ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Białoruś - jak tam jest naprawdę? Łukaszenka złym czy dobrym przywódcą? M. Janowski wRealu24! 
26 sierpień 2020     
"Zapomniana choroba" w Krakowie? 
14 październik 2025     
Wezwanie Morawieckiego do zakończenia wojny przeciwko Narodowi Polskiemu 
28 sierpień 2020     
Dziwna śmierć autora "Niebezpiecznych tematów" dr Dariusza Ratajczaka 
16 czerwiec 2010      MG
Morawiecki niczym finansowy Dzierżyński  
16 maj 2021      Artur Łoboda
Dlaczego zachodni sędziowie wspierają polskich? 
16 styczeń 2020     
Miłość XXI wieku  
6 maj 2020      Zygmunt Jan Prusiński
WIESŁAW SOKOŁOWSKI i archiwum ZA ZAPIS WIZYTY PRYMASA POLSKI KARD. JÓZEFA GLEMPA na wystawie „Misterium Bolimowskie” dnia 2 sierpnia 1984 roku  
17 luty 2015      www.trwanie.com
Kalifornia wstrzymuje szczepienia przeciwko COVID z serii Moderna związane z „nietypowo wysoką liczbą” działań niepożądanych 
19 styczeń 2021      Obserwator
Żydzi podpisują się już nie pod niemiecką, ale pod nazistowską polityką historyczną!  
31 styczeń 2018      asmeredakcja
Denominacja niezbędna od zaraz 
18 czerwiec 2015      Artur Łoboda
Kryzys Syjonizmu –Peter Beinart 
30 marzec 2012      Iwo Cyprian Pogonwski
Przymus kwarantanny - ściąga z netu 
25 lipiec 2020     
By zniszczyć Polskę - trzeba wcześniej zniszczyć polską kulturę. I prawie im się udało. 
9 kwiecień 2011      Artur Łoboda
Jak do tego doszliśmy? 
23 październik 2020      Artur Łoboda
Niesamowite: Drosten przyznaje, że „choroba nie istnieje!”  
8 kwiecień 2021     
Czujna agenda bangstertów 
15 styczeń 2016      Artur Łoboda
Fakty pokazują, że szpitale stały się placówkami ŚMIERCI i MORDERSTWA podczas covidu 
9 marzec 2024     
Cały czas myślę, że to tylko sen, który się kiedyś skończy 
11 marzec 2011      Artrur Łoboda
Genotyp przecietnego Polaka 
      tłumacz

 
 

Szczyt bezczelności

W latach mojej młodości zadawano pytanie o szczyt bezczelności.
Jaki jest więc szczyt bezczelności?
"Nasrać komuś pod drzwiami i poprosić o papier". Tak brzmiała dosadna odpowiedź.
I dokładnie tak samo zachowuje się nowa "ministra" od kultury.

Wieloletnia analiza polityki kulturalnej Platformy Obywatelskiej, doprowadziła mnie do wniosku, że Społeczeństwu Polskiemu wytoczono wojnę kulturową w celu sparaliżowania żywotnych sił Narodu.
I z tego powodu podjąłem ogrom wysiłku dla ratowania fundamentalnych składników polskiej kultury, a przede wszystkim uświadomienia Rodakom zarówno złożoności - jak też bogactwa narodowych tradycji.
Ogromny wypływ wszelkiego rodzaju patologii w polityce kulturalnej Platformy Obywatelskiej tłumaczyłem z początku - próbą szokowania za wszelką cenę, przez miernych wyrobników kultury, którzy tą drogą chcą się pokazać światu.
Robiłem więc swoje z pełną świadomością, że droga ku prawdzie jest daleka.
Ze swoich prywatnych środków finansowałem wiele działań artystycznych i propagujących kulturę.
Ponieważ Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego - w pieniędzy publicznych finansuje ogrom prymitywnych wydarzeń, to naiwnie pomyślałem, że może i na naszą działalność uda się zdobyć jakieś środki.
W tym celu złożyliśmy swoje wnioski w wielu projektach Departamentu Mecenatu Państwa.
Z początku nie zwracałem uwagi na skandaliczną treść regulaminów Ministra.
Gdy okazało się, że żaden z kilkunastu naszych projektów - nie został doceniony to zrozumiałem, że treść owych regulaminów wcale nie jest przypadkowa.
Napisałem Ministrowi Kultury i Dziedzictwa Narodowego - Zdrojewskiemu iż uważam, że regulaminy te wymagają natychmiastowej zmiany i z racji osobistego doświadczenia gotów jestem stworzyć nowy regulamin, a środowisko twórców kultury go oceni.

O wielka naiwności z mojej strony.
Zawsze z początku traktuję każdego człowieka - jako potencjalnie uczciwego. I to miało właśnie miejsce.
Dla Zdrojewskiego nie było mowy o jakimś społecznym projekcie. Nie po to stworzyli najbardziej korupcyjne regulaminy w historii polskiej kultury - by ktokolwiek im je zmieniał.
W późniejszym czasie składaliśmy wnioski w Programach Ministra już tylko po to - by dowieść antypolskiej i antykulturalnej polityki tego degenerata.

Ponieważ w podległych Ministrowi Kultury i Dziedzictwa Narodowego placówkach wystawienniczych - propaguje się wszelkie przejawy patologii, w zestawieniu ze zwykłymi śmieciami - to wielokrotnie ponawiałem składanie projektu "Czym jest piękno - czym jest sztuka. Projekt badawczy o źródłach kultury szczegóły".
Cel tego działania był prosty. Zebrać nazwiska wszystkich żuli, którzy jako "eksperci Ministra" współuczestniczą w strategii deprecjacji polskiej kultury.
Projekt ten zawsze otrzymywał blisko zerową punktację od ludzi, których kwalifikacje w dziedzinie kultury są również zerowe.

Ale w roku bieżącym spotkała mnie niespodzianka.
Tak zwany Dyrektor Departamentu Szkolnictwa Artystycznego i Edukacji Kulturalnej - niejaki Wiktor Jędrzejec interweniował osobiście i na wstępie odrzucił nasz projekt jako niezgodny z tematem edukacji kulturalnej.
Albowiem wedle słów tego PROSTAKA jest to projekt "badawczy". A zgodnie z kwalifikacjami pracowników Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego: projekty edukacyjne nie mogą być jednocześnie badawczymi.

No cóż. Kolejny degenerat wykazał swój nihilizm moralny i nie pozostało mi nic innego - jak kontynuować swoją mozolną walkę o zachowanie elementarnych norm kultury.
(Wiktorowi Jędrzejcowi zapamiętałem obrót ogromnej ilości kradzionym oprogramowaniem graficznym  i tą sprawę przypomnę publicznie - gdy w Polsce przestaną rządzić polityczni przestępcy.)

Cała ta sytuacja dowodzi determinacji ludzi decydujących o polityce wobec polskiej kultury, by nie dopuścić do jakiejkolwiek rzeczywistej edukacji społeczeństwa w temacie kultury.
Wystąpiliśmy bowiem o symboliczną kwotę 8.5 procent wartości projektu, która jednocześnie stanowiła minimum - dopuszczalne w Regulaminie.

Realizacja tego projektu wyłączyłaby nas na pół roku z aktywności społecznej. Nie byłoby moich - bardzo ostrych komentarzy - na temat patologii wprowadzanych w polską kulturę, przez obecną "Ministrę".
Jednak ryzyko, że uświadomimy pewną część społeczeństwa o tym: co naprawdę jest kulturą? jest dla tych ludzi wiele groźniejsze - niż ewentualna utrata prestiżu.
Pół roku po odrzuceniu naszego projektu, otrzymałem pocztą internetową następującą informację:

Szanowni Państwo, Fundacja Promocji Kultury,

w imieniu Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, Małopolskiego Instytutu Kultury w Krakowie oraz Instytutu Socjologii UAM w Poznaniu chcielibyśmy prosić Państwa o pomoc w diagnozowaniu barier utrudniających rozwijanie w Polsce edukacji i animacji kulturalnej poprzez wypełnienie ankiety umieszczonej pod następującym adresem: http://www.badaniaspoleczne.com/limesurvey/index.php?r=survey/index/sid/537576/token/srebdn/lang/pl Jest to trzeci etap naszego projektu badawczego, który ma na celu przedstawienie kompleksowego obrazu edukacji i animacji kulturalnej. w tym w szczególności problemów, z którymi mierzą się edukatorzy i animatorzy w swojej codziennej pracy. Przedmiotem badania jest też ewaluacja programu Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego „Edukacja kulturalna”, w którym składali Państwo wnioski o dofinansowanie swoich działań. Odpowiedzi posłużą więc również udoskonaleniu tego programu i dostosowaniu go do Państwa oczekiwań.


A w dalszej części informacji, że "badanie jest anonimowe".

Mimo tej "anonimowości", po tygodniu otrzymałem kolejne pismo - zaczynające się do słów:

chcielibyśmy przypomnieć o gorącej prośbie dotyczącej wypełnienia ankiety na temat edukacji i animacji kulturalnej umieszczonej pod następującym adresem: http://www.badaniaspoleczne.com/limesurvey/index.php?r=survey/index/sid/537576/token/srebdn/lang/pl

Skoro badanie jest anonimowe, to skąd wiedzieli, że nie wzięliśmy w nim udziału?

Wnioskowany przez nas projekt fundamentalnej edukacji kulturalnej - nie został nawet dopuszczony do oceny.
Natomiast bezwartościowe - nikomu - do niczego niepotrzebne "badania" finansowane są po raz trzeci.
To jest waśnie szczyt bezczelności - nawiązujący do przypowieści z początku artykułu.
Rządzący polską kulturą przysłowiowo "nasrali" na fundamentalne normy kultury, a teraz "proszą o papier".

List ten zwyczajowo prześlę pracownikom Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, oraz organizatorom tego "badania".
Ludzie prymitywni pewnie dadzą sie nabrać na takie zagrywki, służące wywołaniu wrażenia, że MKiDN stara się coś ulepszać.
Błota nie zamieni się w mleko, a ministrom i pracownikom MKiDN nic nie pomoże w nawrocie do kultury.
Dlatego jedynym wyjściem jest całkowita wymiana składu osobowego Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, oraz wprowadzenie do tej instytucji - wykształconych ludzi honoru.
Tacy istnieją, ale mało kto ich zna, bo trzymają się z dala od polityki i zdegenerowanych mediów.

I jeszcze uwaga na koniec.
Nie wyobrażam sobie, by bezkarność obecnie rządzących pozostała bez konsekwencji.
To byłaby trucizna pozostawiona na przyszłość.
Dlatego odpowiedzialni pracownicy MKiDN, powinni ze swoich pieniędzy zwracać za wszystkie patologie wprowadzone w polską kulturę.

Artysta i teoretyk kultury Artur Łoboda
Polskie Niezależne Media
Fundacja Promocji Kultury
www.fundacja.zaprasza.eu
 
Foto: wybitny specjalista od "nieedeukacyjności" projektów - Wiktor Jędrzejec
(źródło - Strona ASP Warszawa)
3 lipiec 2014

Artur Łoboda 

  

Komentarze

  

Archiwum

Wyjazd - rządowe rozwiązanie dla posła Giertycha?
lipiec 31, 2002
PAP
Wczoraj Moskwa dziś Bruksela
kwiecień 17, 2003
PAP
Prowokacja była głośna, wyjaśnienie ciche
listopad 7, 2004
Artur Łoboda
"Wieże milczenia, świątynie mądrości"
maj 23, 2008
Marek Jastrząb
Wiarus znaleziony w sieci
marzec 1, 2006
Szukacz
Pierwszy kamyk spuszczony - czy pociągnie lawinę?
październik 15, 2003
PAP
Grzechy Ameryki w Japonii i w Iraku
sierpień 12, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Komputerowe wybieranie etyka do kontroli, czyli ekipa dla wipa
czerwiec 15, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Modlitwa o deszcz
maj 7, 2007
Marek Olżyński
"Wstańmy i chod?my - we?my sprawy we własne ręce"
luty 17, 2005
Jaką możecie dać mi gwarancję...
listopad 23, 2004
opolskoma
Miller żegna stary rok manifestując lekceważenie społeczeństwa Polskiego
grudzień 31, 2002
Artur Łoboda / PAP
nie do zniszczenia
styczeń 9, 2006
Zwykły Polak
Byla zbyt patriotyczna, byla zbyt polska....
wrzesień 23, 2007
...
USrael tchórzy i ucieka od globalizmu ?
wrzesień 6, 2007
marduk
Nostra Aetate
październik 6, 2006
Dr Mike Jones
Młodzieży-ratujcie się II
lipiec 27, 2008
mik
Czy Unia Europejska powinna zawrzeć sojusz z Rosją?
styczeń 17, 2007
Stefan Durand (tłum. Halina Lisowska-Chehab)
Rozmowa z 21-VII-2006 z Dr.Lorraine Day
sierpień 7, 2006
tatar
Nadzieja
wrzesień 17, 2004
Marian Hemar
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media