ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Düsseldorf Demonstracja przeciwko wojnie kowidowej 17.04.2021 
18 kwiecień 2021      Moser meldet
Sterowanie Społeczeństwem poprzez strach 
26 sierpień 2020      Artur Łoboda
Atak rosyjskich hakerów (2) 
2 styczeń 2017      Artur Łoboda
Stalinowskie obozy obsługiwane przez Polaków 
31 styczeń 2016      Artur Łoboda
Kolejna "krzywa" w polskiej kulturze.  
19 czerwiec 2015      Artur Łoboda
Kiedy ciota gubi gacie 
23 czerwiec 2015      Artur Łoboda
Wspomnienie o Franciszku Masiaku 
11 styczeń 2013      www.trwanie.com
Wirus, który ma zarażać COVID-19 NIGDY nie został wyizolowany w laboratorium  
17 luty 2022     
Czytać ze zrozumieniem 
22 maj 2021     
Drenowanie Instytutu Książki. Fabryka „autorytetów” III RP 
29 czerwiec 2016      Adrian Stankowski
Widziałem, jak (w Krakowie) rodzi się mafia  
20 maj 2023     
Dobry i zły policjant? 
4 sierpień 2020      Artur Łoboda
Skandaliczne tuszowanie: diagnozy raka w wojsku ponad trzykrotnie wzrosły od czasu wprowadzenia szczepień 
31 styczeń 2022      J.D. Rucker
Kto ma problemy w zdefiniowaniu racjonalizmu 
25 kwiecień 2013      Artur Łoboda
Medialna V kolumna. Ten wrzód trzeba przeciąć – natychmiast  
1 kwiecień 2017      Piotr Lewandowski
Bujaj się TVN -ie 
8 lipiec 2015      Artur Łoboda
Księżom pod rozwagę: Pasterze, najemnicy i śmierć 
10 luty 2021      Phil
Kryzys Syjonizmu –Peter Beinart 
30 marzec 2012      Iwo Cyprian Pogonwski
Modlitwa dla Ojczyzny 
11 listopad 2025     
Katastrofalny błąd Donala Trumpa 
4 marzec 2025      Artur Łoboda

 
 

Niemcy wrócili!

Wyłamcie Wagnera, ludzie…
Niemcy wrócili!

Nie, nie ci ciepli, rozmyci, zaciekli, kochający pokój, powojenni Niemcy…

Niemcy !
Znasz te, które mam na myśli.
„Nie wiedziałem, dokąd jadą pociągi”

Niemcy.
„Ja tylko wykonywałem rozkazy”

Niemcy.
W innych Niemców.

Tak… ci Niemcy.


Na wypadek, gdybyście tego nie zauważyli, 18 listopada niemiecki parlament uchwalił ustawę, tzw. Ustawę o ochronie przed infekcjami (po niemiecku „Das Infektionsschutzgesetz”), formalnie przyznającą rządowi uprawnienia do wydawania dowolnych edyktów pod pozorem ochrona zdrowia publicznego .

Rząd i tak robi to - nakazując blokady, godziny policyjne, zakaz podróżowania, zakaz demonstracji, napady na domy i firmy, nakazanie wszystkim noszenia masek medycznych, nękanie i aresztowanie dysydentów itp. - ale teraz zostało to „usankcjonowane” przez Bundestag zapisane w prawie i przypuszczalnie opatrzone jedną z tych skomplikowanych oficjalnych pieczęci, którymi lubią się stemplować niemieccy biurokraci.

Otóż, ta „Ustawa o ochronie przed infekcjami”, która została przepuszczona przez parlament, nie jest w żaden sposób porównywalna z „ Ustawą o zezwoleniach z 1933 r.”, która formalnie przyznała rządowi uprawnienia do wydawania wszelkich edyktów, jakie chciał, pod pozorem naprawienia udręki ludu .
Tak, zdaję sobie sprawę, że brzmi to dość podobnie, ale według rządu i niemieckich mediów nie ma absolutnie żadnej równoważności, a każdy, kto sugeruje, że istnieje „skrajnie prawicowy ekstremista AfD”, „neonazistowski teoretyk spiskowy” , ”lub„ antyszczepionkowy ezoteryk ”, czy cokolwiek.

W trakcie legitymizacji ustawy o ochronie (tj. Obecnej, a nie tej z 1933 r.), na ulicach zebrały się dziesiątki tysięcy protestujących przeciwko totalitaryzmowi, wielu z nich miało przy sobie kopie Grundgesetz (tj. Republika Niemiec), którą parlament właśnie uchylił.
Spotkały ich tysiące policjantów, którzy uznali demonstrację za „nielegalną” (ponieważ wielu protestujących nie nosiło masek), pobili i aresztowali setki z nich , a resztę zlali armatkami wodnymi .
 
Niemieckie media - które są całkowicie obiektywne i wcale nie przypominają Ministerstwa Propagandy Goebbelsa w czasach nazistowskich - posłusznie przypomniały niemieckiej opinii publicznej, że wszyscy ci protestujący byli „zaprzeczającymi koronie”, „skrajnie prawicowymi ekstremistami”, „teoretykami spiskowymi, „Antyszczepionkowcy”, „neonaziści” i tak dalej, więc prawdopodobnie dostali to, na co zasłużyli.
Rzecznik berlińskiej policji (która nie ma absolutnie żadnego podobieństwa do Gestapo, Stasi czy innych znanych oficjalnych zbirów głoszących ideologię) zwrócił uwagę, że ich armatki wodne były używane jedynie do „nawadniania” protestujących ( tj. nie były skierowane bezpośrednio do nich), ponieważ w ich szeregach było tak wiele dzieci „Corona Denier”.
 
Zdaniem rządu, niemieckich mediów, inteligencji i praktycznie każdego, kto chce tam pozostać, „zaprzeczający koronie” stają się problemem.

Rozpowszechniają bezpodstawne „teorie spiskowe”, które zagrażają zdrowiu publicznemu i powodują niepokój Niemców (np. że zdecydowana większość zakażonych cierpi na jedynie łagodne do umiarkowanych objawy grypy lub, co częściej, nie ma żadnych objawów, ponad 99,7% przeżywa ).

Chodzą bez masek medycznych, co kpi z wysiłków rządu i mediów, aby przekonać opinię publiczną, że jest atakowana przez apokaliptyczną zarazę.
Dążą do opublikowania faktów naukowych w Internecie.
Organizują te protesty i w inny sposób kwestionują prawo rządu do ogłoszenia „stanu zagrożenia zdrowia”, zawieszenia niemieckiej konstytucji na czas nieokreślony i rządzenia społeczeństwem dekretem i siłą.
 
Pomimo wysiłków rządu niemieckiego i mediów, aby demonizować każdego, kto nieposłusznie przedrzeźnia oficjalną narrację „New Normal” jako „niebezpieczny neonazistowski Corona Denier”, ruch „Corona Denialism” rośnie nie tylko w Niemczech, ale w całej Europie .

Najwyraźniej nadchodzi czas, by Niemcy podjęły silniejsze działania przeciwko temu zagrożeniu.
Zdrowie Vaterów… uh, naród jest zagrożony!

Na szczęście ta „Ustawa o ochronie przed infekcjami” zapewni rządowi władzę, której potrzebuje, aby wymyślić i przeprowadzić jakieś… no wiesz, rozwiązanie.

Pozwolenie tym zdegenerowanym antyspołecznym dewiantom biegać w kółko, kwestionując absolutną władzę niemieckiego rządu, nie jest opcją, nie w czasie narodowego zagrożenia zdrowia!
Tych „ sympatyzujących z nazistami zaprzeczających koronie ” należy wykorzenić i bezlitośnie się nimi zająć!
 
Oczywiście nie jestem wtajemniczony w szczegóły, ale wyobrażam sobie, że są to Niemcy, dlatego powołano jakąś specjalną grupę zadaniową, która ma skutecznie zająć się „problemem Corona Denier”.
Oczywiście kroki zostały już podjęte.
Alternatywne media są deplatformowane (ponieważ według mediów są to „magazyny Querfront” ).
W kwietniu znana prawniczka dysydencka została przymusowo osadzona na oddziale psychiatrycznym (ale władze i media zapewniły nas, że nie ma to nic wspólnego z jej dysydenckimi poglądami ani z pozwami, które wytoczyła przeciwko rządowi ; po prostu przypadkowo stała się paranoikiem).

Ciężko uzbrojona policja aresztuje YouTuberów (chociaż nie jest jasne, po co, ponieważ władze nie ujawniły żadnych szczegółów, a media głównego nurtu nie donoszą o tym).
 
W okresie poprzedzającym demonstrację 29 sierpnia, podczas której rząd udzielił niektórym neonazistom (nasłanym prowokatorom) faktycznego pozwolenia na „szturm na Reichstag”, aby media mogły to sfilmować i zdyskredytować prawdziwy protest , jeden niemiecki polityk posunął się do tej pory wzywając do deportacji „Corona Deniers”…
prawdopodobnie w pociągach gdzieś na wschód.
 
Ale poważnie, nie chcę czepiać się Niemców.
Kocham Niemców.
Żyję w Niemczech. I nie są jedynymi, którzy wdrażają nowy patologiczny totalitaryzm .
Po prostu, biorąc pod uwagę ich niezbyt odległą historię, jest to raczej przygnębiające i bardziej niż trochę przerażające patrzeć, jak Niemcy ponownie przekształcają się w państwo totalitarne, w którym policja poluje ludzi na bez maski, napadając restauracje, bary i domy ludzi, gdzie dobrzy obywatele niemieccy zaglądają przez okna studiów jogi, aby sprawdzić, czy nie naruszają „zasad dystansu społecznego”, gdzie nie mogę spacerować ani robić zakupów artykułów spożywczych bez otaczania się przez wrogich, rażących, czasami obraźliwych werbalnie Niemców, którzy są wściekli, że nie noszę maski i w inny sposób nie wykonuję bezmyślnie poleceń, i którzy robotycznie przypominają mi: „Es ist Pflicht! Es ist Pflicht! ” (To jest obowiązkowe! To jest obowiązkowe!)
 
Tak, mam pełną świadomość, że to „Pflicht”.
Gdybym miał jakiekolwiek wątpliwości co do tego, czy to „Pflicht”, berliński Senat wyjaśnił mi to, kiedy zlecili i uruchomili tę czarującą reklamę instruującą mnie, bym się pieprzył, jeśli nie chcę wykonywać ich „rozkazów koronowych” i wyznawać swoje przekonanie w ich nowym Big Lie. (wielkim kłamstwie)
 
OK, zanim Towarzystwo Literackie zacznie zalewać mnie oburzonymi e-mailami, nie, nie nazywam tych Niemców „nazistami”.
Nazywam ich „totalitarystami”.
Co w tym momencie, biorąc pod uwagę wszystko, co wiemy, jeśli nadal udajesz, że ten koronawirus w jakikolwiek sposób uzasadnia coraz bardziej absurdalne „środki nadzwyczajne”, którym jesteśmy poddawani, przepraszam, ale tym właśnie jesteś.

Możecie nie wierzyć, że jesteście tym, czym jesteście…
totalitaryści nigdy tego nie robią, dopóki nie jest zbyt późno.

Totalitaryzm funkcjonuje niczym kult.
Wkrada się do ciebie, krok po kroku, małe kłamstwo po małym kłamstwie, zakwaterowanie przez zakwaterowanie, racjonalizacja przez racjonalizację…
aż pewnego dnia zaczynasz przyjmować rozkazy od jakiegoś pokręconego małego narcystycznego nihilisty, którego misją jest przerobienie całego świata.
Nie poddajesz się temu od razu.
Robisz to w ciągu tygodni i miesięcy.
Niepostrzeżenie staje się twoją rzeczywistością.
Nie rozpoznajesz, że jesteś już w tym, ponieważ wszystko, co widzisz, jest jego częścią i wszyscy, których znasz, są w tym samym…
z wyjątkiem innych , którzy nie są tego częścią. „Deniers”. „Dewiantów”. „Cudzoziemcy”. Obcy." „Covidiots”. „Rozsiewacze wirusów”.
 
Widzicie,
chociaż narracje i symbole mogą się zmieniać, totalitaryzm jest totalitaryzmem.

Tak naprawdę nie ma znaczenia, jaki mundur nosi, ani jakim językiem mówi…
to ta sama obrzydliwość.
To bożek, podobieństwo pychy człowieka, uformowane z gliny umysłów mas przez megalomańskich duchowych kalek, którzy chcą wytępić to, czego nie mogą kontrolować.
A to, co chcą kontrolować, jest zawsze wszystkim.
Wszystko, co przypomina im o ich słabości i wstydzie.
Ty. Mnie. Społeczeństwo. Świat. Śmiech. Miłość. Honor. Wiara. Przeszłość. Przyszłość. Życie. Śmierć. To wszystko, co nie będzie im posłuszne.
 
Niestety, gdy tego typu rzeczy się zaczną i osiągną etap, którego obecnie doświadczamy, najczęściej nie ustają, dopóki miasta nie leżą w ruinach, a pola zaśmiecone są ludzkimi czaszkami.

Dotarcie tam może nam zająć dziesięć lub dwanaście lat, ale nie dajcie się zwieść, tam właśnie zmierzamy, tam zawsze zmierza totalitaryzm…
jeśli mi nie wierzycie, zapytajcie po prostu Niemców.

Źródło:

https://consentfactory.org/2020/11/22/the-germans-are-back/

 
CJ Hopkins
22 listopada 2020 r.
Zdjęcie: Polska, 1939
10 grudzień 2020

CJ Hopkins  

  

Komentarze

  

Archiwum

Prawie jak patriota
lipiec 4, 2008
Artur Łoboda
Wygra czy przegra, Ron Paul wskazal nam droge do zwyciestwa
marzec 11, 2008
uleczka
Sztuka oporu
listopad 27, 2003
Ewa Polak-Pałkiewicz
Katarzyno, Katarzyno
wrzesień 19, 2006
F.CIERSZYNSKI.
Doniesienia ze wschodniego frontu i spekulacje na temat najbliższej przyszłości...
kwiecień 4, 2007
tłumacz
TVN-Bronmy sie!
sierpień 25, 2006
mik4
Odłożona prywatyzacja
lipiec 4, 2002
PAP
Niech nas zobaczą
maj 8, 2003
Pogrzeb Zofii Hertz
czerwiec 25, 2003
IAR
Nie taka ta Unia Europejska i Konstytucja straszna.
marzec 23, 2005
Gregory Akko
Skandal z lekiem corhydron
listopad 9, 2006
Adam Sandauer
Komu nie wolno latać
maj 1, 2003
prof. Iwo Cyprian Pogonowski
Po co lustracja?
sierpień 9, 2008
jobstalker
Czy partie płacą podatek od darowizn?
kwiecień 20, 2006
PAP
Śmiertelne pasje
sierpień 11, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
"Kompromisowa propozycja" - 1 mld. zł. w zamian za zakończenie strajku
maj 25, 2007
dr Adam Sandauer
Appology for 1953?
sierpień 23, 2007
ICP
Kłamstwo sto razy sprzedawane
Dwa tematy - SOBCZAK i SZPAK
grudzień 17, 2002
http://angora.pl/
UE jako całość nie uzna Kosowa. Polska - tak
luty 18, 2008
Artur Łoboda
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media