ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Deklaracja Wielkiej Barrington  
Po atakach, oto wypowiedź profesora Sucharita Bhakdi. 
PAKT WOJSKOWY POLSKA - IZRAEL.  
Ewa Jasiewicz,Yonatan Shapira na spotkaniu w Krakowie 22 czerwca 2010  
Braun przesłuchiwał Szumowskiego w Sądzie 
 
Andrzej Duda rozdawał ordery tym, którzy czcicli UPA 
Zobaczcie jakie zdanie mają Ukraińcy o Polakach? 
ZBRODNICZY DRUK 3238 + REFERENDUM “STOP BEZKARNOŚCI FUNKCJONARIUSZY PUBLICZNYCH” 
 
Polscy "nacjonaliści" o żydach 
Po prostu zobaczcie 
Po wykrwawieniu starego Hegemona, Syjon sprzymierzył się z Chinami 
 
Dr Carrie Madej bada fiolki „szczypawek” i ujawnia przerażające wyniki 
Dr Carrie Madej przedstawia na Stew Peters Show co znalazła w fiolkach szczypawek Moderna i J&J 
Planet Lockdown 
Planet Lockdown to film dokumentalny o sytuacji, w jakiej znalazł się świat. Twórcy filmu rozmawiali z niektórymi z najzdolniejszych i najodważniejszych umysłów na świecie, w tym z epidemiologami, naukowcami, lekarzami, prawnikami, aktywistami, mężem stanu... 
Montanari: Szczepionka to wielki przekręt 
Jeśli prawdziwa choroba nie daje odporności, absurdem jest mieć nadzieję, że szczepionka może to zrobić, co nie jest niczym innym, jak tylko chorobą w postaci atenuowanej. 
W grudniu 60 kolejnych sportowców upadło, a 40 zmarło  
Mniej więcej tak samo jak w październiku i listopadzie, kiedy trend osiągnął szczyt. Na dzień 28 grudnia 2020 r., z powodu eksperymentalnych strzałów z powodu zatrucia COVID EUA, 395 sportowców doznało zatrzymania akcji serca i innych poważnych problemów zdrowotnych. Spośród nich zginęło 232 
Niemiecki agent na czele Instytutu Pileckiego 
 
Zabójcze leki - prof. Stanisław Wiąckowski - 15.03.2017 
Zapis wykładu prof. Stanisława Wiąckowskiego omawiającego m.in. leki i ich składniki, które wbrew powszechnym opiniom nie leczą, a wręcz przyczyniają się wzrostu zgonów. Wiedza ta jest ukrywana przez koncerny farmaceutyczne, a nazwy leków zmieniane i dalej są dopuszczanie i promowane w sprzedaży mimo wiedzy, iż ich działanie jest zabójcze. 
Żydzi tradycjonaliści przeciwko syjonistom 
 
Meredith Miller - Trauma w relacjach ludzi z rządem. Psychologiczne aspekty operacji „Covid-19”  
Jak robi się z ludzi idiotów czy zmanipulowane marionetki i jak ludzie robią to sobie sami !
 
davidicke.pl 
Tym - którzy interesują się losami Świata nie ma potrzeby przedstawiać Davida Icke. Tym ktorzy do tej pory spali umysłowo ta strona może otworzyć oczy.  
Skazany za pestki moreli, B17  
Faszyzm w barwach demokracji 
Bezczelność syjonistycznych "nadludzi" 
Już nie kryją się ze swoją pogardą do reszty świata.

 
Po tych szczepionkach 12-15 letnie dzieci umierają na krwotoki mózgu, zawały serca, niewydolność serca 

 
 

 
Toksykologia kontra wirusologia: Instytut Rockefellera i kryminalne oszustwo w sprawie Polio 
Wybuch choroby w roku 1907, w Nowym Jorku dał dyrektorowi Instytutu Rockefellera, doktorowi Simonowi Flexnerowi, złotą okazję do wysunięcia roszczeń do odkrycia niewidzialnego “wirusa” wywołującego coś, co arbitralnie nazwano poliomyelitis. 
więcej ->

 
 

Na Ukrainie łączą i dzielą

W nocy ze środy 2 sierpnia na czwartek 3 sierpnia ukraiński prezydent Wiktor
Juszczenko ogłosił decyzję o desygnowaniu na premiera swego rywala z wyborów
prezydenckich, Wiktora Janukowycza. W czwartek Partia Regionów, Nasza Ukraina,
socjaliści oraz komuniści podpisali też „Uniwersał Jedności Narodowej”,
zawierający katalog zasad, jakimi maja kierować się w swojej polityce.
Uniwersału nie podpisał BjuTy, czyli Blok Julii Tymoszenko, która – chociaż w
tzw. „pomarańczowej rewolucji” wzięła udział po stronie Juszczenki przeciwko
Kuczmie i Janukowyczowi – obecnie znalazła się w opozycji. W ten oto
nieoczekiwany sposób zakończyła się albo cała „pomarańczowa rewolucja” na
Ukrainie, albo pewien jej etap.


Od strategii globalnej...

„Pomarańczowa rewolucja” na Ukrainie, podobnie jak wcześniejsza „rewolucja
róż” w Gruzji, mieści się w ramach globalnej strategii Stanów Zjednoczonych. W
dążeniu do utrwalenia swego statusu jedynego supermocarstwa światowego,
osiągniętego dzięki wygraniu „zimnej wojny”, Ameryka próbuje neutralizować
wpływy rosyjskie w Azji Środkowej i Europie Wschodniej. Z jednej strony
toleruje w związku z tym różnych satrapów pod warunkiem, że są to „nasze
sukinsyny”, podczas gdy przeciwko innym satrapom, będącymi sukinsynami jakimiś
takimi nie naszymi, organizuje demokratyczne rewolucje.
Rzut oka na mapę pokazuje, że ostatecznym celem tej geopolityki miałoby być
rozszerzenie Sojuszu Północno-Atlantyckiego na wschód aż do Kaukazu, poprzez
włączenie do NATO Gruzji, Ukrainy, Rumunii i Bułgarii, a w perspektywie –
również Białorusi. W ten sposób Rosja zostałaby odepchnięta na północny
wschód, Morze Czarne stałoby się niemal wewnętrznym akwenem Sojuszu
Atlantyckiego, zaś Stany Zjednoczone, jako przywódca światowy, pilnowałyby
potencjalnych rywali, tzn. Rosji i Chin, daleko od centrów „wolnego świata”, z
wysuniętych rubieży.

...do regionalnej

O ile jednak w okresie „zimnej wojny” Stany Zjednoczone były niekwestionowanym
przywódcą „wolnego świata”, o tyle po jej pomyślnym dla nich zakończeniu,
stały się przywódcą kwestionowanym. Ilustracją tego procesu jest Unia
Europejska, której przywódcy wcale nie próbują ukrywać, że jest ona
odpowiedzią na amerykańskie ambicje światowego hegemona. Mocarstwa
europejskie, zdegradowane po II wojnie światowej do roli mocarstw
regionalnych, nie chcą pogodzić się z utrwaleniem świata jednobiegunowego i na
tym gruncie znajdują wspólny język nie tylko z Rosją, ale nawet z Chinami.
Dlatego też Niemcy, od dziesięcioleci finansujące zabawę w europejską jedność,
niezależnie od przynależności do NATO, fundamentem swojej polityki
zagranicznej uczyniły strategiczne partnerstwo z Rosją. Jedną z konsekwencji
tego faktu jest dyskretne, ale skuteczne blokowanie amerykańskich prób
nadmiernego osłabiania Rosji poprzez eliminowanie jej wpływów w Europie
Wschodniej. Widać to było m.in. w przypadku Ukrainy, której przymilne wobec
„Zachodu” deklaracje po początkowym sukcesie „pomarańczowej rewolucji” zostały
w zasadzie zignorowane.


Dramatyczna alternatywa

Dodatkową komplikacją i tak już skomplikowanej sytuacji jest traktowanie przez
Amerykanów nie tylko Ukrainy czy Gruzji, ale nawet Polski nie tyle jako kraju,
dajmy na to, zaprzyja?nionego, co raczej – podbitego. W przypadku Polski
widoczne to jest choćby w tym, że kolejnych amerykańskich ambasadorów w
Warszawie najbardziej interesują dwie sprawy: muzeum Żydów polskich i termin
rozpoczęcia realizacji żydowskich roszczeń majątkowych.
W przypadku Ukrainy stało się to widoczne zarówno w tym, że „pomarańczową
rewolucję” sfinansował, zresztą niezbyt kosztownie, słynny na cały świat
„filantrop” Jerzy Soros. Jemu za tę przysługę Ukraina miała oddać do
dyspozycji wszystkie swoje bogactwa, w których w jego imieniu miał przebierać
Borys Abramowicz Bieriezowski, posługując się „piękną Julią”, czyli Julią
Tymoszenko. Prezentowała się ona i nadal prezentuje w charakterze bicza bożego
na „oligarchów” i „korupcję”, każąc nam wierzyć, że swoją fortunę zgromadziła
z prezentów od nieznanych wielbicieli.
Ponieważ ukraińscy „oligarchowie” ani myśleli odstępować swoich fortun
żydowskiemu „oligarsze”, którego Putin przegnał w Rosji, prezydent Juszczenko,
widząc co się święci, przegnał „piękną Julię” ze stanowiska premiera rządu i
widać było, że wolałby uciąć sobie głowę, niż zaryzykować ją na tym stanowisku
po marcowych wyborach. W takim bowiem przypadku miałby przeciwko sobie nie
tylko tubylczych „oligarchów”, ale kto wie, czy również nie własne polityczne
zaplecze, zdominowane przez nacjonalistów i to takich, którzy nie żartują.
Takiego napięcia Ukraina mogłaby nie wytrzymać, bo przecież Rosja w tej
sytuacji też nie zasypia gruszek w popiele i perspektywa rozpadu Ukrainy na
„wschodnią” i „zachodnią”, być może nawet okraszonego jakąś formą wojny
domowej, stawała się coraz bardziej prawdopodobna. Kiedy zatem socjaliści
Aleksandra Moroza zmienili front, podobno przekupieni przez Wiktora
Janukowycza, Wiktor Juszczenko podzielił się władzą ze swoim rywalem, co
odzwierciedla podział stref wpływów na Ukrainie między „wschód” i „zachód”.


Point des reveries

Podział władzy na Ukrainie między Juszczenkę i Janukowycza oznacza też koniec
złudzeń, którymi karmili się kierownicy naszej polityki zagranicznej. Okazało
się bowiem, że w amerykańskiej strategii globalnej są sprawy bardzo ważne i
mniej ważne. Do tych najważniejszych należą priorytety polityki izraelskiej,
czy szerzej – polityki syjonistycznej, której ważnym ośrodkiem są tzw.
„neokonserwatyści” Pawła Wolfowitza.
Ponieważ wzbudza one na świecie, najdelikatniej mówiąc, „mieszane uczucia”, to
zmusza to Amerykę do nakłaniania innych ważnych aktorów światowej polityki do
przymykania oczu na rozmaite, związane z tym ekscesy. To nakłanianie polega
przede wszystkim na spełnianiu różnych oczekiwań państw nakłanianych. I tak w
przypadku Niemiec był to powrót do tradycyjnej polityki amerykańskiej wobec
Europy, w której rola amerykańskiego prokurenta powierzana je
Prezydent Clinton podczas swej wizyty w Berlinie wzywał Niemcy do wzięcia
„większej odpowiedzialności za Europę”, co w przełożeniu na język ludzki
oznaczało zgodę na urządzanie Europy „po niemiecku”. Prezydent Bush próbował
wykombinować coś innego, ale podczas ostatniego spotkania z panią kanclerz
Merkel 13 lipca w Stralsundzie, najwyra?niej chyba pogodził się z
przeznaczeniem. Miało to swoje konsekwencje podczas szczytu G-8 15-17 lipca w
St. Petersburgu. Wprawdzie Rosja nie została przyjęta do WTO, ale coś tam
przecież musiała uzyskać. Czy aby nie amerykańską zgodę na podział wpływów na
Ukrainie?
Gdyby te podejrzenia okazały się trafne, to „stąd dla żuka jest nauka”, by –
po pierwsze – już tak bardzo nas nie rozśmieszał „demokratycznymi”
przedstawieniami, a po drugie – by za ochotnicze angażowania się w przyszłości
w amerykańskie przedsięwzięcia polityczne starał się brać wynagrodzenie z
góry, a nie z dołu, a przede wszystkim – w ogóle zawczasu pomyślał o jakimś
wynagrodzeniu i nie wstydził się o nie upomnieć. W przeciwnym razie skończy
się tak, jak na Ukrainie, gdzie nasi statyści zostali z przysłowiowym fiutem w
garści, a nawet gorzej – bo z utrzymanym embargiem na polskie towary.

16 sierpień 2006

Stanisław Michalkiewicz 

  

Archiwum

Bieda
styczeń 31, 2005
ala
Totalny kryzys SLD
czerwiec 4, 2003
przesłała Elżbieta
I po szkodzie głupcy - czyli o zdrajcach i idiotach
marzec 12, 2009
Artur Łoboda
Wszyscy posłowie przed komisje sejmowe
listopad 12, 2003
slawek
Interesy koncernu ważniejsze niż prawa człowieka
sierpień 6, 2002
PAP
Wnioski są zatrważające
grudzień 16, 2002
Piotr Mączyński
PAX americana
październik 21, 2004
Teozofia Filona z Aleksandrii jako podstawa poznawcza nauki i cywilizacji Zachodu
listopad 10, 2004
Marek Głogoczowski
"Rząd nie będzie umierał za media publiczne"
październik 11, 2004
PAP
Ktoś o nazwisku Wałęsa
maj 3, 2005
Janowski żąda głosowania w sprawie Stoen-u
grudzień 3, 2002
PAP
Komuna mogła by być wzorcem
październik 31, 2004
Ruch Przełomu Narodowego
czerwiec 19, 2008
Dariusz Kosiur
Milcząca pracownia od prezydenta
październik 8, 2004
SYSTEM
kwiecień 18, 2008
Marek Jastrząb
RMF FM - zawiadomienie o przestępstwie stacji
marzec 18, 2007
Zdzisław Raczkowski
Strajk lekarzy - "jestem za, a nawet przeciw"
maj 21, 2007
Ewa.I. Gołąb - Kosiur, Dariusz Kosiur
Yad Vashem
lipiec 12, 2008
PAP
"Czerwony książe" uciekł .....
maj 6, 2004
Stowarzyszenie Primum Non Nocere - pytania do tych którzy chcą kandydować w wyborach prezydenckich
maj 20, 2005
Adam Sandauer
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media