ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT KRONIKA KRAKOWA DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Cała prawda o World Trade Center 
Filmik dokumentalny przedstawiający wydarzenia z 11 września 2001 roku. 
Iwo Cyprian Pogonowski 
Notka wikipedii dotycząca osoby prof. Iwo Cypriana Pogonowskiego 
Skazany za pestki moreli, B17  
Faszyzm w barwach demokracji 
Żydzi tradycjonaliści przeciwko syjonistom 
 
"Quo Vadis Polonia?" Lech Makowiecki  
 
Wezwanie do przebudzenia 
Film opisujący mechanizmy ekonomicznej władzy nad światem 
Strona Krzysztofa Wyszkowskiego 
Strona domowa Krzystofa Wyszkowskiego 
Cała prawda o ataku z 11 września 
Jeden z filmów usułujących przedstawić prawdę i ataku z 11 września 2001 roku 
Polscy "nacjonaliści" o żydach 
Po prostu zobaczcie 
Ostatni mit (o polityce sowieckiej) 
 
Kaczyński również nas w to wciągnął 
Zbrodnie wojskowe w Iraku 
Kto mordował w Katyniu 
Izraelska gazeta „Maariv” z 21 lipca 1971 r. wyjawia końcowy sekret katyńskiej masakry. 
www.globalresearch.ca 
świetne analizy polityczne i gospodarcze w skali mikro i makro + anty-NWO 
whatreallyhappened.com 
Warto dodać ten link do Pana strony: http://whatreallyhappened.com/

99% tez dotyczących religii, polityki i ekonomii i filozofii się pokrywa z tezami zaprasza.net. Topowa strona. 
Próba upodmiotowienia obywateli za pośrednictwem internetu 
Celem serwisu jest umożliwienie obywatelom wyrażenia swojej woli w najważniejszych dla nich sprawach. 
"patriotyzm" po 1989 roku 
komentarz zbędny 
Przedsiębiorstwo holokaust 
Telewizyjny wywiad z Normanem Finkelsteinem 
Strzeżcie się Obamy 
Kto naprawdę stoi za Barakiem Obamą? 
Na straży wolności: Goldman Sachs  
Gerald Celente i John Stossel rozmawiają z sędzią Napolitano o różnych, nie do końca jasnych powiązaniach, między amerykańskimi bankami i rządem USA. Największe podejrzenia budzi bank Goldman Sachs, który ma dziwną nadreprezentację we władzach rządowych. Dla przypomnienia, dodam, że pracownikiem tego banku jest były premier RP, Kazimierz Marcinkiewicz, a bank był zamieszany w spekulacje na złotówce. 
Charlie Sheen & Alex Jones on 9/11 
Znany aktor Hollywood aktor zebrał się na odwagę powiedzenia tego co myśli o 11 września 2001 roku 
więcej ->

 
 

Stanisław Krajski o masonach Bronisław Wildstein masonem?

http://www.prawy.pl/?dz=felietony&id=18305&subdz=

Bronisław Wildstein jakiś czas temu w bardzo krótkim zdaniu, ale publicznie, odciął się od masońskiej przeszłości. Zrobił to – o ile dobrze pamiętam – tylko raz. Dziennikarze próbowali wyciągnąć pó?niej coś więcej, ale Wildstein już nigdy nie wypowiedział się na ten temat – mówi Stanisław Krajski, autor kilku książek o masonerii w rozmowie z Janem Stępniem.



Dla wielu ludzi masoneria to kilku gości biegających w śmiesznych fartuszkach. To trochę taka bajka o złym wilku…

W tym tonie o masonerii pisze się tylko w Polsce. Na Zachodzie jest inaczej. W Norwegii budynek loży stoi naprzeciwko parlamentu i kiedy okazało się, że minister rybołówstwa jest masonem, wybuchł skandal. W Wielkiej Brytanii swego czasu posłowie podczas obrad zaczęli krzyczeć, że w ich kraju nie ma demokracji, bo wszystkie decyzje podejmuje się w lożach masońskich. Od tego momentu – co w Polsce nie jest nagłośnione – obowiązuje na wyspach lustracja antymasońska. We Włoszech najsłynniejszą aferą masońską była ta z Lożą P2. Od tego czasu, jeśli temat jest podejmowany, to w tonie bardzo poważnym. Masonerię traktuje się jako istotne zagrożenie. Jak widać, w Polsce daliśmy się przez środowiska promasońskie i samą masonerię zmanipulować w taki sposób, że w mediach problem ten praktycznie nie istnieje.

Czy masoneria ma duży wpływ na współczesny świat?

Niewątpliwie znaczący. Zwłaszcza w polityce o znaczeniu globalnym, chociażby przez takie ciała, jak Klub Bilderberg czy Komisję Trójstronną. Co więcej, nie trzeba długo szukać, by znale?ć masonów w mediach, kulturze, gospodarce czy służbach specjalnych. Ludzie, którzy zajmują kluczowe stanowiska w tych dziedzinach, spotykają się często w swoim środowisku, a nie przez oficjalne kontakty międzynarodowe. To również powinno dawać do myślenia.

A konkretne osoby?

Wymieńmy chociażby wielkich mistrzów: Icchaka Rabina, Francois Mitterranda czy wszystkich nieżyjących prezydentów Stanów Zjednoczonych, oprócz Johna Kennedy'ego. Same te fakty świadczą o skali i możliwościach oddziaływania masonerii na świat. Dodajmy do tego działania „przedszkoli masonerii”, czyli organizacji typu Lions Club czy Rotary Club, zagospodarowujących lokalne elity i tworzące dalsze zaplecze masonerii. Już sam proces naboru pokazuje, jakie osoby znajdują się w kręgu zainteresowania masonerii. Na kilku ważniejszych uniwersytetach w USA ów nabór jest jawny i to już na pierwszym roku studiów. Pó?niej wybraniec jest pilotowany przez swoją lożę, aż do osiągnięcia wysokich stanowisk. Swego czasu ukazał się ciekawy wywiad z Melem Gibsonem, który stwierdził – cytuję z pamięci – że Bill Clinton to „pajacyk pociągany za sznurki przez masonerię”. Dziennikarz spytał się „a skąd Pan to wie?”. Aktor odpowiedział: „przecież on był stypendystą fundacji Cecila Rhodesa [masona – przyp. red.]. Niech Pan zobaczy, co to za fundacja, jaki jest jej cel. On [Clinton], jak i wielu innych polityków – jeśli spojrzymy w ich biografie – od 18. roku życia byli przez tę fundację przygotowywani do piastowania najwyższych urzędów w państwie.”

Jest Pan wykładowcą UKSW. Jak ocenia masonerię Kościół katolicki?

Ocena jest oczywista. Opublikowano ponad 200 dokumentów potępiających masonerię. Jako katolicy powinniśmy wiedzieć, że jeżeli jakiś problem jest wielokrotnie podejmowany przez urząd nauczycielski Kościoła, oznacza to, że jest on naprawdę poważny. Ostatni taki dokument, z początku lat 80., został podpisany przez Jana Pawła II i zawiera trzy punkty. Pierwszy stanowi, że wszystkie dokumenty Kościoła dotyczące masonerii są aktualne, a wnioski pozostają w mocy. Ma to ogromne znaczenie, wszak starsze dokumenty twierdzą wprost, że masoneria jest pomocnikiem szatana na ziemi. Po drugie, każdy katolik należący do masonerii nie ma dostępu do Komunii Świętej, bo jest w stanie grzechu ciężkiego. Wreszcie, jeżeli jakiś autorytet kościelny wypowie się w innym duchu niż te dokumenty, jego wypowiedzi nie należy brać pod uwagę.

Kiedy Bronisław Wildstein został prezesem TVP, napisał Pan w „Naszym Dzienniku”, że był on członkiem masonerii.

Przypomniałem stare prawdy. W książce Ludwika Hassa „Wolnomularze polscy w kraju i na świecie 1921-1999”, autora, którego nikt nie podważa, a masoni go akceptują, znalazła się biografia Wildsteina jako masona. Zaczyna się od jego przyjęcia 6 lutego 1986 roku do loży „Kopernik” w Paryżu, a kończy się na tym, że od 1991 roku jest Wielkim Dozorcą Wielkiej Loży Narodowej Polski, czyli „Szkotów”.

No właśnie, trochę dziwna ta droga.

Owszem. Można przypuszczać, że paryska loża „Kopernik” miała ścisłe kontakty z Wielkim Wschodem Francji. Wszystko więc wskazuje, że mielibyśmy w tym przypadku do czynienia z rytem francuskim, bardzo antykościelnym. Jego Wielkim Mistrzem w Polsce był profesor Andrzej Nowicki, znany ze swojej jawnie antykatolickiej postawy. Natomiast „Szkoci” to masoneria religijna, nie afiszująca się ze swoimi poglądami. Podąża bowiem za swym mistrzem i przewodnikiem, Lucyferem. Mówił o tym nieco symbolicznie Wielki Mistrz polskich „Szkotów”: „Jestem Lucy-ferem, bo Lucyfer to znaczy nosiciel światła”. Amerykańscy masoni rytu szkockiego mówią wprost, że wyznają pewną postać satanizmu. A to, że „Szkoci” nie są tak agresywni w stosunku do Kościoła, jak ryt francuski, to sprawa wyłącznie trochę innej taktyki.

Wracając do Bronisława Wildsteina. Czym zajmuje się Wielki Dozorca?

Masoneria jest organizacją tajną, więc tak naprawdę nie wiemy. Pewne jest tylko to, że ten tytuł przysługuje jednemu z trzech najwyższych przywódców masonerii w danym kraju. Jest Wielki Mistrz, Wielki Sekretarz i właśnie Wielki Dozorca.

Napisał Pan, że prezes Telewizji Publicznej „był” masonem.

I tak, i nie. Bronisław Wildstein jakiś czas temu w bardzo krótkim zdaniu, ale publicznie, odciął się od masońskiej przeszłości. Zrobił to – o ile dobrze wiem – tylko raz. Dziennikarze próbowali wyciągnąć pó?niej coś więcej, ale Wildstein już nigdy nie wypowiedział się na ten temat. Tak czy inaczej, taki potwierdzony fakt w biografii trzeba brać pod uwagę. Z masonerią jest bowiem tak, jak ze służbami specjalnymi. Masonem i agentem nigdy do końca nie przestaje się być. Przechodzi się w stan uśpienia. Znamienne jest to, że Wildstein nie chce nikomu ujawnić, co działo się w masonerii. A obowiązkiem masona jest przecież to, by nie zdradzać tajemnic organizacji.

Czy wcześniejsza przynależność Wildsteina do masonerii mogła mieć jakiś wpływ na jego wybór na szefa Telewizji Publicznej, a potem na uchronienie go przed odwołaniem?

Nie wiem. Wielu ludzi uważa, że Wildstein jest już po przeciwnej stronie niż masoneria. Sam też tak deklaruje. Być może właśnie to, a nie zakulisowe wpływy masonów, zdecydowało o jego nominacji. Przecież człowiek z taką przeszłością nie będzie mimo pozorów odbierany jako człowiek prawicy, bo masoneria nie ma z nią nic wspólnego. To trochę tak, jakby powiedzieć: „Oto człowiek centrum, wyciągamy rękę do wszystkich”. I proszę zwrócić uwagę, gdyby mianowano na to stanowisko kogoś innego, to prawdopodobnie protestom nie byłoby końca. W przypadku Bronisława Wildsteina, jego kandydatura została przyjęta stosunkowo gładko i bezproblemowo.

Kto ze współczesnych, znanych nam ludzi jest masonem?

Wiemy o tych, którzy się przyznali, a tych jest niewielu. Pozostali pozostają w ukryciu. Możemy natomiast mówić o związkach, śladach, o prawdopodobieństwie, że ktoś jest członkiem tej organizacji. I tak, wszystkie tropy „Szkotów” prowadziły do Unii Wolności, wcześniej Unii Demokratycznej, a jeszcze wcześniej do KSS KOR. Adam Michnik był chyba przez dziesięć lat sekretarzem Antoniego Słonimskiego, który zasiadał w ścisłych władzach masonerii. Kiedyś w telewizji padło pytanie do Michnika, czy wiedział, że jego szef był osobą wysoko postawioną w masonerii. Odpowiedział, że nie. Tyle że osoby uznane za masonów, wspominając tamte czasy, mówią, że na zebraniach loży byli młodzi opozycjoniści, za którymi włóczyły się esbeckie „ogony”. Młodymi opozycjonistami byli wówczas tak naprawdę Michnik i Kuroń. Tak więc mamy do czynienia z prawdopodobnymi, ale jednak tylko domysłami. Choć, jeżeli mówimy, że „po owocach i kontaktach poznacie ich”, wtedy mamy 95 procent pewności potwierdzenia tych domysłów. A to już sporo.

Dziękuję za rozmowę

Współpraca Moro, ML
4 grudzień 2006

prawy pl 

  

Archiwum

Requiem umierającemu miastu
wrzesień 28, 2004
Artur Łoboda
GUS: Bezrobocie ludzi młodych
styczeń 30, 2006
Islam w Rozterce
listopad 30, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Archaiczny spalony
czerwiec 16, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
Germar Rudolf skazany na 30 miesięcy więzienia za "negowanie Holokaustu"
marzec 19, 2007
bibula- pismo niezależne
Rząd poręczył, my oddamy
lipiec 4, 2002
PAP
Kto chce emigrować do Kanady?
sierpień 24, 2003
Ojczyzna.pl
W czyim interesie?
styczeń 7, 2006
mgr inż. Józef Bizoń
Na każdym kroku problemy finansowe Państwa a .... MF przedterminowo wykupi obligacje restrukturyzacyjne
styczeń 21, 2003
A. Trzaska
"Zeitgeist" Duch Czasu
listopad 5, 2007
marduk
Plac Świętego Piotra
marzec 31, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Demograficzne podłoże kryzysu i gro?ba inflacji
wrzesień 17, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Ukrzyżowanie na zamówienie...
marzec 28, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Krwawa Pascha
padziernik 6, 2007
Izrael Szamir
Papież złożył Polakom noworoczne życzenia
grudzień 29, 2002
PAP
Życzenia Świąteczne
marzec 28, 2005
redakcja zaprasza.net
Imperium Mundi - polityczna forma globalizacji
listopad 14, 2006
Tomasz Gabiś
Mięśniak kontra pedały
wrzesień 26, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Epidemia terroryzmu i jej siewcy
kwiecień 14, 2004
Marek Głogoczowski
Singer to stand down as President of Claims Conference
czerwiec 17, 2007
przysłał ICP
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2012 Polskie Niezależne Media