ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT KRONIKA KRAKOWA DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Przyczynek do opisu polskiej kultury 
17 luty 2016      Artur Łoboda
Cała prawda o Arturze Sandauerze 
21 kwiecień 2017      Aldona Zaorska
Sami swoi 2013 
17 sierpień 2013      Artur Łoboda
Historia Prawdziwa Aresztów Leszka Szlachcica 
29 marzec 2015      Dr.inz. Jan Czekajewski
O rozsądek w temacie "żołnierzy wyklętych" 
4 lipiec 2013      Artur Łoboda
Ich miejsce jest w więzieniu 
7 kwiecień 2015      Artur Łoboda
Jak Zachód zrobił Polskę w konia 
3 kwiecień 2016     
PRZECIW TYRANII - wiersze z lat młodości - WIESŁAW SOKOŁOWSKI 
3 luty 2014      www.trwanie.com
*** 
15 luty 2017      Jolanta Michna
Wyspy pod woda 
25 marzec 2010      Goska
Do Kogo Świat Należy Według Noama Chomskyego 
28 padziernik 2012      Iwo Cyprian Pogonowski
Obrońcy stalinizmu 
18 maj 2017     
Bardzo głupie żarty 
18 styczeń 2014      Artur Łoboda
2012 Cicha rocznica 
27 lipiec 2010      Goska
Lewica, prawica, bęc! (4) 
4 kwiecień 2013      Artur Łoboda
Tematy zastępcze - zamiast naprawy Państwa 
10 styczeń 2017     
Pomieszanie z poplątaniem 
9 sierpień 2015      Artur Łoboda
Wspólnicy morderców 
27 styczeń 2015      Artur Łoboda
Dokarmianie korupcji przez PiS 
7 kwiecień 2017     
Terroryzm gangsterski w Polsce 
25 marzec 2016      GadowskiTV

 
 

USA DUPA ZBITA w Iranie i w Białorusi

USA DUPA ZBITA w Iranie i w Białorusi

Właśnie (22 lipca) wróciłem z kilkudniowej podróży do Mińska oraz Grodna i me spostrzeżenia "in vivo" potwierdzają poniżej przytoczoną opinię Stephena Gowana: bogata białoruska burżuazja (która w znacznej mierze się dorobiła na handlu "mrówkowym" z Polską w latach 1990) jest anty-łukaszenkowska, podobnie jak w Iranie elity tamtejszego "jet-set" są anty-ahmenidżanowskie, marząc o nieskończonym się "dorabianiu", wyraźnie na wzór amerykańsko-rosyjskiej oligarchii świata. Natomiast tak zwane "proste masy" populistycznie popierają swych, dających im poczucie socjalnego bezpieczeństwa oraz narodowej godności, "anty-globalistycznych " prezydentów. No i Bialoruś wygląda "na zewnątrz" o wiele bardziej estetycznie niż tzw. "Wolna Polska", za Bugiem prawie nie widuje się osób otyłych, a smukłości nóg Biaslorusinkom (i tamtejszym Polkom) mogliby pozazdrościć moi z nad Wisły Rodacy.

Niedawno ogłoszony sondaż, zrobiony przez jakąś duża rosyjską agencję PR wskazał, że na Białorusi aż 48% ludności jest zadowolona ze swej sytuacji materialnej (neizadowolone jest tylko 45%, podobnie jak w Rosji), podczas gdy w najbardziej "zamerykanizowanych" republikach byłego ZSRR - czyli na Ukrainie, w Gruzji i na Łotwie - niezadowolonych ze swej sytuacji ekonomicznej jest aż 75-65% ludności. To niezadowolenie to oczywiście skutek kolonizacji tych republik przez agentury w rodzaju Freedom House, o których działalności pisze szerzej S. Gowan, cytowany ponizej. I jak tu nie popierać hasła mego korespondenta, austriackiego "azylanta ekonomiocznego" w Indonezji, profesora Ethic of Science Siegfrieda Tischlera "USA (et Israel) delenda esse"!

Pozwoliłem sobie przetłumaczyć na jezyk polski kilkanaście, odnoszących się do polskiej „Solidarności”, zdań z artykułu Stephena Gowans’a, kompetentnego obserwatora poczynań elit finansowo-militarno-kulturotwórczych USA. Tym razem chodzi o niedawną próbę zorganizowania „zielonej rewolucji’ w Iranie. Próba ta, podobnie jak ta „pomarańczowa rewolucja” w 2004 roku na Ukrainie, była przygotowywana przez powiązaną z Fundacją Batorego-Sorosa, ulokowaną m. innymi w Warszawie (ul. Solec 48), Fundację Freedom House, czyli „Dom Wolności”. Wolności lichwy, wolności kretynizmu oraz wolności do głoszenia zwykłego kłamstwa oczywiście.

W kontekście przypomnianej poniżej, przez Gowans'a, roli „Solidarności” w likwidacji polskiej narodowej wytwórczości – a w dużej mierze i kultury – oraz roli odegranej przez ten „Związek Zawodowy Sprzedawczyków RP” podporządkowania naszego kraju (lumpen)kulturze Amerykańskiego Wielkiego Biznesu, proszę o oglądnięcie video, załączone do fotoreportażu z fety 65 rocznicy wyzwolenia Mińska”, czyli Dnia Niepodległości Białorusi 3 lipca br. Na Białorusi Freedom House też bowiem próbował swego patentu na „jeansową rewolucję” i nadal nie ustaje w swych próbach kolonizacji tej istotnej części składowej I Rzeczypospolitej, czyli tak zwanej Rzeczypospolitej Szlacheckiej Obojga Narodów. Nudny jak flaki z olejem „rewolucjonista” FH robi to zresztą głównie za pomocą „polskiej” ambasady (patrz portal www.kresy24.pl), oraz za pomoca nadającej, za pieniądze polskich podatników, oczywiście po białorusku, „polskiej” telewizji satelitarnej Biełsat z Białegostoku. I podobnie jak „triumwirat” USA-GB-Izrael w Iranie, czyni to z podobnie nędznym skutkiem.

Jakie ta „propaganda wolności” (wolności lichwy, kantu oraz kretynizmu) ma za Bugiem osiągnięcia, proszę zobaczyć http://news.tut.by/141735.html . Jest to reportaż z kolorowej manifestacji którą oglądało przedwczoraj w Mińsku pół miliona widzów. A więc manifestacji mającej społeczną aprobatę na miarę planowanego na wtorek pogrzebu Michaela Jacksona w Kalifornii. (W podobnej, post-socjalistycznej uroczystości, upamiętniającej rocznicę wyzwolenia ruin Mińska w 1944 roku, ja sam uczestniczyłem w roku 2005, maszerując przez 2 kilometry główną arterią Mińska w pochodzie 20 metrów za Łukaszenką.)

I choćby z tego krótkiego video-reportażu portalu www.tut.by widać, jakie to Polska dzisiaj reprezentuje… narodowe dziadostwo. Jest to lokajskie dziadostwo niby-polskich „elit” w służbie globalistycznych, finansowo-militarnych interesów anglo-judeo-saskiej magnaterii USA. Wszystko wskazuje na to, że dumne, wolne od kompradorstwa (dosł. ‘sprzedawczykowania’) dziedzictwo Rzeczypospolitej „szlacheckiej” zachowało się na … ewidentnie „ludowej” Białorusi, czyli w granicach dawnej Wielkiej Litwy…

MG

Rola I cele “promocji demokracji” przez USA w próbie zorganizowania kolorowej rewolucji w Iranie

Stephen Gowans (USA)

Peter Ackerman, jako szef Domu Wolności (Freedom House), powiązanego z CIA ‘zbiornika myśli’ (think-tank), który zajmuje się promocją wolnych rynków* wolnej przedsiębiorczości oraz wolnej wymiany towarów, stał na czele wysiłków mających na celu obalanie zagranicznych rządów, które kładły większy nacisk na promocję dobrobytu swych obywateli (i częstokroć swej rodzimej burżuazji), niż na stwarzanie udogodnień dla eksportu oraz inwestycji dla amerykańskich korporacji, banków oraz przedsiębiorców. (…)

(* Warto tutaj przypomnieć entuzjastom „Solidarności”, że ‘wolny rynek’, po niemiecku Frei Markt, w I Rzeczypospolitej zwany był ‘frymarkiem’ i symbolizował wszelkiego rodzaju korupcję urzędników państwowych, po cichu zajmujących się ‘frymarczeniem’ – czyli prywatyzacją – dóbr RZECZYPOSPOLITEJ. A zatem z definicji RZECZY, którą mamy mieć POSPOŁU, wspólnie czyli… komunistycznie, jak to zawodowym tumanom Solidarności nigdy nie mogło pomieścić się w głowach.)

Modelem dla przezwyciężenia ograniczającego kapitalizm systemu władzy irańskiego prezydenta Ahmenidżana, polegającego na redystrybucji dochodów, miałby być polski związek zawodowy Solidarność, który pracował nad destabilizacją innego, nieprzyjaznego kapitalizmowi systemu redystrybucji dochodów, w postaci komunistycznego (ściślej socjalistycznego – MG) rządu Polski. Solidarność – jedyny związek zawodowy, który Ronald Reagan, Margaret Thatcher, CIA oraz (gazeta) Wall Street Journal kiedykolwiek polubiły – była instrumentem obalenia komunizmu w Polsce, a patrząc szerzej, likwidacji socjalizmu we Wschodniej Europie. To wydarzenie zachodnie korporacje oraz inwestorzy poszukujący możliwości eksportu i dochodowych inwestycji we Wschodniej Europie – czyli ludzie reprezentowani przez Ackermana i Sorosa – wykorzystali w sposób wspaniały, jednak dla zwykłych ludzi upadek komunizmu był klęską. Bieda, bezrobocie, brak bezpieczeństwa ekonomicznego oraz nierówności społeczne niebotycznie się powiększyły. (…)

Czynione przez Ackermana (i jego irańskiego współpracownika) Ahmadiego, porównanie irańskich, dążących do rewolucji kolorowej rewolucjonistów do polskiej Solidarności jest tylko częściowo trafne. W przeciwieństwie do irańskich, dobrze odzianych, dobrze wykształconych i mających środki by spędzać czas za granicą rewolucjonistów, Solidarność zrodziła się z autentycznego, głęboko zakotwiczonego w społeczeństwie ruchu, który miał uzasadnione pretensje do rządów komunistycznej Polski. (…)

Choć “kolorowi” rewolucjoniści i Solidarność są do siebie podobni, służąc jako wehikuł interesów swej klasy, to Solidarność szybko została przechwycona przez antykomunistycznie nastawionych intelektualistów, którzy dostarczyli jej strategicznej wizji oraz przywództwa, głównie z pomocą CIA finansującego środowisko wschodnioeuropejskich emigrantów. Ci ludzie nie mieli interesu w pomaganiu polskiej klasie robotniczej, która pozostała solidnie przywiązana do socjalizmu. Oni (sponsorowani przez CIA intelektualiści oraz kler katolicki - MG) zamiast tego starali się zdestabilizować Polski rząd. (Co im się udało i co nudny jak flaki z olejem FH chciałoby powtarzać w kolejnych, kolonizowanych przez USA krajach, itd. …)

Pełen tekst S. Gowans'a znajduje się na e-adresie:

http://gowans.wordpress.com/2009/07/04/the-role-and-aims-of-us-democracy-promotion-in-the-attempted-color-revolution-in-iran/

The role and aims of US democracy promotion in the attempted color revolution in Iran

Filed under: Color Revolutions, Democracy Manipulation, Imperialism, Iran, Non-Violent Direct Action — gowans @ 10:39 pm

By Stephen Gowans

As the head of Freedom House, a CIA-interlocked think-tank [1] that promotes free markets, free enterprise and free trade, Peter Ackerman has been at the forefront of efforts to topple foreign governments that place more emphasis on promoting the welfare of their citizens (and often their own bourgeoisie) than providing export and investment opportunities to US corporations, banks, and investors.
An ex-Wall Street investment banker who was once junk bond trader Michael Milken’s right-hand man, Ackerman’s speciality these days is regime change civil disobedience –training activists in the use of civil disobedience destabilization techniques to bring down foreign governments.
A member of the Council on Foreign Relations, a Washington-Wall Street insiders’ group that brings together corporate CEOs and lawyers, scholars, and government and military officials to recommend foreign policy positions to the US State Department, Ackerman also heads the International Center for Non-Violent Conflict (ICNC). Working in parallel with billionaire financier George Soros’ Open Society Institute, the ICNC deploys civil disobedience specialists to teach “activists how to agitate for change against” governments on Washington’s regime change hit list, “going everywhere from Eastern Europe to train Belarusians to Turkey to coach Iranians.” [2]
(...)
23 lipiec 2009

MG/Gasienica 

  

Komentarze

  

Archiwum

Osaczony człowiek woła o ocalenie
styczeń 8, 2006
Europejczyk
maj 12, 2003
"Fundusze strukturalne Unii Europejskiej"
kwiecień 26, 2003
przesłała Elżbieta
Jak w filmie
maj 9, 2003
Andrzej Kumor
Bredzenie psychopaty. "Balcerowicz: Do strefy euro najlepiej w 2007 roku"
grudzień 31, 2002
Artur Łoboda
Polska pożyczy Islandii 200 mln dolarów
listopad 7, 2008
PAP
Rosja jako potęga regionalna
wrzesień 14, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Nasi najwięksi wrogowie
padziernik 12, 2003
zaprasza.net
Pośpiech w sprzedaży STOENu
grudzień 16, 2002
zaprasza.net
Do Dorothy..
grudzień 3, 2007
prof.Ratler z Sydney
"Powszechna Encyklopedia Filozofii"
styczeń 22, 2007
przeslala Elzbieta
Wszystkie nasze myśli urojone
luty 7, 2003
Artur Łoboda
"Nowa Lewica Polska" a obchody rocznicy powstania "Pierwszej Solidarności"
wrzesień 16, 2005
Gracjan Cimek
Białoruska hucpa - redivivus?
czerwiec 26, 2007
Adam Śmiech
Trochę za pó?no na romantyzm
wrzesień 3, 2008
Zygmunt Jan Prusiński
Wielkie afery PRL i PRL-bis
styczeń 18, 2003
(rem)
What You Need to Know
sierpień 13, 2008
Jim Sinclair
Gregory Akko
wrzesień 5, 2005
Krzysztof Sarnecki
Wszystkie drogi prowadzą do Rzymu
padziernik 19, 2008
Artur Łoboda
Mniejszości we Francji Rasistowska Republika Francuska
lipiec 13, 2006
Michał Miłosz
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2012 Polskie Niezależne Media