ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Izrael. Historia Palestyny w XX wieku. 
 
Czy polskie wybory są zagrożone? Anomalie, które budzą niepokój 
Jakie anomalia wyborcze wskazują na fałszerstwa? Jak się przed nimi bronić? Podwójne krzyżyki i nie tylko!  
Kryptoreklama-czy prawdziwe lekarstwo na cukrzycę? 
"W naszym kraju nie skupiamy się na leczeniu diabetyków, ale na zarabianiu pieniędzy przez duże koncerny farmaceutyczne." 
Czy Policjanci będą zwracać za bezprawne mandaty? 
Zarówno mandaty, jak i wnioski o ukaranie karą finansową do sanepidu, które wystawiali poszczególni policjanci w czasie epidemii, okazują się być nie tylko bezprawne, ale i naruszające konstytucję.  
Rozmowa Adnieszki Wolskiej z Sucharitem Bhakdi 
 
Niemcy 1940 - Izrael 2009 - Szokujące zdjęcia 
 
Mikroskopijne, zaawansowane technologicznie metalowe przedmioty widoczne w szczepieniach COVID 
Dr Zandre Botha stwierdziła również ekstremalne uszkodzenia krwinek czerwonych u wszystkich badanych przez nią pacjentów po szczepieniu COVID. 
LESZEK MILLER. Najgorszy premier w historii Polski 
Dziś wielu stara się przedstawiać go jako autorytet – idol liberalnych mediów, a nawet, ku zaskoczeniu, części młodej prawicy. Ale kiedy spojrzymy na fakty, jego rządy z lat 2001–2004 jawią się jako czas biedy, bezrobocia i gigantycznej korupcji.
 
We Włoszech nadal zabija się ludzi respiratorami i propofolem… 
Od tych morderstw pod respiratorami rozpoczęto pseudo-pandemię  
Zakrzyczana prawda 
Mamy 2010 rok a zbrodniarze którzy doprowadzili do wielu wojen i kryzysu światowego w w dalszym ciągu - z tupetem - niczym Josef Goebbels kłamią w oczy w kwestii sytuacji gospodarczej świata i Stanów Zjednoczonych
 
Nastąpił globalny zamach stanu 
Oszustwo covid-19 zostało wymyślone w jakimś celu; była to część planu, który zaczął się na poważnie w latach 60., kiedy grupa ludzi spotkała się i zgodziła, że świat jest przeludniony. 
W pierwszej kolejności powinno zostać ustalone, kto za to odpowie? 
Niektórzy mówią, że jest to wirus, który ma zlikwidować Christmas w Wielkiej Brytanii oraz w całej Europie – unieruchomić kraj w momencie, kiedy chrześcijanie obchodzą jedno z dwóch najważniejszych świąt w ciągu roku 
Szef WHO Tedros Adhanom Ghebreyesus uczestniczył w ludobójstwie Etiopczyków 
„Amerykański ekonomista David Steinman oskarżył szefa WHO, że w latach 2012-2015 był jedną z osób odpowiedzialnych za ludobójstwo w Etiopii”, informuje portal MailOnline. 
TAK SIĘ BAWIĄ UKRAIŃCY - KORUPCJA źródłem BOGACTWA? 
Bardzo drogie auta, prywatne odrzutowce, jachty, helikoptery i nieruchomości w luksusowych europejskich destynacjach, przemyt w walizkach kilkunastu lub kilkudziesięciu milionów dolarów i ponad miliona euro tak bawią się ukraińskie elity.  
The Corbett Report 
Kanał YT niezależnego dziennikarza James'a Corbett'a  
Zamordowani lekarze odkryli powodujący raka enzym dodawany do wszystkich szczepionek  
 
Kaczyński również nas w to wciągnął 
Zbrodnie wojskowe w Iraku 
Cicha Broń do Cichych Wojen 
 
Rothschildów apetyt na Chiny 
 
Powstało Polskie Stowarzyszenie niezależnych lekarzy i naukowców 

 
więcej ->

 
 

Na Ukrainie łączą i dzielą

W nocy ze środy 2 sierpnia na czwartek 3 sierpnia ukraiński prezydent Wiktor
Juszczenko ogłosił decyzję o desygnowaniu na premiera swego rywala z wyborów
prezydenckich, Wiktora Janukowycza. W czwartek Partia Regionów, Nasza Ukraina,
socjaliści oraz komuniści podpisali też „Uniwersał Jedności Narodowej”,
zawierający katalog zasad, jakimi maja kierować się w swojej polityce.
Uniwersału nie podpisał BjuTy, czyli Blok Julii Tymoszenko, która – chociaż w
tzw. „pomarańczowej rewolucji” wzięła udział po stronie Juszczenki przeciwko
Kuczmie i Janukowyczowi – obecnie znalazła się w opozycji. W ten oto
nieoczekiwany sposób zakończyła się albo cała „pomarańczowa rewolucja” na
Ukrainie, albo pewien jej etap.


Od strategii globalnej...

„Pomarańczowa rewolucja” na Ukrainie, podobnie jak wcześniejsza „rewolucja
róż” w Gruzji, mieści się w ramach globalnej strategii Stanów Zjednoczonych. W
dążeniu do utrwalenia swego statusu jedynego supermocarstwa światowego,
osiągniętego dzięki wygraniu „zimnej wojny”, Ameryka próbuje neutralizować
wpływy rosyjskie w Azji Środkowej i Europie Wschodniej. Z jednej strony
toleruje w związku z tym różnych satrapów pod warunkiem, że są to „nasze
sukinsyny”, podczas gdy przeciwko innym satrapom, będącymi sukinsynami jakimiś
takimi nie naszymi, organizuje demokratyczne rewolucje.
Rzut oka na mapę pokazuje, że ostatecznym celem tej geopolityki miałoby być
rozszerzenie Sojuszu Północno-Atlantyckiego na wschód aż do Kaukazu, poprzez
włączenie do NATO Gruzji, Ukrainy, Rumunii i Bułgarii, a w perspektywie –
również Białorusi. W ten sposób Rosja zostałaby odepchnięta na północny
wschód, Morze Czarne stałoby się niemal wewnętrznym akwenem Sojuszu
Atlantyckiego, zaś Stany Zjednoczone, jako przywódca światowy, pilnowałyby
potencjalnych rywali, tzn. Rosji i Chin, daleko od centrów „wolnego świata”, z
wysuniętych rubieży.

...do regionalnej

O ile jednak w okresie „zimnej wojny” Stany Zjednoczone były niekwestionowanym
przywódcą „wolnego świata”, o tyle po jej pomyślnym dla nich zakończeniu,
stały się przywódcą kwestionowanym. Ilustracją tego procesu jest Unia
Europejska, której przywódcy wcale nie próbują ukrywać, że jest ona
odpowiedzią na amerykańskie ambicje światowego hegemona. Mocarstwa
europejskie, zdegradowane po II wojnie światowej do roli mocarstw
regionalnych, nie chcą pogodzić się z utrwaleniem świata jednobiegunowego i na
tym gruncie znajdują wspólny język nie tylko z Rosją, ale nawet z Chinami.
Dlatego też Niemcy, od dziesięcioleci finansujące zabawę w europejską jedność,
niezależnie od przynależności do NATO, fundamentem swojej polityki
zagranicznej uczyniły strategiczne partnerstwo z Rosją. Jedną z konsekwencji
tego faktu jest dyskretne, ale skuteczne blokowanie amerykańskich prób
nadmiernego osłabiania Rosji poprzez eliminowanie jej wpływów w Europie
Wschodniej. Widać to było m.in. w przypadku Ukrainy, której przymilne wobec
„Zachodu” deklaracje po początkowym sukcesie „pomarańczowej rewolucji” zostały
w zasadzie zignorowane.


Dramatyczna alternatywa

Dodatkową komplikacją i tak już skomplikowanej sytuacji jest traktowanie przez
Amerykanów nie tylko Ukrainy czy Gruzji, ale nawet Polski nie tyle jako kraju,
dajmy na to, zaprzyja?nionego, co raczej – podbitego. W przypadku Polski
widoczne to jest choćby w tym, że kolejnych amerykańskich ambasadorów w
Warszawie najbardziej interesują dwie sprawy: muzeum Żydów polskich i termin
rozpoczęcia realizacji żydowskich roszczeń majątkowych.
W przypadku Ukrainy stało się to widoczne zarówno w tym, że „pomarańczową
rewolucję” sfinansował, zresztą niezbyt kosztownie, słynny na cały świat
„filantrop” Jerzy Soros. Jemu za tę przysługę Ukraina miała oddać do
dyspozycji wszystkie swoje bogactwa, w których w jego imieniu miał przebierać
Borys Abramowicz Bieriezowski, posługując się „piękną Julią”, czyli Julią
Tymoszenko. Prezentowała się ona i nadal prezentuje w charakterze bicza bożego
na „oligarchów” i „korupcję”, każąc nam wierzyć, że swoją fortunę zgromadziła
z prezentów od nieznanych wielbicieli.
Ponieważ ukraińscy „oligarchowie” ani myśleli odstępować swoich fortun
żydowskiemu „oligarsze”, którego Putin przegnał w Rosji, prezydent Juszczenko,
widząc co się święci, przegnał „piękną Julię” ze stanowiska premiera rządu i
widać było, że wolałby uciąć sobie głowę, niż zaryzykować ją na tym stanowisku
po marcowych wyborach. W takim bowiem przypadku miałby przeciwko sobie nie
tylko tubylczych „oligarchów”, ale kto wie, czy również nie własne polityczne
zaplecze, zdominowane przez nacjonalistów i to takich, którzy nie żartują.
Takiego napięcia Ukraina mogłaby nie wytrzymać, bo przecież Rosja w tej
sytuacji też nie zasypia gruszek w popiele i perspektywa rozpadu Ukrainy na
„wschodnią” i „zachodnią”, być może nawet okraszonego jakąś formą wojny
domowej, stawała się coraz bardziej prawdopodobna. Kiedy zatem socjaliści
Aleksandra Moroza zmienili front, podobno przekupieni przez Wiktora
Janukowycza, Wiktor Juszczenko podzielił się władzą ze swoim rywalem, co
odzwierciedla podział stref wpływów na Ukrainie między „wschód” i „zachód”.


Point des reveries

Podział władzy na Ukrainie między Juszczenkę i Janukowycza oznacza też koniec
złudzeń, którymi karmili się kierownicy naszej polityki zagranicznej. Okazało
się bowiem, że w amerykańskiej strategii globalnej są sprawy bardzo ważne i
mniej ważne. Do tych najważniejszych należą priorytety polityki izraelskiej,
czy szerzej – polityki syjonistycznej, której ważnym ośrodkiem są tzw.
„neokonserwatyści” Pawła Wolfowitza.
Ponieważ wzbudza one na świecie, najdelikatniej mówiąc, „mieszane uczucia”, to
zmusza to Amerykę do nakłaniania innych ważnych aktorów światowej polityki do
przymykania oczu na rozmaite, związane z tym ekscesy. To nakłanianie polega
przede wszystkim na spełnianiu różnych oczekiwań państw nakłanianych. I tak w
przypadku Niemiec był to powrót do tradycyjnej polityki amerykańskiej wobec
Europy, w której rola amerykańskiego prokurenta powierzana je
Prezydent Clinton podczas swej wizyty w Berlinie wzywał Niemcy do wzięcia
„większej odpowiedzialności za Europę”, co w przełożeniu na język ludzki
oznaczało zgodę na urządzanie Europy „po niemiecku”. Prezydent Bush próbował
wykombinować coś innego, ale podczas ostatniego spotkania z panią kanclerz
Merkel 13 lipca w Stralsundzie, najwyra?niej chyba pogodził się z
przeznaczeniem. Miało to swoje konsekwencje podczas szczytu G-8 15-17 lipca w
St. Petersburgu. Wprawdzie Rosja nie została przyjęta do WTO, ale coś tam
przecież musiała uzyskać. Czy aby nie amerykańską zgodę na podział wpływów na
Ukrainie?
Gdyby te podejrzenia okazały się trafne, to „stąd dla żuka jest nauka”, by –
po pierwsze – już tak bardzo nas nie rozśmieszał „demokratycznymi”
przedstawieniami, a po drugie – by za ochotnicze angażowania się w przyszłości
w amerykańskie przedsięwzięcia polityczne starał się brać wynagrodzenie z
góry, a nie z dołu, a przede wszystkim – w ogóle zawczasu pomyślał o jakimś
wynagrodzeniu i nie wstydził się o nie upomnieć. W przeciwnym razie skończy
się tak, jak na Ukrainie, gdzie nasi statyści zostali z przysłowiowym fiutem w
garści, a nawet gorzej – bo z utrzymanym embargiem na polskie towary.

16 sierpień 2006

Stanisław Michalkiewicz 

  

Archiwum

Stowarzyszenie na rzecz Europy Ojczyzn
maj 1, 2003
Smierc czy zycie dla Polski
styczeń 20, 2003
Elzbieta Gawlas
Książka pod choinkę
grudzień 25, 2006
o
Społeczeństwo inwigilowane
marzec 29, 2003
Lig
"Wotum nieufności" wobec MON
sierpień 2, 2002
PAP
Czego nie powiedział profesor Poznański
styczeń 23, 2005
Artur Łoboda
Geje a opera mydlana
grudzień 3, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
www.ściema.pl
lipiec 24, 2008
Marek Jastrząb
Francja przoduje w budowie elektrowni nuklearnych
marzec 29, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Bush'owi wiatr w oczy ...
czerwiec 16, 2004
Prezydenckie menu
wrzesień 5, 2003
www.dziennik.krakow.pl
"Szczyt G20: Jest porozumienie ws. kryzysu"
listopad 17, 2008
Tomasz Zalewski
Trzech śmieci
czerwiec 28, 2008
(ls)
Znakomity człowiek, ale...
sierpień 19, 2003
MOTO
"Pochwała głupoty" według profesora Friedricha Augusta Hayeka
sierpień 31, 2004
Marak Głogoczowski
Aresztowanie wiceprezesa "Wólczanki"
grudzień 17, 2002
PAP
Quasi-religijność przekazu telewizyjnego
kwiecień 7, 2003
Ewa Borowik-Dąbrowska
Dialog on truth
sierpień 3, 2006
przysłał Iwo Cyprian Pogonowski
Europejski Obszar Gospodarczy zamiast UE
maj 25, 2003
PAP
Deja vu : Papież wyraził pełną solidarność z Żydami
styczeń 28, 2009
PAP
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media