ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Pytanie o naszą tożsamość 
8 sierpień 2013      Artur Łoboda
Jabłonowski: "Postawili meczet na Reducie Ordona!"  
19 czerwiec 2016      eMisjaTv
Kwiat doliny 
14 czerwiec 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Zachęta, ale tylko dla obcych 
2 marzec 2015      Artur Łoboda
Do młodzieży polskiej (4) 
24 kwiecień 2012      Artur Łoboda
Bajka o aferze taśmowej 
28 czerwiec 2014      Artur Łoboda
Poprzyj ten Wniosek... 
24 kwiecień 2010      Zygmunt Jan Prusiński
Antypolonizm pseudoprawicy 
8 kwiecień 2013      Artur Łoboda
Termin napaści na Ukrainę? 
5 marzec 2022      Artur Łoboda
Teraz w szpitalu zarazisz się kowidem 
4 luty 2021     
Pod kierownictwem Glińskiego, Ministerstwo Kultury to dalej gniazdo korupcji 
12 styczeń 2016      Artur Łoboda
Kłamstwo sisiowskich "ekspertów"  
22 kwiecień 2020      Artur Łoboda
Kultura w kościołach 
27 luty 2016      Artur Łoboda
Projekt CIA „Artichoke”: Leki i szczepionki do kontroli umysłu 
5 marzec 2026     
Zastrzyki 
13 maj 2010      Goska
COVID i prawo karmy To walka duchowa 
19 grudzień 2021     
Historia zatoczyła koło 
15 maj 2015      Artur Łoboda
Nigdy na to nie pozwólmy, bo oni wygrają  
23 marzec 2020      Artur Łoboda
Do młodzieży polskiej (2) 
24 kwiecień 2012      Artur Łoboda
"Wielki reset" to wielki eufemizm 
24 listopad 2020      Artur Łoboda

 
 

"In vitro" po raz ostatni



Magdalena Ogórek poniosła sromotną klęskę nie z powodu władnego programu, ale płacąc cenę za występy takich indywiduów - jak Senyszyn.
Mogą się Państwo ze mną nie zgodzić, ale kulturą kampanii prezydenckiej - o dwie klasy przewyższała Komorowskiego, który po wielokroć pokazał swoje chamskie oblicze.

Lecz w najbliższym czasie prawica zapłaci podobną ceną - za agresywne zachowanie ludzi - mianujących siebie "obrońcami życia".
Awantura wokół metody "in vitro" - obraca się wokół wszystkich innych kwestii - tylko nie meritum sprawy.
A "obrońcy nienarodzonych" NIE ROZUMIEJĄ PODSTAWOWYCH POJĘĆ W KWESTII CZŁOWIECZEŃSTWA.

Osobiście mam przez całe życie problem z tym - by własną prokreację zachować na rozsądnym poziomie i z pewnością nie mogę być "lobbystą" pozaustrojowego zapłodnienia.
Ale widziałem w swoim życiu wiele małżeństw, które tak naprawdę nie są małżeństwami - z powodu braku potomstwa.
Ludzie ci żyją obok siebie - jak obcy, bo podzielił ich brak dzieci.
Czy adopcja zmieniłaby tą sprawę?
Skoro jej nie dokonali - to z pewnością nie.

W artykule "Żyj i pozwól żyć innym" - który opublikowałem pięć lat temu - odniosłem się bardzo krytycznie - do kościelnej krucjaty - przeciwko metodzie in vitro.
http://zaprasza.net/a.php?article_id=31247
Przywołałem wtedy publiczne przemyślenia - mojej bardzo doświadczonej życiem - nauczycieli.
W rozważaniach na temat granic człowieczeństwa - zadała retoryczne pytanie: czy amputowana ręka dalej jest człowiekiem?

I to pytanie proszę sobie zadać - zanim przeczytają Państwo dalszą część artykułu.
Czy wycięta komórka rakowa jest człowiekiem?
Czy wycięta wątroba jest człowiekiem?
Czy wątroba pobrana od martwej osoby jest człowiekiem?

Powiedzą Państwo, że wątroba jest jedynie jednym z organów człowieka ....
W takim razie zadam pytanie: czy przechowywana przed operacją - w chłodni wątroba jest częścią człowieka?
A jeżeli jest częścią człowieka - to którego człowieka?
Tego martwego - od którego ją pobrano, czy przyszłego biorcy?

Pięć lat temu wydawało mi się, że wystarczająco wyraźnie wskazałem granicę człowieczeństwa.
Ale - nie zauważyłem, by Rodacy to zrozumieli.
Dlatego "łopatologicznie" przedstawię problem "in vitro".
Zacznę jednak od wyjaśnienia przykładowej wątroby - pobranej do transplantacji.

Oczekujący na przeszczep organ ludzki - jest biologiczną cząstką człowieka, ale nie jest człowiekiem - w żadnej kwestii.
Dopiero - po biologicznym przyjęciu przez biorcę - staje się jednym z organów - ludzkiego organizmu.

Zygota - a więc zapłodniona komórka jajowa - nie różni się wiele - od organu do transplantacji.
Dopiero przyjęcie przez organizm kobiety - zapłodnionej komórki jajowej - daje prawo do mówienia o "istocie ludzkiej".

A przecież organizm kobiety może odrzucić własną komórkę jajową - co dzieje się często - w trakcie naturalnego poczęcia.
To biologiczna funkcja matki - czyni z zygoty człowieka!

Uważam, że stosowanie "in vitro" - to już całkowita ostateczność i zgadzam się z opinią, że poczęte w ten sposób dziecko - może być słabsze, a przynajmniej wrażliwsze genetycznie.
W pierwszym rzędzie należy skorzystać z każdej - innej metody pobudzenia prokreacji.
Jeżeli ktoś się decyduje na taką metodę - to niech płaci z własnych pieniędzy.

Ale nie godzę się również na to - by z zapłodnienia "in vitro" robić narzędzie skłócania Polaków - w celu dalszego zniewalania Narodu Polskiego!

Po ostatnich wyborach - pojawiła się szansa na obalenie poststalinowskiego reżymu - rządzącego Polską.
Wielu młodych ludzi - skierowało się w stronę patriotycznej prawicy.
I jak na zawołanie - hierarchia kościelna wszczyna awantury - wokół "in vitro", by na nowo skłócić i podzielić Polaków.
Dokładnie tak samo robili hierarchowie Kościoła - przez ostatnie 25 lat - przy każdej - ważniej dla Polaków decyzji.
Oni są gorsi od Michnika, bo jego prowokacje potrafimy już rozpoznać, a prowokacje biskupów - w dalszym ciągu Polacy biorą za dobrą monetę.

Jeżeli w Polsce pozostaną u władzy neostalinowscy bandyci - to zawdzięczać to będziemy każdemu - kto skłóca Polaków - pod każdym możliwym pretekstem.
W pierwszym rzędzie agenturze w obrębie Kościoła Katolickiego!

8 czerwiec 2015

Artur Łoboda 

  

Komentarze

 

Porównanie zygoty do wątroby jest bezsensowne technicznie i religijnie.
O ile biologicznie Autor ma rację, że wątroba i komórki rozrodcze SĄ CZĘŚCIAMI CIAŁA, to są to zasadniczo różne części i komórki. Z wątroby JESZCZE nie da się wyhodować człowieka.
Połączone komórki rozrodcze - jajeczko i plemnik to zupełnie inne zjawisko. To zupełnie nowy organizm, początkowa forma człowieka.
Oczywiście ta początkowa kulka, to zapłodnione jajo z pełnym zapisem genetycznym nowego niepowtarzalnego człowieka MUSI się rozwijać w macicy matki, ale ani samo nie może dojrzeć, ani sama macica nie wyprodukuje nowego człowieka.
I tu pomijając aspekty techniczne zgadam się z autorem. Ja też nie potrafię potępić tej metody tak kategorycznie jak usiłują to czynić hierarchowie kościelni. Bo dziesiątki tysięcy dzieci urodziło się dzięki tej potępianej, weterynaryjnej metodzie. Czyli to, co stworzył Bóg powstało z małą pomocą naukowców, ale głównie dzięki miłości i desperacji rodziców, oraz na ich koszt. Ideałem byłoby, gdyby przy okazji nie były tworzone i uśmiercane "nadliczbowe" zarodki.
Jeśli urodzeni tak ludzie są zdrowi, normalni, są szczęśliwi i dają szczęście innym, to ja jej nie potępię.
Jest jednak druga strona medalu. Jeśli nie dochodzi do naturalnego zapłodnienia, to może znaczyć, że działają jakieś mechanizmy, które powodują, że kombinacja genów tych rodziców nie jest zgodna z boskim zamysłem, że któryś element jest zbyt słaby, żeby dać zdrowy i silny organizm.
Niedawno dowiedziałam się o śmierci matki kilkuletniego dziecka poczętego in vitro. Po przejściu kilku cykli zapłodnienia tą metodą, jej organizm został tak rozregulowany hormonalnie, że po 7 latach po urodzeniu dziecka zmarła na raka ogólnoustrojowego. Wszyscy, którzy chcą skorzystać z metody in vitro powinni wiedzieć o niebezpieczeństwach jakie się z nią wiążą. Nie tylko deformacji genetycznych dziecka, ale również zagrożenia zdrowia i życia matki.
Absolutnie zgadzam się ze stwierdzeniem, że metoda ta nie powinna być finansowana ze środków publicznych. Dopuszczam pomoc finansową tylko w przypadku urodzenia zdrowego dziecka. Ciekawe, czy jakakolwiek klinika podjęłaby się oferowania zapłodnienia in vitro, gdyby musiała pokrywać koszty leczenia i opieki na dziećmi kalekimi, które powołali do życia?

2015-06-08
Alina

 

Porównanie zygoty do wątroby - było z mojej strony prowokacyjne. Łatwiej przecież porównać serce, które niesie ze sobą historyczną i metafizyczną symbolikę.
Ale sama wyraźnie zaznaczyłaś, że JESZCZE nie potrafimy wyhodować z tkanki ludzkiej - całego człowieka.
Zapewne to tylko kwestia czasu.

Mimo teoretycznego sprzeciwu - tylko potwierdziłaś wszystkie moje tezy.
Pozdrawiam

2015-06-09
Artur Łoboda

  

Archiwum

Mniejsze zło
luty 15, 2008
Artur Łoboda
Prawa człowieka po amerykańsku czyli USA: Więzienie bez wyroku
styczeń 2, 2005
Biurokraci unijni fałszują ustalenia z Kopenhagi.
styczeń 27, 2003
IAR
Komisja Trójstronna
(Tajna władza Świata)

listopad 19, 2005
http://www.naszdziennik.pl
Kto wygrał.
październik 2, 2007
bez podpisu (.)
Strategiczne straty USA w Azji Centralnej
październik 12, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Projekt ustawy o upowszechnianiu tolerancji i zwalczaniu homofobii
sierpień 28, 2006
http://www.konserwatyzm.pl/artykuly.php?id=1340
MSZ będzie zabiegać o wsparcie Polonii dla integracji
grudzień 20, 2002
Adam Zieliński
"Można świętować"
marzec 16, 2006
Tu jest odpowiedz dla kogo pracuje Balcerowicz
marzec 14, 2006
Przedruk
DEMOKRACJA - dynamit w rękach ludu
kwiecień 6, 2007
meditus
Tarcze nie ochronią Polski przed gospodarczą katastrofą
maj 6, 2007
Instytut Schillera
TO JUŻ NIE JEST TA EUROPA
marzec 26, 2003
Jawności ułaskawień!
styczeń 3, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Pod prąd
październik 19, 2007
Artur Łoboda
Dlaczego w Polsce żadna naprawa nie może się udać...
listopad 1, 2007
Magellan
Torheit macht frei
listopad 3, 2003
Jak uratowaliśmy Europę
sierpień 16, 2003
prof. Jerzy Robert Nowak
W szkołach - więcej praktyki, mniej teorii!
listopad 27, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Licytacja hasła WOŚP
styczeń 10, 2009
Mirosław Naleziński, Gdynia
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media