ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Usurious capitalism and the war party in USA 
6 czerwiec 2010      Iwo Cyprian Pogonowski
"Czarnoskóry nie może być Polakiem" 
13 listopad 2017     
Patriotyzm poezji 
12 listopad 2011      Elzbieta Gawlas
Jak zabijano wątpiących w kowida? 
6 grudzień 2024      Artur Łoboda
Szczepienia jak socjalizm 
22 grudzień 2020     
Ukraina: Czy to prawdziwy szowinizm? 
5 marzec 2025     
Bez tego nie będzie naprawy Państwa 
31 sierpień 2016      Artur Łoboda
Współczynnik prawdopodobieństwa 
7 listopad 2020     
Koronawirus. Wyprodukowany w USA i Chinach. 
10 marzec 2020     
Konstytucja stulecia niepodległości - pierwsze uwagi 
25 maj 2017     
Niewolnicy Europy 
9 luty 2015      Artur Łoboda
Deutsche Bank – zbyt duży, by upaść? 
10 październik 2016      www.independenttrader.pl
Osiągnięcia braci Kaczyńskich 
23 lipiec 2025      Artur Łoboda
Gaza: Stany Zjednoczone i Zachód wspierają izraelskie zbrodnie przeciwko ludzkości 
21 maj 2021      Peter Koenig
Zmarł Wojciech Kilar 
29 grudzień 2013     
Mit "okrągłego stołu" 
24 grudzień 2025     
Kiedy Grzegorz Schetyna odpowie za akcję Widelec 741 
23 październik 2018      Artur Łoboda
RFK Jr. wypowiada wojnę kartelowi czasopism 
29 maj 2025      Nicolas Hulscher, MPH
Autorytety PO i TVN: Pijany Durczok na autostradzie i wrocławska CIPOmaryjka w TVP 
30 lipiec 2019      Alina
Wielki Mistrz - i El Papa 
23 kwiecień 2021      Obserwator

 
 

Szczyt bezczelności

W latach mojej młodości zadawano pytanie o szczyt bezczelności.
Jaki jest więc szczyt bezczelności?
"Nasrać komuś pod drzwiami i poprosić o papier". Tak brzmiała dosadna odpowiedź.
I dokładnie tak samo zachowuje się nowa "ministra" od kultury.

Wieloletnia analiza polityki kulturalnej Platformy Obywatelskiej, doprowadziła mnie do wniosku, że Społeczeństwu Polskiemu wytoczono wojnę kulturową w celu sparaliżowania żywotnych sił Narodu.
I z tego powodu podjąłem ogrom wysiłku dla ratowania fundamentalnych składników polskiej kultury, a przede wszystkim uświadomienia Rodakom zarówno złożoności - jak też bogactwa narodowych tradycji.
Ogromny wypływ wszelkiego rodzaju patologii w polityce kulturalnej Platformy Obywatelskiej tłumaczyłem z początku - próbą szokowania za wszelką cenę, przez miernych wyrobników kultury, którzy tą drogą chcą się pokazać światu.
Robiłem więc swoje z pełną świadomością, że droga ku prawdzie jest daleka.
Ze swoich prywatnych środków finansowałem wiele działań artystycznych i propagujących kulturę.
Ponieważ Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego - w pieniędzy publicznych finansuje ogrom prymitywnych wydarzeń, to naiwnie pomyślałem, że może i na naszą działalność uda się zdobyć jakieś środki.
W tym celu złożyliśmy swoje wnioski w wielu projektach Departamentu Mecenatu Państwa.
Z początku nie zwracałem uwagi na skandaliczną treść regulaminów Ministra.
Gdy okazało się, że żaden z kilkunastu naszych projektów - nie został doceniony to zrozumiałem, że treść owych regulaminów wcale nie jest przypadkowa.
Napisałem Ministrowi Kultury i Dziedzictwa Narodowego - Zdrojewskiemu iż uważam, że regulaminy te wymagają natychmiastowej zmiany i z racji osobistego doświadczenia gotów jestem stworzyć nowy regulamin, a środowisko twórców kultury go oceni.

O wielka naiwności z mojej strony.
Zawsze z początku traktuję każdego człowieka - jako potencjalnie uczciwego. I to miało właśnie miejsce.
Dla Zdrojewskiego nie było mowy o jakimś społecznym projekcie. Nie po to stworzyli najbardziej korupcyjne regulaminy w historii polskiej kultury - by ktokolwiek im je zmieniał.
W późniejszym czasie składaliśmy wnioski w Programach Ministra już tylko po to - by dowieść antypolskiej i antykulturalnej polityki tego degenerata.

Ponieważ w podległych Ministrowi Kultury i Dziedzictwa Narodowego placówkach wystawienniczych - propaguje się wszelkie przejawy patologii, w zestawieniu ze zwykłymi śmieciami - to wielokrotnie ponawiałem składanie projektu "Czym jest piękno - czym jest sztuka. Projekt badawczy o źródłach kultury szczegóły".
Cel tego działania był prosty. Zebrać nazwiska wszystkich żuli, którzy jako "eksperci Ministra" współuczestniczą w strategii deprecjacji polskiej kultury.
Projekt ten zawsze otrzymywał blisko zerową punktację od ludzi, których kwalifikacje w dziedzinie kultury są również zerowe.

Ale w roku bieżącym spotkała mnie niespodzianka.
Tak zwany Dyrektor Departamentu Szkolnictwa Artystycznego i Edukacji Kulturalnej - niejaki Wiktor Jędrzejec interweniował osobiście i na wstępie odrzucił nasz projekt jako niezgodny z tematem edukacji kulturalnej.
Albowiem wedle słów tego PROSTAKA jest to projekt "badawczy". A zgodnie z kwalifikacjami pracowników Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego: projekty edukacyjne nie mogą być jednocześnie badawczymi.

No cóż. Kolejny degenerat wykazał swój nihilizm moralny i nie pozostało mi nic innego - jak kontynuować swoją mozolną walkę o zachowanie elementarnych norm kultury.
(Wiktorowi Jędrzejcowi zapamiętałem obrót ogromnej ilości kradzionym oprogramowaniem graficznym  i tą sprawę przypomnę publicznie - gdy w Polsce przestaną rządzić polityczni przestępcy.)

Cała ta sytuacja dowodzi determinacji ludzi decydujących o polityce wobec polskiej kultury, by nie dopuścić do jakiejkolwiek rzeczywistej edukacji społeczeństwa w temacie kultury.
Wystąpiliśmy bowiem o symboliczną kwotę 8.5 procent wartości projektu, która jednocześnie stanowiła minimum - dopuszczalne w Regulaminie.

Realizacja tego projektu wyłączyłaby nas na pół roku z aktywności społecznej. Nie byłoby moich - bardzo ostrych komentarzy - na temat patologii wprowadzanych w polską kulturę, przez obecną "Ministrę".
Jednak ryzyko, że uświadomimy pewną część społeczeństwa o tym: co naprawdę jest kulturą? jest dla tych ludzi wiele groźniejsze - niż ewentualna utrata prestiżu.
Pół roku po odrzuceniu naszego projektu, otrzymałem pocztą internetową następującą informację:

Szanowni Państwo, Fundacja Promocji Kultury,

w imieniu Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, Małopolskiego Instytutu Kultury w Krakowie oraz Instytutu Socjologii UAM w Poznaniu chcielibyśmy prosić Państwa o pomoc w diagnozowaniu barier utrudniających rozwijanie w Polsce edukacji i animacji kulturalnej poprzez wypełnienie ankiety umieszczonej pod następującym adresem: http://www.badaniaspoleczne.com/limesurvey/index.php?r=survey/index/sid/537576/token/srebdn/lang/pl Jest to trzeci etap naszego projektu badawczego, który ma na celu przedstawienie kompleksowego obrazu edukacji i animacji kulturalnej. w tym w szczególności problemów, z którymi mierzą się edukatorzy i animatorzy w swojej codziennej pracy. Przedmiotem badania jest też ewaluacja programu Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego „Edukacja kulturalna”, w którym składali Państwo wnioski o dofinansowanie swoich działań. Odpowiedzi posłużą więc również udoskonaleniu tego programu i dostosowaniu go do Państwa oczekiwań.


A w dalszej części informacji, że "badanie jest anonimowe".

Mimo tej "anonimowości", po tygodniu otrzymałem kolejne pismo - zaczynające się do słów:

chcielibyśmy przypomnieć o gorącej prośbie dotyczącej wypełnienia ankiety na temat edukacji i animacji kulturalnej umieszczonej pod następującym adresem: http://www.badaniaspoleczne.com/limesurvey/index.php?r=survey/index/sid/537576/token/srebdn/lang/pl

Skoro badanie jest anonimowe, to skąd wiedzieli, że nie wzięliśmy w nim udziału?

Wnioskowany przez nas projekt fundamentalnej edukacji kulturalnej - nie został nawet dopuszczony do oceny.
Natomiast bezwartościowe - nikomu - do niczego niepotrzebne "badania" finansowane są po raz trzeci.
To jest waśnie szczyt bezczelności - nawiązujący do przypowieści z początku artykułu.
Rządzący polską kulturą przysłowiowo "nasrali" na fundamentalne normy kultury, a teraz "proszą o papier".

List ten zwyczajowo prześlę pracownikom Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, oraz organizatorom tego "badania".
Ludzie prymitywni pewnie dadzą sie nabrać na takie zagrywki, służące wywołaniu wrażenia, że MKiDN stara się coś ulepszać.
Błota nie zamieni się w mleko, a ministrom i pracownikom MKiDN nic nie pomoże w nawrocie do kultury.
Dlatego jedynym wyjściem jest całkowita wymiana składu osobowego Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, oraz wprowadzenie do tej instytucji - wykształconych ludzi honoru.
Tacy istnieją, ale mało kto ich zna, bo trzymają się z dala od polityki i zdegenerowanych mediów.

I jeszcze uwaga na koniec.
Nie wyobrażam sobie, by bezkarność obecnie rządzących pozostała bez konsekwencji.
To byłaby trucizna pozostawiona na przyszłość.
Dlatego odpowiedzialni pracownicy MKiDN, powinni ze swoich pieniędzy zwracać za wszystkie patologie wprowadzone w polską kulturę.

Artysta i teoretyk kultury Artur Łoboda
Polskie Niezależne Media
Fundacja Promocji Kultury
www.fundacja.zaprasza.eu
 
Foto: wybitny specjalista od "nieedeukacyjności" projektów - Wiktor Jędrzejec
(źródło - Strona ASP Warszawa)
3 lipiec 2014

Artur Łoboda 

  

Komentarze

  

Archiwum

Dwa proste pytania
luty 20, 2003
Prusy, Ku?nia Imperiów, 1861-1871 i jej skutki
grudzień 8, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Szanowni Państwo
styczeń 4, 2005
Artur Łoboda
Antykomunistów wklad do likwidacji Ekonomicznie Niepodleglej Polski
luty 2, 2006
Marek Głogoczowski
Śmierć Saddama Husseina
grudzień 30, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Raport ONZ: Ponad połowa bogactwa całego świata jest w rękach zaledwie 2% populacji
grudzień 8, 2006
bibula
Równi i równiejsi w rolnictwie
lipiec 2, 2002
PAP
Transkontynentalny akwedukt
sierpień 3, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
Zrozumieć, zapamiętać, przekazać innym
marzec 17, 2008
przesłała Elżbieta Gawlas
Amerykańskie życie na niby
listopad 9, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
"Moralność" na usługach finansjery
luty 14, 2003
PAP
Wyrok za negowanie holokaustu
luty 21, 2006
Kometa którą postrzelono.
lipiec 5, 2005
Jan Lucjan Wyciślak
Chasydzi palą flagę Izraela !
luty 20, 2003
Artur Łoboda
Już ponad 30 tys. Niemców żąda zwrotu mienia pozostawionego w Polsce
październik 27, 2003
Wprost
Patriotyzm
lipiec 12, 2008
przeslala Elzbieta Gawlas Toronto
Balcerowicz jednak powraca
marzec 2, 2007
INTERIA.PL/PAP
Równe i równiejsze prawo.
styczeń 24, 2003
Adam Zieliński
Czas polityki realnej
grudzień 20, 2006
darek
Czy Islam zmieni Europę?
listopad 25, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media