ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT KRONIKA KRAKOWA DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

12 czerwca 2012 roku w Warszawie 
11 czerwiec 2012      Artur Łoboda
Strzeżcie się liberalnych kretynów 
26 lipiec 2014      Artur Łoboda
Wytrzeźwienie 
22 marzec 2012      Artur Łoboda
Konstytuanta, czy od razu Dyrektoriat?  
18 luty 2012      Artur Łoboda
Pierwsze uwagi na temat Hamburga 
8 lipiec 2017     
Elementarz z tamtych lat 
8 lipiec 2015      Artur Łoboda
Muza Patriotów 
11 listopad 2013      Artur Łoboda
Zaledwie jedną nogą w wodzie 
21 maj 2015      Artur Łoboda
Zło zidentyfikowane 
28 luty 2019      Artur Łoboda
Ukrywana prawda na mechanizm zbrodni 
22 maj 2015     
Obchody 32. rocznicy podpisania Porozumień Sierpniowych i 30. rocznicy powstania „Solidarności Walczącej” – 2012 r. 
31 lipiec 2012      Fundacja Pomorska Inicjatywa Historyczna
Jak obca agentura działa sobie swobodnie wśród polskich polityków za pomocą jednej ukraińskiej paniusi (albo jednego koszernego sierżanta) 
24 kwiecień 2019      Alina
Pieśni i Tańce Górali Szczawnickich 
11 luty 2013     
Konspiracja zimnej wojny 
8 styczeń 2019      Artur Łoboda
Do przemyślenia 
30 padziernik 2017      Artur Łoboda
Brexit wywołuje finansowe trzęsienie ziemi 
24 czerwiec 2016      www.independenttrader.pl
Bezczelny 
6 maj 2014      Artur Łoboda
Kocham Szopena ! - Część II 
18 marzec 2010      Zygmunt Jan Prusiński
Przybieżeli do Betlejem pasterze 
25 grudzień 2018     
Antysemityzm w nowym wcieleniu 
22 maj 2019      Artur Łoboda

 
 

Alternatywne rozwiązanie

W dzieciństwie tłumaczono mi - bym się trzymał z dala od polityki. "Polityka jest jak kurwa, która idzie tam - gdzie jej więcej zapłacą". Takim dosadnym określeniem mnie przestrzegano.
Powyższą tezę doskonale obrazuje obecna sytuacja na tak zwanej "polskiej scenie politycznej".
Jeszcze niedawni miłośnicy Putina biją dziś na alarm przed zagrożeniem ze strony tego człowieka.

Tak się składa, że w czasie gdy Minister Spraw Zagranicznych - Radosław Sikorski, wchodził w tyłek Putinowi - przysłowiowo "bez mydła", ja ostrzegałem przed polityką Kremla.
Ale "w polityce nie ma stałych sojuszników - są tylko stale cele" .... podobno.
No więc - przyjmując takie założenie możemy poprzestawiać wszystkie klocki na politycznej planszy.

Donaldowi Tuskowi przeszkadzało do niedawna, że Polacy są wierni wartości honoru.
Przyznać trzeba, że bardzo drogo za to zapłaciliśmy.
Kiedy Polska była w zagrożeniu to nikt palcem nie kiwnął w naszej obronie. Nikt nam nie pomógł.
Czy znają Państwo choć jeden przypadek z historii by jakieś państwo stanęło w obronie Polski?
A ile było przypadków, że niecnie wykorzystywano honor Polaków?
Najlepszym przykładem były czasy napoleońskie - gdy zrobiono z Polaków mięso armatnie. A my, nieświadomi tego - jeszcze przez sto lat głosiliśmy chwałę oszusta i złodzieja - Napoleona Bonaparte.

A teraz zabiorę Państwa w historyczną podróż do 1683 roku, by przedstawić alternatywną wersję historii.
Austriacy, którzy nie chcieli zawrzeć z Polską przymierza obronnego przeciw Turcji - sami stali się celem tureckim.
Gdy ogromna armia turecka oblegała Wiedeń - wezwali nas na pomoc.
Co w tej sytuacji powinien zrobić Jan III Sobieski?
Zażądać rekompensaty za polski trud żołnierski. Co najmniej w postaci Śląska, który wtedy był pod panowaniem Habsburgów - jako część Czech.
A może nawet powinniśmy zażądać nie tylko Śląska, ale również Czech?

A co - gdyby Austriacy odmówili?
Powinniśmy się dogadać z Turkami i sami wykroić sobie Śląsk, oraz Czechy. (Z pewnością byśmy byli ciepło przez nich przyjęci.)
Turków natomiast wypuścić na Zachód Europy.
A po wykrwawieniu Turków, Francji i Księstw Niemieckich - przybyć tam w roli zwycięzców.

W takim scenariuszu nie byłoby miejsca dla rozbiorów Polski, a nasz Kraj byłby największym w Europie.
Śląsk nigdy nie wpadłby w łapy Prusaków.

Ale my kierujemy się honorem - za co zawsze spotyka nas zdrada.
Ta sama Austria, którą w roku 1683 uratowaliśmy przed unicestwieniem - w sto lat później współuczestniczyła w likwidacji Rzeczypospolitej Obojga Narodów.


Kiedy w marcu 2014 roku widzę, że cała klasa polityczna bije na alarm przeciwko Putinowi to rozum podpowiada, że coś musi być na rzeczy.
Czy Putin zagraża Polsce?

Putin ogranicza interesy globalnego kapitału i blokuje rozlew rzekomej "wojny przeciwko terroryzmowi", która jest najohydniejszym kłamstwem Stanów Zjednoczonych.
Wysługująca się syjonistom - polskojęzyczna klasa polityczna, chce z Polaków zrobić mięso armatnie w walce o interesy wielkiego kapitału.
Nie zdają sobie jednak sprawy, że mogą wszystko stracić.

Wyobraźcie sobie Państwo, że w Polsce dochodzi do przewrotu, podobnego do tego na Krymie.
Polacy zrzucają tą zgniłą klasę polityków złodziei i proszą Putina o pomoc.
Deklarują, że nowa Polska stanie się krajem niezaangażowanym.
Wystąpimy z NATO, wystąpimy z Unii Europejskiej i wprowadzimy strefę wolnego handlu.
Będziemy w przyszłości pomostem miedzy Wschodem, a Zachodem, zamiast "przedmurza" globalizmu.

Czy taki scenariusz nie jest możliwy?
Polskojęzyczna - polityczna swołocz zrobiła wszystko - co mogła, by taki rozwój wydarzeń był bardzo prawdopodobny, bo Polacy mają dość oszustów z Warszawy i Brukseli.
A przede wszystkim z NWO.

Foto: Jan III Sobieski. Zmarnował ogromną okazję stabilizacji Polski.
10 marzec 2014

Artur Łoboda 

  

Komentarze

  

Archiwum

I nic
styczeń 19, 2006
kLaudi
PRL
grudzień 10, 2007
PAP
Cul-Capita/OraNUS, czyli niewidzialny "PAN" Zachodu
kwiecień 10, 2006
Marek Głogoczowski
„Wojna Przeciwko Terrorowi” nie działa tak jak „Zimna Wojna”
wrzesień 14, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Kraków ma najwyższą ocenę
listopad 21, 2007
PAP
List otwarty do nauczycieli i wychowawców polskich.
styczeń 7, 2006
Lusia Ogińska
Lichwiarski kapitalizm powodem obecnego kryzysu
padziernik 8, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Przedrefendalna kampania informacyjna
maj 24, 2003
Złodzieje naszych pieniedzy nie?le się bawią
styczeń 17, 2007
przepisał Artur Łoboda
Wywiad z US(Army)rakiem i wynikająca zen nauka (dla koscioła)
lipiec 24, 2004
Marek Głogoczowski
Warmia czy Mazury, drzewo czy drewno, Ubiji czy Ubii?
listopad 5, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Przegląd notatek opublikowanych na www.gazeta.pl w dziale KRAJ przed południem
listopad 18, 2005
cywilizowany
Brawo LPR!!!!
styczeń 24, 2007
ula
Mentalność PPS
czerwiec 13, 2007
Adam Wielomski
Między młotem a kowadłem
wrzesień 8, 2008
Bartłomiej Bartoszek
Dziennikarska (nie)rzetelność
grudzień 8, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Amerykańskie życie na niby
listopad 9, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Marzenia o imperium amerykańskim
padziernik 26, 2004
Iwo Cyprian Pogonowski
Polskość musi się opłacać.
grudzień 6, 2003
Andrzej Kumor
Upadek polskich mediów
marzec 23, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2012 Polskie Niezależne Media