ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

W skupieniu 
10 listopad 2019     
Moskwa kłamie, mamy dowody. 
9 kwiecień 2010      Zygmunt Jan Prusiński
Polskość to wielokulturowość 
30 grudzień 2017     
Myślicie, że Trzaskowski jest taki zły? 
15 czerwiec 2020      Artur Łoboda
Korupcja w Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego - taka sama jak w innych ministerstwach 
25 październik 2012      Artur Łoboda
A te wiersze w twoich oczach 
4 sierpień 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Laur niekompetencji czyli: jak to się robi w Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego (2) 
18 styczeń 2013      Artur Łoboda
Czy wiedzą Państwo dlaczego Morawicki prowadzi wojnę przeciwko Narodowi Polskiemu? 
5 styczeń 2021      Artur Łoboda
Ich świat się rozpada 
19 lipiec 2015      Artur Łoboda
How to deal w/EU - Jak rozmawiać z Unią- Max Kolonko 
2 grudzień 2017      MaxTVNews
Wykształciuchy nie znają polskich frazeologizmów 
16 luty 2026      Artur Łoboda
Zdrowaś Mario - Shalom lakh Miryam 
14 kwiecień 2024     
Rozkazy w jidysz, mordowali bezbronnych 
29 styczeń 2014      krzysiek4
Wojny XXI wieku 
10 grudzień 2020     
Wróciły bociany i szepty 
6 czerwiec 2025      Autor: Zygmunt Jan Prusiński
Suki 
12 listopad 2011      Artur Łoboda
Żydowskie rządy nad światem 
29 grudzień 2025      Artur Łoboda
Johnny Mnemonic 
1 maj 2021     
Dzień astronomii 
11 kwiecień 2009      Iwo Cyprian Pogonowski
Szarańcza, czyli opowieść o potwornej głupocie 
4 luty 2021     

 
 

Pod rządami Bogdana Zdrojewskiego - Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego polską wersją "Ministerstwa Prawdy"

Ludzie kultury zajmują się pracą a nie reklamą własnej działalności - tak jak to robi Unia Europejska i Rząd Platformy Obywatelskiej - szeroko reklamując wątpliwe osiągnięcia.

Zaniechanie ochrony własnych praw autorskich skutkuje tym, że masa złodziei przywłaszcza sobie naszą własność.
Tak jest we wypadku twórców Fundacji Promocji Kultury, których prawa autorskie przez wiele lat bezprawnie wykorzystywali urzędnicy państwowi - dokonując ewidentnej kradzieży własności intelektualnej.


W naszym dorobku jest jednak pozycja - do której nie przyzna się żaden urzędnik.
Przez lata mozolnej pracy wygraliśmy walkę  z panującym w Polsce - od 1944 roku bełkotem nowomowy, który  służył do ukrycia prawdziwych intencji autorów  wypowiedzi.

Przez całe lata dziewięćdziesiąte - aż do początków Internetu - królowała w Polsce buta i arogancja najemnych dziennikarzy, pseuodoautorytetów, którzy operując zlepkiem nieistotnych fraz językowych budowali jakąś "nową wartość" w kulturze.

Ta - współczesna wersja "machejkowszczyzny" w kulturze była wszechobecna.
Ale ja się na nią nie dawałem nabrać i od początku aktywności w Internecie zwalczałem takie prostackie zachowania.


Bardzo ważnym wydarzeniem w moim podejściu do bełkotu nowomowy - było oglądniecie auto-wywiadu Natana Grossa, który nie mogąc ze względów zdrowotnych przyjechać do Polski z Izraela - wysłał do Krakowa własny  film, w którym podjął temat twórczości Mordechaja Gebirtiga, a przy okazji doczepił się żydowskiego pochodzenia Krzysztofa Kamilka Baczyńskiego.

Proszę zapamiętać, że zmarły w 2005 roku Natan Gross to ktoś zupełnie inny niż degenerat o nazwisku Jan Tomasz Gross.

Nieco drażniący był dla mnie sposób - w jakim Natan Gross dowodził, że matka Baczyńskiego była Żydówką.
Ale tamten auto-wywiad był dla mnie porażający.
Usłyszałem bowiem piękną polszczyznę , którą  słyszałem ostatni raz w dzieciństwie.
Pomyślałem sobie wtedy "Rany Boskie - to w Izraelu mówią tak piękną polszczyzną, a w Polsce motłoch zniszczy fundament polskości - naszą mowę!"

Wydarzenie to upewniło mnie w przekonaniu że metodycznie - w sposób zaplanowany - niszczy się kulturę Narodu Polskiego.
W dziesiątkach artykułów podejmowałem temat pseudonaukowego języka, używanego przez wszelkiej maści oszustów intelektualnych.

A ż w końcu bełkot nowomowy zniknął z życia codziennego.


Ale zachowała się ostatnia enklawa tego pomiotu nihilizmu.
To środowisko nazywane bezzasadnie "światem kultury".

Różnorakie analizy i opracowania realizowane na zlecenie Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego to "machejkowszczyzna" naszego stulecia.
Tak zwani "Eksperci Ministra" nie potrafią logiczne sklecić dwóch zadań.
Ale świetnie czują wśród dziennikarzy mętnych mediów - z którymi porozumiewują się  jakimś szczególnym grypsem.

Wszystkie te zjawiska i ludzie występujący przeciwko elementarnym normom kultury - już dziś są przeze mnie zaszeregowani do przedstawicieli totalitaryzmu liberalnego, który jest bezpośrednim kontynuantem bolszewizmu i stalinizmu w kulturze.

Pracownicy Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego powinni być świadomi, że przysyłając mi teksty zawierające brednie - obrażają jednocześnie Naród Polski, który reprezentuję.
Z tego powodu narażają się na natychmiastową ripostę celnym i bezpardonowym językiem.


6 maja 2013 roku wysłałem do Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego - Bogdana Zdrojewskiego " Trzecie wezwanie o uzasadnienie wysłania obywatelki państwa Izrael - Yael Bartana - jako reprezentantki
polskiej kultury na 54. Biennale Sztuki w Wenecji"   http://zaprasza.net/a.php?article_id=32206

9 maja 2013 roku otrzymałem z Centrum Informacyjnego Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego anonim w którym zawarte było między innym takie sformułowanie:


Izraelska artystka realizuje swój projekt od kilku lat w Polsce, w dialogu oraz we współpracy z polskimi instytucjami i aktywistami. Trylogia Bartany przekracza jednak format sztuki narodowej.
Projekt pobudza polityczną wyobraźnię, konfrontując nas z tym, co niemożliwe – alternatywną wersją historii i nierealnymi projektami politycznymi. Filmy otwierają wielowątkową dyskusję o syjonizmie, polskim antysemityzmie, izraelskim kolonializmie i stojących za nimi mitach i fantazmatach
”.


To ewidentny przykład aroganci i pogardy dla Narodu Polskiego.
W tym bełkocie nowomowy miało się zawierać uzasadnienie dla antypolskich działań Ministra Kultury i dziedzictwa Narodowego - Bogdana Zdrojewskiego, oraz Dyrekcji rzekomo "Narodowej Galerii Sztuki "Zachęta".


Kobieta, które nie potrafi ani malować,  ani rzeźbić - a jedynie inscenizować uliczne awantury uwłaczające Narodowi Polskiemu - została wysłana do Wenecji - by obrażać tam Naród Polski - wraz z degeneratem z tak zwanej "Krytyki Politycznej".
To bardzo jaskrawy przejaw bolszewizacji kultury - postępującej wraz z antyspołeczną polityką Unii Europejskiej, która podobnie jak jej protoplaści sprzedała narodom marzenia, a teraz muszą płacić wysoką cenę za naiwne zawierzenie oszustom.

Jeszcze do niedawna Platforma Obywatelska była pewna swojej siły.
Bogdan Zdrojewski nie przejmował się, że Polskie Niezależne Media ujawniają jego matactwa.
Ale innym skutkiem mojej działalności jest zapoczątkowanie13 lat temu -  ruchu niezależnych mediów.
Przechodziły wzloty i upadki, lecz dziś są już poważną siłą społeczną  i niczym  "Las Birnamski" zbliżają się do zmonopolizowanej  jeszcze niedawno przez Platformę Obywatelską medialnej władzy nad umysłami Polaków.

Jesteśmy dziś wiele bogatsi wiedzą - niż w październiku 1956 roku i nie pozwolimy by pogrobowcy stalinowskich zbrodniarzy pozostali bezkarni.

Foto: Bogdan Zdrojewski

Artur Łoboda
Polskie Niezależne Media
Fundacja Promocji Kultury
www.fundacja.zaprasza.eu
31 maj 2013

Artur Łoboda 

  

Komentarze

  

Archiwum

Portrety świet(n)ych udawaczy: casus Aureliusza Augustyna
styczeń 28, 2007
Marek Głogoczowski
Nagroda za plac Bohaterów Getta
maj 9, 2006
Punkt widzenia a miejsce siedzenia
czyli "poczucie przyzwoitości wedle Millera"

czerwiec 5, 2003
red. Krzysztof
"Polska zaniepokojona decyzją Korei Północnej "
styczeń 11, 2003
PAP
Brukselska hołota nagle coś dojrzała
maj 22, 2008
PAP
Recenzja ksiazki Jana Grossa "Strach"
luty 5, 2008
...
Dziś paserzy zakładają partie polityczne
kwiecień 12, 2003
Co robić? (II)
marzec 31, 2003
Andrzej Kumor
Anons matrymonialny
styczeń 13, 2006
zn
"Wieże milczenia, świątynie mądrości"
maj 23, 2008
Marek Jastrząb
Już judzą...
wrzesień 27, 2005
Artur Łoboda
Czym kończy się powrót do polityki?
grudzień 31, 2007
Gregory Akko
Gdzie istnieje prawo zbliżone do ideału?
luty 23, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Broń końca czasów
styczeń 17, 2004
Adrian Dudkiewicz
Posłowie sami chcą badać sprawę "łapówki Rywina"
styczeń 7, 2003
http://www.rzeczpospolita.pl/
20 września 1939 roku
lipiec 20, 2008
Artur Łoboda
Medialny lincz przed osądzeniem?
styczeń 6, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Wrażliwi, delikatni, tolerancyjni
czerwiec 16, 2006
Marek Miśko
Pieniądze nie śmierdzą
lipiec 18, 2002
PAP
Co sie dzieje w tej Polsce ?
kwiecień 8, 2006
przeslala Elzbieta
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media