ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT KRONIKA KRAKOWA DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Kanciarze z Wall Street 
Film przedstawia kulisy Wall street . Metody działania , które doprowadziły w ciągu kilku ostatnich lat do wywołania kryzysu finansowego. 
Niezależna witryna Alexa Jones'a 
Alex Jones należy do nielicznych ludzi na świecie którzy mają odwagę mówić prawdę o antyspołecznej konspiracji 
Charlie Sheen & Alex Jones on 9/11 
Znany aktor Hollywood aktor zebrał się na odwagę powiedzenia tego co myśli o 11 września 2001 roku 
Cała prawda o ataku z 11 września 
Jeden z filmów usułujących przedstawić prawdę i ataku z 11 września 2001 roku 
Niemcy 1940 - Izrael 2009 - Szokujące zdjęcia 
 
Na straży wolności: Goldman Sachs  
Gerald Celente i John Stossel rozmawiają z sędzią Napolitano o różnych, nie do końca jasnych powiązaniach, między amerykańskimi bankami i rządem USA. Największe podejrzenia budzi bank Goldman Sachs, który ma dziwną nadreprezentację we władzach rządowych. Dla przypomnienia, dodam, że pracownikiem tego banku jest były premier RP, Kazimierz Marcinkiewicz, a bank był zamieszany w spekulacje na złotówce. 
davidicke.pl 
Tym - którzy interesują się losami Świata nie ma potrzeby przedstawiać Davida Icke. Tym ktorzy do tej pory spali umysłowo ta strona może otworzyć oczy.  
www.globalresearch.ca 
świetne analizy polityczne i gospodarcze w skali mikro i makro + anty-NWO 
Polscy "nacjonaliści" o żydach 
Po prostu zobaczcie 
Próba upodmiotowienia obywateli za pośrednictwem internetu 
Celem serwisu jest umożliwienie obywatelom wyrażenia swojej woli w najważniejszych dla nich sprawach. 
Ostatni mit (o polityce sowieckiej) 
 
Skazany za pestki moreli, B17  
Faszyzm w barwach demokracji 
Wezwanie do przebudzenia 
Film opisujący mechanizmy ekonomicznej władzy nad światem 
Kto mordował w Katyniu 
Izraelska gazeta „Maariv” z 21 lipca 1971 r. wyjawia końcowy sekret katyńskiej masakry. 
Wołyń 1943. sł. muz. Lech Makowiecki  
Wołyń 1943. sł. muz. Lech Makowiecki. Utwór z płyty "Patriotyzm" 
"Quo Vadis Polonia?" Lech Makowiecki  
 
Młodzież izraelska w Polsce 
Doskonały dokument o wycieczce młodzieży izraelskiej do Polski. 
"patriotyzm" po 1989 roku 
komentarz zbędny 
Ameryka: Od Wolności do faszyzmu 
Amerykanie zaczynają rozumieć - co się dzieje z ich krajem. O tym mówi film pod wskazanym linkiem. 
Kaczyński również nas w to wciągnął 
Zbrodnie wojskowe w Iraku 
więcej ->

 
 

Hausner musi boleć

Hausner zarzuca rolnikom i innym grupom zawodowym myślenie brzuchem, w myśl hasła "nam się należy".
Ma do hutników, górników i innych "korporacyjnych", jak je nazywa, grup interesów pretensje, że nie myślą w kategoriach strategicznych o transformacji i rozwoju gospodarki rynkowej.
Sam Hausner, powszechnie uważany za wielkiego stratega, myśli perspektywicznie i piękna perspektywa za oknami zapewne mu się należy.

Tadeusz Kowalik, wybitny ekonomista wspomina wspólne fascynacje skandynawskim modelem socjalnym i nie może się nadziwić, że odpowiadając i koordynując reformę emerytalną profesor Hausner sięgnął po, zbankrutowany już dziś, model chilijski, a nie skandynawski. "Na pewno nie było konieczne wyzucie systemu emerytalnego z niemal wszystkich elementów solidarności międzygrupowej i międzypokoleniowej" - pisze Kowalik na łamach "Przeglądu" o swym, byłym "Przyjacielu Jurku Hausnerze" (taki był tytuł tego artykułu).

Hausner krytykuje miękkie państwo, "niezdolne do skutecznego wprowadzania reform służących rozwojowi społecznemu i większej sprawiedliwości społecznej". Jednak w sporze o podatek liniowy, który doprowadził do dymisji Grzegorza Kołodki, to właśnie Hausner optował za "ulżeniem" doli przedsiębiorców. W nagrodę, premier Miller powołał go na stanowisko wicepremiera i szefa nowo utworzonego super resortu pracy, gospodarki i polityki społecznej. Nową twarzą rządu stała się "uśmiechnięta twarz ministra Hausnera". "Spontaniczny, szczery, kupuje dobre rozwiązania" - twierdzi Ewa Kopacz z PO. I rzeczywiście kupił podatek liniowy platformersów i już zaczął jego wprowadzanie 19-procentowym PIT-em dla przedsiębiorców, który, jak sam twierdzi, kosztować będzie dziurawy budżet państwa 2.2 mld zł. W rozmowie z "Gazetą Wyborczą" wicepremier chwali Henrykę Bochniarz za to, że "aktywnie uczestniczy w rozmowach ze związkami zawodowymi, aby te 2.2 mld zł znale?ć. Bowiem - jak mówi Jerzy Hausner - "im radykalniej obniżymy podatki, tym mocniej trzeba ograniczyć wydatki socjalne." Kolejna zmiana w podatkach polegałaby na wprowadzeniu "jednolitego podatku dla firm i osób prywatnych". Hausner wystrzega się pojęcia "podatek liniowy", ale o to przecież chodzi. Ta kolejna zmiana ma kosztować budżet 14 mld. Gdzie znale?ć takie oszczędności? Cięcia dotyczyć będą: systemu ubezpieczenia społecznego rolników (KRUS), rent inwalidzkich, świadczeń przedemerytalnych, finansowania zakładów pracy chronionej. "Wszystko dobre, co wydarzy się w polskiej gospodarce będzie miało twarz ministra Hausnera" - powiedział premier Miller. Rolnikom, emerytom, inwalidom, rencistom, przed emerytom już niedługo ta twarz będzie się śniła po nocach.

Hausner pracuje ponoć nad nowoczesną i nowatorską koncepcją pomocy społecznej. Sekretarz stanu w jego resorcie, wrażliwa społecznie Jolanta Banach, musiała tego chyba jednak nie zauważyć, skoro po ogłoszeniu cięć socjalnych Hausnera podała się do dymisji. Dymisji nie przyjętej zresztą przez premiera.

Kolejny pomysł Hausnera, aby odebrać zasiłki bezrobotnym i przeznaczyć je na wspomaganie tworzenia miejsc pracy, Tadeusz Kowalik uznał za małpowanie amerykańskich i brytyjskich rozwiązań. W sytuacji gdy zaledwie 17% zarejestrowanych bezrobotnych korzysta jeszcze z zasiłku, wylansowane przez Clintona hasło "praca zamiast zasiłku" nie ma pokrycia w środkach finansowych. "I z tych resztek funduszu dla bezrobotnych można wykroić znaczące środki na aktywne formy walki z bezrobociem?" - pyta retorycznie profesor Kowalik.

Najpotężniejszy polityk podupadającego rządu Leszka Millera, dla którego urzędujący premier stał się zaledwie tłem, chce walczyć z ubóstwem tnąc wydatki socjalne i pobudzać przedsiębiorczość obniżając podatki najzamożniejszym Polakom. Zapowiadając likwidację zasiłku wychowawczego i funduszu alimentacyjnego, wyjaśnia, że swą terapię szokową stwierdzeniem: "pacjent, nie czując bólu, nie będzie się leczył, gospodarka polska wymaga dalszego uzdrawiania". W konfrontacji z protestującymi górnikami ten liberał twardej ręki głosi: "Nieprawdą jest, że praca górnika ma jakieś nadzwyczajne cechy" i rzuca górnikom wyzwanie: "Górnicy powinni sobie odpowiedzieć na pytanie, co jest najważniejsze - obrona miejsc pracy czy poziom wynagrodzeń?". Hausner uważa, że "likwidacja kopalń to żadna polityka", ale twardo stoi za Kompania Węglową, która zamyka kopalnie, bo: "w zarządzie Kompanii dominują ludzie nie związani z branżą, nie obciążeni dawnymi przyzwyczajeniami".

Hausner wierzy, że do Ożarowa, po jego interwencji, przyjdą inwestorzy. "Wierzę, że mieszkańcy Ożarowa będą mi wdzięczni." Cupiał, monopolista na rynku kabli, któremu pozwolono przejąć i zlikwidować fabrykę w Ożarowie odmawia konsekwentnie sprzedaży gruntu, czekając na unijną cenę. Zdesperowani pracownicy wciąż tam
protestują. O wdzięczności nie mowy (czytaj Artykuł "Spalimy to w cholerę").


Aby pobudzić popyt inwestycyjny pragnie Hausner skoncentrować wszystkie środki na inwestycjach infrastrukturalnych, na budowę dróg i informatykę. Niedawno był u nas Bill Gates, szef Microsoftu i zapewnił skuteczne wydojenie budżetu ze środków na jeden z tych celów. (czytaj "Nie lubię Microsoftu").
Resztą się zajmie jak zwykle skuteczny minister od infrastruktury - Marek Pol. Jeżeli oczywiście będzie jakaś reszta.

Wicepremier robi wrażenie, bo w odróżnieniu od premiera jest inteligentem, a nie ćwierćinteligentem. Sęk w tym, że swej inteligencji i swady używa w złej sprawie. Jest ulubieńcem mediów, bo media mamy prawicowe. Kocha go neoliberalna opozycja i wychwalają przedsiębiorcy z panem Mordasewiczem z BCC na czele. Jest bowiem po linii i na bazie, kontynuatorem dzieła Leszka Balcerowicza. Nie takim aroganckim cyborgiem jak prezes NBP, ale właśnie przez to tym gro?niejszym. Bo jak już się nagada o tym jaką wielka wagę przywiązuje do walki z bezrobociem, ubóstwem i wykluczeniem społecznym, to mu ręka nie zadrży aby te zjawiska poszerzać, napychając kieszenie tym, którzy najbardziej na nowym ustroju skorzystali. Tak jak większość SLD i innych liberałów zdaje się wierzyć w magię wzrostu jako lekarstwa na cierpienie społeczeństwa. Tymczasem wzrost już był, nawet 7 -procentowy i nadal biedni stawali się biedniejsi, a bogaci się bogacili. Nowoczesny system pomocy społecznej Hausnera to system wirtualny, bo podatek liniowy niszczy wpływy budżetowe, którymi by można taki system sfinansować. Hausnerowi nie chodzi o to by pomóc biednym i pozwolić im znowu robić zakupy i napędzać koniunkturę, tylko o to żeby bogaci nie musieli łożyć na przetrwanie biednych. Dochód narodowy jest w Polsce dzielony najmniej sprawiedliwie w Europie. Pomoc społeczna nie musi nikomu nic wypłacać i zresztą nie ma z czego. Przedsiębiorcy, jak zwykle przehulają prezenty podatkowe Hausnera i nie stworzą żadnych miejsc pracy, choćby dlatego, że państwo nie ma żadnej polityki gospodarczej ani przemysłowej. A pauperyzacja w społeczeństwa wzmocniona ostatnimi cięciami budżetowymi sprawia, że coraz mniej można sprzedać. A więc po co inwestować i produkować skoro nie ma komu kupować?

Na spotkaniu z Platformą Obywatelską Hausner proponował cięcia podatków nie o miliard czy dwa, a o kilkanaście miliardów złotych, jednak na przestrzeni kilku lat. "Niektórzy członkowie PO - zwierza się "GW" wicepremier - mówią: tnij pan od razu, trzeba być odważnym. Wtedy odpowiadam: bardzo przepraszam - już dość odważnych idiotów"I dalej "Jeśli zagram ostro i przelicytuję, to nic nie zdołam zrobić. Jak nie dolicytuję, to nie osiągnę celu". W innym miejscu Hausner ocenia, że rząd SLD-PSL-UP wylicytował szlemika i przegrywa bez pięciu. Ten facet, któremu Uniwersytet Jagielloński śmiał zasłonić widok z okna gra sobie w brydża, a nas boli i już wiemy, że musimy się leczyć, tylko nie mamy na opłaty, które wprowadza, bo nam obciął socjal. On to często nazywa odwagą intelektualną. A my? My to nazywamy skurwysyństwem najczystszej, neoliberalnej wody.
1 luty 2004

Adrian Dudkiewicz 

  

Archiwum

Kosowo i Kurdystan
marzec 2, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Do przyjaciół moskali
kwiecień 15, 2007
Opcja Zerowa. Sto lat za murzynami, pięć minut przed Żydami
marzec 6, 2008
Artur Łoboda
Jak zostaje się sędzią w Polsce ?
grudzień 4, 2006
Zdzisław Raczkowski
Dobijająca liberalizacja
wrzesień 20, 2002
Marek Garbacz http://www.naszdziennik.pl
Liberalni doradcy Watykanu
grudzień 10, 2006
Marek Głogoczowski
Izrael Szamir "PaRDeS – studium Kabały" Rozdział 9
kwiecień 5, 2006
Israel Adam Shamir
Chyba zapomniano o poecie
sierpień 4, 2008
Zygmunt Jan Prusiński
Komisja Europejska zgodziła się na propozycje SSE
lipiec 27, 2002
PAP
Czy głupie prawo to jeszcze prawo?
styczeń 27, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Irena Sendlerowa nie żyje
maj 12, 2008
PAP
Kunsultingowanie
sierpień 30, 2002
Jan
Śmierć Fenixa
czerwiec 5, 2006
Marek Olżyński
Majaczenia Korwina
czerwiec 15, 2007
Wielkie dzieła za niewielkie pieniądze
listopad 7, 2005
zaprasza.net
Powstał Konwent "Solidarności"
sierpień 18, 2002
PAP
Ryzykowny narkobiznes
lipiec 15, 2003
Andrzej Kumor
Pytania do zwolenników zmniejszania podatków
padziernik 5, 2008
Dariusz Kosiur
"Operacja rozbrajania Iraku"
marzec 26, 2003
Nie kupujcie szmatławca
czerwiec 9, 2006
PAP
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2012 Polskie Niezależne Media