ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Uzasadnienie haniebnego wyroku Izby Lekarskiej przeciwko dr Zbigniewowi Martyce 
Przestępcy z Izby Lekarskiej pozostawili dowody na przyszły proces przeciwko nim 
Warto posłuchać 
Chociaż scyzoryk się w kieszeni otwiera - to musimy zapamiętać takie zdarzenia i przypomnieć przed Trybunałem do spraw zbrodni kowidowych 
Orwell 2025 w USA 
Nielegalni imigranci są z pewnością problemem w USA.
Jednak atak opancerzonych jednostek Policji na samotne kobiety z dziećmi i wysadzanie domów legalnych imigrantów tylko dlatego, że tak się podoba psychopatom z Policji świadczy o tym, że USA upodobniło się w działaniach wobec własnych obywateli - do postępowania Izraela wobec Palestyńczyków.
 
Wszystko pod kontrolą 
Od zawsze służby specjalne kontrolowały rzekome niezaplanowane spotkania oficjeli z obywatelami.
Przykład podstawionego Putina - jako przypadkowego przechodnia.
 
Tego nie pokażą w żadnym medium głównego ścieku 
Śmiertelny atak! Iran wystrzeliwuje przerażające rakiety - Israel Emergency
 
"Norymberga 2" w Sejmie RP 
 
Nowa książka Sucharita Bhakdiego - przedstawiona w rozmowie z Andreasem Sönnichsenem i Martinem Haditschem 
Profesor Sucharit Bhakdi i jego żona profesor Karina Reiss opublikowali bestseller „Corona False Alarm”. Istnieje wstępny fragment nowej książki zatytułowanej „Corona unmasked”, którą można bezpłatnie pobrać z Goldegg Verlag. W dyskusji wideo zorganizowanej przez RESPEKT PLUS z profesorami Andreasem Sönnichsenem i Martinem Haditschem, Bhakdi przedstawił rozdział o szczepieniach i ich konsekwencjach. Fragment nowej książki „Corona unmasked” jest dostępny do pobrania z Goldegg Verlag  
5 przykładów izraelskich zbrodni wojennych w Strefie Gazy 
 
Deklaracja Wielkiej Barrington  
Po atakach, oto wypowiedź profesora Sucharita Bhakdi. 
Zawłaszczenie majątku przez bankierów poprzez rewolucje społeczne 
Co łączy rewolucję październikową, upadek muru berlińskiego, rozpad bloku wschodniego i dzisiejszą wojnę klimatyczną?



 
Wirusowe kłamstwa. Komu zależy na straszeniu nas przeziebieniem? 
 
Światowy dług 
Ciekawe kto jest "wierzycielem" tego długu? 
Aresztowanie Prezydenta Korei Południowej 
 
Ivan Komarenko wywiad dla Głos Obywatelski 
W obronie Naszej wolności 
ZBRODNICZY DRUK 3238 + REFERENDUM “STOP BEZKARNOŚCI FUNKCJONARIUSZY PUBLICZNYCH” 
 
Jesteśmy okłamywani i zmuszani do działań mogących pogarszać zdrowie 
Dr Zbigniew Martyka, kierownik oddziału zakaźnego w Dąbrowie Górniczej napisał dwa tygodnie temu wpis, w którym ocenił, że "jesteśmy okłamywani i zmuszani do działań mogących pogarszać nasz stan zdrowia" pod pretekstem koronawirusa. Wówczas wprowadzano nowe restrykcje i podział na powiaty "żółte" oraz "czerwone". 
Częstotliwości radiowe i mikrofalowe a manipulacja ludzkimi emocjami i zachowaniem 

 
 

 
Zdzisława Piasecka na temat szokujących zmian w polskim systemie edukacji 
O skandalicznych zmianach w polskim systemie edukacji, który wkrótce ma zostać włączony w tzw. Europejski Obszar Edukacji 
Kiedy Zełenski zagrał hymn narodowy przyrodzeniem 
 
Jaki rodzaj zagrożenia przygotowują? 
Pociąg był gotowy już wiosną ubiegłego roku i czekał na stacji w Mediolanie. Teraz jest już oficjalnie w drodze. Co więcej, władze Włoch zapowiadają trzytygodniowy lockdown przeznaczony na masowe szczepienia. 
więcej ->

 
 

"Nie rzucim ziemi skad nasz ród"


Prawda zwyciezy - Rozmowa z Józefem Lucznikiem, prezesem Zwiazku Polaków na Bialorusi


W ubieglym tygodniu GW podala, ze nie wydano Panu wizy polskiej. Co Pan o tym mysli?


- To kolejne rozpowszechnianie klamliwej informacji przez Borys i jej dziennikarzy.


Mialem na 22-23 czerwca zaproszenie od Jana Kaminskiego, wicemarszalka województwa podlaskiego, na konferencje „Internetowy System Informacji Turystycznej i Promocji Polski”. W tej sytuacji zwrócilem sie listownie do Andrzeja Kretowskiego, Konsula Generalnego RP w Grodnie, o udzielenie informacji. Czas mija, a zadnej odpowiedzi dotychczas nie mam.


Z artykuliku z komentarzem Borys pt. Skandal na cala Europe (elektroniczna wersja „Gazety Wspólczesnej” - red.) dowiedzialem sie, ze niby skladalem wniosek o wystawienie mi wizy, czego mi odmówiono. Szkoda, ze takie osoby, jak niejaka Borys maja dostep do korespondencji konsula generalnego i rozpowszechniaja klamliwa informacje, a do tego niepokoja i naciskaja na „nieugodnych” ludzi w Polsce.


Jak sie ukladaly stosunki Pana z przedstawicielami Konsulatu Generalnego RP w Grodnie, dyplomacji polskiej na Bialorusi wczesniej, a czym jest spowodowana obecna sytuacja kontrowersyjna: odmowy wydawania wiz dzialaczom ZPB, zabieranie sprzetu z Domów Polskich (jak np. w Porozowie), telefony do organizacji w Polsce i zakaz wspólpracy z Polakami na naszych terenach, a szczególnie brak dialogu i nastawienia na rozwiazanie niejednoznacznej sytuacji oraz dyskryminacja miejscowych Polaków?


- Kazdy konsulat wykonuje polityke swojego rzadu. Najlepiej ukladalo sie z przedstawicielami dyplomacji polskiej za czasów premiera Tadeusza Mazowieckiego. Obecnie stosunki z Konsulatem Generalnym RP w Grodnie sa w zawieszeniu. Niejednokrotnie przedstawiciele polskiego korpusu dyplomatycznego byli zapraszani na rózne przedsiewziecia organizowane przez ZPB z okazji swiat narodowych, poezji i piosenki polskiej, spotkania oplatkowe, festiwale, wystawy itd., co jest realizacja naszych zadan statutowych. Z zaproszen nie korzystaja. Uwazam, ze polityka rzadu polskiego w stosunku do póltoramilionowego narodu pochodzenia polskiego na Bialorusi nie jest uzgodniona z tym narodem, hymnem którego sa slowa: „Nie rzucim ziemi skad nasz ród”. Stosunki z Macierza, wyjazdy do Polski sa nam potrzebne nie w celach gospodarczych, a duchowych i rodzinnych.


Zwiazek Polaków jest organizacja niezalezna i nie ubiega sie o uznanie rzadów zagranicznych, sluzy jedynie narodowi polskiemu, zamieszkalemu na Bialorusi.


Odmowy wjazdu do Polski sportowcom, pielgrzymom na spotkanie z papiezem, w chwile radosne i smutne - osadzi naród polski. „Wyrok” zostal wydany przez Adama Daniela Rotfelda (polski minister spraw zagranicznych, od 5 stycznia 2005 do 31 pazdziernika 2005r. -red.), a lista „zdrajców” poszerza sie nadal.


- Jednostronna i wroga informacje o osobach, które aktywnie pracuja na rzecz odrodzenia tozsamosci i kultury polskiej na Bialorusi, mozna nazwac delikatnie mówiac dyskryminacja. Chociaz odpowiada takim posunieciom nazwa - terroryzm polityczny. Akowcy, Sybiracy, którzy byli sponiewierani w obozach stalinowskich, ludzie zasluzeni z postawa patriotyczna, posiadajacy odznaczenia panstwa polskiego — otrzymuja hanbiace pieczatki i dokument z okresleniem „niebezpieczny dla panstwa polskiego”. To wlasnie jest nie do zrozumienia, ze w centrum Europy jedno z panstw ma taki wrogi stosunek do swego narodu, który zyje w sasiednim panstwie: spiewa, tanczy, pracuje i wychowuje dzieci, a zarazem nie daje sie wykorzystac jako piata kolumna.


Ostatnie dwadziescia lat Pana zycia sa szczególnie zwiazane z odradzaniem polskosci na naszych terenach. Niektórzy „uciskani wielcy dzialacze zwiazkowi” w latach 80. byli uczniami, gdy Pan juz pracowal jako dyrektor…


- W zwiazku z demokratyzacja w bylym Zwiazku Radzieckim w ostatnich dziesiecioleciach zrobiono bardzo duzo w kierunku odrodzenia swiadomosci narodowej, kultury i jezyka polskiego oraz inteligencji pochodzenia polskiego.


W ciagu czterdziestu lat pracowalem jako dyrektor szkól i zawsze uczylem szczerosci, prawdziwosci, odwaznego wypowiadania swojego zdania oraz pracowitosci. Na szczescie „uciskani wielcy dzialacze zwiazkowi” nie byli moimi uczniami, za ich postawe zyciowa nie ponosze zadnej odpowiedzialnosci.


Pana nagrody i odznaczenia, nadane przez Rzeczpospolita Polska, to wielkie uznanie dla caloksztaltu Pana dzialalnosci. To i wprowadzanie jezyka polskiego do szkól, wykladanie jezyka ojczystego, pierwsza ekshumacja zolnierzy polskich w Zwiazku Radzieckim - w Kaletach, udzial w zmianie nazwy ulicy w Sopockiniach z Lenina na Jana Pawla II i in. A obecnie o tym wszystkim zapomniano?


- To, co zrobilem i obecnie wykonuje jako prezes Zwiazku Polaków w sprawie podtrzymania i rozwoju polskosci i kultury duchowej na naszych terenach, uwazam za swój obowiazek i nigdy nie szukalem w tym wygód osobistych czy korzysci materialnych. Mam nagrody i odznaczenia (im. Stefana Zeromskiego oraz MENiS RP - red.), a brak uznania od obecnego rzadu RP stawie na sad narodu, któremu sluze.


W swietle ostatnich wydarzen wokól ZPB mozna mówic raczej o lamaniu zasad demokracji w Polsce oraz obawie wielu obywateli polskich przed wyrazem swojego odmiennego zdania od ogólno przyjetych (pytanie przez kogo?!) twierdzen i tzw. racji stanu…


- Stosunek rzadu RP do ZPB jest nieuzasadniony, niech rodacy w Polsce sami oceniaja jego decyzje i postepowania.


Wiele osób w Polsce boi sie wypowiedziec swoje zdanie i zadziwia mnie ta postawa. W rozmowie z dziennikarzami slyszalem, ze jezeli napisza to, co mówie, to za prawde zostana wyrzuceni z pracy. Nie chce mi sie wierzyc, ze to, co przezylem w ZSRR w latach 50., nadal ma miejsce, i to w Polsce. Ale to juz przesada. Czasy zelaznej kurtyny wyladowaly w koszu historii. Czesto slysze, ze w Polsce otwieraja teczki dzialaczy minionych lat. Wierze, ze nasza niedlugo zostanie otwarta przez komisje, o która ubiegam sie, - o zbadanie pytania: w czyich kieszeniach osiadly tysiace dolarów podatników polskich, wydane na pomóc „ucisnionym” na Bialorusi. Tego obawiaja sie osoby, które sprzyjaly korupcji wokól ZPB.


Borys wypowiada sie, ze „szkoda, ze unijne pieniadze ida na takich ludzi, jak Józef Lucznik”. Informuje, ze otrzymuje emeryture w rublach bialoruskich, o unijne pieniedze nie prosze, czego nie powiedzialbym o Borys. Jako potwierdzenie danego faktu, podaje dokumenty o jej ubieglorocznej dzialalnosci do zapoznania sie Czytelnikom oraz zainteresowanym, a szczególnie z wymienionych tam miejscowosci.


Co móglby Pan powiedziec na dyzurowe twierdzenie, popularne na lamach prasy w Polsce: „Polacy na Bialorusi sa uciskani przez wladze”…


- To klamstwo. Osoby niezdolne do pracy spolecznej (czy w ogóle jakiejkolwiek) wymyslily te teze, aby nadal korzystac z pieniedzy i pomocy zagranicznej, a posiadaja nie jedno mieszkanie czy samochód.


W czasach komunistycznych, gdy mnie przesluchiwano w odpowiednich urzedach za obrazki religijne i wizerunki papieza, moglem stracic prace. To dopiero byla sytuacja, nie mozna jej porównywac z czasami obecnymi. Nikt mi wtedy nie byl w stanie pomóc. A teraz jacys kryminalisci beda o mnie pisac bzdury, które w prasie polskiej staja sie „prawda swieta”?


Jak Panu uklada sie dialog z wladzami na Bialorusi? Jakie sa oczekiwania z obu stron?


- Krytyka, która byla wypowiedziana na ubieglorocznym marcowym zjezdzie przez dziennikarza Leslawa Skindera, zostala przyjeta przez wladze bialoruskie ze zrozumieniem. Mamy otwarte miejscowe kluby dla zespolów polskich, finansowanie poszczególnych imprez, zapewnienie dojazdu zespolów na rózne uroczystosci itd. Mamy takie same mozliwosci, jak i inni przedstawiciele mniejszosci narodowych w kraju. Na oczekiwania skladaja sie wzajemne wzbogacenie kultur narodowych, przede wszystkim zachowanie organizacji i zaprzestanie klamstw o ucisku i wykorzystaniu Polaków na Bialorusi w celach polityków zagranicznych, zaprowadzenie porzadku organizacyjnego w oddzialach Zwiazku Polaków, szerzenie dzialalnosci kulturalnej i oswiatowej, zakladanie nowych zespolów, polepszanie stosunków dobrosasiedzkich i wspólzycie ludzi róznych narodowosci, realizowanie zadan, które nie udawalo sie udzwignac w latach poprzednich.

Co Pan chcialby powiedziec naszym Czytelnikom, tym na Bialorusi i w Polsce oraz Polonii swiatowej (niedlugo Glos bedzie dostepny w Internecie — red.)?

- Nasza organizacja jest spolecznym dobrowolnym niezaleznym zjednoczeniem kulturalno-oswiatowym, które rozpowszechnia swoja dzialalnosc na terytorium calej Bialorusi w interesach Polaków, budujac przyjazne stosunki z innymi narodami w celach poglebienia i rozwoju demokracji w panstwie, wzbogacenia kultur narodowych. Nasze doswiadczenia na Bialorusi moga sluzyc przykladem, jak w zgodzie moga zyc ludzie róznych narodowosci. Jestesmy otwarci na dialog. Wierzymy, ze prawda zwyciezy.

Dziekuje za rozmowe.
Rozmawiala
10 lipiec 2006

Tatiana ZALESKA 

  

Archiwum

Czy będziemy społeczeństwem parobków?
grudzień 27, 2002
zaprasza.net
Antypolonizm żydowski to nic nowego... (2)
lipiec 3, 2003
Mirosław J. Wiechowski
Własność rzecz święta
październik 4, 2006
Dariusz Kosiur 04.10.2006
Jerzy Pawłowski nie żyje...
styczeń 13, 2005
odpolaczony
Czwarta władza
SOBCZAK i SZPAK

styczeń 6, 2004
http://angora.pl
PL.jokes Swieta tu,tam prawda gola...
grudzień 30, 2006
Ot.Joker
na Marszu nie-Tolerancji
maj 9, 2004
IAR
Sędziaki
wrzesień 10, 2002
Henryk Schulz
Koniec wolnej prasy
sierpień 22, 2003
ABCnet
The Rise of Judeo-American "Poland"
luty 11, 2006
Marek Glogoczowski
Rzeczpospolita pomieszana
czerwiec 11, 2007
Olaf Swolkień
Ożywienie gospodarcze na świecie ...........
lipiec 12, 2002
PAP
Tragedia Iraku jest przez media ukrywana przed Amerykanami
listopad 8, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Grajek ofiarą koncertów?
listopad 22, 2002
Artur Drożdżak, Piotr Baran http://www.se.com.pl/
Kolos ma gliniane nogi
czerwiec 22, 2006
Marek Olżyński
Sierpień Miesiącem Gro?nej Władzy Busha
sierpień 10, 2007
prof. Iwo Cyprian Pogonowski
Komputerowe sprawdzanie wyników wyborów - tylko pilotażowo
sierpień 3, 2002
PAP
polnische Schweine
październik 22, 2005
Artur Łoboda
Dlaczego kontynuujecie wyprzedaż?
maj 5, 2006
Marszałek Piłsudski widziany z bliska
grudzień 5, 2002
zaprasza.net
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media