ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Czy Francja sie obudzi? 
12 maj 2021     
Kiedy spotkanie Prezydentów Lecha Kaczyńskiego i Wiktora Juszczenki? 
21 listopad 2009      tłumacz
Nowe straszne zagrożenie dla światowej żywności - Codex Alimentarius wchodzi w życie 1 stycznia 2010 
23 listopad 2009      Rebel
Nazwanie zła  
4 październik 2021     
JAK NISZCZONO GÓRNICTWO WĘGLA KAMIENNEGO W III RZECZPOSPOLITEJ - CZĘŚĆ V 
16 sierpień 2011      dr Wojciech Błasiak
"Bezpieczna Polska" Beaty Szydło 
13 lipiec 2016     
Handmade by Zbigniew Ziobro 
14 październik 2016      Artur Łoboda
Doszliśmy nad przepaść 
30 sierpień 2021     
Pisowskie deja vu 
8 luty 2018     
Gniazdo sądowych rozbójników 
28 grudzień 2018     
Repolonizacja banków? 
7 czerwiec 2017      Artur Łoboda
Wspólny interes Polaków 
30 październik 2012      Artur Łoboda
Kto kontroluje przeszłość 
7 luty 2018     
Dźwięki z ust twoich  
24 czerwiec 2020      Zygmunt Jan Prusiński
G. Vanden Bossche - Jestesmy na skraju globalnej szczepionkowej katastrofy. 
12 marzec 2021     
Czy oni zostali wcześniej zaszczepieni? 
11 marzec 2021      Artur Łoboda
Pewnego dnia o świcie...  
11 czerwiec 2020      Artur Łoboda
Zniewolenie przez tlenek azotu 
18 grudzień 2024     
Płaskoziemcy? 
15 październik 2020     
Kłamca Zdrojewski przegrał sprawę z Rybczyńskim  
23 październik 2014      www.gazetawroclawska.pl

 
 

"In vitro" po raz ostatni



Magdalena Ogórek poniosła sromotną klęskę nie z powodu władnego programu, ale płacąc cenę za występy takich indywiduów - jak Senyszyn.
Mogą się Państwo ze mną nie zgodzić, ale kulturą kampanii prezydenckiej - o dwie klasy przewyższała Komorowskiego, który po wielokroć pokazał swoje chamskie oblicze.

Lecz w najbliższym czasie prawica zapłaci podobną ceną - za agresywne zachowanie ludzi - mianujących siebie "obrońcami życia".
Awantura wokół metody "in vitro" - obraca się wokół wszystkich innych kwestii - tylko nie meritum sprawy.
A "obrońcy nienarodzonych" NIE ROZUMIEJĄ PODSTAWOWYCH POJĘĆ W KWESTII CZŁOWIECZEŃSTWA.

Osobiście mam przez całe życie problem z tym - by własną prokreację zachować na rozsądnym poziomie i z pewnością nie mogę być "lobbystą" pozaustrojowego zapłodnienia.
Ale widziałem w swoim życiu wiele małżeństw, które tak naprawdę nie są małżeństwami - z powodu braku potomstwa.
Ludzie ci żyją obok siebie - jak obcy, bo podzielił ich brak dzieci.
Czy adopcja zmieniłaby tą sprawę?
Skoro jej nie dokonali - to z pewnością nie.

W artykule "Żyj i pozwól żyć innym" - który opublikowałem pięć lat temu - odniosłem się bardzo krytycznie - do kościelnej krucjaty - przeciwko metodzie in vitro.
http://zaprasza.net/a.php?article_id=31247
Przywołałem wtedy publiczne przemyślenia - mojej bardzo doświadczonej życiem - nauczycieli.
W rozważaniach na temat granic człowieczeństwa - zadała retoryczne pytanie: czy amputowana ręka dalej jest człowiekiem?

I to pytanie proszę sobie zadać - zanim przeczytają Państwo dalszą część artykułu.
Czy wycięta komórka rakowa jest człowiekiem?
Czy wycięta wątroba jest człowiekiem?
Czy wątroba pobrana od martwej osoby jest człowiekiem?

Powiedzą Państwo, że wątroba jest jedynie jednym z organów człowieka ....
W takim razie zadam pytanie: czy przechowywana przed operacją - w chłodni wątroba jest częścią człowieka?
A jeżeli jest częścią człowieka - to którego człowieka?
Tego martwego - od którego ją pobrano, czy przyszłego biorcy?

Pięć lat temu wydawało mi się, że wystarczająco wyraźnie wskazałem granicę człowieczeństwa.
Ale - nie zauważyłem, by Rodacy to zrozumieli.
Dlatego "łopatologicznie" przedstawię problem "in vitro".
Zacznę jednak od wyjaśnienia przykładowej wątroby - pobranej do transplantacji.

Oczekujący na przeszczep organ ludzki - jest biologiczną cząstką człowieka, ale nie jest człowiekiem - w żadnej kwestii.
Dopiero - po biologicznym przyjęciu przez biorcę - staje się jednym z organów - ludzkiego organizmu.

Zygota - a więc zapłodniona komórka jajowa - nie różni się wiele - od organu do transplantacji.
Dopiero przyjęcie przez organizm kobiety - zapłodnionej komórki jajowej - daje prawo do mówienia o "istocie ludzkiej".

A przecież organizm kobiety może odrzucić własną komórkę jajową - co dzieje się często - w trakcie naturalnego poczęcia.
To biologiczna funkcja matki - czyni z zygoty człowieka!

Uważam, że stosowanie "in vitro" - to już całkowita ostateczność i zgadzam się z opinią, że poczęte w ten sposób dziecko - może być słabsze, a przynajmniej wrażliwsze genetycznie.
W pierwszym rzędzie należy skorzystać z każdej - innej metody pobudzenia prokreacji.
Jeżeli ktoś się decyduje na taką metodę - to niech płaci z własnych pieniędzy.

Ale nie godzę się również na to - by z zapłodnienia "in vitro" robić narzędzie skłócania Polaków - w celu dalszego zniewalania Narodu Polskiego!

Po ostatnich wyborach - pojawiła się szansa na obalenie poststalinowskiego reżymu - rządzącego Polską.
Wielu młodych ludzi - skierowało się w stronę patriotycznej prawicy.
I jak na zawołanie - hierarchia kościelna wszczyna awantury - wokół "in vitro", by na nowo skłócić i podzielić Polaków.
Dokładnie tak samo robili hierarchowie Kościoła - przez ostatnie 25 lat - przy każdej - ważniej dla Polaków decyzji.
Oni są gorsi od Michnika, bo jego prowokacje potrafimy już rozpoznać, a prowokacje biskupów - w dalszym ciągu Polacy biorą za dobrą monetę.

Jeżeli w Polsce pozostaną u władzy neostalinowscy bandyci - to zawdzięczać to będziemy każdemu - kto skłóca Polaków - pod każdym możliwym pretekstem.
W pierwszym rzędzie agenturze w obrębie Kościoła Katolickiego!

8 czerwiec 2015

Artur Łoboda 

  

Komentarze

 

Porównanie zygoty do wątroby jest bezsensowne technicznie i religijnie.
O ile biologicznie Autor ma rację, że wątroba i komórki rozrodcze SĄ CZĘŚCIAMI CIAŁA, to są to zasadniczo różne części i komórki. Z wątroby JESZCZE nie da się wyhodować człowieka.
Połączone komórki rozrodcze - jajeczko i plemnik to zupełnie inne zjawisko. To zupełnie nowy organizm, początkowa forma człowieka.
Oczywiście ta początkowa kulka, to zapłodnione jajo z pełnym zapisem genetycznym nowego niepowtarzalnego człowieka MUSI się rozwijać w macicy matki, ale ani samo nie może dojrzeć, ani sama macica nie wyprodukuje nowego człowieka.
I tu pomijając aspekty techniczne zgadam się z autorem. Ja też nie potrafię potępić tej metody tak kategorycznie jak usiłują to czynić hierarchowie kościelni. Bo dziesiątki tysięcy dzieci urodziło się dzięki tej potępianej, weterynaryjnej metodzie. Czyli to, co stworzył Bóg powstało z małą pomocą naukowców, ale głównie dzięki miłości i desperacji rodziców, oraz na ich koszt. Ideałem byłoby, gdyby przy okazji nie były tworzone i uśmiercane "nadliczbowe" zarodki.
Jeśli urodzeni tak ludzie są zdrowi, normalni, są szczęśliwi i dają szczęście innym, to ja jej nie potępię.
Jest jednak druga strona medalu. Jeśli nie dochodzi do naturalnego zapłodnienia, to może znaczyć, że działają jakieś mechanizmy, które powodują, że kombinacja genów tych rodziców nie jest zgodna z boskim zamysłem, że któryś element jest zbyt słaby, żeby dać zdrowy i silny organizm.
Niedawno dowiedziałam się o śmierci matki kilkuletniego dziecka poczętego in vitro. Po przejściu kilku cykli zapłodnienia tą metodą, jej organizm został tak rozregulowany hormonalnie, że po 7 latach po urodzeniu dziecka zmarła na raka ogólnoustrojowego. Wszyscy, którzy chcą skorzystać z metody in vitro powinni wiedzieć o niebezpieczeństwach jakie się z nią wiążą. Nie tylko deformacji genetycznych dziecka, ale również zagrożenia zdrowia i życia matki.
Absolutnie zgadzam się ze stwierdzeniem, że metoda ta nie powinna być finansowana ze środków publicznych. Dopuszczam pomoc finansową tylko w przypadku urodzenia zdrowego dziecka. Ciekawe, czy jakakolwiek klinika podjęłaby się oferowania zapłodnienia in vitro, gdyby musiała pokrywać koszty leczenia i opieki na dziećmi kalekimi, które powołali do życia?

2015-06-08
Alina

 

Porównanie zygoty do wątroby - było z mojej strony prowokacyjne. Łatwiej przecież porównać serce, które niesie ze sobą historyczną i metafizyczną symbolikę.
Ale sama wyraźnie zaznaczyłaś, że JESZCZE nie potrafimy wyhodować z tkanki ludzkiej - całego człowieka.
Zapewne to tylko kwestia czasu.

Mimo teoretycznego sprzeciwu - tylko potwierdziłaś wszystkie moje tezy.
Pozdrawiam

2015-06-09
Artur Łoboda

  

Archiwum

"Rzeczpospolita" - tuba propagandowa lichwo-gangsterów?
lipiec 1, 2004
Nosił wilk...
marzec 18, 2008
jednodniówka narodowa
Akcyzowa kompromitacja władzy
maj 20, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Śmierć czatuje na sportowców a Temida na urzędników
marzec 2, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
Bajer dla młodzieży
czerwiec 4, 2003
Marek Rowicki
Przekręt w koloratce
styczeń 7, 2004
http://trybuna.com.pl
Review of I Saw Poland Betrayed, by Arthur Bliss Lane (1948).
lipiec 13, 2006
przysłał prof. I.C. Pogonowski
Znalezisko w zamorskiej kolonii Izraela
kwiecień 21, 2004
RMF
Powtórka z historii - czeka nas "narodowy socjalizm"
lipiec 26, 2004
Artur Łoboda
Czy to nowy rodzaj cenzury?
październik 29, 2006
Adam Sandauer
Szef rady programowej PO
styczeń 25, 2004
Czynsz
kwiecień 29, 2005
Neandertalczycy są wśród nas ...
październik 23, 2006
INTERIA.PL
Kto i po co...
kwiecień 24, 2003
Iwo Cyprian Pogonowski
Przestępcy którzy zdobyli władzę by okradać Polaków
marzec 16, 2009
Artur Łoboda
Ataki na polskość
wrzesień 8, 2007
..
Ktoś o nazwisku Wałęsa
maj 3, 2005
Traktat Lizbonski to tez Konstytucja czy tez nie? Kto ma sluszna racje ?
marzec 30, 2008
Ryszard Kusmierczyk
Kwaśniewski: wam młodym dedykujemy naszą pracę
maj 16, 2005
PAP
Globalista
lipiec 27, 2003
Paweł Mondel
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media