ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT KRONIKA KRAKOWA DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Próba upodmiotowienia obywateli za pośrednictwem internetu 
Celem serwisu jest umożliwienie obywatelom wyrażenia swojej woli w najważniejszych dla nich sprawach. 
Nie dajmy się lobbystom energetyki jądrowej! Wywiad z prof. Mirosławem 
Energetyka jądrowa jest przeżytkiem - nadzieje na tanią energię dawała w latach 60. ubiegłego stulecia, czyli przed pół wiekiem. Okazało się natomiast, że jest kosztowna, niebezpieczna, i nie wiadomo, jak poradzić sobie np. z jej odpadami. Istnieje jednak silne lobby łapówkarskie, które wciska energię jądrową do krajów słabych politycznie i gospodarczo. Nie możemy się mu poddać. 
Wielkie pytania o 9/11 
Strona poświęcona analizie wydarzeń z 11 września 2001 
Niezależna witryna Alexa Jones'a 
Alex Jones należy do nielicznych ludzi na świecie którzy mają odwagę mówić prawdę o antyspołecznej konspiracji 
Mój dom, mój świat ...  
BOŻENA MAKOWIECKA - MÓJ DOM, MÓJ ŚWIAT...
Tytułowa piosenka z płyty "Mój dom, mój świat" powstała tuż po obaleniu rządu Olszewskiego.
O ile refren podobał się wszystkim, o tyle zwrotki - niekoniecznie... Stąd opóźniona o prawie 20 lat premiera teledysku ... 
Cała prawda o ataku z 11 września 
Jeden z filmów usułujących przedstawić prawdę i ataku z 11 września 2001 roku 
Młodzież izraelska w Polsce 
Doskonały dokument o wycieczce młodzieży izraelskiej do Polski. 
Cała prawda o World Trade Center 
Filmik dokumentalny przedstawiający wydarzenia z 11 września 2001 roku. 
Patriotyzm 
Piosenka Lecha Makowieckiego 
Ostatni mit (o polityce sowieckiej) 
 
Wołyń 1943. sł. muz. Lech Makowiecki  
Wołyń 1943. sł. muz. Lech Makowiecki. Utwór z płyty "Patriotyzm" 
www.globalresearch.ca 
świetne analizy polityczne i gospodarcze w skali mikro i makro + anty-NWO 
Niemcy 1940 - Izrael 2009 - Szokujące zdjęcia 
 
Skazany za pestki moreli, B17  
Faszyzm w barwach demokracji 
Wezwanie do przebudzenia 
Film opisujący mechanizmy ekonomicznej władzy nad światem 
Zakrzyczana prawda 
Mamy 2010 rok a zbrodniarze którzy doprowadzili do wielu wojen i kryzysu światowego w w dalszym ciągu - z tupetem - niczym Josef Goebbels kłamią w oczy w kwestii sytuacji gospodarczej świata i Stanów Zjednoczonych
 
Polscy "nacjonaliści" o żydach 
Po prostu zobaczcie 
Żydzi tradycjonaliści przeciwko syjonistom 
 
Wszystko pod kontrolą 
Od zawsze służby specjalne kontrolowały rzekome niezaplanowane spotkania oficjeli z obywatelami.
Przykład podstawionego Putina - jako przypadkowego przechodnia.
 
Iwo Cyprian Pogonowski 
Notka wikipedii dotycząca osoby prof. Iwo Cypriana Pogonowskiego 
więcej ->

 
 

"Szara strefa"

Szara strefa

Małżeństwo w średnim wieku. Dwoje dzieci w szkole podstawowej. Jednorodzinny dom i kilkuletni samochód - spadek po rodzicach. Peryferie dużego miasta. W pobliżu spore osiedle bloków. Ona straciła pracę kilka lat temu. Firma w której pakowała przyprawy do słoiczków nie wytrzymała konkurencji. On pracował w dużej firmie transportowej jako kierowca. Je?dził TIR-ami na wschód. Nie?le zarabiał. Pewnego dnia zasnął na parkingu w kabinie swojego samochodu. Obudził się w szpitalu. Dowiedział się, że jest po ciężkim urazie głowy, prawdopodobnie na skutek uderzenia tępym narzędziem Dowiedział się też, że leczenie potrwa wiele miesięcy i że do zawodu kierowcy juz nigdy nie wróci. TIR-a nigdy nie odnaleziono. Pozostała mu padaczka pourazowa. Po roku ZUS odebrał mu prawo do przyznanej renty.

Postanowili oboje „wziąć sprawy w swoje ręce”.
Zgłosili do odpowiednich urzędów rozpoczęcie działalności gospodarczej jako dwuosobowa spółka cywilna.
Z zaoszczędzonych wcześniej pieniędzy kupili ladę chłodniczą, regały, gabloty, wagę elektroniczną, kasę fiskalną, wyremontowali garaż, i urządzili w nim mały sklep spożywczy. Mieszkańcy osiedla idąc czy jadąc w kierunku miasta muszą mijać ich dom. W pobliżu nie ma żadnych sklepów, w których można zaopatrzyć się w chleb, mleko, wędliny, nabiał, codziennie potrzebne świeże produkty.
Z zaopatrzeniem sklepu nie było żadnych problemów. Zadzwonili do paru hurtowni i w ciągu dwóch dni sklep wypełnił się towarem.
W dniu otwarcia sklepu, wcześnie rano dostarczono im do sklepu świeżutkie mleko i ciepłe jeszcze, pachnące pieczywo. Klienci pojawili się natychmiast. Kupowano głownie produkty „śniadaniowe”. Wkrótce wieść o sklepie rozeszła się po całym osiedlu i rankami ustawiały się kolejki jeszcze przed otwarciem sklepu. Rankami było tłoczno. Ale w pó?niejszych godzinach już tylko sporadycznie pojawiał się ktoś, kupując jakiś pojedynczy produkt. Jakaś kobieta, której właśnie skończyła się w domu mąka czy sól, jakieś dziecko, bo właśnie dostało parę groszy na wymarzonego batona.
Utarg z przeciętnego dnia nie przekraczał 300,/zł
Marża sklepowa wynosiła śrenio 15%
Po starannym zapisaniu przychodu, odliczeniu należności za sprzedany towar i VATu zostawała im niewielka kwota, około 30 zł.
To nic, mówili małżonkowie, zrobimy jeszcze stoisko kosmetyczne, jakieś proszki do prania, mydło, pasta do zębów – ludzie tego też potrzebują. Ale rozczarowali się. Tych produktów prawie nikt nie kupował. Postanowili wystapić o zgodę na sprzedaż piwa.
Minął pierwszy miesiąc.
Zapłacili dostawcom.
Zapłacili Urzędowi Skarbowemu należny VAT. Od miesięcznego obrotu, który wyniósł prawie 8000zł - 250zł.
Zapłacili Urzędowi Skarbowemu zaliczkę na podatek dochodowy od pozostałej po odliczeniu VATu kwoty 950z-zł - 170 zł
Zostało im prawie 750.- zł
Ucieszyli się, że na początek to całkiem nie?le. Wprawdzie wzrosną opłaty za zużycie prądu przez urzadzenia chłodnicze, ale przeciez nie muszą płacić czynszu za lokal.
No tak, ale przecież trzeba zapłacić ZUS! 2 x po niemal 700,- zł! Razem prawie 1400.-zł
No cóż, trudno, sięgneli do resztek oszczędności, dołożyli, zapłacili.
W następnym miesiącu dowiedzieli się, że:
nie dostaną zgody na sprzedaż piwa, że muszą zapłacić SANEPID karę 150 zł za brak środka dezynfekującego do rąk ( mydło nie wystarcza, zdaniem SANEPID) , co wykryła kontrola tejże instytucji że muszą wybudować na zapleczu sklepu dodatkową toaletę że nie mogą w tym konkretnym pomieszczeniu prowadzić równocześnie sprzedaży kosmetyków i artykułów spożywczych, nawet jeśli stoiska są od siebie dość oddalone, że zakład energetyczny podnosi im stawkę za prąd ze względu na fakt prowadzenia działalności godpodarczej,
że gmina podnosi im kwotę podatku od nieruchomości z przyczyn jak wyżej że ZUS w związku z podjęciem działalności gospodarczej odrzucił rozpoczęcie procedury ponownego rozpatrzenia wniosku rentowego męża
że sąsiad nie zgadza się by współużytkowaną drogą podjazdową do domu je?dziły samochody dostawcze
że w szkole dzieci utraciły zwolnienie z opłat na komitet rodzicielski, bo przecież „rodzice mają sklep” i muszą wnieść pełną opłatę za „zieloną szkołę”
że muszą zapłacić za legalizację wagi
że muszą zainstalować dodatkowe zamki i wymienić drzwi na mocniejsze w celu zawarcia umowy ubezpieczeniowej
Utarg w drugim miesiącu był podobny jak w poprzednim. Znów zabrakło za ZUS.
Znów sięgnęli do rezerw. Zapłacili wszystko.
Gorączkowo szukali sposobu na osiągnięcie większych przychodów.
Mijał miesiąc za miesiącem. Przychody nie zmieniały się i wciąż brakowało na ZUS. Wprowadzili sprzedaż jarzyn i owoców. Zawarli umowę z Totolotkiem i sprzedawali zakłady. Zawarli umowę z MPK i sprzedawali bilety komunikacji miejskiej. Stoisko kosmetyczne przekształcili w kiosk gazetowy zawierając umowę z dużym dystrybutorem prasy. Zrezygnowali ze sprzedaży większości produktów spożywczych, pozostawiając sprzedaż pieczywa i mleka. Zrezygnowali z warzyw i owoców. Zrezygnowali z biletów komunikacyjnych. Zrezygnowali z Totolotka. Zrezygnowali z prasy. Zrezygnowali w końcu ze sprzedaży czegokolwiek, ponieważ skończyły się rezerwy i nie było z czego dopłacać na ZUS.
Dzisiaj oboje radzą sobie całkiem nie?le bez sklepu. Ona jest „na bezrobociu” i gotuje obiady domowe dla kilku samotnych osób, które mieszkają w osiedlu i cieszą się, że po pracy czeka na nie ciepły posiłek w miłej domowej atmosferze. Może być z piwem. Także porcje śniadaniowe i kolacyjne „ na wynos” można sobie zamówić i zlecić dokonanie drobnych zakupów.. On trochę je?dzi „ na łebka” wynajmując się do przewiezienia ludzi lub przedmiotów autem jakie zostało po teściu, a trochę reperuje ludziom z osiedla ich auta. Latem i jesienią jeżdżą na wieś do rodziny sąsiada, z którym pogodzili się i przywożą warzywa i owoce. Sprzedają je ludziom z bloków po niewygórowanej cenie.
Płacą normalny, niepodwyższony podatek od nieruchomości, normalne, niepodwyższone opłaty za prąd . Nie płacą żadnych kar, żadnych ZUS-ów, żadnych VAT-ów, żadnych podatków dochodowych – jedynie od renty męża, ponieważ w końcu wytrwale o to zabiegając uzyskał ją ponownie. Dzieci korzystają z ulg, „bo rodzice nie pracuja, a tatuś jest na rencie”. Nie nachodzą ich żadne kontrole.
I chyba nawet nadszarpnięte rezerwy też odbudowali.
I nie mogą się nadziwić własnej głupocie; jak mogli myśleć, że po to by ludziom z osiedla sprzedawać pieczywo i nabiał należy założyć sklep, zgłosić to jako działalność gospodarczą
i ponieść takie ogromne koszty?
No cóż, za głupotę się płaci!

18 marzec 2006

Renata Rudecka-Kalinowska 

  

Archiwum

Déjà vu - konferencja w Monachium 1938
luty 18, 2008
marduk
Rosyjska dusza żąda pokrzepienia.
wrzesień 19, 2006
Jan Lucjan Wyciślak
Prawda o powstaniu w Getcie Warszawskim. Czy Edelman kłamie?
kwiecień 22, 2006
przesłał Iwo Cyprian Pogonowski
Umiejętność czytania tekstów - "Atak w Oświęcimiu"
sierpień 11, 2004
The Pogrom of Kielce
padziernik 5, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Przywróć nam chleb z polskiego pola..
marzec 25, 2005
Julian Tuwim
Amerykańscy Żydzi chcą konsultacji na temat kształtu ustawy reprywatyzacyjnej
styczeń 6, 2003
http://www.naszdziennik.pl/
Polityczna niepoprawność
kwiecień 16, 2008
Marek Jastrząb
Antypolonizm żydowski to nic nowego...(4)
lipiec 7, 2003
Mirosław J. Wiechowski
Chiny uniezależniają się ekonomicznie od USA
kwiecień 9, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Frajerzy, czyli - "Nasi zapomniani sojusznicy"
grudzień 28, 2003
Marek Głogoczewski
Głupota czy agentura
marzec 28, 2007
Artur Łoboda
Pokaże czy pokarze
czerwiec 23, 2003
Prawda o nobliście
listopad 8, 2006
Aleksander Szumański
Czy stać nas na publiczne szpitale?
styczeń 9, 2008
Dariusz Kosiur
SLD - KAWIOROWA "LEWICA" JH
listopad 23, 2002
JH
Czy kara śmierci ograniczyłaby skalę przestępczości?
wrzesień 22, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Nie ma Nadziei czy Nadzieji?
padziernik 10, 2005
Mirosław Naleziński, Gdyni
Miękka" i "twarda" gra Kwaśniewskiego
wrzesień 26, 2003
prof. Iwo Cyprian Pogonowski
Puk, puk nowe idzie...
grudzień 10, 2005
Marek Olżyński
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2012 Polskie Niezależne Media