ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Andrzej Duda rozdawał ordery tym, którzy czcicli UPA 
Zobaczcie jakie zdanie mają Ukraińcy o Polakach? 
Atak pistapo w Gdańsku 
Atak "policji" na proteście w czasie przemowy Krzysztofa Kornatowicza - Gdańsk - 10.10.2020r.  
Starsza kobieta łapie kij, odpycha przerażającego testera COVID  


 
"Pytam w imieniu zdezorientowanych".  
"Pytam w imieniu zdezorientowanych". List prof. Rutkowskiego do ministra zdrowia 
Debata ws. pandemii COVID-19! 
Sytuacja w Polsce i na świecie! Klimczewski, Socha, Giorganni!  
Na wzór hitlerowski 
Eksterminacja starszych osób w Niemczech.  
Charlie Sheen & Alex Jones on 9/11 
Znany aktor Hollywood aktor zebrał się na odwagę powiedzenia tego co myśli o 11 września 2001 roku 
Dr Roger Hodkinson, - Pandemia to oszustwo 
Dr Roger Hodkinson - lekarz patolog (wirusolog), Cambridge University, były przewodniczący sekcji patologii stowarzyszenia lekarzy, były wykładowca na wydziale medycznym, wykładowca akademicki, egzaminator w Royal Colledge physicians w Północnej Karolinie, Prezes firmy biotechnologicznej sprzedającej testy na COVID19.
Pandemia to oszustwo.
Maseczki nieskuteczne.
Lockdown nie ma naukowego uzasadnienia.
Pozytywny wynik PCR nie potwierdza infekcji klinicznej.
Polityka udaje medycynę.  
Po wykrwawieniu starego Hegemona, Syjon sprzymierzył się z Chinami 
 
FDA ogranicza stosowanie szczepionki J&J z powodu powikłań 
Amerykańska agencja zmieniła swoje stanowisko z uwagi na wysokie ryzyko wystąpienia powikłania po przyjęciu preparatu Janssen, czyli zakrzepicy z zespołem małopłytkowości (TTS).  
Opresja szczepień - nieznany zapis wideo - prof. Stansiław Wiąckowski 
W wrześniu 2016 roku ekipa NTV odwiedziła w Kielcach wybitnego człowieka. Profesor Stanisław Wiąckowski to odważny naukowiec, autor kilkuset publikacji na temat ochrony środowiska i zdrowia. 
Odważni eksperci z USA, Rosji i Czech mówią prawdę o szczepieniach  
 
Cała prawda o World Trade Center 
Filmik dokumentalny przedstawiający wydarzenia z 11 września 2001 roku. 
Izrael. Historia Palestyny w XX wieku. 
 
Jaki rodzaj zagrożenia przygotowują? 
Pociąg był gotowy już wiosną ubiegłego roku i czekał na stacji w Mediolanie. Teraz jest już oficjalnie w drodze. Co więcej, władze Włoch zapowiadają trzytygodniowy lockdown przeznaczony na masowe szczepienia. 
Nazwisko Horban na mapie świata 
 
Drugi List otwarty prof. Ryszarda Rutkowskiego 
Panie Ministrze, Szanowni Państwo to prawda "że Internet przyjmuje wszystko", ale na szczęście pozwala też przełamywać rządową cenzurę i autocenzurę polskich naukowców i lekarzy, którzy swoim milczeniem autoryzowali i dalej autoryzują wielokrotnie bezzasadne działania rządu (np. w sprawie przymusowego noszenia maseczek). Dzisiaj bowiem w Holandii, Czechach, Szwecji, na Białorusi miliony ludzi chodzą bez maseczek na twarzy, nie chorują i nie umierają. W Polsce zaś, wbrew opiniom naukowców z Australii, czy USA miliony rodaków, w tym młodzież licealna, studenci i schorowani seniorzy muszą narażać swoje zdrowie nosząc "cudowne" bawełniane maseczki i/lub przyłbice 
Kompleksowe badania wykazały spójne zmiany patofizjologiczne po szczepieniu szczepionkami anty-COVID-19 
 
Izby lekarskie to organizacje przestępcze 
 
We Włoszech nadal zabija się ludzi respiratorami i propofolem… 
Od tych morderstw pod respiratorami rozpoczęto pseudo-pandemię  
więcej ->

 
 

"Szara strefa"

Szara strefa

Małżeństwo w średnim wieku. Dwoje dzieci w szkole podstawowej. Jednorodzinny dom i kilkuletni samochód - spadek po rodzicach. Peryferie dużego miasta. W pobliżu spore osiedle bloków. Ona straciła pracę kilka lat temu. Firma w której pakowała przyprawy do słoiczków nie wytrzymała konkurencji. On pracował w dużej firmie transportowej jako kierowca. Je?dził TIR-ami na wschód. Nie?le zarabiał. Pewnego dnia zasnął na parkingu w kabinie swojego samochodu. Obudził się w szpitalu. Dowiedział się, że jest po ciężkim urazie głowy, prawdopodobnie na skutek uderzenia tępym narzędziem Dowiedział się też, że leczenie potrwa wiele miesięcy i że do zawodu kierowcy juz nigdy nie wróci. TIR-a nigdy nie odnaleziono. Pozostała mu padaczka pourazowa. Po roku ZUS odebrał mu prawo do przyznanej renty.

Postanowili oboje „wziąć sprawy w swoje ręce”.
Zgłosili do odpowiednich urzędów rozpoczęcie działalności gospodarczej jako dwuosobowa spółka cywilna.
Z zaoszczędzonych wcześniej pieniędzy kupili ladę chłodniczą, regały, gabloty, wagę elektroniczną, kasę fiskalną, wyremontowali garaż, i urządzili w nim mały sklep spożywczy. Mieszkańcy osiedla idąc czy jadąc w kierunku miasta muszą mijać ich dom. W pobliżu nie ma żadnych sklepów, w których można zaopatrzyć się w chleb, mleko, wędliny, nabiał, codziennie potrzebne świeże produkty.
Z zaopatrzeniem sklepu nie było żadnych problemów. Zadzwonili do paru hurtowni i w ciągu dwóch dni sklep wypełnił się towarem.
W dniu otwarcia sklepu, wcześnie rano dostarczono im do sklepu świeżutkie mleko i ciepłe jeszcze, pachnące pieczywo. Klienci pojawili się natychmiast. Kupowano głownie produkty „śniadaniowe”. Wkrótce wieść o sklepie rozeszła się po całym osiedlu i rankami ustawiały się kolejki jeszcze przed otwarciem sklepu. Rankami było tłoczno. Ale w pó?niejszych godzinach już tylko sporadycznie pojawiał się ktoś, kupując jakiś pojedynczy produkt. Jakaś kobieta, której właśnie skończyła się w domu mąka czy sól, jakieś dziecko, bo właśnie dostało parę groszy na wymarzonego batona.
Utarg z przeciętnego dnia nie przekraczał 300,/zł
Marża sklepowa wynosiła śrenio 15%
Po starannym zapisaniu przychodu, odliczeniu należności za sprzedany towar i VATu zostawała im niewielka kwota, około 30 zł.
To nic, mówili małżonkowie, zrobimy jeszcze stoisko kosmetyczne, jakieś proszki do prania, mydło, pasta do zębów – ludzie tego też potrzebują. Ale rozczarowali się. Tych produktów prawie nikt nie kupował. Postanowili wystapić o zgodę na sprzedaż piwa.
Minął pierwszy miesiąc.
Zapłacili dostawcom.
Zapłacili Urzędowi Skarbowemu należny VAT. Od miesięcznego obrotu, który wyniósł prawie 8000zł - 250zł.
Zapłacili Urzędowi Skarbowemu zaliczkę na podatek dochodowy od pozostałej po odliczeniu VATu kwoty 950z-zł - 170 zł
Zostało im prawie 750.- zł
Ucieszyli się, że na początek to całkiem nie?le. Wprawdzie wzrosną opłaty za zużycie prądu przez urzadzenia chłodnicze, ale przeciez nie muszą płacić czynszu za lokal.
No tak, ale przecież trzeba zapłacić ZUS! 2 x po niemal 700,- zł! Razem prawie 1400.-zł
No cóż, trudno, sięgneli do resztek oszczędności, dołożyli, zapłacili.
W następnym miesiącu dowiedzieli się, że:
nie dostaną zgody na sprzedaż piwa, że muszą zapłacić SANEPID karę 150 zł za brak środka dezynfekującego do rąk ( mydło nie wystarcza, zdaniem SANEPID) , co wykryła kontrola tejże instytucji że muszą wybudować na zapleczu sklepu dodatkową toaletę że nie mogą w tym konkretnym pomieszczeniu prowadzić równocześnie sprzedaży kosmetyków i artykułów spożywczych, nawet jeśli stoiska są od siebie dość oddalone, że zakład energetyczny podnosi im stawkę za prąd ze względu na fakt prowadzenia działalności godpodarczej,
że gmina podnosi im kwotę podatku od nieruchomości z przyczyn jak wyżej że ZUS w związku z podjęciem działalności gospodarczej odrzucił rozpoczęcie procedury ponownego rozpatrzenia wniosku rentowego męża
że sąsiad nie zgadza się by współużytkowaną drogą podjazdową do domu je?dziły samochody dostawcze
że w szkole dzieci utraciły zwolnienie z opłat na komitet rodzicielski, bo przecież „rodzice mają sklep” i muszą wnieść pełną opłatę za „zieloną szkołę”
że muszą zapłacić za legalizację wagi
że muszą zainstalować dodatkowe zamki i wymienić drzwi na mocniejsze w celu zawarcia umowy ubezpieczeniowej
Utarg w drugim miesiącu był podobny jak w poprzednim. Znów zabrakło za ZUS.
Znów sięgnęli do rezerw. Zapłacili wszystko.
Gorączkowo szukali sposobu na osiągnięcie większych przychodów.
Mijał miesiąc za miesiącem. Przychody nie zmieniały się i wciąż brakowało na ZUS. Wprowadzili sprzedaż jarzyn i owoców. Zawarli umowę z Totolotkiem i sprzedawali zakłady. Zawarli umowę z MPK i sprzedawali bilety komunikacji miejskiej. Stoisko kosmetyczne przekształcili w kiosk gazetowy zawierając umowę z dużym dystrybutorem prasy. Zrezygnowali ze sprzedaży większości produktów spożywczych, pozostawiając sprzedaż pieczywa i mleka. Zrezygnowali z warzyw i owoców. Zrezygnowali z biletów komunikacyjnych. Zrezygnowali z Totolotka. Zrezygnowali z prasy. Zrezygnowali w końcu ze sprzedaży czegokolwiek, ponieważ skończyły się rezerwy i nie było z czego dopłacać na ZUS.
Dzisiaj oboje radzą sobie całkiem nie?le bez sklepu. Ona jest „na bezrobociu” i gotuje obiady domowe dla kilku samotnych osób, które mieszkają w osiedlu i cieszą się, że po pracy czeka na nie ciepły posiłek w miłej domowej atmosferze. Może być z piwem. Także porcje śniadaniowe i kolacyjne „ na wynos” można sobie zamówić i zlecić dokonanie drobnych zakupów.. On trochę je?dzi „ na łebka” wynajmując się do przewiezienia ludzi lub przedmiotów autem jakie zostało po teściu, a trochę reperuje ludziom z osiedla ich auta. Latem i jesienią jeżdżą na wieś do rodziny sąsiada, z którym pogodzili się i przywożą warzywa i owoce. Sprzedają je ludziom z bloków po niewygórowanej cenie.
Płacą normalny, niepodwyższony podatek od nieruchomości, normalne, niepodwyższone opłaty za prąd . Nie płacą żadnych kar, żadnych ZUS-ów, żadnych VAT-ów, żadnych podatków dochodowych – jedynie od renty męża, ponieważ w końcu wytrwale o to zabiegając uzyskał ją ponownie. Dzieci korzystają z ulg, „bo rodzice nie pracuja, a tatuś jest na rencie”. Nie nachodzą ich żadne kontrole.
I chyba nawet nadszarpnięte rezerwy też odbudowali.
I nie mogą się nadziwić własnej głupocie; jak mogli myśleć, że po to by ludziom z osiedla sprzedawać pieczywo i nabiał należy założyć sklep, zgłosić to jako działalność gospodarczą
i ponieść takie ogromne koszty?
No cóż, za głupotę się płaci!

18 marzec 2006

Renata Rudecka-Kalinowska 

  

Archiwum

W kwietniu złotym pokieruje polityka
kwiecień 4, 2004
Puls Biznesu
Z kim ?
maj 14, 2003
Andrzej Kumor
I po szkodzie głupcy - czyli o zdrajcach i idiotach
marzec 12, 2009
Artur Łoboda
Przygotowani na...porażkę?
luty 13, 2006
Marek Olżyński
Kto - kogo obraża?
maj 25, 2008
Artur Łoboda
Próba rozumu
wrzesień 10, 2007
Artur Łoboda
Poprawność polityczna wedle posłanki PiS - Szczypińskiej
styczeń 7, 2009
Artur Łoboda
"się"
listopad 19, 2004
Mirosław Naleziński
Bronimy prawdziwego św. Mikołaja
listopad 30, 2004
Zaproszenie do Mackiewicza
luty 2, 2004
Andrzej Kumor
Czy spółdzielnie mieszkaniowe zwrócą znacjonalizowane wkłady?
sierpień 30, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Do umundurowania wystąp
lipiec 20, 2007
Marek Olżyński
... pomniejszają rolę szczytu G8, a zwłaszcza Rosji i Putina ...
czerwiec 7, 2007
tłumacz
Stary dowcip ale postaramy się go odświeżyć
grudzień 9, 2002
zaprasza.net
Wojsko można użyć bez stanu nadzwyczajnego
październik 22, 2004
Cła po polsku
luty 10, 2003
zaprasza.net
Świadectwo Polaków Anno Domini 2005 dla potomnych
sierpień 24, 2005
Millerjugend
maj 24, 2003
Artur Łoboda
Zmarnowany czas Krakowa
marzec 17, 2004
zaprasza.net
Żaden król polski nie stał na szafocie,
wrzesień 14, 2006
totezja
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media