ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Czy wirus istnieje? Czy SARS-CoV-2 został wyizolowany?  
Wywiad z Christine Massey. Czy wirus istnieje? Odpowiedzi na te prośby potwierdzają, że nie ma zapisów o izolacji / oczyszczeniu SARS-CoV-2 „wykonanej przez kogokolwiek, gdziekolwiek i kiedykolwiek”.  
Ceremonia otwarcia tunelu drogowego św. Gotarda 
Zapowiedź tego - co mamy dzisiaj 
Syntetyczny patogen - to nie jest szczepionka 
Wstrzykuje się im substancję chemiczną po to, żeby wywołać chorobę, a nie żeby wywołać odpowiedź odpornościową i nieprzenoszenie wirusa. Mówiąc inaczej, nic z tego nie powstrzyma rozprzestrzeniania się czegokolwiek. Tu chodzi o, żebyś się pochorował i o to, żeby to Twoje komórki spowodowały chorobę. 
Kaczyński również nas w to wciągnął 
Zbrodnie wojskowe w Iraku 
Czy w “szczepionkach anty-Covid” znajdują się hydrożele magneto-reaktywne? 
Magnesy i monety są przyciągane przez miejsca “zaszczepienia” 
Jak tlenek grafenu reaguje w organizmie  
Przez szczepionkę dostaje się do tkanek i "mnoży się", tworząc sieć przewodzącą w całym ciele, a następnie...  
Ivan Komarenko wywiad dla Głos Obywatelski 
W obronie Naszej wolności 
Jak ludzie "umierają" w "szpitalach kowidowych" 
Tak wygląda koronawirus Covid 19 w szpitalach zachodniej Polski 
NIEMIECKI LEKARZ OPOWIADA CIEKAWOSTKI (DNI ŚFIRUSA 4) 
 
Papież błogosławi strażników de Rotschild  
To nie jest pomysł Dana Browna na nową powieść, ale wydarzenie, które umknęło uwadze mediów w Polsce, a oznacza wsparcie Watykanu dla potężnych postaci świata finansów i przemysłu, deklarujących działania na rzecz przemiany systemu gospodarczego współczesnego świata.  
Drugi List otwarty prof. Ryszarda Rutkowskiego 
Panie Ministrze, Szanowni Państwo to prawda "że Internet przyjmuje wszystko", ale na szczęście pozwala też przełamywać rządową cenzurę i autocenzurę polskich naukowców i lekarzy, którzy swoim milczeniem autoryzowali i dalej autoryzują wielokrotnie bezzasadne działania rządu (np. w sprawie przymusowego noszenia maseczek). Dzisiaj bowiem w Holandii, Czechach, Szwecji, na Białorusi miliony ludzi chodzą bez maseczek na twarzy, nie chorują i nie umierają. W Polsce zaś, wbrew opiniom naukowców z Australii, czy USA miliony rodaków, w tym młodzież licealna, studenci i schorowani seniorzy muszą narażać swoje zdrowie nosząc "cudowne" bawełniane maseczki i/lub przyłbice 
www.globalresearch.ca 
świetne analizy polityczne i gospodarcze w skali mikro i makro + anty-NWO 
Kanciarze z Wall Street 
Film przedstawia kulisy Wall street . Metody działania , które doprowadziły w ciągu kilku ostatnich lat do wywołania kryzysu finansowego. 
"Górale to męczą konie" 
Powiedziałam prezesowi (Kaczyńskiemu), że górale bardzo na nich liczą, to są ich wyborcy, a prezes odpowiedział mi na to: "Górale to męczą konie". Byłam w szoku, że przy tak ważnym temacie gospodarczym mówi takie rzeczy - relacjonuje posłanka. 
Wielkie pytania o 9/11 
Strona poświęcona analizie wydarzeń z 11 września 2001 
Ameryka: Od Wolności do faszyzmu 
Amerykanie zaczynają rozumieć - co się dzieje z ich krajem. O tym mówi film pod wskazanym linkiem. 
Sąd nie chce wysłuchać byłych pacjentów profesora Talara 
Profesor Jan Talar, z powodzeniem przywracający do sprawności pacjentów, którym inni medycy nie dawali szans przeżycia, po raz kolejny stanąć musiał przed Okręgową Izbą Lekarską prowadzącą przeciwko niemu postępowanie dyscyplinarne. Sprawa została zawieszona do 1 października. 
Brytyjska modelka zabita zastrzykiem? 
Trzy tygodnie po szczepieniu zmarła - po wystąpieniu wielu komplikacji - w tym białaczki.  
Na wzór hitlerowski 
Eksterminacja starszych osób w Niemczech.  
Opresja szczepień - nieznany zapis wideo - prof. Stansiław Wiąckowski 
W wrześniu 2016 roku ekipa NTV odwiedziła w Kielcach wybitnego człowieka. Profesor Stanisław Wiąckowski to odważny naukowiec, autor kilkuset publikacji na temat ochrony środowiska i zdrowia. 
więcej ->

 
 

Oddając szacunek Ojczy?nie sami zyskamy godność (1)

Kongres Polski Suwerennej
Wywiad z przedstawicielem KPS Januszem Zagajewskim


KPS: Jesteś od ponad 23 lat na zachodzie a dokładniej mówiąc w Berlinie, co byś mam powiedział ot tak na otwarcie naszej rozmowy . Może wspomnienie.

Janusz Zagajewski: Czy ty nie boisz się jechać do Niemiec ? Z tym pytaniem zadanym mi przez Matkę, którą widziałem wtedy po raz ostatni, odleciałem z Okęcia. Miałem swoje piękne 31 lat i byłem zdecydowany - ale nie zakładałem, że aż tak długo tu zostanę. 13-go grudnia włączyłem telewizor dopiero po południu. Kriegszustand in Polen - patrzyłem osłupiały i nie dowierzałem. Przeleciał mi przez głowę jakiś podpity facet, który wyszedł z KC bełkocząc coś o porządku Jaruzelskiego, godzinie policyjnej
... itd. Kiedy to było, chyba wiosną. Zlekceważyłem to wtedy. Telefony milczały. W radio "Wolna Europa" ludzie przekazywali zaszyfrowane wiadomości do rodzin w Polsce.

KPS: Co się działo wtedy w Berlinie?

Janusz Zagajewski: Odbyła się "prosolidarnościowa" demonstracja. Idąc ulicami Berlina, wśród wielu transparentów, z których tylko znikoma część dotyczyła Polski, zauważyłem masę krzykaczy, którym dramat Polski stworzył okazję do akcji. Czułem, że demonstrujący Niemcy pod hasłem Europa rozumieli wyłącznie Europę zachodnią. Na wiecu w auli politechniki, reakcją na propozycję minuty ciszy w hołdzie dla ofiar Stanu Wojennego były masowe gwizdy. Zrozumiałem, że jestem wśród obcych. Nie
umiałem być im wdzięcznym za tę demonstrację. Jeszcze w grudniu władze Berlina zachodniego umożliwiły Polakom zalegalizowanie swego pobytu. W lutym umarła moja Matka. Telegram ze stemplem "ocenzurowano" otrzymałem dwa tygodnie po pogrzebie. Urodziły mi się dzieci. Rozpocząłem więc moją wędrówkę przez szpitale, żłobki, przedszkola, szkoły, wywiadówki, baseny, biblioteki, itd. Słowem normalnie, tyle tylko, że... po niemiecku. Myślę, że szczęściu i instynktowi zawdzięczam, że jako Polak
nie zostałem nigdy obrażony. Doznałem natomiast wielu upokorzeń, jak brak zaufania, zlekceważenie czy niechęć.


KPS: Niełatwo było - ale chcę cię pocieszyć, choć jaka to pociecha - że tutaj w kraju żyje się nam bardzo trudno. A i teraz nie jest lepiej, choć tak wiele się zmieniło. Jest wprawdzie bardziej kolorowo i przestrzennie - jednak coraz więcej niezidentyfikowanych obiektów w powietrzu.


Janusz Zagajewski: Życie wymusza wiele zmian. Dziś widzę Polskę oczami zachodu. Rozumiem władzę kapitału oraz siłę systemu państwa Niemieckiego. Dotarła do mnie bardzo gro?na prawda, że w Niemczech wyra?nie hołduje się Rosji. Wyjeżdżając z Polski posiadałem typowy anty NRD-owski stosunek - bo RFN pachniał markami zachodnimi i kusił wolnością. Potrzebowałem kilku lat by poczuć relatywizm tej sytuacji, zrozumieć sposób myślenia Niemców i ich problemy. Polska z tej strony wyglądała dokładnie
odwrotnie. Bo Niemcy imponowały mi właśnie troską o obywateli. Jednak ten obraz załamał mi się ostatecznie 1-go stycznia 2002, w dniu wprowadzenia euro i po dopuszczeniu przez rząd Schroedera (socjaldemokratyczny) do masowych i olbrzymich podwyżek cen. Protest stosownych instytucji miał wymiar raczej symboliczny. I w ten oto sposób dokonano gigantycznego oszustwa na własnym narodzie. Przy tego typu wydarzeniach miewam no ogół odczucie, że coś takiego to ja już kiedyś przeżyłem... w PRL


KPS: A dziś - jak oceniłbyś wystąpienie Schroeder'a z okazji 60 rocznicy Powstania Warszawskiego - i jakie są echa tego wystąpienia w Niemczech. Wreszcie - czy Kongres Polski Suwerennej powinien wydać w powyższej sprawie oświadczenie. Jeśli tak, to co powinno się w nim na pewno znale?ć.

Janusz Zagajewski: Nie możemy naiwnie oczekiwać od Niemców - rozwadniających historię i własną odpowiedzialność za II Wojnę Światową i zamazujących różnice między ofiarami a sprawcami - jednoczesnego szczerego bicia się w piersi i gotowości do zadośćuczynienia. W tym więc kontekście, słowa Schroedera były bez znaczenia - a jego obecność była obrazą dla Powstańców. Dla nie zainteresowanych i nie znających Powstania Warszawskiego, czyli dla większości tego Świata kanclerz Niemiec złożył hołd
ofiarom, a więc uderzył się w piersi. To fakt medialny. Jak szczere - analizy dotrą do niewielu. Odznaczenie kanclerza i uściski z AK-owcami są dowodem na przyjęcie skruchy i wybaczenie. To wielki sukces niemieckiej propagandy. Zaproszony do Normandii i do Warszawy Schroeder konsekwentnie realizuje, przy pomocy przyjaciół, propagandowy obraz dobrych Niemiec.


KPS: A co mówią Niemcy u siebie...?


Janusz Zagajewski: W domu głośno zarzuca się kanclerzowi, że nie popiera roszczeń "wypędzonych", a więc zdradza interesy Niemców. I tak oto świat otrzymuje dowód na szczerość kanclerza, narażającego się dla Polaków na protesty we własnym kraju. Dość złudzeń - bo to wyłącznie taktyka. W istotnym momencie Schroeder stanie po swojej stronie. Aktualnie w Niemczech istnieją znacznie większe problemy natury zupełnie zasadniczej, bo bytowej, więc tu skupia się zainteresowanie niemieckiej
opinii publicznej. Kongres Polski Suwerennej, którego członkiem mam być zaszczyt, jako organizacja mająca za cel suwerenność Polski powinna wydać w związku z pobytem i wystąpieniem kanclerza z okazji 60 rocznicy Powstania Warszawskiego obszerne oświadczenie. W tekście winno znale?ć się uświadomienie Polakom faktu manipulacji, przy pomocy przyjaciół z Polski, tu w Warszawie, na miejscu zbrodni. Przypomnienie historii wojny, polskich olbrzymich strat ludzkich i materialnych oraz dotychczasowych
niemieckich odszkodowaniach, w porównaniu np. z żydowskimi. Społeczeństwo powinno dowiedzieć się o zrzeczeniu się przez Polskę odszkodowań od NRD, o unikaniu odpowiedzialności za zniszczenie Polski poprzez próbę uzależnienia wypłaceń odszkodowań za prace przymusowe w czasie II Wojny Światowej od uzyskania w sądzie Stanów Zjednoczonych zapewnienia, że nie będą przyjmowane już żadne inne pozwy roszczeniowe. Powinny zostać jasno pokazane metody i cele niemieckiej propagandy, manipulującej historią
oraz zagrożenia dla Polski poprzez działania powiernictwa pruskiego. Młode pokolenia Polaków muszą znać dramatyczną przeszłość Polski, by być mądrzejszymi o doświadczenia przodków oraz by realnie patrzeć w przyszłość.


KPS: Jakie nadzieje wiążesz z Kongresem Polski Suwerennej - jest to przecież organizacja, przy narodzinach której Pan był - jaką rolę może spełnić Kongres np. w konsolidowaniu polonii z krajem.


Janusz Zagajewski: Gdyby Polska nie zniknęła już kiedyś z map Europy, można by uznać ten scenariusz za niewiarygodny. Jednak wielkie osłabianie Polski od wewnątrz, przy jednoczesnym olbrzymim uzależnieniu od międzynarodowej finansjery, czy obudzi to naród. W dramatycznej sytuacji Polski, trzymanej w kleszczach zachłannych niewdzięczników, nadzieje związane z Kongresem Polski Suwerennej są krzykiem rozpaczy mojego serca, marzącego o Ojczy?nie wolnej, silnej, sprawiedliwej, zasobnej i mądrej.
Walka o przyszłość Polski dla następnych pokoleń, to jest cel, który musi nas łączyć. Oddając szacunek Ojczy?nie, sami zyskamy godność. Kongres Polski Suwerennej ma szansę na pozyskanie zaufania społecznego, na rozpoczęcie tego bardzo trudnego procesu uzdrawiania Polski. Rolą Kongresu jest otworzyć polskie serca. A formalnie znaczy to wejść w struktury parlamentarne, uzyskać zaufanie społeczeństwa, przedstawić rzetelny stan wewnętrzny i sytuację międzynarodową Polski, przekonać do przygotowanego
programu naprawy Państwa. Po społecznej akceptacji, przy pomocy największych polskich umysłów rozpocząć budowanie od podstaw struktury polskiej państwowości. Opuszczony polski naród potrzebuje kochającego i wymagającego polskiego ojca oraz wielkich narodowych symboli, by odzyskać poczucie godności, spokoju i bezpieczeństwa, by móc zabli?nić wielowiekowe rany i odzyskać świadomość narodową.

Nasza Polonia to wielki temat. Wielomilionowe rzesze ludzi rozsianych po całym świecie. Świadomość sytuacji Polski u Polonii jest porównywalna, niestety, z tą w Polsce. Bowiem te same ośrodki masowego przekazu kształtują sposób myślenia olbrzymiej większości naszych rodaków za granicą. Kongres Polski Suwerennej musi więc być silny w Polsce, by być zauważonym i uzyskać zaufanie Polonii. Jestem przekonany, że wraz ze zmianami w Polsce ulegną przemianom także struktury organizacji polonijnych.


KPS: Dziękuję za rozmowę - i tak jak w jednym z listów napisałem - bardzo nam pomagasz swoją obecnością i swoimi słowami. Jeszcze raz wielkie dzięki i do zobaczenia na III Kongresie Polski Suwerennej.

Rozmawiał Wiesław Sokołowski
Biuro Prasowe
Kongresu Polski Suwerennej

Nr 2/2004
27 wrzesień 2004

 

  

Archiwum

Miliony dolarów na kontach b. prezydenta Peru
październik 3, 2004
Przesłanie Pana Cogito
lipiec 28, 2003
Zbigniew Herbert
Chińska wersja NATO? Gra optymistyczna i gra pesymistyczna
kwiecień 21, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
TAM GDZIE KIEDYŚ BYŁA POLSKA
styczeń 5, 2005
Edward Maciejczyk
Jan Paweł II - omylny
kwiecień 12, 2005
Artur Łoboda
Jeden z tysięcy podobnych sędziów
styczeń 6, 2003
PAP
Tajne Loty CIA do Lotnisk w Europie
grudzień 7, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Tak się sprawuje władzę
luty 18, 2005
Film na "Planete"... "Rewolucja-s
maj 13, 2007
marduk
Upadek władców iluzji USA jest bliski!
październik 4, 2007
marduk
Przeciwko UE
styczeń 25, 2003
RadioZet
Niemiecki Minister Von Bulow kwestionuje oficjalną wersję wydarzń z 11 września
listopad 4, 2004
Co się stało z AIDS?
grudzień 26, 2006
2012
"Czy Papież przeprosi ofiary Solidarności" (3)
listopad 14, 2003
INŻ. ANNA KOZIOŁ
Polityczna niepoprawność
kwiecień 16, 2008
Marek Jastrząb
Nadszedł czas na Niepodleglą Suwerenną Polskę
czerwiec 2, 2003
Roman Kafel Dallas Texas 19 maj 2003
Jedna-trzecia Ukraińców nie chce mieć Żydów jako współobywateli
grudzień 7, 2006
bibula
Niemiecki egoizm służy europejskiej solidarności
listopad 12, 2006
Aleksander Dugin
Chcą zakazać prezerwatyw
listopad 8, 2006
PAP
List inz. Jerzego Skoryny
grudzień 19, 2007
...
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2021 Polskie Niezależne Media