ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Wezwanie do przebudzenia 
Film opisujący mechanizmy ekonomicznej władzy nad światem 
W grudniu 60 kolejnych sportowców upadło, a 40 zmarło  
Mniej więcej tak samo jak w październiku i listopadzie, kiedy trend osiągnął szczyt. Na dzień 28 grudnia 2020 r., z powodu eksperymentalnych strzałów z powodu zatrucia COVID EUA, 395 sportowców doznało zatrzymania akcji serca i innych poważnych problemów zdrowotnych. Spośród nich zginęło 232 
Ceremonia otwarcia tunelu drogowego św. Gotarda 
Zapowiedź tego - co mamy dzisiaj 
Szczepionka do zabijania Ludzi 
Eksplozja nowotworów, zawałów i chorób po zastrzykach na Covid.
W dn. 8 lutego 2023 r. Dr David Martin gościł w programie 'Stew Peters Show' aby omówić niezaprzeczalny związek tzw. "szczepionek" na Covid z obserwowaną na całym świecie eksplozją nowotworów, zawałów serca i wielu innych chorób.…
 
Sędziowie nie wierzą w kowida i nie dają się zastraszyć. Ale, czy innych karzą za brak maski? 
Impreza w SĄDZIE REJONOWYM. W sali rozpraw zrobili bankiet. Przyjechała policja 
"Górale to męczą konie" 
Powiedziałam prezesowi (Kaczyńskiemu), że górale bardzo na nich liczą, to są ich wyborcy, a prezes odpowiedział mi na to: "Górale to męczą konie". Byłam w szoku, że przy tak ważnym temacie gospodarczym mówi takie rzeczy - relacjonuje posłanka. 
Montanari: Szczepionka to wielki przekręt 
Jeśli prawdziwa choroba nie daje odporności, absurdem jest mieć nadzieję, że szczepionka może to zrobić, co nie jest niczym innym, jak tylko chorobą w postaci atenuowanej. 
Jerzy Jaśkowski Pasteryzacja ludzi  
 
"Służę ludziom, nie instytucjom" 
Główny komisarz policji w Dortmund w przemówieniu do narodu niemieckiego…
I do POLICJI !!

 
Dowody na zbrodnię ludobójstwa szczepionkowego są nawet w bazie VAERS  
To jest artykuł z maja 2013 roku!
i dotyczy wszystkich - wcześniejszych szczepień.  
Dyrektorzy Moderny i AstraZeneca obwiniają Rządy za niebezpieczne szczepionki 
Chciałbym poznać datę, jeśli to możliwe, kiedy rozszyfrowaliście całą sekwencję DNA tego wirusa, czy też opieraliście się wyłącznie na sekwencji dostarczonej przez rząd chiński?
Czy podczas prób na ludziach umierali u was ludzie, a jeśli tak, to na jaką chorobę umierali? 
Cicha Broń do Cichych Wojen 
 
Brytyjska modelka zabita zastrzykiem? 
Trzy tygodnie po szczepieniu zmarła - po wystąpieniu wielu komplikacji - w tym białaczki.  
Kanciarze z Wall Street 
Film przedstawia kulisy Wall street . Metody działania , które doprowadziły w ciągu kilku ostatnich lat do wywołania kryzysu finansowego. 
whatreallyhappened.com 
Warto dodać ten link do Pana strony: http://whatreallyhappened.com/

99% tez dotyczących religii, polityki i ekonomii i filozofii się pokrywa z tezami zaprasza.net. Topowa strona. 
Chcą całkowitej eksterminacji wszystkich Palestyńczyków 
Izrael i Hamas: czy ludzi ogarnęło zbiorowe szaleństwo?  
Dr Mike Yeadon rozmawia z dr Reinerem Fuellmichem o kłamstwach dotyczących COVID  
„Nie bój się wirusa. To nie jest tak niebezpieczne, jak ci wmówiono.

„Bójcie się swoich Rządów - lub organów, które panują ponad tymi Rządami”. 
CZY ROZUMIESZ SKĄD ZAMIESZKI I PRÓBA WYWOŁANIA WOJNY DOMOWEJ W USA?  
nie podejmuje żadnych interwencji w stosunku do osobników kierujących takimi organizacjami jak „Antifa” i Black Lives Matter – czyli George Sorosowi, Billowi Gates czy Amerykański wirusolog i członek powołanej przez administrację Donalda Trumpa grupy zadaniowej ds. epidemii COVID-19 Anthony Fauci – który jest siłą napędową dla Gatesa i Sorosa w sparawie Covid-19 i szczepionek. – to wszystko, zaprzecza opisom powyższego artykułu. Myślę że czas pokaże co dalej… 
Dr Michael Yeadon: masowe morderstwa z paszportami szczepionek i szczepionkami uzupełniającymi 
Ten system jest wprowadzany za pomocą kłamstw w jakimś celu, i myślę, że celem jest całkowita totalitarna kontrola. 
Grzegorz Braun odpowiada na Państwa pytania 
Monika Jaruzelska zaprasza
 
więcej ->

 
 

Wpływ paradygmatu neo-darwinowskiego na upowszechnianie się osobowości komercyjno-konsumpcyjnej

Już w roku 1814 francuski przyrodnik J. B. de Lamarck, obserwując zachowanie się coraz liczniejszych rzesz ludzi zajmujących się badaniami naukowymi, postawił następującą prognozę rozwoju nauki w przyszłości:

O postępie wiedzy ludzkiej [7]:

Gdy nauki się rozprzestrzenią na świecie, gdy staną się one w pewnym sensie popularnymi, słowem, gdy każdy będzie się w nie mógł wmieszać, one są naprawdę stracone, na powierzchnię wypłyną fałszywe poglądy i najbardziej absurdalne teorie; kredytem się będzie darzyć i popierać błąd; idee małe staną się dominującymi; konfuzja powstanie wszędzie z wielości rozumowań dziwnych, które się krzyżują i przeczą sobie nawzajem; ciało nauk stanie się pozbawionym powiązań między swymi częściami i prawdy najbardziej ewidentne znikną w ciemnościach...

Stając się zbyt rozpowszechnionymi, nauki nie tylko się osłabiają i nawet cofają się, ale także wulgarnieją i tracą całą swą istotę. Ich postęp staje się tylko kamuflującym pretekstem; rzeczywistym celem każdej osoby która zajmuje się nauką jest:

1. chęć zdobycia wielkiej reputacji, jednym słowem sławy;
2. chęć wyróżnienia się i dominowania nad innymi;
3. chęć otrzymania odznaczeń, dobrych i wysoko płatnych posad, etc.

Lamarck upatrywał przyczyn zniekształcenia nauki w czysto utylitarnym podejściu do świata zwykłych ludzi, którzy traktują naukę jako biznes, mający przynosić im wymierne korzyści. Problem wewnętrznych motywacji ludzi zajmujących się nauką też może stać się przedmiotem badań. Już blisko 25 lat temu miałem okazję czytać książkę Teoria bzdury (Rubbish Theory) angielskiego antropologa Michela Thompsona [8], który w ten sposób skomentował popularne w drugiej połowie wieku XX próby wytłumaczenia, przez specjalistów w zakresie mikrobiologii, wszelkiej nowości w biosferze za pomocą przypadku:


Jacques Monod (autor sławnej w latach 1970 książki Przypadek i konieczność) ekstrapoluje od biologii molekularnej, kodu genetycznego oraz przypadkowego pojawiania się mutacji do Wszechświata i stwierdza, że przypadek jest podstawowym prawem natury. Ekstrapolując dalej, od natury do społeczeństwa, Monod argumentuje, że człowiek potrzebuje wartości ostatecznych, ale obecnie, dzięki nowoczesnej biologii, wie że ich nigdy nie będzie posiadał. Ale czy ten rodzaj argumentacji, od natury do ludzkiej natury, jest ważny? Teoria bzdury wskazuje, że nie mamy dostępu do czystej natury, ale tylko do jej społecznie przetworzonej formy. ... Antropolog jest zainteresowany rywalizującymi ze sobą poglądami na stworzenie, proponowanymi przez rozmaitych specjalistów, nie w relacji do ich prawdy względnie fałszywości, ale w aspekcie ich mocy perswazyjnej, ich zdolności do przyciągnięcia nowych wyznawców oraz do zwiększenia ich społecznego prestiżu. Z tego powodu jeśli Monod, argumentując od natury do ludzkiej natury, stawia wóz przed koniem, winniśmy wywnioskować, że nie jest on naiwnym w dziedzinie transportu, ale że dokonuje on przebiegłego i umiejętnego zagrania, mającego na celu podniesienie statusu oraz znaczenia biologii molekularnej. Do tego stopnia, do jakiego okaże się on być graczem skutecznym, my będziemy przekonani, ze wóz należy zaprzęgać przed koniem,
etc.

Jak widać z powyżej przytoczonych cytatów, wszelkie badania nad postępem wiedzy winniśmy zaczynać od analizy potrzeb ludzi tę wiedzę tworzących, jako że nasze organy poznania są zawsze sterowane przez czynniki wewnętrzne, nakłaniające nas do odwracania oczu od rzeczy przez nas niepożądanych.
Tutaj chciałbym rozwinąć pogląd, który określam jako piagetowski, jako że blisko związany ze Szkołą Epistemologii Genetycznej Jeana Piageta w Genewie.


Otóż według obserwacji Piageta dzieci podobnie jak młode osobniki wszystkich wyższych gatunków zwierząt cechują się naturalną, endogenną ciekawością ich otoczenia. Cały proces przedszkolny, a pó?niej szkolny, polega na ukierunkowywaniu tej ciekawości według norm narzucanych przez daną społeczność. Bez wątpienia dotychczasowy postęp nauk zawdzięczamy kolejnym etapom sublimacji tej endogennej dla normalnego człowieka ciekawości.
Wchodząc jednak w dojrzałe życie, ludzie samo-zmuszają się do ograniczenia swej naturalnej potrzeby poznania, podobnie zresztą jak i do ograniczenia swych potrzeb ruchowych. Im bardziej rzeczywistość zewnętrzna danego kraju wymusza na ludziach te samo-ograniczenia czy to wskutek monotonii pracy zarobkowej, czy bezruchowej monotonii świąt w rodzaju ortodoksyjnego, żydowskiego sabatu tym mniej mają jego mieszkańcy i możliwości i chęci do dalszego swego poznawczego samo-doskonalenia. W tych właśnie krajach, o kulturze zbudowanej na wzorcach zaczerpniętych ze Starego Testamentu (mam tu na myśli głównie USA), mamy i największy entuzjazm w stosunku do tak zwanego kreacjonizmu w przyrodzie i jednocześnie, w sposób komplementarny, największą tolerancję środowisk naukowych dla przesądu o przypadkowości wszelkiej nowości w biosferze, włączając w to genezę coraz popularniejszych cywilizacyjnych chorób nowotworowych.

Należy podkreślić, że te wzorowane na Biblii modele stworzenia automatycznie eliminują u ludzi sokratyczną chęć do zastanawiania się nad istotą człowieczeństwa CZŁOWIEK JEST JAKI JEST, bo tak go stworzył bąd? Bóg (Jestem który Jestem Jahve, YHWH), bąd? Los, Przypadek (patrz

znaczenie świętych losów URIM-TUMMIM w Słowniku Biblii Tysiąclecia). Nic zatem dziwnego, że osoby związane duchowo z tym kreacjonistyczno-stochastycznym (losowym) podejściem do świata zwykły uważać, że endogenna ludzka ciekawość po łacinie
curiositas jest przyczyną wszystkich współczesnych nieszczęść ludzkości. Pozwolę sobie zacytować tutaj opinię na ten temat znanego antropologa (a jednocześnie i znawcy gematrii oraz kabały) profesora Andrzeja Wiercińskiego z Warszawy [10], cytowanego przez Ireneusza Kanię dokumentującego niszczycielski, wobec przyrody, charakter biblijnych nakazów panowania nad ziemią [4]:


Wraz z 'rewolucją neolityczną' ... nastąpiło narastanie dominacji adaptacyjnej strategii technicznej nad inicjacyjną ... wtedy, według Wiercińskiego, człowiek poszedł drogą regresu ku małpie. Nieograniczona, niepohamowana ciekawość (nazywamy to wzniośle czystym poznaniem) eksploracja świata w celu skonsumowania go (wszystko zobaczyć, wszystkiego dotknąć, wziąć do ręki, nadgry?ć) pogoń za ciągle nowymi przyjemnościami to jawne cechy behawioru małpy raczej niż człowieka.


Piagetowska teoria rozwoju osobowości wskazuje, że
dopiero wtedy gdy ludzie zaczną w sobie zaduszać swą endogenną, narzucaną przez zmysły oraz organy ruchu ciekawość, to automatycznie musi u nich nastąpić regres człowieczeństwa. Człowiek, który wskutek zachwalanej przez Wiercińskiego inicjacji (często określanej przez psychologów kastracją umysłową, a przez biblijnych proroków obrzezką rozumu) zatracił swą naturalną małpią ciekawość życia jest po prostu kaleką.

Jako sugestywny przykład, do jakiego stopnia odcinający się (wskutek swej kulturowo-naukowej inicjacji) od osobistych doznań ruchowo-zmysłowych uczeni potrafili zaciemnić dość istotny problem powstawania nowych przystosowań językowych, pozwolę sobie przytoczyć opinię na ten temat sławnego lingwisty Noama Chomsky'ego. Jego poglądy na temat losowego nabycia zdolności posługiwania się mową przez rodzaj ludzki, zamieszczone są w artykule O strukturach poznawczych i ich rozwoju, będącym częścią znanej wśród specjalistów pracy zbiorowej Noama Chomsky'ego próba rewolucji naukowej [2]. Chomsky w ten sposób prognozuje przyszłość badań nad zasadami uczenia się młodych osobników, nie tylko rodzaju ludzkiego:


Trudno przewidywać, czy odkryjemy interesujące własności wspólne dla wszystkich LT(O,D) tj. Teorię Uczenia Się (Learning Theory) dla dowolnych Gatunków (O - objects) i Dziedzin (D - disciplines).
Byłoby to jednoznaczne z poszukiwaniem czegoś takiego jak ogólna teoria uczenia się. O ile wiem, perspektywy dla takiej teorii nie są bardziej obiecujące niż dla ogólnej teorii wzrostu (...) kreślącej zasady wzrostu dowolnych organów u dowolnych organizmów.


Pomimo pesymizmu poznawczego Chomsky'ego, Ogólne Prawo Hipertrofii wszystkich organów, pod wpływem ich ćwiczenia, u wszystkich dorastających zwierząt czyli LT(O,D) podał już blisko 200 lat temu cytowany na wstępie J. B. Lamarck w dziele zatytułowanym Filozofia zoologii [6]. Nazwał on uogólnione przez siebie prawo Prawem biologii, choć w zasadzie jest ono dostrzegalne li tylko w Królestwie Zwierząt stąd bardziej adekwatna nazwa Prawo zoologii. To Prawo obejmuje także struktury genetyczne organizmów, jako iż są to specyficzne organy, których rozrost (względnie zanik) też się obserwuje w wypadku ich używania (względnie nie używania) co najlepiej widać pod mikroskopem, gdy się porówna rozmiary złożonych z DNA jąder komórek ćwiczonych (względnie nie ćwiczonych) tkanki mięśniowej (patrz ilustracja nr 28 Atrap i paradoksów nowoczesnej biologii [3].)

Dlaczego jednak lamarckowskie Prawo zoologii znikło prawie zupełnie z literatury poświęconej budowie oraz zachowaniu się istot ożywionych i to znikło do tego stopnia, że tak ściśle wykształcony uczony jak Noam Chomsky wręcz nie dopuszcza do siebie myśli, że organy rosną i wzmacniają się poprzez ich częste ćwiczenie? Tutaj nie mamy czasu na bardziej szczegółowe dociekania na temat społecznych uwarunkowań (zwłaszcza uwarunkowań religijnych), które przyczyniły się do tego, że uczeni, jak to przewidywał Lamarck już blisko dwieście lat temu, coraz chętniej po prostu uciekają w niewiedzę o podstawowych zasadach funkcjonowania ich własnych organów poznania. Co więcej, w ramach przewidywanego przez Lamarcka rozkwitu najbardziej absurdalnych teorii, mamy już uczonych, którzy otwarcie głoszą, iż w trakcie uczenia się struktury neuronalne kory mózgowej nie rosną, tworząc nowe połączenia, ale na odwrót, wybiórczo więdną, powodując w ten sposób rodzaj przystosowawczego, naukowego pustogłowia.

Noam Chomsky w latach swej aktywności naukowej jako lingwista pozostawał pod wpływem poglądów neo-darwinistycznych, propagowanych przez krąg laureatów Nagrody Nobla, w szczególności przez J. Monoda, F. Jacoba oraz wzmiankowanego w przypisie J.-P. Changeux. Opierając się na autorytecie tych badaczy, kontynuujących kartezjańskie podejście do zwierząt jako do maszyn i tylko maszyn, Chomsky był przekonany, że ludzkie, nad-zwierzęce zdolności do posługiwania się mową pojawiły się w sposób losowy kiedyś w odległej przeszłości. Według niego, w związku z tą dziedziczną, samo-ujawniająca się w 1-2 roku życia mutacją przystosowawczą, młode osobniki naszego gatunku są zwolnione z konieczności dokonywania (spontanicznych w młodości) ćwiczeń językowych w celu poprawnego wykształcenia swego narządu mowy. Szkoła zatem, według Chomsky'ego, nie powinna przymuszać uczniów do wykonywania jakichkolwiek ćwiczeń. Ta wyprowadzona logicznie z neodarwinizmu teza o 'nie obciążaniu uczniów nauką' zaaprobowana została przez cały szereg instytucji edukacyjnych specjalizujących się w 'antypedagogii'. Warto się jednak zapytać jak takie, nie zmuszające uczniów do systematycznego wysiłku, metody edukacji wpływają na kształtowanie się osobowości młodych ludzi, z których już teraz rekrutują się przyszłe kadry naukowe?

Aby odpowiedzieć na to zasadnicze pytanie z zakresu pedagogiki, należy przypomnieć czego uczyła europejska szkoła przed wprowadzeniem do niej zajęć z matematyki nowoczesnej. Otóż uczeń, systematycznie wdrażany w umiejętność wykonywania coraz to bardziej skomplikowanych działań matematycznych (a pó?niej obliczeń z zakresu fizyki oraz chemii) nabierał w szkole przekonania, że prawa matematyki są absolutnie pewne i że nie da się ich w żaden sposób przeskoczyć, obejść czy pominąć w kalkulacji. Podobnie jest z podstawowymi prawami chemii oraz fizyki, na przykład z newtonowskim prawem zachowania pędu bąd? akcji i reakcji. Ta wyniesiona z tradycyjnej szkoły sztywność poglądów w zakresie podstawowych praw matematyki, logiki i fizyki automatycznie czyniła z tak wychowanych osób pewnych swych racji sceptyków w zakresie wiary w losowość mutacji genetycznych. Takie hipotetyczne mutacje musiałyby stać ponad prawem akcji i reakcji sformułowanym przez Newtona. To prawo bezlitośnie wskazuje, że w miejscach gdzie kod genetyczny najbardziej pracuje, winny się pojawiać najczęściej jego uszkodzenia, a zatem i jego automatyczne naprawy, prowadzące do zgodnych z Prawem Lamarcka wzmocnień (dodatkowych powieleń) wybranych przez użycie genów (patrz fig. 30 w [3]).


W momencie wprowadzenia do nauczania matematyki nowoczesnej (co nastąpiło w latach 1970-tych) sztywność uczenia się zasad kalkulacji uległa w znacznym stopniu rozmyciu, co wkrótce powtórzone zostało w zakresie dydaktyki nauczania chemii oraz fizyki. W tej post-modernistycznej szkole uczeń nie wyrabia już w sobie odruchu myśli, że prawa matematyki (a także logiki, fizyki czy chemii) są bezwzględne i nie do obejścia. W szkole coraz częściej uczy się on po prostu tolerancji wobec poglądów, których od wewnątrz nie może dokładnie zrozumieć zwłaszcza w sytuacji, gdy nauki specjalistyczne starają się odciąć od kontroli ze strony szeroko myślących i wykształconych w logice ludzi.


Komu zaś musi zależeć na tym aby, jak dostrzegł to J. B. Lamarck już na początku XIX wieku, ciało nauk stało się pozbawionym powiązań między swymi częściami i prawdy najbardziej ewidentne znikły w ciemnościach?
Otóż w czasie Światowego Publicznego Forum Dialog Cywilizacji, jakie miało miejsce we wrześniu 2003 na wyspie Rodos, słyszałem jak starszy już wiekiem hinduski filozof J. C. Kapur stwierdził, iż Zostaliśmy zniewoleni obecnie przez paradygmat 'zbrojnie chronionego konsumeryzmu', który między innymi doprowadził do perfekcji techniki ogłupiania mas, 'ramboizacji' (od Rambo) rządów oraz marginalizacji intelektualistów
[5]. Ten 'konsumeryzm' został światu narzucony przez Wielkie Korporacje, czerpiące z tego, przypominającego zwykłą narkomanię, konsumeryzmu niebotyczne zyski. Zatem to w czysto egoistycznym interesie Światowej Oligarchii Finansowej, organizuje się to całe, coraz bardziej systematyczne, ZACIEMNIENIE w zakresie podstawowych praw rządzących światem ożywionym, w tym i lud?mi.

Jedynym z filarów, podtrzymujących gmach Super-Korporacji Militarno-Finansowo-Przemysłowych stała się nauka opanowana przez walczących o byt uczonych-biznesmenów. Przecież gdyby się przełamało kwazi-totalny monopol Genetyków-Neodarwinistów na wiedzę o życiu, to do szerszej publiczności nareszcie by dotarła lamarckowska informacja, że mutacje genetyczne, prowadzące do coraz liczniejszych, dziedzicznych chorób cywilizacyjnych takich jak otyłość, cukrzyca, krótkowzroczność, choroby auto-imunizacyjne a nawet i pewne odmiany nowotworów są rezultatem genetycznej reakcji organizmu na znikanie w coraz bardziej wysterylizowanych i ztechnicyzowanych krajach bod?ców, niezbędnych do pełnego wykształcenia się tożsamości genetycznej dojrzałych jednostek.
Szersza popularyzacja tej informacji z przeszłości bez wątpienia przyczyniła by się do poprawy stanu zdrowia nie tylko najbardziej ztechnicyzowanych narodów, ale i całej biosfery.

LITERATURA:

[1] Changeux J.-P. L'homme neuronal. Paris, 1983.
[2] Chomsky N., Piaget J. et al. Noama Chomsky'ego próba rewolucji
naukowej. IFIS PAN, Warszawa, 1995.
[3] Glogoczowski M. Atrapy oraz paradoksy nowoczesnej biologii.
Wyd. M.G., Kraków 1993.
[4] Kania I. Dwa programy Jahwe a
?ródła współczesnego kryzysu ekologicznego. [w] Peruurweru biblijne
korzenie ochrony oraz niszczenia przyrody. Tom VIII Biblioteki 'Zielone Brygady', Kraków, 1994.
[5] Kapur J. C. Transcending The Clash of Civilisations [w]
World Affairs vol. 7, no 2, New Delhi, 2003.
[6] Lamarck J. B. Filozofia zoologii, PWN, Warszawa, 1974.
[7] Lamarck J. B. Manuscripts completement inedit. Blanchard.,
Paris, 1962.
[8] Thompson M. Rubbish Theory. Oxford Univ. Press., Oxford 1979.
[9] Wierciński A. Ewolucja magii i religii, skrypt UW, Warszawa 1989, s. 31-33 i 91


Dr Marek Głogoczowski
Katedra Filozofii
Pomorskiej Akademii Pedagogicznej
76-200 Słupsk
ul. Westerplatte 64
e-mail: mglogo@poczta.fm

31 październik 2003

Marek Głogoczowski 

  

Archiwum

Przykra Rocznica "Kompleksu Wojskowo-Przemysłowego" w USA
styczeń 27, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Walka zręcznie pozorowana. Unia Europejska
listopad 18, 2002
Katarzyna Szymańska-Borginon
"Oni" już się wybrali
listopad 10, 2003
Sport - szlachetna rywalizacja?
lipiec 18, 2006
MirNal
VII rocznica agresji NATO na Jugosławię
marzec 23, 2006
Tadeusz Samitowski
Antypolonizm żydowski to nic nowego...(4)
lipiec 7, 2003
Mirosław J. Wiechowski
"Czy Papież przeprosi ofiary Solidarności" (6)
listopad 14, 2003
Anna Kozioł
Widziane z Ameryki - komentarze z USA (4) TŁO HISTORYCZNE EUROREGIONU PRUSY
styczeń 6, 2005
Prof. Iwo Cyprian Pogonowski
Jan Paweł Wielki
listopad 24, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Dyplom dla idioty (3) - Przegląd licencji zawodowych wydawanych w Polsce
grudzień 24, 2008
tłumacz
Podłoże polityczne i ekonomiczne planów ataku na Iran
wrzesień 1, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Wezwanie adresowane do polskich dziennikarzy...
czerwiec 1, 2006
Artur Łoboda
Słuchacze Radia Maryja modlą się za Sowińską
marzec 13, 2008
PAP
Majstrowali i wymajstrowali. Dług publiczny 03 wzrośnie przynajmniej do 51-52 proc. PKB
luty 8, 2003
PAP
"Sierpień 80": rząd nie konsultował reform
grudzień 3, 2002
PAP
USA traci na sile. Spadek Bogactwa USA
luty 7, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Zniewolony umysł
grudzień 29, 2003
Artur Łoboda
Gulf War 1991:
Prefiguration and prelude to the 2003 Iraq debacle
Part one

luty 19, 2005
Stefan J. Śniegoski
Bohaterowie
styczeń 19, 2009
PAP
Polityka NBP szkodliwa dla Polski
kwiecień 10, 2003
PAP
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media