|
| Zdarzenia niepożądane związane ze szczepionką przeciw Covid |
|
Przykłady uszkodzeń organizmu po szczepieniach na Covid-19.
Stan na październik 2021.
|
|
| Człowiek 2.0 |
|
| Nanoszczepienia i Transhumanizm, MODERNA w natarciu na mR |
|
| Szkodliwe skutki szczepień dały się we znaki pacjentom. Powikłania występują po pewnym czasie |
|
| |
|
| Szczepionka covid zacznie zabijać w sezonie zimowym |
|
| Lekarze dla prawdy: „W okresie jesienno-zimowym 2021 r. Co najmniej 20-30% zaszczepionych przeciwko COVID umrze z powodu szczepionki,i przypiszą to nowemu szczepowi wirusa. |
|
| Nazwisko Horban na mapie świata |
|
| |
|
| Kolędowanie w Alternatywie dla Niemiec |
|
| |
|
| Wzrost o 6000% zgonów spowodowanych szczepieniami w pierwszym kwartale 2021 r. w porównaniu z pierwszym kwartałem 2020 r |
|
| Jak można się spodziewać, gdy nowe eksperymentalne „szczepionki”, które nie zostały zatwierdzone przez FDA, otrzymają zezwolenie na stosowanie w nagłych wypadkach w celu zwalczania „pandemii”, która ma obecnie ponad rok, liczba zgonów po zastrzykach tych zastrzyków gwałtownie wzrosła w Stanach Zjednoczonych. populacji o ponad 6000% na koniec pierwszego kwartału 2021 r., w porównaniu do odnotowanych zgonów po szczepionkach zatwierdzonych przez FDA na koniec pierwszego kwartału 2020 r. |
|
| Sąd nie chce wysłuchać byłych pacjentów profesora Talara |
|
| Profesor Jan Talar, z powodzeniem przywracający do sprawności pacjentów, którym inni medycy nie dawali szans przeżycia, po raz kolejny stanąć musiał przed Okręgową Izbą Lekarską prowadzącą przeciwko niemu postępowanie dyscyplinarne. Sprawa została zawieszona do 1 października. |
|
| Damian Garlicki - ratownik medyczny przypomina! |
|
| |
|
| Szczepionka na covid ma służyć genetycznej mutacji ludzkości |
|
Dr. Andrew Kaufman Responds To Reuters Fact Check on COVID-19 Vaccine Genetically Modifying Humans
In the first interview the two discussed the coronavirus, they covered testing and they covered the vaccine. The video was quickly approaching 100k views but YouTube removed the video after only a couple days. This video will likely be taken down as well, because it does not conform to the establishment's narrative.
Not only did YouTube remove the previous video, Reuters, which is a massive international news publication that news sites from all over the world obtain their talking points from, published a fact checking report attempting to debunk Dr. Kaufman's claims that the new COVID-19 DNA vaccine would genetically modify humans. In this must see report, Dr Kaufman responds to the Reuters ‘fact checking’ report.
|
|
| Chcą całkowitej eksterminacji wszystkich Palestyńczyków |
|
| Izrael i Hamas: czy ludzi ogarnęło zbiorowe szaleństwo? |
|
| "Quo Vadis Polonia?" Lech Makowiecki |
|
| |
|
| To tylko... / It's just... |
|
| Jak Nas wganiają w kajdany |
|
| Próba upodmiotowienia obywateli za pośrednictwem internetu |
|
| Celem serwisu jest umożliwienie obywatelom wyrażenia swojej woli w najważniejszych dla nich sprawach. |
|
| ZBRODNICZY DRUK 3238 + REFERENDUM “STOP BEZKARNOŚCI FUNKCJONARIUSZY PUBLICZNYCH” |
|
| |
|
| Ceremonia otwarcia tunelu drogowego św. Gotarda |
|
| Zapowiedź tego - co mamy dzisiaj |
|
| Tego preparatu nie można nazywać szczepionką. Nazywam to konstruktem mRNA, rekombinowanym RNA, preparatem, który jest dziełem inżynierii genetycznej. |
|
| Prof. zw. dr hab. Roman Zieliński “O szczepionce genetycznej Pfizera i testach PCR” |
|
| Czy polskie wybory są zagrożone? Anomalie, które budzą niepokój |
|
| Jakie anomalia wyborcze wskazują na fałszerstwa? Jak się przed nimi bronić? Podwójne krzyżyki i nie tylko! |
|
| Starsza kobieta łapie kij, odpycha przerażającego testera COVID |
|
|
|
| Historia kontroli bankowej w USA |
|
| Dyktatura banków i ich system zadłużający, nie są ograniczone do jednego kraju, ale istnieją w każdym kraju na świecie. |
więcej -> |
|
Urzędniczyny i ich czyny
|
|
Po okradzeniu mieszkania i zniszczeniu mienia, którego złodzieje nie byli w stanie wynieść, właścicielka mieszkania napisała pismo o zgodę na założenie krat w oknach. Ponad rok temu otrzymała od spółdzielni mieszkaniowej pozwolenie.
***Kraty spełniały wszystkie warunki, które stawiają przepisy - w jednym oknie krata otwiera się tak, aby w razie pożaru można było uciec. Zamontowane są też szpikulce uniemożliwiające dostanie się po kracie na pierwsze piętro. Poszły na to wszystkie oszczędności.*** - 'Chwila dla Ciebie'(10 listopada 2005).
W ciągu trzech miesięcy inspektorzy dwukrotnie oglądali owo cudo techniki. Na zamieszczonych zdjęciach widać nierzucające się w oczy pręty zbrojeniowe o średnicy ok. 10 mm. Są umieszczone pomiędzy podobnie ogrodzonymi balkonami parteru (bohaterki artykułu) a pierwszego piętra (sąsiadki); nawet kolorystycznie cały zestaw wygląda podobnie - dobrze trzeba się przyjrzeć, aby je dostrzec z kilkunastu metrów. Inżynier, który zaprojektował okratowanie, zasugerował wybieg, czyli pozorowany kompromis pomiędzy obywatelem a władzą - chwilowy demontaż, wystąpienie do urzędu miasta o zgodę (i zapłatę 50 zł) oraz ponowny montaż. Właścicielka nie zgodziła się na owe bezsensowne oraz kosztowne (wszak nie za darmo) manipulacje kratami. No to za upór otrzymała propozycję nie do odrzucenia - 2500 zł za legalizację krat. Okradziona "przestępczyni", opływająca w emeryturę 800 zł, spłacająca owe stalowe pionowe gryle, napisała odwołanie do sądu. *Jeśli przegram, to i tak nie zapłacę. Niech mi przeliczą to na dni do odsiedzenia w więzieniu.*
O ile się nie mylę - jeśli budowlana propozycja inwestora (tu - montaż... aż kilkunastu prętów na balkonie) nie zostaje przez dwa tygodnie oprotestowana przez odpowiednie instancje, to istnieje domniemanie zatwierdzenia projektu. Cóż stoi na przeszkodzie, aby każda spółdzielnia mieszkaniowa, po otrzymaniu wniosku od obywatela, (automatycznie) przesłała kopię do urzędniczej władzy? Nie byłoby takich nieporozumień, szarpania nerwów, wystawiania ważnych instytucji na ryzyko kompromitacji. I co za różnica, kto ma rację, kiedy tryby już ruszyły? Teraz kilkadziesiąt podmiotów (właścicielka, spółdzielnia, inspektorat, sąd, dziennikarze) będą mieli zajęcie, które napsuje wszystkim krwi, a dochodu narodowego nie przysporzy. Jak samochody stojące przed czerwonym światłem - zużywają paliwo, ale nic z tego nie wynika, oprócz zatruwania atmosfery...
Podsumujmy - okradziona mieszkanka otrzymała błędną decyzję spółdzielni mieszkaniowej (przyznali, że zgodę wydano "nieco na wyrost"), zamontowała niepozorne pręty, inspektorat nadzoru budowlanego finansowo chce ukarać niepokorną (i chyba jedyną rozsądnie myślącą osobę w opisanym gronie!) emerytkę. Kolejna kompromitacja urzędników w kraju, w którym tysiące budów (całoroczne letniskowe domki za miastem) jest wznoszonych tyleż nielegalnie, co bezkarnie. Właściciele tych zamczysk (w porównaniu z okratowaniem...) śmieją się z państwa i emerytki - oni doskonale wiedzą, jak te sprawy się załatwia. W kraju, w którym "poważne" państwowe instytucje kontrolne przyznają, że nie mogą efektywnie sprawdzić paliwa sprzedawanego do baków milionów aut, gdzie bodaj co dziesiąty litr paliwa jest fałszowany a to chemicznie, a to fakturalnie. Nasze biedne (i głupie, bowiem oba pojęcia są synonimami w nowobogackich kręgach) państwo jest ośmieszane w mediach przez paliwowych cwaniaków i nieprofesjonalnych urzędasów, tak ze stołecznego szczebla, jak i gminnego. A tu starsza kobieta testuje idiotyzmy na szczeblu inspektora budowlanego i prezesa spółdzielni, zaś redakcja daje do zrozumienia tysiącom czytelników, że żyją w jednak durniejszym państwie, niż myśleli przed rozpoczęciem lektury. Więcej, owi czytelnicy konstatują - masz coś do zalegalizowania (budowa, cło, spadek), to nie stawiaj się, ale "dogadaj sprawę" i to w odpowiednim momencie, a skoro już idziesz na udry, to licz się ze zmasowanym atakiem najmądrzejszych prawników firm opłacanych z naszych podatków, zarabiających wielokrotność emerytki, a gdyby sprawdzić, co oni takiego wielkiego zrobili w swym urzędniczym życiu, to pewnie znacznie mniej dali ojczy?nie, niż owa pani.
'Dziennik Bałtycki' (16 listopada 2005) opisuje co najmniej niezręczną sytuację, w której znalazła się matka niepełnosprawnego dziecka, którą ukarano za jazdę autobusem bez biletu (z tego powodu drugi raz w ciągu paru miesięcy).
*Przykładów ukarania opiekunów osób niepełnosprawnych jest więcej. Kary nakładano nawet na rodziców jadących z dziećmi na zajęcia terapeutyczne, choć już w listopadzie 2003 takie właśnie osoby uzyskały przywilej podróżowania za darmo. Ostatnia sprawa to jednak największy skandal. Trzy dni przed zdarzeniem kontrolerzy uczestniczyli w szkoleniu zorganizowanym przez ZKM, na którym uczulano ich, aby nie karali opiekunów osób niepełnosprawnych.*
I cóż tu dodać? Dyrekcja zapewnia, że potrąci premię swym nadgorliwym pracownikom. I co przyjdzie firmie z tej kary? O, gdyby tak przekazano te pieniądze poszkodowanej matce (w ramach przeprosin). Ale to jeszcze nie u nas. A może jakiś lotny prawnik pomoże wytoczyć proces przewo?nikowi? Ciekawy byłby ten spór o zasądzenie odszkodowania za straty moralne. Także nowość u nas. I mogłoby się okazać, że wykonując swoją pracę wśród obywateli, bylibyśmy nagle bardziej uprzejmi i profesjonalni. I cóż z tego, że z musu, a nie z wyniesionego z domu (ani nabytego) dobrego wychowania? Lepszy taki powód, niż przaśne zachowanie wobec pasażerów (klientów, pacjentów), kiedy nic nam za to nie grozi...
'Telekurier' (także 16 listopada) zapoznał nas, widzów, z kolejną głupotą panującą w służbie zdrowia (od strony funduszu zdrowia, zwanego buńczucznie "narodowym" - to górnolotne określenie, a ostatnio coraz mniej szanowane; zapewne chodzi o znakomite samopoczucie wyłącznie wybrańców naszego Narodu). I nawet szkoda czasu na największy skandal z ostatnich dni - niepłacenie za pacjentów zmarłych przed upływem połowy doby leczenia, bo już za tego typu pomysł (i za zamieszanie wśród milionów Polaków oraz za kompromitację w UE), powinien ktoś wylecieć na zbitą mordę (której plastyczne zoperowanie byłoby potraktowane wzorcowo w kategorii finansowej - bez refundacji i bez znieczulenia). Otóż - omówiono sprawę zwrotu poniesionych kosztów protezy dla kobiety poszkodowanej w wypadku (utraciła nogę). Po kilku latach zużyła się jakaś ważna część i naprawa wyniosłaby 2000 zł. Wyniosłaby, ale nie wyniesie, bowiem baczni urzędasi starannie przewertowali papierzyska - refundacja nie może przekroczyć kwoty 900 zł (ale w jakim terminie powinni odpowiedzieć na apelację obywatela - nie wiedzieli!). Mądrale paplają przed kamerą o limitach, przepisach i... nic z tego nie wynika! Pewnie słyszeli sporo o dobroci serca, ale każdy dorosły Polak wie, że chwile tkliwości i miłości do bli?niego mamy wyłącznie podczas niedzielnych spotkań z duszpasterskimi hasłami albo podczas telewizyjnych felietonów wspominających naszego Papieża - w limitowanym urzędniczym życiu nie pora na słabości; jest bariera, to należy jej przestrzegać. Oczywiście, można byłoby podać sumy comiesięcznie przeznaczane na urzędników funduszu, na pojazdy służbowe, na czynsze i remonty i porównać z praworządnie ustalonymi limitami. Konstytucja zapewnia równość i opiekę zdrowotną. Ale jeśli ważnemu urzędnikowi zachoruje ktoś z rodziny, to czy także powołuje się na limity?! Może dziennikarze przejrzą faktury na protezy, drogie leki, operacje załatwione komuś z rodziny (albo sobie!) przez urzędnika stojącego na straży publicznego grosza? Czy ktoś przegląda podpisane decyzje, które dotyczą osób spowinowaconych? Kilka lat temu, pewien amerykański kongresmen czynił wyrzuty prezydentowi Clintonowi za niemoralne prowadzenie się i... udowodnili mu podobne zachowania. A swoją drogą - ileż warta jest nasza Konstytucja?
Najmłodsza gazeta (ukazuje się od 14 listopada) - 'Nowy Dzień' (17 listopada 2005) donosi, że *Kaliski stomatolog wyłudził z NFZ ponad pół miliona złotych refundacji. Udało mu się to zrobić w zaledwie dwa lata. Grozi mu 10 lat.* Policzmy - ile można byłoby załatwić spraw pokazanych w telewizji za owe pieniądze oraz za paroletni więzienny wikt dentysty (okazuje się, że wyrywał nie tylko zęby, ale i niezłą społeczną kasę...). Ty, ja i kobieta, która nie doczeka się naprawy protezy (bo przepisy nie pozwalają) zafundujemy cwaniakowi sanatorium za ogrylowanym oknem (bo przepisy pozwalają na taką społeczną zrzutkę). Czyli ów posadzony złodziej a lekarz ma większe prawa niż wolny a schorowany obywatel. Paranoja! Miejmy nadzieję, że nie dadzą mu do ręki ulubionych narzędzi - mógłby jeszcze nazbyt gorliwie dłubać przy korzeniach wspomnianego okiennego rusztu... |
|
19 listopad 2005
|
|
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
|
|
|
Areszty bez wyroku
styczeń 6, 2008
Marek Olżyński
|
Dbajmy o edukację
marzec 9, 2008
Dariusz Kosiur
|
Co straciliśmy?
Co jeszcze stracimy?
grudzień 10, 2002
Artur Łoboda
|
"Przybliżanie istoty całej sprawy" według Olejniczaka
luty 5, 2006
PAP
|
"Narod wybrany" i konsekwencje "wybrania"
lipiec 23, 2006
M.K.
|
LIST OTWARTY DO BIURA LECHA WAŁĘSY
listopad 22, 2005
Wiesław Sokołowski Redakcja pisma literackiego
|
TRYBUNAŁ STANU
wrzesień 9, 2003
www.dziennik.krakow.pl
|
Bush'owi wiatr w oczy ...
czerwiec 16, 2004
|
11 września
wrzesień 11, 2003
prof. Iwo Cyprian Pogonowski
|
Budżet katastrofy
październik 16, 2003
Prof. STEFAN KUROWSKI
|
Okradli Irak !!!
kwiecień 24, 2006
Goska
|
Jacek Dębski był klientem domu maklerskiego Surf5.net.
wrzesień 16, 2002
|
Podstawowa rola Hitlera I Stalina w istnieniu Izraela
czerwiec 4, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Licytacja?
sierpień 3, 2002
Andrzej Kozioł
|
Na kogo nie głosować podczas zbliżających się wyborów
wrzesień 24, 2005
Artur Łoboda
|
Spór o polski ład ekonomiczny
czerwiec 2, 2002
Tadeusz Kowalik
|
Fotografowanie na granicy
październik 1, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Szewczyk: Kosowo - fałszywe państwo
luty 22, 2008
Patrycja Szewczyk
|
Polonia Pięciu Kontynentów
maj 13, 2005
zaprasza.net
|
Prima Aprilis w Kijowie
kwiecień 2, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
|
więcej -> |
|