ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Z przesłaniem na rok 2014. 
31 grudzień 2013      Artur Łoboda
Ukraiński Prawy Sektor: rzeź wołyńska to odpowiedź na polskie morderstwa  
31 styczeń 2014      www.polskawalczaca.com
Dajmy ludziom wojnę 
6 marzec 2022      Georgina Orwell
Matka Boża Częstochowska 
26 sierpień 2017      Paweł Ziółkowski
Laur niekompetencji czyli: jak to się robi w Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego 
17 styczeń 2013      Artur Łoboda
Niewyobrażalnie głupi "Konfederaci" 
22 grudzień 2020      Artur Łoboda
Sukces pacyfikacji Afganistanu? 
30 październik 2009      Iwo Cyprian Pogonowski
Instytut pamięci covidowej  
10 sierpień 2020     
Konfiskata rozszerzona 
25 październik 2020      Artur Łoboda
Dziennik pisarza Karola Zielińskiego z Krakowa (26.12.2011) 
11 październik 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Grzegorz Braun "antysemitą"? 
21 lipiec 2025     
Uwagi do projektu "Strategii Rozwoju Kapitału Społecznego 2011-2020"  
17 maj 2011      Artur Łoboda
Kuba Sienkiewicz a też idiota 
8 grudzień 2021     
Teraz PiS walczy z Amantadyną 
1 grudzień 2020     
Wiersze z książki SŁOWA I SNY 
19 sierpień 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Więzienie za spalenie podróbek? 
15 listopad 2021     
Nie umiem kłamać 
26 sierpień 2024     
Żenujący spektakl w TVP "Studio Polska" 
10 lipiec 2017      Artur Łoboda
Głupek minister (2) 
16 kwiecień 2020      Artur Łoboda
How could humanity have allowed this to happen? 
10 październik 2020      Artur Łoboda

 
 

"In vitro" po raz ostatni



Magdalena Ogórek poniosła sromotną klęskę nie z powodu władnego programu, ale płacąc cenę za występy takich indywiduów - jak Senyszyn.
Mogą się Państwo ze mną nie zgodzić, ale kulturą kampanii prezydenckiej - o dwie klasy przewyższała Komorowskiego, który po wielokroć pokazał swoje chamskie oblicze.

Lecz w najbliższym czasie prawica zapłaci podobną ceną - za agresywne zachowanie ludzi - mianujących siebie "obrońcami życia".
Awantura wokół metody "in vitro" - obraca się wokół wszystkich innych kwestii - tylko nie meritum sprawy.
A "obrońcy nienarodzonych" NIE ROZUMIEJĄ PODSTAWOWYCH POJĘĆ W KWESTII CZŁOWIECZEŃSTWA.

Osobiście mam przez całe życie problem z tym - by własną prokreację zachować na rozsądnym poziomie i z pewnością nie mogę być "lobbystą" pozaustrojowego zapłodnienia.
Ale widziałem w swoim życiu wiele małżeństw, które tak naprawdę nie są małżeństwami - z powodu braku potomstwa.
Ludzie ci żyją obok siebie - jak obcy, bo podzielił ich brak dzieci.
Czy adopcja zmieniłaby tą sprawę?
Skoro jej nie dokonali - to z pewnością nie.

W artykule "Żyj i pozwól żyć innym" - który opublikowałem pięć lat temu - odniosłem się bardzo krytycznie - do kościelnej krucjaty - przeciwko metodzie in vitro.
http://zaprasza.net/a.php?article_id=31247
Przywołałem wtedy publiczne przemyślenia - mojej bardzo doświadczonej życiem - nauczycieli.
W rozważaniach na temat granic człowieczeństwa - zadała retoryczne pytanie: czy amputowana ręka dalej jest człowiekiem?

I to pytanie proszę sobie zadać - zanim przeczytają Państwo dalszą część artykułu.
Czy wycięta komórka rakowa jest człowiekiem?
Czy wycięta wątroba jest człowiekiem?
Czy wątroba pobrana od martwej osoby jest człowiekiem?

Powiedzą Państwo, że wątroba jest jedynie jednym z organów człowieka ....
W takim razie zadam pytanie: czy przechowywana przed operacją - w chłodni wątroba jest częścią człowieka?
A jeżeli jest częścią człowieka - to którego człowieka?
Tego martwego - od którego ją pobrano, czy przyszłego biorcy?

Pięć lat temu wydawało mi się, że wystarczająco wyraźnie wskazałem granicę człowieczeństwa.
Ale - nie zauważyłem, by Rodacy to zrozumieli.
Dlatego "łopatologicznie" przedstawię problem "in vitro".
Zacznę jednak od wyjaśnienia przykładowej wątroby - pobranej do transplantacji.

Oczekujący na przeszczep organ ludzki - jest biologiczną cząstką człowieka, ale nie jest człowiekiem - w żadnej kwestii.
Dopiero - po biologicznym przyjęciu przez biorcę - staje się jednym z organów - ludzkiego organizmu.

Zygota - a więc zapłodniona komórka jajowa - nie różni się wiele - od organu do transplantacji.
Dopiero przyjęcie przez organizm kobiety - zapłodnionej komórki jajowej - daje prawo do mówienia o "istocie ludzkiej".

A przecież organizm kobiety może odrzucić własną komórkę jajową - co dzieje się często - w trakcie naturalnego poczęcia.
To biologiczna funkcja matki - czyni z zygoty człowieka!

Uważam, że stosowanie "in vitro" - to już całkowita ostateczność i zgadzam się z opinią, że poczęte w ten sposób dziecko - może być słabsze, a przynajmniej wrażliwsze genetycznie.
W pierwszym rzędzie należy skorzystać z każdej - innej metody pobudzenia prokreacji.
Jeżeli ktoś się decyduje na taką metodę - to niech płaci z własnych pieniędzy.

Ale nie godzę się również na to - by z zapłodnienia "in vitro" robić narzędzie skłócania Polaków - w celu dalszego zniewalania Narodu Polskiego!

Po ostatnich wyborach - pojawiła się szansa na obalenie poststalinowskiego reżymu - rządzącego Polską.
Wielu młodych ludzi - skierowało się w stronę patriotycznej prawicy.
I jak na zawołanie - hierarchia kościelna wszczyna awantury - wokół "in vitro", by na nowo skłócić i podzielić Polaków.
Dokładnie tak samo robili hierarchowie Kościoła - przez ostatnie 25 lat - przy każdej - ważniej dla Polaków decyzji.
Oni są gorsi od Michnika, bo jego prowokacje potrafimy już rozpoznać, a prowokacje biskupów - w dalszym ciągu Polacy biorą za dobrą monetę.

Jeżeli w Polsce pozostaną u władzy neostalinowscy bandyci - to zawdzięczać to będziemy każdemu - kto skłóca Polaków - pod każdym możliwym pretekstem.
W pierwszym rzędzie agenturze w obrębie Kościoła Katolickiego!

8 czerwiec 2015

Artur Łoboda 

  

Komentarze

 

Porównanie zygoty do wątroby jest bezsensowne technicznie i religijnie.
O ile biologicznie Autor ma rację, że wątroba i komórki rozrodcze SĄ CZĘŚCIAMI CIAŁA, to są to zasadniczo różne części i komórki. Z wątroby JESZCZE nie da się wyhodować człowieka.
Połączone komórki rozrodcze - jajeczko i plemnik to zupełnie inne zjawisko. To zupełnie nowy organizm, początkowa forma człowieka.
Oczywiście ta początkowa kulka, to zapłodnione jajo z pełnym zapisem genetycznym nowego niepowtarzalnego człowieka MUSI się rozwijać w macicy matki, ale ani samo nie może dojrzeć, ani sama macica nie wyprodukuje nowego człowieka.
I tu pomijając aspekty techniczne zgadam się z autorem. Ja też nie potrafię potępić tej metody tak kategorycznie jak usiłują to czynić hierarchowie kościelni. Bo dziesiątki tysięcy dzieci urodziło się dzięki tej potępianej, weterynaryjnej metodzie. Czyli to, co stworzył Bóg powstało z małą pomocą naukowców, ale głównie dzięki miłości i desperacji rodziców, oraz na ich koszt. Ideałem byłoby, gdyby przy okazji nie były tworzone i uśmiercane "nadliczbowe" zarodki.
Jeśli urodzeni tak ludzie są zdrowi, normalni, są szczęśliwi i dają szczęście innym, to ja jej nie potępię.
Jest jednak druga strona medalu. Jeśli nie dochodzi do naturalnego zapłodnienia, to może znaczyć, że działają jakieś mechanizmy, które powodują, że kombinacja genów tych rodziców nie jest zgodna z boskim zamysłem, że któryś element jest zbyt słaby, żeby dać zdrowy i silny organizm.
Niedawno dowiedziałam się o śmierci matki kilkuletniego dziecka poczętego in vitro. Po przejściu kilku cykli zapłodnienia tą metodą, jej organizm został tak rozregulowany hormonalnie, że po 7 latach po urodzeniu dziecka zmarła na raka ogólnoustrojowego. Wszyscy, którzy chcą skorzystać z metody in vitro powinni wiedzieć o niebezpieczeństwach jakie się z nią wiążą. Nie tylko deformacji genetycznych dziecka, ale również zagrożenia zdrowia i życia matki.
Absolutnie zgadzam się ze stwierdzeniem, że metoda ta nie powinna być finansowana ze środków publicznych. Dopuszczam pomoc finansową tylko w przypadku urodzenia zdrowego dziecka. Ciekawe, czy jakakolwiek klinika podjęłaby się oferowania zapłodnienia in vitro, gdyby musiała pokrywać koszty leczenia i opieki na dziećmi kalekimi, które powołali do życia?

2015-06-08
Alina

 

Porównanie zygoty do wątroby - było z mojej strony prowokacyjne. Łatwiej przecież porównać serce, które niesie ze sobą historyczną i metafizyczną symbolikę.
Ale sama wyraźnie zaznaczyłaś, że JESZCZE nie potrafimy wyhodować z tkanki ludzkiej - całego człowieka.
Zapewne to tylko kwestia czasu.

Mimo teoretycznego sprzeciwu - tylko potwierdziłaś wszystkie moje tezy.
Pozdrawiam

2015-06-09
Artur Łoboda

  

Archiwum

Stracone lata, stracone złudzenia
listopad 11, 2004
Mirosław Naleziński, Gdynia
Przerabianie stypy na wesele
maj 5, 2004
ks. prof. Czesław S. Bartnik
Według Kołodki, złoty jest przewartościowany
lipiec 26, 2002
PAP
Podwójne święto, podwójna radość
listopad 12, 2005
Marek Olżyński
"Czyszczenie" parlamentu
lipiec 14, 2004
PAP
How Good Was the Good War?
lipiec 21, 2008
Niemieckie sklepy Rossmann wycofały figurkę św. Mikołaja z wyciągniętą rękę, podobno w hitlerowskim pozdrowieniu
grudzień 7, 2006
bibula
Za pó?no zastopować koreańską bombę nuklearną
październik 7, 2006
gosc
Uczcie się obcych kultur
grudzień 20, 2006
Artur Łoboda
Pożegnanie z dolarem
luty 19, 2008
Andrzej Dryszel
Kwestia uregulowania problemów wizowych między Polską a USA - część oświatowa
marzec 24, 2008
tłumacz
LIBERAL = PHILOCRIMINAL Part III
styczeń 2, 2009
Marek Głogoczowski
Głupi tylko ma pewność
wrzesień 7, 2002
Jan Kasprowicz
Polonia - List do Prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego
styczeń 29, 2008
przyjaciel
Śmiertelne strztrzały w Haditha
grudzień 23, 2006
Tłum: T.v.R
Przez Globalizację do Globalnego Imperium
grudzień 17, 2004
Ksiazki w wersji elektronicznej - bezpłatnie
lipiec 24, 2004
"Młyn na wodę"
sierpień 31, 2004
Prof. Karolina Lanckorońska nie żyje
sierpień 25, 2002
PAP
Podejrzewamy osoby zarządzające ZOZ MSWiAw Krakowie o świadome działanie o charakterze przestępczym
sierpień 3, 2004
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media