ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Izraelscy żołnierze zamordowali 15 sanitariuszy i ratowników ze Strefy Gazy i zakopali w nieoznaczonym masowym grobie 
 
PAKT WOJSKOWY POLSKA - IZRAEL.  
Ewa Jasiewicz,Yonatan Shapira na spotkaniu w Krakowie 22 czerwca 2010  
Powinniśmy się skupiać na wzmacnianiu odporności 
Prof. dr hab. n. med. Ryszard Rutkowski zadał pytanie Szumowskiemu.
Odpowiedzi nie uzyskał. 
Wykład Ernsta Wolffa na temat obecnego kryzysu 
 
Aresztować Netanjahu 
Protest w Warszawie po decyzji Rządu. 
Tego preparatu nie można nazywać szczepionką. Nazywam to konstruktem mRNA, rekombinowanym RNA, preparatem, który jest dziełem inżynierii genetycznej.  
Prof. zw. dr hab. Roman Zieliński “O szczepionce genetycznej Pfizera i testach PCR” 
Toksykologia kontra wirusologia: Instytut Rockefellera i kryminalne oszustwo w sprawie Polio 
Wybuch choroby w roku 1907, w Nowym Jorku dał dyrektorowi Instytutu Rockefellera, doktorowi Simonowi Flexnerowi, złotą okazję do wysunięcia roszczeń do odkrycia niewidzialnego “wirusa” wywołującego coś, co arbitralnie nazwano poliomyelitis. 
Uzasadnienie haniebnego wyroku Izby Lekarskiej przeciwko dr Zbigniewowi Martyce 
Przestępcy z Izby Lekarskiej pozostawili dowody na przyszły proces przeciwko nim 
Iran mówi „nie” zakończeniu blokady Cieśniny Ormuz po przyznaniu się Trumpa | Janta Ka Reporter 
 
Zamordowani lekarze odkryli powodujący raka enzym dodawany do wszystkich szczepionek  
 
Covid to operacja wojskowa 
Nowa holenderska minister zdrowia wyznaje: „Musimy wykonywać rozkazy NATO, USA i NCTV; Covid to operacja wojskowa” 
Dowody na zbrodnię ludobójstwa szczepionkowego są nawet w bazie VAERS  
To jest artykuł z maja 2013 roku!
i dotyczy wszystkich - wcześniejszych szczepień.  
Młodzież izraelska w Polsce 
Doskonały dokument o wycieczce młodzieży izraelskiej do Polski. 
Jak w 2022 planowano "nową falę" "epidemii kowida" w 2025 roku 
 
Szef WHO Tedros Adhanom Ghebreyesus uczestniczył w ludobójstwie Etiopczyków 
„Amerykański ekonomista David Steinman oskarżył szefa WHO, że w latach 2012-2015 był jedną z osób odpowiedzialnych za ludobójstwo w Etiopii”, informuje portal MailOnline. 
OLEŚNICA. ŚLEDZTWO W SPRAWIE ZBRODNI  
 
"Babcia Kasia" 
Kim naprawdę jest Katarzyna Augustynek  
Brytyjska modelka zabita zastrzykiem? 
Trzy tygodnie po szczepieniu zmarła - po wystąpieniu wielu komplikacji - w tym białaczki.  
Chasydzki ślub w NY legalny w dobie kowida 
 
Szokujące zdjęcia mikroskopowe skrzepów krwi pobranych od tych, którzy „nagle umarli” – po szczepieniu 
Struktury krystaliczne, nanodruty, cząstki kredowe i struktury włókniste, które są obecnie rutynowo znajdowane u dorosłych, którzy „nagle zmarli”, zwykle w ciągu kilku miesięcy po szczepieniu na kowid. 
więcej ->

 
 

Pogarda zabija


Za sprawą doświadczeń historii tkankę polskiego społeczeństwa niczym tłuszcz mięso przerastała niechęć i pogarda; pogarda inteligencji do chłopstwa, ziemiaństwa do ludzi pieniądza, chłopów do "miastowych". Złożył się na to specyficzny rys polskiego losu - obecność potężnej warstwy zdeklasowanej szlachty, która ową pogardą do innych warstw walczyła o utrzymanie własnej tożsamości w czasach, gdy po dawnej świetności pozostało jej jedynie "ski" w nazwisku.
To właśnie przez tę przywarę polska myśl narodowa dość powoli rozszerzała się na "dolne stany".

Prawdziwa zmiana przyszła dopiero w dwudziestoleciu międzywojennym, m.in. za sprawą endecji. To ideolodzy tego obozu jako pierwsi wyartykułowali ideę narodowej solidarności. Solidarności, która w latach wojny bolszewickiej wystawiona na ciężką próbę, zdała swój pierwszy historyczny egzamin. Właśnie wtedy polscy chłopi, do niedawna poddani obcych cesarstw i żołnierze wrogich sobie armii, ruszyli bić bolszewika w obronie nowej Polski.
Endecja była największym ugrupowaniem politycznym przedwojennej Rzeczpospolitej i to m.in. jej wielką zasługą jest to, że w latach okupacyjnej próby polska młodzież zdała na piątkę egzamin z patriotyzmu. To dzięki Dmowskiemu i jego kolegom idea narodowa zapalała ludzi do dojrzałego myślenia o polskich interesach.
To właśnie endecy uświadamiać poczęli ludziom szkodliwość owej międzystanowej pogardy. Naród jest jeden, dlatego każdej osobie należny jest w nim szacunek. Tylko razem naród może stanowić polityczną siłę, zdolną przeciwstawić się zagrożeniom zewnętrznym.
Pogarda i rozwarstwienie wróciły po wojnie do pobitego i upokorzonego społeczeństwa. Na dodatek, elity, którym przypadła rola zarządzania ówczesną Polską, były w dużej części przywiezione z zewnątrz i nie miały "umocowania" w narodzie. Znów więc szczuto wieś na miasto, robotników na "kułaków", inteligencję na robotników itd. Bo tak było łatwiej rządzić.
W wielu środowiskach pokutuje durna pogarda dla tych "gorszych" Polaków; tych, którzy nie potrafią się poprawnie wysławiać (lepiej przecież wyśmiać kogoś, niż poprawić i pomóc), nie mówią w obcych językach, nie podróżują po świecie, tych mniej obrotnych i bez pieniędzy, bez samochodu czy wyższego wykształcenia...
Gdy większość z nas nie chciała skakać w rytm przytupywania rzeczonej "elyty", wówczas okazywało się, żeśmy są... durniami, którym "słoma z butów wychodzi", zaś w najlepszym wypadku "homosovieticusami"...

Dziś widać, że naród musi dorobić się nowych przywódców, musi się ich dopracować, musi ich wychować.
Mimo tragicznego położenia dzisiejszej Polski, ograbionego kraju zaprzepaszczonych szans, "ziemia wciąż rodzi". Jest nadzieja, że polska spuścizna historyczna, polska tradycja zdoła wskrzesić nowe pokolenie narodowej elity. Kończy się okres ludzi wychowanych w PRL-u. Jeszcze dekada i odejdą. Ważne jest więc, aby pracować nad polskim odrodzeniem. Jednym z frontów tej pracy jest wykorzenienie pogardliwego spojrzenia "z góry" i pozszywanie rozdartej narodowej tkanki.
Wszyscy jesteśmy myślącymi lud?mi, może czasem ktoś nie jest w stanie zgrabnie się wysłowić, brakuje mu oczytania czy zwykłej wiedzy; może piszemy z błędami, nie jest to jednak powód, by ci oczytani i elokwentni mieli patrzeć na kogoś takiego z wyższością. Nierzadko prości ludzie mają w sobie więcej uczciwości i serca niż ci wywyższający się uzurpatorzy ze świeczników.
Polskie społeczeństwo zostało rozszarpane, w rezultacie wojny straciliśmy wspaniałych ludzi. Naród podzielił się na "my" i "oni". "Nas", czyli rządzonych, i "ich", czyli zdrajców i zarządców z ościennego mocarstwa. Polacy przestali myśleć o władzy jako o czymś, co wyrasta z narodu i jest przed narodem odpowiedzialne. Lata czerwonych rządów spowodowały, że do dzisiaj w - teoretycznie - niepodległym państwie ludzie nie czują, iż to oni rządzą i są siłą sprawczą, która powinna kształtować los kraju. Pozaszywanie tego rozdarcia jest pracą na pokolenia. Uświadomienie sobie, że stanowisko w administracji czy rola polityka polega na reprezentacji, na służbie innym, że wywodzić się musi z narodu, powoli kiełkuje w polskim społeczeństwie.
Jest to trudna droga, podszyte strachem "elity" są silnie okopane i reagują odruchowo na wszelkie przejawy oddolnej organizacji - natychmiast idą w ruch oskarżenia o populizm, szowinizm itp. Są to również "elity", które doskonale znają mechanizmy manipulacji, w końcu uczyły się ich przez lata. Wykorzystują więc prowokację i starają się kanalizować oddolne niezadowolenie.
Czas , aby ta sytuacja uległa zmianie. Wielkim orężem tej walki jest słowo. Dlatego właśnie tak niewiele w Polsce niezależnych mediów. Wielkim orężem jest również wiedza o tym, jak się organizować i jak działać. Tę wiedzę trzeba szerzyć wszędzie, gdzie tylko można, poczynając od rozmów prywatnych. Polskie społeczeństwo przez lata komunizmu było zorganizowane na zasadzie kastowej; kasta przywódców i rządzona masa. Od czasu do czasu do kasty rządzącej dopuszczano odpowiednio spreparowaną świeżą krew, zazwyczaj inteligentnych konformistów.
Przy pomocy "porozumienia okrągłego stołu" ten chory układ został przeniesiony do dzisiejszej Polski. Zmieniła się tylko jego fasada.
Uczmy się więc widzieć w drugim Polaku brata, uczmy się definiować narodowy interes. Ten interes nie jest wydumaną abstrakcją, to jest proste przełożenie, dobrze pojętego interesu nas samych, naszych rodzin i dzieci. Aby go dostrzec trzeba tylko patrzeć dalej niż na wyciągnięcie ręki, trzeba myśleć w perspektywie długofalowej.
Po nas przyjdą kolejne pokolenia. Chodzi o to, aby mogły żyć w dobrze urządzonym, praworządnym państwie, będącym szanowanym członkiem wspólnoty innych narodów; chodzi o to, by nie dały sobie w kaszę dmuchać i nie wisiały u klamki innych dobrze zorganizowanych państw.
Do tego wszystkiego potrzebne jest wyzbycie się owego płytkiego egoizmu, wyzbycie się pogardy do innych, tych "z magla", tej "baby" z kiosku, tych z przystanku autobusowego, tych bez pieniędzy czy wykształcenia.
Zobaczmy, że ich interes jest naszym interesem, zobaczmy, na jak wiele sposobów jesteśmy współzależni.
Ktoś kiedyś powiedział, że my, Polacy, nie lubimy się nawzajem. To "nielubienie się" to rezultat zaszłości. Nie mamy tego w genach i nie wysysamy z mlekiem matki. We?my więc przyszłość we własne ręce, poczujmy siłę, która tkwi w nas samych, nie pogardzajmy drugim Polakiem, bo w ten sposób gardzimy samymi sobą, a ta pogarda nas zabija.
25 styczeń 2004

Andrzej Kumor 

  

Archiwum

Przekrzywiona opaska Temidy
październik 8, 2005
Witold Filipowicz
Zbyt kosztowna,
czerwiec 4, 2007
. (bez podpisu)
Public Relations – kształcenie ogłupiałego motłochu
luty 26, 2006
zbigniew jankowski
Nie tylko Kwaśniewski potrafi dbać o swe interesy
luty 11, 2006
Dziennik Polski
Uwaga: Wazna informacja o "polskich" mediach!!!!
marzec 28, 2006
Przedruk
Nasza Polska: Obrońmy Polskę!
luty 4, 2003
Odpowiedzialność za słowa
kwiecień 25, 2003
"IACS nie przeszkodził"
czerwiec 29, 2002
PAP
Były prezydent Bush zbrodniarzem wojennym?
marzec 3, 2009
Iwo Cyprian Pogonowski
Rocznicowe "kłamstwo oświęcimskie"
styczeń 26, 2005
Bohaterscy kapitaliści
styczeń 14, 2006
Cezary Gmyz
Handel USA z Iranem po usunięciu konkurencji
październik 29, 2007
marduk
WorldCom - większe matactwa niż sądzono
sierpień 9, 2002
PAP
Argentyński Buzek
kwiecień 25, 2004
PAP
"Czy Papież przeprosi ofiary Solidarności" (7)
listopad 14, 2003
Układ Lokalny – „Business - Businessmana!”
maj 28, 2006
Dariusz Adamczewski
"W koło Macieju"
październik 6, 2006
przesłala Elżbieta
Polityka sięgnęła bruku
styczeń 6, 2003
http://newsweek.redakcja.pl/
Dyktatura moneteriatu
lipiec 18, 2004
Nasz Dziennik
Polityczna Niepoprawność
marzec 18, 2008
Marek Jastrząb
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media