ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Gdzie jest prawda, wśród prawd wielu? 
11 styczeń 2011      Artur Łoboda
Te sq..wiele planują wirusowy cyrk do grudnia!!!! Albo jeszcze półtora roku, aż pojawi się szczepionka! 
8 kwiecień 2020      Alina
Rząd Morawieckiego winien odejść - tak samo - jak czterdzieści lat temu ekipa Gierka 
31 sierpień 2020     
„Tarcza” nie dobra dla zdrowia, według Czechów 
20 marzec 2009      Iwo Cyprian Pogonowski
Kłamstwo, manipulacja, oszustwo 
8 maj 2014      Artur Łoboda
Globaliści chcą kryminalizować samo mówienie o „tsunami zgonów” wśród młodych i zdrowych, próbując „normalizować” zgony sportowców umierających w dojrzałym wieku 29 lat 
15 luty 2024     
Hakownicy 
14 luty 2010      Artur Łoboda
Własne dokumenty firmy Pfizer dowodzą, że WIEDZIELI, że ich szczepionki przeciw kowid nie są „bezpieczne i skuteczne”… i wiedzieli, że nanocząsteczki mRNA krążą w organizmie 
14 marzec 2022      Lance D Johnson
Żródła i cele postępowania światowych polityków 
14 lipiec 2011      Artur Łoboda
Po Morawieckim do kłębka 
17 maj 2021      Artur Łoboda
Kodeks norymberski 
22 sierpień 2020     
Jak zabijają "na kowida" 
2 luty 2021      Artur Łoboda
Po kolizji samochodu prezydenckiego w Krakowie ... 
28 luty 2018     
Rozebrane ciała katastrofy pod Smoleńskiem 
31 październik 2012      Artur Łoboda
Poważna wpadka Karola Nawrockiego 
1 grudzień 2025      Artur Łoboda
UE PRZYZNAJE, że wielokrotne przyjmowanie dawek przypominających przeciwko COVID-19 może zniszczyć układ odpornościowy 
19 styczeń 2022     
"NIE" prawda 
5 październik 2010      Artur Łoboda
Po rocznym oszustwie chcą zbadać kowida  
23 luty 2021      Artur Łoboda
Największy skandal Rezerwy Federalnej 
29 wrzesień 2021     
PiS chce znowu władzy 
5 październik 2009      Artur Łoboda

 
 

Antyfaszyści syjoniści

W państwie pod nazwą PRL wprowadzono segregację kandydatów na studia - pod kątem służalczości wobec systemu.
Do ocen z egzaminów na studia dodawano punkty za odbycie służby wojskowej, pochodzenie społeczne i inne kryteria zgodności z panującym systemem politycznym. Jednocześnie sekretarze Podstawowych Organizacji Partyjnych pilnowali - by komisje oceniające przepuszczały kandydatów legitymujących się przynależnością do PZPR.
Z drugiej strony UB, a potem SB kierowały do rektorów uczelni listy osób, które nie powinny dostać się na studia.
Dwadzieścia lat temu poznałem rodzinę byłych kamieniczników, którzy przechrzcili się i stali gorliwymi katolikami.
Jedna z kobiet z tej rodziny opowiedziała mi - jak politruk ze szkoły teatralnej w Krakowie - Adam Polewka odrzucił jej papiery na studia - z racji pochodzenia społecznego.
Również Żydów tępiła komunistyczna władza, a szczególnie tych spolonizowanych.
Tak zwana "komuna" z wielką zawziętością tępiła prawdziwych wrogów systemu, a przy okazji tworzyła sobie wiele więcej urojonych wrogów.

Jak w tym kontekście oceniać zasadę Numerus clausus, którą przyjęły władze niektórych uczelni w Polsce dla wyrównania szans młodzieży polskiej, która była dyskryminowana jeszcze w czasach carskich, oraz promowania młodzieży z małych ośrodków, która miała mniejsze szanse w porównaniu z miejską młodzieżą żydowską.
Istota Numerus clausus polegała na procentowym ustaleniu liczby przyjmowanych studentów z różnych grup narodowościowych - proporcjonalnie do ich populacji w Polsce.
Podobno w związku z tą zasadą - wielu Żydów zmieniło wyznanie - by zostać przyjętymi na studia.
Tak sądził przed wojną ONR i Młodzież Wszechpolska.
Ja jednak wiem, że tak poważne decyzje, chociaż podyktowane bieżącymi sprawami, były na ogół wynikiem dojrzewania wieloletnich przemyśleń.
(Koniunkturaliści stanowią na ogół niewielki ułamek wśród przechrztów.)
Wtedy Młodzież Wszechpolska, chciała dowieść procederu ominięcia przepisów i pokazać, że żydowscy studenci stanowią proporcjonalnie dużo większą liczbę - w stosunku do liczebności Żydów w Polsce.

Dążąc do wymiernego wskazania tej liczby chcieli usadowić w salach wykładowczych Żydów taka samo - jak to ma miejsce w każdym sejmie - gdzie posłowie grupują się wokół siebie i dzięki temu można ich policzyć.
A, ponieważ Żydzi od szesnastego wieku sami nazywali swoje skupiska gettami, to zapewne z tego powodu przyjęto nazwę "getta ławkowego", dla usadowienia żydowskich studentów w jednej części sali.

Teoria zawsze jest daleka od praktyki.
Dlatego oddzielenie żydowskich studentów spotykało się z przypadkami agresywnych zachowań.
Nie miało to jednak nic wspólnego z polską tradycją, którą w tym miejscu określę skrótowo zasadą "gość w dom, Bóg w dom".
Zawsze pojawią się menele, którzy znajdą sobie okazję do wszczynania awantur.
I tak ssie zdarzyło w przypadku "getta ławkowego".
Zarówno dla Żydów - jak też niektorych Polaków była to okazja do wyżycia się.
Wszczynano więc bójki, które doskonale porównać można do współczesnych bójek kibiców piłkarskich.
Sytuacja wymknęła się spod kontroli, a ponieważ Policja nie miała prawa interweniować wewnątrz autonomicznych uczelni - to Polska Partia Socjalistyczna zdecydowała się rozdzielić walczące strony.
Mój ś.p. Dziadek opowiadał mi w latach siedemdziesiątych - jak usiłował uspokajać rozjuszonych studentów na Uniwersytecie Jagiellońskim w Krakowie.
Wyjaśnił mi kulisy tamtych zdarzeń. Dziś już niewiele z tego pamiętam, ale zapamiętałem, że studenci byli wzajemnie szczuci z zewnątrz. Z jednej strony przez ONR, a z drugiej przez B'nai B'rith.
Dziadek powiedział mi, że wyglądało na to, że jednymi i drugimi kieruje ten sam człowiek.

Minęło od tej pory 77 lat i współczesne "getto ławkowe" jest potrzebne nowym prowodyrom, realizujących wytyczne żydowskich mocodawców.
8 listopada 2014 roku zorganizowana została w Warszawie prowokacja, której jedynym celem było zdyskredytowanie polskiego patriotyzmu i wysłanie w świat przekazu, że w Polsce potrzeba walczyć z jakimś "faszyzmem".
Pretekstem było rzekome uczczenie rocznicy "kryształowej nocy" w Niemczech, w której wystąpiono przeciwko Żydom niemieckim.
Ale autorzy awantury w Warszawie, którzy dążą do spotwarzenia Polaków - przemilczają bezpośrednią przyczynę tamtych wydarzeń.

Uczestnicy manifestacji w Warszawie zapominają o bezdyskusyjnym patronie swojego zgromadzenia.
Powinni na sztandarach nieść wizerunek Herszela Grynszpana, który 3 listopada 1938 roku wielokrotnie postrzelił sekretarza ambasady niemieckiej w Paryżu Ernsta von Ratha, który żył jeszcze kilka dni.
Na wieść o śmierci sekretarza von Ratha doszło w Niemczech - jeszcze tego samego wieczoru do nieproporcjonalnie większych retorsji względem Żydów. I te wydarzenia nazwano "kryształową nocą".

Ale zadam Państwu retoryczne pytanie: czy wojsko izraelskie nie postępuje identycznie, a nawet jeszcze gorzej wobec Palestyńczyków - gdy dojdzie do jakiegoś zamachu na Żyda?
Ile palestyńskich dzieci zamordowano w ramach izraelskiego odwetu?

Dodam przy okazji, że powodem do zamordowania niemieckiego ambasadora, było wygnanie z Niemiec Żydów, nie posiadających żadnych dokumentów.
Tylko Polska ich przyjęła, bez żadnych dokumentów.

Kim więc są manifestanci chcący walczyć w Warszawie z faszyzmem?
To MOTŁOCH, który sprzedaje się zagranicznym zbrodniarzom.
Nieprzypadkowo wybrali datę swojej akcji - na poprzedzającą rocznicę odzyskania niepodległości przez Polskę.
Krzycząc "precz z nacjonalizmem" chcą zainsynuować, że polscy patrioci do nich się zaliczają.
Gdyby w trakcie rzekomo "antyfaszystowskiej" manifestacji w Warszawie doszło do ataku na pochód jakichś "faszystów" to w świat poszedłby przekaz, że Polska nie jest wiarygodnym krajem i Polacy nie powinni się sami rządzić. Takich prowokacji dokonywali naziści, syjoniści, a dziś to robi Putin.
Ale prowokacja nie wyszła. Być może zawiniła pogoda.
Okazuje się, że mimo szumnych liczb tysiąca uczestników tej manifestacji - była to zaledwie garstka kilkudziesięciu awanturników - otoczona ogromną ilością policjantów.
Zarejestrował to jeden z internautów i podzielił się z nami.

Foto: rzekomy tysiąc manifestantów - antyfaszystów, w obstawie policyjnej.
8 listopad 2014

Artur Łoboda 

  

Komentarze

  

Archiwum

Monarchia czy "demokracja" ?
styczeń 22, 2008
Tezlav von Roya
Paragraf, nie dla każdego.
czerwiec 2, 2008
.
Plama na imażu i na stole – hipokryzja w mediach
luty 20, 2009
Mirosław Naleziński, Gdynia
Niech panie latają z panami
marzec 25, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
Retrospekcja, czyli rzecz o...
maj 2, 2006
Marek Olżyński
Wyzysk proletariatu w Szwajcarii i w Polsce
wrzesień 6, 2005
Mirnal
Kolejna bitwa o Polskę przegrana
listopad 28, 2006
Artur Łoboda
(PO)lowanie na zmutowany wirus - „Tageszeitung”...
lipiec 14, 2006
nadesłał Marek Olżyński
III WŁADZA RP - orły, obrońcy, stróże, czy zwykłe ciecie?
sierpień 24, 2008
ZR
Koszulki z podobizną Hitlera
lipiec 23, 2004
Czym może pomóc Polak przebywający na emigracji ?
maj 9, 2005
Augustyn z USA
Prokurator chce uchylenia wyroku uniewinniającego J.Lewandowskiego
styczeń 10, 2006
PAP
Gregory Akko
wrzesień 5, 2005
Krzysztof Sarnecki
Oświadczenie przewodniczącego Primum Non Nocere
czerwiec 4, 2004
dr Adam Sandauer -prezes Stowarzyszenia
Odszkodowanie za stalinowski obóz pracy
październik 8, 2004
UE kością niezgody między LPR a rządem
sierpień 12, 2002
IAR
Ślązacy
luty 1, 2003
Artur Łoboda
Jak funkcjonują największe gangi (1)
Dla kogo pracuje Marek Belka?

luty 25, 2005
nz
Globalny Mit Holokaustu
sierpień 13, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Odpowiedzialność za słowa
kwiecień 25, 2003
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media