ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Patrzeć i widzieć. Kartka z Edynburga. 
31 październik 2014      Artur Łoboda
Wenecka baśń III 
13 marzec 2025      Autor: Zygmunt Jan Prusiński
Zbrodniczy ochraniarze firmy „Xe” 
20 grudzień 2009      Iwo Cyprian Pogonowski
Saksonia: Pomnik ofiar pseudoszczepionek i obostrzeń kowidowych 
29 maj 2023      Leszek Śmieszek
Afganistan nie do spacyfikowania? 
18 październik 2009      Iwo Cyprian Pogonowski
Folksdojcz królem Europy! Tusk nie jest naszym kandydatem i został narzucony Europie przez Niemców 
9 marzec 2017      Warszawska Gazeta
Oskarżam Jarosława Kaczyńskiego! 
19 maj 2017     
Źródła dwudziestowiecznej Kultury polskiej - 2. Okres PRLu. 
26 maj 2015      Artur Łoboda
Eutanazja w imię prawa 
11 wrzesień 2012      wystraszony emeryt
usłużnym prokuratorem jest też Jerzy Łabuda 
25 sierpień 2013      BS
Petycje 
14 marzec 2010      Goska
Lub czasoPISma 
13 lipiec 2016      Agnieszka
Do wiadomosci 
26 kwiecień 2010      Goska
ZAMACH W BERLINIE NOWE FAKTY SPISEK TAJNYCH SŁUŻB FAŁSZYWA FLAGA 
4 marzec 2017      BaldTV
Motłoch, który uważa się za elitą, czyli Nowoczesna.dzicz znowu w akcji - napadła na dr. Magdę Ogórek pod siedzibą TVP-Info 
3 luty 2019      Alina
Czy prezydent Trump jest zbrodniarzem wojennym? Jeśli Iran upadnie, co będzie dalej?  
4 marzec 2026     
Rodzinny bohater 
13 marzec 2011      Elzbieta Gawlas
o błądzeniu i oszukiwaniu 
14 czerwiec 2021     
Arytmetyka "demokracji" 
2 lipiec 2017      Artur Łoboda
Piesni polskie 
10 październik 2010      Goska

 
 

Niemcy wrócili!

Wyłamcie Wagnera, ludzie…
Niemcy wrócili!

Nie, nie ci ciepli, rozmyci, zaciekli, kochający pokój, powojenni Niemcy…

Niemcy !
Znasz te, które mam na myśli.
„Nie wiedziałem, dokąd jadą pociągi”

Niemcy.
„Ja tylko wykonywałem rozkazy”

Niemcy.
W innych Niemców.

Tak… ci Niemcy.


Na wypadek, gdybyście tego nie zauważyli, 18 listopada niemiecki parlament uchwalił ustawę, tzw. Ustawę o ochronie przed infekcjami (po niemiecku „Das Infektionsschutzgesetz”), formalnie przyznającą rządowi uprawnienia do wydawania dowolnych edyktów pod pozorem ochrona zdrowia publicznego .

Rząd i tak robi to - nakazując blokady, godziny policyjne, zakaz podróżowania, zakaz demonstracji, napady na domy i firmy, nakazanie wszystkim noszenia masek medycznych, nękanie i aresztowanie dysydentów itp. - ale teraz zostało to „usankcjonowane” przez Bundestag zapisane w prawie i przypuszczalnie opatrzone jedną z tych skomplikowanych oficjalnych pieczęci, którymi lubią się stemplować niemieccy biurokraci.

Otóż, ta „Ustawa o ochronie przed infekcjami”, która została przepuszczona przez parlament, nie jest w żaden sposób porównywalna z „ Ustawą o zezwoleniach z 1933 r.”, która formalnie przyznała rządowi uprawnienia do wydawania wszelkich edyktów, jakie chciał, pod pozorem naprawienia udręki ludu .
Tak, zdaję sobie sprawę, że brzmi to dość podobnie, ale według rządu i niemieckich mediów nie ma absolutnie żadnej równoważności, a każdy, kto sugeruje, że istnieje „skrajnie prawicowy ekstremista AfD”, „neonazistowski teoretyk spiskowy” , ”lub„ antyszczepionkowy ezoteryk ”, czy cokolwiek.

W trakcie legitymizacji ustawy o ochronie (tj. Obecnej, a nie tej z 1933 r.), na ulicach zebrały się dziesiątki tysięcy protestujących przeciwko totalitaryzmowi, wielu z nich miało przy sobie kopie Grundgesetz (tj. Republika Niemiec), którą parlament właśnie uchylił.
Spotkały ich tysiące policjantów, którzy uznali demonstrację za „nielegalną” (ponieważ wielu protestujących nie nosiło masek), pobili i aresztowali setki z nich , a resztę zlali armatkami wodnymi .
 
Niemieckie media - które są całkowicie obiektywne i wcale nie przypominają Ministerstwa Propagandy Goebbelsa w czasach nazistowskich - posłusznie przypomniały niemieckiej opinii publicznej, że wszyscy ci protestujący byli „zaprzeczającymi koronie”, „skrajnie prawicowymi ekstremistami”, „teoretykami spiskowymi, „Antyszczepionkowcy”, „neonaziści” i tak dalej, więc prawdopodobnie dostali to, na co zasłużyli.
Rzecznik berlińskiej policji (która nie ma absolutnie żadnego podobieństwa do Gestapo, Stasi czy innych znanych oficjalnych zbirów głoszących ideologię) zwrócił uwagę, że ich armatki wodne były używane jedynie do „nawadniania” protestujących ( tj. nie były skierowane bezpośrednio do nich), ponieważ w ich szeregach było tak wiele dzieci „Corona Denier”.
 
Zdaniem rządu, niemieckich mediów, inteligencji i praktycznie każdego, kto chce tam pozostać, „zaprzeczający koronie” stają się problemem.

Rozpowszechniają bezpodstawne „teorie spiskowe”, które zagrażają zdrowiu publicznemu i powodują niepokój Niemców (np. że zdecydowana większość zakażonych cierpi na jedynie łagodne do umiarkowanych objawy grypy lub, co częściej, nie ma żadnych objawów, ponad 99,7% przeżywa ).

Chodzą bez masek medycznych, co kpi z wysiłków rządu i mediów, aby przekonać opinię publiczną, że jest atakowana przez apokaliptyczną zarazę.
Dążą do opublikowania faktów naukowych w Internecie.
Organizują te protesty i w inny sposób kwestionują prawo rządu do ogłoszenia „stanu zagrożenia zdrowia”, zawieszenia niemieckiej konstytucji na czas nieokreślony i rządzenia społeczeństwem dekretem i siłą.
 
Pomimo wysiłków rządu niemieckiego i mediów, aby demonizować każdego, kto nieposłusznie przedrzeźnia oficjalną narrację „New Normal” jako „niebezpieczny neonazistowski Corona Denier”, ruch „Corona Denialism” rośnie nie tylko w Niemczech, ale w całej Europie .

Najwyraźniej nadchodzi czas, by Niemcy podjęły silniejsze działania przeciwko temu zagrożeniu.
Zdrowie Vaterów… uh, naród jest zagrożony!

Na szczęście ta „Ustawa o ochronie przed infekcjami” zapewni rządowi władzę, której potrzebuje, aby wymyślić i przeprowadzić jakieś… no wiesz, rozwiązanie.

Pozwolenie tym zdegenerowanym antyspołecznym dewiantom biegać w kółko, kwestionując absolutną władzę niemieckiego rządu, nie jest opcją, nie w czasie narodowego zagrożenia zdrowia!
Tych „ sympatyzujących z nazistami zaprzeczających koronie ” należy wykorzenić i bezlitośnie się nimi zająć!
 
Oczywiście nie jestem wtajemniczony w szczegóły, ale wyobrażam sobie, że są to Niemcy, dlatego powołano jakąś specjalną grupę zadaniową, która ma skutecznie zająć się „problemem Corona Denier”.
Oczywiście kroki zostały już podjęte.
Alternatywne media są deplatformowane (ponieważ według mediów są to „magazyny Querfront” ).
W kwietniu znana prawniczka dysydencka została przymusowo osadzona na oddziale psychiatrycznym (ale władze i media zapewniły nas, że nie ma to nic wspólnego z jej dysydenckimi poglądami ani z pozwami, które wytoczyła przeciwko rządowi ; po prostu przypadkowo stała się paranoikiem).

Ciężko uzbrojona policja aresztuje YouTuberów (chociaż nie jest jasne, po co, ponieważ władze nie ujawniły żadnych szczegółów, a media głównego nurtu nie donoszą o tym).
 
W okresie poprzedzającym demonstrację 29 sierpnia, podczas której rząd udzielił niektórym neonazistom (nasłanym prowokatorom) faktycznego pozwolenia na „szturm na Reichstag”, aby media mogły to sfilmować i zdyskredytować prawdziwy protest , jeden niemiecki polityk posunął się do tej pory wzywając do deportacji „Corona Deniers”…
prawdopodobnie w pociągach gdzieś na wschód.
 
Ale poważnie, nie chcę czepiać się Niemców.
Kocham Niemców.
Żyję w Niemczech. I nie są jedynymi, którzy wdrażają nowy patologiczny totalitaryzm .
Po prostu, biorąc pod uwagę ich niezbyt odległą historię, jest to raczej przygnębiające i bardziej niż trochę przerażające patrzeć, jak Niemcy ponownie przekształcają się w państwo totalitarne, w którym policja poluje ludzi na bez maski, napadając restauracje, bary i domy ludzi, gdzie dobrzy obywatele niemieccy zaglądają przez okna studiów jogi, aby sprawdzić, czy nie naruszają „zasad dystansu społecznego”, gdzie nie mogę spacerować ani robić zakupów artykułów spożywczych bez otaczania się przez wrogich, rażących, czasami obraźliwych werbalnie Niemców, którzy są wściekli, że nie noszę maski i w inny sposób nie wykonuję bezmyślnie poleceń, i którzy robotycznie przypominają mi: „Es ist Pflicht! Es ist Pflicht! ” (To jest obowiązkowe! To jest obowiązkowe!)
 
Tak, mam pełną świadomość, że to „Pflicht”.
Gdybym miał jakiekolwiek wątpliwości co do tego, czy to „Pflicht”, berliński Senat wyjaśnił mi to, kiedy zlecili i uruchomili tę czarującą reklamę instruującą mnie, bym się pieprzył, jeśli nie chcę wykonywać ich „rozkazów koronowych” i wyznawać swoje przekonanie w ich nowym Big Lie. (wielkim kłamstwie)
 
OK, zanim Towarzystwo Literackie zacznie zalewać mnie oburzonymi e-mailami, nie, nie nazywam tych Niemców „nazistami”.
Nazywam ich „totalitarystami”.
Co w tym momencie, biorąc pod uwagę wszystko, co wiemy, jeśli nadal udajesz, że ten koronawirus w jakikolwiek sposób uzasadnia coraz bardziej absurdalne „środki nadzwyczajne”, którym jesteśmy poddawani, przepraszam, ale tym właśnie jesteś.

Możecie nie wierzyć, że jesteście tym, czym jesteście…
totalitaryści nigdy tego nie robią, dopóki nie jest zbyt późno.

Totalitaryzm funkcjonuje niczym kult.
Wkrada się do ciebie, krok po kroku, małe kłamstwo po małym kłamstwie, zakwaterowanie przez zakwaterowanie, racjonalizacja przez racjonalizację…
aż pewnego dnia zaczynasz przyjmować rozkazy od jakiegoś pokręconego małego narcystycznego nihilisty, którego misją jest przerobienie całego świata.
Nie poddajesz się temu od razu.
Robisz to w ciągu tygodni i miesięcy.
Niepostrzeżenie staje się twoją rzeczywistością.
Nie rozpoznajesz, że jesteś już w tym, ponieważ wszystko, co widzisz, jest jego częścią i wszyscy, których znasz, są w tym samym…
z wyjątkiem innych , którzy nie są tego częścią. „Deniers”. „Dewiantów”. „Cudzoziemcy”. Obcy." „Covidiots”. „Rozsiewacze wirusów”.
 
Widzicie,
chociaż narracje i symbole mogą się zmieniać, totalitaryzm jest totalitaryzmem.

Tak naprawdę nie ma znaczenia, jaki mundur nosi, ani jakim językiem mówi…
to ta sama obrzydliwość.
To bożek, podobieństwo pychy człowieka, uformowane z gliny umysłów mas przez megalomańskich duchowych kalek, którzy chcą wytępić to, czego nie mogą kontrolować.
A to, co chcą kontrolować, jest zawsze wszystkim.
Wszystko, co przypomina im o ich słabości i wstydzie.
Ty. Mnie. Społeczeństwo. Świat. Śmiech. Miłość. Honor. Wiara. Przeszłość. Przyszłość. Życie. Śmierć. To wszystko, co nie będzie im posłuszne.
 
Niestety, gdy tego typu rzeczy się zaczną i osiągną etap, którego obecnie doświadczamy, najczęściej nie ustają, dopóki miasta nie leżą w ruinach, a pola zaśmiecone są ludzkimi czaszkami.

Dotarcie tam może nam zająć dziesięć lub dwanaście lat, ale nie dajcie się zwieść, tam właśnie zmierzamy, tam zawsze zmierza totalitaryzm…
jeśli mi nie wierzycie, zapytajcie po prostu Niemców.

Źródło:

https://consentfactory.org/2020/11/22/the-germans-are-back/

 
CJ Hopkins
22 listopada 2020 r.
Zdjęcie: Polska, 1939
10 grudzień 2020

CJ Hopkins  

  

Komentarze

  

Archiwum

Ballada Wałbrzyska
luty 19, 2003
USA rozpracowane przez Rosję, czyli Ameryka w negliżu !
luty 11, 2007
tezlav von roya
Zostaną zawieszeni ci, którzy w "Odrze" nie interweniowali
sierpień 7, 2002
PAP
Żydowska bohaterka i „Tarcza” w Polsce
kwiecień 1, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Ślepi, czy tylko takich zgrywają?
luty 24, 2003
PAP
Czekiści w natarciu
lipiec 14, 2006
Stanisław Michalkiewicz
Zakaz stosowania odsetek - czy to jest słuszne?
grudzień 25, 2006
hakim
Poświąteczne refleksje, czyli: ruch to zdrowie!
grudzień 27, 2008
Marek Jastrząb
Zniewalanie ludzi i państw konsumeryzmem
listopad 1, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Prorok Nycz
sierpień 18, 2002
PAP
Dyskusja o Pacyfikacji Iraku
styczeń 13, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Bogactwa naftowe Iraku dla USA i W. Brytanii The Independent on Sunday
styczeń 8, 2007
Aschurbanipal
skok
styczeń 18, 2007
Rząd brytyjski wprowadza absurdalne przepisy "w walce z homofobią"
sierpień 11, 2007
bibula
Czy było warto umierać za ojczyznę?
lipiec 31, 2007
Gregory Akko
Białoruś: Przeciwko ingerencji w kampanię wyborczą.
marzec 11, 2006
słowianofil
Kłamstwo o bezrobociu - kolejny raz powtarzane
maj 8, 2006
P.J.EMIGRACJA NIE JEDEN MA SMAK...
kwiecień 3, 2007
KLICKER
Refleksje post-Rychłocickie
sierpień 16, 2007
Marek Głogoczowski
Warmia czy Mazury, drzewo czy drewno, Ubiji czy Ubii?
listopad 5, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media