ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Powszechny nakaz maskowania nadal jest bezprawny 
Pomimo nowelizacji ustawy o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi nakaz zakrywania twarzy jest bezprawny. 
LESZEK MILLER. Najgorszy premier w historii Polski 
Dziś wielu stara się przedstawiać go jako autorytet – idol liberalnych mediów, a nawet, ku zaskoczeniu, części młodej prawicy. Ale kiedy spojrzymy na fakty, jego rządy z lat 2001–2004 jawią się jako czas biedy, bezrobocia i gigantycznej korupcji.
 
"Norymberga 2" w Sejmie RP 
 
Rothschildów apetyt na Chiny 
 
LIST OTWARTY-PETYCJA w interesie publicznym do Marszałków i Radnych wszystkich województw 
Drogi Czytelniku!
Jeśli chcesz wzmocnić oddziaływanie poniższego pisma-petycji, to możesz wysłać takie samo albo podobne pismo-petycję od siebie lub większej liczby osób lub od organizacji.  
Szkodliwe skutki szczepień dały się we znaki pacjentom. Powikłania występują po pewnym czasie 
 
Między piekłem a niebem - sytuacja 1 września 2020 
Hanna Kazahari z Tokio 1 września 2020. 
Czy zaszczepieni staną się własnością koncernów farmaceutycznych? 
Czy szczepienia służą nowoczesnemu niewolnictwu? 
davidicke.pl 
Tym - którzy interesują się losami Świata nie ma potrzeby przedstawiać Davida Icke. Tym ktorzy do tej pory spali umysłowo ta strona może otworzyć oczy.  
Nie dajmy się lobbystom energetyki jądrowej! Wywiad z prof. Mirosławem 
Energetyka jądrowa jest przeżytkiem - nadzieje na tanią energię dawała w latach 60. ubiegłego stulecia, czyli przed pół wiekiem. Okazało się natomiast, że jest kosztowna, niebezpieczna, i nie wiadomo, jak poradzić sobie np. z jej odpadami. Istnieje jednak silne lobby łapówkarskie, które wciska energię jądrową do krajów słabych politycznie i gospodarczo. Nie możemy się mu poddać. 
Polscy "nacjonaliści" o żydach 
Po prostu zobaczcie 
Bergolio vel Franciszek nagrodzony przez B’nai B’rith 
Na zdjęciu poniżej widzimy dyrektora generalnego B’nai B’rith International Daniela S. Mariaschina, który wręcza papieżowi Bergoglio złoty kielich ozdobiony żydowskimi napisami i symbolami. Jest to symboliczna nagroda przyznana Franciszkowi za jego stałe wsparcie dla tej żydowskiej organizacji masońskiej. 
Na straży wolności: Goldman Sachs  
Gerald Celente i John Stossel rozmawiają z sędzią Napolitano o różnych, nie do końca jasnych powiązaniach, między amerykańskimi bankami i rządem USA. Największe podejrzenia budzi bank Goldman Sachs, który ma dziwną nadreprezentację we władzach rządowych. Dla przypomnienia, dodam, że pracownikiem tego banku jest były premier RP, Kazimierz Marcinkiewicz, a bank był zamieszany w spekulacje na złotówce. 
Wzrost o 6000% zgonów spowodowanych szczepieniami w pierwszym kwartale 2021 r. w porównaniu z pierwszym kwartałem 2020 r 
Jak można się spodziewać, gdy nowe eksperymentalne „szczepionki”, które nie zostały zatwierdzone przez FDA, otrzymają zezwolenie na stosowanie w nagłych wypadkach w celu zwalczania „pandemii”, która ma obecnie ponad rok, liczba zgonów po zastrzykach tych zastrzyków gwałtownie wzrosła w Stanach Zjednoczonych. populacji o ponad 6000% na koniec pierwszego kwartału 2021 r., w porównaniu do odnotowanych zgonów po szczepionkach zatwierdzonych przez FDA na koniec pierwszego kwartału 2020 r. 
Drugi List otwarty prof. Ryszarda Rutkowskiego 
Panie Ministrze, Szanowni Państwo to prawda "że Internet przyjmuje wszystko", ale na szczęście pozwala też przełamywać rządową cenzurę i autocenzurę polskich naukowców i lekarzy, którzy swoim milczeniem autoryzowali i dalej autoryzują wielokrotnie bezzasadne działania rządu (np. w sprawie przymusowego noszenia maseczek). Dzisiaj bowiem w Holandii, Czechach, Szwecji, na Białorusi miliony ludzi chodzą bez maseczek na twarzy, nie chorują i nie umierają. W Polsce zaś, wbrew opiniom naukowców z Australii, czy USA miliony rodaków, w tym młodzież licealna, studenci i schorowani seniorzy muszą narażać swoje zdrowie nosząc "cudowne" bawełniane maseczki i/lub przyłbice 
Jaki rodzaj zagrożenia przygotowują? 
Pociąg był gotowy już wiosną ubiegłego roku i czekał na stacji w Mediolanie. Teraz jest już oficjalnie w drodze. Co więcej, władze Włoch zapowiadają trzytygodniowy lockdown przeznaczony na masowe szczepienia. 
Kolejna odsłona protestów w Londynie 
Policja starła się 28 listopada z protestującymi przeciwko blokadom na Oxford Street, gdzie aktywiści rzucali butelkami i szarżowali przez szeregi funkcjonariuszy, co doprowadziło do ponad 60 aresztowań.

Oddolna grupa aktywistów Save Our Rights UK zaplanowała serię demonstracji, które miały odbyć się w ciągu weekendu w Londynie, aby zaprotestować przeciwko drugiej narodowej blokadzie. 
Czy w “szczepionkach anty-Covid” znajdują się hydrożele magneto-reaktywne? 
Magnesy i monety są przyciągane przez miejsca “zaszczepienia” 
Zdjęcia zawartości szczepionek na Covid-19 
 
"Pytam w imieniu zdezorientowanych".  
"Pytam w imieniu zdezorientowanych". List prof. Rutkowskiego do ministra zdrowia 
więcej ->

 
 

Unia bez tajemnic. Wielkie oszustwo (2)

Wystąpienie Carla Beddermanna, byłego unijnego urzędnika w Polsce, w audycji Rozmowy niedokończone w Radiu Maryja, w czwartek, 14 listopada 2002 r.

Jeśli pan prezydent Kwaśniewski będzie dalej uprawiał taką propagandę prounijną, wkrótce stanie przed problemem, i to tam, gdzie się go najmniej spodziewa. Mianowicie ze strony swoich przyjaciół z Zachodu, unijnej Piętnastki. Tam od tygodni z rosnącym niepokojem obserwuje się i analizuje rządową propagandę prounijną na przedpolu referendum akcesyjnego.

Ryba w sieci
Czy nie jest jednak zbyt prymitywnie utkane to prounijne tralala a'la Wołoszański i Wiatr?
Czy nie jest zbyt natarczywe to ciągle powtarzane: "Dla Unii nie ma alternatywy", "Unia to jedyna cywilizacyjna szansa", "jak nie Unia, to Białoruś", grzmiące na całą Polskę od rana do wieczora z państwowych nadajników radiowych i telewizyjnych, a tak chętnie, jeśli nawet w nieco odmiennej formie, powtarzane przez polską prasę, będącą, jak już większość Polaków wie, w znacznym stopniu pod wpływem obcego kapitału.
Zachód nie ma właściwie nic przeciwko tej hałaśliwej postkomunistycznej formie propagandy w stylu lat 50. - to stwierdzenie byłoby całkowicie fałszywe. Nie, oni obawiają się jedynie, że polska ryba, która już wpadła do unijnej sieci, mogłaby się w ostatniej chwili z niej wyrwać.
Skąd te obawy?
Ich podłożem jest wyobrażenie o Polakach, jakie panuje na Zachodzie, szczególnie w Niemczech z ich bogatym polskim doświadczeniem. Jesteście uważani za nieobliczalnych. W moich oczach to piękny komplement, gdyż z tym łączy się wyobrażenie, że gdy chce się Was do czegoś zmusić lub siłą do czegoś przekonać, trzeba zawsze się liczyć z tym, że zrobicie dokładnie coś przeciwnego do tego, czego się od Was oczekuje. Po prostu z czystego pędu wolnościowego, ze zwykłej negacji przymusu.

Kwaśniewski zapesza
I to właśnie jest problemem brukselskich strategów unijnych z polskim referendum akcesyjnym. Po fiasku postkomunistów w drugiej rundzie wyborów samorządowych problem ten ma z punktu widzenia tych strategów również swoje imię: Aleksander Kwaśniewski. Pełni obaw zarejestrowali oni w międzyczasie, że wszędzie, gdzie pan prezydent - w tym samym stylu, co jego przyjaciel Leszek Miller - angażował się dla jakiegoś postkomunistycznego kandydata (z punktu widzenia Zachodu zresztą niesłychane uchybienie przeciw politycznej neutralności prezydenta państwa), wszędzie, gdzie pan Kwaśniewski dał się filmować ze swym SLD-owskim kandydatem, ten nie został wybrany.
Może tak aktywne zaangażowanie prezydenta Kwaśniewskiego na rzecz przystąpienia Polski do Unii w końcu osiągnie też przeciwny rezultat do oczekiwanego, podobnie jak jego zaangażowanie w ostatnich wyborach? Tego obawia się delegacja Unii i ambasady Piętnastki w Warszawie, ba, prawie się tego spodziewają. Dlatego coraz to nowe miliony będą wydawane na prounijną propagandę i coraz to nowe twarze wysyłane na propagandową bitwę. Podyktowane będzie to jedynie strachem przed nieobliczalną reakcją Polaków w zbliżającym się referendum.

Nowe oblicze propagandy
Propagandowa ofensywa ma więc otrzymać nową twarz. Ma teraz wyglądać jak propaganda argumentowa. Znaleziono już kogoś, kto stałby się osobą sztandarową dla tej nowej propagandy. To Jan Nowak-Jeziorański, były dyrektor Radia Wolna Europa. Ktoś w rodzaju pana Wołoszańskiego, ale Wołoszańskiego dla zaawansowanych.
"Będę głosował za przystąpieniem Polski do Unii Europejskiej i namawiał innych, by uczynili to samo" - nazywa się jego numer. To, co następuje, dzieli się na osiem punktów. "Dlaczego jestem ZA" i na cztery punkty "Dlaczego odrzucam zdanie eurosceptyków". Występuje z tym w radiu - oczywiście w najlepszej porze nadawania - i daje to jednocześnie do druku w prasie.
l tu zaczyna się już pierwsze oszustwo. Pomimo że chodzi tu o osobiste wezwanie o charakterze ogłoszenia, "Newsweek Polska" drukuje je sprytnie zakamuflowane jako artykuł redakcji w rubryce "Polska".
I tak się też dalej dzieje.
Wciąż operuje się przeinaczeniami i nieprawdą, z tym, to muszę przyznać panu redaktorowi, że nie są one już tak prymitywne, jak poprzednio, za to nie mniej fałszywe.
Nie chcę tutaj omawiać wszystkich dwunastu punktów pana Jeziorańskiego, tylko dwa lub trzy, ponieważ są one wyjątkowo śmieszne lub wyjątkowo fałszywe i podstępne.
Ten najśmieszniejszy argument - zresztą jedyny, co do którego pan redaktor ma może nawet rację - jest następujący. Dlaczego odrzucam zdanie eurosceptyków, że "przyłączenie do Unii otworzy drogę wirusowi rozkładu moralnego, który występuje w bogatych społeczeństwach zachodnich" - pyta pan redaktor i odpowiada na to uroczyście: "znamiona moralnego rozkładu występują istotnie w krajach rosnącego dobrobytu.
W społeczeństwach konsumpcyjnych, zezwalających na wszystko, co nie jest sprzeczne z prawem, dochodzi do niebezpiecznego rozlu?nienia hamulców moralnych i obyczajowych. Lecz wirusy tego rozkładu przenikają nie przez wymianę handlową, ale przez media, dla których granice nie istnieją. Walka z globalną standaryzacją ludzkich dusz, zachowań i obyczajów nie polega na odgradzaniu się od świata szczelnym chińskim murem, lecz na świadomym przeciwdziałaniu wychowawczym domu rodzinnego, Kościoła, szkoły, harcerstwa, a przede wszystkim samych mediów, jeśli zdołają odzyskać poczucie misji" - pisze pan Jeziorański.
Gdyby pan redaktor zechciał przewertować parę stron dalej, zaraz za jego apelem znalazłby tytułowy artykuł "Newsweeka": "Co Polacy robią za zamkniętymi drzwiami w sypialni?". Prawdziwie zachodnio-zabawne. Polacy ze szczegółami tam podają do protokołu, gdzie, kiedy i jak współżyją.
Drogi panie redaktorze, nie chciałbym panu wyrażać mojego moralnego sądu, mam tylko słabość do symboli. Gdybym był Polakiem i musiałbym wiecznie wysłuchiwać od takiej gazety jak "Newsweek", wydawanej przez niemieckie firmy, cotygodniowej mieszanki libertynizmu nasyconego seksem i kryminałem, i jednocześnie w tej samej gazecie czytałbym pańskie faryzejskie słowa o moralnym wychowaniu jako misji mediów, wiedziałbym natychmiast, gdzie mam Pana umieścić. Z pewnością nie po stronie tych ludzi, którym uwierzyłbym choć w jedno słowo o świetlanej przyszłości Polski w Unii Europejskiej.

Rosyjska karta
Drugi argument pana redaktora - i tu staje się naprawdę podstępny: "W czyim interesie leżała kampania przeciwko przystąpieniu Polski do NATO, a obecnie do Unii Europejskiej?" - pyta. "Czy polskiej racji stanu służy propaganda antyzachodnia, a równocześnie wyra?nie przebijające się w tej propagandzie akcenty prorosyjskie?"
"Czy dążenia do izolowania Polski od zachodnich sojuszników nie budzą nadziei tych elit rosyjskich, które nie wyrzekły się marzeń o odzyskaniu w przyszłości dominujących wpływów nad sąsiadami, nie wyłączając Polski?"
Tak więc rosyjską kartą znów można grać, a wszyscy Rosjanie mają być postrachem zaganiającym Polaków do Unii. Należy sobie tu uświadomić, że w tym samym czasie, gdy Unia i Rosja w Brukseli dyktują biednej Litwie z niezwykłą zgodnością, jak ma uregulować tranzyt do obwodu kaliningradzkiego, pan redaktor czyni z tych samych Rosjan stracha na wróble dla Polaków.
Na tym jeszcze nie koniec. Aby postrach rosyjski wypadł wystarczająco gro?nie, znaczenie Stanów Zjednoczonych jako polskiego partnera jest redukowane, ponieważ według pana redaktora, "obroty handlowe z krajami Ameryki Północnej i Środkowej stanowią niewiele więcej niż 3 do 4 proc. polskich obrotów handlowych, podczas gdy wymiana z krajami Unii Europejskiej jedną trzecią".
l tu przedstawia kłamliwy argument, według którego Unia Europejska to unia celna i nieprzystąpienie do niej byłoby samobójstwem dla Polski, gdyż Unia odpowiedziałaby represjami.
Nic z tego nie jest tu prawdą. To kardynalne kłamstwo wszystkich unijnych propagandystów musi wreszcie zostać zdemaskowane.
Unia nie jest unią celną i nie jest w stanie zabronić Polsce wstępu na jej rynki. Swoboda handlu jest już zagwarantowana postanowieniami Światowej Organizacji Handlu (WTO).
Szwajcarzy, Norwegowie, Japończycy, Koreańczycy, wszyscy oni nie są członkami Unii, a jednak prowadzą ożywiony handel z krajami Piętnastki. Polska przecież też już to robi.
Nieprzystąpienie do Unii tu niczego nie pogorszy, przystąpienie niczego nie poprawi.
Ten, kto mówi coś innego, po prostu kłamie.

Londyn odmawia
Te i wszystkie pozostałe bzdury, szczególnie o altruistycznej pomocy Zachodu Polsce, które euroentuzjaści ostatnio rozpowszechniają, są dla mnie tak nie do zniesienia, że muszę tu poruszyć parę zasadniczych kwestii.
Najpierw coś na temat NATO. Pan redaktor widocznie nie pamięta o tym, że 90 proc. NATO to Stany Zjednoczone. I miłość Stanów do Unii Europejskiej jest bardzo, bardzo ograniczona. USA przyjęłyby nieprzystąpienie Polski do Unii Europejskiej z wielką radością.
Z taką samą radością, z jaką obserwują, że Wielka Brytania, pomimo to że jest członkiem Unii, nie bierze jej na serio. Były premier Wielkiej Brytanii, "żelazna lady" - pani Margaret Thatcher, pisze teraz w swoich pamiętnikach to, co zawsze myślała o Unii: szwindel albo dowcip, nic innego niż dowcip, i stosownie do tego potraktowała Unię - po prostu nie płaciła swojej składki członkowskiej do kasy unijnej, oszczędzając w ten sposób 9 mld euro rocznie. I Tony Blair, obecny premier Wielkiej Brytanii, robi tak samo - gwiżdże na Brukselę, też składki nie płaci i prowadzi własną politykę zagraniczną razem ze Stanami, np. wobec Iraku. I co robi Unia? Nic. Jak zawsze, gdy czuje opór i stanowczość.
Tchórzliwie próbuje ukryć, że jest traktowana przez Wielką Brytanię jak idiota i szuka gorliwie na Wschodzie głupców, którzy pomogliby zapchać miliardową angielską dziurę w jej kasie.
21 listopad 2002

http://www.naszdziennik.pl 

  

Archiwum

Nasza niby strasznie czuła cywilizacja walczy na dzieci.
maj 11, 2004
Andrzej Kumor
Zgodnie z prawem Żydom amerykańskim nie należy się od Polski nic
luty 28, 2007
nop
Oświadczenie SN Organizacji Politycznej Narodu w sprawie Donalda Tuska
wrzesień 25, 2005
Andrzej Marszałkowski
Izrael Szamir Mur
marzec 23, 2009
Izrael Szamir
Szeptucha z Podlasia
czerwiec 8, 2008
przeslala Elzbieta Gawlas Toronto
"Judasz" Solidarności Judaszów
sierpień 8, 2006
dr Marek Głogoczowski
Unia Europejska odrzuca większość polskich postulatów
grudzień 10, 2002
PAP
POBIEGLIŚMY W MGŁĘ BEZ TOASTÓW
czerwiec 17, 2008
Zygmunt Jan Prusiński
Chavez, Hazardzista w Wenezueli
luty 10, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Recent dealings in Russian weapons. Video presentations. Ostatnie transakcje rosyjskim uzbrojeniem - materiał video
wrzesień 27, 2008
tlumacz
Israel Shamir - "PaRDeS – an etude in Cabbala" (Rozdział 18 - ostatni)
maj 21, 2006
Israel Adam Shamir
Czarne chmury nad Iranem – geopolityczna mapa świata na początku 2006
styczeń 21, 2006
Gracjan Cimek -
Powtórka z historii - czeka nas "narodowy socjalizm"
lipiec 26, 2004
Artur Łoboda
"Gdyby nie Balcerowicz"
marzec 1, 2004
Piotr Mączyński
Nosił wilk...
marzec 18, 2008
jednodniówka narodowa
Polacy ratowali Zydów
sierpień 19, 2003
Adam Białous, Białystok
W struktury Europy wejd?my z Bogiem, Ojczyzną i bez honoru
grudzień 26, 2002
zaprasza.net
Ogłoszono nazwiska laureatów Medalu św. Brata Alberta za rok 2003
styczeń 7, 2004
Wybiórcza
Kopanie padłego Orła
sierpień 17, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Po tamtej stronie wolności, czyli szara strefa moralności
sierpień 8, 2007
Marek Olżyński
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media