ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Iran dziesiątkuje izraelskie miasto portowe Hajfę pociskami kasetowymi; 2 osoby zabite, samochody... 
 
Ludobójstwo covid 
Wywiad z CLAIRE EDWARDS  
Covid to operacja wojskowa 
Nowa holenderska minister zdrowia wyznaje: „Musimy wykonywać rozkazy NATO, USA i NCTV; Covid to operacja wojskowa” 
Ljubljana - protesty przeciwko szczepieniom 
29 września 2020 roku po incydencie na obwodnicy Lublany trwa na Placu Republiki protest przeciwko szczepieniom Covid-19
 
Egzekucja nad dr.Ratkowską wstrzymana 
Patologia w środowisku medycznym 
Strzeżcie się Obamy 
Kto naprawdę stoi za Barakiem Obamą? 
Emerytura dla Ukraińców za jeden dzień pracy 
 
Paszporty szczepionkowe to koń trojański (napisy PL) 
 
Demonstracja w Pradze przeciwko terrorowi kowidowemu 
Prowokacja policyjna w celu wywołania ataku na pokojową demonstrację przeciwko maskom w Pradze 18.10.2020.
Na wzór komunistów pisowskie media demonstrantów tych nazywają "chuliganami".  
Astrid Stuckelberger, sygnalistka WHO - wywiad 'Planet Lockdown' 
 
OLEŚNICA. ŚLEDZTWO W SPRAWIE ZBRODNI  
 
Wykład Ernsta Wolffa na temat obecnego kryzysu 
 
Szczepionka na covid ma służyć genetycznej mutacji ludzkości 
Dr. Andrew Kaufman Responds To Reuters Fact Check on COVID-19 Vaccine Genetically Modifying Humans
 
In the first interview the two discussed the coronavirus, they covered testing and they covered the vaccine. The video was quickly approaching 100k views but YouTube removed the video after only a couple days. This video will likely be taken down as well, because it does not conform to the establishment's narrative.

Not only did YouTube remove the previous video, Reuters, which is a massive international news publication that news sites from all over the world obtain their talking points from, published a fact checking report attempting to debunk Dr. Kaufman's claims that the new COVID-19 DNA vaccine would genetically modify humans. In this must see report, Dr Kaufman responds to the Reuters ‘fact checking’ report.
 
Młodzież izraelska w Polsce 
Doskonały dokument o wycieczce młodzieży izraelskiej do Polski. 
"Babcia Kasia" 
Kim naprawdę jest Katarzyna Augustynek  
Wołyń 1943. sł. muz. Lech Makowiecki  
Wołyń 1943. sł. muz. Lech Makowiecki. Utwór z płyty "Patriotyzm" 
Kowidowa żydokomuna szykuje sądy kiblowe 
Reżim kowidowy Morawieckiego zamierza wprowadzić "komisarzy politycznych" dla ścigania wolnego słowa. 
Dyrektorzy Moderny i AstraZeneca obwiniają Rządy za niebezpieczne szczepionki 
Chciałbym poznać datę, jeśli to możliwe, kiedy rozszyfrowaliście całą sekwencję DNA tego wirusa, czy też opieraliście się wyłącznie na sekwencji dostarczonej przez rząd chiński?
Czy podczas prób na ludziach umierali u was ludzie, a jeśli tak, to na jaką chorobę umierali? 
"Pytam w imieniu zdezorientowanych".  
"Pytam w imieniu zdezorientowanych". List prof. Rutkowskiego do ministra zdrowia 
Nakaz aresztowania byłego Ministra Zdrowia Łukasza Szumowskiego 
 
więcej ->

 
 

Sprawa bezprawia prawa, czyli samo zło



Kodeks rodzinny i opiekuńczy w sprawach związanych z zawieraniem małżeństw, praw i obowiązków małżonków, ojcostwa, stosunków między rodzicami a dziećmi, ...
Konstytucja w sprawie rodziny: w art.18 przepisów ogólnych czytamy:
"Małżeństwo, jako związek kobiety i mężczyzny, rodzina, macierzyństwo i rodzicielstwo znajdują się pod ochroną i opieką Rzeczpospolitej Polskiej".
Art. 33. Konstytucji wskazuje na równouprawnienie kobiet i mężczyzn w życiu rodzinnym.
Art. 48.
1. Rodzice mają prawo do wychowywania dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami. Wychowanie to powinno uwzględniać stopień dojrzałości dziecka, a także wolność jego sumienia i wyznania oraz jego przekonania.
2. Ograniczenie lub pozbawienie praw rodzicielskich może nastąpić tylko w przypadkach określonych w ustawie i tylko na podstawie prawomocnego orzeczenia sądu.
Art. 72.
1. Rzeczpospolita Polska zapewnia ochronę praw dziecka. Każdy ma prawo żądać od organów władz publicznych ochrony dziecka przed przemocą, okrucieństwem, wyzyskiem i demoralizacją.
2. Dziecko pozbawione opieki rodzicielskiej ma prawo do opieki i pomocy władz publicznych.
3. W toku ustalania praw dziecka organy władzy publicznej oraz osoby odpowiedzialne za dziecko są zobowiązane do wysłuchania i w miarę możliwości uwzględnienia zdania dziecka.

Na straży w/w praw i obowiązków stoją organa instytucji państwowych, które sprawują pieczę na prawidłową interpretacją praw i gwarantują ich ochronę. Tak bynajmniej wynika z ustaw. A co się dzieje, kiedy (pomimo tych wszystkich zapisów) sprawy mają się inaczej? Wydawać by się mogło, iż wtedy wkracza z całą surowością prawo i ingeruje w całej swojej rozciągłości...

Na niżej podanym przykładzie postaram się ukazać mechanizm jakby żywcem wzięty z Mrożka. Pokażę, jak za zasłoną policyjnej blachy, immunitetu prokuratorskiego i sędziowskiego dokonano zamachu - w obliczu prawa, na gwarantowane (prawem) prawa. Wskażę zamach tych instytucji na wolność jednostki.

Bywa (ostatnio wcale nierzadko) i tak, że następuje rozpad małżeństwa; przyczyn jest wiele i nie o nich będę tu pisać. Jednak w sytuacji kiedy małżeństwo posiada dzieci sprawa (również nierzadko) komplikuje się i czasem nawet bardzo.

W naszej szerokości geograficznej, gdzie nie wiadomo czemu utkwił, niczym zadra, i tkwi nadal matczyny kult, nikt specjalnie się nie zajmuje rzetelną i uczciwą oceną sytuacji rozpadającego się związku.
Tu nadal dominuje stara zasada, niczym z automatu, przyznająca większe prawo matkom, co pozostaje w wyra?nej sprzeczności z zapisem art. 33.

Prawo opieki nad dzieckiem, dziećmi przyznaje się matce nawet wtedy, kiedy ta nie posiada odpowiednich środków na utrzymanie dziecka(ci) lub, kiedy jej zdolność do opieki pozostawia sporo do życzenia np. rozwiązły tryb życia, alkoholizm a czasem (o zgrozo), gdy ta cierpi na dolegliwości psychiczne...

Zastanawiam się jak długo jeszcze potrwa nadinterpretacja prawa matki; ile jeszcze musi się wydarzyć dramatów typu:
wyrzuciła niemowlę na śmietnik; zakopała w lesie zwłoki nowonarodzonego dziecka; zostawiła na schodach kościoła; pozostawiła bez opieki dwumiesięczne dziecko; pijana pozwoliła dochodzącemu gachowi na skatowanie dziecka, lub sama je skatowała,
aby w końcu i nasze sądy oraz podległe im placówki właściwie zrozumiały zapis art. 33 Konstytucji.

Sprawa, której wstęp dotyczy, toczy się w miejscowości Łuszczanowice (woj. Łódzkie) i trwa od przełomu jesień-zima 2005 roku. Szybko się rozwija.

Sądem właściwym dla tej uroczej miejscowości leżącej na skraju Rezerwatu „Łuszczanowice” jest Sąd Rejonowy w Bełchatowie. Identycznie jest w przypadku prokuratury i policji.

Pan Tomasz G. ma, a raczej miał, żonę. Sprawa rozwodowa w toku. Przyczyna rozpadu tego związku to przede wszystkim nieporozumienia i narastająca agresja u jego (jeszcze póki co) żony, Iwony G.

Nieporozumienia zdarzają się prawie we wszystkich związkach małżeńskich, te jednak pojawiały się w tym związku już na samym starcie. Mimo to oboje zdecydowali się na jego zawarcie z poważnych przesłanek i powodów.


Często bywa tak, że początkowe nieporozumienia łagodzi pojawienie się dziecka, które cementuje związek tworząc prawdziwą rodzinę, a wszelkie nieporozumienia odchodzą na plan dalszy, często znikają na zawsze.
Urząd Stanu Cywilnego w Bełchatowie legalizuje ich związek 1 maja 2004 r. 28 pa?dziernika 2004 r. na świat przychodzi ich dziecko, córeczka Martyna. W ich przypadku pojawienie się dziecka zamiast wzmocnić ten związek doprowadza do dramatu...

Małżonka pana Tomasza G., matka malutkiej Martynki zamiast ciszyć się z zupełnie nowych okoliczności, staje się agresywna zaczyna drapać kopać i gry?ć, ale nie jest to przejaw miłości, bynajmniej. Na dodatek tego dorzuca jeszcze rękoczyny - okłada Tomasza pięściami. Wykorzystuje swoją przewagę w trakcie (i zawsze wtedy), kiedy ten trzymał dziecko na ręku. W końcu, po którejś z tego typu awanturze - te zawsze wszczynała żona - Tomasz zmuszony jest skorzystać z dora?nej pomocy szpitalnej. Po którejś kolejnej, młoda matka – żona pana Tomasza G odchodzi; pozostawia dziecko i męża- wyprowadza się do mieszkania w Bełchatowie.

Skoro jesteśmy przy tym mieście zatrzymajmy się tu na chwilę, aby rozejrzeć się co nieco. Miasto liczy ok. 65 tysięcy mieszkańców, o których interes społeczny dba 23 radnych Rady Miasta Bełchatów. Oficjalna strona miasta zawiera szereg, różnego rodzaju informacji. Jednak oświadczenia majątkowe osób zobowiązanych nie są dostępne, co już jest sprzeczne z ustawą.

Jak w wielu miastach Polski, tak i w przypadku Bełchatowa mamy do czynienia z łączeniem funkcji radnego i ławnika. Jest to niezgodne z ustawą, albowiem ta nakazuje zrzeczenia się albo mandatu radnego, albo funkcji ławnika... Przykładem tego jest osoba pani Barbary Dudkiewicz radna (niezależna) Rady Bełchatów, która dodatkowo pełni funkcję ławnika sądowego w Sądzie Okręgowym w Piotrkowie Trybunalskim.

Pani radna i zarazem ławnik sądowy przewija się w sprawie pana Tomasza G.

W sprawach sądowych w Bełchatowie najgłośniejsza -jak dotąd- była sprawa molestowania nieletnich dziewczynek przez znanego działacza społecznego - Kazimierza K, któremu sąd wymierzył karę 2,5 roku więzienia. Skazany społecznik pełnił funkcję... ławnika sądowego. Czy będą inne?

Teraz proponuję zająć się już tylko sprawą państwa Tomasza i Iwony G. oraz ich małoletniej córeczki Martyny.

Jak już wspomniałem wcześniej pojawienie się dziecka niczego z tych nienajlepszych jak dotąd relacji między małżonkami nie zmieniło, a wręcz przeciwnie, co potwierdzają przedstawione w chronologii zdarzenia. Nastąpił dalszy regres w stosunkach pomiędzy małżonkami, rodzicami Martynki.

Dla zobrazowania kilka faktów i dat:
28.10.04 urodziny Martyny G.
31.10.05 Na wskutek pobicia przez żonę, Tomasz ląduje w szpitalu Oddział Ratunkowy z urazami głowy i brzucha
25.11.05 na wniosek Iwony G. o przymusowe odebranie dziecka skierowany do Sądu Rejonowego III Wydział Rodzinny i Nieletnich, sąd wydaje postanowienie
1. wobec niewykonania przez uczestnika Tomasza G. postanowienia z 23 listopada 2005 r. w sprawie (sygn. akt –red) zlecić kuratorowi niezwłoczne przymusowe odebranie małoletniej Martyny G ur. (data- red) ojcu Tomaszowi G. zamieszkałemu (właściwy adres- red) i wydanie małoletniej uprawnionej matce Iwonie G.,
2. postanowienie jest skuteczne i wykonalne z chwilą wydania.
30 11 05 Przewodniczący Sądu Wydział III Rodziny i Nieletnich wydaje Postanowienie (na wniosek matki Martynki) o przymusowe odebranie dziecka przez kuratora sądowego, ustalenie miejsca pobytu dziecka ...
8.12.05 Prokuratura Rejonowa w Bełchatowie sporządza Postanowienie o: żądaniu wydania dziecka; o przeszukaniu
1. zażądać od Tomasza G dobrowolnego wydania dziecka Martyny G a w razie odmowy przeprowadzić odebranie w/w
2. dokonać przeszukania pomieszczeń mieszkalnych i gospodarczych w miejscowości Łuszczanowice, w których zamieszkuje Tomasz G.
3. zlecić wykonanie postanowienia Komendzie Powiatowej Policji w Bełchatowie.
8.12.05 godz.15:55 dochodzi do przeszukania pomieszczeń mieszkalnych przez trzech funkcjonariuszy KPP Bełchatów, kuratora zawodowego oraz matki Martyny G. W toku przeszukania odebrano- wydane dobrowolnie dziecko Martynę G w wieku 13 miesięcy wraz z rzeczami (mleko NAN 2, kaszka BOBOWITA z malinami, butelka ze smoczkiem- po 1 szt. każda z wyszczególnionych rzeczy) Pod pozycją (protokół przeszukania) Wykaz i opis rzeczy* 13 miesięczną Martynę G. czynność została zakończona o godz. 16:10. Ojciec Tomasza, pan Stanisław G oświadczył iż nie ma żadnych zastrzeżeń do przeprowadzonych czynności. Pozostałe osoby biorące udział w w/w czynności oświadczyły identycznie. Protokół podpisało sześć osób.
8.12.05 przekazanie dziecka w obecności kuratora zawodowego p. Agnieszki Ch., która na wyra?ne życzenie rodziców pana Tomasza sporządza notatkę o treści:
W dniu 8.12.2005r. o godz. 16:00 państwo Stanisław i Zdzisława G dobrowolnie wydali wnuczkę małoletnią Martynę G ur.28.10.2004r.
Dziecko było zdrowe, czyste, zadbane i spokojne.
Martynkę ubrała ciocia dziecka p. Danuta P. w ubranie – kombinezon i czapkę przywiezione przez matkę dziecka (buty, ubranie były własnością ojca dziecka p. T. G.
Niniejszą notatkę sporządziłam na życzenie państwa G

Z powyższego zestawienia wypływa pewna konkluzja - mianowicie taka, że po kolejnej awanturze w miejscu wspólnego zamieszkania (dom rodzinny Tomasza G.) sprawczyni pobicia ucieka do swojego domu rodzinnego, do Bełchatowa. Nie przejawia zainteresowania dzieckiem do czasu wniesienia przez Tomasza pozwu o rozwód. Zostawia dziecko u ojca, ale nie pozostaje bezczynna. Działa, co potwierdzają kolejne postanowienia Sądu Rejonowego w Bełchatowie.

Postanowienia zostają wydawane z naruszeniem przepisów postępowania, szczególnie zaś artykułów: 730; 731 kpc i 445§1 kpc- wydanie postanowienia w trakcie trwania sprawy rozwodowej oraz naruszenie przepisów postępowania art. 328 §2 kpc poprzez nie wskazanie w uzasadnieniu, które fakty Sąd uznał za udowodnione udzielając zabezpieczenia i nie wskazanie dowodów, na których się oparł.

Ale to nie koniec niespodzianek jakie zafundowały panu Tomaszowi organy władzy sądowej i wykonawczej - policja. Otóż taki „drobiazg” jak doprowadzenie Tomasza G. przez oblicze sprawiedliwego Sądu Rejonowego w Bełchatowie również odbyło się w oparciu złamania prawa przez... Sąd i interweniujących policjantów Komendy Powiatowej Policji w Bełchatowie.
I tak; dwóch panów policjantów (obaj na służbie) dokonali doprowadzenia przed oblicze Temidy Tomasza G; uczynili to absolutnie bez żadnego nakazu. W dniu 8 grudnia 2005 r. (proszę zwarzyć ile różnych wydarzeń w tym dniu miało miejsce na okoliczność odebrania dziecka drugiemu prawnemu opiekunowi –ojcu) w miejscu pracy pana Tomasza pojawiają się dwaj funkcjonariusze policji panowie Łaski i Markiewicz z KPP w Bełchatowie.

Tu zaczyna się jak w filmie „albo pójdzie pan z nami dobrowolnie, albo doprowadzimy siłą” Poszedł dobrowolnie. Własnym oczom i uszom nie mógł uwierzyć, kiedy postanowienie o doprowadzeniu Tomasza G. funkcjonariusze policji otrzymują dopiero w sądzie(!), gdzie w obecności doprowadzonego Sędzia SSR Marczyński podpisuje im to postanowienie(!).

Po posiedzeniu, w którym udział brała pani kurator Ch., to właśnie ona przekazuje im to postanowienie i każe robić to co było ustalone wcześniej...
Łaski i Markiewicz żądają aby Tomasz G. złożył jeszcze dodatkowe zeznania na komendzie, gdzie Łaski okazuje G. owe postanowienie i każe podpisać jako doręczone wcześniej. Pan G wyraża zgodę, ale stawia warunek, że poczyni stosowną adnotację odnośnie terminu i miejsca dostarczenia. Na to Łaski stanowczo żąda złożenia samego podpisu. Wobec Tomasza G użyta zostaje siła i wtrącony zostaje do aresztu.

W taki oto sposób wyjaśniła się nam zagadka nieobecności Ojca Martynki podczas jej odbierania jako rzeczy (vide – protokół przeszukania).

Zdaniem wielu osób zajmujących się zawodowo problematyką na co dzień wynika jedno: dziecko nie może być "odbijane siłą” - Dziecko nie jest przecież rzeczą

O ile nie mamy tu użycia siły w sprawie odebrania - wydania dobrowolnego Dziecka o tyle bulwersujący jest sposób doprowadzenia do siłowego rozwiązania wobec Ojca Martyny G.

O szczegółach, powiązaniach i roli poszczególnych urzędników instytucji państwowych wykorzystywaniu zajmowanej pozycji dla celów innych niż wynikające z ustaw napiszemy w drugiej części artykułu „Sprawa bezprawia prawa, czyli samo zło II” Napiszemy jak często wykorzystywany przez w/w instytucje zostawał mechanizm załatwiania na zlecenie, na telefon.

Marek Olżyński, tel.: 0 696 261 697
www.platformakociewie.pl

W powyższej sprawie do jej opisania zostały użyte wiarygodne dokumenty oraz wyrażenie zgody na publikację.


28 luty 2006

Marek Olżyński 

  

Archiwum

Od jesieni zamarzły 254 osoby
luty 3, 2003
PAP
Międzynarodówka bogaczy
(Tajna władza Świata)

listopad 19, 2005
http://www.naszdziennik.pl
POLSKA - UNIA 2
listopad 24, 2002
Prof. Jerzy Nowak
Krzaklewski po spotkaniu z Kołodką: nie było konfrontacji
sierpień 20, 2002
PAP
Memorandum CIA w sprawie destabilizacji Wenezueli
grudzień 3, 2007
James Petras
Światowy Dzień Chorego - uchwały Primum Non Nocere
luty 11, 2006
Adam Sandauer
Felieton kąśliwy
styczeń 9, 2006
Marek Olżyński
Stowarzyszenie na rzecz Europy Ojczyzn
maj 1, 2003
Zróbmy wszystko. SOBCZAK i SZPAK
styczeń 7, 2003
http://www.angora.pl/
Sądy traktują podejrzanych nierówno
październik 24, 2005
Marek Komorowski
Mniejszość niemiecka głosuje w wyborach do Bundestagu
wrzesień 21, 2002
PAP
Odkryto zbiorową czeczeńską mogiłę
wrzesień 9, 2002
PAP
Singer to stand down as President of Claims Conference
czerwiec 17, 2007
przysłał ICP
Terror na otwarcie szczytu G-8
lipiec 9, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Plac Świętego Piotra
marzec 31, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
List Otwarty do Władz Najwyższych Rzeczypospolitej na okoliczność XV Rocznicy Śmierci Michała Tadeusza Falzmanna
lipiec 13, 2006
prawica.net
Czy tarcza nas uszczęśliwi?
marzec 11, 2008
Gregory Akko
Izrael ma bron atomowa
grudzień 5, 2007
Goska
Piesni Wajdeloty unacześniona na Rok 2009
grudzień 31, 2008
Marek Głogoczowski
Anglia nie płaci składek
czerwiec 27, 2003
przesłala Elżbieta
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media