|
Nawrót do religijności u ludzi starszych
|
|
Kultura osobista skutkuje szeregiem zachowań - które nie zawsze jesteśmy w stanie zrozumieć. Szczególnie, że są to na ogół odruchy warunkowe.
Uwarunkowane są wychowaniem - jakie otrzymaliśmy, a więc wszystkim tym - co wynieśliśmy z domu rodzinnego - o ile taki mieliśmy.
Chociaż nieraz stawałem w obronie Kościoła Katolickiego - to równocześnie - jako jeden z pierwszych podejmowałem temat haniebnych zjawisk - jakie w obrębie Kościoła się pojawiały.
Krytykowałem niecne czyny hierarchii kościelnej, a jednocześnie z wielką zawziętością atakowałem w swojej publicystyce wszystkich lewackich awanturników, którzy plugawili wiarę Polaków.
Nigdy się nad przyczyną takiego zachowania nie zastanawiałem - bo było dla mnie oczywiste.
Ale, przy okazji kolejnej analizy zjawisk społecznych - skoncentrowałem się na tym problemie.
Dziś wszystko jest dla mnie oczywiste i zrozumiałe. Dlatego podzielę się z czytelnikami - swoimi wnioskami.
Czy nie zastawiało Państwa, że naukowcy wyspecjalizowani w naukach biologicznych, albo ścisłych - wymagających analitycznego myślenia - są jednocześnie gorliwymi Katolikami?
Jak pogodzić zaawansowaną wiedzę naukowa z hołdowaniem jednej ze starożytnych mitologii?
I dlaczego ja odruchowo bronię ludzką wiarę - przed chamskimi atakami zdegenerowanych lewaków?, choć straciłem szacunek dla Kościoła.
Swoją wiarę wynosimy z domu rodzinnego. Łączy się ona pojęciowo z matką i ojcem - osobami najbliższymi i najważniejszymi dla każdego normalnego człowieka.
W okresie dojrzałości i buńczucznego hołdowania uciechom życia - na jakiś czas wyciszamy w sobie te skojarzenia.
Lecz, gdy życie zbliża się ku końcowi - odradza się w naszych wspomnieniach młodość i dom rodzinny, a z nimi połączona wiara przodków.
Walcząc o wiarę - walczą Polacy o wszystko to - co kojarzy się im z domem rodzinnym. Wiąże się to częstą z próbą nawrotu do emocji z dzieciństwa, a przede wszystkim szacunkiem do własnych korzeni.
W każdym narodzie występują zjawiska nawróceń pod koniec życia. Tłumaczy się to najczęściej strachem przed śmiercią.
Być może tym podyktowane są przypadki nawróceń żydowskich komunistów na judaizm. Chociaż są to często ludzie, którzy nigdy wcześniej z wiarą nie mieli styczności, bo wywodzą się z komunistów od wielu pokoleń.
Dziś rozumiem, że irracjonalna z pozoru religijność - niesie ze sobą nawrót do rodzinnych korzeni. Do początku własnego życia.
A szacunek do własnej rodziny to jest przyrodzonym prawem każdego człowieka.
Dlatego wara lewackiej hołocie od wiary Polaków!
Warto - by ludzie religijni zrozumieli przyczyny własnego nawrotu. I temu służy niniejszy tekst.
Nawrót religijności ma dużo więcej źródeł. Może wystąpić na przykład - w wyniku doznanej tragedii życiowej. Ale ja odniosłem się do jednego ze źródeł religijności starszych osób.
|
|
22 październik 2014
|
|
Artur Łoboda
|
|
|
|
Zemsta
styczeń 12, 2004
przesłała Elżbieta
|
Koniec ery taniego pieniądza
sierpień 14, 2004
|
Dalekozwroczny
styczeń 14, 2008
PAP
|
Amerykański horror szoł - ciąg dalszy. Zdjęcia noworodków zdeformowanych w wyniku używania broni ze zubożonym uranem - Afgani
luty 25, 2008
Dorota Szczepańska
|
Do przyjaciół gówniarzy
marzec 19, 2007
S.I.W
|
Anatomia katastrofy w Iraku
marzec 22, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Za prezydentury Tuska to było(by?) fajnie
grudzień 10, 2005
”Pestka”
|
Stanowisko „Obywatela” ws. Kosowa
luty 19, 2008
Redakcja Magazynu „Obywatel”
|
Cicho sza!
styczeń 16, 2006
Andrzej Kumor
|
Walka zręcznie pozorowana
Unia Europejska
grudzień 5, 2002
Katarzyna Szymańska-Borginon "Newsweek" 46/02,
|
Więcej urzędników po wejściu do Unii
sierpień 3, 2002
alt
|
Niemedialne tematy
marzec 5, 2006
Renata Rudecka-Kalinowska
|
"Wedle Rozkazu"
listopad 26, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Odezwa do nikogo
grudzień 3, 2007
|
Czyżby plan Bolesława Bieruta był ciągle wdrażany?
czerwiec 1, 2005
olo
|
Kraków ma najwyższą ocenę
listopad 21, 2007
PAP
|
strajki płacowe lekarzy i ograniczanie dostępu do leczenia
maj 15, 2007
A.Sandauer
|
Mózgowcy z Samoobrony
czerwiec 8, 2004
|
Młodym ku przestrodze
maj 22, 2005
przesłała Elzbieta
|
Jesteśmy niegospodarnym narodem!
listopad 25, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
|
|