|
Upadek polskich mediów
|
|
***Cichopek ucieka z Polski. Kasia Cichopek jest potwornie zmęczona. Żeby odpocząć od nawału obowiązków, razem ze swoim narzeczonym Marcinem Hakielem wyjeżdża na święta w Alpy.*** - informuje dziennik.pl powołując się na poczytną gazetę "Fakt" i (jak oceniają złośliwcy) zniżając swoje loty do jej poziomu. Jak przystało na typowo polski portal, tłuszcza, która dorwała się do internetu, dała upust swoim niskim instynktom - krytyka urody, talentu, pracowitości. To wszystko w wykonaniu zazdrośników, zawistników, nieudaczników albo prowokatorów... A kto stoi za podpuszczoną gawiedzią?
21 marca 2008 dziennik.pl zaskoczył swych czytelników sensacyjnym tytułem. Oczywiście - niemal każdy zaraz otworzył artykuł, aby przeczytać oburzającą informację, że p. Kasia uciekła z Polski. Jestem zdumiony nieprawdziwością tytułu! Wyjazd na parę dni za granicę redakcja nazywa ucieczką z Polski?! Do 1989 temu uciekano z Polski na wiele lat albo na zawsze, bo system był be, ale teraz niemal nikt nie ucieka (nie licząc kilkunastu osób dziennie, które pewnie nigdy do nas nie wrócą, ale są na tyle mało istotne dla redakcji dziennik.pl, aby o nich wspominać). Ale nie przesadzajmy - parodniowy wyjazd na święta nie jest ucieczką z Polski! Czyżby słowo "ucieczka" zmieniło swe znaczenie? Dawniej wśród milionów uciekinierów byli ambasadorzy, piloci, marynarze, sportowcy, aktorzy. Obecnie z naszej ojczyzny uciekają raczej przestępcy, których wyłapujemy w ostatniej chwili w drodze na prom albo już ściągamy helikopterem z pokładu takiego statku w drodze do Skandynawii. Także cwani posłowie i senatorowie są wyłapywani i odstawiani z ościennych krajów oraz wystawiane są listy gończe za uciekinierami wybierającymi państwo o najlepszym systemie demokracji...
Na zagraniczne wojaże wybiera się masa rodaków, w tym pracownicy mediów. Czy któreś z nich zamieściło tytuł *Nasz naczelny uciekł za granicę*? Nadawanie tytułu bijącego po oczach typu właśnie *X ucieka z Polski* jest nieetycznym działaniem mediów, które w ten sposób chcą wymusić klikniecie w dany artykuł. Jest to sprzeniewierzenie się dziennikarskiej uczciwości a jednocześnie jest to pomówienie danej osoby. Redakcja nie jest bezmyślna - dobrze wie, że jeśli ta osoba odda sprawę do sądu, to i tak akcje medium wzrosną wskutek całego tego zamieszania. Nawet są gotowe zapłacić znaczne odszkodowania. Podnoszenie swojej wartości, tak w znaczeniu finansów, jak w kategorii sławy, być może wpisuje się w burżuazyjne sposoby walki o przetrwanie, poklask i zyski, jednak nijak się ma do etyki zawartej w duchu prawa prasowego. I tego typu działania powinny być piętnowane przez... no właśnie - przez kogo? Które z mediów skrytykuje albo odda sprawę do sądu koleżeńskiego, skoro niemal wszystkie media stosują takie chwyty poniżej pasa? A jeśli jeszcze nie stosują, to się przymierzają? A jakież to medium, zwłaszcza dopiero raczkujące i starające się wybić, jest na tyle silne (moralnością), aby publicznie skarcić starych wyżeraczy a tytułowych lawirantów?
Aby choć nieco odegrać się za wspomniany tytuł, czepię się artykułu opublikowanego 23 marca 2008 na omawianym portalu - ***Piłkarscy bandyci ranili 21. policjantów - 39. pseudokibiców w areszcie, 21. rannych policjantów - to przerażające żniwa regularnej bitwy, do której doszło na dworcu kolejowym w Tarnowie.***, w którym tenże dziennik.pl trzykrotnie (i błędnie!) kropkuje liczebniki uważając je za porządkowe. Zapewne pomylono kategorię liczebników ze służbami porządkowymi... Jednak takie gafy nie podlegają sądowi koleżeńskiemu, jedynie osądowi zawodowych polonistów tudzież miłośników naszego języka...
Następny dowód na upadek obyczajów w mediach znajdujemy w kolejnym odcinku "Milionerów" i to w Wielką Niedzielę - 23 marca 2008. Pytanie - ***Co porabiał premier Tusk podczas spotkania z kanclerz Merkel?*** Wśród czterech możliwości mamy do wyboru - *wiązał krawat, żuł gumę, dłubał w nosie, ziewał*? Teleturnieje powinny pełnić rolę edukacyjną i być maksymalnie przyjazne wobec świata, inaczej powinny otrzymać ostrzeżenie albo nawet zostać zdjęte z anteny.
Dziennikarstwo to misja. Jaki przykład media dają młodzieży? Jątrzenie, kłamstwa, złośliwości, szyderstwa? Politykierstwo nawet w teleturniejach? Żenada!Zdumiewające zdziczenie obyczajów! Jeśli nie powstrzymamy takiego procederu, to co będzie za parę lat?! Za jakość naszej młodzieży odpowiadają także władze, w szczególności czwarta władza! I musi ktoś ją wreszcie kontrolować i rozliczać! |
|
23 marzec 2008
|
|
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
|
|
|
Łowicz - honorowe obywatelstwo Bolesława Bieruta i Michała Roli-Żymierskiego.
styczeń 6, 2008
mwk
|
Czy Rosja jest supermocarstwem?
marzec 17, 2008
tłumacz
|
Majaczenia Korwina
czerwiec 15, 2007
|
Zacznijmy od siebie, zacznijmy dzisiaj...
lipiec 8, 2003
Andrzej Kumor
|
Wyrok zależny od pełnionej funkcji
maj 14, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Kobieta i dziecko zginęli pod kołami pociągu
styczeń 5, 2003
PAP
|
Grabaze polskiej nadziei
luty 2, 2007
przeslala Elzbieta
|
Reklamy leków - jak proszek do prania
październik 15, 2006
Adam Sandauer
|
USA sa niezastapione
kwiecień 19, 2008
Goska
|
Koszt ropy naftowej w Iraku
kwiecień 13, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Erozja wszystkiego
wrzesień 25, 2003
Ewa Polak-Pałkiewicz
|
Bieg im. Bogdana Włosika
październik 8, 2005
|
Nuklearne Zagrożenie USA i Strach w Pakiststanie
styczeń 9, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Patrick J. Buchanan
Umierać za... Estonię?
maj 8, 2007
marduk
|
Oświadczenie numer 1. złożone w Sądzie w dniu 1.12.2004.
grudzień 5, 2004
Dariusz Benedykt Ciesielski
|
Uczciwość pod prąd
październik 19, 2005
Artur Łoboda
|
Parada błaznów
wrzesień 2, 2003
Artur Łoboda
|
"Polskim rolnikom będzie lepiej niż unijnym"
lipiec 11, 2002
PAP
|
Ukraina: Witrenko wzywa do jedności przeciwników NATO
luty 22, 2008
Szymon Martys
|
Szantażyści z Wiejskiej
październik 19, 2004
Marcin Król / 2004-10-24
|
więcej -> |
|