|
| Polskie firmy nie obsługuja POLICJANTÓW |
|
|
|
| Niezależna witryna Alexa Jones'a |
|
| Alex Jones należy do nielicznych ludzi na świecie którzy mają odwagę mówić prawdę o antyspołecznej konspiracji |
|
| Ostatni mit (o polityce sowieckiej) |
|
| |
|
| Działania Izraela w Strefie Gazy to ludobójstwo Palestyńczyków |
|
| Termin „ludobójstwo” powinien nas zatrzymać. Bo takich słów nie rzuca się na wiatr. My nie rzucamy ich na wiatr. Mamy wynikającą z badań pewność, że działania sił izraelskich w Strefie Gazy to najpoważniejsza ze zbrodni, jaką można popełnić na ludzkości. |
|
| Kiedy Zełenski zagrał hymn narodowy przyrodzeniem |
|
| |
|
| Czy to broń mikrofalowa spowodowała poważne oparzenia i obrażenia protestujących w Canberze w Australii? |
|
| |
|
| Jerzy Jaśkowski Pasteryzacja ludzi |
|
| |
|
| Uzasadnienie haniebnego wyroku Izby Lekarskiej przeciwko dr Zbigniewowi Martyce |
|
| Przestępcy z Izby Lekarskiej pozostawili dowody na przyszły proces przeciwko nim |
|
| Niemcy 1940 - Izrael 2009 - Szokujące zdjęcia |
|
| |
|
| Syntetyczny patogen - to nie jest szczepionka |
|
| Wstrzykuje się im substancję chemiczną po to, żeby wywołać chorobę, a nie żeby wywołać odpowiedź odpornościową i nieprzenoszenie wirusa. Mówiąc inaczej, nic z tego nie powstrzyma rozprzestrzeniania się czegokolwiek. Tu chodzi o, żebyś się pochorował i o to, żeby to Twoje komórki spowodowały chorobę. |
|
| Rozmowa Adnieszki Wolskiej z Sucharitem Bhakdi |
|
| |
|
| Kto zmasakrował ludność Buczy? |
|
Różni niezależni analitycy wskazywali na rażące dziury i niespójności w dominującej narracji. Wszystkie siły rosyjskie opuściły Bucza w środę 30 marca, zauważa Lauria, powołując się na zgodę wszystkich stron:
rosyjskich i ukraińskich urzędników oraz zachodnich obserwatorów mediów. |
|
| Demonstracja w Pradze przeciwko terrorowi kowidowemu |
|
Prowokacja policyjna w celu wywołania ataku na pokojową demonstrację przeciwko maskom w Pradze 18.10.2020.
Na wzór komunistów pisowskie media demonstrantów tych nazywają "chuliganami". |
|
| Przemoc seksualna wobec dzieci |
|
| Organizacje pedofilskie na najwyższych szczeblach władzy |
|
| Jak bankierzy wciągnęli USA w II wojnę światową |
|
| Tajemnica Pearl Harbor. Prawda, którą ukrywają Amerykanie. |
|
| Premier Hiszpanii Pedro Sanchez o wojnie przeciwko Iranowi |
|
|
|
| Czy wirus istnieje? Czy SARS-CoV-2 został wyizolowany? |
|
| Wywiad z Christine Massey. Czy wirus istnieje? Odpowiedzi na te prośby potwierdzają, że nie ma zapisów o izolacji / oczyszczeniu SARS-CoV-2 „wykonanej przez kogokolwiek, gdziekolwiek i kiedykolwiek”. |
|
| Drugi List otwarty prof. Ryszarda Rutkowskiego |
|
| Panie Ministrze, Szanowni Państwo to prawda "że Internet przyjmuje wszystko", ale na szczęście pozwala też przełamywać rządową cenzurę i autocenzurę polskich naukowców i lekarzy, którzy swoim milczeniem autoryzowali i dalej autoryzują wielokrotnie bezzasadne działania rządu (np. w sprawie przymusowego noszenia maseczek). Dzisiaj bowiem w Holandii, Czechach, Szwecji, na Białorusi miliony ludzi chodzą bez maseczek na twarzy, nie chorują i nie umierają. W Polsce zaś, wbrew opiniom naukowców z Australii, czy USA miliony rodaków, w tym młodzież licealna, studenci i schorowani seniorzy muszą narażać swoje zdrowie nosząc "cudowne" bawełniane maseczki i/lub przyłbice |
|
| Prawda o włoskiej "epidemii" - rozmowa z biologiem Elżbietą Wierzchows |
|
| Program "niezaleznatelewizja" |
|
| Lyndon B. Johnson i jego rola w zabójstwie J. F. Kennedy’ego przeprowadzonym w imieniu Izraela |
|
| |
więcej -> |
|
Piję kawę ze wszystkimi politykami
|
|
Sobotnia "Trybuna" pisze, że przestał pan udawać i nazwał rzecz po imieniu: Agora walczy przede wszystkim o swoją pozycję na rynku, by nikt w przyszłości jej nie zagroził.
Napisała też: "Walter wystąpił z szyku". Tymczasem Walter nie wystąpił z szyku. ITI nie wystąpił i nie zamierza wystąpić z żadnego szyku, który uformowały media prywatne w związku z planowaną nowelizacją ustawy o radiofonii i telewizji. Po prostu mamy w sprawie zapisów koncentracyjnych inne zdanie, ale to nie oznacza, że wystąpiliśmy z koalicji prywatnych nadawców i jeśli jeszcze cokolwiek będzie do załatwienia w tej nowelizacji, to z całą pewnością nie będziemy działali tylko w pojedynkę. Dalej chcemy tworzyć wspólny front mediów prywatnych. Jeśli ktokolwiek liczy, że będzie inaczej, jest w błędzie. "Trybuna" wypaczyła sens mojej wypowiedzi.
Opowiedział się pan za zapisami dotyczącym dekoncentracji kapitału, co uderza w Agorę.
I tak, i nie. Koncentracja to jedna z najprostszych i najskuteczniejszych dróg rozwoju, a taki rozwój w przypadku każdej firmy medialnej jest konieczny. Pytanie, czy do takich zapisów nasz rynek jest przygotowany. Pytanie, czy obecne dziś na rynku podmioty mają podobne szanse rozwoju. Tu właśnie się różnimy.
Ale argumenty, jakie pan wysunął przeciwko Agorze...
One nie są skierowane przeciwko Agorze. Dziś mogą dotyczyć jej, a jutro nas. Nie myślimy przecież wyłącznie o własnym interesie, choć o nim także. Stąd pytam, dlaczego na rynku mają działać cztery kanały telewizyjne (TVP1, TVP2, TVP3, Polsat), które mają prawie ogólnopolski zasięg, a my na taką szansę dziś nie możemy liczyć. W projekcie ustawy nie ma przecież żadnych gwarancji rozwoju rynku dla podmiotów już istniejących.
Czyli obawia się pan, że jeśli Agora wejdzie do Polsatu, stworzy tak silny koncern medialny, że TVN, który dociera tylko do 3/4 widzów, nie będzie nigdy w stanie mu dorównać?
Tak. Nie mamy żadnych perspektyw rozwoju. W projekcie nie ma rozdziału dotyczącego strategii rozwoju mediów w Polsce. Nie znamy własnej przyszłości. Nikt nie jest w stanie powiedzieć nam, czy będziemy mogli poszerzyć swój zasięg. Jedyne, czego możemy być w miarę pewni, to pozostanie na dotychczasowym poziomie. To oznacza mniejszą możliwość zdobycia widza, a więc mniejszą możliwość zdobycia środków na dalszy nasz rozwój. Wszystkie zyski, jakie osiągamy, lokujemy w rozwój m.in. TVN24 i nie chcemy, by było to nasze ostatnie przedsięwzięcie. Dlatego domagamy się, by w ustawie znalazły się gwarancje dla istniejących nadawców, że będą mogli się rozwijać. A jak to będzie możliwe, skoro nie będzie równych szans?
Argumenty, jakie pan wysuwa, brzmią podobnie do tych, jakie jeszcze pół roku temu wysuwał rząd i część KRRiTV związana z SLD. Oni też mówili, że nie wszyscy na rynku mają równe szanse i chociaż nie nazywali rzeczy po imieniu, wiadomo było, że mowa o Agorze. Dlaczego więc pan się dziwi, że lewicowe środowiska cieszą się teraz, że rząd zyskał w pana osobie sojusznika?
W jakiej sprawie mielibyśmy być sojusznikiem? Nie jesteśmy przeciwni koncentracji kapitału medialnego. Chcemy tylko, by takim zapisom towarzyszyły gwarancje dla istniejących podmiotów na rynku. Regulator powinien określić, ile stacji jest w stanie się utrzymać. Wiadomo, że miejsce jest tylko dla dwóch, może trzech podmiotów. Tort reklamowy nie rośnie razem z nadziejami coraz liczniejszych firm, które mają ochotę rozwijać się na rynku mediów najbardziej przyszłościowych, czyli elektronicznych. A jeśli Agora już dziś ma 50 proc. rynku reklam i po wkroczeniu na rynek telewizyjny będzie działała z równie dobrym skutkiem, to nie wystartuje jako równy konkurent. Na dodatek projekt zakłada wzmocnienie pozycji telewizji publicznej. Co z resztą stacji? Jak poradzą sobie np. telewizje lokalne?
Nie tylko "Trybuna" odebrała tak pana słowa. Prezes Agory Wanda Rapaczyńska mówiła w sobotniej "Rz", że wolałaby konkurować z ITI na rynku, a nie w kuluarach władzy. Jej zdaniem pana wypowied? to sygnał dla rządzących, że wyłamał się pan ze wspólnego frontu.
Mówimy własnym głosem na temat tego zapisu i to nam wolno. Nie potrzebujemy na to niczyjej zgody. Dziwię się tej reakcji, bo od dawna w naszym środowisku medialnym było wiadomo, że zapis ten budzi kontrowersje. Jakie zakulisowe działania nam można wypomnieć? Można wytknąć naszym programom różne rzeczy, ale nie to, że pokazują rzeczywistość nieobiektywnie. Że nie jesteśmy stacją, która otwiera drzwi dla wszystkich opcji politycznych w równym stopniu.
Ale to pan był jedynym szef prywatnej telewizji, który pojawił się na wieczorze wyborczym Aleksandra Kwaśniewskiego. Tylko pan z tego grona przybył też na noworoczne spotkanie SLD z Leszkiem Millerem.
Jeśli tylko będą mógł, stawię się w każde miejsce, gdzie zaprosi mnie pan prezydent. Będę na każdym ważnym spotkaniu poważnej partii politycznej, jeśli zostanę zaproszony. Żyję w wolnym kraju i podejmuję takie decyzje samodzielnie. Zresztą co z tego wynika? Za czasów poprzedniego rządu słyszałem słowa głębokiej krytyki, że sprzyjamy albo UW, albo SLD. Dziś także nasza działalność nie jest wolna od zarzutów ze strony obecnie rządzących.
To chyba niedobrze, gdy firmom medialnym zależy na dobrych stosunkach z rządzącymi.
A dlaczego? Oni przygotowują ustawy, które nas dotyczą. Nie ma powodu, by z nimi nie rozmawiać. Jednak w sferze biznesu nasza zależność od polityków jest na pewno dużo mniejsza, niż można to sobie wyobrazić.
Od polityków zależy rozdział częstotliwości, na których wam najbardziej zależy...
A kiedy ostatnio dostaliśmy znaczące uzupełnienie naszej sieci?
Z ostatnio rozdanych częstotliwości najwięcej trafiło do TVN...
To były bardzo drobne częstotliwości. Jeśli np. w TVN24 gości jeden z luminarzy naszego życia politycznego, to co w tym złego, że usiądziemy razem i wypijemy kawę? To okazja, by przekonać do naszych racji i przedstawić wzajemnie swoje argumenty. Co w tym złego? Mówi pani, że politycy decydują o częstotliwościach. Widać, my ?le przekonujemy, a inni robią to lepiej. Albo nie jesteśmy postrzegani jako podmiot tak wartościowy, jak inni.
Myślę, że wszystko wyglądałoby zupełnie inaczej, gdyby nie to, co dzieje się od dobrych kilku lat, jeszcze zanim obecny rząd doszedł do władzy. Myślę o odbieraniu Krajowej Radzie Radiofonii i Telewizji mocy, powagi i prestiżu. Zaczęło się od braku kontaktu KRRiTV z poprzednim rządem, braku porozumienia, braku strategii dotyczącej przyszłości mediów. Nie wiem dokładnie, jaki udział miała KRRiTV w przygotowaniu najnowszych przepisów, ale jeśli - jak czytałem ostatnio w prasie - przewodniczący KRRiTV musi bronić prywatnych nadawców przed niektórymi z tych zapisów, nie jest to najszczęśliwsze.
Czy kompromis zaproponowany teraz przez rząd jest realny czy tylko pozorny?
W czasie dyskusji na temat nowelizacji ustawy padało wiele dobrych pomysłów; na przykład, by TVP była zobligowana do emisji części tzw. misyjnych programów w prime timie, by KRRiTV miała realną możliwość kontroli nad wypełnianiem misji przez publiczne media. Niestety, żaden nie został uwzględniony. Poza tym odbyłem, jak pani mówi, lobbing polityczny i wizytując biura kilku polityków, zadałem pytanie: czy nawet najskromniejszy udział TVN24 w rozdziale abonamentu byłby obrazoburczy? Dokładamy do tego programu co miesiąc ogromne pieniądze. Znam takich, którzy mówią: to wasza sprawa. To prawda, ale przecież przynajmniej w drobnej części wypełniamy w ten sposób publiczną misję. Kolejna propozycja to ograniczenie reklam w TVP i to nie tylko w kanałach tematycznych, których dziś jeszcze nie ma, ale także w Dwójce. Dwójka nie musiałby wówczas konkurować ze stacjami komercyjnymi, a te miałyby dużo lepszą pozycję w walce o tort reklamowy. Trudno być też zadowolonym z propozycji ograniczenia reklam TVP w zależności od ściągalności abonamentu, bo wpisane tam progi powodują, że prywatni nadawcy teoretycznie będą mogli z tego zapisu skorzystać najwcześniej za dwa lata i nie wiadomo, jak będzie to wyglądało w dalszej przyszłości.
W stosunku do pierwszych propozycji rządu bez wątpienia jest to kompromis. W stosunku do tego, co można by osiągnąć, to ten kompromis - z naszego punktu widzenia - jest pozorny. Ale każdy kompromis kosztuje obie strony. |
|
9 wrzesień 2002
|
|
Luiza Zalewska http://www.rzeczpospolita.pl
|
|
|
|
Sztuka oporu
listopad 27, 2003
Ewa Polak-Pałkiewicz
|
Prowokator
listopad 2, 2005
Artur Łoboda
|
Izraelskie czołgi wróciły do Strefy Gazy
sierpień 8, 2002
PAP
|
Światowy kryzys – geszeft wszechczasów
marzec 6, 2009
Dariusz Kosiur
|
Poszukiwany - porwany (Bioferm cz.1)
styczeń 13, 2006
zn
|
Miller żegna stary rok manifestując lekceważenie społeczeństwa Polskiego
grudzień 31, 2002
Artur Łoboda / PAP
|
Pl.jokes .. O tej niemożnosci ,wiecej.ciut..
grudzień 1, 2007
Znachor
|
Profesor Terrorysta, Czy Pochopne Oskarżenia?
grudzień 8, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Pytania do polityków, partii i ugrupowań politycznych działających w Polsce
listopad 6, 2006
Zdzisław Gromada
|
ZIMOWE ALELLUJA WIELKANOCNE
marzec 20, 2008
Zygmunt Jan Prusiński
|
Domagają się wyniesienia Stalina na ołtarze
listopad 27, 2008
PAP
|
Już nie elekt
grudzień 23, 2005
Marek Olżyński
|
Obrona przed "wojną ostateczną"
styczeń 16, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Umieć nadąrzyć za Ameryką?
październik 28, 2008
Gregory Akko
|
Spadek prestiżu USA na Bliskim Wschodzie
styczeń 18, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Rozłam w NATO i odosobnienie USA
kwiecień 12, 2003
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Przemówienie Dorna, którego nie chciano słuchać
listopad 23, 2007
Ludwik Dorn
|
Sprawy płk. Chwastka ciąg dalszy.
listopad 24, 2002
PAP
|
Dobrze że chociaż nieliczni...
Amerykańscy aktorzy przeciw wojnie
luty 15, 2003
IAR
|
Konieczne dalsze prowokacje
luty 23, 2008
PAP
|
więcej -> |
|