ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT KRONIKA KRAKOWA DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

PiS zamiast... 
17 styczeń 2017     
Globalne samobójstwo 
5 kwiecień 2009      Ignacy Nowopolski
Przyszlosc ludzkosci 
19 marzec 2011      Elzbieta Gawlas
Sto kilkadziesiąt pytań do p. prezydenta A. Dudy, p. premier B.Szydło oraz do władz PiS (VI)  
15 padziernik 2016      Jerzy Robert Nowak
Wybielanie kolaboracji Żydów z Sowietami 
1 luty 2011      Iwo Cyprian Pogonowski
Grzegorz Braun przed siedzibą PKW 20.11.2014  
21 listopad 2014      Artur Łoboda
Czym jest totalitaryzm liberalny w kulturze 
10 luty 2011      Artur Łoboda
Wykrzyczeć własne buractwo - jak najgłośniej 
28 listopad 2011      Artur Łoboda
Poszukiwanie polskich rasistów 
11 grudzień 2016      Artur Łoboda
Francuzi to mali ludzie 
27 sierpień 2017      Alina
Berlusconi szefem mafii 
5 grudzień 2009      Artur Łoboda
24 lata rzekomego "liberalizmu" 
19 lipiec 2013      Artur Łoboda
Paszport - deklaracja 
27 maj 2010      Goska
Trójwymiarowy obraz sceny politycznej 
7 lipiec 2014      Artur Łoboda
Kto odpowiada za skutki powodzi? 
20 maj 2010      Artur Łoboda
Krakowiak i Krakusi 
6 grudzień 2012      Artur Łoboda
Dzieci zbrodniarzy 
9 luty 2013      Artur Łoboda
Jeżeli w Polsce ma nastać normalność 
20 luty 2016      Artur Łoboda
Intelektualne mroki XXI wieku (2) 
13 kwiecień 2015      Artur Łoboda
Review of Dark Times, Dire Decisions: Jews and Communism. Edited by Jonathan Frankel (2004). Oxford University Press. 
1 marzec 2010      przysłał ICP

 
 

USA DUPA ZBITA w Iranie i w Białorusi

USA DUPA ZBITA w Iranie i w Białorusi

Właśnie (22 lipca) wróciłem z kilkudniowej podróży do Mińska oraz Grodna i me spostrzeżenia "in vivo" potwierdzają poniżej przytoczoną opinię Stephena Gowana: bogata białoruska burżuazja (która w znacznej mierze się dorobiła na handlu "mrówkowym" z Polską w latach 1990) jest anty-łukaszenkowska, podobnie jak w Iranie elity tamtejszego "jet-set" są anty-ahmenidżanowskie, marząc o nieskończonym się "dorabianiu", wyraźnie na wzór amerykańsko-rosyjskiej oligarchii świata. Natomiast tak zwane "proste masy" populistycznie popierają swych, dających im poczucie socjalnego bezpieczeństwa oraz narodowej godności, "anty-globalistycznych " prezydentów. No i Bialoruś wygląda "na zewnątrz" o wiele bardziej estetycznie niż tzw. "Wolna Polska", za Bugiem prawie nie widuje się osób otyłych, a smukłości nóg Biaslorusinkom (i tamtejszym Polkom) mogliby pozazdrościć moi z nad Wisły Rodacy.

Niedawno ogłoszony sondaż, zrobiony przez jakąś duża rosyjską agencję PR wskazał, że na Białorusi aż 48% ludności jest zadowolona ze swej sytuacji materialnej (neizadowolone jest tylko 45%, podobnie jak w Rosji), podczas gdy w najbardziej "zamerykanizowanych" republikach byłego ZSRR - czyli na Ukrainie, w Gruzji i na Łotwie - niezadowolonych ze swej sytuacji ekonomicznej jest aż 75-65% ludności. To niezadowolenie to oczywiście skutek kolonizacji tych republik przez agentury w rodzaju Freedom House, o których działalności pisze szerzej S. Gowan, cytowany ponizej. I jak tu nie popierać hasła mego korespondenta, austriackiego "azylanta ekonomiocznego" w Indonezji, profesora Ethic of Science Siegfrieda Tischlera "USA (et Israel) delenda esse"!

Pozwoliłem sobie przetłumaczyć na jezyk polski kilkanaście, odnoszących się do polskiej „Solidarności”, zdań z artykułu Stephena Gowans’a, kompetentnego obserwatora poczynań elit finansowo-militarno-kulturotwórczych USA. Tym razem chodzi o niedawną próbę zorganizowania „zielonej rewolucji’ w Iranie. Próba ta, podobnie jak ta „pomarańczowa rewolucja” w 2004 roku na Ukrainie, była przygotowywana przez powiązaną z Fundacją Batorego-Sorosa, ulokowaną m. innymi w Warszawie (ul. Solec 48), Fundację Freedom House, czyli „Dom Wolności”. Wolności lichwy, wolności kretynizmu oraz wolności do głoszenia zwykłego kłamstwa oczywiście.

W kontekście przypomnianej poniżej, przez Gowans'a, roli „Solidarności” w likwidacji polskiej narodowej wytwórczości – a w dużej mierze i kultury – oraz roli odegranej przez ten „Związek Zawodowy Sprzedawczyków RP” podporządkowania naszego kraju (lumpen)kulturze Amerykańskiego Wielkiego Biznesu, proszę o oglądnięcie video, załączone do fotoreportażu z fety 65 rocznicy wyzwolenia Mińska”, czyli Dnia Niepodległości Białorusi 3 lipca br. Na Białorusi Freedom House też bowiem próbował swego patentu na „jeansową rewolucję” i nadal nie ustaje w swych próbach kolonizacji tej istotnej części składowej I Rzeczypospolitej, czyli tak zwanej Rzeczypospolitej Szlacheckiej Obojga Narodów. Nudny jak flaki z olejem „rewolucjonista” FH robi to zresztą głównie za pomocą „polskiej” ambasady (patrz portal www.kresy24.pl), oraz za pomoca nadającej, za pieniądze polskich podatników, oczywiście po białorusku, „polskiej” telewizji satelitarnej Biełsat z Białegostoku. I podobnie jak „triumwirat” USA-GB-Izrael w Iranie, czyni to z podobnie nędznym skutkiem.

Jakie ta „propaganda wolności” (wolności lichwy, kantu oraz kretynizmu) ma za Bugiem osiągnięcia, proszę zobaczyć http://news.tut.by/141735.html . Jest to reportaż z kolorowej manifestacji którą oglądało przedwczoraj w Mińsku pół miliona widzów. A więc manifestacji mającej społeczną aprobatę na miarę planowanego na wtorek pogrzebu Michaela Jacksona w Kalifornii. (W podobnej, post-socjalistycznej uroczystości, upamiętniającej rocznicę wyzwolenia ruin Mińska w 1944 roku, ja sam uczestniczyłem w roku 2005, maszerując przez 2 kilometry główną arterią Mińska w pochodzie 20 metrów za Łukaszenką.)

I choćby z tego krótkiego video-reportażu portalu www.tut.by widać, jakie to Polska dzisiaj reprezentuje… narodowe dziadostwo. Jest to lokajskie dziadostwo niby-polskich „elit” w służbie globalistycznych, finansowo-militarnych interesów anglo-judeo-saskiej magnaterii USA. Wszystko wskazuje na to, że dumne, wolne od kompradorstwa (dosł. ‘sprzedawczykowania’) dziedzictwo Rzeczypospolitej „szlacheckiej” zachowało się na … ewidentnie „ludowej” Białorusi, czyli w granicach dawnej Wielkiej Litwy…

MG

Rola I cele “promocji demokracji” przez USA w próbie zorganizowania kolorowej rewolucji w Iranie

Stephen Gowans (USA)

Peter Ackerman, jako szef Domu Wolności (Freedom House), powiązanego z CIA ‘zbiornika myśli’ (think-tank), który zajmuje się promocją wolnych rynków* wolnej przedsiębiorczości oraz wolnej wymiany towarów, stał na czele wysiłków mających na celu obalanie zagranicznych rządów, które kładły większy nacisk na promocję dobrobytu swych obywateli (i częstokroć swej rodzimej burżuazji), niż na stwarzanie udogodnień dla eksportu oraz inwestycji dla amerykańskich korporacji, banków oraz przedsiębiorców. (…)

(* Warto tutaj przypomnieć entuzjastom „Solidarności”, że ‘wolny rynek’, po niemiecku Frei Markt, w I Rzeczypospolitej zwany był ‘frymarkiem’ i symbolizował wszelkiego rodzaju korupcję urzędników państwowych, po cichu zajmujących się ‘frymarczeniem’ – czyli prywatyzacją – dóbr RZECZYPOSPOLITEJ. A zatem z definicji RZECZY, którą mamy mieć POSPOŁU, wspólnie czyli… komunistycznie, jak to zawodowym tumanom Solidarności nigdy nie mogło pomieścić się w głowach.)

Modelem dla przezwyciężenia ograniczającego kapitalizm systemu władzy irańskiego prezydenta Ahmenidżana, polegającego na redystrybucji dochodów, miałby być polski związek zawodowy Solidarność, który pracował nad destabilizacją innego, nieprzyjaznego kapitalizmowi systemu redystrybucji dochodów, w postaci komunistycznego (ściślej socjalistycznego – MG) rządu Polski. Solidarność – jedyny związek zawodowy, który Ronald Reagan, Margaret Thatcher, CIA oraz (gazeta) Wall Street Journal kiedykolwiek polubiły – była instrumentem obalenia komunizmu w Polsce, a patrząc szerzej, likwidacji socjalizmu we Wschodniej Europie. To wydarzenie zachodnie korporacje oraz inwestorzy poszukujący możliwości eksportu i dochodowych inwestycji we Wschodniej Europie – czyli ludzie reprezentowani przez Ackermana i Sorosa – wykorzystali w sposób wspaniały, jednak dla zwykłych ludzi upadek komunizmu był klęską. Bieda, bezrobocie, brak bezpieczeństwa ekonomicznego oraz nierówności społeczne niebotycznie się powiększyły. (…)

Czynione przez Ackermana (i jego irańskiego współpracownika) Ahmadiego, porównanie irańskich, dążących do rewolucji kolorowej rewolucjonistów do polskiej Solidarności jest tylko częściowo trafne. W przeciwieństwie do irańskich, dobrze odzianych, dobrze wykształconych i mających środki by spędzać czas za granicą rewolucjonistów, Solidarność zrodziła się z autentycznego, głęboko zakotwiczonego w społeczeństwie ruchu, który miał uzasadnione pretensje do rządów komunistycznej Polski. (…)

Choć “kolorowi” rewolucjoniści i Solidarność są do siebie podobni, służąc jako wehikuł interesów swej klasy, to Solidarność szybko została przechwycona przez antykomunistycznie nastawionych intelektualistów, którzy dostarczyli jej strategicznej wizji oraz przywództwa, głównie z pomocą CIA finansującego środowisko wschodnioeuropejskich emigrantów. Ci ludzie nie mieli interesu w pomaganiu polskiej klasie robotniczej, która pozostała solidnie przywiązana do socjalizmu. Oni (sponsorowani przez CIA intelektualiści oraz kler katolicki - MG) zamiast tego starali się zdestabilizować Polski rząd. (Co im się udało i co nudny jak flaki z olejem FH chciałoby powtarzać w kolejnych, kolonizowanych przez USA krajach, itd. …)

Pełen tekst S. Gowans'a znajduje się na e-adresie:

http://gowans.wordpress.com/2009/07/04/the-role-and-aims-of-us-democracy-promotion-in-the-attempted-color-revolution-in-iran/

The role and aims of US democracy promotion in the attempted color revolution in Iran

Filed under: Color Revolutions, Democracy Manipulation, Imperialism, Iran, Non-Violent Direct Action — gowans @ 10:39 pm

By Stephen Gowans

As the head of Freedom House, a CIA-interlocked think-tank [1] that promotes free markets, free enterprise and free trade, Peter Ackerman has been at the forefront of efforts to topple foreign governments that place more emphasis on promoting the welfare of their citizens (and often their own bourgeoisie) than providing export and investment opportunities to US corporations, banks, and investors.
An ex-Wall Street investment banker who was once junk bond trader Michael Milken’s right-hand man, Ackerman’s speciality these days is regime change civil disobedience –training activists in the use of civil disobedience destabilization techniques to bring down foreign governments.
A member of the Council on Foreign Relations, a Washington-Wall Street insiders’ group that brings together corporate CEOs and lawyers, scholars, and government and military officials to recommend foreign policy positions to the US State Department, Ackerman also heads the International Center for Non-Violent Conflict (ICNC). Working in parallel with billionaire financier George Soros’ Open Society Institute, the ICNC deploys civil disobedience specialists to teach “activists how to agitate for change against” governments on Washington’s regime change hit list, “going everywhere from Eastern Europe to train Belarusians to Turkey to coach Iranians.” [2]
(...)
23 lipiec 2009

MG/Gasienica 

  

Komentarze

  

Archiwum

Zbrodnia przeliczana na pieniądze
grudzień 10, 2007
PAP
Okrągły Stół na rzecz Integracji Europejskiej
sierpień 28, 2002
PAP
Odłożona prywatyzacja
lipiec 4, 2002
PAP
Czy głupie prawo to jeszcze prawo?
styczeń 27, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Medioci Igraszki TVN wokół śmierci Slobodana Miloszevicia
marzec 17, 2006
serbofil
Edukacja
luty 21, 2008
Marek Jastrząb
ABW zatrzymała Dochnala
wrzesień 27, 2004
PAP
Busz aresztowany w Kanadzie za przestepstwa wojenne.
grudzień 6, 2004
Antek
Kłamstwo o bezrobociu - kolejny raz powtarzane
maj 8, 2006
Przestrzeganie prawa w polskim wieziennictwie
maj 8, 2007
Ktos kto zrobi porzadek
Co Polska dała światu
styczeń 4, 2004
Nasz Dziennik
Tępienie przestępców
wrzesień 4, 2003
Artur Łoboda
Bełkot nowomowy: "przestrzeń" prezydenta
grudzień 19, 2002
Artur Łoboda
Portrety świe(t)nych udawaczy (2): casus Pawła-Szawła z Tarsu
luty 9, 2007
Marek Głogoczowski
Bez prywatyzacji dług publiczny może przekroczyć 50%
sierpień 27, 2002
PAP
Zakon Księży Inwestorów
grudzień 14, 2006
Igor T. Miecik Agnieszka Jędrzejczak
Bo życie przerosło kabaret. Doradca
styczeń 15, 2003
SOBCZAK i SZPAK http://www.angora.pl/
CO MOŻE I POWINNO ŁˇCZYĆ POLAKÓW
luty 20, 2003
Leszek Skonka
Co oznacza Tak dla UE?
padziernik 10, 2003
Adam Sandauer
Holokaust i cmentarze żydowskie jako "dziedzictwo Ameryki"
styczeń 18, 2007
bibula- pismo niezależne
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2012 Polskie Niezależne Media