ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Lenin - kat narodu rosyjskiego to zwykły pederasta 
11 styczeń 2023      I.W. Sokołow
Krakowski folklor sportowy 
19 listopad 2016     
Ja też skrytykuję pierwszy rok prezydentury Andrzeja Dudy 
6 sierpień 2016      Artur Łoboda
Jaka partia - taki wzorzec moralny 
13 październik 2021     
Bruksela - stolica terroryzmu 
24 marzec 2016      Artur Łoboda
Anatomia perfidii J. T. Gross’a 
30 styczeń 2011      Iwo Cyprian Pogonowski
Tylko idiota mógł wymyślić projekt "narodowego auta elektrycznego"  
21 maj 2020     
Oni mają swój chytry plan 
22 lipiec 2021      Artur Łoboda
Kto rządzi w najpotężniejszym państwem na świecie? 
5 maj 2025      www.kla.tv
Dokumentacja koronowa 
28 luty 2021     
Przez które mocarstwo zostanie upokorzone gówno Artur Górski? 
      tłumacz
Media o wczorajszej tragedii 
11 kwiecień 2010      Goska
GRAD W TEXASIE 
4 czerwiec 2020      Alina
Złodzieje tożsamości 
1 styczeń 2014      Artur Łoboda
Unia Europejska nakłada sankcje na kolejnych politologów i dziennikarzy 
26 grudzień 2025      Stefan Korinth i Paul Schreyer
Listy do Ministranta - Część X 
17 marzec 2010      Zygmunt Jan Prusiński
Rodzina przestępczości Biden może czerpać ogromne zyski ze szczepionek przeciwko ospie małp 
30 maj 2022      Ethan Huff
Trójwymiarowy obraz sceny politycznej 
7 lipiec 2014      Artur Łoboda
V jak Vendetta (weto) 
11 styczeń 2021      DJ NovoS
Skutki polityki syjonistów na Ukrainie 
20 marzec 2014      Artur Łoboda

 
 

Szczyt bezczelności

W latach mojej młodości zadawano pytanie o szczyt bezczelności.
Jaki jest więc szczyt bezczelności?
"Nasrać komuś pod drzwiami i poprosić o papier". Tak brzmiała dosadna odpowiedź.
I dokładnie tak samo zachowuje się nowa "ministra" od kultury.

Wieloletnia analiza polityki kulturalnej Platformy Obywatelskiej, doprowadziła mnie do wniosku, że Społeczeństwu Polskiemu wytoczono wojnę kulturową w celu sparaliżowania żywotnych sił Narodu.
I z tego powodu podjąłem ogrom wysiłku dla ratowania fundamentalnych składników polskiej kultury, a przede wszystkim uświadomienia Rodakom zarówno złożoności - jak też bogactwa narodowych tradycji.
Ogromny wypływ wszelkiego rodzaju patologii w polityce kulturalnej Platformy Obywatelskiej tłumaczyłem z początku - próbą szokowania za wszelką cenę, przez miernych wyrobników kultury, którzy tą drogą chcą się pokazać światu.
Robiłem więc swoje z pełną świadomością, że droga ku prawdzie jest daleka.
Ze swoich prywatnych środków finansowałem wiele działań artystycznych i propagujących kulturę.
Ponieważ Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego - w pieniędzy publicznych finansuje ogrom prymitywnych wydarzeń, to naiwnie pomyślałem, że może i na naszą działalność uda się zdobyć jakieś środki.
W tym celu złożyliśmy swoje wnioski w wielu projektach Departamentu Mecenatu Państwa.
Z początku nie zwracałem uwagi na skandaliczną treść regulaminów Ministra.
Gdy okazało się, że żaden z kilkunastu naszych projektów - nie został doceniony to zrozumiałem, że treść owych regulaminów wcale nie jest przypadkowa.
Napisałem Ministrowi Kultury i Dziedzictwa Narodowego - Zdrojewskiemu iż uważam, że regulaminy te wymagają natychmiastowej zmiany i z racji osobistego doświadczenia gotów jestem stworzyć nowy regulamin, a środowisko twórców kultury go oceni.

O wielka naiwności z mojej strony.
Zawsze z początku traktuję każdego człowieka - jako potencjalnie uczciwego. I to miało właśnie miejsce.
Dla Zdrojewskiego nie było mowy o jakimś społecznym projekcie. Nie po to stworzyli najbardziej korupcyjne regulaminy w historii polskiej kultury - by ktokolwiek im je zmieniał.
W późniejszym czasie składaliśmy wnioski w Programach Ministra już tylko po to - by dowieść antypolskiej i antykulturalnej polityki tego degenerata.

Ponieważ w podległych Ministrowi Kultury i Dziedzictwa Narodowego placówkach wystawienniczych - propaguje się wszelkie przejawy patologii, w zestawieniu ze zwykłymi śmieciami - to wielokrotnie ponawiałem składanie projektu "Czym jest piękno - czym jest sztuka. Projekt badawczy o źródłach kultury szczegóły".
Cel tego działania był prosty. Zebrać nazwiska wszystkich żuli, którzy jako "eksperci Ministra" współuczestniczą w strategii deprecjacji polskiej kultury.
Projekt ten zawsze otrzymywał blisko zerową punktację od ludzi, których kwalifikacje w dziedzinie kultury są również zerowe.

Ale w roku bieżącym spotkała mnie niespodzianka.
Tak zwany Dyrektor Departamentu Szkolnictwa Artystycznego i Edukacji Kulturalnej - niejaki Wiktor Jędrzejec interweniował osobiście i na wstępie odrzucił nasz projekt jako niezgodny z tematem edukacji kulturalnej.
Albowiem wedle słów tego PROSTAKA jest to projekt "badawczy". A zgodnie z kwalifikacjami pracowników Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego: projekty edukacyjne nie mogą być jednocześnie badawczymi.

No cóż. Kolejny degenerat wykazał swój nihilizm moralny i nie pozostało mi nic innego - jak kontynuować swoją mozolną walkę o zachowanie elementarnych norm kultury.
(Wiktorowi Jędrzejcowi zapamiętałem obrót ogromnej ilości kradzionym oprogramowaniem graficznym  i tą sprawę przypomnę publicznie - gdy w Polsce przestaną rządzić polityczni przestępcy.)

Cała ta sytuacja dowodzi determinacji ludzi decydujących o polityce wobec polskiej kultury, by nie dopuścić do jakiejkolwiek rzeczywistej edukacji społeczeństwa w temacie kultury.
Wystąpiliśmy bowiem o symboliczną kwotę 8.5 procent wartości projektu, która jednocześnie stanowiła minimum - dopuszczalne w Regulaminie.

Realizacja tego projektu wyłączyłaby nas na pół roku z aktywności społecznej. Nie byłoby moich - bardzo ostrych komentarzy - na temat patologii wprowadzanych w polską kulturę, przez obecną "Ministrę".
Jednak ryzyko, że uświadomimy pewną część społeczeństwa o tym: co naprawdę jest kulturą? jest dla tych ludzi wiele groźniejsze - niż ewentualna utrata prestiżu.
Pół roku po odrzuceniu naszego projektu, otrzymałem pocztą internetową następującą informację:

Szanowni Państwo, Fundacja Promocji Kultury,

w imieniu Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, Małopolskiego Instytutu Kultury w Krakowie oraz Instytutu Socjologii UAM w Poznaniu chcielibyśmy prosić Państwa o pomoc w diagnozowaniu barier utrudniających rozwijanie w Polsce edukacji i animacji kulturalnej poprzez wypełnienie ankiety umieszczonej pod następującym adresem: http://www.badaniaspoleczne.com/limesurvey/index.php?r=survey/index/sid/537576/token/srebdn/lang/pl Jest to trzeci etap naszego projektu badawczego, który ma na celu przedstawienie kompleksowego obrazu edukacji i animacji kulturalnej. w tym w szczególności problemów, z którymi mierzą się edukatorzy i animatorzy w swojej codziennej pracy. Przedmiotem badania jest też ewaluacja programu Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego „Edukacja kulturalna”, w którym składali Państwo wnioski o dofinansowanie swoich działań. Odpowiedzi posłużą więc również udoskonaleniu tego programu i dostosowaniu go do Państwa oczekiwań.


A w dalszej części informacji, że "badanie jest anonimowe".

Mimo tej "anonimowości", po tygodniu otrzymałem kolejne pismo - zaczynające się do słów:

chcielibyśmy przypomnieć o gorącej prośbie dotyczącej wypełnienia ankiety na temat edukacji i animacji kulturalnej umieszczonej pod następującym adresem: http://www.badaniaspoleczne.com/limesurvey/index.php?r=survey/index/sid/537576/token/srebdn/lang/pl

Skoro badanie jest anonimowe, to skąd wiedzieli, że nie wzięliśmy w nim udziału?

Wnioskowany przez nas projekt fundamentalnej edukacji kulturalnej - nie został nawet dopuszczony do oceny.
Natomiast bezwartościowe - nikomu - do niczego niepotrzebne "badania" finansowane są po raz trzeci.
To jest waśnie szczyt bezczelności - nawiązujący do przypowieści z początku artykułu.
Rządzący polską kulturą przysłowiowo "nasrali" na fundamentalne normy kultury, a teraz "proszą o papier".

List ten zwyczajowo prześlę pracownikom Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, oraz organizatorom tego "badania".
Ludzie prymitywni pewnie dadzą sie nabrać na takie zagrywki, służące wywołaniu wrażenia, że MKiDN stara się coś ulepszać.
Błota nie zamieni się w mleko, a ministrom i pracownikom MKiDN nic nie pomoże w nawrocie do kultury.
Dlatego jedynym wyjściem jest całkowita wymiana składu osobowego Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, oraz wprowadzenie do tej instytucji - wykształconych ludzi honoru.
Tacy istnieją, ale mało kto ich zna, bo trzymają się z dala od polityki i zdegenerowanych mediów.

I jeszcze uwaga na koniec.
Nie wyobrażam sobie, by bezkarność obecnie rządzących pozostała bez konsekwencji.
To byłaby trucizna pozostawiona na przyszłość.
Dlatego odpowiedzialni pracownicy MKiDN, powinni ze swoich pieniędzy zwracać za wszystkie patologie wprowadzone w polską kulturę.

Artysta i teoretyk kultury Artur Łoboda
Polskie Niezależne Media
Fundacja Promocji Kultury
www.fundacja.zaprasza.eu
 
Foto: wybitny specjalista od "nieedeukacyjności" projektów - Wiktor Jędrzejec
(źródło - Strona ASP Warszawa)
3 lipiec 2014

Artur Łoboda 

  

Komentarze

  

Archiwum

Dwie rocznice
maj 19, 2007
Wieslaw Kwasniewski
Polscy dziennikarze potraktowani jak przestępcy
listopad 18, 2003
www.onet.pl
Siła koszmarów – manipulowanie strachem
sierpień 21, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Pasze skażone GMO już w Polsce!
styczeń 29, 2008
Sir Julian Rose i Jadwiga Łopata
Ile wydajemy na ochronę zdrowia? jeden z wodzów komunizmu mówił ...nie istotne jak ludzie głosują ważne kto głosy liczy...
maj 12, 2006
Adam Sandauer
Zmarł profesor Tomasz Strzembosz
październik 16, 2004
PAP
Grzech zaniechania
styczeń 14, 2007
Bogusław
Antykomunistów wklad do likwidacji Ekonomicznie Niepodleglej Polski
luty 2, 2006
Marek Głogoczowski
71 agentów SB podczas zjazdu "Solidarności" w 1981 r.
styczeń 22, 2003
Artur Łoboda / PAP
"Jesteśmy w Unii"
maj 4, 2004
Piotr Mączyński
Ukrainskie zbrodnie wojenne.
kwiecień 25, 2007
Bogdan "Trzy Radla" A.K.
Sfinks i orzeł w koronie
marzec 11, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Szmatława Strategia?
marzec 24, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
PO ma dwa już razy więcej zwolenników, niż PiS
styczeń 11, 2008
PAP
2008.11.01. Serwis wiadomosci
listopad 1, 2008
tłumacz
Kim są iraccy powstańcy?
lipiec 17, 2006
Matthieu Guidere i Peter Harling
Kształtem miłości piękno jest i tyle
listopad 8, 2008
Artur Łoboda
Komitet Obrony Polskiej Ziemi "PLACÓWKA"
luty 7, 2003
Euro
sierpień 27, 2003
Maciej Winnicki
A w Polsce okradają w majestacie prawa...
czerwiec 27, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media