|
Dwa zmarnowane lata
|
|
Po wyborze Andrzeja Dudy na Prezydenta RP, pewien znajomy wypowiedział na jego temat takie peany, że zmuszony byłem go pohamować słowami: "jeszcze się przekonasz kim jest Duda".
Jednak pierwsze miesiące rządów Andrzeja Dudy uznałem za pozytywne.
Jeszcze kilka miesięcy temu namawiałem Rodaków do powstrzymania się z krytyką Prezydenta do czasu - aż przedstawi swoje projekty w sprawie sądownictwa.
Dziś już nie mam złudzeń.
Prezydent Andrzej Duda działa w kierunku dalszej anarchizacji życia politycznego w Polsce!
Projekty ustaw - autorstwa Zbigniewa Ziobro uznałem za sprzeczne z ogólną zasadą Demokracji.
Ale istnieje jeszcze szczególna zasada demokracji - polegająca na tym, że społeczeństwo wie - komu oddaje władzę.
Gdyby Zbigniew Ziobro otrzymał władzę nad sądownictwem - o jaką się starał, to ponosiłby również pełną odpowiedzialność za swoje rządy.
I - gdyby nadużył Prawa to byłby pociągnięty do odpowiedzialności przez następną ekipę.
Wszelkie projekty Prezydenta dążą do tego, by NIKT NIE ODPOWIADAŁ ZA STAN POLSKIEGO SĄDOWNICTWA!
A więc do tego - byśmy pozostali w stanie chaosu. I wedle szczególnej zasady demokracji - Prezydent Andrzej Duda odbiera Polakom prawo do kontroli nad Wymiarem Prawa.
Projekty autorstwa Kancelarii Prezydenta są ŻAŁOSNE!
Nie można naprawić Państwa Polskiego bez destalinizacji Wymiaru Prawa.
Andrzej Duda jest w tej sprawie hamulcowym. To przez niego zmarnowane zostały dwa lata Rządu PiS.
|
|
25 październik 2017
|
|
Artur Łoboda
|
|
|
|
Obawiam się, że jest jeszcze gorzej.
Że to była i jest "ustawka". PiS dobry milicjant, Duda zły.
O ile Ziobro może i ma racjonalne intencje, powtarzam, o ile to jego konflikt z Dudą może być nawet autentyczny, ale jeśli i on jest, li tylko aktorem, to jest jeszcze gorzej.
Zastanawia mnie rola - w tym wszystkim - niejakiej Romaszewskiej.
Może jej aktywność pozwoli ocenić, z czyich kręgów płynie veto. O tej osobie bardzo ciekawie pisała onegdaj osoba o nicku "Pink Panther".
Według tego wpisu, to Pan senator Romaszewski awansował w hierarchii poprzez akt małżeństwa, a małżonka, a ściślej jej rodzina i koterie sięgają instytucjonalnego sedna, przynajmniej mentalnego zniewolenia Polaków po 1944 roku, ale i również przed tą datą. |
|
2017-10-25
Magellan
|
 |
|
|
Na razie nie chciałem wysnuwać tak kategorycznych wniosków. Ale w pełni się z Tobą zgadzam.
Niezależnie od tego: kto nominalnie jest u władzy w Polsce, to zawsze rządzą ci sami. |
|
2017-10-25
Artur Łoboda
|
 |
|
|
Możemy "ich" pokonać tylko w jeden sposób. Paraliżem tego, co oni nazywają "inwencją".
Tylko tym.
Przekładając to na grunt prawa. Unieważniać całe ustawodawstwo po 1989r. w ramach prawa cywilnego. Jest instytucja prawa zwana jako desuetudo.
Wystarczy przywrócić ją.
Czyli ożywić.
Jej sens, uprzedzam ataki tzw. "prawników", to nie tylko trwałe wyście z użycia, ale i "wyłączenie z użytkowania wolą suwerena, wbrew woli uzurpacyjnych gremiów stanowiących tworzenie, ale i uchylanie praw".
Nie trzeba anarchii, o którą tak wrogowie żebrzą i lansują.
Są struktury cywilizacyjne, które chroniąc ład, nawet gdy jest on mieniany quasi gwałtem, stabilizują.
Największym łajdactwem pop "kultury" jest to, że wmawia się nam, że następuje rozwój cywilizacyjny, gdy w istocie, z każdym rokiem cofamy się gwałtownie.
Utożsamia się gadżety z umysłem i skoro gadżetów ma przybywać, to umysł wprost proporcjonalnie maleje.
Idiotyzm, jest wręcz w 100% odwrotnie. Ale to trzeba zrozumieć. |
|
2017-10-25
Magellan
|
 |
|
|
Jesteś idealistą
w każdym społeczeństwie elita intelektualna stanowi 2-3 procent dorosłych obywateli.
Różnica pomiędzy "społeczeństwem cywilizowanym", a zapóźnionym polega na tym, że wybiera elitę a nie motłoch.
W Polsce sytuacja jest bardziej skomplikowana, bo po 1989 roku zablokowano dostęp rzeczywistej elity Narodu do mediów, a promowano najgorszy motłoch.
Jakim bowiem cudem wciśnięto Polakom takich degeneratów - jak Mazowiecki, Geremek, Michnik, Kwaśniewski i wielu innych.
O Bolku już nie wspominam.
Póki jest Nas zbyt mało, to nie damy rady "ich" pokonać metodami demokratycznymi.
Pozostaje tylko ... |
|
2017-10-25
Artur Łoboda
|
 |
|
|
| Wydaje mi sie ze Magallan ma racje. Jest zle a Polacy sa niewolnikami UBeckiego, skrajnie antypolskiego prawa cywilnego. Nie bylo po '89 dobrej zmiany, sa tylko pozory. To co mamy to talmudzki terroryzm. |
|
2017-10-25
TellTheTruth
|
 |
|
|
Talmudzki terroryzm to prawda, ale dodatkowo zaprawiony turańszczyzną, według Konecznego.
I ten "misz masz", jest wyjątkowo niebezpieczny. Jeszcze w latach 90-tych mówiło się "homo sowieticus".
Teraz już nikt tego nawet nie sygnalizuje.
Zaimplantowano nam serwilizm, konformizm, oportunizm, na poziomie CNOTY.
Ludzie są dumni z tego, że są sprowadzeni do poziomu nikogo. Dumni. To jest tragedia. Wpojenie takiego rodzaju myślenia. Niestety sprawdza się moja prognoza, że społeczeństwo będzie z nostalgią wspominaĆ czasy PO. A naiwnie wydawało mi się, że większego upadku już być nie może.
I jeszcze jedno - tzw. "zdarzenie okołosmoleńskie" to projekt, w który PiS był bardziej zaangażowany, aniżeli PO. I to też kiedyś zostanie ujawnione. |
|
2017-10-25
Magellan
|
|
|
|
Polska sie rozwija, tylko nie wiem dlaczego
ucikaja z niej nawet bezdomni i to w towarzystwie duszpasterza?
październik 31, 2006
Patriota
|
Lekcja historii - Faszyzm we Włoszech
sierpień 9, 2004
Jolanta Kaczmarek
|
Wybór Putina
grudzień 14, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
|
America's Baltic Time Bomb
maj 29, 2007
przysłał ICP
|
"Ostatnie 2 lata to czas stracony dla gospodarki..."
wrzesień 8, 2007
|
"Zła gospodarka wynika ze złej prywatyzacji"
marzec 25, 2004
PAP
|
Przykra prawda historyczna
styczeń 25, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski, USA
|
21 postulatów Solidarności które wynegocjowano strajkami sierpnia roku 1980
sierpień 28, 2005
Adam Sandauer
|
Polakom trzeba cudu zjednoczenia
sierpień 16, 2003
Karolina Go?dziewska
|
Credo Zygmunta Jana Prusińskiego
luty 9, 2007
Zygmunt Jan Prusiński
|
Wizyta i tak z opó?nioną tarczą
marzec 12, 2008
Gregory Akko
|
Podatki a aukcje w internecie
marzec 6, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
"Nie pokój wam przynoszę ale miecz".
Egzemlipikacja 1
marzec 5, 2004
Ala
|
Profesór od obietnic
maj 22, 2004
|
Łódzkie pogotowie nie zabijało
sierpień 13, 2002
Dziennik Łódzki
|
Festiwalu Sztuki Najnowszej
czerwiec 17, 2004
|
In vitro, czyli: czy rząd musi?
styczeń 4, 2008
Marek Olżyński
|
Korporacyjna maszyna wojenna w akcji
sierpień 27, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Löpper ... ?
luty 10, 2004
przysłał Adrian Dudkiewicz
|
Czego spodziewamy się po swoim życiu?
czerwiec 30, 2008
Marek Jastrząb
|
|
|