|
Przyczyny "zespołu Aspergera"...
|
|
W przeszłości bardzo dużo pisałem - wyrażając swoją opinię w tematach zakłamywanych przez główne światowe media - oraz polityków.
Prawie wszystko - co pisałem było autorską wypowiedzią. Jeżeli cytowałem innych to tylko dla udokumentowania własnych przemyśleń i zawsze informowałem o fakcie zapożyczeń.
Dziś piszę mało, bo większość własnych przemyśleń już wyjawiłem.
Przy okazji politycznych wyskoków rodziny Grety Thunberg zacząłem się wszechstronnie zastanawiać nad tym pseudoekologicznym zjawiskiem rodzinnym.
I w pewnym momencie zastanowiłem się: na co właściwie choruje ta dziewczyna?
Po chwili zająłem się już tylko jej przypadłością.
Kilkanaście minut później wydało mi się że zrozumiałem: dlaczego Greta Thunberg zachowuje się tak - jak mamy okazję obserwować.
Poszukałem więc w wyszukiwarce hasła "przyczyny zespołu Aspergera".
Google odpowiedział to:
-podłoże genetyczne
-urazy okołoporodowe
-dziecięce porażenie mózgowe
-poważne infekcje przebyte w dzieciństwie
-wrodzona toksoplazmoza
-uszkodzenia układu nerwowego
-wiek ojca powyżej 40. Roku życia zwiększa ryzyko związane z pojawieniem się u dziecka autyzmu.I w tym momencie zrozumiałem, że do dzisiaj lekarze nie znają źródeł tej dolegliwości.
(koniec cytatu)
Posłużę się więc naukowym opisem tej dolegliwości, by udokumentować własne wnioski.
Zaburzenie to bywa długo nie diagnozowane, gdyż dziecko od samego urodzenia rozwija się dobrze lub nawet ponadprzeciętnie, wykazuje wysoki iloraz inteligencji, ma nietypowe zainteresowania, w tym samym wieku co rówieśnicy zaczyna chodzić, mówić i czytać. Pierwsze problemy zauważa się najczęściej w wieku szkolnym, gdy nasza pociecha wyraźnie stoi z boku grupy rówieśniczej i nie potrafi nawiązać bliższych relacji.
Jeżeli dziecko z początku rozwija się normalnie - a nawet nadprzeciętnie, to nie może być mowy o podłożu genetycznym, ani o urazach okołoporodowych.
Podobnie jak porażenie mózgowe, wrodzona toksoplazma, czy wiek ojca powyżej 40 lat.
To są wszystko pseudonaukowe brednie.
Spróbowałem sobie przypomnieć własny rozwój w wieku kilku lat. A pamięć miałem kiedyś doskonałą i w wieku przedszkolnym pamiętałem swoje pierwsze tygodnie po urodzeniu.
(Nie interesuje mnie: czy ktoś w to wierzy. To jest fakt.)
Przypomniało mi się, że jako dziecko wielokrotnie przewracałem się w sposób zagrażający własnemu życiu. Na przykład na ślizgawce - gdy z wielką siłą grzmotnąłem głową o lód.
Pamiętam, że po upadku coś mną pokierowało i przez chwilę się nie ruszałem. Potem sprawdzałem: czy jestem jeszcze normalny - czy nie uszkodziłem mózgu.
Jedynym znanym mi sposobem było autoprzepytanie z tabliczki mnożenia.
Później bardzo powoli wstawałem - unikając gwałtownych ruchów.
Zachowanie takie podyktowane było przez podświadomość. Nikt mnie tego nie uczył.
Gdybym po takich wypadkach gwałtownie wstał to zapewne ujawniłyby się objawy wstrząsu mózgu i późniejsze zaburzenia umysłowe.
Skoro do pewnego momentu dzieci rozwijają się normalnie i dopiero po czasie zauważa się u nich "zespół Aspergera" to istnieje bardzo duże prawdopodobieństwo, że jest to pokłosie wstrząsu mózgu.
Małe dzieci szczególnie często upadają na głowę. Jest to wywołane nie tylko słabą umiejętnością chodzenia, ale większą - niż u dorosłych głową - która ciąży.
Jest oczywistym, że prócz fizycznych urazów, "zespół Aspergera" może być wywołany poprzez zabójczą gorączkę, bądź przez zatrucie - na przykład farmakologiczne.
Jednak obarczanie wieku ojca za przyczyny tego kalectwa jest brednią. Podobnie - jak podłoże genetyczne, czy urazy okołoporodowe.
Apeluję więc do młodych rodziców - by wykazali się szczególną ostrożnością i ogromną wyobraźnią, bo inwencja dzieci w wywoływaniu zagrożeń dla siebie samych - jest ogromna.
|
|
28 grudzień 2019
|
|
Artur Łoboda
|
|
|
|
A ja postawię zagadnienie inaczej.
Od kiedy zaczęto zachowania pewne, nawet nie naówczas nietypowe, klasyfikować jako P A T O L O G I C Z N E, a co za tym idzie wdrażać, je jako konieczne tzw. leczenia.
I kto ten proces uruchomił?
Co do tego dzieciątka, wcześniej swoje powiedziałem.
Klasyfikacja chorób. Od kiedy istnieje i kto ją wdrożył. |
|
2019-12-28
Magellan
|
|
|
|
Vox populi, vox Dei
lipiec 18, 2005
Witold Filipowicz
|
Drogie państwo
lipiec 29, 2003
Teresa Kuczyńska
|
Rurociag i "Drang Nach Osten"
grudzień 3, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Rząd poręczył, my oddamy
lipiec 4, 2002
PAP
|
Czy religia pomaga politykom?
styczeń 5, 2008
Gregory Akko
|
Bezprawne przetrzymanie pasażera w samolocie
sierpień 25, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Cyrk w cyrku
wrzesień 17, 2004
|
Kolejny niemiecki koncern zbankrutował
lipiec 8, 2002
PAP
|
Wyznawcy mamony, czy prawdziwe oblicze Kościoła?
grudzień 17, 2005
PAP
|
Kelnerzy
sierpień 1, 2004
|
Żeby moje zwłoki nie były przenoszone do Polski
kwiecień 16, 2003
|
Administracja narodowa a UE
kwiecień 30, 2003
przeslala Elzbieta
|
Tańczący szczur historii
luty 26, 2007
ZYGMUNT JAN PRUSIŃSKI
|
Ostry Zespół Zakochania
lipiec 19, 2008
|
Moralność a la moralność
październik 27, 2005
Piotr
|
Punkt widzenia zależy od punktu "senacenia"
czerwiec 17, 2002
PAP
|
Klub przestępców
kwiecień 10, 2003
przygotował Adam Zieliński
|
Polskie szpitale
luty 10, 2007
Bogusław
|
MF zniweluje negatywne skutki decyzji S&P oferując mniej papierów
lipiec 31, 2002
PAP
|
Lepiej zlikwidować
grudzień 6, 2003
Dziennik Polski
|
|
|