ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Maciej Pawlicki rozsądnie o Pfizer i szczepionkach 
Pfizer żąda od Polski zapłaty 6 mld zł!

 
Bankructwo Ukrainy 
 
Holenderski poseł Geert Wildersem przemilcza zbrodnie Izraelczyków 
Holenderski poseł Stephan van Baarle skonfrontował się w parlamencie ze skrajnie prawicowym politykiem Geertem Wildersem, oskarżając go o wspieranie trwającej ofensywy militarnej Izraela w palestyńskiej Strefie Gazy, w wyniku której zginęło ponad 63 000 Palestyńczyków, głównie kobiety i dzieci. 
Hiszpański rząd przyznał się do powietrznego spryskiwania całej ludności chemikaliami 
Podczas strategicznie zaplanowanego „stanu wyjątkowego” covid-19, Organizacja Narodów Zjednoczonych (ONZ) upoważniła hiszpański rząd do rozpylania z nieba śmiertelnych smug chemicznych . 16 kwietnia 2020 r. hiszpański rząd po cichu przyznał, że upoważnił wojsko do rozpylania biocydów na całą populację.  
Wielkie pytania o 9/11 
Strona poświęcona analizie wydarzeń z 11 września 2001 
Dr.Coleman szczepionka Covid możne zabić każdego 
Wszystkie zaszczepione istot zaczną umierać jesienią  
Zielony ŁAD zniszczy UE, a wcześniej zniszczy prywatną własność 
 
CAŁA PRAWDA O KATASTROFIE SMOLEŃSKIEJ WIDZIANA OCZYMA PILOTÓW !  
Panie Kapitanie Jerzy Grzędzielski,

chylę czoła jako młodszy kolega lotnik, za poniższy tekst. Brakowało mi dotąd głosu, tak doświadczonego pilota, opisującego tragędię smoleńską, tak kompetentnie i fachowo, jak Pan to zrobił. Pozwoliłem sobie zatem, na rozpowszechnienie Pańskiego tekstu, z nadzieją na możliwe szerokie dotarcie do opinii publicznej. Zwracam się do internautów o liczne udostępnienia w internecie stanowiska w tej sprawie, wyrażonego przez świetnego pilota - prawdziwego nie kwestionowanego eksperta lotniczego. 
5 przykładów izraelskich zbrodni wojennych w Strefie Gazy 
 
Szef WHO Tedros Adhanom Ghebreyesus uczestniczył w ludobójstwie Etiopczyków 
„Amerykański ekonomista David Steinman oskarżył szefa WHO, że w latach 2012-2015 był jedną z osób odpowiedzialnych za ludobójstwo w Etiopii”, informuje portal MailOnline. 
Komuszy dogmat «Zielonej Energii» zamroził Teksas 
Sieć energetyczna w Teksasie załamała się pod wpływem temperatur bardziej prawdopodobnych w Sioux Falls niż w San Antonio, pogrążając ponad 4 miliony ludzi w ciemności i pozostawiających ich bez ogrzewania 
Paszporty szczepionkowe to koń trojański (napisy PL) 
 
Zamordowani lekarze odkryli powodujący raka enzym dodawany do wszystkich szczepionek  
 
David Icke w LondonReal TV 
Podczas bezpośredniej transmisji na YouTube (6 kwietnia 2020 r.) obejrzało 65 tysięcy osób. Zaraz potem został on usunięty ze wszystkich kanałów YouTubea, Vimeo i Facebooka. Wywiad - zwłaszcza od ok. 50 min. - polecamy polskim władzom, ekspertom, dziennikarzom, policji i wojsku oraz wszystkim tym, którzy czują, że w niedalekiej przyszłości mogą przyczynić się do zachowania godności i wolności przez człowieka.  
Wygadał się 
Bush junior zrównał napaść na Irak z wojną na Ukrainie
"Decyzja jednego człowieka o przeprowadzeniu całkowicie nieuzasadnionej i brutalnej inwazji na Irak. Chodzi mi o Ukrainę." 
Zdjęcia zawartości szczepionek na Covid-19 
 
Tego nie pokażą w żadnym medium głównego ścieku 
Śmiertelny atak! Iran wystrzeliwuje przerażające rakiety - Israel Emergency
 
Zakrzyczana prawda 
Mamy 2010 rok a zbrodniarze którzy doprowadzili do wielu wojen i kryzysu światowego w w dalszym ciągu - z tupetem - niczym Josef Goebbels kłamią w oczy w kwestii sytuacji gospodarczej świata i Stanów Zjednoczonych
 
Opresja szczepień - nieznany zapis wideo - prof. Stansiław Wiąckowski 
W wrześniu 2016 roku ekipa NTV odwiedziła w Kielcach wybitnego człowieka. Profesor Stanisław Wiąckowski to odważny naukowiec, autor kilkuset publikacji na temat ochrony środowiska i zdrowia. 
16 czerwca globaliści wywołali mRNA „biologiczne tsunami” na japońskim stadionie piłkarskim pełnym 40000 widzów – „Replikony” w celu rozprzestrzeniani 
Wiadomość wręcz nieprawdopodobna.
Ale zapamiętajmy ją.
 
więcej ->

 
 

Urzędniczyny i ich czyny

Po okradzeniu mieszkania i zniszczeniu mienia, którego złodzieje nie byli w stanie wynieść, właścicielka mieszkania napisała pismo o zgodę na założenie krat w oknach. Ponad rok temu otrzymała od spółdzielni mieszkaniowej pozwolenie.
***Kraty spełniały wszystkie warunki, które stawiają przepisy - w jednym oknie krata otwiera się tak, aby w razie pożaru można było uciec. Zamontowane są też szpikulce uniemożliwiające dostanie się po kracie na pierwsze piętro. Poszły na to wszystkie oszczędności.*** - 'Chwila dla Ciebie'(10 listopada 2005).
W ciągu trzech miesięcy inspektorzy dwukrotnie oglądali owo cudo techniki. Na zamieszczonych zdjęciach widać nierzucające się w oczy pręty zbrojeniowe o średnicy ok. 10 mm. Są umieszczone pomiędzy podobnie ogrodzonymi balkonami parteru (bohaterki artykułu) a pierwszego piętra (sąsiadki); nawet kolorystycznie cały zestaw wygląda podobnie - dobrze trzeba się przyjrzeć, aby je dostrzec z kilkunastu metrów. Inżynier, który zaprojektował okratowanie, zasugerował wybieg, czyli pozorowany kompromis pomiędzy obywatelem a władzą - chwilowy demontaż, wystąpienie do urzędu miasta o zgodę (i zapłatę 50 zł) oraz ponowny montaż. Właścicielka nie zgodziła się na owe bezsensowne oraz kosztowne (wszak nie za darmo) manipulacje kratami. No to za upór otrzymała propozycję nie do odrzucenia - 2500 zł za legalizację krat. Okradziona "przestępczyni", opływająca w emeryturę 800 zł, spłacająca owe stalowe pionowe gryle, napisała odwołanie do sądu. *Jeśli przegram, to i tak nie zapłacę. Niech mi przeliczą to na dni do odsiedzenia w więzieniu.*
O ile się nie mylę - jeśli budowlana propozycja inwestora (tu - montaż... aż kilkunastu prętów na balkonie) nie zostaje przez dwa tygodnie oprotestowana przez odpowiednie instancje, to istnieje domniemanie zatwierdzenia projektu. Cóż stoi na przeszkodzie, aby każda spółdzielnia mieszkaniowa, po otrzymaniu wniosku od obywatela, (automatycznie) przesłała kopię do urzędniczej władzy? Nie byłoby takich nieporozumień, szarpania nerwów, wystawiania ważnych instytucji na ryzyko kompromitacji. I co za różnica, kto ma rację, kiedy tryby już ruszyły? Teraz kilkadziesiąt podmiotów (właścicielka, spółdzielnia, inspektorat, sąd, dziennikarze) będą mieli zajęcie, które napsuje wszystkim krwi, a dochodu narodowego nie przysporzy. Jak samochody stojące przed czerwonym światłem - zużywają paliwo, ale nic z tego nie wynika, oprócz zatruwania atmosfery...
Podsumujmy - okradziona mieszkanka otrzymała błędną decyzję spółdzielni mieszkaniowej (przyznali, że zgodę wydano "nieco na wyrost"), zamontowała niepozorne pręty, inspektorat nadzoru budowlanego finansowo chce ukarać niepokorną (i chyba jedyną rozsądnie myślącą osobę w opisanym gronie!) emerytkę. Kolejna kompromitacja urzędników w kraju, w którym tysiące budów (całoroczne letniskowe domki za miastem) jest wznoszonych tyleż nielegalnie, co bezkarnie. Właściciele tych zamczysk (w porównaniu z okratowaniem...) śmieją się z państwa i emerytki - oni doskonale wiedzą, jak te sprawy się załatwia. W kraju, w którym "poważne" państwowe instytucje kontrolne przyznają, że nie mogą efektywnie sprawdzić paliwa sprzedawanego do baków milionów aut, gdzie bodaj co dziesiąty litr paliwa jest fałszowany a to chemicznie, a to fakturalnie. Nasze biedne (i głupie, bowiem oba pojęcia są synonimami w nowobogackich kręgach) państwo jest ośmieszane w mediach przez paliwowych cwaniaków i nieprofesjonalnych urzędasów, tak ze stołecznego szczebla, jak i gminnego. A tu starsza kobieta testuje idiotyzmy na szczeblu inspektora budowlanego i prezesa spółdzielni, zaś redakcja daje do zrozumienia tysiącom czytelników, że żyją w jednak durniejszym państwie, niż myśleli przed rozpoczęciem lektury. Więcej, owi czytelnicy konstatują - masz coś do zalegalizowania (budowa, cło, spadek), to nie stawiaj się, ale "dogadaj sprawę" i to w odpowiednim momencie, a skoro już idziesz na udry, to licz się ze zmasowanym atakiem najmądrzejszych prawników firm opłacanych z naszych podatków, zarabiających wielokrotność emerytki, a gdyby sprawdzić, co oni takiego wielkiego zrobili w swym urzędniczym życiu, to pewnie znacznie mniej dali ojczy?nie, niż owa pani.
'Dziennik Bałtycki' (16 listopada 2005) opisuje co najmniej niezręczną sytuację, w której znalazła się matka niepełnosprawnego dziecka, którą ukarano za jazdę autobusem bez biletu (z tego powodu drugi raz w ciągu paru miesięcy).
*Przykładów ukarania opiekunów osób niepełnosprawnych jest więcej. Kary nakładano nawet na rodziców jadących z dziećmi na zajęcia terapeutyczne, choć już w listopadzie 2003 takie właśnie osoby uzyskały przywilej podróżowania za darmo. Ostatnia sprawa to jednak największy skandal. Trzy dni przed zdarzeniem kontrolerzy uczestniczyli w szkoleniu zorganizowanym przez ZKM, na którym uczulano ich, aby nie karali opiekunów osób niepełnosprawnych.*
I cóż tu dodać? Dyrekcja zapewnia, że potrąci premię swym nadgorliwym pracownikom. I co przyjdzie firmie z tej kary? O, gdyby tak przekazano te pieniądze poszkodowanej matce (w ramach przeprosin). Ale to jeszcze nie u nas. A może jakiś lotny prawnik pomoże wytoczyć proces przewo?nikowi? Ciekawy byłby ten spór o zasądzenie odszkodowania za straty moralne. Także nowość u nas. I mogłoby się okazać, że wykonując swoją pracę wśród obywateli, bylibyśmy nagle bardziej uprzejmi i profesjonalni. I cóż z tego, że z musu, a nie z wyniesionego z domu (ani nabytego) dobrego wychowania? Lepszy taki powód, niż przaśne zachowanie wobec pasażerów (klientów, pacjentów), kiedy nic nam za to nie grozi...
'Telekurier' (także 16 listopada) zapoznał nas, widzów, z kolejną głupotą panującą w służbie zdrowia (od strony funduszu zdrowia, zwanego buńczucznie "narodowym" - to górnolotne określenie, a ostatnio coraz mniej szanowane; zapewne chodzi o znakomite samopoczucie wyłącznie wybrańców naszego Narodu). I nawet szkoda czasu na największy skandal z ostatnich dni - niepłacenie za pacjentów zmarłych przed upływem połowy doby leczenia, bo już za tego typu pomysł (i za zamieszanie wśród milionów Polaków oraz za kompromitację w UE), powinien ktoś wylecieć na zbitą mordę (której plastyczne zoperowanie byłoby potraktowane wzorcowo w kategorii finansowej - bez refundacji i bez znieczulenia). Otóż - omówiono sprawę zwrotu poniesionych kosztów protezy dla kobiety poszkodowanej w wypadku (utraciła nogę). Po kilku latach zużyła się jakaś ważna część i naprawa wyniosłaby 2000 zł. Wyniosłaby, ale nie wyniesie, bowiem baczni urzędasi starannie przewertowali papierzyska - refundacja nie może przekroczyć kwoty 900 zł (ale w jakim terminie powinni odpowiedzieć na apelację obywatela - nie wiedzieli!). Mądrale paplają przed kamerą o limitach, przepisach i... nic z tego nie wynika! Pewnie słyszeli sporo o dobroci serca, ale każdy dorosły Polak wie, że chwile tkliwości i miłości do bli?niego mamy wyłącznie podczas niedzielnych spotkań z duszpasterskimi hasłami albo podczas telewizyjnych felietonów wspominających naszego Papieża - w limitowanym urzędniczym życiu nie pora na słabości; jest bariera, to należy jej przestrzegać. Oczywiście, można byłoby podać sumy comiesięcznie przeznaczane na urzędników funduszu, na pojazdy służbowe, na czynsze i remonty i porównać z praworządnie ustalonymi limitami. Konstytucja zapewnia równość i opiekę zdrowotną. Ale jeśli ważnemu urzędnikowi zachoruje ktoś z rodziny, to czy także powołuje się na limity?! Może dziennikarze przejrzą faktury na protezy, drogie leki, operacje załatwione komuś z rodziny (albo sobie!) przez urzędnika stojącego na straży publicznego grosza? Czy ktoś przegląda podpisane decyzje, które dotyczą osób spowinowaconych? Kilka lat temu, pewien amerykański kongresmen czynił wyrzuty prezydentowi Clintonowi za niemoralne prowadzenie się i... udowodnili mu podobne zachowania. A swoją drogą - ileż warta jest nasza Konstytucja?
Najmłodsza gazeta (ukazuje się od 14 listopada) - 'Nowy Dzień' (17 listopada 2005) donosi, że *Kaliski stomatolog wyłudził z NFZ ponad pół miliona złotych refundacji. Udało mu się to zrobić w zaledwie dwa lata. Grozi mu 10 lat.* Policzmy - ile można byłoby załatwić spraw pokazanych w telewizji za owe pieniądze oraz za paroletni więzienny wikt dentysty (okazuje się, że wyrywał nie tylko zęby, ale i niezłą społeczną kasę...). Ty, ja i kobieta, która nie doczeka się naprawy protezy (bo przepisy nie pozwalają) zafundujemy cwaniakowi sanatorium za ogrylowanym oknem (bo przepisy pozwalają na taką społeczną zrzutkę). Czyli ów posadzony złodziej a lekarz ma większe prawa niż wolny a schorowany obywatel. Paranoja! Miejmy nadzieję, że nie dadzą mu do ręki ulubionych narzędzi - mógłby jeszcze nazbyt gorliwie dłubać przy korzeniach wspomnianego okiennego rusztu...
19 listopad 2005

Mirosław Naleziński, Gdynia 

  

Archiwum

PROKURATURA ZAJMIE SIĘ DONIESIENIAMI "GAZETY WYBORCZEJ"
grudzień 29, 2002
PAP
Elity leczą się lepiej
październik 15, 2003
Janusz Rolicki
Sensacje dla prostego ludu
lipiec 13, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Widziane z Ameryki - komentarze z USA (5) ZNIEWOLENIE AMERYKAŃSKIEJ PRAWICY? (część pierwsza}
styczeń 10, 2005
unity w pubach Dublina
lipiec 3, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Rzeczpospolita Polska pańtwo policyjne
kwiecień 27, 2008
szukacz
Idzie nowe
listopad 14, 2006
Renata Rudecka-Kalinowska
Procedury - ciąg dalszy "Medalionów"
sierpień 24, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Pax Americana po Zydowsku
kwiecień 26, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Powikłana logika epoki nuklearnej
marzec 22, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Czy Polacy znowu dadza sie oszukac ?
kwiecień 20, 2005
Nasz Dziennik
Gwrancje USA to czek bez pokrycia?
wrzesień 6, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Gra Importerów i Exporterów Paliwa
wrzesień 25, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Jaka ma być ta Prawica RP
czerwiec 4, 2007
Marek Olżyński
Nicea to pomyłka
luty 4, 2004
PAP
Rudolf Giuliani mianował kolejnych trzech Żydów na swoich doradców
październik 14, 2007
BIBULA
Przedrefendalna kampania informacyjna
maj 24, 2003
18 listopada w Warszawie, protest pielęgniarek; poparcie i udział SPPNN
listopad 11, 2003
Adam Sandauer
Hydraulik wita w Krakowie
marzec 24, 2006
Mieli zbudować Japonię, a powstał Bangladesz
wrzesień 9, 2002
PAP
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media