ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Co teraz powiedzą zwolennicy zbliżenia z Izraelem? 
27 styczeń 2018     
Włączają się dzwonki alarmowe 
31 grudzień 2022     
Niewidzialny wpływ: Jak sygnały 5G zmieniają rytm mózgu za pośrednictwem kanałów biochemicznych 
14 styczeń 2026      dr. Peter F. Mayer
Uwaga przed 13 grudnia 2016. (1) 
5 grudzień 2016     
Powstanie styczniowe 2020 
15 styczeń 2021      Artur Łoboda
Niegasnąca inspiracja 
17 maj 2020      Paweł Ziółkowski
Dyspozycyjna Prokuratura wie lepiej 
1 lipiec 2015      Artur Łoboda
Zygmunt Jan Prusiński Erotyk jasny 
15 listopad 2022      Zygmunt Jan Prusiński
"Słodki Żyd" 
18 grudzień 2012      Artur Łoboda
Termin napaści na Ukrainę? 
5 marzec 2022      Artur Łoboda
Kto naprawdę jest Polaków przyjacielem, a kto wrogiem? 
19 lipiec 2016      Artur Łoboda
Zygmunt Jan Prusiński KAMIENNE PODUSZKI - część pierwsza 
22 maj 2021      Zygmunt Jan Prusiński
Żydowska mowa nienawiści 
18 luty 2019     
Takiego Leppera nie pokazywała telewizja 
1 lipiec 2010      Rebel
IG Farben: Pharmaceutical Conglomerate (1916 do 2015) 
19 grudzień 2020     
WSZYSTKO LATA pomimo pandemii! 
10 sierpień 2020      Alina
Dwa komentarze do tekstu "Grunwald/Tannenberg 1410" pióra (tzn. klawiatury) dr MG 
16 lipiec 2010      AQuatro oraz Gasienica
Zygmunt Jan Prusiński ZATOKA INTYMNEGO PRZYMIERZA - część ósma  
26 październik 2021      Zygmunt Jan Prusiński
Sekunda, minuta, godzina, życie 
9 kwiecień 2010      Zygmunt Jan Prusiński
Zygmunt Jan Prusiński NIEBIESKI BLUES - część siódma  
6 luty 2021      Zygmunt Jan Prusiński

 
 

"In vitro" po raz ostatni



Magdalena Ogórek poniosła sromotną klęskę nie z powodu władnego programu, ale płacąc cenę za występy takich indywiduów - jak Senyszyn.
Mogą się Państwo ze mną nie zgodzić, ale kulturą kampanii prezydenckiej - o dwie klasy przewyższała Komorowskiego, który po wielokroć pokazał swoje chamskie oblicze.

Lecz w najbliższym czasie prawica zapłaci podobną ceną - za agresywne zachowanie ludzi - mianujących siebie "obrońcami życia".
Awantura wokół metody "in vitro" - obraca się wokół wszystkich innych kwestii - tylko nie meritum sprawy.
A "obrońcy nienarodzonych" NIE ROZUMIEJĄ PODSTAWOWYCH POJĘĆ W KWESTII CZŁOWIECZEŃSTWA.

Osobiście mam przez całe życie problem z tym - by własną prokreację zachować na rozsądnym poziomie i z pewnością nie mogę być "lobbystą" pozaustrojowego zapłodnienia.
Ale widziałem w swoim życiu wiele małżeństw, które tak naprawdę nie są małżeństwami - z powodu braku potomstwa.
Ludzie ci żyją obok siebie - jak obcy, bo podzielił ich brak dzieci.
Czy adopcja zmieniłaby tą sprawę?
Skoro jej nie dokonali - to z pewnością nie.

W artykule "Żyj i pozwól żyć innym" - który opublikowałem pięć lat temu - odniosłem się bardzo krytycznie - do kościelnej krucjaty - przeciwko metodzie in vitro.
http://zaprasza.net/a.php?article_id=31247
Przywołałem wtedy publiczne przemyślenia - mojej bardzo doświadczonej życiem - nauczycieli.
W rozważaniach na temat granic człowieczeństwa - zadała retoryczne pytanie: czy amputowana ręka dalej jest człowiekiem?

I to pytanie proszę sobie zadać - zanim przeczytają Państwo dalszą część artykułu.
Czy wycięta komórka rakowa jest człowiekiem?
Czy wycięta wątroba jest człowiekiem?
Czy wątroba pobrana od martwej osoby jest człowiekiem?

Powiedzą Państwo, że wątroba jest jedynie jednym z organów człowieka ....
W takim razie zadam pytanie: czy przechowywana przed operacją - w chłodni wątroba jest częścią człowieka?
A jeżeli jest częścią człowieka - to którego człowieka?
Tego martwego - od którego ją pobrano, czy przyszłego biorcy?

Pięć lat temu wydawało mi się, że wystarczająco wyraźnie wskazałem granicę człowieczeństwa.
Ale - nie zauważyłem, by Rodacy to zrozumieli.
Dlatego "łopatologicznie" przedstawię problem "in vitro".
Zacznę jednak od wyjaśnienia przykładowej wątroby - pobranej do transplantacji.

Oczekujący na przeszczep organ ludzki - jest biologiczną cząstką człowieka, ale nie jest człowiekiem - w żadnej kwestii.
Dopiero - po biologicznym przyjęciu przez biorcę - staje się jednym z organów - ludzkiego organizmu.

Zygota - a więc zapłodniona komórka jajowa - nie różni się wiele - od organu do transplantacji.
Dopiero przyjęcie przez organizm kobiety - zapłodnionej komórki jajowej - daje prawo do mówienia o "istocie ludzkiej".

A przecież organizm kobiety może odrzucić własną komórkę jajową - co dzieje się często - w trakcie naturalnego poczęcia.
To biologiczna funkcja matki - czyni z zygoty człowieka!

Uważam, że stosowanie "in vitro" - to już całkowita ostateczność i zgadzam się z opinią, że poczęte w ten sposób dziecko - może być słabsze, a przynajmniej wrażliwsze genetycznie.
W pierwszym rzędzie należy skorzystać z każdej - innej metody pobudzenia prokreacji.
Jeżeli ktoś się decyduje na taką metodę - to niech płaci z własnych pieniędzy.

Ale nie godzę się również na to - by z zapłodnienia "in vitro" robić narzędzie skłócania Polaków - w celu dalszego zniewalania Narodu Polskiego!

Po ostatnich wyborach - pojawiła się szansa na obalenie poststalinowskiego reżymu - rządzącego Polską.
Wielu młodych ludzi - skierowało się w stronę patriotycznej prawicy.
I jak na zawołanie - hierarchia kościelna wszczyna awantury - wokół "in vitro", by na nowo skłócić i podzielić Polaków.
Dokładnie tak samo robili hierarchowie Kościoła - przez ostatnie 25 lat - przy każdej - ważniej dla Polaków decyzji.
Oni są gorsi od Michnika, bo jego prowokacje potrafimy już rozpoznać, a prowokacje biskupów - w dalszym ciągu Polacy biorą za dobrą monetę.

Jeżeli w Polsce pozostaną u władzy neostalinowscy bandyci - to zawdzięczać to będziemy każdemu - kto skłóca Polaków - pod każdym możliwym pretekstem.
W pierwszym rzędzie agenturze w obrębie Kościoła Katolickiego!

8 czerwiec 2015

Artur Łoboda 

  

Komentarze

 

Porównanie zygoty do wątroby jest bezsensowne technicznie i religijnie.
O ile biologicznie Autor ma rację, że wątroba i komórki rozrodcze SĄ CZĘŚCIAMI CIAŁA, to są to zasadniczo różne części i komórki. Z wątroby JESZCZE nie da się wyhodować człowieka.
Połączone komórki rozrodcze - jajeczko i plemnik to zupełnie inne zjawisko. To zupełnie nowy organizm, początkowa forma człowieka.
Oczywiście ta początkowa kulka, to zapłodnione jajo z pełnym zapisem genetycznym nowego niepowtarzalnego człowieka MUSI się rozwijać w macicy matki, ale ani samo nie może dojrzeć, ani sama macica nie wyprodukuje nowego człowieka.
I tu pomijając aspekty techniczne zgadam się z autorem. Ja też nie potrafię potępić tej metody tak kategorycznie jak usiłują to czynić hierarchowie kościelni. Bo dziesiątki tysięcy dzieci urodziło się dzięki tej potępianej, weterynaryjnej metodzie. Czyli to, co stworzył Bóg powstało z małą pomocą naukowców, ale głównie dzięki miłości i desperacji rodziców, oraz na ich koszt. Ideałem byłoby, gdyby przy okazji nie były tworzone i uśmiercane "nadliczbowe" zarodki.
Jeśli urodzeni tak ludzie są zdrowi, normalni, są szczęśliwi i dają szczęście innym, to ja jej nie potępię.
Jest jednak druga strona medalu. Jeśli nie dochodzi do naturalnego zapłodnienia, to może znaczyć, że działają jakieś mechanizmy, które powodują, że kombinacja genów tych rodziców nie jest zgodna z boskim zamysłem, że któryś element jest zbyt słaby, żeby dać zdrowy i silny organizm.
Niedawno dowiedziałam się o śmierci matki kilkuletniego dziecka poczętego in vitro. Po przejściu kilku cykli zapłodnienia tą metodą, jej organizm został tak rozregulowany hormonalnie, że po 7 latach po urodzeniu dziecka zmarła na raka ogólnoustrojowego. Wszyscy, którzy chcą skorzystać z metody in vitro powinni wiedzieć o niebezpieczeństwach jakie się z nią wiążą. Nie tylko deformacji genetycznych dziecka, ale również zagrożenia zdrowia i życia matki.
Absolutnie zgadzam się ze stwierdzeniem, że metoda ta nie powinna być finansowana ze środków publicznych. Dopuszczam pomoc finansową tylko w przypadku urodzenia zdrowego dziecka. Ciekawe, czy jakakolwiek klinika podjęłaby się oferowania zapłodnienia in vitro, gdyby musiała pokrywać koszty leczenia i opieki na dziećmi kalekimi, które powołali do życia?

2015-06-08
Alina

 

Porównanie zygoty do wątroby - było z mojej strony prowokacyjne. Łatwiej przecież porównać serce, które niesie ze sobą historyczną i metafizyczną symbolikę.
Ale sama wyraźnie zaznaczyłaś, że JESZCZE nie potrafimy wyhodować z tkanki ludzkiej - całego człowieka.
Zapewne to tylko kwestia czasu.

Mimo teoretycznego sprzeciwu - tylko potwierdziłaś wszystkie moje tezy.
Pozdrawiam

2015-06-09
Artur Łoboda

  

Archiwum

Historia pewnej mykwy
kwiecień 30, 2008
Artur Łoboda
Zwycięstwa króla Pyrrusa.
listopad 15, 2006
Jan Lucjan Wyciślak
Pryncypialne podejście do kwestii mniejszosci narodowych w 21 wieku
wrzesień 5, 2008
tłumacz
Bankowcy mają wątpliwości...
sierpień 5, 2002
B. Tomaszkiewicz, A. Morawiecka - Puls Biznesu
Czy Polska Staje Się Państwem Buforowym?
luty 28, 2008
J.Ł
Dezodorant czy mydło? - Agencje PR dla zmiany wizerunku koropracji lekarskiej
styczeń 25, 2006
Adam Sandauer
W czyim interesie?
styczeń 7, 2006
mgr inż. Józef Bizoń
Propaganda Sukcesu
październik 26, 2006
Dziennik Zwiazkowy
Znakomity człowiek, ale...
sierpień 19, 2003
MOTO
USA, Iran – a sprawa polska
maj 8, 2006
Janusz Korwin-Mikke
"Polska zagrożona w przyszłości"
marzec 29, 2003
jag
Czy Polska zostanie wyrzucona z Unii Europejskiej?
październik 6, 2008
tłumacz
Ten kamienny opus
kwiecień 2, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Zatupanie murów Jerycha
październik 8, 2003
Artur Łoboda
"Gdyby nie Balcerowicz byli byśmy drugą Ukrainą, albo Białorusią"
marzec 31, 2004
Błędy i wypaczenia w III RP
marzec 23, 2005
Leszek Skonka
Giertych: czy ktoś w MSZ zna angielski?
sierpień 26, 2002
PAP
Wyjście awaryjne
październik 10, 2003
Kazimierz Poznański
Terror jako pojęcie, jest inaczej widziany w USA, niż innych krajach
wrzesień 10, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Pomiędzynarodówka agresywnego durnia i nadętego półgłówka
lipiec 22, 2005
Artur Łoboda
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media