|
Jeszcze raz w sprawie Nergala
|
|
W swoim życiu zakwestionowałem ogromnie dużo aksjomatów. Szczególnie w dziedzinie kultury.
Ale nie mogę wszystkiego negować - bo nikt nie jest w stanie przeprowadzić analizy wszystkich życiowych zjawisk i całego dorobku naukowego.
Muszę się opierać na uznanych powszechnie zjawiskach.
Nie mogę też kwestionować każdej informacji prasowej - szczególnie gdy różne strony konfliktu podają ją identycznie.
W związku z protestami przeciwko występom Darskiego - przedwczoraj zabrałem głos na ten temat.
I chyba przyjąłem za podstawę błędne informacje. Ale za to odpowiedzialny jest również sam Darski.
http://zaprasza.net/a.php?article_id=32801
Dzisiaj- przyrodzone mi powątpiewanie do rzekomo oczywistych faktów - zmusiło mnie do nowego spojrzenia na ten temat.
Kilka lat temu media doniosły, że podczas swojego koncertu Adam Darski podarł Biblię.
W tej sprawie toczył się proces sądowy z oskarżenia Ryszarda Nowaka - ze Stowarzyszenia obrony przeciw sektom.
Sam Darski nie kwestionował publicznie tego faktu, wiec nie miałem i ja powodu weryfikować zdarzeń.
Sam jednak jestem artystą i ponad czterdzieści lat analizuję nie tylko warsztat artystyczny, ale i sam proces twórczy.
Dalej opisze Państwu rzeczy, których nie rozumie żaden teoretyk kultury.
A za kilka lat wszyscy będą przyznawać się do autorstwa moich wypowiedzi.
Istota ludzka wcale nie stoi dużo wyżej w rozwoju od zwierząt.
Podobnie jak u zwierząt - nasza podświadomość ma ogromny wpływ na nasze postępowanie.
To - co nas różni od zwierząt - jest tą częścią funkcji mózgu, która świadomie decyduje o naszym życiu.
Kościół Katolicki znalazł określenie dla naszej podświadomości - pod pojęciem "duszy", której nie da się jednoznacznie określić.
Ale to nasza podświadomość decyduje o reakcjach w skrajnych wypadkach.
To niekontrolowane przez przez nas zachowania, a więc podświadomość decyduje: czy jesteśmy popędliwi seksualnie, albo przejawiamy zbrodnicze skłonności.
I katolicka walka z "grzechem" jest próbą kontroli z negatywnymi cechami naszej podświadomośi.
Jacyś durnie - podający się za naukowców stwierdzili w latach siedemdziesiątych, że człowiek wykorzystuje tylko ułamek swojego mózgu. Ci durni nie zdawali sobie sprawy, że analizują tylko część świadomej kontroli mózgowej.
Pisałem już nieraz, że wybitnego naukowca od geniusza różni to, że geniusza prowadzi intuicja bo - gdybyśmy chcieli dojść całej posiadanej przez ludzkość wiedzy naukowej metodą prób i błędów to i za kilkaset lat byśmy do niej nie dotarli.
Genialnym naukowcom podpowiadała intuicja - w jakim kierunku mają podążać.
Podobnie jest a artystami, których pracą zawsze kierowała podświadomość.
Mówiło się wręcz, że ktoś "posiada duszę artysty".
Znam wiele przypadków artystów, którzy nie grzeszą szczególną inteligencją. Ale podświadomość prowadziła ich w kierunku wielkich dzieł.
Jest taki stan - gdy artysta się wycisza i pozwala podświadomości sobą kierować.
To jest właśnie stan, który w przeszłości nazywano "natchnieniem".
Mógłbym jeszcze długo tłumaczyć Państwu niuanse procesu twórczego, ale przejdę do meritum sprawy.
Wbrew tworzonemu image, Adam Darski nie jest osobnikiem zbytnio inteligentnym.
Jego działania są intuicyjne, a przyjął prowokację - jako metodę zaistnienia w świecie.
To nie jego wina. Ludzie prymitywni przyjmują reguły narzucone przez epokę.
Ludzie honoru trwają przy wartościach uniwersalnych.
W przeszłości Darski chciał szokować publiczność - przyjmując nazwę swojego zespołu "Holocausto" .
Potem stworzył zespół "Behemoth".
To słowo wywodzi sie z języka hebrajskiego i oznacza bestię. Ale w erze nowożytnej pod tym określeniem przedstawianio szatana.
Darski stworzył dla tej postaci widowiskowy image - opierający się na doskonałym bodypaitingu.
W dalszej części musze się opierać tylko na relacjach prasowych, bo nie byłem na żadnym jego koncercie, a nie wybieram się w przyszłości.
Otóż pomiędzy wierszami relacji prasowych i zdjęć z koncertu wyczytałem, że grana przez Darskiego postać - czyli Behemot - potargał Biblię.
Podkreślam wyraźnie.
Po przeanalizowaniu wielu relacji doszedłem do wniosku, że Darski potargał Biblię jako wcielenie szatana.
Możemy mieć do niego moralne pretensję, że tworzy diabelski image, ale nie mamy prawa mu zabronić tworzenia scen - w których upodabnia sie do bestii.
Cała zachodnioeuropejska sztuka średniowieczna przesiąknięta jest podobnymi wizjami. Znajdziemy tysiące podobnych przykładów w gotyckiej rzeźbie przyściennej.
Sprawa przeciwko Darskiemu toczyła się przez wiele lat, a mogła się zakończyć w jednej chwili.
Dzieje się tak dlatego, że Darski - podobnie jak cały świat showbiznesu - nie należy do zbyt inteligentnych i nie rozumie własnego postępowania.
Powyższe wnioski nie zmieniają prawa każdego Polaka do moralnej oceny postępowania tego człowieka.
Czy jednak potrzebne są do tego "krucjaty różańcowe"?
One z pewnością doskonale odwracają uwagę od najważniejszych dla Polaków spraw i angażują czasowo, oraz emocjonalnie - przeciwników obecnego platformowego nieRządu.
|
|
16 październik 2014
|
|
Artur Łoboda
|
|
|
|
Globalizacja - inna wojna
marzec 7, 2006
Dariusz Kosiur
|
Afery tzw. baronów paliwowych ciąg dalszy
sierpień 7, 2002
IAR
|
W Trzeciej RP opłaca się być bandytą
styczeń 22, 2004
IAR
|
Autopoprawka budżetu Krakowa na 2004r/
styczeń 29, 2004
www.krakow.pl
|
Droga do Unii
lipiec 31, 2003
Witold Filipowicz
|
Kontrola energii na świecie „kością niezgody”
czerwiec 12, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Czy RPP obniży stopy procentowe?
luty 13, 2006
|
Sąd nad Rządem, czy Rząd nad Sądem
grudzień 13, 2008
Witold Filipowicz
|
Błędy w kultowym słowniku!
maj 10, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Lech Walesa
maj 15, 2008
Elzbieta Gawlas Toronto
|
Czy Hezbollah ma szanse zwycięstwa?
sierpień 3, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Rosja jako potęga regionalna
wrzesień 14, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Komisja Kongresu USA: niech Polska zwróci mienie
lipiec 17, 2008
Artur Łoboda
|
Polska ludzi uczciwych
sierpień 4, 2003
Jerzy Przystawa, Wrocław, 30 lipca 2003
|
Rosja przeciwko zmianie reżymu w Teheranie
wrzesień 22, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Śmierć Saddama Husseina
grudzień 30, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Moje przykazania -1
maj 8, 2003
krzysztof gilewski
|
Czy mediom wolno kompromitować armię swego kraju?
listopad 3, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Punkt widzenia a miejsce siedzenia
kwiecień 21, 2003
dr Adam Sandauer
|
Cuda, cuda ogłaszają...
styczeń 6, 2006
Waldemar Łysiak
|
|
|