ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Polityka obronna Rządu PiS 
29 wrzesień 2018     
Konstytuanta, czy od razu Dyrektoriat?  
18 luty 2012      Artur Łoboda
Zygmunt Jan Prusiński WNĘTRZE CIENIA - część trzecia 
6 marzec 2021      Zygmunt Jan Prusiński
Nie tylko respiratorami zabijali pacjentów we Włoszech 
26 styczeń 2021      Artur Łoboda
PRAWDA BOLI: Urzędnicy CDC zaniepokojeni rozgłosem badań nad szczepionkami na Covid-19 podważających zaufanie opinii publicznej do szczepionek 
18 listopad 2023      Cassie B.
Bardzo głupie żarty 
18 styczeń 2014      Artur Łoboda
Plan zniszczenia polskiej kultury (3) 
29 sierpień 2012      Artur Łoboda
Bezbronna armia 
8 październik 2012     
Lekarze nie mogą już kwestionować niczego, co przemysł szczepionkowy nazywa „nauką”, w przeciwnym razie staną się celem cofnięcia licencji przez dr Richarda „Dezinformację” Barona 
6 październik 2023      SD Wells
Stoję z boku i patrzę 
30 maj 2018     
Opłakiwanie 
31 marzec 2018     
List Otwarty do Kongresu Polonii Kanadyjskiej 
26 październik 2020      Halina Konior-Węgrzynowa
13 grudnia - 42. rocznica stanu wojennego 
13 grudzień 2023     
Bożena Gaworska-Aleksandrowicz (przez rok pracowała jako nauczyciel w Domu Polskim w Iwieńcu): List do Prezydenta RP w sprawie Białorusi 
4 marzec 2010      wstawił MG
Dziennik pisarza Karola Zielińskiego z Krakowa (26.08.2011) 
12 październik 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Montesano: „Chcą nowego porządku świata, mam nadzieję, że ludzie się zbuntują” 
25 grudzień 2020     
Po latach coraz bardziej aktualna. Piosenka "folksdojcz" 
22 styczeń 2016     
Brudny sekret Big Pharmy: Jak leki na receptę pozbawiają Twój organizm niezbędnych składników odżywczych 
7 maj 2025     
Minął rok, odkąd Anthony Fauci przyznał, że szczepionki na Covid-19 NIE DZIAŁAJĄ – ale to odkrycie wciąż jest ignorowane 
15 marzec 2024      Ava Grace
Szatynka w czerwonej sukience 
19 czerwiec 2020      Zygmunt Jan Prusiński

 
 

"Golgota piknik" to tylko mała cegiełka wielkiej strategii

Kiedy - z końcem lat dziewięćdziesiątych - po raz pierwszy przeczytałem o planie wyludnienia Polski i zmniejszenia populacji do 15 milionów, to nie chciałem w to wierzyć.
Oczywistym była dla mnie wasalizacja ekonomiczna i polityczna Naszego Kraju, ale unicestwienie połowy społeczeństwa, wydawało mi się niewyobrażalne.
Swoje zdanie zmieniłem po 11 września 2001 roku - gdy na oczach miliardów ludzi, dokonano zbrodniczej mistyfikacji - służącej rozpętaniu kolejnej wojny światowej.

Ponieważ "wywodzę się" ze środowiska kultury, wielu moich kolegów jest uznanymi artystami - to inaczej niż większość Polaków patrzę na politykę kulturalna w Polsce.
Rozumiem, że pewne zjawiska są zaledwie etapem do właściwych działań artystycznych.
Z dużym dystansem patrzę na niektóre akcje artystyczne - oczekując ich podsumowania.

Ale w ostatnich dwudziestu pięciu latach wypłynęło wiele zjawisk, które trudno było mi przypisać do jakiejkolwiek kategorii kultury, a tym bardziej sztuki.
Wariatka, która zabiła konia - by go wypchać, albo przypinała sobie penisa - by powiedzieć, ze jest mężczyzną...
Psychopata, który obraża pamięć ludzi pomordowanych w komorach gazowych....
Głupia koza, która penisa miesza z chrześcijańskim symbolem męczeństwa....
Uliczne prowokacje - w poszukiwaniu jakichś "polskich faszystów"...
I w końcu prymitywne wydarzenie - nazwane prześmiewczo: "Golgota piknik".

Takich zjawisk - finansowanych z naszych podatków - jest cała masa.
O ile ich inicjatorzy są niejednokrotnie prymitywami o ograniczonym kontakcie z otaczającym światem, bo często są to ćpuny - to pozostaje pytanie o to - kto lansuje takich ludzi i finansuje ich chore działania?
Czy ogromna masa patologii wprowadzanej w polską kulturę - może być efektem przypadku?

Do tego, że ministrowie w Rządzie Donalda Tuska są osobami prymitywnymi - pozbawionymi zarówno elementarnych norm kultury - jak też podstawowych kwalifikacji merytorycznych - zdążyliśmy się już przyzwyczaić.
Dlatego zdziwienie wywołuje informacja, że Donald Tusk powołał "pierwszą kompetentną" minister - legitymującą się tytułami naukowymi i dorobkiem publikacji naukowej.
Mowa jest o nowej-starej Minister Kultury - Małgorzacie Omilanowskiej.
To kobieta, która współdziałała do tej pory z przestępcą niszczącym z premedytację Kulturę Narodu Polskiego - Bogdanem Zdrojewskim.

Prędzej - czy później na jaw wyjdą matactwa Zdrojewskiego, który tym się nie nie różni od "bohaterów" nagrań z restauracji Sowa, że lepiej ukrywał swoją przestępczą działalność.
Dlatego Tusk zdecydował się usunąć go na stanowisko europosła - by powstrzymać postępowanie prokuratorskie przeciwko temu człowiekowi.
Lecz politykę deprecjacji polskiej kultury uznał za podstawową strategię swojego Rządu i w miejsce Zdrojewskiego powołał jego zastępczynię - wiele zasłużoną w niszczeniu polskiej kultury.

Kila dni temu obejrzałem skandaliczną wypowiedź tej kobiety w kwestii finansowania z naszych podatków - prymitywnego zjawiska pod nazwą "Golgota piknik".
O wymienionej wypowiedzi Omilanowskiej można powiedzieć dokładnie to samo - co o samym Donaldzie Tusku.
"Dawno w polskiej polityce nikt w tak krótkim czasie nie nakłamał tak dużo jak" ... Małgorzata Omilanowska.

W temacie Malta Festiwal-Poznań powiedziała, że
1. Ministerstwo od lat finansuje festiwal,. który jest najwyżej oceniany w Polsce i kierowany przez człowieka, który tego zaufania nigdy nie zawiódł .
2. Ministerstwo Kultury nie wnika na etapie finansowania w szczegóły projektów założonych, a ocena czy dzieło Garcii będzie obrażała uczucia katolików, jest możliwa tylko po obejrzeniu tego spektaklu.

Zacznę więc od człowieka " który tego zaufania nigdy nie zawiódł", a więc Michała Merczyńskiego.
Prócz dyrektorowania wymienionego festiwalu - jest on jednocześnie Dyrektorem Narodowego Instytutu Audiowizualnego.

Kilka lat temu składaliśmy wnioski do Programów tego Instytutu.
Były to projekty głęboko zakorzenione w polskiej kulturze.
Nietrudno się domyślić, że w wyniku korupcyjnej procedury - nasze wnioski zostały odrzucone, a wątpliwe kulturowo prezentacje epoki PRL-u, otrzymały bardzo duże wsparcie finansowe.
Ale najważniejsze jest to, że procedury zastosowane do finansowania projektów kulturowych były tajne i nosiły wszelkie cechy działalności mafijnej.
Podwładna Merczyńskiego stwierdziła, że oceny stawiane przez rzekomych "ekspertów Ministra" "chroni Ustawa o ochronie danych osobowych".
Więcej chyba nie potrzeba więcej tłumaczyć w kwestii "zaufania" wobec Dyrektora Malta Festiwal.
Kto mu może zaufać? tylko mafia, która rządzi dziś Polską.

Kolejne kłamstwo tuskowej Minister Kultury - Omilanowskiej dotyczy stwierdzenia, że "Ministerstwo Kultury nie wnika na etapie finansowania w szczegóły projektów założonych."
Z tym "założeniem" to chyba przejęzyczenie, bo jeszcze nie spotkałem się z "zakładanymi" projektami.

Składane do Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego projekty badane są pod kątem wartości merytorycznej i zgodności ze strategicznymi celami Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego.
Niechaj więc Omilanowska nie kłamie - bo doskonale wiedziała - do czego prowadzi Merczyński.
Rzecz jednak w tym, że wśród opublikowanych na stronie MKiDN dofinansowaniach projektów kulturalnych - nie znalazłem żadnej informacji o środkach na Malta Festiwal-Poznań.
Ponieważ Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego nie udzieliła mi odpowiedzi na pytanie zadanie w Trybie Prawa prasowego, a dotyczącego trybu finansowania przez Ministerstwo - wspomnianego festiwalu, to mam powody przypuszczać, że środki dla Merczyńskiego przekazane zostały "pod stołem" - z pogwałceniem wszelkich norm Polskiego Prawa. Co zresztą jest standardem w działalności tego Ministerstwa i całego Rządu Donalda Tuska.

Niszczenie wszelkich norm etyki jest strategią realizowaną od lat 25 w Polsce.
Wszelkie tego typu prowokacje prowadzą w efekcie końcowym do wojny kulturowej.
Tylko ludzie prymitywni tego nie widzą. A za tych prymitywów uważam wszelkie pseudoautorytety kulturowe, które poparły prowokatora Merczyńskiego nie wiedząc - co on realizuje.
Tak się składa, że żaden z osobników nie zaprotestował nigdy - przeciwko patologiom otaczającego świata.
W przeciwieństwie do nich ja często poruszam ważne dla kultury świata tematy. I najczęściej idę pod wiatr.
Jeszcze za życia Jana Pawła II - jako jedyna osoba w Polsce - podjąłem temat pedofilii w Kościele.
Wtedy pseudoautorytety kulturowe trzymały przysłowiowo "gębę na kłódkę".
Dziś stali się odważni i bredzą o jakiejś "wolności słowa".

Powtórzę więc za Arturem Sandauerem, który o rzekomej przemianie stalinowskich aparatczyków - w liberałów powiedział:
"odwaga potaniała, rozum zdrożał".
Nieprzypadkowo działalność tuskowego Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego - nazywam "neostalinizmem".
Jego działalność służy deprecjacji polskiej kultury - na wzór stalinowskich poprzedników.

W roku 2006 pisałem bardzo krytyczne artykuły o rządach PiS.
Na komentarz jednego z Internautów: dlaczego nie piszę o Platformie Obywatelskiej? odpowiedziałem wtedy:
"to PiS rządzi a nie PO. I dlatego go krytykuję. Ale dla mnie Platforma to takie szambo, że znajduje się poniżej granicy wszelkiej dyskusji".

Niestety, mieliśmy okazję tego doświadczyć przez kolejne siedem lat.
Dlaczego więc Platforma Obywatelska zyskała tak duże wsparcie ze środowisk nazywanych "kulturowymi"?
"Swój zawsze lgnie do swego" - głosi przysłowie. Więc te "autorytety kulturowe" Platformy Obywatelskiej - tyle mają wspólnego z kulturą - ile mają z nią wspólnego politycy tej partii.

Donald Tusk bardzo wyraźnie wskazał by "wyrżnąć watahę" i nie dopuścić do administracji żadnej osoby prezentującej odmienne poglądy.
Tuskowy Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego - Bogdan Zdrojewski przez blisko siedem lat eksterminował fundamentalne dla kultury zjawiska - wprowadzając jednocześnie w przestrzeń publiczną ogrom patologii. Jego ostatnim "dziełem" jest antykulturowa prowokacja z Malta Festiwal - dokonana wspólnie z oszustem, który jako dyrektor Narodowego Instytutu Audiowizualnego, pilnuje interesów rządzącej partii i plugawi kulturę polską.

Nazistowska strategia eksterminacji podbitych narodów sprowadzała sie do wyniszczenia przez pracę.
Czyż nie jest dzisiaj podobnie?
Miliony Polaków ciężko pracuje i nie stać ich na minimalne środki na utrzymanie.
Czy to jest przypadek?
A gdy przywołamy słowa Heinricha Himmlera o podbitych narodach:
"My - Niemcy, którzy na świecie jako jedyni mamy przyzwoity stosunek do zwierząt, będziemy też przyzwoici wobec tych ludzkich zwierząt,
Ale przestępstwem wobec własnej krwi byłoby troszczyć się o nie i zaszczepiać im ideały".

Czytając te słowa - jak żywo przychodzi na myśl polityka Platformy Obywatelskiej wobec Narodu Polskiego i Jego Kultury.

Ten tekst przesłany został do wszystkich wyżej wymienionych, by mieli odwagę podjąć merytoryczną dyskusję - choćby przez pozwanie mnie do Sądu!
Na co czekam od lat.

Artysta i teoretyk kultury Artur Łoboda
Polskie Niezależne Media
Fundacja Promocji Kultury
www.fundacja.zaprasza.eu

Foto: Zdrojewski i Merczyński.
24 czerwiec 2014

Artur Łoboda 

  

Komentarze

  

Archiwum

Polska atrapa demokracji
marzec 27, 2003
zaprasza.net
Prawo do życia, prawo do śmierci
maj 23, 2006
PAP
celulit i bilbord (nie cellulit i billboard)
maj 4, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
We?my piły we własne ręce
grudzień 11, 2005
Mirosław Naleziński
Czy Islam zmieni Europę?
listopad 25, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Merkel i niemiecka hipokryzja
sierpień 27, 2008
Jan Engelgard
Gra w bierki (!)
grudzień 5, 2005
Marek Olżyński
Zionists, Psychopaths and 9/11
kwiecień 10, 2007
przysłał ICP
Germanofobia społeczeństwa polskiego (1) AKTYWNA PROPAGANDA ANTYNIEMIECKA, NURT LUDOWY (proletariacki)
czerwiec 19, 2007
tłumacz
CIA zleca seryjnie morderstwa w Polsce, ale dopiero po Okrągłym Stole...
sierpień 31, 2007
tłumacz
Głupota, która boli
październik 26, 2004
Akcja bezpośrednia, czyli o bezużyteczności uległości
luty 14, 2007
Piotr Ciszewski
USA odrzucają zakaz stosowania bomb kasetowych
luty 24, 2007
PAP
Ukraini, nie Ukraińcy
listopad 19, 2004
Mirosław Naleziński
Prawda o Powstaniu Warszawskim liwidacja Panstwa Podziemnego!
październik 1, 2006
Bogdan ps.Trzy Radla A.K. Lat 17
AOL przyznaje się do przekłamań w księgowości
sierpień 15, 2002
PAP
The National Newspaper Association
marzec 29, 2003
Polska Państwem Prawa ?
kwiecień 7, 2003
dr Adam Sandauer
Płażyński przypuszcza, że w Polsce jest korupcja
luty 11, 2003
Piotr Mączyński
Waćpan wstydu oszczęd?
lipiec 31, 2007
Bogusław
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media