ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT KRONIKA KRAKOWA DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Nowy "Polin" w systemie naczyń połączonych 
15 grudzień 2014      Artur Łoboda
Obama jako problem Izraela 
29 maj 2009      Iwo Cyprian Pogonowski
Krok naprzód, dwa kroki wstecz 
8 padziernik 2014      www.polskawalczaca.com
Ryzyko „przekleństwem” dolara 
30 padziernik 2009      Iwo Cyprian Pogonowski
On The First Polish Republic 
27 luty 2011      Iwo Cyprian Pogonowski
Polska bananowa 
12 styczeń 2017     
Wolontariat - polujemy na jelenia 
28 sierpień 2014      www.polskawalczaca.com
The Horse, the Wheel, and Language in the light of DNA studies 
4 styczeń 2010      Iwo Cyprian Pogonowski
Deklaracja Paryska
Europa, w jaką wierzymy
 
10 padziernik 2017     
Stypendia ministra Glińskiego, zobacz. 
1 styczeń 2017      gość
Komitet tłumoków 
15 maj 2015      Artur Łoboda
Szopka Noworoczna M. Wolskiego - Wałęsa "Żono Kiszczaka..."  
1 styczeń 2017     
Tesla Samochód Elektryczny  
16 padziernik 2012      Iwo Cyprian Pogonowski
Wszystkiego najlepszego w Nowym Roku 
31 grudzień 2016     
Tresowanie zwolenników PiS 
16 maj 2016      Artur Łoboda
Masoneria i kryzys 
1 czerwiec 2010      Goska
Pół prawdy to dalej kłamstwo 
18 luty 2018     
Przyczyna i skutek 
16 padziernik 2017     
Porzućcie bryczki! Wezwanie do Polaków 
18 listopad 2011      Artur Łoboda
Trzy pierwsze kroki do naprawy Państwa 
30 lipiec 2017     

 
 

USA DUPA ZBITA w Iranie i w Białorusi

USA DUPA ZBITA w Iranie i w Białorusi

Właśnie (22 lipca) wróciłem z kilkudniowej podróży do Mińska oraz Grodna i me spostrzeżenia "in vivo" potwierdzają poniżej przytoczoną opinię Stephena Gowana: bogata białoruska burżuazja (która w znacznej mierze się dorobiła na handlu "mrówkowym" z Polską w latach 1990) jest anty-łukaszenkowska, podobnie jak w Iranie elity tamtejszego "jet-set" są anty-ahmenidżanowskie, marząc o nieskończonym się "dorabianiu", wyraźnie na wzór amerykańsko-rosyjskiej oligarchii świata. Natomiast tak zwane "proste masy" populistycznie popierają swych, dających im poczucie socjalnego bezpieczeństwa oraz narodowej godności, "anty-globalistycznych " prezydentów. No i Bialoruś wygląda "na zewnątrz" o wiele bardziej estetycznie niż tzw. "Wolna Polska", za Bugiem prawie nie widuje się osób otyłych, a smukłości nóg Biaslorusinkom (i tamtejszym Polkom) mogliby pozazdrościć moi z nad Wisły Rodacy.

Niedawno ogłoszony sondaż, zrobiony przez jakąś duża rosyjską agencję PR wskazał, że na Białorusi aż 48% ludności jest zadowolona ze swej sytuacji materialnej (neizadowolone jest tylko 45%, podobnie jak w Rosji), podczas gdy w najbardziej "zamerykanizowanych" republikach byłego ZSRR - czyli na Ukrainie, w Gruzji i na Łotwie - niezadowolonych ze swej sytuacji ekonomicznej jest aż 75-65% ludności. To niezadowolenie to oczywiście skutek kolonizacji tych republik przez agentury w rodzaju Freedom House, o których działalności pisze szerzej S. Gowan, cytowany ponizej. I jak tu nie popierać hasła mego korespondenta, austriackiego "azylanta ekonomiocznego" w Indonezji, profesora Ethic of Science Siegfrieda Tischlera "USA (et Israel) delenda esse"!

Pozwoliłem sobie przetłumaczyć na jezyk polski kilkanaście, odnoszących się do polskiej „Solidarności”, zdań z artykułu Stephena Gowans’a, kompetentnego obserwatora poczynań elit finansowo-militarno-kulturotwórczych USA. Tym razem chodzi o niedawną próbę zorganizowania „zielonej rewolucji’ w Iranie. Próba ta, podobnie jak ta „pomarańczowa rewolucja” w 2004 roku na Ukrainie, była przygotowywana przez powiązaną z Fundacją Batorego-Sorosa, ulokowaną m. innymi w Warszawie (ul. Solec 48), Fundację Freedom House, czyli „Dom Wolności”. Wolności lichwy, wolności kretynizmu oraz wolności do głoszenia zwykłego kłamstwa oczywiście.

W kontekście przypomnianej poniżej, przez Gowans'a, roli „Solidarności” w likwidacji polskiej narodowej wytwórczości – a w dużej mierze i kultury – oraz roli odegranej przez ten „Związek Zawodowy Sprzedawczyków RP” podporządkowania naszego kraju (lumpen)kulturze Amerykańskiego Wielkiego Biznesu, proszę o oglądnięcie video, załączone do fotoreportażu z fety 65 rocznicy wyzwolenia Mińska”, czyli Dnia Niepodległości Białorusi 3 lipca br. Na Białorusi Freedom House też bowiem próbował swego patentu na „jeansową rewolucję” i nadal nie ustaje w swych próbach kolonizacji tej istotnej części składowej I Rzeczypospolitej, czyli tak zwanej Rzeczypospolitej Szlacheckiej Obojga Narodów. Nudny jak flaki z olejem „rewolucjonista” FH robi to zresztą głównie za pomocą „polskiej” ambasady (patrz portal www.kresy24.pl), oraz za pomoca nadającej, za pieniądze polskich podatników, oczywiście po białorusku, „polskiej” telewizji satelitarnej Biełsat z Białegostoku. I podobnie jak „triumwirat” USA-GB-Izrael w Iranie, czyni to z podobnie nędznym skutkiem.

Jakie ta „propaganda wolności” (wolności lichwy, kantu oraz kretynizmu) ma za Bugiem osiągnięcia, proszę zobaczyć http://news.tut.by/141735.html . Jest to reportaż z kolorowej manifestacji którą oglądało przedwczoraj w Mińsku pół miliona widzów. A więc manifestacji mającej społeczną aprobatę na miarę planowanego na wtorek pogrzebu Michaela Jacksona w Kalifornii. (W podobnej, post-socjalistycznej uroczystości, upamiętniającej rocznicę wyzwolenia ruin Mińska w 1944 roku, ja sam uczestniczyłem w roku 2005, maszerując przez 2 kilometry główną arterią Mińska w pochodzie 20 metrów za Łukaszenką.)

I choćby z tego krótkiego video-reportażu portalu www.tut.by widać, jakie to Polska dzisiaj reprezentuje… narodowe dziadostwo. Jest to lokajskie dziadostwo niby-polskich „elit” w służbie globalistycznych, finansowo-militarnych interesów anglo-judeo-saskiej magnaterii USA. Wszystko wskazuje na to, że dumne, wolne od kompradorstwa (dosł. ‘sprzedawczykowania’) dziedzictwo Rzeczypospolitej „szlacheckiej” zachowało się na … ewidentnie „ludowej” Białorusi, czyli w granicach dawnej Wielkiej Litwy…

MG

Rola I cele “promocji demokracji” przez USA w próbie zorganizowania kolorowej rewolucji w Iranie

Stephen Gowans (USA)

Peter Ackerman, jako szef Domu Wolności (Freedom House), powiązanego z CIA ‘zbiornika myśli’ (think-tank), który zajmuje się promocją wolnych rynków* wolnej przedsiębiorczości oraz wolnej wymiany towarów, stał na czele wysiłków mających na celu obalanie zagranicznych rządów, które kładły większy nacisk na promocję dobrobytu swych obywateli (i częstokroć swej rodzimej burżuazji), niż na stwarzanie udogodnień dla eksportu oraz inwestycji dla amerykańskich korporacji, banków oraz przedsiębiorców. (…)

(* Warto tutaj przypomnieć entuzjastom „Solidarności”, że ‘wolny rynek’, po niemiecku Frei Markt, w I Rzeczypospolitej zwany był ‘frymarkiem’ i symbolizował wszelkiego rodzaju korupcję urzędników państwowych, po cichu zajmujących się ‘frymarczeniem’ – czyli prywatyzacją – dóbr RZECZYPOSPOLITEJ. A zatem z definicji RZECZY, którą mamy mieć POSPOŁU, wspólnie czyli… komunistycznie, jak to zawodowym tumanom Solidarności nigdy nie mogło pomieścić się w głowach.)

Modelem dla przezwyciężenia ograniczającego kapitalizm systemu władzy irańskiego prezydenta Ahmenidżana, polegającego na redystrybucji dochodów, miałby być polski związek zawodowy Solidarność, który pracował nad destabilizacją innego, nieprzyjaznego kapitalizmowi systemu redystrybucji dochodów, w postaci komunistycznego (ściślej socjalistycznego – MG) rządu Polski. Solidarność – jedyny związek zawodowy, który Ronald Reagan, Margaret Thatcher, CIA oraz (gazeta) Wall Street Journal kiedykolwiek polubiły – była instrumentem obalenia komunizmu w Polsce, a patrząc szerzej, likwidacji socjalizmu we Wschodniej Europie. To wydarzenie zachodnie korporacje oraz inwestorzy poszukujący możliwości eksportu i dochodowych inwestycji we Wschodniej Europie – czyli ludzie reprezentowani przez Ackermana i Sorosa – wykorzystali w sposób wspaniały, jednak dla zwykłych ludzi upadek komunizmu był klęską. Bieda, bezrobocie, brak bezpieczeństwa ekonomicznego oraz nierówności społeczne niebotycznie się powiększyły. (…)

Czynione przez Ackermana (i jego irańskiego współpracownika) Ahmadiego, porównanie irańskich, dążących do rewolucji kolorowej rewolucjonistów do polskiej Solidarności jest tylko częściowo trafne. W przeciwieństwie do irańskich, dobrze odzianych, dobrze wykształconych i mających środki by spędzać czas za granicą rewolucjonistów, Solidarność zrodziła się z autentycznego, głęboko zakotwiczonego w społeczeństwie ruchu, który miał uzasadnione pretensje do rządów komunistycznej Polski. (…)

Choć “kolorowi” rewolucjoniści i Solidarność są do siebie podobni, służąc jako wehikuł interesów swej klasy, to Solidarność szybko została przechwycona przez antykomunistycznie nastawionych intelektualistów, którzy dostarczyli jej strategicznej wizji oraz przywództwa, głównie z pomocą CIA finansującego środowisko wschodnioeuropejskich emigrantów. Ci ludzie nie mieli interesu w pomaganiu polskiej klasie robotniczej, która pozostała solidnie przywiązana do socjalizmu. Oni (sponsorowani przez CIA intelektualiści oraz kler katolicki - MG) zamiast tego starali się zdestabilizować Polski rząd. (Co im się udało i co nudny jak flaki z olejem FH chciałoby powtarzać w kolejnych, kolonizowanych przez USA krajach, itd. …)

Pełen tekst S. Gowans'a znajduje się na e-adresie:

http://gowans.wordpress.com/2009/07/04/the-role-and-aims-of-us-democracy-promotion-in-the-attempted-color-revolution-in-iran/

The role and aims of US democracy promotion in the attempted color revolution in Iran

Filed under: Color Revolutions, Democracy Manipulation, Imperialism, Iran, Non-Violent Direct Action — gowans @ 10:39 pm

By Stephen Gowans

As the head of Freedom House, a CIA-interlocked think-tank [1] that promotes free markets, free enterprise and free trade, Peter Ackerman has been at the forefront of efforts to topple foreign governments that place more emphasis on promoting the welfare of their citizens (and often their own bourgeoisie) than providing export and investment opportunities to US corporations, banks, and investors.
An ex-Wall Street investment banker who was once junk bond trader Michael Milken’s right-hand man, Ackerman’s speciality these days is regime change civil disobedience –training activists in the use of civil disobedience destabilization techniques to bring down foreign governments.
A member of the Council on Foreign Relations, a Washington-Wall Street insiders’ group that brings together corporate CEOs and lawyers, scholars, and government and military officials to recommend foreign policy positions to the US State Department, Ackerman also heads the International Center for Non-Violent Conflict (ICNC). Working in parallel with billionaire financier George Soros’ Open Society Institute, the ICNC deploys civil disobedience specialists to teach “activists how to agitate for change against” governments on Washington’s regime change hit list, “going everywhere from Eastern Europe to train Belarusians to Turkey to coach Iranians.” [2]
(...)
23 lipiec 2009

MG/Gasienica 

  

Komentarze

  

Archiwum

Hańba europejska
listopad 10, 2003
Matki a żony zbrodniarzy
kwiecień 7, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Kto Zdominuje Naftę Bliskiego Wschodu?
czerwiec 17, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Kiedy Odsiecz Zielonogórska?
maj 14, 2005
konstytucjonalista
Apel Prezydenta Miasta Krakowa do mieszkańców
listopad 12, 2006
Tyle lat minęło a społeczeństwo jak było głupie takim pozostało
ZA MOWIENIE PRAWDY 10 LAT WIEZIENIA

luty 5, 2003
Siemaszko
Skurwiona Samoobrona czy tylko Aneta Krawczyk?
grudzień 12, 2006
Zdzisław Raczkowski
Przyszlosc Europy
grudzień 31, 2006
przeslala Elzbieta
Co tanie to drogie
Rozszerzenie UE o wiele tańsze niż przewidywano

grudzień 17, 2002
PAP
Jasność widzenia
grudzień 30, 2007
Artur Łoboda
Męczeństwo rabina
czerwiec 21, 2006
Robert Wyrostkiewicz
Sprawa Kurdystanu utrudnia destabilizację Iranu przez USA
listopad 2, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
SYSTEM BANKOWY (Polska potrzebuje pilnie poważnej naprawy cz.3)
wrzesień 23, 2007
Dariusz Kosiur
Masoni nie wybrali Belki
listopad 25, 2005
Film o nas
marzec 30, 2008
Marek Jastrząb
"Europejczycy" ? Kolejne oszustwo
sierpień 13, 2003
Dariusz Hybel
Emeryt na rencie
marzec 20, 2008
MAREK JASTRZˇB
Dzielni Polacy
styczeń 17, 2006
Wszystkiego dobrego w Nowym Roku
grudzień 31, 2005
zaprasza.net
"Wypełniali przykazanie miłosierdzia"
styczeń 20, 2003
www.vb.com.pl
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2012 Polskie Niezależne Media