ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT KRONIKA KRAKOWA DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Mistrz przegranych bitew 
15 padziernik 2013      Artur Łoboda
Kalectwo polskiej pamięci 
3 lipiec 2013     
POpapraniska Tuskomania 
17 padziernik 2010      Bogusław
KBW a Żołnierze Wykleci  
10 lipiec 2016     
Polska w hierarchii wpływów 
22 padziernik 2009      Iwo Cyprian Pogonowski
Mam Zaszczyt... 
7 styczeń 2010      Zygmunt Jan Prusiński
PiS zdradził Polaków (1) 
28 listopad 2016     
Wszystkie drogi prowadzą do Polski  
15 czerwiec 2013      Artur Łoboda
Mordeczki 
19 listopad 2014      Artur Łoboda
Tradycja blokowania miesięcznic 
10 lipiec 2017      Artur Łoboda
Pakt Anty-Kominternowski - Kronika 
30 sierpień 2009      Iwo Cyprian Pogonowski
Komunistyczną szmatę zastąpiła solidarnościowa 
12 listopad 2012      Artur Łoboda
Wszystkiego najlepszego 
23 grudzień 2012     
PiS chce znowu władzy 
5 padziernik 2009      Artur Łoboda
Znowu z deszczu pod rynnę? A może w końcu demokracja bezpośrednia? 
6 styczeń 2013      Artur Łoboda
Nowości "Antyk" 2 czerwca 2016.  
3 czerwiec 2016      Marcin Dybowski
MINIATURKI 
16 sierpień 2017      Jolanta Michna
Dokąd idziesz Polsko? 
3 sierpień 2016     
Marian Hemar - Katyń 
23 sierpień 2011     
Czym dla Bogdana Zdrojewskiego jest sztuka?  
19 listopad 2013      Artur Łoboda

 
 

Na razie "autonomii" w sztuce, a potem się zobaczy

Nie jestem historykiem z wykształcenia.
Doraźnie pogłębiam interesujące mnie tematy, ale moją specjalnością jest historia sztuki, a nie historia powszechna.
Kiedy więc pisałem o polityce kulturalnej Platformy Obywatelskiej - to korzystałem z wiedzy o historii sztuki w powojennej Polsce.
Wtedy nieodparcie znalazłem bardzo mocne analogie do lat stalinowskich i często nazywałem neostalinowską - politykę kulturalną Platformy Obywatelskiej.
Niedawno trafiłem na wywiad Andy Rottenberg, która pozwoliła sobie na zawłaszczenie mojego toku myślenia i wykorzystania go do własnych celów.
W wywiadzie zatytułowanym "Anda Rottenberg: wraca autocenzura", ta upośledzona kobieta przypomina lata gomułkowskie, by tą drogą zdeprecjonować obecną politykę kulturalną.

http://ksiazki.onet.pl/anda-rottenberg-wraca-autocenzura-wywiad/4jevfv

Zanim przejdę do sedna sprawy zauważę, że autocenzura jest przymiotem ludzi miałkich, którym brak talentu i charakteru, by pozostać wiernym własnym idom.
Wiąże się to również z faktem, że ludzie tacy nie posiadają żadnego kanonu wartości.
Swoim przykładem dowodzę, że można pozostać wiernym głoszonym ideom.
Prędzej Krytyka Polityczna zostanie pupilkiem Glińskiego i PiS, niż ja sprzedam się za jakiekolwiek pieniądze.
Zresztą, pierwsze kroki w kierunku przypochlebienia sie PiS - zostały przez tak zwanych "artystów" z Krytyki Politycznej wykonane.

We wspomnianym wywiadzie Anda Rottenberg przywołuje Kongres Kultury z 1966 roku opisując: "został zorganizowany przez partię i rząd. Nawiązywał do obchodów 1000-lecia państwa polskiego i chrztu Polski. Wniosek, do jakiego niedawno doszłam po lekturze dokumentów dotyczących tamtego wydarzenia, jest wstrząsający…"

A cóż tak wstrząsnęło tą kobietą?
Oczywiście, nawiązanie do tysiąclecia Państwa Polskiego (!)
Bo nie o to walczyli "mędrcy" z Poalej Syjon, aby Polska odzyskała po wojnie swoją tożsamość.

By wyjaśnić obecne tarcia na scenie politycznej, różne "komisje weneckie" i ingerencje Brukseli w wewnętrzne sprawy Polski - musimy się cofnąć co najmniej 120 lat.
Pod koniec XIX wieku uformowały się partie mające później wpływ na sytuację polityczną Polski - do dnia dzisiejszego.
Pierwszą była zdominowana przez Żydów -Socjaldemokracja Królestwa Polskiego i Litwy. Chociaż w nazwie miała "Polska", to jej głównym celem było niedopuszczenie do odrodzenia narodowego Państwa Polskiego.
Po 11 listopada 1918 roku przemianowali się na Komunistyczną Partię Robotniczej Polski, by wystąpić przeciwko tworzącemu się państwu - również wspierając agresję bolszewicką.
Cel tych działań był zbieżny z powstałą również pod koniec XIX wieku narodowo socjalistyczną partią Poalej Syjon.
Chodziło o uzyskanie autonomii żydowskiej na terenach Polski, a więc wbicie klina i utworzenie państwa żydowskiego na naszych terenach.

Pominę tu bardzo rozbudowaną analizę podobieństw w działalności żydowskich nacjonalistów i komunistów, bo nie jest to praca naukowa, ale możliwie zwięzła publicystyka.
Proszę więc przyjąć do wiadomości, że mimo teoretycznych różnic - idee żydowskich nacjonalistów i żydowskich komunistów były zbieżne.
Chodziło bowiem o wywołanie możliwie wielkiego chaosu na terenie Polski, by korzystając z okazji utworzyć na naszych terenach przyczółek państwa żydowskiego.
Takie próby powtórzone zostały po II wojnie światowej, a dziś nazywane są "rządami żydokomuny".
Współpracująca z Poalej Syjon - frakcja żydowska PPR, rozparcelowała pomiędzy swoimi - najważniejsze stanowiska państwowe, a dla przyszłych pokoleń eksterminowała niedobitki polskiej inteligencji.
Ne wahali się również przed uwięzieniem swoich - komunistycznych towarzyszy - polskiego pochodzenia, co przyczyniło się do ich upadku - po śmierci Stalina.

Tracąc oparcie w osobie Stalina - stali się przedmiotem czystek po październiku 1956 roku - gdy na chwilę zawiał wiatr wolności.
Charakterystyczne jest to, że po październiku, aktywność swoją wykazali żydowscy artyści, którzy nie angażowali się wcześniej w stalinizm.
Można więc powiedzieć, że październikowa przemiana nastawiona była nie przeciwko Żydom, ale żydowskim bandytom w aparacie władzy. I tak było do 1968 roku - gdy stalinowcy podjęli próbę odzyskania utraconej władzy, a gomułkowskie "chamy" wykazały się wyjątkowym brakiem przezorności.
Otóż stalinowcy podszyli się pod bojowników o wolność i wciągnęli w swoje prowokacje ogromną masę nieświadomej młodzieży.
W tej sytuacji twardy beton PZPR chciał się raz - na zawsze pozbyć tego elementu z Polski i wywierał naciski - na ich wyjazd z kraju.
Było w tym drugie dno, bo po wojnie siedmiodniowej, armia izraelska bardzo potrzebowała oficerów. I zyskała ich z "Ludowego Wojska Polskiego".

Przeskakując ponad wydarzeniami przejdę do roku 2007 - gdy wygranie wyborów przez Platformę Obywatelską stworzyło ogromne możliwości do kolejnej próby utworzenia autonomii żydowskiej w Polsce.
Po pierwsze - doprowadzono do ogromnego chaosu prawnego w Polsce, obniżenia standardów etyki i deprecjacji patriotyzmu.
W miejsce tego wprowadzono gloryfikację judaizmu i wraz z nim wszelkich możliwych zboczeń.
Na tym gruncie próbowano utworzyć wyłom społeczny - w postaci Ruchu Odrodzenia Żydowskiego w Polsce, który pod pozorem "sztuki" instalowany był przy wsparciu Bogdana Zdrojewskiego, Tuska, a później częściowo przy wsparciu Piotra Glińskiego.
http://zaprasza.net/a.php?article_id=33651
Pod rządami Platformy Obywatelskiej żydowscy gangsterzy przejęli ogromną część infrastruktury, nieruchomości i hipoteki milionów Polaków.
Dla nich jest dobrze - tak jak jest. Ale po zmianie władzy - żydowskie pospólstwo chce, by "było tak jak (wcześniej) było".

W w ten sposób stanęliśmy przed problemami dnia dzisiejszego - z próbami uzyskania wpływów przez poststalinowców.
Wyrazem tego są "protesty" w sprawie kultury, czy Kongres Kultury, który odbył się w ubiegłym tygodniu - w Warszawie.
Zadam więc retoryczne pytanie: do której tradycji kongresowej odwoływali się ludzie zebrani w Pałacu imienia Józefa Stalina?
Czy do stalinowskiego Kongresu Kultury z 1949 roku, czy Kongresu Kultury z przede dnia Stanu wojennego (gdzie większość uczestników była agentami SB), czy też platformowego Kongresu Kultury we Wrocławiu, którego ideologiem został stalinowiec Zygmunt Bauman?
A może powinni bez ogródek powiedzieć, że żądają "autonomii", za nasze pieniądze.
Na razie "autonomii" w sztuce, a potem się zobaczy.

Nieprzypadkowo główni inicjatorzy tak zwanego "Ruchu Odrodzenia Żydowskiego w Polsce", brylują dziś zarówno w polskojęzycznych mediach - jak też mediach publicznych.
14 padziernik 2016

Artur Łoboda 

  

Komentarze

 

Ich manifest powinien być rozplakatowany na wszystkich słupach ogłoszeniowych w Polsce.
Może to by obudziło co niektórych.

2016-10-14
Magellan

  

Archiwum

Przypomnienie
lipiec 20, 2006
Artur Łoboda
Ta paranoja trwa dalej
padziernik 16, 2008
PAP
Władza globalizacji - Jadwiga Staniszkis
styczeń 4, 2007
Goska
Bractwo Włoskie w Krakowie
listopad 24, 2005
Artur Łoboda
Czas usunąć się w cień?
listopad 3, 2007
Marek Olżyński
Amerykańskie mniejsze zło
listopad 11, 2008
Artur Łoboda
Jaką cenę ma pokój?
luty 10, 2003
IAR
Roman Dmowski
styczeń 3, 2008
śr.
Bestialstwo XXI wieku
Porywacze dzieci

kwiecień 29, 2003
Artur Łoboda
"Antysemityzm" Mahometa i Luthra Skutkiem Żydowskiej "Teologii Wygnania" ?
lipiec 2, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Lekcja Dla USA z Walk Napoleona w Hiszpanii, 1808-1814
marzec 22, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Ziomkostwa domagaja się odszkodowań dla Niemców
sierpień 21, 2002
PAP
Cyfry numeru PESEL:
padziernik 17, 2007
Grażyna
Tworzymy jeden naród
lipiec 30, 2004
Andrzej Kumor
Manipulacje, klamstwa, korupcja - dr Piotr Bein
marzec 15, 2008
przeslala Elzbieta Gawlas
Służba Polsce
kwiecień 17, 2003
przesłała Elżbieta
Polska Partia Pracy - pomijana w sondażach przedwyborczych alternatywą dla obecnych partii?
padziernik 7, 2007
Dorota
Szantażyści z Wiejskiej
padziernik 19, 2004
Marcin Król / 2004-10-24
Wypowied? Płk. Chwastka z 5 lutego
luty 22, 2003
2008.07.12 godzina 1200 Serwis Wiadomości
lipiec 12, 2008
tłumacz
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2012 Polskie Niezależne Media