ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Egzekucja nad dr.Ratkowską wstrzymana 
Patologia w środowisku medycznym 
Były agent CIA ujawnia, jak Izrael zmusił Trumpa do zbombardowania Iranu 
 
"Służę ludziom, nie instytucjom" 
Główny komisarz policji w Dortmund w przemówieniu do narodu niemieckiego…
I do POLICJI !!

 
Mój dom, mój świat ...  
BOŻENA MAKOWIECKA - MÓJ DOM, MÓJ ŚWIAT...
Tytułowa piosenka z płyty "Mój dom, mój świat" powstała tuż po obaleniu rządu Olszewskiego.
O ile refren podobał się wszystkim, o tyle zwrotki - niekoniecznie... Stąd opóźniona o prawie 20 lat premiera teledysku ... 
Tego preparatu nie można nazywać szczepionką. Nazywam to konstruktem mRNA, rekombinowanym RNA, preparatem, który jest dziełem inżynierii genetycznej.  
Prof. zw. dr hab. Roman Zieliński “O szczepionce genetycznej Pfizera i testach PCR” 
Izby lekarskie to organizacje przestępcze 
 
Światowy dług 
Ciekawe kto jest "wierzycielem" tego długu? 
Bankructwo Ukrainy 
 
Ludobójstwo covid 
Wywiad z CLAIRE EDWARDS  
Monika Jaruzelska zaprasza Grzegorz Braun! cz.1 
 
Młodzież izraelska w Polsce 
Doskonały dokument o wycieczce młodzieży izraelskiej do Polski. 
Przemoc seksualna wobec dzieci  
Organizacje pedofilskie na najwyższych szczeblach władzy 
Nakaz aresztowania byłego Ministra Zdrowia Łukasza Szumowskiego 
 
Ludobójstwo COVID- konferencja w Wiedniu 23 październik 2020 
Znieść wolności obywatelskich,
Zniszczyć gospodarki,
Zamknąć małe i średnie przedsiębiorstwa,
Oddzielić, izolować i terroryzować członków rodziny,
Zubożyć ludzi, w tym zniszczyć miejsca pracy,
Usunąć dzieci z ich rodzin,
Internować dysydentów do obozach koncentracyjnych,
Udzielać immunitetu urzędnikom rządowym do popełnienia przestępstw: zabójstwo, gwałtu i tortur (Wielka Brytania),
Wykorzystać policję, wojsko i najemników do kontroli populacji,
Zmusić populacje do szczepień niemedyczną szczepionką zawierającą mechanizmy kontroli populacji bez ich świadomej zgody  
Sąd nie chce wysłuchać byłych pacjentów profesora Talara 
Profesor Jan Talar, z powodzeniem przywracający do sprawności pacjentów, którym inni medycy nie dawali szans przeżycia, po raz kolejny stanąć musiał przed Okręgową Izbą Lekarską prowadzącą przeciwko niemu postępowanie dyscyplinarne. Sprawa została zawieszona do 1 października. 
Chcą całkowitej eksterminacji wszystkich Palestyńczyków 
Izrael i Hamas: czy ludzi ogarnęło zbiorowe szaleństwo?  
Jedyna rozsądna analiza początku wojny przeciwko Iranowi 
Nagła Eskalacja Wojny i Trzęsienie Ziemi w Iranie. Przypadek… Czy Sygnał Czegoś Większego? 
Kto zmasakrował ludność Buczy?  
Różni niezależni analitycy wskazywali na rażące dziury i niespójności w dominującej narracji. Wszystkie siły rosyjskie opuściły Bucza w środę 30 marca, zauważa Lauria, powołując się na zgodę wszystkich stron:
rosyjskich i ukraińskich urzędników oraz zachodnich obserwatorów mediów. 
Iran mówi „nie” zakończeniu blokady Cieśniny Ormuz po przyznaniu się Trumpa | Janta Ka Reporter 
 
Awantura w Sejmie o maseczki! 
Terror covidowy przeniósł się na teren Sejmu. Przeciwko temu protestuje Grzegorz Braun.  
więcej ->

 
 

Na Ukrainie łączą i dzielą

W nocy ze środy 2 sierpnia na czwartek 3 sierpnia ukraiński prezydent Wiktor
Juszczenko ogłosił decyzję o desygnowaniu na premiera swego rywala z wyborów
prezydenckich, Wiktora Janukowycza. W czwartek Partia Regionów, Nasza Ukraina,
socjaliści oraz komuniści podpisali też „Uniwersał Jedności Narodowej”,
zawierający katalog zasad, jakimi maja kierować się w swojej polityce.
Uniwersału nie podpisał BjuTy, czyli Blok Julii Tymoszenko, która – chociaż w
tzw. „pomarańczowej rewolucji” wzięła udział po stronie Juszczenki przeciwko
Kuczmie i Janukowyczowi – obecnie znalazła się w opozycji. W ten oto
nieoczekiwany sposób zakończyła się albo cała „pomarańczowa rewolucja” na
Ukrainie, albo pewien jej etap.


Od strategii globalnej...

„Pomarańczowa rewolucja” na Ukrainie, podobnie jak wcześniejsza „rewolucja
róż” w Gruzji, mieści się w ramach globalnej strategii Stanów Zjednoczonych. W
dążeniu do utrwalenia swego statusu jedynego supermocarstwa światowego,
osiągniętego dzięki wygraniu „zimnej wojny”, Ameryka próbuje neutralizować
wpływy rosyjskie w Azji Środkowej i Europie Wschodniej. Z jednej strony
toleruje w związku z tym różnych satrapów pod warunkiem, że są to „nasze
sukinsyny”, podczas gdy przeciwko innym satrapom, będącymi sukinsynami jakimiś
takimi nie naszymi, organizuje demokratyczne rewolucje.
Rzut oka na mapę pokazuje, że ostatecznym celem tej geopolityki miałoby być
rozszerzenie Sojuszu Północno-Atlantyckiego na wschód aż do Kaukazu, poprzez
włączenie do NATO Gruzji, Ukrainy, Rumunii i Bułgarii, a w perspektywie –
również Białorusi. W ten sposób Rosja zostałaby odepchnięta na północny
wschód, Morze Czarne stałoby się niemal wewnętrznym akwenem Sojuszu
Atlantyckiego, zaś Stany Zjednoczone, jako przywódca światowy, pilnowałyby
potencjalnych rywali, tzn. Rosji i Chin, daleko od centrów „wolnego świata”, z
wysuniętych rubieży.

...do regionalnej

O ile jednak w okresie „zimnej wojny” Stany Zjednoczone były niekwestionowanym
przywódcą „wolnego świata”, o tyle po jej pomyślnym dla nich zakończeniu,
stały się przywódcą kwestionowanym. Ilustracją tego procesu jest Unia
Europejska, której przywódcy wcale nie próbują ukrywać, że jest ona
odpowiedzią na amerykańskie ambicje światowego hegemona. Mocarstwa
europejskie, zdegradowane po II wojnie światowej do roli mocarstw
regionalnych, nie chcą pogodzić się z utrwaleniem świata jednobiegunowego i na
tym gruncie znajdują wspólny język nie tylko z Rosją, ale nawet z Chinami.
Dlatego też Niemcy, od dziesięcioleci finansujące zabawę w europejską jedność,
niezależnie od przynależności do NATO, fundamentem swojej polityki
zagranicznej uczyniły strategiczne partnerstwo z Rosją. Jedną z konsekwencji
tego faktu jest dyskretne, ale skuteczne blokowanie amerykańskich prób
nadmiernego osłabiania Rosji poprzez eliminowanie jej wpływów w Europie
Wschodniej. Widać to było m.in. w przypadku Ukrainy, której przymilne wobec
„Zachodu” deklaracje po początkowym sukcesie „pomarańczowej rewolucji” zostały
w zasadzie zignorowane.


Dramatyczna alternatywa

Dodatkową komplikacją i tak już skomplikowanej sytuacji jest traktowanie przez
Amerykanów nie tylko Ukrainy czy Gruzji, ale nawet Polski nie tyle jako kraju,
dajmy na to, zaprzyja?nionego, co raczej – podbitego. W przypadku Polski
widoczne to jest choćby w tym, że kolejnych amerykańskich ambasadorów w
Warszawie najbardziej interesują dwie sprawy: muzeum Żydów polskich i termin
rozpoczęcia realizacji żydowskich roszczeń majątkowych.
W przypadku Ukrainy stało się to widoczne zarówno w tym, że „pomarańczową
rewolucję” sfinansował, zresztą niezbyt kosztownie, słynny na cały świat
„filantrop” Jerzy Soros. Jemu za tę przysługę Ukraina miała oddać do
dyspozycji wszystkie swoje bogactwa, w których w jego imieniu miał przebierać
Borys Abramowicz Bieriezowski, posługując się „piękną Julią”, czyli Julią
Tymoszenko. Prezentowała się ona i nadal prezentuje w charakterze bicza bożego
na „oligarchów” i „korupcję”, każąc nam wierzyć, że swoją fortunę zgromadziła
z prezentów od nieznanych wielbicieli.
Ponieważ ukraińscy „oligarchowie” ani myśleli odstępować swoich fortun
żydowskiemu „oligarsze”, którego Putin przegnał w Rosji, prezydent Juszczenko,
widząc co się święci, przegnał „piękną Julię” ze stanowiska premiera rządu i
widać było, że wolałby uciąć sobie głowę, niż zaryzykować ją na tym stanowisku
po marcowych wyborach. W takim bowiem przypadku miałby przeciwko sobie nie
tylko tubylczych „oligarchów”, ale kto wie, czy również nie własne polityczne
zaplecze, zdominowane przez nacjonalistów i to takich, którzy nie żartują.
Takiego napięcia Ukraina mogłaby nie wytrzymać, bo przecież Rosja w tej
sytuacji też nie zasypia gruszek w popiele i perspektywa rozpadu Ukrainy na
„wschodnią” i „zachodnią”, być może nawet okraszonego jakąś formą wojny
domowej, stawała się coraz bardziej prawdopodobna. Kiedy zatem socjaliści
Aleksandra Moroza zmienili front, podobno przekupieni przez Wiktora
Janukowycza, Wiktor Juszczenko podzielił się władzą ze swoim rywalem, co
odzwierciedla podział stref wpływów na Ukrainie między „wschód” i „zachód”.


Point des reveries

Podział władzy na Ukrainie między Juszczenkę i Janukowycza oznacza też koniec
złudzeń, którymi karmili się kierownicy naszej polityki zagranicznej. Okazało
się bowiem, że w amerykańskiej strategii globalnej są sprawy bardzo ważne i
mniej ważne. Do tych najważniejszych należą priorytety polityki izraelskiej,
czy szerzej – polityki syjonistycznej, której ważnym ośrodkiem są tzw.
„neokonserwatyści” Pawła Wolfowitza.
Ponieważ wzbudza one na świecie, najdelikatniej mówiąc, „mieszane uczucia”, to
zmusza to Amerykę do nakłaniania innych ważnych aktorów światowej polityki do
przymykania oczu na rozmaite, związane z tym ekscesy. To nakłanianie polega
przede wszystkim na spełnianiu różnych oczekiwań państw nakłanianych. I tak w
przypadku Niemiec był to powrót do tradycyjnej polityki amerykańskiej wobec
Europy, w której rola amerykańskiego prokurenta powierzana je
Prezydent Clinton podczas swej wizyty w Berlinie wzywał Niemcy do wzięcia
„większej odpowiedzialności za Europę”, co w przełożeniu na język ludzki
oznaczało zgodę na urządzanie Europy „po niemiecku”. Prezydent Bush próbował
wykombinować coś innego, ale podczas ostatniego spotkania z panią kanclerz
Merkel 13 lipca w Stralsundzie, najwyra?niej chyba pogodził się z
przeznaczeniem. Miało to swoje konsekwencje podczas szczytu G-8 15-17 lipca w
St. Petersburgu. Wprawdzie Rosja nie została przyjęta do WTO, ale coś tam
przecież musiała uzyskać. Czy aby nie amerykańską zgodę na podział wpływów na
Ukrainie?
Gdyby te podejrzenia okazały się trafne, to „stąd dla żuka jest nauka”, by –
po pierwsze – już tak bardzo nas nie rozśmieszał „demokratycznymi”
przedstawieniami, a po drugie – by za ochotnicze angażowania się w przyszłości
w amerykańskie przedsięwzięcia polityczne starał się brać wynagrodzenie z
góry, a nie z dołu, a przede wszystkim – w ogóle zawczasu pomyślał o jakimś
wynagrodzeniu i nie wstydził się o nie upomnieć. W przeciwnym razie skończy
się tak, jak na Ukrainie, gdzie nasi statyści zostali z przysłowiowym fiutem w
garści, a nawet gorzej – bo z utrzymanym embargiem na polskie towary.

16 sierpień 2006

Stanisław Michalkiewicz 

  

Archiwum

Kilka słów o "Radku" Sikorskim
listopad 4, 2005
Tadeusz z Washington
Dobre sygnały. Ministerstwo nie sprzedało ani jednej obligacji
luty 13, 2003
zaprasza.net
LPR chce informacji w sprawie unijnych ekspertów
sierpień 9, 2002
PAP
Waszyngton pod kontrolą lobby Izraela?
wrzesień 4, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Listonosz odchodzi na emeryturę
wrzesień 11, 2002
opowiedział Krzysztof K
Kwaśniewski nie chce zmieniać konstytucji... wie jak ominąć konstytucję
styczeń 17, 2003
PAP
Atak na Irak Otwarciem "Skrzyni Pandory"?
luty 23, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Fakt odkwasil osiedle z filipinskiej zarazy.
październik 13, 2007
.
Rusza produkcja Astry II w ramach umowy offsetowej
październik 1, 2003
Lichwarscy "cudotwórcy"
marzec 11, 2005
PAP
Kowal zawinił, cygana powiesili
grudzień 11, 2003
Posly i senatory
lipiec 3, 2008
...
Polska nauka zasugerowana zerem bezwzględnym
marzec 10, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Budujmy Polski Narodowy Front
wrzesień 19, 2008
Dariusz Kosiur
Monitor Polski i przeniesiony list z odpowiedzia
listopad 24, 2006
mik4
Poprawki dla pasażerów
sierpień 11, 2006
Stanisław Michalkiewicz
Pozycja nauczyciela w społeczeństwie
wrzesień 13, 2003
ABCnet
Uzasadnienie wyroku na Rywina
lipiec 30, 2004
Światowy Dzień Chorego 11.02.04
styczeń 24, 2004
Adam Sandauer
nawroty
wrzesień 28, 2004
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media