ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

"Artyści" PRL-u 
1 czerwiec 2015      Artur Łoboda
Czy ktokolwiek to podliczył? 
27 październik 2020     
COVID-19 nie jest wirusem, jest egzosomem wytwarzanym pod wpływem zanieczyszczeń elektromagnetycznych 
6 czerwiec 2021     
30 lat później 
21 maj 2022     
Parlament Ukrainy uchwalił antypolską ustawę | Ukraińcy apelują o włączenie się Polski do wojny 
18 lipiec 2025     
Profesor to najczęściej idiota 
16 kwiecień 2016      Artur Łoboda
Tragiczna informacja z Syberii o pożarach 3 mln ha lasów 
3 sierpień 2019      Alina
"Naród wspaniały, tylko ludzie kurwy" 
27 styczeń 2021      Artur Łoboda
Nie słowa, ale czyny świadczą o człowieku 
13 lipiec 2015      Artur Łoboda
Ja Was nie chcę budzić... 
14 kwiecień 2010      Zygmunt Jan Prusiński
Koleiny współczesnej polskiej kultury (2). Antypolonizm zinstytucjonalizowany 
3 listopad 2011      Artur Łoboda
Drobna uwaga w temacie zestrzelonego nad Ukrainą samolotu malezyjskiego 
17 lipiec 2014      Artur Łoboda
Negocjacje w sprawie ustanowienia Traktatu Pandemicznego WHO NIE powiodły się 
28 maj 2024     
Gangsterskie sądownictwo pod rządami Ziobro 
17 marzec 2020     
"W Polsce nie ma choroby"(?) 
2 marzec 2020      Artur Łoboda
Dyrektoriat Unii Europejskiej 
9 październik 2018     
O wyjątkowej miłości 
7 marzec 2019      Alina
Rutkowski 
15 luty 2012      Artur Łoboda
Las dwu serc... 
16 kwiecień 2010      Zygmunt Jan Prusiński
„Dziś” to Stefana Pastuszewskiego epos z „życia na niby” biznes-Polski XXI wieku 
12 lipiec 2010      Marek Głogoczowski

 
 

Krzysztof Galla "Erotyki dla wrażliwych" - część druga

_____________Recenzja


Krzysztof Galla


EROTYKI DLA WRAŻLIWYCH

- część druga -


Zapobiegliwy jestem, by to co napisane przez Zygmunta Jana Prusińskiego było czytane i odczytywane w czeluści otwartej dyskusji o wierszach i książkach poety z Pomorza. Kiedyś autor książki „Pękniętego orzecha” był na salonach dziś tworzy w samotności. Mówi do mnie: „Ludzie się zmienili, znikła ufność, jest jakaś drapieżność, egoizm – brak szacunku do miłości, do tych wyższych wartości w życiu człowieka, zatem, gdzie jest to uczucie”? Koniec cytatu. I może dlatego są takie jego wiersze, wciąż jakby w oczekiwaniu i cierpieniu.

W wierszu „Skoro plotkują pokrzywy”, poeta tak pisze:

„Gaszenie przyczółka
który był dla nas schronieniem
mogliśmy układać wrzeciona
a twoja jedwabna bluzka
szeleściła w okolicach piersi. (…)
Po sąsiedzku zastygł księżyc
był w kolorze białym – znikła złocistość
a ty mi mówisz o rozmarzonych liliach”.

Mamy tu do czynienia z głęboką kulturą zachęcenia na propozycję od samej ukochanej, bo poetka Ewa Prusińska - Kolasińska pisze do niego:

„Do traw miękkich jak tratwy
sprowadź mnie dość łagodnie
skąpiemy czułe pocałunki
w rozmarzonych liliach wodnych”.

Dlatego powstaje książka za książką. Idealnie się rozumieją w Poezji – nie tylko uczuciem w ich życiu osobistym. Wiersze o tym mówią, przeważa w nich na pewno poeta Zygmunt Jan Prusiński, to zdolny miłośnik czystych uczuć. To moralista. Gdyby żył kilka epok wcześniej, byłby sławny, jestem pewny.

Poeta Prusiński jakby rozmnażał to ciało wyobrażeń w literaturze. Pisze cykl subtelnych erotyków, podam dwa przykłady. W wierszu „Poranny erotyk” pisze:

„Jest coś znamiennego
rozczulenie ciała by zmiękło
jak w dotyku mech
czy bawełniany owoc
uwalniasz się dobroczynnie
minuty mówią
których nie słyszymy
czujemy to uwolnienie skupione
ta wolność ciała wybiera muzykę
tak cichą że słyszysz
powrót kolibra w kwiecie twoim
a nuty nam są niepotrzebne
w tym porannym erotyku”.

Jest to intymna modlitwa mężczyzny do kobiety. Poeta czyta to ciało swojej kobiety. Ma szacunek do rozwijania wartości w miłości obustronnej. Pragnie kochać i być kochanym. Dlatego taki jest prawdziwy. Tu nie ma nic sztucznego, bo byśmy to wyczuli. Jego wiersze są płynne... Jak ten fragment w wierszu „Nocny erotyk”:

„ocieplam ją pocałunkami
w pewnym momencie drga
jak ożywiona struna
czasem jęk wydobyty
skłania ją do szczerości
jest taka gościnna
jak ogród – płyniemy
bez drogowskazów
wiemy tylko to
że musimy dopłynąć”.

I jakby na moje potwierdzenie, miłość ich nie ma drogowskazów. Czy wszak jest to potrzebne? Ma być absolutna cisza, żeby swoje szepty pamiętali, bo te spoiwa mają zasięg prawie nieprzyziemski. Wzajemnie są do siebie gościnni, więc płyną, bo muszą dopłynąć do tej swojej arkadii zwierzeń – do tej słonecznej Itaki.


29-30.10.2013

4 styczeń 2021

Zygmunt Jan Prusiński 

  

Komentarze

  

Archiwum

2009.01.25. Serwis wiadomości bez cenzury
styczeń 25, 2009
tłumacz
Naród Polski ma prawo i obowiązek się bronić
czerwiec 30, 2008
Paweł Ziemiński
Dusza zdrajcy, mentalność mordercy
grudzień 13, 2008
Janina Rurarz
Rozprawa o Ruch przełożona z 25 czerwca na 22 pa?dziernika
czerwiec 24, 2004
Pytanie, które powinien sobie zadać każdy Polak
styczeń 9, 2007
Artur Łoboda
Germans, not Poles, the Main Killers of Jews of Jedwabne, Radzilow, etc.
kwiecień 12, 2008
przysłał ICP
Kołodko studzi zadowolenie
grudzień 14, 2002
PAP
Zaproszenie na III Kongres Polski Suwerennej 2004
grudzień 13, 2004
prezydent nie zmienia opinii o Huszczy
styczeń 7, 2004
True fact złodziej story
styczeń 30, 2008
Andrzej Reymann
Czytane między wierszami
styczeń 1, 2003
Artur Łoboda
Punkt widzenia zależy od punktu "senacenia"
czerwiec 17, 2002
PAP
Eksplozja Nacjonalizmu Islamskiego?
grudzień 4, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Opus Diaboli
grudzień 26, 2005
Mirosław Sieja
Winy i grzechy
lipiec 18, 2003
Krzysztof Szymański
Deska w pejzażu
luty 4, 2007
Zygmunt Miedziński
Kanadyjskie dyskusje 2006
styczeń 8, 2006
Wojciech Gryc
Co robić? (II)
marzec 31, 2003
Andrzej Kumor
STRACH  pomyśleć...
styczeń 24, 2008
Bolesław Szenicer
Wystawa w 100-lecie urodzina Jana Szancera.
listopad 22, 2002
PAP
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media