ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

List Bogusława albo bezradność . 
6 grudzień 2015      Boguslaw Biedrzynski
Testy Pfizera: wszystkie zaszczepione matki straciły nienarodzone dzieci 
21 styczeń 2022     
Kto z Was jechał ostatnio Zakopianką?  
6 październik 2020      Artur Łoboda
Demokracja strachu 
21 wrzesień 2014      www.polskawalczaca.com
Przyjaciół poznaje się w biedzie  
2 luty 2020      Artur Łoboda
Tego systemu nie da się zreformować 
23 styczeń 2015      Artur Łoboda
Nie popieram żadnego z kandydatów, więc .... 
22 maj 2015      Artur Łoboda
Watykan w niemickich rekach 
21 sierpień 2010      Goska
W hołdzie ofiarom ukraińskich bandytów 
11 lipiec 2023     
Jeszcze macie "złoty róg" 
10 sierpień 2017     
Krzyżu Chrystusa  
25 marzec 2016     
Zawsze kontrolowany 
4 lipiec 2010      Goska
Dane rządowe dowodzą, że ludzie „w pełni zaszczepieni” na krukowicę rozwijają AIDS, co jest jednym z powodów, dla których odwraca uwagę rosyjsko-ukraińska propaganda 
2 czerwiec 2022      Ethan Huff
Czy to tylko forma "parcia na szkło"? 
2 wrzesień 2020      Artur Łoboda
Rząd amerykański manipuluje społeczeństwem w zakresie gospodarki 
10 listopad 2024     
Oficjalny brytyjski panoptikon tożsamości cyfrowej 
3 luty 2026     
Jak wyglada Gaza dwa lata po ataku Hamasu 
17 październik 2025     
Literacka Damnica dla Wsi Tworzącej 
24 lipiec 2010      Zygmunt Jan Prusiński
Wiatry i skrzydła 
17 kwiecień 2020      Zygmunt Jan Prusiński
To się musiało skończyć "pandemią" 
27 październik 2020     

 
 

Erotyki dla wrażliwych II

_____________________Recenzja


Krzysztof Galla


EROTYKI DLA WRAŻLIWYCH...

- cześć druga –


Zapobiegliwy jestem, by to co napisane przez Zygmunta Jana Prusińskiego było czytane i odczytywane w czeluści otwartej dyskusji o wierszach i książkach poety z Pomorza. Kiedyś autor książki „Pękniętego orzecha” był na salonach dziś tworzy w samotności. Mówi do mnie: „Ludzie się zmienili, znikła ufność, jest jakaś drapieżność, egoizm – brak szacunku do miłości, do tych wyższych wartości w życiu człowieka, zatem, gdzie jest to uczucie”? Koniec cytatu. I może dlatego są takie jego wiersze, wciąż jakby w oczekiwaniu i cierpieniu.

W wierszu „Skoro plotkują pokrzywy”, poeta tak pisze:

„Gaszenie przyczółka
który był dla nas schronieniem
mogliśmy układać wrzeciona
a twoja jedwabna bluzka
szeleściła w okolicach piersi. (…)
Po sąsiedzku zastygł księżyc
był w kolorze białym – znikła złocistość
a ty mi mówisz o rozmarzonych liliach”.

Mamy tu do czynienia z głęboką kulturą zachęcenia na propozycję od samej ukochanej, bo poetka Ewa Prusińska pisze do niego:

„Do traw miękkich jak tratwy
sprowadź mnie dość łagodnie
skąpiemy czułe pocałunki
w rozmarzonych liliach wodnych”.

Dlatego powstaje książka za książką. Idealnie się rozumieją w Poezji – nie tylko uczuciem w ich życiu osobistym. Wiersze o tym mówią, przeważa w nich na pewno poeta Zygmunt J. Prusiński, to zdolny miłośnik czystych uczuć. To moralista. Gdyby żył kilka epok wcześniej, byłby sławny, jestem pewny.

Poeta Prusiński jakby rozmnażał to ciało wyobrażeń w literaturze. Pisze cykl subtelnych erotyków, podam dwa przykłady. W wierszu „Poranny erotyk” pisze:

„Jest coś znamiennego
rozczulenie ciała by zmiękło
jak w dotyku mech
czy bawełniany owoc
uwalniasz się dobroczynnie
minuty mówią
których nie słyszymy
czujemy to uwolnienie skupione
ta wolność ciała wybiera muzykę
tak cichą że słyszysz
powrót kolibra w kwiecie twoim
a nuty nam są niepotrzebne
w tym porannym erotyku”.

Jest to intymna modlitwa mężczyzny do kobiety. Poeta czyta to ciało swojej kobiety. Ma szacunek do rozwijania wartości w miłości obustronnej. Pragnie kochać i być kochanym. Dlatego taki jest prawdziwy. Tu nie ma nic sztucznego, bo byśmy to wyczuli. Jego wiersze są płynne... Jak ten fragment w wierszu „Nocny erotyk”:

„ocieplam ją pocałunkami
w pewnym momencie drga
jak ożywiona struna
czasem jęk wydobyty
skłania ją do szczerości
jest taka gościnna
jak ogród – płyniemy
bez drogowskazów
wiemy tylko to
że musimy dopłynąć”.

I jakby na moje potwierdzenie, miłość ich nie ma drogowskazów. Czy wszak jest to potrzebne Ma być absolutna cisza, żeby swoje szepty pamiętali, bo te spoiwa mają zasięg prawie nieprzyziemski. Wzajemnie są do siebie gościnni, więc płyną, bo muszą dopłynąć do tej swojej arkadii zwierzeń – do tej słonecznej Itaki.


29-30.10.2013

_____________________
25 maj 2020

Zygmunt Jan Prusiński 

  

Komentarze

  

Archiwum

Mercedesy także mają punkty G
luty 20, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Krajobraz przed bitwą na tle DEBATY - Kwaśniewski - Kaczyński w dniu 1 pa?dziernika 2007 r
październik 2, 2007
HUSARZ
Wrazenia z Polski
czerwiec 4, 2003
przesłała Elżbieta
Ciągną ludzie do Kaczyńskich
listopad 16, 2005
PAP
Przyznanie się do błędu
lipiec 5, 2005
Z gównem pod podeszwą
wrzesień 1, 2008
PAP
Historia się powtarza
czerwiec 23, 2002
PAP
Piekło w "nowym" Iraku
grudzień 13, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Walka o prawdę , prawo i sprawiedliwość
styczeń 2, 2007
Ppłk rez. Edward Makowiecki
Cenzorzy z Mysiej
sierpień 28, 2007
Marek Olżyński
Unia Europejska dba o polskie dzieci
listopad 28, 2008
PAP
Setki Wię?niów w Nielegalnych Więzieniach pod Władzą USA
styczeń 14, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
"Gdyby nie Balcerowicz"
marzec 1, 2004
Piotr Mączyński
Reakcja Europy to skandal !
lipiec 14, 2006
J.S.
Ustawa o Rzeczniku Pacjenta w Sejmowej Komisji Zdrowia
grudzień 7, 2006
Adam Sandauer
Jak Wprost ocenialo Polakow.
sierpień 11, 2007
Przedruk z Naszego Dziennika
ROZWAŻANIA "MIĘDZY LATAMI".
styczeń 4, 2007
tezlav von roya
Gnidy III Rzeczypospolitej
marzec 29, 2003
Dr Marek Głogoczowski
Sprawa księgarni Antyk, Postanowienie prokuratora o umorzeniu śledztwa
listopad 11, 2006
Dorota
Poznań 1956 - początek złotych lat socjalizmu
czerwiec 30, 2006
Olaf Swolkień
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media