|
| Henry Kissinger & Bill Gates wzywają do masowych szczepień i Globalnego Rządu |
|
Według mediów, rządu i Organizacji Narodów Zjednoczonych znajdujemy się w środku najgorszej światowej pandemii zdrowia w naszym życiu. Jesteśmy świadkami bezprecedensowej globalnej blokady w odpowiedzi na epidemię koronawirusa znaną jako COVID19.
Globalną populację żyjącą w krajach zachodnich od ponad pokolenia uczono żyć w ciągłym strachu od 11 września. Zachęcano nas do poświęcania naszej wolności dla fałszywego poczucia bezpieczeństwa, z każdym dniem coraz bardziej uzależniając się od państwa w zakresie ochrony, a teraz wielu z nas liczy na to, że państwo płaci nasze rachunki.
Pomimo tego, że rządowy budżet i deficyt stale rosną wykładniczo każdego dnia ... Niektórzy zaczynają dostrzegać, że w oficjalnej historii może być coś więcej niż to, w co wierzymy. Nieliczni mogli to przewidzieć i czekają na kolejną fazę, która może być kolejnym krokiem w kierunku globalnego zarządzania. To właśnie mężczyźni i kobiety, dokładnie te same osoby i agencje rządowe, a także globalne instytucje, które odniosą największe korzyści, są tymi, którzy wzywają do walki ... |
|
| "Quo Vadis Polonia?" Lech Makowiecki |
|
| |
|
| Prof. Sucharit Bhakdi: wykład na temat szczepień |
|
| |
|
| Szef WHO Tedros Adhanom Ghebreyesus uczestniczył w ludobójstwie Etiopczyków |
|
| „Amerykański ekonomista David Steinman oskarżył szefa WHO, że w latach 2012-2015 był jedną z osób odpowiedzialnych za ludobójstwo w Etiopii”, informuje portal MailOnline. |
|
| Jaki rodzaj zagrożenia przygotowują? |
|
| Pociąg był gotowy już wiosną ubiegłego roku i czekał na stacji w Mediolanie. Teraz jest już oficjalnie w drodze. Co więcej, władze Włoch zapowiadają trzytygodniowy lockdown przeznaczony na masowe szczepienia. |
|
| Nastąpił globalny zamach stanu |
|
| Oszustwo covid-19 zostało wymyślone w jakimś celu; była to część planu, który zaczął się na poważnie w latach 60., kiedy grupa ludzi spotkała się i zgodziła, że świat jest przeludniony. |
|
| Między piekłem a niebem - sytuacja 1 września 2020 |
|
| Hanna Kazahari z Tokio 1 września 2020. |
|
| W pierwszej kolejności powinno zostać ustalone, kto za to odpowie? |
|
| Niektórzy mówią, że jest to wirus, który ma zlikwidować Christmas w Wielkiej Brytanii oraz w całej Europie – unieruchomić kraj w momencie, kiedy chrześcijanie obchodzą jedno z dwóch najważniejszych świąt w ciągu roku |
|
| Kanciarze z Wall Street |
|
| Film przedstawia kulisy Wall street . Metody działania , które doprowadziły w ciągu kilku ostatnich lat do wywołania kryzysu finansowego. |
|
| Covid to operacja wojskowa |
|
| Nowa holenderska minister zdrowia wyznaje: „Musimy wykonywać rozkazy NATO, USA i NCTV; Covid to operacja wojskowa” |
|
| Izrael jest „TOASTEM” – nikt nie może tego teraz zatrzymać | Pułkownik Douglas Macgregor |
|
| |
|
| Debata ws. pandemii COVID-19! |
|
| Sytuacja w Polsce i na świecie! Klimczewski, Socha, Giorganni! |
|
| Iwo Cyprian Pogonowski |
|
| Notka wikipedii dotycząca osoby prof. Iwo Cypriana Pogonowskiego |
|
| Po tych szczepionkach 12-15 letnie dzieci umierają na krwotoki mózgu, zawały serca, niewydolność serca |
|
|
|
| JAK ŻYDZI ODEBRALI MAJĄTKI I WYSŁALI 100 TYSIĘCY POLAKÓW DO BRAZYLII |
|
|
|
| Planet Lockdown |
|
| Planet Lockdown to film dokumentalny o sytuacji, w jakiej znalazł się świat. Twórcy filmu rozmawiali z niektórymi z najzdolniejszych i najodważniejszych umysłów na świecie, w tym z epidemiologami, naukowcami, lekarzami, prawnikami, aktywistami, mężem stanu... |
|
| 5 przykładów izraelskich zbrodni wojennych w Strefie Gazy |
|
| |
|
| Dr Mike Yeadon rozmawia z dr Reinerem Fuellmichem o kłamstwach dotyczących COVID |
|
„Nie bój się wirusa. To nie jest tak niebezpieczne, jak ci wmówiono.
„Bójcie się swoich Rządów - lub organów, które panują ponad tymi Rządami”. |
|
| wRealu24 |
|
| Niezależna Telewizja Marcina Roli |
|
| Medialni MORDERCY! |
|
| Jak najgorsze szumowiny z pierwszych stron gazet, szczuły na ludzi, którzy nie dali się zatruć trującą szczepionką przeciwko nieistniejącemu kowidowi |
więcej -> |
|
Pogarda zabija
|
|

Za sprawą doświadczeń historii tkankę polskiego społeczeństwa niczym tłuszcz mięso przerastała niechęć i pogarda; pogarda inteligencji do chłopstwa, ziemiaństwa do ludzi pieniądza, chłopów do "miastowych". Złożył się na to specyficzny rys polskiego losu - obecność potężnej warstwy zdeklasowanej szlachty, która ową pogardą do innych warstw walczyła o utrzymanie własnej tożsamości w czasach, gdy po dawnej świetności pozostało jej jedynie "ski" w nazwisku.
To właśnie przez tę przywarę polska myśl narodowa dość powoli rozszerzała się na "dolne stany".
Prawdziwa zmiana przyszła dopiero w dwudziestoleciu międzywojennym, m.in. za sprawą endecji. To ideolodzy tego obozu jako pierwsi wyartykułowali ideę narodowej solidarności. Solidarności, która w latach wojny bolszewickiej wystawiona na ciężką próbę, zdała swój pierwszy historyczny egzamin. Właśnie wtedy polscy chłopi, do niedawna poddani obcych cesarstw i żołnierze wrogich sobie armii, ruszyli bić bolszewika w obronie nowej Polski.
Endecja była największym ugrupowaniem politycznym przedwojennej Rzeczpospolitej i to m.in. jej wielką zasługą jest to, że w latach okupacyjnej próby polska młodzież zdała na piątkę egzamin z patriotyzmu. To dzięki Dmowskiemu i jego kolegom idea narodowa zapalała ludzi do dojrzałego myślenia o polskich interesach.
To właśnie endecy uświadamiać poczęli ludziom szkodliwość owej międzystanowej pogardy. Naród jest jeden, dlatego każdej osobie należny jest w nim szacunek. Tylko razem naród może stanowić polityczną siłę, zdolną przeciwstawić się zagrożeniom zewnętrznym.
Pogarda i rozwarstwienie wróciły po wojnie do pobitego i upokorzonego społeczeństwa. Na dodatek, elity, którym przypadła rola zarządzania ówczesną Polską, były w dużej części przywiezione z zewnątrz i nie miały "umocowania" w narodzie. Znów więc szczuto wieś na miasto, robotników na "kułaków", inteligencję na robotników itd. Bo tak było łatwiej rządzić.
W wielu środowiskach pokutuje durna pogarda dla tych "gorszych" Polaków; tych, którzy nie potrafią się poprawnie wysławiać (lepiej przecież wyśmiać kogoś, niż poprawić i pomóc), nie mówią w obcych językach, nie podróżują po świecie, tych mniej obrotnych i bez pieniędzy, bez samochodu czy wyższego wykształcenia...
Gdy większość z nas nie chciała skakać w rytm przytupywania rzeczonej "elyty", wówczas okazywało się, żeśmy są... durniami, którym "słoma z butów wychodzi", zaś w najlepszym wypadku "homosovieticusami"...
Dziś widać, że naród musi dorobić się nowych przywódców, musi się ich dopracować, musi ich wychować.
Mimo tragicznego położenia dzisiejszej Polski, ograbionego kraju zaprzepaszczonych szans, "ziemia wciąż rodzi". Jest nadzieja, że polska spuścizna historyczna, polska tradycja zdoła wskrzesić nowe pokolenie narodowej elity. Kończy się okres ludzi wychowanych w PRL-u. Jeszcze dekada i odejdą. Ważne jest więc, aby pracować nad polskim odrodzeniem. Jednym z frontów tej pracy jest wykorzenienie pogardliwego spojrzenia "z góry" i pozszywanie rozdartej narodowej tkanki.
Wszyscy jesteśmy myślącymi lud?mi, może czasem ktoś nie jest w stanie zgrabnie się wysłowić, brakuje mu oczytania czy zwykłej wiedzy; może piszemy z błędami, nie jest to jednak powód, by ci oczytani i elokwentni mieli patrzeć na kogoś takiego z wyższością. Nierzadko prości ludzie mają w sobie więcej uczciwości i serca niż ci wywyższający się uzurpatorzy ze świeczników.
Polskie społeczeństwo zostało rozszarpane, w rezultacie wojny straciliśmy wspaniałych ludzi. Naród podzielił się na "my" i "oni". "Nas", czyli rządzonych, i "ich", czyli zdrajców i zarządców z ościennego mocarstwa. Polacy przestali myśleć o władzy jako o czymś, co wyrasta z narodu i jest przed narodem odpowiedzialne. Lata czerwonych rządów spowodowały, że do dzisiaj w - teoretycznie - niepodległym państwie ludzie nie czują, iż to oni rządzą i są siłą sprawczą, która powinna kształtować los kraju. Pozaszywanie tego rozdarcia jest pracą na pokolenia. Uświadomienie sobie, że stanowisko w administracji czy rola polityka polega na reprezentacji, na służbie innym, że wywodzić się musi z narodu, powoli kiełkuje w polskim społeczeństwie.
Jest to trudna droga, podszyte strachem "elity" są silnie okopane i reagują odruchowo na wszelkie przejawy oddolnej organizacji - natychmiast idą w ruch oskarżenia o populizm, szowinizm itp. Są to również "elity", które doskonale znają mechanizmy manipulacji, w końcu uczyły się ich przez lata. Wykorzystują więc prowokację i starają się kanalizować oddolne niezadowolenie.
Czas , aby ta sytuacja uległa zmianie. Wielkim orężem tej walki jest słowo. Dlatego właśnie tak niewiele w Polsce niezależnych mediów. Wielkim orężem jest również wiedza o tym, jak się organizować i jak działać. Tę wiedzę trzeba szerzyć wszędzie, gdzie tylko można, poczynając od rozmów prywatnych. Polskie społeczeństwo przez lata komunizmu było zorganizowane na zasadzie kastowej; kasta przywódców i rządzona masa. Od czasu do czasu do kasty rządzącej dopuszczano odpowiednio spreparowaną świeżą krew, zazwyczaj inteligentnych konformistów.
Przy pomocy "porozumienia okrągłego stołu" ten chory układ został przeniesiony do dzisiejszej Polski. Zmieniła się tylko jego fasada.
Uczmy się więc widzieć w drugim Polaku brata, uczmy się definiować narodowy interes. Ten interes nie jest wydumaną abstrakcją, to jest proste przełożenie, dobrze pojętego interesu nas samych, naszych rodzin i dzieci. Aby go dostrzec trzeba tylko patrzeć dalej niż na wyciągnięcie ręki, trzeba myśleć w perspektywie długofalowej.
Po nas przyjdą kolejne pokolenia. Chodzi o to, aby mogły żyć w dobrze urządzonym, praworządnym państwie, będącym szanowanym członkiem wspólnoty innych narodów; chodzi o to, by nie dały sobie w kaszę dmuchać i nie wisiały u klamki innych dobrze zorganizowanych państw.
Do tego wszystkiego potrzebne jest wyzbycie się owego płytkiego egoizmu, wyzbycie się pogardy do innych, tych "z magla", tej "baby" z kiosku, tych z przystanku autobusowego, tych bez pieniędzy czy wykształcenia.
Zobaczmy, że ich interes jest naszym interesem, zobaczmy, na jak wiele sposobów jesteśmy współzależni.
Ktoś kiedyś powiedział, że my, Polacy, nie lubimy się nawzajem. To "nielubienie się" to rezultat zaszłości. Nie mamy tego w genach i nie wysysamy z mlekiem matki. We?my więc przyszłość we własne ręce, poczujmy siłę, która tkwi w nas samych, nie pogardzajmy drugim Polakiem, bo w ten sposób gardzimy samymi sobą, a ta pogarda nas zabija.
|
|
25 styczeń 2004
|
|
Andrzej Kumor
|
|
|
|
Hipokryzja Niekończącej się Propagandy Terroru Bush’a
maj 23, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Gdzie są profesorowie z dawnych lat ?
listopad 14, 2008
Zygmunt Jan Prusiński
|
Zanim Rywin przyszedł do Michnika
styczeń 13, 2003
http://newsweek.redakcja.pl/
|
Błędy ortograficzne w mediach
listopad 15, 2005
Mirosław Naleziński
|
Likwidacja publicznej służby zdrowia
październik 23, 2008
PAP
|
Wirus H5N1 zaatakował "GW" ?
marzec 7, 2006
Marek Olżyński
|
Żydowskie nagrobki jako fundament stodoły
listopad 11, 2003
|
Pogromy
lipiec 6, 2006
Marcin Zaremba
|
hołota i żydohołota
maj 12, 2005
Artur Łoboda
|
Ukraine got the most pro-western Government it ever had
luty 19, 2005
Marek Głogoczowski
|
Do Polonii na Swiecie i Polakow w Ojczyznie
kwiecień 23, 2005
przesłała Elżbieta
|
Powtórka z historii 1
grudzień 6, 2002
Artur Łoboda
|
Mogilany. Ustalili pensję i diety
grudzień 11, 2002
(ETYZ) http://www.dziennik.krakow.pl
|
Ziemia, planeta ORANUSIAN?
styczeń 6, 2007
Marek Głogoczowski
|
Gdy inteligenci maszerują
maj 24, 2007
RAZ
|
Równe i równiejsze prawo.
styczeń 24, 2003
Adam Zieliński
|
Film o nas
marzec 30, 2008
Marek Jastrząb
|
Co Polska dała światu
styczeń 4, 2004
Nasz Dziennik
|
Izrael Adam Szamir o "solidarności" Polskich Magnatów z Żydami
luty 6, 2006
Izrael Adam Szamir
|
Benedykt XVI o "lekarstwie nieśmiertelności"
marzec 9, 2008
PAP
|
więcej -> |
|