ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Oczami niewolnika 
26 czerwiec 2017      Artur Łoboda
Grecki scenariusz 
4 październik 2023     
Pederaści decydują o polskiej kulturze 
16 lipiec 2012      Artur Łoboda
Paradoks walki o władzę w USA 
29 grudzień 2010      Iwo Cyprian Pogonowski
Macierewicz dymany? 
30 kwiecień 2017     
Czy szczepionka Pfizer zwiększa ryzyko śmierci dzieci o 5100%? Oto, co mówią nam dane z Wielkiej Brytanii. 
10 luty 2022     
Symbole władzy 
23 kwiecień 2016      Artur Łoboda
Morderca 
3 styczeń 2021      Artur Łoboda
Obudź się, Polsko 
15 maj 2012     
"Najlepszy ynteres to ukraść państwo" 
18 maj 2019     
Te dni, te robaki, te kaczeńce 
18 lipiec 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Po prostu oglądnij 
20 marzec 2013     
Odpowiednie dać rzeczy słowo  
9 wrzesień 2012      Artur Łoboda
"Nie każdemu psu Burek" 
18 listopad 2016      Artur Łoboda
Naiwność Prezesa 
3 luty 2018     
To powinno być karalne 
8 wrzesień 2019      Artur Łoboda
Dziennik pisarza Karola Zielińskiego z Krakowa (16.07.2011) 
11 październik 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Drogi ku kontroli globalnej  
28 maj 2011      Artur Łoboda
Krakowski folklor sportowy 
19 listopad 2016     
Dlaczego udaje się tuszowanie spraw przez rząd 
21 październik 2021     

 
 

Antyfaszyści syjoniści

W państwie pod nazwą PRL wprowadzono segregację kandydatów na studia - pod kątem służalczości wobec systemu.
Do ocen z egzaminów na studia dodawano punkty za odbycie służby wojskowej, pochodzenie społeczne i inne kryteria zgodności z panującym systemem politycznym. Jednocześnie sekretarze Podstawowych Organizacji Partyjnych pilnowali - by komisje oceniające przepuszczały kandydatów legitymujących się przynależnością do PZPR.
Z drugiej strony UB, a potem SB kierowały do rektorów uczelni listy osób, które nie powinny dostać się na studia.
Dwadzieścia lat temu poznałem rodzinę byłych kamieniczników, którzy przechrzcili się i stali gorliwymi katolikami.
Jedna z kobiet z tej rodziny opowiedziała mi - jak politruk ze szkoły teatralnej w Krakowie - Adam Polewka odrzucił jej papiery na studia - z racji pochodzenia społecznego.
Również Żydów tępiła komunistyczna władza, a szczególnie tych spolonizowanych.
Tak zwana "komuna" z wielką zawziętością tępiła prawdziwych wrogów systemu, a przy okazji tworzyła sobie wiele więcej urojonych wrogów.

Jak w tym kontekście oceniać zasadę Numerus clausus, którą przyjęły władze niektórych uczelni w Polsce dla wyrównania szans młodzieży polskiej, która była dyskryminowana jeszcze w czasach carskich, oraz promowania młodzieży z małych ośrodków, która miała mniejsze szanse w porównaniu z miejską młodzieżą żydowską.
Istota Numerus clausus polegała na procentowym ustaleniu liczby przyjmowanych studentów z różnych grup narodowościowych - proporcjonalnie do ich populacji w Polsce.
Podobno w związku z tą zasadą - wielu Żydów zmieniło wyznanie - by zostać przyjętymi na studia.
Tak sądził przed wojną ONR i Młodzież Wszechpolska.
Ja jednak wiem, że tak poważne decyzje, chociaż podyktowane bieżącymi sprawami, były na ogół wynikiem dojrzewania wieloletnich przemyśleń.
(Koniunkturaliści stanowią na ogół niewielki ułamek wśród przechrztów.)
Wtedy Młodzież Wszechpolska, chciała dowieść procederu ominięcia przepisów i pokazać, że żydowscy studenci stanowią proporcjonalnie dużo większą liczbę - w stosunku do liczebności Żydów w Polsce.

Dążąc do wymiernego wskazania tej liczby chcieli usadowić w salach wykładowczych Żydów taka samo - jak to ma miejsce w każdym sejmie - gdzie posłowie grupują się wokół siebie i dzięki temu można ich policzyć.
A, ponieważ Żydzi od szesnastego wieku sami nazywali swoje skupiska gettami, to zapewne z tego powodu przyjęto nazwę "getta ławkowego", dla usadowienia żydowskich studentów w jednej części sali.

Teoria zawsze jest daleka od praktyki.
Dlatego oddzielenie żydowskich studentów spotykało się z przypadkami agresywnych zachowań.
Nie miało to jednak nic wspólnego z polską tradycją, którą w tym miejscu określę skrótowo zasadą "gość w dom, Bóg w dom".
Zawsze pojawią się menele, którzy znajdą sobie okazję do wszczynania awantur.
I tak ssie zdarzyło w przypadku "getta ławkowego".
Zarówno dla Żydów - jak też niektorych Polaków była to okazja do wyżycia się.
Wszczynano więc bójki, które doskonale porównać można do współczesnych bójek kibiców piłkarskich.
Sytuacja wymknęła się spod kontroli, a ponieważ Policja nie miała prawa interweniować wewnątrz autonomicznych uczelni - to Polska Partia Socjalistyczna zdecydowała się rozdzielić walczące strony.
Mój ś.p. Dziadek opowiadał mi w latach siedemdziesiątych - jak usiłował uspokajać rozjuszonych studentów na Uniwersytecie Jagiellońskim w Krakowie.
Wyjaśnił mi kulisy tamtych zdarzeń. Dziś już niewiele z tego pamiętam, ale zapamiętałem, że studenci byli wzajemnie szczuci z zewnątrz. Z jednej strony przez ONR, a z drugiej przez B'nai B'rith.
Dziadek powiedział mi, że wyglądało na to, że jednymi i drugimi kieruje ten sam człowiek.

Minęło od tej pory 77 lat i współczesne "getto ławkowe" jest potrzebne nowym prowodyrom, realizujących wytyczne żydowskich mocodawców.
8 listopada 2014 roku zorganizowana została w Warszawie prowokacja, której jedynym celem było zdyskredytowanie polskiego patriotyzmu i wysłanie w świat przekazu, że w Polsce potrzeba walczyć z jakimś "faszyzmem".
Pretekstem było rzekome uczczenie rocznicy "kryształowej nocy" w Niemczech, w której wystąpiono przeciwko Żydom niemieckim.
Ale autorzy awantury w Warszawie, którzy dążą do spotwarzenia Polaków - przemilczają bezpośrednią przyczynę tamtych wydarzeń.

Uczestnicy manifestacji w Warszawie zapominają o bezdyskusyjnym patronie swojego zgromadzenia.
Powinni na sztandarach nieść wizerunek Herszela Grynszpana, który 3 listopada 1938 roku wielokrotnie postrzelił sekretarza ambasady niemieckiej w Paryżu Ernsta von Ratha, który żył jeszcze kilka dni.
Na wieść o śmierci sekretarza von Ratha doszło w Niemczech - jeszcze tego samego wieczoru do nieproporcjonalnie większych retorsji względem Żydów. I te wydarzenia nazwano "kryształową nocą".

Ale zadam Państwu retoryczne pytanie: czy wojsko izraelskie nie postępuje identycznie, a nawet jeszcze gorzej wobec Palestyńczyków - gdy dojdzie do jakiegoś zamachu na Żyda?
Ile palestyńskich dzieci zamordowano w ramach izraelskiego odwetu?

Dodam przy okazji, że powodem do zamordowania niemieckiego ambasadora, było wygnanie z Niemiec Żydów, nie posiadających żadnych dokumentów.
Tylko Polska ich przyjęła, bez żadnych dokumentów.

Kim więc są manifestanci chcący walczyć w Warszawie z faszyzmem?
To MOTŁOCH, który sprzedaje się zagranicznym zbrodniarzom.
Nieprzypadkowo wybrali datę swojej akcji - na poprzedzającą rocznicę odzyskania niepodległości przez Polskę.
Krzycząc "precz z nacjonalizmem" chcą zainsynuować, że polscy patrioci do nich się zaliczają.
Gdyby w trakcie rzekomo "antyfaszystowskiej" manifestacji w Warszawie doszło do ataku na pochód jakichś "faszystów" to w świat poszedłby przekaz, że Polska nie jest wiarygodnym krajem i Polacy nie powinni się sami rządzić. Takich prowokacji dokonywali naziści, syjoniści, a dziś to robi Putin.
Ale prowokacja nie wyszła. Być może zawiniła pogoda.
Okazuje się, że mimo szumnych liczb tysiąca uczestników tej manifestacji - była to zaledwie garstka kilkudziesięciu awanturników - otoczona ogromną ilością policjantów.
Zarejestrował to jeden z internautów i podzielił się z nami.

Foto: rzekomy tysiąc manifestantów - antyfaszystów, w obstawie policyjnej.
8 listopad 2014

Artur Łoboda 

  

Komentarze

  

Archiwum

Neonazistowska Unia Europejska
lipiec 16, 2004
Polemika z załączoną dodatkowo adnotacją. (1)
styczeń 31, 2005
Gregory Akko
Miejcie nadzieję
marzec 14, 2009
Adam Asnyk
Apel skazancow sowieckich - Polakow z Kazachstanu
listopad 13, 2006
W imieniu prezesa Zinkiewicza
Kto - komu i czemu służy
lipiec 2, 2008
Artur Łoboda
Takich mamy kretynów w Kościele
wrzesień 11, 2007
PAP
Przez Globalizację do Globalnego Imperium
grudzień 17, 2004
Balcerowicz i gospodarka
listopad 29, 2002
Artur Łoboda
Społeczeństwo polski wydaje na Ochronę Zdrowia 7% PKB a nie 4 % PKB
sierpień 21, 2003
Adam Sandauer
Piłka kopana, czyli hat-trick Ebi Smolarka
październik 14, 2007
Marek Olżyński
"Europejczycy" ? Kolejne oszustwo
sierpień 13, 2003
Dariusz Hybel
Podstawowa rola Hitlera I Stalina w istnieniu Izraela
czerwiec 4, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Klęska Ameryki
kwiecień 4, 2003
Andrzej Kumor
90 miast amerykańskich przeciw wojnie
luty 13, 2003
PAP
Geszefciarze, czyli o standardach polityków
październik 13, 2007
Marek Olżyński
TIR-y
sierpień 4, 2005
PAP
W Izraelu powstanie "Centrum Busha"
listopad 17, 2006
bibula
Zaginiona -poszukiwana
kwiecień 29, 2006
przesłał Marek Olżyński
Czy Jarmakowski Andrzej był agentem komunistycznym? - Na marginesie dyskusji nt IPN, lustracji i posła Czumy
grudzień 18, 2007
Marek Ciesielczyk
Być człowiekiem
grudzień 4, 2006
Krzysztof Wołod?ko
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media