|
szefow sztabu (the chairman of the Joint Chiefs of Staff).
|
|
szefow sztabu (the chairman of the Joint Chiefs of Staff).
General Meyers wyrazil sie bardziej optymistycznie i zeby podtrzymac ducha zolnierzy sluzacych na okupacji i pacyfikacji Iraku powiedzial: "Jestem przeknany ze wygrywamy juz od dluzszego czasu." Natomiast Rumsveld, jako polityk wolal byc ostrozniejszy w wydawaniu opinii o wojnie z ruchem oporu, ktorej to wojny konca nie widac, mimo smierci ponad 100,000 cywilnych mieszkancow Iraku i smierci ponad 1,600 zolnierzy i okaleczenia fizycznego lub mentalnego ponad 20,000 Amerykanow.
Rumsveld skomprtomitowal sie twierdzeniem z Saddam Hussein ma arsenal broni masowego razenia i od dluzszego czasu twierdzi ze ten blad to byla wina blednych sprawozdan wywiadu USA. W wiekszosci nagrywanych konferencji prasowych Rumsveld jest bardzo ostrozny zeby jego wypowiedzi nie byly uzyte przez krytykow. Zabezpiecza sie on technika precyzji swoich wypowiedzi publicznych. Wypowiedzi jego sa nie jasne i wieloznaczne, tak ze zwykle nie jest latwo wykazac mu ze mylil sie lub poprostu mowil nie prawde.
Typowo w powiedzeniu "zwyciestwo zalezy od Irakijczykow" Rumsveld nie powiedzial ze USA wygrywa wojne w Iraku ale ze bedzie ona wygrana w nieokreslonej blizej przyszlosci. Droga do zwyciestwa wiedzie wzdluz wielu kamieni milowych. Wedlug Rumsveld'a, naprzod trzeba ustalic staly rzad w Iraku. Potem napisac i zatwierdzic konstytucje. A nastepnie odbudowac Iral ekonomicznie. Ma on nadzieje ze zniszczenia dokonywane przez ruch oporu spowoduja poparcie dla nowego rzadu tworzonego pod kontrola USA w Bagdadzie. Rumsveld spodziewa sie ze uda sie sklucic wewnetrznie ruch oporu, tak zeby byl coraz slabszy. Powiedzial on: "Chcieli oni spowodowac wojne domowa w Iraku i nie udalo im sie. Chcieli oni sklucic grupy etniczne i sekty religijne i nie udalo im sie to."
Pamela Hess zauwaza, ze wrazenie "zwyciestwo w Iraku" w rzadzie Busha podlega ewolucji od poczatku ataku na Irak. Mimo obietnic neokonserwatystow-sjonistow, ze wojska amerykanskie beda witane z kwiatami jako wyzwoliciele i ze Irakijczycy przyjma chetnie "demokratyczna" forme rzadu wedlug nakazow USA, rzeczywistosc jest zupelnie inna. Zamiast kapitalistycznej demokracji dzialajacej jak magnes na calym Bliskim Wschodzie, wedlug zyczenn USA i Izraela, taki "nowy rezym" jest obecnie odlozony na dalsza przyszlosc. Bedzie on mozliwy, wedlug tej wersji, po ustaleniu rzadow konstytucyjnych i zabezpieczeniu praw mniejszosci etnicznych, kobiet, homoseksualistow i innych. Ma to sie stac po gruntownej reorganizacji calego Iraku, w ktorym ma byc wyzszy poziom szkol i stopy zyciowej niz za rzadow Saddam'a Hussein'a.
Coraz wiekszy procent Amerykanow jest niezadowolony z takich odpowiedzi. Chca oni wiedziec jak dlugo ma trwac pacyfikacja Iraku i kiedy wojska USA beda w stanie opuscic Irak? Benzyna miala byc tania, dlaczego wiec zamiast tego, jest coraz drozsza? Odpowiedz na te pytania jest trudna. Faktem jest ze przedluzanie okupacji Iraku przez Amerykanow jest bardzo na reke Izraelowi i ulatwia budowanie hegemonii "wielkiego Izraela" na Bliskim Wschodzie. Tego sobie zycza radykalni sjonisci bardzo teraz wplywowi w Waszyngtonie.
Dzis 140,000 zolnierzy amerykanskich nie moze sobie dac rady z okolo 20,000 powstancami. Sily miejscowe organizowane przez wojska ameryknskie dzis oceniane na 50,000 w oddzialach nie sprawdzonych w akcji. Oddzialy Irakijczykow na pewno w niedalekiej przyszlosci nie beda w stanie pacyfikowac kraju, w ktorym 140,000 Amerykanow nie moze sobie dac rady. Jednoczesnie ataki powstancow sa tak samo czeste i silne dzis jak byly one rok temu. Zdarza sie ich przecietnie dziennie 50-60, a na wypadek intensywniejszych walk, jak bylo w miescie Fellujah czy Najaf lub przed wyborami, jest tych atakow wiecej.
"Irakijczycy musza sami spacyfikowac wlasny kraj" powiada general Myers. Generalowie mowia dziennikarzom, ze decyzja zmniejszenia wojsk USA w Iraku jest trudna do powziecia a wojsko nie bedzie odwolane, poki Irak nie jest wyraznie na drodze "do pokoju i wolnosci," bo inaczej wojska ametykanskie beda musial wrocic i zaprowadzic porzadek. Neokonserwatysci-sjonisci groza wojskowym oskarzeniem ze sa oni gotowi przerwac okupacje i uciekac (cutting nad running from Irak). W tej nieprzyjemnej sytuacji Rumsveld zaslania sie twierdzeniem ze "zwyciestwo zalezy od Irakijczykow."
|
|
28 kwiecień 2005
|
|
|
|
|
|
GUS: Tak dobrze nie było od 9 lat
styczeń 30, 2007
Interia.pl
|
Żydowskie święto w Sejmie i u prezydenta
grudzień 10, 2007
PAP
|
Rzecz niemożliwa dla matołów - nacjonalistów
grudzień 1, 2008
Artur Łoboda
|
Aksjomaty Polskości
listopad 7, 2006
Artur Łoboda
|
Kargul na urzędzie
maj 3, 2005
Witold Filipowicz
|
Adam Michnik - miedzy lwem a lisem
wrzesień 17, 2002
GAZETA POLSKA
|
Gra w bierki (!)
grudzień 5, 2005
Marek Olżyński
|
Pola, Melania, Bronia i Katarzyna
luty 5, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Za prezydentury Tuska to było(by?) fajnie
grudzień 10, 2005
”Pestka”
|
Pierwszy niedoszły żydowski prezydent USA a kryzys pożyczek
marzec 29, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Opózniona "Dobra Nowina" z Oswiecimia/Auschwitz
czerwiec 6, 2004
Marek Głogoczowski
|
Kariera kasjera
wrzesień 20, 2002
MARCIN PRZEWO¬NIAK http://www.zw.com.pl
|
Wyborów samorządowych ciąg dalszy<. Odbijanie piłeczki za 25 mln. złotych
grudzień 28, 2002
PAP
|
Prokuratorski rynsztok
maj 1, 2003
PAP
|
True fact złodziej story
listopad 19, 2006
Andrzej Reymann
|
Takie spotkania są potrzebne. Agitacja w więzieniu za Unią
kwiecień 8, 2003
PAP
|
Wskrzeszanie tradycji "propagandy sukcesu"
marzec 20, 2004
Rzeczpospolita
|
"Pozytywista Putin"
styczeń 22, 2007
Andrzej de Lazari
|
Reklama - między informacją a manipulacją
listopad 28, 2006
Izabela Janczak
|
Media milczą
luty 2, 2003
zaprasza.net
|
więcej -> |
|