ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Wpadka ministra Glińskiego 
24 kwiecień 2017     
O tej książce nie będzie głośno. 
5 marzec 2014      www.polskawalczaca.com
Media o wczorajszej tragedii 
11 kwiecień 2010      Goska
Infamia wobec aktorów 
19 czerwiec 2021     
Analogia Sytuacji Obecnej USA i Sowietów w 1970-89 w Afganistanie 
11 maj 2012      Iwo Cyprian Pogonowski
Casus oszustw w pesudokredytach "frankowych" jest miernikiem prawdziwych intencji PiS 
28 marzec 2017     
Tuczenie nierogacizny 
27 sierpień 2014      www.polskawalczaca.com
Tak!, to jest ta Europa 
24 listopad 2020      Artur Łoboda
O warszawskiej katastrofie budowlanej kolektorów ściekowych 
9 wrzesień 2019      Alina
Kolejna odsiecz dla Rządu PO 
11 październik 2014      Artur Łoboda
Wskażmy im winnego 
25 czerwiec 2016      Artur Łoboda
HAŃBA POLSCE! 
8 maj 2024      Artur Łoboda
Krakowski folklor sportowy 
19 listopad 2016     
Zagaje - Minoga 1944 
23 sierpień 2025     
Kryżowcy Bodnara przeciwko emerytce.. 
31 maj 2025      Artur Łoboda
KONWENT NARODOWY POLSKI - jego idea i działalność 
28 kwiecień 2012      Szczęsny Zaleski
Samorzutne wezwania o walkę z islamem 
10 styczeń 2015      Artur Łoboda
Statki „Titanic” i „Britannic” 
2 czerwiec 2013      Iwo Cyprian Pogonowski
Czy na Haiti zadziałał HARP 
15 styczeń 2010      Artur Łoboda
Adresy i ZOMO 
24 listopad 2010      Goska

 
 

Na razie "autonomii" w sztuce, a potem się zobaczy

Nie jestem historykiem z wykształcenia.
Doraźnie pogłębiam interesujące mnie tematy, ale moją specjalnością jest historia sztuki, a nie historia powszechna.
Kiedy więc pisałem o polityce kulturalnej Platformy Obywatelskiej - to korzystałem z wiedzy o historii sztuki w powojennej Polsce.
Wtedy nieodparcie znalazłem bardzo mocne analogie do lat stalinowskich i często nazywałem neostalinowską - politykę kulturalną Platformy Obywatelskiej.
Niedawno trafiłem na wywiad Andy Rottenberg, która pozwoliła sobie na zawłaszczenie mojego toku myślenia i wykorzystania go do własnych celów.
W wywiadzie zatytułowanym "Anda Rottenberg: wraca autocenzura", ta upośledzona kobieta przypomina lata gomułkowskie, by tą drogą zdeprecjonować obecną politykę kulturalną.

http://ksiazki.onet.pl/anda-rottenberg-wraca-autocenzura-wywiad/4jevfv

Zanim przejdę do sedna sprawy zauważę, że autocenzura jest przymiotem ludzi miałkich, którym brak talentu i charakteru, by pozostać wiernym własnym idom.
Wiąże się to również z faktem, że ludzie tacy nie posiadają żadnego kanonu wartości.
Swoim przykładem dowodzę, że można pozostać wiernym głoszonym ideom.
Prędzej Krytyka Polityczna zostanie pupilkiem Glińskiego i PiS, niż ja sprzedam się za jakiekolwiek pieniądze.
Zresztą, pierwsze kroki w kierunku przypochlebienia sie PiS - zostały przez tak zwanych "artystów" z Krytyki Politycznej wykonane.

We wspomnianym wywiadzie Anda Rottenberg przywołuje Kongres Kultury z 1966 roku opisując: "został zorganizowany przez partię i rząd. Nawiązywał do obchodów 1000-lecia państwa polskiego i chrztu Polski. Wniosek, do jakiego niedawno doszłam po lekturze dokumentów dotyczących tamtego wydarzenia, jest wstrząsający…"

A cóż tak wstrząsnęło tą kobietą?
Oczywiście, nawiązanie do tysiąclecia Państwa Polskiego (!)
Bo nie o to walczyli "mędrcy" z Poalej Syjon, aby Polska odzyskała po wojnie swoją tożsamość.

By wyjaśnić obecne tarcia na scenie politycznej, różne "komisje weneckie" i ingerencje Brukseli w wewnętrzne sprawy Polski - musimy się cofnąć co najmniej 120 lat.
Pod koniec XIX wieku uformowały się partie mające później wpływ na sytuację polityczną Polski - do dnia dzisiejszego.
Pierwszą była zdominowana przez Żydów -Socjaldemokracja Królestwa Polskiego i Litwy. Chociaż w nazwie miała "Polska", to jej głównym celem było niedopuszczenie do odrodzenia narodowego Państwa Polskiego.
Po 11 listopada 1918 roku przemianowali się na Komunistyczną Partię Robotniczej Polski, by wystąpić przeciwko tworzącemu się państwu - również wspierając agresję bolszewicką.
Cel tych działań był zbieżny z powstałą również pod koniec XIX wieku narodowo socjalistyczną partią Poalej Syjon.
Chodziło o uzyskanie autonomii żydowskiej na terenach Polski, a więc wbicie klina i utworzenie państwa żydowskiego na naszych terenach.

Pominę tu bardzo rozbudowaną analizę podobieństw w działalności żydowskich nacjonalistów i komunistów, bo nie jest to praca naukowa, ale możliwie zwięzła publicystyka.
Proszę więc przyjąć do wiadomości, że mimo teoretycznych różnic - idee żydowskich nacjonalistów i żydowskich komunistów były zbieżne.
Chodziło bowiem o wywołanie możliwie wielkiego chaosu na terenie Polski, by korzystając z okazji utworzyć na naszych terenach przyczółek państwa żydowskiego.
Takie próby powtórzone zostały po II wojnie światowej, a dziś nazywane są "rządami żydokomuny".
Współpracująca z Poalej Syjon - frakcja żydowska PPR, rozparcelowała pomiędzy swoimi - najważniejsze stanowiska państwowe, a dla przyszłych pokoleń eksterminowała niedobitki polskiej inteligencji.
Ne wahali się również przed uwięzieniem swoich - komunistycznych towarzyszy - polskiego pochodzenia, co przyczyniło się do ich upadku - po śmierci Stalina.

Tracąc oparcie w osobie Stalina - stali się przedmiotem czystek po październiku 1956 roku - gdy na chwilę zawiał wiatr wolności.
Charakterystyczne jest to, że po październiku, aktywność swoją wykazali żydowscy artyści, którzy nie angażowali się wcześniej w stalinizm.
Można więc powiedzieć, że październikowa przemiana nastawiona była nie przeciwko Żydom, ale żydowskim bandytom w aparacie władzy. I tak było do 1968 roku - gdy stalinowcy podjęli próbę odzyskania utraconej władzy, a gomułkowskie "chamy" wykazały się wyjątkowym brakiem przezorności.
Otóż stalinowcy podszyli się pod bojowników o wolność i wciągnęli w swoje prowokacje ogromną masę nieświadomej młodzieży.
W tej sytuacji twardy beton PZPR chciał się raz - na zawsze pozbyć tego elementu z Polski i wywierał naciski - na ich wyjazd z kraju.
Było w tym drugie dno, bo po wojnie siedmiodniowej, armia izraelska bardzo potrzebowała oficerów. I zyskała ich z "Ludowego Wojska Polskiego".

Przeskakując ponad wydarzeniami przejdę do roku 2007 - gdy wygranie wyborów przez Platformę Obywatelską stworzyło ogromne możliwości do kolejnej próby utworzenia autonomii żydowskiej w Polsce.
Po pierwsze - doprowadzono do ogromnego chaosu prawnego w Polsce, obniżenia standardów etyki i deprecjacji patriotyzmu.
W miejsce tego wprowadzono gloryfikację judaizmu i wraz z nim wszelkich możliwych zboczeń.
Na tym gruncie próbowano utworzyć wyłom społeczny - w postaci Ruchu Odrodzenia Żydowskiego w Polsce, który pod pozorem "sztuki" instalowany był przy wsparciu Bogdana Zdrojewskiego, Tuska, a później częściowo przy wsparciu Piotra Glińskiego.
http://zaprasza.net/a.php?article_id=33651
Pod rządami Platformy Obywatelskiej żydowscy gangsterzy przejęli ogromną część infrastruktury, nieruchomości i hipoteki milionów Polaków.
Dla nich jest dobrze - tak jak jest. Ale po zmianie władzy - żydowskie pospólstwo chce, by "było tak jak (wcześniej) było".

W w ten sposób stanęliśmy przed problemami dnia dzisiejszego - z próbami uzyskania wpływów przez poststalinowców.
Wyrazem tego są "protesty" w sprawie kultury, czy Kongres Kultury, który odbył się w ubiegłym tygodniu - w Warszawie.
Zadam więc retoryczne pytanie: do której tradycji kongresowej odwoływali się ludzie zebrani w Pałacu imienia Józefa Stalina?
Czy do stalinowskiego Kongresu Kultury z 1949 roku, czy Kongresu Kultury z przede dnia Stanu wojennego (gdzie większość uczestników była agentami SB), czy też platformowego Kongresu Kultury we Wrocławiu, którego ideologiem został stalinowiec Zygmunt Bauman?
A może powinni bez ogródek powiedzieć, że żądają "autonomii", za nasze pieniądze.
Na razie "autonomii" w sztuce, a potem się zobaczy.

Nieprzypadkowo główni inicjatorzy tak zwanego "Ruchu Odrodzenia Żydowskiego w Polsce", brylują dziś zarówno w polskojęzycznych mediach - jak też mediach publicznych.
14 październik 2016

Artur Łoboda 

  

Komentarze

 

Ich manifest powinien być rozplakatowany na wszystkich słupach ogłoszeniowych w Polsce.
Może to by obudziło co niektórych.

2016-10-14
Magellan

  

Archiwum

Spada zaufanie do mediów publicznych
październik 10, 2003
Artur Łoboda
Szaron anulował porozumienie w sprawie Hebronu
listopad 17, 2002
AFP
Od chucby do depresji
sierpień 21, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Jak mówić dużo nie mówiąc nic
luty 27, 2003
Lipcowy grzmot
lipiec 18, 2008
Izrael Szamir
Film o nas
marzec 30, 2008
Marek Jastrząb
Początek Nowego Księstwa Warszawskiego
sierpień 17, 2004
Perspektywy Rozwoju Gospodarczego Chin
kwiecień 11, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Paliwo
kwiecień 29, 2002
Baca ze Szczyrku
Polscy żołdacy mogą stanąć przed sądem
czerwiec 23, 2006
PAP
Gospodarka Indii Szybko Rosnie
luty 17, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Dlaczego.............?
listopad 9, 2008
tłumacz
Partie polityczne pod nadzorem służb...
kwiecień 17, 2007
Marek Olżyński
Prezydent przestrzega przed pomysłami na "karykaturę RP"
listopad 11, 2004
Nagła przemiana vortalu w wortal
listopad 6, 2004
Mirosław Naleziński, Gdynia
Film na "Planete"... "Rewolucja-s
maj 13, 2007
marduk
Stanisław Michalkiewicz: Fejginięta znowu smrodzą?
maj 9, 2006
Stanisław Michalkiewicz
"Złote spadochrony" zagrożone światowym kryzysem kredytu
wrzesień 24, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Amerykanie strzelili sobie w stopę
grudzień 20, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Droga do Unii
lipiec 31, 2003
Witold Filipowicz
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media