|
Kim są agresorzy w wojnie kowidowej
|
|
Zdawałoby się, że jeźli kto, to my, Polacy, powinniśmy znać dokładnie psychologię Żyda.
Od sześciu wieków gnieździ się to plemię pasożytnicze na naszej skórze, ssie nasz pot, naszą krew, od sześciu wieków rodzi się, żyje i umiera w pośród nas, — ocieramy się o nie ciągle, a cóż my o niem wiemy?
Znamy ze stosunków wiejskich i małomiasteczkowych „poważnych“ kupców zboża, „zabawnych“ arendarzów, „dowcipnych, z głupia frant“ faktorów, znamy w większych miastach aroganckich parweniuszów, jakich każda rasa dostarcza, znamy z rysunków Fr. Kostrzewskiego śmieszne karykatury ludzkie, z nowel i powieści Klemensa Junoszy „dobrodusznych“ wyzyskiwaczów, a z powieści Elizy Orzeszkowej Meirów Ezofowiczów i „uczciwych“ groszorobów.
Dla przeciętnego Polaka był i jest Żyd przede wszystkiem zabawny, śmieszny, komiczny, dowcipny, dobrodusznie chytry, — jest doskonałym materyałem dla karykaturzysty i komedyopisarza.
Bawiliśmy się i bawimy się dotąd „zabawnymi“ Mośkami, Ickami, Abramkami, Geldhabami, przedrzeźniamy, śmiejąc się do rozpuku, ich komiczne ruchy, ich koszlawy, odpadkami różnych języków popstrzony szwargot. Nie wielu z pomiędzy nas przyszło w ciągu wieków na myśl, że pod tą komiczną skorupą kryje się potężna indywidualność, stężała w ogniu bolesnych doświadczeń trzech tysięcy lat, że pod tą chytro-potulną grzecznością „uniżonego“ faktora, arendarza i t. d. czai się tłumiona siłą woli pycha „wybrańca Jehowy“, że pod tym „dobrodusznym“ uśmiechem wyzyskiwacza kipi bezgraniczna nienawiść do wszelkiej obcej siły, wybuchająca zawsze i wszędzie z furyą nieprzejednanej vendetty, gdy z niej sprzyjające warunki zdejmą choćby na chwilę pęta sztucznej uległości.
„Zabawny“, „pocieszny“, „dobroduszny“, „komiczny“ Żyd jest najpyszniejszym megalomanem w wielkiej rodzinie ludzkiej. Gdyby rozporządzał odpowiednią siłą, byłby już dawno był skopał bez litości, zdeptał i rzucił pod swoje stopy wszystkich innowierców kuli ziemskiej.
Jakże się to stało? Nie był przecież nigdy możnym władcą, „panem świata,“ jak Rzym, nie szedł nigdy przodem cywilizacyi.
Skądże więc ta pycha?
By na to pytanie odpowiedzieć, trzeba się cofnąć aż do źródeł Izraela.
Warszawa 1912
|
|
6 marzec 2021
|
|
Teodor Jeske-Choiński
|
|
|
|
| A zydki, przyjmujac na plecy "smiechy chichy" wyrolowaly caly swiat. Takiego przekretu nie widzial nikt ! Jakiego trzeba sprytu, by Polak, Polaka wyzywal od debili ,a wyksztalceni lekarze, profesorowie ( nie licze tych przekupionych) uznali " swirusavirusa" za prawdziwa pandemie ! Zlo zawsze zwyciezy, jesli spoleczenstwo bedzie obojetne. Polacy ( blagam, daleki jestem od obrazania Rodakow) w 80% to zwyczajni ignoranci-by nie powiedziec gorzej. Epitety mocniejsze zostawie dla znajomych, w czasie luznych dyskusji. Dwa dni temu , w kwiaciarni -dosc duzej gabarytowo- majac maseczke na twarzy ( jestem wsciekly na siebie) zostalem wyzwany przez moich rowiesnikow ( pani i pan) za to ,ze nie trzymalem odleglosci. Starszy pan sugerowal sprzedawczyni , by mnie nie obsluzyc i zadzwonic po Policje. No k...., z takim narodem ,to rzadzacy bandyci maja nas na talerzu. Docenmy spryt tej nacji. Bo trzeba byc wybitnie inteligentnym, zeby zrobic w ch... caly swiat. Panie Arturze ,prosze mi wybaczyc, ale nie moglem sie powstrzymac. |
|
2021-03-20
zygi
|
|
|
|
Znakomity człowiek, ale...
sierpień 19, 2003
MOTO
|
Czy jesteśmy w punkcie wyjścia?
październik 25, 2008
Artur Łoboda
|
Boże chroń nas przed ekonomistami
styczeń 28, 2003
Artur Łoboda
|
"Fundamentalistyczny" bezrozum elit III/IV RP
wrzesień 1, 2006
Marek Głogoczowski
|
Kejby mi schajba odbiła
listopad 5, 2006
luzak
|
Ocena wyborów ( Według Macieja Giertycha )
styczeń 1, 2008
przesłał .
|
Pięciu członków RPP za obniżką stóp w kwietniu
czerwiec 16, 2002
PAP
|
“Wyznania ekonomicznego hitmana”
październik 8, 2006
"Dziś"
|
Białoruś w Polskim wydaniu.
czerwiec 17, 2008
Bogusław
|
Pax Americana
maj 25, 2003
Jacek Majchrowski – prezydent Krakowa
|
Upadek czerwonego Casanovy
kwiecień 4, 2008
przesłał ( . )
|
Miller odwiedził ziemię przodków
listopad 10, 2003
PAP
|
Demokracja na sprzedaż - kultura korupcji
listopad 5, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Konferencja naukowa
wrzesień 12, 2006
|
Zakłamany, czy głupi - Nałęcz
wrzesień 29, 2003
|
Jak nie kijem to pałą. Pomysł kolejnego podatku dla turystów
sierpień 28, 2003
Artur Łoboda
|
Towarzysze tęsknią za pochodami
maj 1, 2007
ZYGMUNT JAN PRUSIŃSKI
|
Odwijamy z bawełny
sierpień 29, 2006
Stanisław Michalkiewicz
|
Historia-współczesność-współczesność-historia
grudzień 18, 2002
Artur Łoboda
|
Dariusz Benedykt Ciesielski - ZAŻALENIE
grudzień 4, 2004
Dariusz Benedykt Ciesielski
|
|
|