej sprawie miała delegację swych przełożonych (prezesa i kuratora wojewódzkiego). Oraz czy posiada odpowiednie kwalifikacje? Na dzień dzisiejszy nie dysponujemy jeszcze taką odpowiedzią.
O metodach działania lokalnego wymiaru ścigania i sprawiedliwości informowałem wszystkie bełchatowskie media oraz Dziennik Łódzki. Jedyny odezwał się Redaktor naczelny Gazety Bełchatowsko-Ramomszczańskiej (Adres witryny http://www.kicz.rsko.net/index.php?option=com_contact&Itemid=3) Maciej Z. z zapytaniem, czy dysponuję materiałem na poparcie podanych informacji. Przejrzałem dokładnie całą prasę, żadnych nawet wzmianek.
Postanowiłem przyjrzeć się bliżej jaki jest tego powód. Okazuje się, że istnieją związku pokrewieństwa pomiędzy teściami pana Tomasza G. a redakcją, która pierwotnie była zaciekawiona tematem? No to wiemy, że to medium nie zamieści żadnej informacji na ten temat.
Informacji nie zamieszczą najprawdopodobniej pozostali, być może nie chcą wchodzić w drogę komendantowi policji w Bełchatowie. Pan komendant obecnie wykorzystuje zaległy urlop - taką informację uzyskałem, osobiście zasięgając języka w sekretariacie.
W tym miejscu pozwolę sobie na spekulację na temat powodu korzystania z zaległego urlopu. Komendant udaje się na urlop zaraz po przeprowadzonym skargowym postępowaniu administracyjnym, które pozwoliło (przy okazji) stwierdzić pewne nieprawidłowości w działaniach policjantów...
Zupełnie mimochodem została raz jeszcze wywleczona inna sprawa – postrzelenie Ryszarda W., którego miał dopuścić się jeden z policjantów tej komendy? Sprawę rzekomo skręcono zwalając winę na dzieci postrzelonego, przy okazji preparując na ten użytek dowody.
Coś musi być na rzeczy skoro sprawa jest przedmiotem czynności procesowych w ramach śledztwa własnego prokuratury...
Kiedy kurator działa inaczej sprawy również przybierają innego obrotu i to wcale nie na lepsze.
W rozmowie jaką przeprowadziłem z oficerem Sztabowym KPP w Bełchatowie, asp. sztab. Sławomir Szymański uzyskałem potwierdzenie, że do wykonywania postanowień Sądu w zakresie spraw, o których wyżej, jest Komornik sądowy, a każdorazowe posiłkowanie się policją nie zawsze znajduje racjonalne uzasadnienie. Jednak kiedy policja bierze udział w czynnościach na prośbę zawiadamiającego funkcjonariusz zobowiązany jest się przedstawić i okazać dokumenty. Tego nie uczynili policjanci interweniujący na prośbę Tomasz G w dniu 9 marca 2005 r.
Działania pani kurator CH. spowodowały spore zamieszanie, spotkały się z fala krytyki a w efekcie spowodowały, że zostało złożone zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa. W bełchatowskiej prokuraturze sprawa zarejestrowana została pod- Ds 428, a na Komendzie PP w Bełchatowie D 363/06.
Pierwszy artykuł http://www.platformakociewie.pl/show.php?p=formularze/caly_news&id=7057 spowodował natychmiastową reakcję. Dzwonili zbulwersowani sprawą –przypuszczam mieszkańcy Bełchatowa - z informacjami typu: a czy wie pan, że żona komendanta (W. Kędziak- red.) jest radną i na dodatek jest przewodniczącą komisji rewizyjnej? Czy wie pan z kim krewna jest radna, ławnik pani Barbara D? I wiele innych cennych informacji.
Te sensacje nie pozostają bez wpływu na jakość życia publicznego Bełchatowa i okolic. Jednak, co smutne, podobnie jest w większości naszego kraju. Z jednej strony ktoś dzwoni z drugiej, ktoś inny, podnosi słuchawkę i wtedy zazwyczaj się zaczyna...
Cdn.
Starogard Gdański, 2006-03-14
|
|
15 marzec 2006
|
|
Marek Olżyński
|
|
|
|
Kara śmierci w imię obrony koniecznej
sierpień 8, 2006
Jan Jarota
|
Anatomia terroru w Iraku
sierpień 27, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Mądrej głowie dość po słowie
kwiecień 14, 2006
Artur Łoboda
|
Duże dzieci chcą wywołać pożar świata
luty 5, 2003
PAP
|
Apel
październik 13, 2003
"Jakub Mariawicz"
|
Każda wojna dla każdej z walczących stron jest sprawiedliwa
i toczy się w słusznej sprawie
marzec 28, 2003
/marek/
|
Na zlecenie
czerwiec 27, 2003
Andrzej Kumor
|
Nacjonalizm, czy kosmopolityzm?
lipiec 21, 2008
Dariusz Kosiur
|
Smutna historia z Parczewa
grudzień 11, 2005
Marek Komorowski
|
Zionists Made A Deal
With The Devil
styczeń 11, 2007
przysłał ICP
|
można w najpodlejszym systemie robić coś pożytecznego...
Redakcyjna rozmowa z Mikołajem Kozakiewiczem
czerwiec 2, 2002
Krzysztof Markuszewski
|
Program Wyborczy Polonijnego Stowarzyszenia Patriotów Narodu Polskiego
marzec 14, 2005
jasiek z Toronto
|
Czy zbliża się koniec imperialnej polityki USA na Bliskim Wschodzie?
kwiecień 3, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Czasem się coś w Gazecie Wyborczej trafi, ale znika szybko...
styczeń 12, 2004
czytelnik
|
Co zapamietale realizuja starozakonni globalisci
listopad 11, 2007
kruzoe2
|
Kara?
styczeń 15, 2005
|
Nie stać nas
październik 20, 2003
Angora
|
Czy Polacy rozumieja zagrozenia ?
grudzień 5, 2005
przesłała Elzbieta
|
LIST OTWARTY DO PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO
marzec 14, 2005
Andrzej Gwiazda
|
Tępienie przestępców
wrzesień 4, 2003
Artur Łoboda
|
więcej -> |
|