ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Sąd nie chce wysłuchać byłych pacjentów profesora Talara 
Profesor Jan Talar, z powodzeniem przywracający do sprawności pacjentów, którym inni medycy nie dawali szans przeżycia, po raz kolejny stanąć musiał przed Okręgową Izbą Lekarską prowadzącą przeciwko niemu postępowanie dyscyplinarne. Sprawa została zawieszona do 1 października. 
"Pytam w imieniu zdezorientowanych".  
"Pytam w imieniu zdezorientowanych". List prof. Rutkowskiego do ministra zdrowia 
Patriotyzm 
Piosenka Lecha Makowieckiego 
CAŁA PRAWDA O KATASTROFIE SMOLEŃSKIEJ WIDZIANA OCZYMA PILOTÓW !  
Panie Kapitanie Jerzy Grzędzielski,

chylę czoła jako młodszy kolega lotnik, za poniższy tekst. Brakowało mi dotąd głosu, tak doświadczonego pilota, opisującego tragędię smoleńską, tak kompetentnie i fachowo, jak Pan to zrobił. Pozwoliłem sobie zatem, na rozpowszechnienie Pańskiego tekstu, z nadzieją na możliwe szerokie dotarcie do opinii publicznej. Zwracam się do internautów o liczne udostępnienia w internecie stanowiska w tej sprawie, wyrażonego przez świetnego pilota - prawdziwego nie kwestionowanego eksperta lotniczego. 
Historia kontroli bankowej w USA 
Dyktatura banków i ich system zadłużający, nie są ograniczone do jednego kraju, ale istnieją w każdym kraju na świecie.  
Między piekłem a niebem - sytuacja 1 września 2020 
Hanna Kazahari z Tokio 1 września 2020. 
Jesteśmy okłamywani i zmuszani do działań mogących pogarszać zdrowie 
Dr Zbigniew Martyka, kierownik oddziału zakaźnego w Dąbrowie Górniczej napisał dwa tygodnie temu wpis, w którym ocenił, że "jesteśmy okłamywani i zmuszani do działań mogących pogarszać nasz stan zdrowia" pod pretekstem koronawirusa. Wówczas wprowadzano nowe restrykcje i podział na powiaty "żółte" oraz "czerwone". 
Pomylił Chrześcijaństwo z Judaizmem 
Skandaliczna niewiedza Prezydenta USA, czy też raczej perfidna prowokacja?
W przemówieniu Baracj Obama opisuje Chrześcijaństwo odwołaniami do Judaizmu.  
Ivan Komarenko wywiad dla Głos Obywatelski 
W obronie Naszej wolności 
Charlie Sheen & Alex Jones on 9/11 
Znany aktor Hollywood aktor zebrał się na odwagę powiedzenia tego co myśli o 11 września 2001 roku 
Ameryka: Od Wolności do faszyzmu 
Amerykanie zaczynają rozumieć - co się dzieje z ich krajem. O tym mówi film pod wskazanym linkiem. 
Nakaz aresztowania byłego Ministra Zdrowia Łukasza Szumowskiego 
 
Powinniśmy się skupiać na wzmacnianiu odporności 
Prof. dr hab. n. med. Ryszard Rutkowski zadał pytanie Szumowskiemu.
Odpowiedzi nie uzyskał. 
Opresja szczepień - nieznany zapis wideo - prof. Stansiław Wiąckowski 
W wrześniu 2016 roku ekipa NTV odwiedziła w Kielcach wybitnego człowieka. Profesor Stanisław Wiąckowski to odważny naukowiec, autor kilkuset publikacji na temat ochrony środowiska i zdrowia. 
Folksdojcz 
Fantastyczny zespół - poruszający ważne problemy społeczne stworzył bardzo dosadną piosenkę, będącą miksem wywiadu telewizyjnego z śpiewem zespołu. 
"patriotyzm" po 1989 roku 
komentarz zbędny 
NIEMIECKI LEKARZ OPOWIADA CIEKAWOSTKI (DNI ŚFIRUSA 4) 
 
Próba upodmiotowienia obywateli za pośrednictwem internetu 
Celem serwisu jest umożliwienie obywatelom wyrażenia swojej woli w najważniejszych dla nich sprawach. 
Milcz Lekarzu !!! 
Szczepionkowy bandytyzm w natarciu przeciw polskim lekarzom.
Mimo wielkiego doświadczenia i obserwacji pacjentów, lekarzowi nie wolno mówić o swoich obserwacjach gdy jest to nie zgodne z obowiązującym, chorym, systemem "opieki" zdrowotnej.  
"Służę ludziom, nie instytucjom" 
Główny komisarz policji w Dortmund w przemówieniu do narodu niemieckiego…
I do POLICJI !!

 
więcej ->

 
 

"Nie rzucim ziemi skad nasz ród"


Prawda zwyciezy - Rozmowa z Józefem Lucznikiem, prezesem Zwiazku Polaków na Bialorusi


W ubieglym tygodniu GW podala, ze nie wydano Panu wizy polskiej. Co Pan o tym mysli?


- To kolejne rozpowszechnianie klamliwej informacji przez Borys i jej dziennikarzy.


Mialem na 22-23 czerwca zaproszenie od Jana Kaminskiego, wicemarszalka województwa podlaskiego, na konferencje „Internetowy System Informacji Turystycznej i Promocji Polski”. W tej sytuacji zwrócilem sie listownie do Andrzeja Kretowskiego, Konsula Generalnego RP w Grodnie, o udzielenie informacji. Czas mija, a zadnej odpowiedzi dotychczas nie mam.


Z artykuliku z komentarzem Borys pt. Skandal na cala Europe (elektroniczna wersja „Gazety Wspólczesnej” - red.) dowiedzialem sie, ze niby skladalem wniosek o wystawienie mi wizy, czego mi odmówiono. Szkoda, ze takie osoby, jak niejaka Borys maja dostep do korespondencji konsula generalnego i rozpowszechniaja klamliwa informacje, a do tego niepokoja i naciskaja na „nieugodnych” ludzi w Polsce.


Jak sie ukladaly stosunki Pana z przedstawicielami Konsulatu Generalnego RP w Grodnie, dyplomacji polskiej na Bialorusi wczesniej, a czym jest spowodowana obecna sytuacja kontrowersyjna: odmowy wydawania wiz dzialaczom ZPB, zabieranie sprzetu z Domów Polskich (jak np. w Porozowie), telefony do organizacji w Polsce i zakaz wspólpracy z Polakami na naszych terenach, a szczególnie brak dialogu i nastawienia na rozwiazanie niejednoznacznej sytuacji oraz dyskryminacja miejscowych Polaków?


- Kazdy konsulat wykonuje polityke swojego rzadu. Najlepiej ukladalo sie z przedstawicielami dyplomacji polskiej za czasów premiera Tadeusza Mazowieckiego. Obecnie stosunki z Konsulatem Generalnym RP w Grodnie sa w zawieszeniu. Niejednokrotnie przedstawiciele polskiego korpusu dyplomatycznego byli zapraszani na rózne przedsiewziecia organizowane przez ZPB z okazji swiat narodowych, poezji i piosenki polskiej, spotkania oplatkowe, festiwale, wystawy itd., co jest realizacja naszych zadan statutowych. Z zaproszen nie korzystaja. Uwazam, ze polityka rzadu polskiego w stosunku do póltoramilionowego narodu pochodzenia polskiego na Bialorusi nie jest uzgodniona z tym narodem, hymnem którego sa slowa: „Nie rzucim ziemi skad nasz ród”. Stosunki z Macierza, wyjazdy do Polski sa nam potrzebne nie w celach gospodarczych, a duchowych i rodzinnych.


Zwiazek Polaków jest organizacja niezalezna i nie ubiega sie o uznanie rzadów zagranicznych, sluzy jedynie narodowi polskiemu, zamieszkalemu na Bialorusi.


Odmowy wjazdu do Polski sportowcom, pielgrzymom na spotkanie z papiezem, w chwile radosne i smutne - osadzi naród polski. „Wyrok” zostal wydany przez Adama Daniela Rotfelda (polski minister spraw zagranicznych, od 5 stycznia 2005 do 31 pazdziernika 2005r. -red.), a lista „zdrajców” poszerza sie nadal.


- Jednostronna i wroga informacje o osobach, które aktywnie pracuja na rzecz odrodzenia tozsamosci i kultury polskiej na Bialorusi, mozna nazwac delikatnie mówiac dyskryminacja. Chociaz odpowiada takim posunieciom nazwa - terroryzm polityczny. Akowcy, Sybiracy, którzy byli sponiewierani w obozach stalinowskich, ludzie zasluzeni z postawa patriotyczna, posiadajacy odznaczenia panstwa polskiego — otrzymuja hanbiace pieczatki i dokument z okresleniem „niebezpieczny dla panstwa polskiego”. To wlasnie jest nie do zrozumienia, ze w centrum Europy jedno z panstw ma taki wrogi stosunek do swego narodu, który zyje w sasiednim panstwie: spiewa, tanczy, pracuje i wychowuje dzieci, a zarazem nie daje sie wykorzystac jako piata kolumna.


Ostatnie dwadziescia lat Pana zycia sa szczególnie zwiazane z odradzaniem polskosci na naszych terenach. Niektórzy „uciskani wielcy dzialacze zwiazkowi” w latach 80. byli uczniami, gdy Pan juz pracowal jako dyrektor…


- W zwiazku z demokratyzacja w bylym Zwiazku Radzieckim w ostatnich dziesiecioleciach zrobiono bardzo duzo w kierunku odrodzenia swiadomosci narodowej, kultury i jezyka polskiego oraz inteligencji pochodzenia polskiego.


W ciagu czterdziestu lat pracowalem jako dyrektor szkól i zawsze uczylem szczerosci, prawdziwosci, odwaznego wypowiadania swojego zdania oraz pracowitosci. Na szczescie „uciskani wielcy dzialacze zwiazkowi” nie byli moimi uczniami, za ich postawe zyciowa nie ponosze zadnej odpowiedzialnosci.


Pana nagrody i odznaczenia, nadane przez Rzeczpospolita Polska, to wielkie uznanie dla caloksztaltu Pana dzialalnosci. To i wprowadzanie jezyka polskiego do szkól, wykladanie jezyka ojczystego, pierwsza ekshumacja zolnierzy polskich w Zwiazku Radzieckim - w Kaletach, udzial w zmianie nazwy ulicy w Sopockiniach z Lenina na Jana Pawla II i in. A obecnie o tym wszystkim zapomniano?


- To, co zrobilem i obecnie wykonuje jako prezes Zwiazku Polaków w sprawie podtrzymania i rozwoju polskosci i kultury duchowej na naszych terenach, uwazam za swój obowiazek i nigdy nie szukalem w tym wygód osobistych czy korzysci materialnych. Mam nagrody i odznaczenia (im. Stefana Zeromskiego oraz MENiS RP - red.), a brak uznania od obecnego rzadu RP stawie na sad narodu, któremu sluze.


W swietle ostatnich wydarzen wokól ZPB mozna mówic raczej o lamaniu zasad demokracji w Polsce oraz obawie wielu obywateli polskich przed wyrazem swojego odmiennego zdania od ogólno przyjetych (pytanie przez kogo?!) twierdzen i tzw. racji stanu…


- Stosunek rzadu RP do ZPB jest nieuzasadniony, niech rodacy w Polsce sami oceniaja jego decyzje i postepowania.


Wiele osób w Polsce boi sie wypowiedziec swoje zdanie i zadziwia mnie ta postawa. W rozmowie z dziennikarzami slyszalem, ze jezeli napisza to, co mówie, to za prawde zostana wyrzuceni z pracy. Nie chce mi sie wierzyc, ze to, co przezylem w ZSRR w latach 50., nadal ma miejsce, i to w Polsce. Ale to juz przesada. Czasy zelaznej kurtyny wyladowaly w koszu historii. Czesto slysze, ze w Polsce otwieraja teczki dzialaczy minionych lat. Wierze, ze nasza niedlugo zostanie otwarta przez komisje, o która ubiegam sie, - o zbadanie pytania: w czyich kieszeniach osiadly tysiace dolarów podatników polskich, wydane na pomóc „ucisnionym” na Bialorusi. Tego obawiaja sie osoby, które sprzyjaly korupcji wokól ZPB.


Borys wypowiada sie, ze „szkoda, ze unijne pieniadze ida na takich ludzi, jak Józef Lucznik”. Informuje, ze otrzymuje emeryture w rublach bialoruskich, o unijne pieniedze nie prosze, czego nie powiedzialbym o Borys. Jako potwierdzenie danego faktu, podaje dokumenty o jej ubieglorocznej dzialalnosci do zapoznania sie Czytelnikom oraz zainteresowanym, a szczególnie z wymienionych tam miejscowosci.


Co móglby Pan powiedziec na dyzurowe twierdzenie, popularne na lamach prasy w Polsce: „Polacy na Bialorusi sa uciskani przez wladze”…


- To klamstwo. Osoby niezdolne do pracy spolecznej (czy w ogóle jakiejkolwiek) wymyslily te teze, aby nadal korzystac z pieniedzy i pomocy zagranicznej, a posiadaja nie jedno mieszkanie czy samochód.


W czasach komunistycznych, gdy mnie przesluchiwano w odpowiednich urzedach za obrazki religijne i wizerunki papieza, moglem stracic prace. To dopiero byla sytuacja, nie mozna jej porównywac z czasami obecnymi. Nikt mi wtedy nie byl w stanie pomóc. A teraz jacys kryminalisci beda o mnie pisac bzdury, które w prasie polskiej staja sie „prawda swieta”?


Jak Panu uklada sie dialog z wladzami na Bialorusi? Jakie sa oczekiwania z obu stron?


- Krytyka, która byla wypowiedziana na ubieglorocznym marcowym zjezdzie przez dziennikarza Leslawa Skindera, zostala przyjeta przez wladze bialoruskie ze zrozumieniem. Mamy otwarte miejscowe kluby dla zespolów polskich, finansowanie poszczególnych imprez, zapewnienie dojazdu zespolów na rózne uroczystosci itd. Mamy takie same mozliwosci, jak i inni przedstawiciele mniejszosci narodowych w kraju. Na oczekiwania skladaja sie wzajemne wzbogacenie kultur narodowych, przede wszystkim zachowanie organizacji i zaprzestanie klamstw o ucisku i wykorzystaniu Polaków na Bialorusi w celach polityków zagranicznych, zaprowadzenie porzadku organizacyjnego w oddzialach Zwiazku Polaków, szerzenie dzialalnosci kulturalnej i oswiatowej, zakladanie nowych zespolów, polepszanie stosunków dobrosasiedzkich i wspólzycie ludzi róznych narodowosci, realizowanie zadan, które nie udawalo sie udzwignac w latach poprzednich.

Co Pan chcialby powiedziec naszym Czytelnikom, tym na Bialorusi i w Polsce oraz Polonii swiatowej (niedlugo Glos bedzie dostepny w Internecie — red.)?

- Nasza organizacja jest spolecznym dobrowolnym niezaleznym zjednoczeniem kulturalno-oswiatowym, które rozpowszechnia swoja dzialalnosc na terytorium calej Bialorusi w interesach Polaków, budujac przyjazne stosunki z innymi narodami w celach poglebienia i rozwoju demokracji w panstwie, wzbogacenia kultur narodowych. Nasze doswiadczenia na Bialorusi moga sluzyc przykladem, jak w zgodzie moga zyc ludzie róznych narodowosci. Jestesmy otwarci na dialog. Wierzymy, ze prawda zwyciezy.

Dziekuje za rozmowe.
Rozmawiala
10 lipiec 2006

Tatiana ZALESKA 

  

Archiwum

Gosiewski o korupcji przy naborze na aplikacje
luty 19, 2006
PAP
Lista Wildsteina - Wywiad wojskowy jako policja polityczna Czym był "okrągły stół"?
luty 5, 2005
Adam Sandauer
Koszty systemu emerytalnego zostaną ograniczone?
sierpień 7, 2002
PAP
Nowe mocarstwo nad Wisla
listopad 23, 2008
RP
Politycy na front
styczeń 31, 2003
zaprasza.net
To nie jest dom wariatów - to rynsztok
styczeń 8, 2004
PAP
Winy i grzechy
lipiec 18, 2003
Krzysztof Szymański
Mali i duzi
sierpień 5, 2003
Andrzej Kumor
Teozofia Filona z Aleksandrii jako podstawa poznawcza nauki i cywilizacji Zachodu
listopad 10, 2004
Marek Głogoczowski
Odezwa
czerwiec 25, 2003
przesłała Elżbieta
Zwierzenia nawiedzonego
czerwiec 2, 2008
Artur Łoboda
Francesco Cossiga i zamach na World Trade Center
styczeń 17, 2008
Marek P.
"Przedsiębiorcy powinni nauczyć się zasad unijnego gospodarowania"
grudzień 27, 2002
PAP
Wszystko w porządku – to walka o pokój! Artykuł · specjalnie dla www.michalkiewicz.pl · 9 sierpnia 2006
sierpień 11, 2006
Stanisław Michalkiewicz
Islamofaszyzm, ideologiczny straszak ekipy Busha
grudzień 25, 2006
Stefan Durand (tłum. Ewa Cylwik)
Odzyskac dumę narodową
wrzesień 13, 2003
Artur Kowalski
Teraz kolej na ziemię rolną
luty 18, 2008
Artur Skoneczko
Wybór bieżącej prasy rosyjskiej
luty 19, 2007
tłumacz
Jacak Kuroń - Icek Kordblum
wrzesień 25, 2006
Bogusław Maśliński/Janusz Górzyński - Inicjatywa
"Czy Papież przeprosi ofiary Solidarności" (3)
listopad 14, 2003
INŻ. ANNA KOZIOŁ
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2020 Polskie Niezależne Media